Dodaj do ulubionych

o której tort?

25.06.09, 09:47
zastanawiam się nad opcją podania tortu nie o północy, ale jakąś
godzinę po obiedzie. Nie będzie żadnych rac na torcie i wielkiego
wjazdu, ale też nie chę kroić go gdzieś na zapleczu wink Myślałam żeby
był deserem, ale chyba za dużo atrakcji na raz: obiad, tort,
pierwszy taniec. O północy też atrakcji dużo: oczepiny, taniec dla
rodziców.
Wesele zaczyna się przed 21. Może tort ok 22? Jak będzie/było u Was?
Sprawdza się taka metoda?
Obserwuj wątek
    • brandy_aleksandra Re: o której tort? 25.06.09, 10:19
      Ja mam właśnie tort weselny nie o północy, a po obiedzie.
      W miejscu gdzie jest moja imprezka to powszechna praktyka, pani zapewniała, że
      się sprawdza, a ja jej uwierzyłam wink

      Potem się rzeczywiście zaczełam zastanawiać, że z żadnego z wesel na jakim byłam
      nie pamiętam torta, więc nie jest to dla mnie tak istotne.

      POza tym są przecież małe przyjecia weselne jako obiad w restaruracji i tam
      podają ciacho zaraz po obiedzie, więc pochłonąć na raz jakoś sie da. Bedzie
      ciężko, ale kto powiedział, ze na weselu ma byc lekko wink
      • tabakierka2 Re: o której tort? 25.06.09, 10:29
        mieliśmy tort o północy.
        • karolaz1 Re: o której tort? 25.06.09, 10:36
          U nas pewnie będzie o północy...Jeszcze duzo czasu aby nad tym
          pomyśleć. Ja chodząc na wesela zawsze czekam na ta polnoc i na
          tortbig_grin Jeszcze nie zdarzyło mi sie przegapić, po torcie oczepiny
          itd. Tylko raz byłam na weselu gdzie tort podano na deser do obiadu -
          jakoś tak dziwnie było..Ale nie uważam, że to zły pomysł. U nas
          akurat w menu jest po obiedzie deser.
      • orange_1 Re: o której tort? 25.06.09, 13:27
        Ja miałam tort podany wraz z lodami po obiedzie.
        Bez żadnych "upiększeń" tylko my, tort na środku sali i tyle. Ciąg
        dalszy znany każdemu smile
    • paskud_agg Re: o której tort? 25.06.09, 12:14
      Ja się skłaniam ku opcji wcześniejszego podania tortu, właśnie jako deseru, ale
      pewnie ostateczną decyzję to i tak nie ja podejmę, bo tortu nie lubię (mdli mnie
      i nie mogę zjeść nawet kawałka niezależnie jaki jest cieniutki i malutki).
      Moim zdaniem dobrze podać tort zanim goście będą napici, bo wódka z tortem to
      takie chyba średnie połączenie, znam tylko jedną osobę, która tak lubi ;p
      • tomelanka Re: o której tort? 25.06.09, 12:36
        to juz znasz dwie wink nie razi mnie to smile
        • justynaaaa2 OT do tomelanki ;) 25.06.09, 20:57
          Właśnie zauważyłam, że masz ślub w moją wybraną datę wink ja jeszcze do wczoraj
          byłam pewna, że to będzie 11.09. ale niestety ktoś mi "zabrał" dj na tą sobotę
          no i pewnie będzie 4.09. smile chyba, że znów coś mi się nie zgra to wtedy już nie
          wiem kiedy tongue_out
    • just-for-fun Re: o której tort? 25.06.09, 12:22
      Bylam na weselach gdzie tort był po obiedzie i było ok. A byłam też
      na takich gdzie o północy. Co kto lubi...
      Ja nie widze nic złego, że będzie on wczesniej.
      • budyniowa123 Re: o której tort? 25.06.09, 12:56
        U mnie będzie po kolacji, ok 22.
        CO więcej- tort nie bardzo lubię (chyba, że tylko i wyłącznie z domowa bitą
        śmietana, ale i tak bez szału) więc będzie u nas tort lodowy.
        • wanioliowa Re: o której tort? 25.06.09, 13:50
          z perspektywy gościa mówię tortom po obiedzie stanowcze nie big_grin

