ziedrzec
07.03.03, 09:02
"Tak sobie siedzę i myślę, i przychodzą mi do głowy róóóóżne psie myśli"
Tak powiadał Pankracy, gdy siedział sam w domu i był taki.. taki..
zamyślony... zadumany...
Lubiłem te piątki z Pankracym, bez Pana Zygmunta.
(ale Pan Zygmunt zawsze chociaż przez telefon z Pankracym porozmawiał, bo to
był Bardzo Dobry Pan)
Wszedłem dziś po raz pierwszy na forum Świdnik i na jednym z wątków Ronja
poruszyła we mnie zardzewiałą, zakurzoną strunę... o której tak rzadko
pamiętam. Dziękuję, Ronju.
NUTA Z PONIDZIA
Polami, polami, po miedzach, po miedzach
Po błocku skisłym w mgłę i wiatr
Nie za szybko kroki drobiąc
Idzie wiosna, idzie nam.
Idzie wiosna, idzie nam.
Łąkami, łąkami, po lasach, po lasach
To zaopatrzone w słońca blask
To się w wodzie przyglądając
Idzie wiosna, idzie nam.
Rozłożyła wiosna spódnicę zieloną
Przykryła błota bury błam
Pachnie ziemia ciałem młodym
Póki wiosna, póki trwa.
Rozpuściła wiosna warkocze kwieciste
Zbarwiały łąki niczym kram
Będzie odpust pod Wiślicą
Póki wiosna, póki trwa.
Ponidzie wiosenne, Ponidzie leniwe
Prężysz się jak do słońca kot.
Rozciągnięte po tych polach
Lichych lasach, pstrych łozinach
Skałkach w słońcu rozognionych
Nidą w łąkach roztańczone
- na Ponidziu wiosna trwa