Gość: lechu
IP: *.pai.net.pl
08.01.04, 19:20
Pierwsze kule do gry w bule, czyli petanqua przywiozłem z Saint Tropez z
pietnaście lat temu!! Grac można wszędzie i w każdym miejscu i wieku, ale to
nie brak miejsca jest przeszkoda do rozwijania tego hobby, bo sport, pomimo
rozmaitych mistrzostw to jest średni. My nie potrafimy się spotkać na
pogawędce w parku, tak jak robią to francuzi! Ale super, że w Łodzi coś sie
ruszyło! Tylko gdzie kupic bule,czy magnesik do ich podnoszenia?
Na poczatek nawet tanie, plastikowe, zanim złapiemy bakcyla?