          Nie da sie - no po prostu sie nie da zjeść dwudaniowego obiadu i dopchać tortem
          zalanym herbatą albo kawą... Jak dla mnie to jest niewykonalne. Poza tym inaczej
          spakuje tort solo - nawet o później godzinie - a inaczej jako zapychacz
          poobiedni. Ja wiem że na weselu się dużo je - ale myślę że dla większości ludzi
          taki zestaw jest męczący...
          • budyniowa123 Re: o której tort? 25.06.09, 21:03
            Masz rację...
            my zaraz po kolacji mamy tylko kawę i czekoladkę (stolik z ciastam będzie sobie
            stał, jakby komus mało było)
            Tort wiedzie po jakiejś godzinie-półtorej...
    • agatita82 u nas będzie po obiedzie czyli 25.06.09, 14:27
      jakoś o 17.30 - 18. Podany w ogrodzie smile
    • elizka_n Re: o której tort? 25.06.09, 20:48
      na większości weselach na których byłam, a było ich trochę to tort był podawany
      po obiedzie zamiast deseru. Zazwyczaj to było tak, że był pierwszy taniec, kilka
      piosnek, aby goście mogli sobie potańczyć i potem był podany tort.( ok, godziny
      po obiedzie) Myślę, że podanie tortu po obiedzie jest dobrym pomysłem jeżeli
      zaproszone są dzieci i osoby starsze bo wiadomo, że dzieci idą wcześniej spać, a
      starsze osoby zazwyczaj długo nie siedzą.
    • birmania Re: o której tort? 26.06.09, 11:46
      Ja byłam już na kilku weselach, gdzie tort był po obiedzie, jako deser.
      W sensie, obiad, toast, pierwszy taniec, ze dwa sety tańców i wjeżdżał
      tort. Świetnie się to sprawdza, bo o tej godzinie to jednak większość
      gości ma chęć na coś słodkiego, a o północy to już raczej średnio. Na
      tych weselach gdzie był o północy raczej było średnie nim
      zainteresowanie. U nas będzie po obiedzie.
      • monikapers Re: o której tort? 26.06.09, 11:52
        u nas byl deserem czyli 'wszedl' po obiedzie i wszyscy ze smakiem go zjedli /i
        zachwytem bo byl sliczny/
        potem byly 'zachowania bardziej zabawowe', a w tym czasie na stol wjechaly
        podziekowania i przearanzowanie stolow i bylo fajne zaskoczenie dla gosci
        • monikapers Re: o której tort? 26.06.09, 11:53
          robienie z tortu kwietnika, race, gaszenie swiatla i calowanie sie przy
          wkladaniu sobie lyzeczek do ust, uwazam /i cala moja familia/, za jakas
          amerykanska zenade i pozowanie rodem misia z Krupowek
          NO WAY
          • agatita82 Re: o której tort? 27.06.09, 10:10
            monikapers napisał:

            > robienie z tortu kwietnika,

            Chodzi o zwykłe dekoracje kwiatowe czy o jakieś wymyślne florystyczne
            dziwolągi?
          • zia86 Re: o której tort? 27.06.09, 12:29
            Race są straszne. Żadnego całowana i łyżeczek również nie będzie. A o
            co chodzi z tym kwietnikiem?
      • tabakierka2 Re: o której tort? 26.06.09, 11:57
        birmania napisała:


        > W sensie, obiad, toast, pierwszy taniec, ze dwa sety tańców i
        wjeżdżał
        > tort. Świetnie się to sprawdza, bo o tej godzinie to jednak
        większość
        > gości ma chęć na coś słodkiego, a o północy to już raczej średnio.

        U nas po obiedzie było ciasto upieczone przez nasze mamy i znajome.
        A tort po północy - ludzie po obiedzie dwudaniowym niezbyt chetnie
        jedzą, jakby nie patrzeć dość ciężki tort (nawet jeśli jest na
        śmietanie, a nie na kremie). Jestem za tortem o północy - nasz
        zszedł prawie caływink
    • zielone_jablko Re: o której tort? 27.06.09, 12:15
      W maju był ślub mojego brata więc jestem troche na bierząco z tym wszystkim.
      Tort wjeżdzał jakoś po obiedzie ale nie tak od raz- był obiad, pierwszy taniec,
      jeszcze ludzie potanczyli trochę i dopiero wtedy wjeżdzal tort. Muszę powiedzieć
      że taki układ nieźle się sprawdza bo ludzie jeszcze jakoś się trzymali, każdy
      ten tort jednak widziałsmile. No i jak wiadomo tort i alkohol to tak średnio
      dobrana para smile
      Wydaje mi się ze do północy to nie każdy wytrzymuje na weselu - zwłaszcza osoby
      strasze, szczególnie jak jest to gorący dzień.
    • zia86 Re: o której tort? 27.06.09, 12:23
      My będziemy mieć koło 21-22 tort. Wesele zacznie się 18, obiad
      pewnie zejdzie godzinę, potem toasty pierwszy taniec, więc po
      obiedzie za dużo się dzieję, żeby tort mógł wjeżdżać. A tak goście
      zdążą trochę przetrawić, a jeszcze nie uciekną(choć u nas pewnie
      przed północą nie uciekną) i będą mieć ochotę na coś słodkiego. U nas
      tort będzie też podawany na terenach zielonych i będzie do niego
      droga do świec prowadziła, więc goście będą mogli się troszkę
      przewietrzyć równocześnie i posiedzieć na tarasie. wink Także ja
      uważam, że najlepsza pora na tort to tak ze 2 godzinki po obiedzie.
    • jayin U nas tort był o 21.00 27.06.09, 23:32
      Chcieliśmy po obiedzie - jako deser, ale szef kuchni nas przekonał, że ładniej będzie, jak już za oknami będzie nieco ciemniej - wtedy sztuczne ognie na torcie ładniej wyglądają, niż w dzień.

      Chcieliśmy też wcześniej niż o północy z dwóch względów:
      - po północy goście już są objedzeni i tego torta tylko skubią i nie doceniają smile)
      - mieliśmy na weselu dwójkę moich chrześniątek małych - i dla nichc chcieliśmy ten tort podać głównie, a po północy to maluchy już spały...

      Sprawdziło się OK.
      • agusia3107 o której tort? 28.06.09, 00:28
        U nas byl po obiedzie. Obiad byl podany ok. 18 z minutami, pozniej pierwszy
        toast, pierwszy taniec, zabawa z goscmi i ok. 1h-1,5h podano tort. Masz chociaz
        pewnosc, ze goscie chetnie go skosztoja, szczegolnie jesli planujesz chuczne
        wesele. A tuz przed 24.00 podano lody.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka