nett1980
22.09.09, 09:27
Rozpanoszyl nam sie pewien odrzucony kiedys forowicz. Jak sie tu
juz troche jest, to widac, ze gada sam ze soba, z frustracji
podbija wlasne watki. Ciagle atakuje ad personam, belkocze tak, ze
oczy puchna, ma zaoferowania na forum tylko klotnie, inwektywy, noo
i wielonikowosc. Diagnoz psychiatrycznych nie bede stawiala, bo
nie jestem lekarzem chorych dusz i cial.
Dbajmy o poziom, nawet Longeta sie troche wyrobil i jesli nie
wchodzi na POlityke(hehe), to nie psuje atmosfery.