Dodaj do ulubionych

Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobusów

IP: *.retsat1.com.pl 21.09.09, 22:38
Samochody z drogi!

Siedmiokilometrowy, najdłuższy w Warszawie pas tylko dla autobusów już od
wtorku na całej Trasie Łazienkowskiej. Kto nie chce stać w korku, powinien się
przesiąść do komunikacji miejskiej – informuje Jarosław Osowski w stołecznym
wydaniu w „Gazety Wyborczej”.

Szykuje się komunikacyjne trzęsienie ziemi. Ratusz odważył się dać fory
autobusom na jednej z najbardziej ruchliwych arterii w mieście. W obie strony
od Grójeckiej na Ochocie przez Wawelską, most Łazienkowski i al. Stanów
Zjednoczonych po Kinową na Przyczółku Grochowskim.

Zarząd Transportu Miejskiego oblicza, że dzięki nowemu buspasowi przejazd
komunikacją z Grochowa na Ochotę uda się skrócić nawet o kwadrans. Rzecznik
ZTM Igor Krajnow podkreśla, że termin jego uruchomienia jest nieprzypadkowy:
we wtorek przypada Europejski Dzień bez Samochodu.

Wszyscy właściciele i współwłaściciele aut mogą bezpłatnie korzystać z
transportu publicznego na podstawie dowodu rejestracyjnego. - Dzięki buspasowi
Trasą Łazienkowską przejadą błyskawicznie. Może skłoni ich to, by przesiedli
się do komunikacji na stałe? - ma nadzieję Igor Krajnow.

Więcej w "Gazecie Wyborczej”.

moto.onet.pl/1575807,1,samochody-z-drogi,artykul.html?node=2

***

Ciekawe kiedy łódzki ZDiT powróci do tematu który z pewną nieśmiałością
wprowadził podczas budowy ŁTR a później szybciutko zaniechał.
Obserwuj wątek
    • Gość: 10 Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu IP: *.toya.net.pl 22.09.09, 00:58
      > Ciekawe kiedy łódzki ZDiT powróci do tematu który z pewną nieśmiałością
      > wprowadził podczas budowy ŁTR a później szybciutko zaniechał.

      Powróci czy nie powróci, w sumie nie wiele to znaczy i nie wiele zmieni.

      Obecnie sensownym miejscem w Łodzi do stworzenia bus-pasów jest ciąg Palki - Kopcińskiego. Najlepiej cały, choć nie wiem, czy "gomułkowska mentalność" poradziłaby sobie ze skrętem w lewo 85 na skrzyżowaniu marszałków. Dodatkowo sprawę komplikuje zwężenie zachodniej nitki Kopcińskiego przy kościele św. Teresy. No nie da się...

      Drugą dobrą lokalizacją są okolice dworca Kaliskiego. Do tego jest to jedyna w miarę realna lokalizacja (miejsce jest i zapotrzebowanie przeogromne).

      Do tego dochodzą miejsca, gdzie bus-pas jest możliwy technicznie ale ideologicznie już nie (trasa W-Z i linia 98, której likwidacja zadowoli wszystkich (tiaa), więc na bus-pas nie ma co liczyć). Jednocześnie jest wiele miejsc, gdzie bus-pas (mimo najszczerszych chęci) jest nie do zrealizowania (a na pewno nie do zrealizowania w naszych warunkach, czyli przy użyciu jedynie kilku puszek farby).

      Takie miejsca to:
      -> Rzgowska - sprawę komplikują jedynie dwa pasy ruchu, zostawiając jeden zrobi się totalny harmageddon, gdzie tłumy desperatów i tak będą jeździć bus-pasem. Jedyne wyjście to bus-pas na torowisku tramwajowym. Od Kurczaków do Piasecznej (dla 72, razem z przystankiem "wiedeńskim", czy jak mu tam - taki jak na pietrynie). O ile odcinek Piaseczna - Broniewskiego (ze zwykłymi przystankami) jest realny, o tyle pozostała część zostaje w sferze marzeń.
      -> Przybyszewskiego - bus-pas potrzebny oczywiście w wąskim gardle Rydza-Śmigłego - Carrefour. Realny jak wyżej.
      -> Paderewskiego - cała, jak wyżej, bez wejścia na torowisko nie da rady.

      Czyli jak zwykłe, nawet jakby urzędnicy chcieli to nie da się, a na pewno nie da się po naszemu, po łódzku, czyli jak najmniejszym kosztem, tak jak to u nas się traktuje komunikację miejską.
      • Gość: gość Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 16:56
        Bus-pasy przede wszystkim na Tuwima, Struga, Zamenhofa, Nawrot, Jaracza, Więckowskiego, Próchnika, Rewolucji 1905 r. żeby autobusy jeżdzące do centrum miały łatwiej.
        • przy.stoliku Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu 29.09.09, 16:59
          Pomysł stary jak świat, niestety nie ma siły przebicia. To kolejny z tzw.
          "półkowników" wyściełających dno szafy. Może kiedyś doczeka się realizacji. Bez
          wyraźnie artykułowanej deklaracji mieszkańców (wyborców), że takie pasy są im
          potrzebne, istnieją raczej nikłe szanse na wsparcie władzy. Niestety,
          popierających rozwiązania ułatwiające kursowanie pojazdów transportu zbiorowego,
          jest w Łodzi garstka w stosunku do ogólnej liczby osób mieszkających w tym mieście.
          • Gość: Prof. z Finlandii Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.09.09, 17:34
            Niestety,
            > popierających rozwiązania ułatwiające kursowanie pojazdów transportu zbiorowego
            > ,
            > jest w Łodzi garstka w stosunku do ogólnej liczby osób mieszkających w tym
            > mieście.

            Niestety ZDiT/UMŁ/MPK to sobie mozolnie wypracowały wieloletnią konsekwentną
            działalnością na rzecz promocji transportu samochodowego i obrzydzania
            transportu publicznego. Nie znam miasta, w którym mieszkańcy rodzą się ze
            świadomością ekologiczną i zaawansowaną wiedzą o procesach rządzących miastem. W
            jednych miastach było łatwiej, w innych trudniej, ale zawsze niezbędna była
            odpowiedzialna postawa władz i kadry urzędniczej, a nie wiece poparcia dla
            buspasów. Jeśli gdzieś były oddolne wystąpienia mieszkańców w obronie transportu
            publicznego, to podyktowane głównie sentymentami (likwidacje tramwajów por.
            Frankfurt, Gliwice czy nieśmiało Pabianice), albo planowanym bezpośrednim
            sąsiedztwem uciążliwej infrastruktury (np. autostrady).
            Tak więc czas chyba odłożyć karty na stolik, służbową herbatkę zostawić na
            wieczór, zakasać rękawy i wziąć się do roboty. W zeszłym tygodniu była nawet
            świetna ku temu okazja
            (22.09).
    • Gość: magik 1 dzień z BUS-pasem w Warszawie IP: *.retsat1.com.pl 22.09.09, 21:42
      www.tvnwarszawa.pl/-1,1620535,0,,autobusy_zyskaly_15_minut__kierowcy_utkneli_w_korku,wiadomosc.html
      Pasażerowie zadowoleni, kierowcy nieco mniej (co było do przewidzenia).
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: 1 dzień z BUS-pasem w Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.09, 14:27
        Kierunek bardzo dobry. Gratulować można wa-wie urzędników z jajami....
        • Gość: magik Re: 1 dzień z BUS-pasem w Warszawie IP: *.retsat1.com.pl 23.09.09, 15:12
          wiadomosci.onet.pl/2682,2048044,horror_na_lazienkowskiej_ponad_600_mandatow,wydarzenie_lokalne.html
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: 1 dzień z BUS-pasem w Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.09, 15:15
            No i? Jeśli im się spieszy, moga przesiąść się do komunikacji zbiorowej, bedą
            szybciej...
            • Gość: amg Re: 1 dzień z BUS-pasem w Warszawie IP: *.toya.net.pl 24.09.09, 14:19
              Jakby byli szybciej to by się przesiedli. A tak nie jest.
              • Gość: Kaczus (Tomek) Re: 1 dzień z BUS-pasem w Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.09, 14:22
                Skoro tak nie jest, to czemu narzekają? Skoro są i tak szybciej niż te autobusy,
                co jeżdżą tym wyznaczonym pasem... A może takich pasów jest jeszcze za mało...
                Ale i tak gratuluję Warszawie urzędników z jajami....
                • skodabodzio Re: 1 dzień z BUS-pasem w Warszawie 24.09.09, 17:19
                  Bo pewnie jechali do pracy 30 minut, teraz jada 40 a komunikacja publiczna jest
                  jeszcze dluzej. Rozumiem ze dla tutejszych studenciakow nie ma to wiekszego
                  znaczenia, ale jak człowiek pracuje 8 godzin to kazda minuta jest cenna.
                  • Gość: Kaczus (Tomek) Re: 1 dzień z BUS-pasem w Warszawie IP: 78.8.192.* 24.09.09, 18:46
                    Rozumiem, że zbyt ciężka była teczka, by studiować, toteż i widzę, że z
                    mysleniem jest problem... Nire wiem ile jechali ci w samochodach, ale
                    ci w autobusie teraz zapewne jadą 10-20 minut krócej - w zależności od
                    tego jakie wczesniej były korki...
                    • skodabodzio Re: 1 dzień z BUS-pasem w Warszawie 25.09.09, 16:17
                      A może 30 minut krócej? A może warto by sprawdzić, w jaki sposób można
                      najszybciej daną trasę przejechać i o ile się ten najszybszy sposób wydłuży
                      dzięki takim wynalazkom? No chyba że cię nie nauczyli, że niezaleznie co się
                      robi, to przede wszystkim nie wolno szkodzić
                      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: 1 dzień z BUS-pasem w Warszawie IP: 78.8.192.* 25.09.09, 16:29
                        Mnie nauczono, by korzystać z doswiadczeń innych. A inni w dużych
                        miastach, jeśli chcą pozbyć się korków, to poprzez zachęty - bardzo
                        dobrze działającą komunikację publiczną, oraz utrudnienia - np
                        wyłączanie pasów ruchu czy też ulic dla komunikacji publicznej oraz
                        tworzenie w centrum stref uspokojonego ruchu powodują, że ruch w
                        mieście jest mniejszy, a więc i korki mniejsze, bo samochodem wjeżdża
                        do miasta tylko ten, kto musi.
                        • skodabodzio Re: 1 dzień z BUS-pasem w Warszawie 26.09.09, 16:05
                          ja u tych innych widzę wielopasmowe bezkolizyjne obwodnice, ale rozumiem że to
                          jest taki "niezauważalny" przez niektórych drobiazg. Więc jak już chcesz
                          naśladować innych to ich naśladuj w całości a nie w wyrwanych z kontekstu
                          działaniach.
                          Już pomijam drobiazg że każde miasto ma swoją specyfikę i nie zawsze cos, co sie
                          sprawdza u innych, sprawdzi sie tutaj.
                          • irasiad.prof.kaczynskiego Re: 1 dzień z BUS-pasem w Warszawie 26.09.09, 17:52
                            > ja u tych innych widzę wielopasmowe bezkolizyjne obwodnice

                            [...]

                            > Już pomijam drobiazg że każde miasto ma swoją specyfikę i nie zawsze cos, co sie sprawdza u innych, sprawdzi sie tutaj.

                            No właśnie, wiec skąd pewność, że bezkolizyjne obwodnice które widzisz u tych innych się u nas sprawdzą?

                            Coś kręcisz
                            • skodabodzio Re: 1 dzień z BUS-pasem w Warszawie 27.09.09, 11:13
                              a skąd wiesz, że się nie sprawdzą? Skąd tutejsi wiedzą, że ograniczanie ruchu
                              się sprawdza, ale porządne obwodnice przejmujące ruch międzydzielnicowy już nie?
                              • Gość: Prof. z Finlandii Re: 1 dzień z BUS-pasem w Warszawie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.09.09, 20:51
                                > a skąd wiesz, że się nie sprawdzą? Skąd tutejsi wiedzą, że ograniczanie ruchu
                                > się sprawdza, ale porządne obwodnice przejmujące ruch międzydzielnicowy już >
                                nie ?

                                Z książek, badań, opracowań, doświadczeń, modeli. Obiło Ci się kiedyś o uszy
                                takie sformułowanie jak "nauka" (niekoniecznie w związku frazeologicznym "nauka
                                jazdy")?
                                • skodabodzio Brakowało mi tu tej finlandii 03.10.09, 10:30
                                  Czyli ulubionego kraju niektórych forumowiczów. No więc badania pokazują, że
                                  żeby takie bus pasy się sprawdzały, musi być odpowiedni ruch. Poza tym skoro
                                  często już jeździ wydzielonym torowiskiem tramwaj, to po co go dublować
                                  autobusami? Trzeba po prostu usprawnić tramwaje. I tyle

                                  Profesor z zachodniej Europy
                                  • Gość: magik Re: Brakowało mi tu tej finlandii IP: *.retsat1.com.pl 03.10.09, 11:21
                                    Gdzie ty na Tuwima, cz Jaracza widziałeś tramwaj?
                                  • Gość: Skodabobas Re: Brakowało mi tu tej finlandii IP: *.opera-mini.net 03.10.09, 12:06
                                    > Profesor z zachodniej Europy

                                    nie nie, bobasku, ty jestes ciezko pracujacym manadżerem :)
                                  • Gość: Prof. z Finlandii Re: Brakowało mi tu tej finlandii IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.10.09, 21:02
                                    Strasznie jestem wzruszony Twoją tęsknotą za krajem, o którym nic nie wiesz.
                                    Pewnie Cię to zmartwi, ale Finom, wcale nie brakuje Twojej ignorancji. Tymczasem
                                    poproszę o źródło tych "badań, które pokazują, że żeby takie bus-pasy się
                                    sprawdziły, musi być odpowiedni ruch".
                                    Interpretacje tego, co to znaczy "odpowiedni ruch", własną lub zaczerpniętą - także.

                                    > Czyli ulubionego kraju niektórych forumowiczów.

                                    Z tego, co mi wiadomo, to raptem dwóch. Ale za to na tyle skutecznie, że niejaka
                                    Alinka swego czasu powiedziała, że budując podziemny fabryczny będziemy się
                                    wzorować na dworcu w Helsinkach. Rzecz w tym, że dworzec w Helsinkach jest
                                    naziemnym dworcem czołowym :->

                                    > często już jeździ wydzielonym torowiskiem tramwaj, to po co go dublować
                                    > autobusami?

                                    Po to, żeby w korkach nie stali ani pasażerowie tramwajów, ani autobusów.
                                    Wydawałoby się, że to dość proste.
                              • irasiad.prof.kaczynskiego Re: 1 dzień z BUS-pasem w Warszawie 27.09.09, 21:27
                                skodabodzio napisał:

                                > a skąd wiesz, że się nie sprawdzą?

                                A skąd ty wiesz, że te, które kwestionujesz się nie sprawdzą?

                                i tak dalej
                      • Gość: Skodabobas Re: 1 dzień z BUS-pasem w Warszawie IP: *.opera-mini.net 25.09.09, 22:38
                        > A może warto by sprawdzić, w jaki sposób można
                        > najszybciej daną trasę przejechać i o ile się ten najszybszy sposób wydłuży
                        > dzięki takim wynalazkom?

                        No to moze bys sprawdzil? Albo mame popros :)
                  • Gość: Skodabobas Re: 1 dzień z BUS-pasem w Warszawie IP: *.opera-mini.net 24.09.09, 18:51
                    skodabodzio napisał:

                    > Rozumiem

                    Oj nie przesadzaj!

                    > ze dla tutejszych studenciakow nie ma to wiekszego
                    > znaczenia, ale jak człowiek pracuje 8 godzin to kazda minuta jest cenna.

                    Och tak tak, tutaj same studenciaki, tylko ty, bobasku, jestes wielki pan manadżer po zaocznym zarzadzaniu ktory poszedl do swietnej pracy po 8 godzin dziennie i dorobil sie auta :)))

                    Jestes taki glupiutki jeszcze, ale jaki przewrotny :)
    • skodabodzio Tradycyjnie tutejsi hipokryci zapomnieli o jednym 24.09.09, 17:17
      W Warszawie wydaje sie na modernizacje i budowę dróg miliardy złotych. Estakady
      czy wiadukty nie są jedynie "zbyt drogim rozwiązaniem", które mogą zastąpić
      światła z kamerkami, ale czymś normalnym. Wystarczy pojechac i zobaczyć jak
      zmodernizowano aleje Jerozolimskie. Więc tam można wprowadzać bus pasy, u nas,
      przy braku inwestycji w drogi (to co sie dzieje od kilkunastu lat trudno nazwać
      inwestycjami, tym bardziej ze nie powstal zaden pozadny wezel) robienie czegos
      takiego jeszcze bardziej zakorkowałoby miasto
      • Gość: Skodabobas Re: Tradycyjnie tutejsi hipokryci zapomnieli o je IP: *.opera-mini.net 24.09.09, 18:49
        > W Warszawie wydaje sie na modernizacje i budowę dróg miliardy złotych

        Miesiecznie? Tygodniowo? Rocznie? Oj bobasku, znowu siejesz ferment! Nieladnie tak klamac!

        > Więc tam można wprowadzać bus pasy, u nas,
        > przy braku inwestycji w drogi (to co sie dzieje od kilkunastu lat trudno nazwać
        > inwestycjami, tym bardziej ze nie powstal zaden pozadny wezel)

        Oj bobasku-Bartasku 2004, ja jestem jak najbardziej za budowa wezlow, w pierwszym rzedzie urzadzilbym wezel gdzies na tym twoim podradogoskim pipidowku zebys mogl jezdzic tym swoim autem w kolko :)

        > robienie czegos
        > takiego jeszcze bardziej zakorkowałoby miasto

        Wtedy bys sie chyba zesikal z gniewu :)
        • skodabodzio Re: Tradycyjnie tutejsi hipokryci zapomnieli o je 25.09.09, 16:23
          > > W Warszawie wydaje sie na modernizacje i budowę dróg miliardy złotych>
          Miesiecznie? Tygodniowo? Rocznie? Oj bobasku, znowu siejesz ferment! Nieladnie
          > tak klamac!

          Sprawdź sobie jak dużo mistrzu ciętej riposty. Albo po prostu wyjdź z domu, bo
          za dużo czasu w necie spędzasz, przejedź się do warszawy i porównaj sobie tam
          realizowane inwestycje drogowe z tymi łódzkimi. Mozę kontakt z realnym światem
          nauczy cię choć trochę kultury

          > Oj bobasku-Bartasku 2004, ja jestem jak najbardziej za budowa wezlow, w
          pierwszym rzedzie urzadzilbym wezel gdzies na tym twoim podradogoskim pipidowku
          zebys mogl jezdzic tym swoim autem w kolko :)
          >

          Lekarz potrzebny? Bo w tym bełkocie to już się wogóle połapać nie można? Widzę
          trollowanie to chyba twój sens życia. Co byś ty biedaku zrobił gdyby nie to
          forum? Na onecie byś się rozmył wśród tobie podobnych, módl się, żeby gazeta nie
          splajtowała, bo nie będziesz wiedział co ze sobą zrobić.
          • Gość: Skodabobas Re: Tradycyjnie tutejsi hipokryci zapomnieli o je IP: *.opera-mini.net 25.09.09, 22:35
            Oj tak tak bobasku, juz wsiadam do swego AUTA i jade do Warszawy ogladac realny swiat :)

            > módl się, żeby gazeta ni
            > e
            > splajtowała, bo nie będziesz wiedział co ze sobą zrobić.

            Ojoj, tutaj to mi naprawde niewasko przygadales! Dobrze juz dobrze, moj ty maly mistrzu cietej riposty, juz biegne sie modlic skoro tak kazesz :) Jestes taki pocieszny :)
    • Gość: kolin_lodz Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu IP: *.toya.net.pl 25.09.09, 15:44
      Nie przesadzajmy - po co w Łodzi bus-pas na Tuwima czy Kościuszki.
      Rozumiem, że miło jest zatruć życie kierowcom, ale znajdźmy
      proporcje.
      Wczoraj wypowiadał sie szef warszawskiego ZDiT, który bardzo
      sensownie uzasadniał istnienie pasów wydzielonych w Warszawie. Trasą
      Łazienkowską przejeźdża od 20 do 60 autobusów na godzinę. Czyli jak
      zostało to wyliczone (nie na zasadzie pas fajnie jest gdy jest)
      liczba pasażerów jadących w autobusach w porównaniu (wyliczonym nie
      wydumanym) z liczbą pasażerów samochodów uzasadnia tego typu
      rozwiązanie.
      A u nas jaki jest sens zamykania ruchu dla samochodów by przejechało
      10 autobusów na godzinę. Oznacza to, że średnio autobus jedzie co 6
      minut. A przez pozostały czas pas ioczywiścei będzie służył różnym
      cwaniaczkom, którym sie może trudno będzie wtedy dziwić.
      Dodatkowo na takiej Kościuszki istnieje wydzielone torowisko, które
      można bylo wykorzystać przy okazji remontu w tym celu. Ale lepiej
      niech za głupotę urzędników odpowiedzą teraz kierowcy.
      • skodabodzio Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu 25.09.09, 16:25
        o to chodzi żeby kierowcom było gorzej, dzięki czemu wzrośnie popyt na MPK.
        Niektórym to sie powrót do PRL marzy, kiedy mieszkańcy byli na łasce MPK
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu IP: 78.8.192.* 25.09.09, 16:36
          A kto napisał, że komunikację publiczną obsługiwac ma MPK. Dodatkowo,
          jak widzę, komunikację zbiorową kojarzysz z PRL-em - ciekawe, czy w
          Monachium, Londynie i innych miastach też uważają się za żyjących w
          podobnym ustroju...
          • skodabodzio Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu 27.09.09, 11:17
            Komunikacji zbiorowej nie kojarze z PRLem, natomiast zmuszanie ludzi do
            przesiadania się na taką komunikację, poprzez całkowite wstrzymywanie inwestycji
            w drogi w mieście, stawianie zakazów dla aut, nazywanie kierowców
            blachosmrodziarzami, których trzeba tępic już tak itp. już tak.
            Jezeli komunikacja miejska ma być popularniejsza, to niech poprawia swoją
            jakość. Tedy droga, a nie w sztucznym ograniczaniu samochodow
            • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu IP: 78.8.192.* 27.09.09, 11:40
              No popatrz, a w Monachium jest właśnie w ten sposób robione - zapewne
              tam komuna jest jak nie wiem co... Wyłączyli ulicę z ruchu, bo inaczej
              robiły się korki i tramwaj nie mógł przejechać... Rozumiesz, że żeby
              komunikacja zbiorowa była atrakcyjna, to musi 1) lepiej działać, 2) nie
              moze stać w korkach?
            • Gość: magik Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu IP: *.retsat1.com.pl 27.09.09, 12:12
              > Jezeli komunikacja miejska ma być popularniejsza, to niech poprawia swoją
              > jakość. Tedy droga, a nie w sztucznym ograniczaniu samochodow

              Jak chcesz uatrakcyjnić komunikację miejską, skoro zmuszasz autobusy do stania w
              korkach? Strefy zamknięte dla samochodów - nie. BUS-pasy - nie.
              Masz zatem jakieś inne, lepsze rozwiązanie, aby autobusy i tramwaje szybko i
              sprawnie przejechały przez centrum?
              • skodabodzio Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu 27.09.09, 12:19
                W prosty sposób, poprawiając infrastrukturę drogową. W tych miastach, na których
                się wzorujecie, z reguły są wokół centrum porządne obwodnice, drogi itp. bardzo
                często bezkolizyjne, którymi codziennie porusza się dość sprawnie wiele
                samochodów. Dzięki nim nie muszą one wjeżdżać do centrum jadąc z jednej
                dzielnicy do drugiej. W łodzi takich dróg nie ma. I to jest podstawa a nie bus
                pasy czy zamykanie ruchu. Wiadomo, że w centrum trzeba ograniczać ruch, ale
                najpierw trzeba dać alternatywę, bo taką ma Monachium i inne miasta, na których
                się wzorujecie. Bez niej proponujecie absurd, który jedynie pogorszy to co jest.
                Który nas cofnie do PRLu, gdy zdecydowana wiekszość ludzi była skazana na MPK i
                była na jego łasce.
        • Gość: Skodabobas Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu IP: *.opera-mini.net 25.09.09, 22:37
          skodabodzio napisał:

          > o to chodzi żeby kierowcom było gorzej, dzięki czemu wzrośnie popyt na MPK.
          > Niektórym to sie powrót do PRL marzy, kiedy mieszkańcy byli na łasce MPK

          bobasku, przykro mi, ale musze cie zacytowac, no wierz mi, ale robie to z wielkim bolem:

          LEKARZ POTRZEBNY?

          Ty masz biedaczku manie przesladowcza, musisz chyba udac sie do jakiegos doktora, bo w tak mlodym wieku nie powinny cie nekac takie koszmary :)
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu IP: 78.8.192.* 25.09.09, 16:34
        > Nie przesadzajmy - po co w Łodzi bus-pas na Tuwima czy Kościuszki.
        > Rozumiem, że miło jest zatruć życie kierowcom, ale znajdźmy
        > proporcje.

        Po to by autobus pokonywał ta trasę kilka-kilkanaście minut szybciej,
        oraz by zachęcić właśnie do przesiadania się na komunikację publiczną?

        > A u nas jaki jest sens zamykania ruchu dla samochodów by przejechało
        > 10 autobusów na godzinę.

        Jesli policzysz, że z tych samochodów przesiądzie się połowa osób w
        komunikację zbiorową, to częstotliwość trzeba będzie zwiększyć... Czy
        ktos napisał, że jedynie wyznaczenie buspasów jest istotne? - nie
        istotne jest też poprawienie działania komunikacji publicznej...
        • skodabodzio Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu 27.09.09, 11:20
          a skąd ci tam wyszło kilkanaście minut? Przez większa część dnia autobus nie
          zaoszczędziłby więcej niż minuty. W godzinach szczytu może byłyby to 2-3 minuty.
          Wystarczy sie tam przejechać, wziąć stoper i zmierzyć, ile tak naprawdę stoja
          tam autobusy w korku (tylko nie weź rozkopanej ulicy, bo wtedy rzeczywiście moze
          wyjsc kilka minut, ale na pewno nie kilkanascie).
          Śmiejecie się z redaktora, który wypisał bzdury o jeździe 300 km łódzkim
          tunelem, a sami takie same bzdury prawicie w innym temacie
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu IP: 78.8.192.* 27.09.09, 11:43
            No to proponuję wziąć ten stoper i zmierzyć... Czas stania na
            światłach, mimo, że jest zielone, by przejechac przez skrzyżowanie, bo
            kolejny odcinek jest juz zapchany, później dolicz do tego czas
            oczekiwania, aż autobus będzie mógł wjechac na przystanek, bo niestety
            znowu jest problem....
            • Gość: magik Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu IP: *.retsat1.com.pl 27.09.09, 12:19
              > później dolicz do tego czas oczekiwania, aż autobus będzie mógł wjechac na
              przystanek, bo niestety znowu jest problem....

              Tych problemów nie widać jadąc samochodem.
              Ważne, żeby za wszelką cenę wepchnąć się przed jadący autobus czy tramwaj.
              • skodabodzio Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu 27.09.09, 12:28
                Jadac samochodem korki na Tuwima widzę jedynie między Kociuszki a Sienkiewicza,
                choć często one dochodzą jedynie do Piotrkowskiej. Często też tam nie ma wogóle
                większego problemu by przejechać Kościuszki. Na taki korek tracę z reguły góra
                kilka minut, więc nie sądzę by autobus tracił go więcej. Co do wpuszczania
                autobusu, z reguły jest to tak duża masa a przystanki tam nie sa w zatokach, ze
                nie jest to akurat żadnym problemem. Wiec nie róbcie problemów tam gdzie ich nie
                ma.
                • Gość: magik Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu IP: *.retsat1.com.pl 27.09.09, 12:55
                  > Jadac samochodem korki na Tuwima widzę jedynie między Kociuszki a
                  Sienkiewicza, choć często one dochodzą jedynie do Piotrkowskiej.

                  Zatem w czym problem. Autobusy przejechałyby BUS-pasem, a samochody spokojnie
                  oczekiwałyby na swoja kolej "jedynie do Piotrkowskiej". No może kilka metrów dalej.

                  > Często też tam nie ma wogóle większego problemu by przejechać Kościuszki.

                  Sam widzisz. Nie ma problemów aby ruch odbywał się płynnie.

                  > Na taki korek tracę z reguły góra kilka minut, więc nie sądzę by autobus
                  tracił go więcej.

                  A jednak dostrzegasz minusy takiego rozwiązania.
                  Samochodem nie musisz jeździć głównymi arteriami, komunikacja miejska niestety
                  tak. Strata kilku minut na Tuwima, potem na Struga, przy dworcu kaliskim (80),
                  czy na Żeromskiego, Więckowskiego, Legionów (74, 83), Siewnej i Traktorowej (83)
                  w sumie urasta do kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu.
                  To z kolei burzy cały rozkład jazdy i wypadnięcie z rozkładów kilku kilkunastu
                  kursów.
                  Nie wiem czy to zrozumiesz, skoro z komunikacji nie korzystasz.

                  > Co do wpuszczania autobusu, z reguły jest to tak duża masa a przystanki tam
                  nie sa w zatokach, ze nie jest to akurat żadnym problemem.

                  Fakt. Nie ma tam zatoki, zresztą ja o zatoce nic nie wspominałem.
                  Proponuję tobie przejechać się tam od czasu do czasu autobusem, to zobaczysz do
                  czego zdolni są łódzcy kierowcy.

                  > Wiec nie róbcie problemów tam gdzie ich nie ma.

                  Niestety problemy są, a ty może ich po prostu nie dostrzegasz.
                  • skodabodzio Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu 03.10.09, 10:38
                    > Zatem w czym problem. Autobusy przejechałyby BUS-pasem, a samochody spokojnie
                    > oczekiwałyby na swoja kolej "jedynie do Piotrkowskiej". No może kilka metrów da
                    > lej.
                    > Sam widzisz. Nie ma problemów aby ruch odbywał się płynnie.

                    W tym że dzięki temu głupiemu manewrowi zmniejszył byś przepustowość tych ulic o
                    połowę i korki by się pojawiły. Ale rozumiem że to nie problem. Ważne żeby było
                    nowocześnie, jak na skrzyżowaniu Żeromskiego i Mickiewicza. Wszak to Łódź....

                    > A jednak dostrzegasz minusy takiego rozwiązania.
                    > Samochodem nie musisz jeździć głównymi arteriami, komunikacja miejska niestety
                    > tak. Strata kilku minut na Tuwima, potem na Struga, przy dworcu kaliskim (80),
                    > czy na Żeromskiego, Więckowskiego, Legionów (74, 83), Siewnej i Traktorowej (83
                    > )

                    Sorry ale tylko te kilka minut przy Kościuszki. Samochodem też muszę tam stać.
                    Na Struga, przy Kaliskim, przy Zeromskiego korków nie ma. W 95% sytuacji łapiesz
                    się na tą samą fazę świateł.

                    > Fakt. Nie ma tam zatoki, zresztą ja o zatoce nic nie wspominałem.
                    > Proponuję tobie przejechać się tam od czasu do czasu autobusem, to zobaczysz do
                    > czego zdolni są łódzcy kierowcy.

                    Wina głównie braku porządnych dróg. Gdyby na przykład Włókniarzy wyglądała
                    inaczej, miałbyś mniejszy ruch w centrum. Poza tym kierowcy MPK wcale nie są lepsi

                    > Niestety problemy są, a ty może ich po prostu nie dostrzegasz.

                    Problemy to dopiero mogą być jak się będzie wprowadzać takie genialne
                    rozwiązania jak na skrzyżowaniu przy "Poniatoszczaku"

                    • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu IP: 78.8.192.* 03.10.09, 11:37
                      > W tym że dzięki temu głupiemu manewrowi zmniejszył byś przepustowość
                      tych ulic
                      > o
                      > połowę i korki by się pojawiły. Ale rozumiem że to nie problem.
                      Ważne żeby było
                      > nowocześnie, jak na skrzyżowaniu Żeromskiego i Mickiewicza. Wszak to
                      Łódź....

                      Jeśli jednoczesnie poprawiłoby się jakość komunikacji miejskiej, to
                      korki samochodowe pozostałyby na tym samym poziomie, bo część osób
                      mialaby pretekst, by przesiąść się na komunikację publiczną. Dodatkowa
                      zaleta, dla tych co musza jechać samochodem, w centrum łatwiej byłoby
                      znaleźć miejsce parkingowe.

                      > Wina głównie braku porządnych dróg. Gdyby na przykład Włókniarzy
                      wyglądała
                      > inaczej, miałbyś mniejszy ruch w centrum.

                      Inaczej? 10 pasów ruchu w jednym kierunku?

                      > Poza tym kierowcy MPK wcale nie są lepsi

                      Czyli coś z cyklu "a u was biją murzynów"?
                    • Gość: magik Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu IP: *.retsat1.com.pl 03.10.09, 11:38
                      > W tym że dzięki temu głupiemu manewrowi zmniejszył byś przepustowość tych ulic
                      o połowę i korki by się pojawiły. Ale rozumiem że to nie problem. Ważne żeby
                      było nowocześnie, jak na skrzyżowaniu Żeromskiego i Mickiewicza. Wszak to Łódź....

                      Śmieszny jesteś.

                      > Sorry ale tylko te kilka minut przy Kościuszki. Samochodem też muszę tam stać.

                      To że stoją samochody nie oznacza że i komunikacja ma stać.

                      > Na Struga, przy Kaliskim, przy Zeromskiego korków nie ma. W 95% sytuacji
                      łapies z się na tą samą fazę świateł.

                      Ha, HA, HA. Z tym kaliskim to żeś teraz dowalił. Ja się zastanawiam czemu cały
                      ruch w tym rejonie jest wstrzymany, a ty mi mówisz że korków nie ma.
                      Ty to w ogóle o Łodzi piszesz, czy o jakimś Honolulu?

                      > Wina głównie braku porządnych dróg. Gdyby na przykład Włókniarzy wyglądała
                      inaczej, miałbyś mniejszy ruch w centrum.

                      I tu się poniekąd zgodzę. Gdyby wokół Łodzi były autostrady A1 (A2 częściowo już
                      jest) i drogi ekspresowe S8 i S14, to i obecna al.Włokniarzy pewnie by wystarczyła.
                      Niestety mamy to co mamy, co nie oznacza że dla widzimisia kierowców należy cały
                      ruch w mieście sparaliżować. Jednym ze sposobów jest właśnie uprzywilejowanie
                      komunikacji miejskiej. Wówczas część miłośników czterech kółek (miejmy nadzieję)
                      przesiądzie się do KM. Autobusy i tramwaje dzięki m.in. BUS-pasom szybciej
                      dojadą do celu itd.
                      Ty jednak wychodzisz z założenia, skoro mnie w samochodzie jest źle, to niech
                      cierpią też ci co jadą komunikacją miejską.

                      > Poza tym kierowcy MPK wcale nie są lepsi

                      Kierowca ma minutowy rozkład jazdy. Ty w swoim pojeździe również?

                      > Problemy to dopiero mogą być jak się będzie wprowadzać takie genialne
                      > rozwiązania jak na skrzyżowaniu przy "Poniatoszczaku"

                      Nie byłem ostatnio na tym skrzyżowaniu.
                      Czytałem forum. Zdania są podzielone. Jedni chwalą, drudzy ganią. A prawda
                      zawsze leży po środku.
                      Było moim zdaniem odpowiednio oznakowane - było źle - poczytaj forum z zeszłego
                      roku. Wprowadzono nową organizacje - też źle.
                      Zatem co ty człowieku oczekujesz?
                      Wystaw "koguta" na dach i jako pojazd uprzywilejowany będziesz miał wszystkie
                      drogi przejezdne, no chyba że trawisz na wykopy... I też będziesz narzekał.
      • Gość: magik Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu IP: *.retsat1.com.pl 25.09.09, 17:47
        > Dodatkowo na takiej Kościuszki istnieje wydzielone torowisko, które
        > można bylo wykorzystać przy okazji remontu w tym celu.

        Czyli co? Autobusy miały jeździć po remontowanym torowisku? Czy po pracujących
        na nim drogowcach?
        Czegoś tu nie rozumiem.
        • Gość: Skodabobas Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu IP: *.opera-mini.net 25.09.09, 22:37
          Bodziasek tez nie rozumie, daj mu spokoj, to jeszcze dziecko :)
        • skodabodzio Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu 27.09.09, 11:22
          Ano było miejsce, żeby zrobić wspólny pas dla autobusów i tramwai na Kościuszki,
          ale jak widać się nie dało, lepiej zabrać kolejny i doprowadzić do absurdu, że
          MPK ma 4 pasy a prywatne samochody 2....
          Ale rozumiem ze tutejszych usprawnienia komunikacji nie interesują, jedynie
          utrudnienia ruchu prywatnego, z którego korzystają ci źli imperialistyczni
          blachosmrodziarze
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu IP: 78.8.192.* 27.09.09, 11:48
            A może weżmiesz linijkę i pomierzysz ile zajmuje torowisko.... Różnica
            mogłaby być może co do 1 pasa ruchu, ale to tez niekoniecznie, bo
            wtedy przystanki powinny być pojemniejsze... Teraz często na nich
            brakuje miejsca.... Proponuję następnym razem wziąć głęboki oddech i
            pomyśleć... Jak dla mnie może być wspólny buspas z tramwajami, ale
            wtedy i tak zająłby więcej miejsca, dodatkowo jest to o tyle bez
            sensu, że wg rozkładu tramwaje powinny jeździć tam nonstop, już teraz
            tworzą się często korki, dzięki idiotycznemu pomysłowi, by zrobić
            przystanki za skrzyżowaniami....
            • skodabodzio Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu 27.09.09, 12:24
              Na Zgierskiej czy Zachodniej (do Północnej) tego miejsca jest wbród i tam też
              jeździ najwięcej autobusów. Ale wiem, nie dało się. Za to teraz będzie się
              postuolowało za bus pasami tam, bo przecież tramwaj może się czasem zepsuć i
              musi być alternatywa.
              Druga sprawa, skoro jest już wzdłuż zachodniej itp. wydzielone torowisko z
              tramwajem, to co da dublujący je autobus na Bus pasie? Nic
    • Gość: Prof. z Finlandii Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.09.09, 21:34
      Jako, że wzruszyło mnie tutejsze przedszkole, to naprędce wrzucam 2 zdjęcia z
      Helsinek pokazujące jak to "MPK ma 4 pasy, a prywatne auta - 2"
      Tramwaj na swoim
      Autobusy na swoim
      Warto dodać, że jak widać na drogowskazach widoczna na zdjęciu Mannerheimintie
      na tym odcinku wyprowadza tranzyt z helsińskich portów na zachód (czyli do
      dawnej stolicy - Turku). Pas dla autobusów obowiązuje w godzinach szczytu,
      sprawdzę na innych zdjęciach jakie to dokładnie godziny. Pas jest oznaczony
      jedynie znakami nad jezdnią i z rzadka napisami "bus" na jezdni. Zdarza się, że
      dla autobusów zarezerwowane są dwa z trzech pasów - jeśli na prawym znajduje się
      przystanek. Ma to sens o tyle, że w Helsinkach wszystkie przystanki są "na
      żądanie", a więc wyprzedzanie się autobusów jest na porządku dziennym. Jeśli
      chodzi o przestrzeganie zakazu wjazdu na buspasy nie jest w 100% idealnie, ale
      nie zdarza się, aby samochody w poważniejszy sposób przyblokowały autobus.
      Warto też dodać, że w aglomeracji jest mnóstwo, tak lubianych przez łódzkie
      przedszkolaki, wielopoziomowych skrzyżowań i nie wiadomo jak fikuśnych węzłów -
      ale tylko tam, gdzie było na to miejsce. Tam, gdzie miejsca jest zbyt mało -
      absolutne pierwszeństwo ma transport publiczny, choć znowu - bezwzględnych
      zakazów wjazdu dla samochodów jest stosunkowo niewiele.
      P.S. A tak wygląda droga o znajomym numerze "E75", czyli nasza jedynka Cieszyn -
      Katowice - Łódź - Gdańsk na wyjściu z fińskich terminali portowych:
      :-))) Prędkość na
      śródmiejskim odcinku: 30 lub 40 km/h. Bardzo przepraszam, że kilku osobom
      zapewne świat się właśnie zawalił :->
      • przy.stoliku Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu 29.09.09, 19:02
        Gość portalu: Prof. z Finlandii napisał(a):

        > Jako, że wzruszyło mnie tutejsze przedszkole,
        > to naprędce wrzucam 2 zdjęcia z
        > Helsinek pokazujące jak to "MPK ma 4 pasy, a prywatne auta - 2"
        Tramwaj na swoim
        Autobusy na swoim


        U nas to nie przejdzie. Zaraz podniesie się lament ludu, że odbiera się mu
        konstytucyjnie zagwarantowaną wolność. Wolność rozbijania się na pięciu pasach w
        każdą stronę (chyba tyle jest miejscami na Piłsudskiego, czyli najbardziej
        "światłej" łódzkiej inwestycji drogowej lat 70 - nie chce mi się w tej chwili
        sprawdzać).
        • Gość: Prof. z Finlandii Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.09.09, 22:49
          Zgoda. Ale w Helsinkach też by to nie przeszło, gdyby ludność nie została
          nauczona po co to i z czego to wynika. A obowiązek takiej edukacji spoczywa na
          samorządzie i jego organach.
          • skodabodzio A tam Finlandia 03.10.09, 10:47
            Najskuteczniejsi w uczeniu ludności jedynie słusznych rozwiązań są północni
            Koreańczycy czy Kubańczycy. Proponuje tam poszukać inspiracji a osiągniesz
            ideał, czyli miasta bez samochodów z posłusznymi ludźmi
            • Gość: Skodabobas Re: A tam Finlandia IP: *.opera-mini.net 03.10.09, 12:11
              > Najskuteczniejsi w uczeniu ludności jedynie słusznych rozwiązań są północni
              > Koreańczycy czy Kubańczycy. Proponuje tam poszukać inspiracji a osiągniesz
              > ideał, czyli miasta bez samochodów z posłusznymi ludźmi

              Dlaczego mu to proponujesz bobasie? Chyba ci na tym nie zalezy, prawda?

              Jakis niepozbierany jestes :)

              Jakis niepozbierany jestes
            • Gość: Prof. z Finlandii Re: A tam Finlandia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.10.09, 21:12
              skodabodzio nabblablał:

              > Najskuteczniejsi w uczeniu ludności jedynie słusznych rozwiązań są północni
              > Koreańczycy czy Kubańczycy

              Tak, masz rację. Fiński totalitaryzm nijak się ma do światłej polskiej
              demokracji. A te zdjęcia, to oczywiscie fotomontaże, znaczy, ja to sobie
              narysowałem, a tak w ogóle, to ich przecież nie ma.
              Mówiąc krótko - błazna każdy może z siebie robić, przedszkolaki też. Ich sprawa.
          • Gość: magik Re: Samochody z drogi! - 7km pas tylko dla autobu IP: *.retsat1.com.pl 03.10.09, 11:50
            > Zgoda. Ale w Helsinkach też by to nie przeszło, gdyby ludność nie została
            > nauczona po co to i z czego to wynika.

            Niestety niektórzy mają ograniczone pole widzenia, mniej więcej do 2-2,5m wokół
            siebie.

            > A obowiązek takiej edukacji spoczywa na
            > samorządzie i jego organach.

            I tu druga przeszkoda. Łódzcy samorządowcy są na etapie zachłystania się
            zdobyczami techniki do jakich m.in. należy samochód. Jak słyszę w tv jednego czy
            drugiego radnego, iż ruch aut na Kilińskiego powinien być płynniejszy i kierowcy
            muszą tam jeździć, to normalnie w kieszeni scyzoryk się otwiera.
      • skodabodzio Ty też mnie wzruszyłeś 03.10.09, 10:43
        Ciekawe gdzie dostałeś tego profesora? Na pewno nie w Finlandii, bo tam za nic
        się tego nie dostaje. Można dać nawet 10 bus pasów i robić wyścigi, do tego 6
        torów tramwajowych, tylko po co. No i tradycyjnie "profesorze" czemu w krajach
        Europy zachodniej w większości miast podobnych Lodzi są bezkolizyjne drogi
        miedzy dzielnicami? Czemu to taki "autorytet naukowy" jak ty przemilcza.
        Pokazuje bus pas, przemilczając, że z reguły (nie licząc Finlandii) owsze
        uspokaja się ruch w centrum ale dlatego, że wokół niego powstały porządne
        bezkolizyjne drogi. Że owszem, w centru ruch jest ały i uliczki malownicze, ale
        ludzie do pracy jeżdżą bardzo często do biurowców, które są usytuowane wzdłuż
        tych arterii. Takie niewygodne dla tutejszych fanatyków fakty....
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Ty też mnie wzruszyłeś IP: 78.8.192.* 03.10.09, 11:41
          Widzisz, w Moskwie w wielu miejscach są wielopasmowe jezdnie (5 pasów w
          jedną stronę to standard), ponoć w Rosji bieda, a korki niemożebne...
          Więc chyba lepiej wziąć jednak wzorce z miast niemieckich, gdzie
          wprowadza się zasadę kija i marchewki, bardzo dobrze funkcjonująca
          komunikacja publiczna i jednocześnie utrudnienia we wjeździe do centrum
          dla samochodów osobowych, tak aby tylko w nielicznych przypadkach
          oplacało ci się do miasta wjeżdżać...
        • Gość: Prof. z Finlandii Re: Ty też mnie wzruszyłeś IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.10.09, 21:34
          > Można dać nawet 10 bus pasów i robić wyścigi, do tego 6
          > torów tramwajowych, tylko po co

          Nie wiem po co. Wymyślasz takie bzdury, to sam sobie na nie odpowiadaj.

          > No i tradycyjnie "profesorze" czemu w krajach
          > Europy zachodniej w większości miast podobnych Lodzi

          A co to ma do rzeczy?

          > Czemu to taki "autorytet naukowy" jak ty przemilcza.

          Z tego samego powodu, z którego "przemilczam" problematykę plam na słońcu.

          > Pokazuje bus pas, przemilczając, że z reguły (nie licząc Finlandii) owsze
          > uspokaja się ruch w centrum ale dlatego, że wokół niego powstały porządne
          > bezkolizyjne drogi

          1. Rozumiem, że Ty jak piszesz raport z tego ile Ci się udało w tym miesiącu
          wcisnąć tego, co Ty tam aktualnie ludziom wciskasz (pasta do zębów? telefony?
          czekoladki?), to zaczynasz go od składu chemicznego i historii pasty do zębów, a
          kończysz na analizach światowego rynku produktów konkurencyjnych? Po to pokazuję
          rozwiązanie, żeby pokazać rozwiązanie, a nie filozofować o tym, co się
          przedszkolu wydaje, że jest na drugim końcu Europy.
          2. Twierdzenie, że "owsze[m]
          > uspokaja się ruch w centrum ale dlatego, że wokół niego powstały porządne
          > bezkolizyjne drogi." jest bzdurą. Tego typu związek przyczynowo-skutkowy nigdy
          nie zachodził, nawet jeśli w niektórych miastach mamy rzeczywiście "bezkolizyjne
          drogi wokół centrum" (a bezpośrednio wokół centrum to głównie u anglosasów - z
          resztą potem były płacze i lamenty, a czasem nawet rozbiórka tych dróg, żeby
          centrum ratować). Siadać, pała, doczytać.

          Że owszem, w centru ruch jest ały i uliczki malownicze, ale
          > ludzie do pracy jeżdżą bardzo często do biurowców, które są usytuowane wzdłuż
          > tych arterii.

          We Frankfurcie, najwyższe wieżowce stoją sobie w najlepsze w centrum i jakoś nie
          ma tam autostrady. Ba, pod siedzibą Europejskiego Banku Centralnego nawet jest
          przystanek tramwajowy, a ulica jest zamknięta dla samochodów. A biurowce są
          różnej wielkości i w różnych miejscach. Bardzo rzadko są tam, gdzie nie da się
          sprawnie dojechać transportem publicznym. Najczęściej powstają wokół dużych jego
          węzłów lub przystanków. Swoistą ciekawostką są biurowce powstające przy
          przystankach tramwaju podmiejskiego Heidelberg - Mannheim, ale częściej -
          powstają przy stacjach kolei miejskich, lub metra. Nie mówiąc już o tym, że
          dorobkiewiczowi pewnie ciężko to sobie wyobrazić, ale biurowce to tylko część
          miejsc, w których lokalizuje się biura, prace biurowe to tylko niewielki odsetek
          miejsc pracy, a dojazdy do pracy to jedynie margines ogółu przemieszczeń.

          > Takie niewygodne dla tutejszych fanatyków fakty....

          Bądź tak miły i sprawdź definicję słowa "fakt", bo mam wrażenie, że za bardzo
          kojarzysz ten wyraz z pewnym wydawnictwem prasowym znanym z publikowania "bardzo
          prawdziwych i obiektywnych" informacji.
    • Gość: ccc efekt IP: 188.33.117.* 23.11.09, 14:50
      warszawa.naszemiasto.pl/wydarzenia/29239,buspas-sparalizowal-trase-lazienkowska,id,t.html
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,7105917,Buspas_to_skaranie_boskie_dla_Pragi_.html
      • Gość: magik Re: efekt IP: *.retsat1.com.pl 23.11.09, 20:33
        cytat z drugiego linku:

        Urzędnikom, którzy konsekwentnie malują kolejne buspasy w Warszawie życzę jak
        najlepiej. Nareszcie przeszli od gadania i planowania do roboty. Zdecydowana
        większość warszawiaków porusza się komunikacją miejską i oczekuje dla niej
        priorytetów na ulicach. Każdy, kto po namalowaniu nowego buspasa zostawił już
        samochód koło domu, przyzna, jak nieprawdziwe jest zdanie o tym, że autobusy
        jeżdżą Trasą Łazienkowską tylko "co kilkanaście minut". Wystarczy zajrzeć do
        rozkładu jazdy, w którym od 1 października pojawiły się dwie dodatkowe linie
        kursujące właśnie tą arterią (jedna z nich co osiem minut). To, że autobusy
        stoją w korku, przedzierając się do buspasa, dowodzi tylko tego, że jest on
        jeszcze za krótki. Co lobby kierowców uzna oczywiście za absurd. Niektórzy z
        nich nie mogą po prostu uwierzyć, że istnieje jakieś życie pozasamochodowe.
        • Gość: ccc Re: efekt IP: *.mobile.playmobile.pl 24.11.09, 10:13
          Szkoda tylko że 90% postów na forach pod artykułami mówi co innego. No i sądząc
          po ilości postów jest to duży problem.

          Kilka z wielu postów:

          "To dowód , że jest pan panie Jarosławie kretynem. Mieszkańcy Pragi jadący
          autobusami znacznie dłużej niż dotychczas dzięki rzeczonemu Bus-passowi nie
          podzielają radości z buss-passa. Nieprzyjmowanie argumentów świadczy o wątłości
          umysłowej. "

          "Nie tylko lobby kierowców uznaje to za absurd! Autobusy są bardzo teraz
          opóźniane w szczytach, bardziej niż przedtem. Linie 502,514 i 525 są poza swoim
          rozkładem. To ma być pozytywny efekt tego buspasa? Łukaszenka albo Castro
          szybciej by już chyba przyznał się do błędu, niż tutejszy ideologiczny
          "beton"... Na ul. Kajki już nie mogą się doczekać buspasa! Ale zaraz, tam tylko
          1 pas... To może jednak zacząć poszerzać ulice? Nie..., bo to będzie sprzeczne z
          naszą ideologią... "

          "dwukrotnie moze skrócił się czas przejazdu samą trasą... ale juz np. za
          wyjątkiem mostu łazienkowskiego który przez to , ze wjezdzajacy ze slimakow
          musza sie przebijac przez dewa pasy, a inni, dwiescie metrow dalej musza zrobic
          to samo aby zjechac z trasy, jest totalnie zakorkowany.

          Natomaist kazdy z tych autobusów musi najpierw np. z walu miedzeszynskiego na te
          trase wjechac... a tam teraz musi odstac 5 razy dluzej niz wczesniej.. czy to
          takie trudne do zrozumienia?"

          "Buspas na trasie Łazienkowej skrócił czas dojazdu tylko tym którzy poruszają
          się tylko wzdłuż tego buspasa. Wszystkim innym wydłużył i dodatkowo skierował
          większy ruch do Centrum, bo samochody które jechały trasą teraz jadą Mostem
          Poniatowskiego prościutko do centrum Warszawy. Dojeżdżam komunikacją miejską z
          Gocławia na Wolę - na szczęście jednym autobusem, do powstania buspasa o 7 rano
          taki przejazd wynosił 25 minut, po wprowadzeniu buspasa wydłużył się do 45
          minut, a po rozpoczęciu remontu na ulicy Paryskiej do 1 godz. Potwierdzam
          wytyczenie buspasa na trasie Łazienkowskiej to
          porażka obecnych władz Warszawy. "




          • irasiad.prof.kaczynskiego Re: efekt 24.11.09, 11:53
            Zdajesz się nie zauważać pewnej dość istotnej prawidłowości, a mianowicie takiej to, że częściej zabierają głos ludzie z czegoś niezadowoleni.

            Tak to już jest, że z reguły częściej pojawiają się skargi niż pochwały, dlatego, że składający skargę ma w tym interes (liczy, że uda mu się coś ugrać), a osoba chwaląca już jakiegoś wielkiego interesu w tym nie ma.

            To, że osób wylewających pomyje na jakimś forum jest więcej niż chwalących absolutnie O NICZYM nie świadczy.
            • Gość: ccc Re: efekt IP: 188.33.142.* 24.11.09, 13:31
              No ale daje do myślenia. Poza tym za rok wybory i się okaże ile na tym bufetowa
              zyskała bądź straciła.
              • irasiad.prof.kaczynskiego Re: efekt 24.11.09, 16:57
                Gość portalu: ccc napisał(a):

                > No ale daje do myślenia

                Co daje i komu? To jakaś wielka niespodzianka, że się pojawili niezadowoleni?

                Podejmujący decyzje na pewno się z tym liczyli i chwała im za to, że woleli coś zrobić i narazić się "wyborcom" (po których to wypowiedziach naszpikowanych sensem i kulturą możnaby się zastanawiać czy w ogóle powinni zabierać głos w takiej sprawie jak wybory) niż siedzieć z założonymi rękami i pieprzyć, że się NIE DA, byle tylko podpaść jaśnie zmotoryzowanym.
                • irasiad.prof.kaczynskiego errata 24.11.09, 16:57
                  > byle tylko podpaść jaśnie zmotoryzowanym.

                  winno być "nie podpaść"
                • Gość: ccc Re: efekt IP: 188.33.164.* 24.11.09, 17:25
                  Na szczęście jest demokracja i jeśli się okaże, że ta durna populistyczna
                  decyzja bardziej zaszkodziła mieszkańcom niż rozwiązała jakikolwiek problem, to
                  wyborcy za rok o tym władze poinformują. I będzie przy okazji to dla innych
                  przestrogą. Cieszę się, że ten bus pas powstał.
                  • irasiad.prof.kaczynskiego Ach ta cudowna rozwiązująca wszystko demokracja 24.11.09, 18:30
                    To ta sama, dzięki której mieliśmy dwa lata IV RP oraz 5 lat prezydentury klona, dobrze kombinuję?
                    • Gość: ccc Re: Ach ta cudowna rozwiązująca wszystko demokrac IP: 94.254.161.* 26.11.09, 14:48
                      Ale dzięki demokracji to były tylko 2 lata 4RP i 5 lat klona. Dobry przykład, że
                      takie wizjonerstwo ma krótkie nogi. Polityk powinien myśleć, a potem działać. I
                      bufetowa z tym buspasem się o tym dobitnie przekona
                      • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Ach ta cudowna rozwiązująca wszystko demokrac 26.11.09, 16:58
                        Ale o czym konkretnie powinien myśleć i jak długo? Kiedy by tego buspasu nie wprowadzili to by były "głosy niezadowolenia" tak czy siak.
                  • Gość: : skodabodzio podpisalbys sie imieniem i nazwiskiem! IP: *.opera-mini.net 24.11.09, 18:39
                    po co te maskarady? :))))
                    • skodabodzio Żenująca chamówa 25.11.09, 16:19
                      Wprowadziliście tu tyle jadu, brudu i syfu że wam się wydaje że już nikt z
                      zewnątrz nie napisze? Same obelgi i głupoty. Ktoś podlinkował, jak wygląda
                      sprawa w Warszawie, chcąc pewnie pokazać, że się prowadzi tutaj zwykłą
                      demagogie, i chyba zauważył, że wdepnął w zwykłe forumowe szambo. Wiec pewnie tu
                      nie zajrzy
                      Bo nawet mi się tu już nie chce zaglądać, wole onet bo jest tam o lata świetlne
                      wyższy poziom. Bo o ile tu są same trolle, tam co najwyżej połowa to trolle
                      Poza tym kolesiu bez podpisu, który pewnie tu tradycyjnie jak to w tutejszych
                      zwyczajach, używa 20 nicków, po co ci moje imię i nazwisko? Byś mógł mi w
                      normalnym życiu narobić takiego szamba jakie tu zrobiłeś z kilkoma innymi? Zdaje
                      sobie sprawę, że wam bardzo blisko do PRL i tamtych metod, ale nie licz na to,
                      że kiedykolwiek takim jak ty napisze cokolwiek. Po prostu nie warto
                      • Gość: Chamówa Re: Żenująca chamówa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.11.09, 17:08
                        Cześć piękny, fajnie że wpadłeś. Właśnie dawno nikt tu nie pisał o trollach,
                        PRLu i nie buldoczył się na niski poziom, aż się nudno zrobiło. Miło znów
                        poczytać Twoje bździny.
                        A tak BTW jak tam Twoje sprawy sercowe?
                      • Gość: Skodabobas Uderz w stol :) IP: *.opera-mini.net 25.11.09, 17:10
                        oj bobasku bobasku, jaki "ktos", przeciez to wiadomo, ze to ty we wlasnej osobie!

                        > Bo nawet mi się tu już nie chce zaglądać

                        hehehehe jasne, gdyby nie to ze mozesz sie powywyzszac nad tymi wszystkimi "studentami i bezrobotnymi ktorych nie stac na auto i wszystkich chca z zawisci upakowac do tramwajow" to bylbys biedny, przyznaj sie wreszcie ze wchodzisz tu bo sie mozesz dowartosciowac zakompleksiony ciezko pracujacy po 8 godzin dziennie menadżerze po zaocznym marketingu, wiesz dobrze ze bedziesz tu wchodzil tak dlugo jak beda tu te straszne trolle :)))

                        > Poza tym kolesiu bez podpisu, który pewnie tu tradycyjnie jak to w tutejszych zwyczajach, używa 20 nicków

                        Ojoj, ty biedny hipokryto, to ze ty uzywasz 5 a nie 20 wcale nie czyni cie lepszym :)))


                        Rozumiem, ze tego posta napisales wlasnie po to aby pokazac, ze ten tajemniczy ccc to nie ty? Och jak cie latwo sprowokowac ty maly gamoniu :)

                        Coz, sporo sie jeszcze musisz nauczyc, potencjal tupetu masz wielki tylko kompletnie nie radzisz sobie z jego wykorzystywaniem!
                      • Gość: Koles bez podpisu Informacja dla skodabodzio IP: *.opera-mini.net 25.11.09, 17:24
                        > Poza tym kolesiu bez podpisu, który pewnie tu tradycyjnie jak to w tutejszych
                        > zwyczajach, używa 20 nicków

                        Mam dla Ciebie informacje, ktora moze byc nieco szokujaca. Nie uzywam 20 nickow, a 21. Ten 21 nick to "skodabodzio". Tak, to prawda. Jestem autorem rowniez i wszystkich Twoich postow. To ja je napisalem.

                        Przykro mi, ze dowiadujesz sie o tym w ten sposob.
                      • Gość: fan Michała Re: Żenująca chamówa IP: *.lodz.msk.pl 25.11.09, 21:56
                        Proponuję, abyś dokonał publicznego samospalenia na tle tramwaju.
                        • Gość: Fanklub Michała Re: Żenująca chamówa IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.11.09, 00:01
                          > Proponuję, abyś dokonał publicznego samospalenia na tle tramwaju.

                          Obawiam się, że skłonny byłby raczej do publicznego samogwałtu na tle swojego
                          AUTA, a tego chyba jednak wolelibyśmy uniknąć.
          • Gość: magik Re: efekt IP: *.retsat1.com.pl 24.11.09, 19:16
            Wprowadzenie BUS-pasów ma na celu skrócenie czasu przejazdu autobusów, a tym
            samym zachęcenie kierowców do powrotu do KM.
            Nie nastąpi to z dnia na dzień, tak jak samochodów na ulicach miasta nie
            przybyło z dnia na dzień. Jeżeli taka sytuacja potrwa troszkę, zapewne część
            kierowców odpuści i przekona się do KM.
            Zatem wsłuchaj się w głos rozsądku, a nie wysłuchuj podirytowanych "dzieciaków"
            którym ktoś chce zabrać ulubioną zabawkę, a przynajmniej ograniczyć czas zabawy.
            • Gość: profes79 Re: efekt IP: *.ksap.gov.pl 25.11.09, 13:54
              Problem Warszawy polega na tym, ze o ile bus-pasy sie sprawdzaja i
              rzeczywiscie sie nimi fajnie jezdzi (poruszam sie zwykle w ciagu
              Metro Politechnika - pomnik Lotnika) to juz ponoc na wjazdach na bus-
              pas wszystko totalnie stoi - czyli moze i sie zyskuje 10 minut
              dzieki buspasowi ale 20 sie traci zanim autobus sie w korku na ten
              buspas wbije.

              Propozycje bus-pasow w Lodzi mozna odlozyc do lamusa - dwa miejsca
              gdzie mialoby to sens zostalty wymienione - Kopcinskiego i Al.
              Wlokniarzy. buspas na trasie WZ kompletnie sparalizowalby
              komunikacje wschod-zachod - fakt ilosci jezdzacych tam autobusow
              pomine - jak dlugo jezdze po miescie to na tyc trasach autobusy
              problemy z korkami maja tylko wtedy jak nagle zamyjka sie czesc
              jezdni na czas remontu - jak chyba w zeszlym roku przy remoncie
              wiaduktu na Smiglego-Rydza.

              I jak raz sie zgodze ze Skoda - Lodz ma inna specyfike, inny uklad
              ulic niz Warszawa - a co za tym idzie inne problemy. Wstawianie
              buspasow na sile nic nie da.
              • Gość: barnaba Re: efekt IP: *.lodz.msk.pl 25.11.09, 21:59
                Zwłaszcza, że system Łodzi opiera się na systemie tramwajowym, a nie tak jak
                warszawski- na autobusach.
                Buspas na trasie WZ jest dyskusyjny też dlatego, że na kluczowym odcinku byłby
                przeznaczony dla jednej linii miejskiej + PKS - gra raczej niewarta świeczki,
                zwłaszcza że owa linia dubluje tramwaj jadący wydzielonym torowiskiem.
                • Gość: Kpc21 Re: efekt IP: *.xdsl.centertel.pl 25.11.09, 23:36
                  Buspasy mają sens tylko tam, gdzie nie ma tramwajów (chyba, że będą to pasy dla
                  tramwajów i autobusów zamiast wydzielonego torowiska, jak na Narutowicza czy
                  Piotrkowskiej).
                  • Gość: profes79 Re: efekt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 17:31
                    I pytanie czy tym szlakiem nie nalezy isc, szczegolnie tam, gdzie sa wydzielone
                    torowiska przeznaczone do remontu - i przy okazji remontu nie szykowac od razu
                    mozliwosci przejechania autobusu po torach. Rozwiazanie to ma jeszcze taka
                    zalete, ze powstaje pas "awaryjny" ktorym moga sie poruszac pojazdy
                    uprzywilehowane gdy zajdzie taka potrzeba ( a co juz nie raz widzialem w Warszawie).

                    W Lodzi tak naprawde klopoty komunikacyjne sa w scislym centrum, gdzie zabudowa
                    i szerokosc ulic nie pozwola na buspasy i inne tego typu rozwiazania...
                    • Gość: Życzliwy Re: efekt IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.11.09, 18:34
                      > W Lodzi tak naprawde klopoty komunikacyjne sa w scislym centrum, gdzie zabudowa
                      > i szerokosc ulic nie pozwola na buspasy i inne tego typu rozwiazania...

                      Zabudowa i szerokość ulic nie są żadną przeszkodą w działaniach wskutek których
                      transport publiczny przestanie stać w korkach. Jedynymi przeszkodami są
                      mentalność i brak wiedzy.
                      • Gość: tomek efekt średniowiecza w Łodzi IP: *.toya.net.pl 28.11.09, 09:25
                        Najgorsze dla całego ruchu w mieście są rozwiązania ze średniowiecza
                        gdzie jadąc 3 pasami ruchu na wprost ni stąd ni zowąd przez
                        skrzyżowanie mamy tylko 2 pasy ruchu na wprost po czym za
                        skrzyżowaniem są ponownie 3, to co się dzieje na Kopcińskiego przed
                        Piłsudskiego albo na Strykowskiej przez rondo do Kopcińskiego czy na
                        Włókniarzy przez Rondko na Limanowskiego czy na innych
                        skrzyżowaniach,to już totalna dyskwalifikacja zarządu dróg i ich
                        projektantów.
                        Jak się jedzie w Łodzi dużymi trasami przelotowymi z 3 pasami ruchu
                        na wprost to przez wszystkie skrzyżowania powinno się jechać tymi
                        samymi 3 pasami ruchu wtedy nie będzie korków.
                        Nie mówiąc, że do lewoskrętów i prawoskrętów na tych wielkich
                        skrzyżowaniach powinny być wydzielone po 1 pasie dodatkowym wszędzie.
                        Tak jak jest teraz to sztuczne wytwarzanie korków których by nie
                        było wcale gdyby w paru miejscach poprawiono to co jest teraz.

                        Można sobie wyobrazić co by było gdyby jeszcze 1 pas wypadł na rzecz
                        bypasu dla mpk.
                        • Gość: : Re: efekt średniowiecza w Łodzi IP: *.opera-mini.net 28.11.09, 13:14
                          > Nie mówiąc, że do lewoskrętów i prawoskrętów na tych wielkich
                          > skrzyżowaniach powinny być wydzielone po 1 pasie dodatkowym wszędzie.

                          Ja bym po trzy wydzielil. Wtedy to dopiero bedzie efekt renesansu!
                          • Gość: Kpc21 Re: efekt średniowiecza w Łodzi IP: *.xdsl.centertel.pl 28.11.09, 23:50
                            Najpierw trzeba wybudować obwodnice (Konstytucyjna, Górna, bezkolizyjna
                            Włókniarzy...). Wtedy spokojnie będzie można na Kopcińskiego (odcinek
                            Narutowicza-Pomorska) wprowadzić tramwaj, albo zastosować rozwiązanie jak na
                            Piotrkowskiej - pasy tramwajowo-autobusowe.
    • Gość: magik Warszawa: mieszkańcy chcą buspasów - sondaż IP: *.retsat1.com.pl 02.01.10, 23:58
      Warszawa: mieszkańcy chcą buspasów - sondaż

      Wprowadzenie buspasa na moście Łazienkowskim niewielu kierowców skłoniło do
      tego, by przesiąść się na komunikację miejską. Wielu za to zmusiło do
      korzystania z innych mostów.
      Więcej informacji ze stolicy na tvnwarszawa.pl

      TVN Warszawa postanowiło zapytać warszawiaków, czy chcą kolejnych buspasów w
      stolicy. Według sondażu przeprowadzonego przez GFK Polonia aż 60 proc.
      ankietowanych mieszkańców stolicy jest za kolejnymi buspasami.

      Jak wynika z sondażu, jedynie 1/3 trzecia respondentów powiedziała stanowcze
      "nie" dla nowych buspasów. Prawie 2/3 warszawiaków nie ma wątpliwości, że pasy
      wydzielone dla autobusów komunikacji miejskiej są niezbędne. Jak w praktyce
      wygląda sytuacja na warszawskich drogach w kilka miesięcy od wprowadzenia
      buspasów na Trasie Łazienkowskiej?

      Jak wynika z danych Zarządu Dróg Miejskich po wprowadzeniu buspasa na Trasie
      Łazienkowskiej mostem Łazienkowskim codziennie przejeżdża o 17 tysięcy aut
      mniej, niż przed jego wprowadzeniem. Pytanie, co stało się z taką liczbą samochodów.

      Nikt nie ma wątpliwości, że kierowcy nie zamienili aut na autobusy i tramwaje,
      ale most Łazienkowski na Siekierkowski.
      - Odkąd jest tam buspas, nawet dla taksówek, to się nic nie zmieniło. Wszyscy
      przerzucają się na inne mosty. Przerzucili się też tutaj - opowiada jeden z
      kierowców korzystający z Trasy Siekierkowskiej.

      Trasa Siekierkowska dla wielu kierowców była najkrótszą drogą do ominięcia
      buspasa z Trasy Łazienkowskiej. Jeszcze kilka miesięcy temu kierowcy jechali
      tutaj z prędkością 70-80 km/h, teraz maksymalna średnia prędkość codziennie rano
      to tutaj 20-30 km/h.

      Zarząd Dróg Miejskich cały czas liczy auta, które przejeżdżają przez warszawskie
      mosty - liczby potwierdzają teorię kierowców. - Zanotowaliśmy spadek liczby
      prywatnych pojazdów na moście Łazienkowskim, ze wskazaniem na inne mosty, gdzie
      ta liczba samochodów wzrosła - wyjaśnia Adam Sobieraj, rzecznik ZDM.

      źródło:
      wiadomosci.onet.pl/2682,2104333,warszawa_mieszkancy_chca_buspasow_-_sondaz,wydarzenie_lokalne.html
      www.tvnwarszawa.pl/-1,1636266,0,,sondaz_tvn_warszawa_chcecie_wiecej_buspasow,wiadomosc.html

      ***

      Jak można było przewidywać. Mieszkańcy Warszawy chcą BUSpasów, natomiast
      kierowcy nie przesiadają się do komunikacji.

      Wniosek (tak na szybko):
      Samochodami po stolicy nie jeżdżą warszawiacy.
      W Łodzi jest podobnie?
      • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Warszawa: mieszkańcy chcą buspasów - sondaż 03.01.10, 01:07
        > Wniosek (tak na szybko):
        > Samochodami po stolicy nie jeżdżą warszawiacy.

        Ty i te twoje genialne wnioski. 1/3 nie chce buspasów i to są właśnie ci warszawscy kierowcy, którzy w twoim szale pokrętnego rozumowania tajemniczo zniknęli.

        > W Łodzi jest podobnie?

        Tak, w Łodzi samochodami też nie jeżdżą warszawiacy.
        • Gość: Najmniejszy gigant Re: Warszawa: mieszkańcy chcą buspasów - sondaż IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.01.10, 00:52
          Słyszałem tę motykę. Myślę, że to zła metoda wydalania. A dlaczego ściana jest
          niekompletna?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka