IP: *.toya.net.pl 17.02.02, 23:32
Metro i tylko Metro. Autobusy tylko jako uzupelnienie sieci metra.
Do 2010 dostaniemy kupe szmalu od UE na transport.
Prognozuje sie, ze nie bedziemy w stanie wszystkich tych pieniedzy wykorzystac.
Moze wobec tego - zbudowac metro - czyste, bezpieczne (bezwypadkowe,
bezkolizyjne), wygodne i przyszlosciowe.

Tylko nie mowcie ze nie stac nas na metro - bo wiadomo ze my na nie pieniedzy
nie mamy. Czekamy na kase z Unii. Chociaz...??

15 tramwajow Cityrunner * 15 mln zl = 225mln, do tego dodac przebudowe linii
Retkinia-Widzew drugie tyle, czyli razem 500mln. W warszawskich realiach 1
odcinek metra ze stacja kosztuje 70mln zl. W Lodzkich realiach - na pewno
mniej, wezmy na to ze 60 mln. 500:60= linia z ponad 8 stacjami... Jakies
pytania??? ZA SAME przepraszam GLUPIE Cityrunnery i przerobke JEDNEJ linii...

Nie mowcie tez ze Lodzi metro nie jest potrzebne...
Non stop - awarie, wypadki, stluczki z udzialem tramwajow i autobusow,
opoznienia itd. No i predkosc - hehe nawet Cityrunner nie ma racji bytu - 40
km/h?!
Obserwuj wątek
    • Gość: arkus Re: METRO ;-) IP: *.tvsat364.lodz.pl 18.02.02, 00:24
      Coś chyba rachunek ekonomiczny Ci szwankuje. Mówisz o oszczędnościach na
      citkach a przecież sam tabor do metra też kosztowałby nie mniej!!! Poza tym
      chyba z lekka zanizyłeś koszt budowy 60mln ??? Łodzi jako miastu
      nierozwijajacemu się pod względem demograficznym nie potrzeba rewolucji
      komunikacyjnej a jedynie rozsądne usprawnienie tego co mamy.
      • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 00:27
        skoro w warszawie ok 75 to w lodzi moze udaloby sie 60 - wiec nic nie szwankuje.
        po drugie - nie napisalem ze metro ma byc budowane dzisiaj w obliczu kryzysu
        finansowego panstwa i miasta - prosze o uwazne czytanie...

        Gość portalu: arkus napisał(a):

        > Coś chyba rachunek ekonomiczny Ci szwankuje. Mówisz o oszczędnościach na
        > citkach a przecież sam tabor do metra też kosztowałby nie mniej!!! Poza tym
        > chyba z lekka zanizyłeś koszt budowy 60mln ??? Łodzi jako miastu
        > nierozwijajacemu się pod względem demograficznym nie potrzeba rewolucji
        > komunikacyjnej a jedynie rozsądne usprawnienie tego co mamy.

        • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 00:32
          poza tym - jak ostatnio N.I.K. stwierdzil i nie tylko on - zakup cityrunnerow
          to WYWALENIE PIENIEDZY W BLOTO - jakim oczywiscie metro nie byloby...

          kryzys demograficzny?! aglomeracja nadal ma grubo ponad milion - a system metra
          laczylby rowniez (czesciowo na-ziemnie) miasteczka satelickie.
          • Gość: Tomek Parametro IP: *.stenaline.com 18.02.02, 12:10
            Może zamiast metra - parametro. Na przykład pod al. Kościuszki, Zachodnią,
            Limanowskiego. Tramwaje skręcałyby z Piotrkowskiej w Radwańską potem w al.
            Kościuszki zjeżdżałyby w tunel. Pierwsza stacja przy Żwirki, drugą możnaby
            umiejscowić za skrzyżowaniem z al. Mickiewicza - w ten sposób można połaczyć
            dwa przystanki w jeden (Zamenhofa + al. Mickiewicza). Kolejne stacje Struga,
            Zielona, Legionów (z wejściem od strony Próchnika, znów dwa w jednym), potem
            Lutomierska, limanowskiego - tam tunel by się rozgałęział na część pod
            zachodnią z wyjazdem północnym w kierunku Helenówka i odnogę pod Limanowskiego
            z wyjazdem za Klonową z dwiema stacjami (Urzędnicza i Sierakowskiego).
            • Gość: flip Re: Parametro IP: *.p.lodz.pl 18.02.02, 21:31
              Oczywiscie: korytarz NS jest w Lodzi najwazniejszy. Tunel tramwajowy to jest
              istotna opcja. Ale - gdyby chciec przywrocic Alejom Kosciuszki ich dawna
              szlachetna forme - to moze kolizja z ruchem samochodowym przestalaby miec
              miejsce?
    • rastafan Re: METRO ;-) 18.02.02, 14:13
      Gość portalu: Piotr napisał(a):

      > Metro i tylko Metro. Autobusy tylko jako uzupelnienie sieci metra.
      > Do 2010 dostaniemy kupe szmalu od UE na transport.
      > Prognozuje sie, ze nie bedziemy w stanie wszystkich tych pieniedzy wykorzystac.
      >
      > Moze wobec tego - zbudowac metro - czyste, bezpieczne (bezwypadkowe,
      > bezkolizyjne), wygodne i przyszlosciowe.
      >
      > Tylko nie mowcie ze nie stac nas na metro - bo wiadomo ze my na nie pieniedzy
      > nie mamy. Czekamy na kase z Unii. Chociaz...??
      >
      > 15 tramwajow Cityrunner * 15 mln zl = 225mln, do tego dodac przebudowe linii
      > Retkinia-Widzew drugie tyle, czyli razem 500mln. W warszawskich realiach 1
      > odcinek metra ze stacja kosztuje 70mln zl. W Lodzkich realiach - na pewno
      > mniej, wezmy na to ze 60 mln. 500:60= linia z ponad 8 stacjami... Jakies
      > pytania??? ZA SAME przepraszam GLUPIE Cityrunnery i przerobke JEDNEJ linii...
      >
      > Nie mowcie tez ze Lodzi metro nie jest potrzebne...
      > Non stop - awarie, wypadki, stluczki z udzialem tramwajow i autobusow,
      > opoznienia itd. No i predkosc - hehe nawet Cityrunner nie ma racji bytu - 40
      > km/h?!

      Mówisz wiele ciekawych rzeczy. Szkoda tylko, że nieprawdziwych.
      1. Cityrunner kosztuje ok. 7 mln zł, a nie 15 mln.
      2. wagoniki metra są dużo droższe.
      2a. 60 mln to koszt budowy samego tunelu.
      3. Za 225 mln wyremontowano by pół łódzkiej sieci
      4. Warszafka ma szerokie ulice i dużo rzadszą zabudowę. Wyobraź sobie budowę
      metra w Łodzi, przez centrum. Koszty wzrastają.
      5. Metro w bogatej stolicy, dostającej dużo więcej kasy z budżetu centralnego
      budowane jest od 20 lat. W przypadku Łodzi należy dodać jescze jedno zero.
      • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 15:46
        rastafan:

        ok, przyznaje sie do bledu 7 a nie 15

        2. nie prawda, ze samego tunelu... - rowniez stacji i calej infrastruktury. Nie
        jestem pewien odnosnie taboru - mozliwe ze masz racje

        3. jesli ok 225 mln kosztowal zakup nieszczesnych Citirunnerow z kompletna
        modernizacja linii WZ. Czyli cena ok 3, 4 stacji metra. Ala jakie to
        porownanie? Metro a tramwaj???

        4. Lodz ma niektore ulice rowniez szerokie- nie sadze aby ciag Mickiewicza-
        Pilsudskiego byl wiele wezszy od ciagu Marszalkowska-Andersa.

        5. NIeuwaznie czytales moj post. Nie domagam sie w nim budowy metra ze srodkow
        centralnych jak to ma miejsce w przypadku Warszawy. Pamietajmy o tym, ze
        czekaja nas diametralnie inne czasy w perspektywie najblizszych 10 i wiecej lat!
        Ja tylko boje sie jednego - aby nie wyprzedzil nas taki Krakow w budowie metra.
        Jestem pewien na 99% ze tak wlasnie bedzie.

        pozdrawiam
        • _hektor Re: METRO ;-) 18.02.02, 16:35
          kraków i metro??? nie sądze. przynajmniej nie w najbliższych 10 latach.
          szybki tramwaj - no to stawia kraków w najbliższych latach.
        • Gość: geograf Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 17:06
          Piotr- gratuluję eurooptymizmu, nawet ja tak optymistycznie nie myśle co do funduszy. przecież razem z nami wchodzi jeszcze 10 państw, niektóre posiadaja większe problemy od nas...
    • Gość: rafgeo Re: METRO ;-) IP: 172.16.97.* 18.02.02, 17:46
      Gość portalu: Piotr napisał(a):

      > Metro i tylko Metro. Autobusy tylko jako uzupelnienie sieci metra.
      > Do 2010 dostaniemy kupe szmalu od UE na transport.
      > Prognozuje sie, ze nie bedziemy w stanie wszystkich tych pieniedzy wykorzystac.
      >
      > Moze wobec tego - zbudowac metro - czyste, bezpieczne (bezwypadkowe,
      > bezkolizyjne), wygodne i przyszlosciowe.
      >
      > Tylko nie mowcie ze nie stac nas na metro - bo wiadomo ze my na nie pieniedzy
      > nie mamy. Czekamy na kase z Unii. Chociaz...??
      >
      > 15 tramwajow Cityrunner * 15 mln zl = 225mln, do tego dodac przebudowe linii
      > Retkinia-Widzew drugie tyle, czyli razem 500mln. W warszawskich realiach 1
      > odcinek metra ze stacja kosztuje 70mln zl. W Lodzkich realiach - na pewno
      > mniej, wezmy na to ze 60 mln. 500:60= linia z ponad 8 stacjami... Jakies
      > pytania??? ZA SAME przepraszam GLUPIE Cityrunnery i przerobke JEDNEJ linii...
      >
      > Nie mowcie tez ze Lodzi metro nie jest potrzebne...

      Gratuluję obliczeń. I nie chodzi mi już o podwojenie ceny tramwajów (zresztą
      przyciśnięty przez kogoś sam się do tego przyznałeś). Chodzi mi o to jak według
      Ciebie 225x2 daje 500 mln. Czyżby gdzieś się podziało 50 mln złotych (a to
      przecież według Ciebie niemal jedna stacja metra). Ponadto na jakich przesłankach
      opierasz wyliczenie kosztów budowy metra w Łodzi o dziesięć milionów złotych
      taniej niż w Warszawie. Przecież stawki za wykonanie były by takie same, gdyż
      budowę metra prowadziły by te same firmy co w Warszawie (na pewno nie byłyby to
      firmy z Łodzi).

      Realne i prawdziwe dane szacują koszt przebudowy torowiska i zakupu tramwajów na
      około 180 mln złotych. Jeśli by liczyć według stawek warszawskich to wystarczyło
      by na wybudowanie 2,57 odcinka metra. Natomiast jeśli by odliczyć od sumy kosztów
      wydatki na pociągi (przyjmijmy, że wyniosły by one tyle ile wynosi koszt zakupu
      Cityrunnerów - co prawda pociągi są droższe, ale mniejsza o to) na budowę metra
      zostało by 75 mln złotych. No to mamy jakiś jeden odcinek z hakiem.

      Mam jednak nadzieję, że to co wypisujesz jest jedynie prowokacją a nie realnym
      postulatem. Tyuł postu zawiera w sobie ;-), czyli chyba sam jesteś nastawiony
      ironicznie do tego co piszesz.

      Pozdrawiam
      • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 18:51
        Nie nie jestem rafgeo - nastawiony ironicznie. Ale fakt - dalem w temacie ;-)
        bo wiem jak koncza sie takie tematy na tym forum. Znam Lodziakow bardzo dobrze
        i wiem ze to chmara pesymistow. Miejmy nadzieje - ze osoby decyzyjne w tym
        temacie za kilka lat doprowadza do tego aby na prawde powstalo metro z
        prawdziwego zdarzenia i aby juz wiecej N.I.K nie musial uniewazniac
        bezsensownych i podejrzanych przetargow na Cityrunnery i inne wynalazki,

        ps.

        Nie zostalem przez nikogo przycisniety. Zle zapamietalem kwote. Bylbym
        ostrozniejszy o ocenach...

        Pozdrawiam
        • Gość: flip Re: METRO ;-) IP: *.p.lodz.pl 18.02.02, 18:56
          Natomiast my mamy nadzieje, ze zaden polityk-inzynier nie dopadnie do kas
          naszych i nie bedzie wydawal pieniedzy na zabawke raczej niepotrzebna w postaci
          metra. Z powodow, o ktoryhc juz nieraz byla mowa.
          • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 19:04
            Amen ;-)

            ps
            oczywiscie nadzieje wszyscy mozemy miec na co tylko nam sie podoba - i na metro
            i na politykow-inzynierow he he
          • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 19:06
            ps2
            jesli czytalbys uwaznie to co sie tu pisze - wiedzialbys ze nie "kas naszych".
            Chodzi o fundusze Unijne, ktorych znow nie bedziemy potrafili spozytkowac.
            • Gość: flip Re: METRO ;-) IP: *.p.lodz.pl 18.02.02, 19:19
              Do kas naszych: bo Unia daje tym, co sami sobie daja. I ma racje. Poza tym Unia
              jedne rzeczy woli, a inne nie. Duzo by mowic, jakie to rzeczy - wiec (jak juz
              ktos napisal) raczej tramwaj niz metro, zwlaszcza jesli byloby to metro
              budowane od nowa.
            • vladip precz z metrem 18.02.02, 19:19
              żadnego metra
              niech żyje maglev
              pzdr
              vladip
              • Gość: flip Re: precz z metrem IP: *.p.lodz.pl 18.02.02, 19:22
                Czy vladip nie dosc juz levitowal na balu forumowym?
                • vladip Re: precz z metrem 18.02.02, 23:47
                  drogie flipy
                  moje zdanie na metro jest takie że w łodzi jest ono absolutnie niepotrzebne
                  a jego budowa przy stanie i sposobie łódzkich kamienic (stawiane są z płytkimi
                  fundamentami a więc mogą być niestabilne) była by koszmarnie droga no i zgoła
                  niepotrzebna
                  jak więc mamy już wyrzucać ciężko dostane unijne pieniądze to wydajmy je na coś
                  co może nie będzie tańsze ale za to prostsze w budowie i zdecydowanie bardziej
                  nowoczesne i reprezentacyjne.. ostatecznie metro ma ile miast w europie???
                  a maglev jeszcze nigdzie nie jeździ
                  wyobrażacie sobie kolej na poduszce elektrycznej drogie flipy?
                  pzdr
                  vladip
                  • Gość: flip Re: precz z metrem IP: *.p.lodz.pl 18.02.02, 23:56
                    Widzielismy ja na obrazkach :-)
                    • vladip Re: precz z metrem 19.02.02, 00:19
                      niech flipy powiedzą czy moja utopia nie jest piękna???
                      a co do widzenia miałem kiedyś kartonowy model czegoś takiego do sklejania :))
                      hmm czasem myślę że Freud nie był taki głupi..;)))
                      pzdr
                      vladip
    • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 19:18
      Tak sobie czytam te odpowiedzi na moj post i nachodzi mnie mysl, ze chyba nawet
      gdyby dawali nam za darmo to metro to wybralibyscie te ukochane Citirunnery.
      Mam racje?
      Z doswiadczen biedniejszych krajow Unii (ktore jako ostatnie przystapily do
      Wspolnoty) wynika iz pieniedzy na transport publiczny Unia nie zaluje i nie
      bedzie zalowac. Jesli budowa metra mialaby nas kosztowac 10-20% jego
      calkowitych kosztow to chyba odpowiedz czy budowac czy nie NASUNIE SIE SAMA...

      Mysle ze do tematu warto powrocic za rok, dwa. Wydaje sie, ze w tej chwili
      swiadomosc n/t Unii i srodkow jakie beda do rozdysponowania jest bliska zeru...
      Obysmy tylko mieli te 10-20% wkladu w zanadrzu. Bo jesli wladze tak sama beda
      rozumowac jak niektorzy na tym forum - przejdzie nam kolo nosa wiele bardzo
      waznych inwestycji publicznych.
      • Gość: flip Re: METRO ;-) IP: *.p.lodz.pl 18.02.02, 19:20
        Sa wazniejsze rzeczy od metra, a nawet od tramwaju (jakiegokolwiek).
        • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 19:23
          popieram!!!
          • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 19:27
            dlatego tez uwazam ze w tej chwili nalezy sie tylko zastanowic czy nie lepiej
            skupic sie na koncepcji metra i zbierac na te 10-20% wkladu wlasnego czy na
            tramwajach ktore beda oczywiscie tansze (choc moze niewiele) czyli mniejszy
            bedzie wklad wlasny, ale tez mniejsze pieniadze z Unii na ten cel.
            • Gość: flip Re: METRO ;-) IP: *.p.lodz.pl 18.02.02, 19:36
              Nie lepiej. Lepiej modernizowac tramwaje i wdrazac nowa poltyke transportowa.
              • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 19:55
                flip:
                Lepiej wprowadzac nowoczesne srodki komunikacji - patrz np. Metro bezzalogowe
                Lyon, metro w Norymberdze. Tramwaje - jak wszystko - musi byc jakos
                modernizowane ale powinien byc to cel drugorzedny.
                • Gość: flip Re: METRO ;-) IP: *.p.lodz.pl 18.02.02, 20:02
                  Piotr,
                  Tramwaj jest rownie nowoczesny, jak metro bezzalogowe.
                  • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 20:13
                    I w tym momencie rozmowa przestala miec sens ;-) heheh
                    • Gość: flip Re: METRO ;-) IP: *.p.lodz.pl 18.02.02, 20:15
                      Oczywiscie - bo ty zupelnie opacznie pojmujesz nowoczesnosc. Jak kapitalista
                      interes ze sznurem wg niejakiego Lenina.
                      • geograf Re: METRO ;-) 18.02.02, 20:22
                        Pitor, ja tu normalnie konwulsji dostaje, a mój fotel to już cały połamany jest jak piszesz o tym i o tamtym.
                        Ile unia da nam kasy? Jesteś pewnie, że dla każdego miasta w Polsce, które ma ponad 500tys mieszkańców da na metro? Poznań, Kraków, Wrocław. te miasta maja op wiele, WIELE!! większe problemy z komunikacja niż my. CZy ty uważasz, że Unia nie chce dac dla rolników a na budowanie metra od nowa da miliony złotych? Jesteś pewien? A co z reszta kosztów utrzymania państwa? UE bedzie dawało na metro, a nie na pomoc w zwalczaniu bezrobocia, fundusze strukturalne, politykę socjalna i inne pierdoły? Czy ty myślisz, że UE ma coś takiego, że dla wszystkich ma??
                        PRZYPOMINAM, razem z Polska wstepuje do UE 10 państw. one tez chciałbyby miec nowe metro, tramwaje bo nie każde państwo ma tak duże miasta jak my) i inne autostrady.
                        Czy to metro też przewiduje bycie do Ozorkowa, Pabianic, Lutomierska? Bo przecież tam jeździ "zbyteczny" tramwaj. Czy to nie głupota?
                        Lyon, Norymberga i inne miasta miałuy problemy z korkami i ogólnie komuniakacja zbiorowa, więc dziwisz się, że UE chojnie inwestowała w ten ekologiczny sposób przemieszczania ludzi?
                        ech...ide po nervosol....
                        • Gość: flip Re: METRO ;-) IP: *.p.lodz.pl 18.02.02, 20:30
                          Spokojnie geo - :-)
                          W Lyonie ostatnio zbudowali tramwaj: to ta "pokraka", ktora kiedys doprowadzila
                          cie do smiechu. On chyba byl za pieniadze z UE. A poza tym: Piotr sobie nie
                          zdaje sprawy z tego co pisze. On na przyklad wydaje sie nie wiedziec, ze jesli
                          budowano metro, to chyba tylko wtedy, gdy mozna je bylo podciagnac pod tramwaj
                          albo jakas lekka kolejke (Bilbao, Walencja). Ale w tych miastach nie bylo
                          zadnych tramwajow niemal - wiec budowali te tunele. Zreszta: Hiszpania chyba
                          jest mniej skorumpowana od PL. Tutaj to raczej bedzie jak w przegnilych
                          Wloszech: niczego nie beda budowac, ot co.
                          Nawet, gdybysmy chcieli metro saute, to u nas chyba nie przejdzie, bo kazdy
                          powie: a dlaczego nie rozwijacie tramwaju? No: dlaczego, Piotrze?
                          • geograf Re: METRO ;-) 18.02.02, 20:48
                            nervosol w formie butelki Kubusia marchowiow-malinowego zaaplikowany więc piszę:)

                            może ja nie Piotr, ale odpowiem na pytanie dot. tramwaju:
                            Bo my wolimy tramwaj!!!:) Lubimy zwłaszcza takie wyjeżdżone, zniszczone, pokrzywione toprowiska i ich skrzyżowania jak to na Kilińskiego/Pomorska, prawda flip?:) Metro czegoś takiego nie ma (przynajmniej nie widac gołym okiem).

                            A dla Piotra:
                            "Jak się nie ma co sie lubi to się lubi co się ma (i pielęgnuje, rozwija się to....)"
                            • Gość: flip Re: METRO ;-) IP: *.p.lodz.pl 18.02.02, 20:54
                              Metro nie ma, o ile nie jest w Londynie :-)
                            • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 20:57
                              nawet jesli rozwijanie tego jest wywaleniem publicznych pieniedzy w bloto??? oj
                              chyba nie... Zreszta to nie moj pomysl (patrz kontrola N.I.K.)
                        • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 20:55
                          geograf:

                          Gdybym nie mial pojecia jak wyglada przydzielanie funduszy z Unii - nie
                          pisalbym o tym. Zupelnie INNE fundusze sa na rolnictwo, inne na zwalczanie
                          bezrobocia a inne na transport. Nie wiesz o tym czy sciemniasz ze nie wiesz???

                          Mydlisz ludziom oczy piszac te bzdury - wszyscy gotowi sa pomyslec ze niektorzy
                          chca budowac metro w Lodzi kosztem rolnictwa czy opieki spolecznej!!!

                          Nie ma znaczenia czy Polska wchodzi do Unii sama czy w 10 panstw. Po pierwsze -
                          fundusze nie sa rozdzielane po rowno tylko brana jest pod uwage wielkosc danego
                          kraju a po drugie przypominam jeszcze raz:

                          PIENIADZE NA TRANSPORT BEDA!!!!

                          i nasza w tym glowa czy bedziemy w stanie je wchlonac, chodzi rowniez o nasz
                          wklad wlasny w te inwestycje. Nie wiem czy sie orientujesz ILE PIENIEDZY
                          ZOSTALO PRZEZ NAS NIEWYKORZYSTANYCH na takie czy inne cele. Ile funduszy na
                          Ochrone Srodowiska przepadlo. Tylko dlatego ze nie potrafilismy przebrnac przez
                          biurokracje i przygotowac te sterty papierow. Rowniez dlatego ze nie zawsze
                          byly srodki na tzw. wklad wlasny.

                          Metro - moze nie od razu, moze nie za 10 lat, ale zbudujemy i to wlasnie z
                          funduszy Unijnych. Chyba ze zakochamy sie w tramwajach bedacych w cenie 1/3 czy
                          1/2 budowy metra. NONSENS


                          • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 21:03
                            Sluchajcie - Wy nalezycie do tych klubow milosnikow starych tramwajow czy jak
                            im tam...
                            Dla mnie oczywista sprawa jest, ze nawet gdyby metro juz bylo w Lodzi -
                            jezdzilibyscie tramwajami bo je lubicie, moze pasjonujecie sie. Ja to rozumiem.
                            Patrzmy jednak oczami osob, ktore za przeproszeniem wali to czy jada tramwajem
                            czy autobusem czy metrem. Im zalezy na bezpieczenstwie, komforcie i szybkosci a
                            nie na ciaglych awariach trakcji, korkach, stluczkach i setce innych rzeczy.
                            Pamietajmy tez ze liczba samochodow wzrasta caly czas i dlugo nie przestanie. W
                            Lodzi dramatycznie jeszcze nie jest ale za 10 lat moze byc. Tym bardziej jesli
                            wierzymy ze Lodz bedzie sie rozwijac nawet jako zaplecze Warszawy.
                            • Gość: flip Re: METRO ;-) IP: *.p.lodz.pl 18.02.02, 21:08
                              I w samochodach wlasnie sek. Nie zycze sobie, zeby Lodz wzorowala sie
                              kiedykolwiek na Warszawie. Wzorce trzeba umiec sobie dobierac.
                              • geograf Re: METRO ;-) 18.02.02, 22:02
                                Jezu....
                                jeżeli rozbudujemy dobrze system autobusowy i tramwajowy to ludzie przyzyczajajac się do MPK ogranicza jazde własnymi samochodami. Korki zmaleja, przez co metro będzie nonsensem.
                                CODZIENNIE korzystam z MPK, jeżdżę po całym miescie i nie wiem gdzie ty widzisz podkreślina przez ciebie z takim uporem AWARIe, wypadki i takie tam. Owszem zdarzaja się, ale ty to tak wywyższasz, jakby co kilkanaście minut była jakaś awaria, wypadek, przez co cały transport siada w miejscu...A czy w metrze nie ma takich przypadków?
                                Nie sadzę, zeby nawet za 10 lat Łódź potrzebowała metra. Ono jest potrzebne gdy brakuje miejsca na drogi, torowiska w centrum, ablo gdy jest taaaki tłok, że szkoda gadac, ale gdzie o miałby byc w Łodzi. I co z takim uporem maniaka uparłeś się na metro (ale fajnie to brzmi:). Jeździsz ty w ogóle tramwajami/autobusami?
                                A czy sadzisz, że Ci ludzie, którzy od X lat jeżdża właśnym autem, to tak nagle przesiada sie do metra i będzie wszystko ok?
                                A co zamierzasz zrobic z cała infrastruktura jak wybudujesz to całe metro? Zasadzisz drzewka na torowiska wydzielonych?
                                • Gość: flip Re: METRO ;-) IP: *.p.lodz.pl 18.02.02, 22:06
                                  I tu sie wlasnie roznimy. flipy twierdza, ze ludnosc sie nie przesiadzie na tr
                                  publ z wlasnej woli, bo samochodem i tak bedzie wygodniej. Chyba, ze samochodem
                                  nie bedzie mozna wjechac, albo nie bedzie go gdzie zostawic.
                                  Piotrowi sie zapewne wydaje (choc o tym wprost nie pisze), ze dzieki metru
                                  uwolni sie miejsce pod samochody. I to nam sie nie podoba. W Lodzi jest za duzo
                                  samochodow, a nie za malo.
                                  • geograf Re: METRO ;-) 18.02.02, 22:14
                                    włsnie o tym mówiłem, Piotr mysli, że jak bedzie metro i ludzie z takiego Radoboszcza w 30 minut dojada do miejsca przeznaczenia na takiej Retkinii to od razu zostawia swoje metalowe rumaki przed blokiem...a tak nie jest. I nawet nie myślę, że tak bedzie gdy siec tramwajowo/autobusowa bedzie dobrze funkcjonowac. Tu potrzeba zmaniy mentalności, przyzywczajeń i poświęcenia dla ogółu wszystkich ludzi (halo Szwajcaria!). tu sie flipy zgadzamy- ludzie od razu nie rpzesiada się do transportu publicznego- nawet jakbędziemy mieli podziemna, super szybka, kolejkę magnetyczna.....

                                    Jeju! kiedy ostatni raz zgadzałem się z flipem??:)))
                                    pozdrowienia serdeczne
                                    • Gość: flip Re: METRO ;-) IP: *.p.lodz.pl 18.02.02, 22:25
                                      A to sie juz nie roznimy. :-)
                                      • geograf Re: METRO ;-) 18.02.02, 22:32
                                        mała dygresja:
                                        zaczęliśmy kłucic się kiedyś o komuniakcję miejska (twoje pierwsze posty), a teraz zgadzamy sie (przynajmniej w częsci) w jej sprawie...śmiech historii:))
                                        ale, ale, zmieniamy temat:))
                                        pozdr.
                              • geograf Re: METRO ;-) 18.02.02, 22:03
                                dziwne, że na Zachodzie buduje sie teraz więcej linii tramwajowych, torowisk i ogólnie infrastruktury naziemnej niż metra...
                                CZy może się mylę np. flipie?
                                • Gość: flip Re: METRO ;-) IP: *.p.lodz.pl 18.02.02, 22:24
                                  Chyba o jakiegos czasu wiecej tych tramwajow, autobusow na wydzielonych pasach,
                                  kolejek przerobionych z tramwaju. One moga miec tunele takze, ale w zasadzie to
                                  kom. naziemna. We Francji zwykle dlugo sie kloca, czy tramwaj, czy VAL (czyli
                                  lekkie metro automatyczne, wymagajace pelnego wydzielenia). Bordeaux ma miec
                                  tramwaje, Rennes i Tuluza ma VAL (albo za chwile bedzie mialo). Orlean,
                                  Montpellier - tramwaj. Lyon ostatnio tramwaj. Sztrasburg - nowa linia tramwaju.

                                  Ale na przyklad biedna Katania funduje sobie metro (idiotyczne - omijajace
                                  centrum), podczas gdy Messyna - tramwaje. Turyn buduje teraz VAL - to jest
                                  wyjatek. Neapol buduje metro roznego rodzaju. Genua tez wlasciwie metro -
                                  chociaz ona raczej udaje, ze buduje. Ulice w miastach wloskich to nie jest
                                  lodzka Zielona, tylko weziej.

                                  W Hadze buduja tunel tramwajowy. W Amsterdamie chyba zaczeli wazna linie metra,
                                  ale tam przedostac sie przez miasto jest chyba znacznie trudniej niz w Lodzi.
                                  Niemcy kontynuuja gdzieniegdzie rozbudowe tramwajow podziemnych, ale glownie
                                  maja nowinki w rodzaju Karlsruhe.

                                  W Brytanii, po skonczeniu Croydon, chyba zaczynaja tramwaj w Leeds, a
                                  przedluzaja w Manczesterze.

                                  Poza tym umykaja uwadze wszystkie drobne usprawnienia dla tramwajow, ktore sa
                                  albo sa wprowadzane niemal wszedzie. Na nich "jada" w Niemczech, Szwajcarii i
                                  Austrii. One sie przyczyniaja do ogolnej poprawy sieci.

                                  No i oczywiscie metro rozbudowuje sie wszedzie niemal, gdzie juz jest. W sumie
                                  roznie bywa, ale raczej na ziemi czesciej.
                                  • Gość: flip Re: METRO ;-) IP: *.p.lodz.pl 19.02.02, 00:59
                                    Zapomnielismy: Florencja ma miec tramwaje. Na razie buduja jakis taki na dawnej
                                    kolei, czy cóś. Ale w planach jest linia przy katedrze!! To jest ewenement -
                                    jak na Wlochy.
                          • Gość: flip Re: METRO ;-) IP: *.p.lodz.pl 18.02.02, 21:04
                            Nie pisze nic o rodzajach funduszy - a wiec i nie sciemniam w tym miejscu.

                            Szmal na transport trzeba wykorzystac madrze. Szmal na transport bedzie w
                            pierwszym rzedzie na TENy. Dopiero gdzies tam dalej na miejska. TENy trzeba
                            wykorzystac dla Lodzi, a to oznacza gruntowna zmiane polityki nakreslonej przez
                            Warszawe w ciagu ostatnich dekad. Ta zmiana bedzie coraz trudniejsza, bo
                            wszyscy sie przyzwyczaja do tych rzeczy, ktore tam juz sa.

                            TENy nalezy wykorzystac, bo poruszanie sie po miescie wcale nie jest zle juz
                            dzisiaj. Dostepnosc do tr publ jest wysoka, czas jazdy niezly i mozliwy do
                            poprawki. Czego nie ma - to wlasciwego srodowiska w centrum i paru innych
                            miejscach. I to jest rzecz dla polityki transportowej.

                            I w jej wlasnie ramach metro NIE jest konieczne w miescie takim jak Lodz, i w
                            kraju biednym, jak Polska. Metro nie jest tez konieczne w ogole - bo nie
                            zalatwia radykalnie problemu, chyba, ze system metra. A to nie Paryz.
                            Norymberga jest wyjatkowa. Juz predzej bys sie mogl podpierac VALami, ale widac
                            nie przyszly ci na mysl.

                            A w ogole - pomysl o starej, dobrej Szwajcarii.
                            • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 21:15
                              flip: oczywiste jest, ze nie dogadamy sie. Ani ja Ciebie nie przekonam ani Ty
                              mnie. Piszac o metrze mialem oczywiscie na mysli DOCELOWO siec metra a nie dwie
                              linie krzyzujace sie po srodku.

                              Do tematu nalezy wrocic za iles tam - najlepiej jak owe fundusze pojawia sie na
                              horyzoncie. Wtedy zaleznie od ich wielkosci trzeba bedzie rozstrzygnac w co
                              inwestowac... Jesli beda nadspodziewanie duze - dlaczegoby nie rozpoczac budowy
                              sieci metra? Odpowiedz przeczaca bylaby nielogiczna.
                              • Gość: flip Re: METRO ;-) IP: *.p.lodz.pl 18.02.02, 21:21
                                To bardzo proste: dla kosztow. Ktore moglyby posluzyc czemu innemu. Metro moze
                                byc wtedy, gdy sa bardzo duze dystanse i gdy sa bardzo duze potoki. W Lodzi nie
                                ma ich jeszcze, a miasto sie zmniejsza. Jak to sie zmieni - to moze pojawi sie
                                potrzeba linii bezkolizyjnych.
                                I na koniec: miernikiem sukcesu polityki transportowej jest na przyklad udzial
                                tr publ. Najwyzszy jest w Zurychu. W tym pierwszym jest tramwaj i S-Bahn - z
                                tunelem srodmiejskim. Z metra zrezygnowali 20 lat temu.
                                • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 21:31
                                  1. 20km do duzy dystans. W Lodzi MPK np z Radogoszcza na Retkinie jedzie sie ok
                                  50 min. Metrem - w miastach w ktorych czesto mam przyjemnosc bywac 15min.
                                  Chyba nic nie trzeba dodawac. A o kosztach - pogadamy jak beda jakiekolwiek
                                  fundusze. Wszedzie Metro sie rozbudowuje - dziwi mnie ze podajesz przyklady tak
                                  jak byloby przezytkiem z ktorego nikt nie chce korzystac! Obaj wiemy ze jest
                                  dokladnie odwrotnie.

                                  2. Problem wiekszosci ludzi przeciwnych Metru (?) jest taki ze nie mieli
                                  przyjemnosci korzystac z jego dobrodziejstw przez dluzszy czas. Niektorzy
                                  jechali kilka razy w zyciu a wiekszosc wogole.
                                  Moj problem polega na tym ze jak wracam do mojej (na prawde) ukochanej Lodzi -
                                  szlag mnie trafia ze nie ma metra bo nie moge bez niego niemalze zyc tloczac
                                  sie w tych oblesnych, psujacych sie tramwajach.
                                  • Gość: flip Re: METRO ;-) IP: *.p.lodz.pl 18.02.02, 21:37
                                    Jesli pojawi sie znaczaca liczba liczba ludzi chcacych jechac tak daleko - to
                                    dlaczego nie uruchomic obwodnicy kolejowej? Przeciez to sie samo prosi.
                                    Poza tym do metra trzeba sie dostac. Dolicz te przesiadki (dojscia),
                                    oczekiwania po drodze - i wtedy wyjdzie cala prawda. Sama szybkosc nie wszystko
                                    znaczy. I to jest o wyzszosci swiat BN nad WN - czyli o przewadze ukladu
                                    rozgaleznego nad liniowym.
                                    • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 21:49
                                      Podalem drastyczny przypadek jazdy od konca do konca trasy. 20km to daleko???
                                      Wiele ludzi codziennie pokonuje w Lodzi taki dystans.
                                      Obwodnica kolejowa??? wycinek obwodu kola a jazda na wprost to chyba znaczaca
                                      roznica?
                                      Przesiadki? Nigdy nie zalela mi taka przesiadka wiecej niz 5 min razem z
                                      oczekiwaniem na peronie. Czyli nie 15 a 20 min.

                                      A tak na marginesie to nigdy bym sie nie spodziewal ze w Lodzi beda ludzie
                                      przeciwni budowie metra. Ale zreszta... po ostatnich wyborach nic mnie juz nie
                                      dziwi w tym kraju ;-)
                                      • Gość: flip Re: METRO ;-) IP: *.p.lodz.pl 18.02.02, 21:59
                                        Jak to: 15 min jazdy metrem + 5-10 minut jazdy czyms tam do stacji metra + 5
                                        min czekania na to cos tam. Plus byc moze to samo na drugim koncu. Nawet jesli
                                        cos lezy na linii metra, to i tak dluzsze jest dojscie, bo stacje sa rzadziej.
                                        Jak beda gesciej, to metro jedzie wolniej (nie mowiac niz o kosztach budowy i
                                        utrzymania stacji). To jest prawdziwy czas. Linii tramwajowych moze byc
                                        gesciej, bo sa tansze w budowie i utrzymaniu. Jesli stacja gleboko, to jeszcze
                                        pare minut na wyjazd i wyjscie na powierzchnie.

                                        Drugi wplyw metra, wcale nie korzystny, to latwosc, z jaka metro moze dac nowe
                                        tereny do zabudowy na zewnatrz. A w Lodzi przez dlugi czas tego nie bedzie
                                        potrzeba, ze wzgledu na stan zagospodarowania srodmiescia.

                                        Obwodnica kolejowa moze miec znacznie rzadziej stacje - co daje zysk czasowy. I
                                        koszty znacznie mniejsze.

                                        Sa wiec potwory w miescie Lodzi, ktore metra nie lubia. A poza tym - naprawde,
                                        skora na niedzwiedziu, mosci panowie. A niedzwiedz nad Oceanem Lodowatym hasa.
                                        • geograf Re: METRO ;-) 18.02.02, 22:10
                                          ja chce uruchomienia obwodnicy kolejowej!!!
                                          mch gdzie jestes gdy potrzebny jesteś...???!!
                                          I jeszcze raz zadam to pytanie: gdzie ty widzisz te brudne, obskurne, ciagle psujace się, niewygodne, powolne tramwaje i autobusy???
                                          a metro to jest czyste?? super czyste wypucowane i w ogóle och i ach? a na stacjach to już w ogóle żebracy i inne potwory....błe....
                                          • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 22:20
                                            widze ten badziew na kazdym kroku! i niestety czasem tez korzystam z...

                                            Jako geograf - chyba niewiele widziales swiata hm? Odnosze takie wrazenie.

                                            flip ma racje - to jest dzielenie skory na niedzwiedziu. Dalsza gadka nie ma w
                                            sumie sensu.

                                            flip: do obwodnicy tez trzeba sie jakos dostac, poza tym obwodnica kolejowa to
                                            mase wiaduktow - pewnie jej koszt bedzie podobny do metra... czyli bez sensu
                                            • geograf Re: METRO ;-) 18.02.02, 22:23
                                              zalecam otworzenie mapy Łodzi i zobasczenie,że tory kolejowe biegna dokładnie dookoła Łodzi, nie tak dlaeko od centrum....O tej kolei obwodowej mówimy...
                                              • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 22:26
                                                znam mape Lodzi na pamiec m.in z racji wykonywanego zawodu.
                                                Gratuluje pomyslu - wykorzystanie istniejacej... hehe
                                                Proponuje otworzyc mape i policzyc przejazdy kolejowe i nie gadac glupot...
                                                • geograf Re: METRO ;-) 18.02.02, 22:30
                                                  a przepraszam, ile jest tych przejazdów??/ zwłaszcza tych, które znacznie by utrudniły przejazd tej kolejki?? A jak zamnka przejazdy minute przed przejazdem i dla kolejki dogbra wolna, to źle bedzie???
                                              • Gość: rastafan Re: METRO ;-) IP: 212.191.74.* 20.02.02, 14:49
                                                geograf napisał(a):

                                                > zalecam otworzenie mapy Łodzi i zobasczenie,że tory kolejowe biegna dokładnie d
                                                > ookoła Łodzi, nie tak dlaeko od centrum....O tej kolei obwodowej mówimy...

                                                To masz chyba złą mapę. Bo w Łodzi jest tylko wycinek koła. Linie na północy nie
                                                łączą się, a linia od Zgierza do stacji Łódź-Widzew jest jednotorowa.

                                                A propos nicka. Kiedy miałeś ostatnio do czynienia z geografią.
                                                • Gość: geograf Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl / 10.0.219.* 20.02.02, 19:14
                                                  to miała byc przenośnia, a jeżeli tak mi tak wyrzucasz moja "nieznajomośc" mapy i Łodzi to powiedz czemu się to nazywa kolej obwodowa i z czym się wiaże ten drugi człon nazwy?

                                                  poza tym to z geografia miałem stycznośc dzisiaj...
                                            • kropka. Re: METRO ;-) 18.02.02, 22:24
                                              Ale w Łodzi obwodnica chyba jest, czy gadam androny? Nie dałoby się wykorzystać
                                              kolei obwodowej?
                                              • geograf Re: METRO ;-) 18.02.02, 22:28
                                                no właśnie o niej mówimy, tylko Piotr chyba o niej niew ie, bo mówi o jakiś wiaduktach.....
                                                pozdrowienia i dobranoc- to bedzie dla mnie najlepszy nerwosol:)
                                                • kropka. Re: METRO ;-) 18.02.02, 22:29
                                                  dobranoc i niech Ci sie przyśnia tramwaje na krzywych szynach :))))
                                                  • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 22:32
                                                    'branoc rowniez ;-)
                                                  • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 22:37
                                                    'branoc rowniez ;-)
                                                • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 22:31
                                                  jasne, nerwosol ;-)
                                                  zachowujesz sie jak 70 letnia babcia ;-)
                                                  Rozmawiamy o konkretach a nie o pierdolach. Mozesz geograf mi powiedziec ile
                                                  naliczyles przejazdow kolejowych???
                                              • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 22:29
                                                kropka.
                                                Masz racje - obwodnica jest. Tzn moznaby tak pokusic sie o nazwanie tego
                                                obwodnica. Ale po pierwsze trzebaby wybudowac jakies stacje z prawdziwego
                                                zdarzenia, drogi dojazdowe, poza tym nie wiem co zrobic z pociagami ktore ja
                                                wykorzystuja... Pewnie przeniesc do metra? ;) hehe
                                                • Gość: flip Re: METRO ;-) IP: *.p.lodz.pl 18.02.02, 22:34
                                                  Ta obwodnica mialaby sens, gdyby ludzie chcieli jezdzic na dluzsze dystanse.
                                                  Wtedy tez trzeba by sie do nie dostawac, ale czy tak duzo dluzej, niz do tego
                                                  metra? A co do kosztow: wydaje mi sie, ze bylyby nieporownywalne. Na poczatek
                                                  chyba mozna by to juz zaraz uruchamiac - przeciez pociagow w Lodzi naprawde
                                                  prawie nie ma. Jakby sie cos zmienilo to zawsze mozna dobudowac tor.

                                                  Poza tym, gdyby wprowadzic tam tramwaje, to moze nawet moglyby zjezdzac
                                                  bezposrednio w kilku miejscach - tylko wtedy musialyby byc te trojszynowe tory.
                                                  Ale moze na Aleksandrowskiej na przyklad mialoby to jakis sens.

                                                  Ale czy ludzie rzeczywiscie jedza tak daleko? Trzeba by miec badania.
                                                  • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 22:39
                                                    rany, flip - teraz zauwazylem. Co Ty robisz o tej porze na polibudzie? ;-)
                                                  • kropka. Re: METRO ;-) 18.02.02, 22:44
                                                    jak to co? Dyskutuje na forum o metrze! Przeciez to techniczna sprawa takie
                                                    metro, nie? Flipy tak mają: my dyskutujemy, a flipy jednym okiem na forum,
                                                    drugim w projekt od razu przerabiają. Jutro dostaniesz link do gotowego
                                                    projektu metra w Łodzi. No, przesadziłam - pojutrze :)
                                                  • Gość: flip Re: METRO ;-) IP: *.p.lodz.pl 18.02.02, 22:48
                                                    Mialem cos robic, ale od dluzszego czasu narkotyzuje sie forum.
                                                • kropka. Re: METRO ;-) 18.02.02, 22:38
                                                  a od czego są rozkłady jazdy pociągów? Mieszkam przy Kolei Obwodowej i pociagi
                                                  jeżdżą tam tak często, że dzieciaki palcami je pokazują. Bez przesady z tą
                                                  ilością.
                                                  Z innej beczki - coraz więcej ludzi wyprowadza sie z Łodzi. Okazało sie nagle,
                                                  że mam sporo znajomych np. w Grotnikach, w Ldzaniu i w Bedoniu. Czy wiesz, że
                                                  najczęściej przyjeżdżają do Łodzi pociągiem? Mimo posiadania samochodów?
                                                  Podobno szybciej i taniej. Jesli ktoś ma pracę w jednym miejscu i nie musi
                                                  poruszać sie po mieście, to połączenie pociąg - tramwaj jest całkiem dobre.
                                                  • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 22:40
                                                    kropka - zgadza sie. A najlepsze polaczenie to polaczenie pociag lub jak kto woli
                                                    kolejka podmiejska z metrem tak jak w tysiacu normalnych miast na calym swiecie
                                                  • kropka. Re: METRO ;-) 18.02.02, 22:46
                                                    Piotrze, znam metro w Paryżu i nawet bardzo je lubię. Ale co się nałazić musze
                                                    przy przesiadkach, szczególnie na Monparnasse, tego mi nikt nie odbierze. I nie
                                                    wmówisz mi, że jest to pięć minut.
                                                  • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 22:52
                                                    Nawet nie bede probowal Ci wmawiac. Tyle ze Lodz jest duzo mniejsza od Paryza i
                                                    nigdy nie bedzie miala tak zawilej sieci metra. Tak wiec tak skomplikowane
                                                    podziemne spacery rowniez nie beda naszym udzialem. Poza tym metro w Paryzu
                                                    budowane bylo na przestrzeni wielu lat - nie zawsze latwo jest w taki sposob
                                                    dobudowywac nowe linie lub modernizowac aby punkty przesiadkowe mialy jak
                                                    najkrotsze przejscia. Poza tym metro w Paryzu ma wiele poziomow - rowniez ze
                                                    wzgledu na rzeke co dodatkowo komplikuje caly system. U nas tez tego problemu
                                                    nie ma.
                                                  • kropka. Re: METRO ;-) 18.02.02, 23:01
                                                    Gość portalu: Piotr napisał(a):

                                                    > wzgledu na rzeke co dodatkowo komplikuje caly system. U nas tez tego problemu
                                                    > nie ma.
                                                    Tak? A gdzie są te wszystkie wyśmiewane przez nas, a niegdyś płynace przez Łódź
                                                    rzeki? Wyparowały? Wyschły? Nie. Jedna przepływa pod domem znajomych na
                                                    Teofilowie. Wypłynęła podczas kopania fundamentów. I nie jakies tam w podskórne
                                                    strumyczki, ino normalna rzeka, która fundamenty porwała. Problem w tym, że u nas
                                                    taki bajzel w dokumentacji, że nikt nic nie wie. A po ostatnich powodziach cała
                                                    mape hydrologiczna Polski możemy sobie włozyc w buty.
                                                  • Gość: flip Re: METRO ;-) IP: *.p.lodz.pl 18.02.02, 23:03
                                                    Oczywiscie - to wszystko zalezy od "designu". W Brukseli maja, powiedzmy, trzy
                                                    linie - a przesiadka miedzy dwiema glownymi to czysta paranoja. Moze byc, ze
                                                    tak tez by bylo.

                                                    Ale nawet zwykla stacja gleboka, to sporo chodzenia i jechania. Schody w stalym
                                                    ruchu - czas i naprawde duze koszty utrzymania. Ktos to musi sprzatac, ktos myc
                                                    od czasu do czasu, ktos pilnowac. I do tego te stacje sa znacznie rzadziej
                                                    m.in. ze wzgledu na koszty.

                                                    Jak sie tak porowna najprostsze relacje, to tramwaj mniej wiecej do 3-4 km jest
                                                    szybszy od metra. Biorac pod uwage siec - to nawet moze byc dalej. Pod
                                                    warunkiem, ze tramwaj nie stoi w korkach i na skrzyzowaniach (15 km/h, metro 35
                                                    km/h). Nawet jak sie stworzy pociag tramwajowy dlugosci na przyklad 50m (a
                                                    bywaja i dluzsze) - to i zdolnosc przewozowa nie jest mala.

                                                    Caly sek w tych korkach. Polityka, polityka...

                                                    Dlaczego ogony przyrosniete do fotela samochodu maja nas, flipy, tyle
                                                    kosztowac?
                                                  • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 23:12
                                                    Dobra, jestesmy w punkcie wyjscia jak widze :-) bede wiec zmykal spac. Rano do
                                                    pracy.
                                                    Wszystko jak widac ma plusy i minusy. W Lodzi korki beda coraz wieksze nawet
                                                    pomimo zmniejszajacej sie liczby mieszkancow. Liczba mieszkancow nie zmniejsza
                                                    sie az tak drastycznie w rzeczywistosci jak to sie mowi. Ludzie wyprowadzaja
                                                    sie na peryferia. Jak sama kropka wspominala. Ja rowniez mam wiele takich
                                                    przypadkow wsrod znajomych i rodziny. Oni juz nie sa teoretycznie Lodziakami
                                                    tylko np mieszkancami Brzezin, Grotnik itd. A w rzeczywistosci ci ludzie
                                                    funkcjonuja w Lodzi.

                                                    Wiecej linii tramwajowych na wydzielonych torowiskach - przynajmniej w
                                                    okolicach centrum - nie bedzie. Tramwaje wiec zawsze beda stac w korkach,
                                                    zawsze beda stluczki, awarie trakcji itd.
                                                    Ciag tramwajow, wysiadajacy w polu ludzie to w Lodzi niemalze codzienny widok.
                                                    W metrze takie cuda sie nie zdarzaja, stluczek brak. Dlugo by wymieniac zalety.
                                                    Sa tez wady to jasne. Mysle jednak ze jest wiecej zalet.
                                                  • kropka. Re: METRO ;-) 18.02.02, 23:18
                                                    bez względu na to, co komu do foteli przyrasta, to od czasu, gdy Fenicjanie
                                                    wymyslili pieniądze, a duchowni podatki - wszystko bedzie flipy kosztować.
                                                    Rzecz jedynie w tym, na co flipowe podatki będą wydane. Nie ma się co łudzić.
                                                    Jedyne, na czym flipy mogą ewentualnie przyoszczędzić - to nerwy.
                                                  • Gość: flip Re: METRO ;-) IP: *.p.lodz.pl 18.02.02, 22:47
                                                    Moze towarowe jezdza? Bo tych osobowych przeciez prawie nie ma. Co tam jedzie -
                                                    Lublin-Szczecin, Sudety moze, jakas Gdynia-Krynica, Drezno i moze jeszcze ze
                                                    dwa. To jest 6 na dzien. Niech bedzie i dziesiec: jeden pociag na godzine?
                                                    Smiechu warte. Jeden pociag na trzy minuty - to jest standard europejski w
                                                    duzym miescie. :-)
                                                  • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 22:56
                                                    TOwarowe jezdza, ale nie jest to jakas ogromna liczba tak mi sie wydaje.
                                                    Super byloby wylaczyc ja z ukladu kolejowego a wlaczyc w system metra :-)
                                                    Czyli duze oszczednosci w budowie. Zreszta wiele jest takich przykladow na
                                                    swiecie - metra ktore czesciowo tylko jezdza pod ziemia - im blizej rogatek
                                                    miasta tym wiecej linii "wychodzi" na zewnatrz.
                                                  • Gość: flip Re: METRO ;-) IP: *.p.lodz.pl 18.02.02, 23:11
                                                    No wiec sam widzisz: UE bedzie pytac - a wykorzystaliscie rezerwy? Kolej to
                                                    jest rezerwa. Zupelnie inaczej bedzie, jesli sie te kolej bedzie staralo dokads
                                                    podlaczyc, a zupelnie inaczej jesli takie deus ex machina metro. "First things
                                                    first".
                                                    Moze byc srednica pod centrum, a moze byc srednica przez centrum. Tak jak sie
                                                    sama nasuwa - przez Zielona. To jest rezerwa. Bo tam te pociagi (czyli tramwaje
                                                    dwusystemowe) moglyby obsluzyc bardzo wiele punktow za niewielka cene budowy.
                                                    Narzeka sie na brak terenow budowlanych: a cale przedpole Zdrowia - przeciez
                                                    tam nic nie ma. Takie cos, jak kolej regionalna moze to udostepnic - i wcale
                                                    nie musi byc w tunelu.
                                                    Metro to zwykle ograniczona dostepnosc, tramwaj na ulicy stosunkowo waskiej -
                                                    to jest dostepnosc najwieksza, jaka mozna sobie wyobrazic. Wolno jedzie - ale
                                                    tylko na kawalku.
                                                  • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 23:15
                                                    flip - dodaj, ze na "kawalku" ktory ciagnie sie przez cale srodmiescie i kawal
                                                    balut. Na gornej nie jest lepiej - Piotrkowska, wspanialy plac Niepodleglosci,
                                                    wspaniala Rzgowska... Tragedia
                                                  • Gość: flip Re: METRO ;-) IP: *.p.lodz.pl 18.02.02, 23:28
                                                    Gość portalu: Piotr napisał(a):

                                                    > flip - dodaj, ze na "kawalku" ktory ciagnie sie przez cale srodmiescie i kawal
                                                    > balut. Na gornej nie jest lepiej - Piotrkowska, wspanialy plac Niepodleglosci,
                                                    > wspaniala Rzgowska... Tragedia

                                                    Poprzednio pisalem o srednicy Zielona - Narutowicza. Dla pociagow regionalnych.
                                                    Jak by sie jechalo z Pabianic, to ta powolna Zielona nic by nie znaczyla
                                                    zupelnie. To bylo o wykorzystaniu rezerwy kolejowej, ktora to rezerwa moze
                                                    moglaby sluzyc takze przemieszczeniom na przyklad z Rudy na Radogoszcz.

                                                    Teraz NS - a czy nie powinno sie zweryfikowac lewoskretow na Piotrkowskiej? Co
                                                    stoi na przeszkodzie, zeby usprawnic przejazd przez Plac Niepodleglosci? Niech
                                                    nawet jada prosto do Reymonta, jak sie kto uprze. Rzgowska - tam przez Gagarina
                                                    moglby byc nawet tunel. Albo wzbudzana sygnalizacja - podobno ma byc na Glownej,
                                                    dlaczego nie tam? A co za dupek ulozyl nowe torowisko na Rzgowskiej przy Gagarina
                                                    symetrycznie? A dlaczego nie z boku, zeby wyminac czesto sie robiacy korek? A
                                                    moze w ogole Rzgowska mozna by zamknac na wjezdzie? Przeciez praktycznie jest
                                                    zamknieta w jedna strone. To sa tez rezerwy, ktore dopiero bardzo ostatnio w PL
                                                    zaczyna sie dostrzegac.

                                                    Klopot jest na Kosciuszki. flipy sa za jej zamknieciem dla tranzytu. Wtedy
                                                    sytuacja sie zmienia. Niech tranzyt idzie jakos dookola - i nad tym powinni sie w
                                                    miescie zastanawiac. Jak sie zamknie Kosciuszki, to inna sytuacja bedzie na
                                                    Zachodniej, i tak dalej.
                                                  • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 23:19
                                                    Zgadzam sie na koncepcje polaczenia kolei obwodowej z metrem. To dobry pomysl.
                                                    Zreszta czesto praktykowany na swiecie. Ale z calym szacunkiem dajcie spokoj z
                                                    tymi tramwajami!
                                                    Marzy mi sie widok Al. Kosciuszki jak sprzed lat - po srodku za miast torow -
                                                    bulwar, drzewa itd... to samo na Mickiewicza-Pilsudskiego!!! Cos pieknego...
                                                  • kropka. Re: METRO ;-) 18.02.02, 23:24
                                                    No flipy, cos jednak udało nam sie wytargowac u Piotra :)))
                                                  • Gość: Piotr Re: METRO ;-) IP: *.toya.net.pl 18.02.02, 23:28
                                                    heheh, to fakt. Nie tyle wytargowac co faktycznie przypomniec o kolei obwodowej
                                                    ktora mogla by byc czescia systemu metra.
                                                  • vladip Re: METRO ;-) 19.02.02, 00:16
                                                    mam takie pytanko
                                                    a gdzie konkretnie wyobrażasz sobie stacje metra?
                                                    cała idea metra opiera się na tym że stacje są umieszczone w dość dużej
                                                    odległości od siebie
                                                    ile takich stacji było by w centum?
                                                    a jak już wysiądziesz z etra to co? drałujesz 15 min piechotą? nie .. i tak
                                                    musisz wsiąść w ten sam tramwaj którego tak nie lubisz
                                                    a idea koleji obwodowej również mi się podoba pod warunkiem że będzie to
                                                    uzupełnienie transportu miejskiego
                                                    gdyby np w ramach migawki można było przejechać jakąś koleją z kaliskiej na
                                                    żabieniec to bardzo chętnie
                                                    (a tak BTW podobno zresztą był kiedyś pociąg kursujący z kaliskiej na fabryczny)
                                                    no ale takie pociągi powinny one jeździć góra co 10;15 min
                                                    pzdr
                                                    vladip
                                                  • Gość: flip Re: METRO ;-) IP: *.p.lodz.pl 19.02.02, 00:03
                                                    Zwyciestwo? Nawet sie specjalnie nie odszczeknal :-)
                                                  • kropka. Re: METRO ;-) 19.02.02, 00:22
                                                    przestraszył się flipich ogonów jak nic :)
                                                  • Gość: flip Re: METRO ;-) IP: *.p.lodz.pl 19.02.02, 00:37
                                                    Zupelnie niepotrzebnie. My bardzo lubimy Piotrow. Na pewno nie jest nudno. (Ale
                                                    czasu kosztuje - jak kazda uzywka :-)
                                                    PS: Od czasu jak geograf zaczal sie zgadzac, to chyba przyjdzie isc spac.
                                                  • kropka. Re: METRO ;-) 19.02.02, 00:56
                                                    flipy niby miłe, ale prawdziwy charakter zawsze bokiem wylezie. Jak nie ma kogo
                                                    podgryzać, gryźć, obgęgiwać, obszczekiwać, drapać i straszyć - to nudy i spać.
                                                    A jakby flipy jakąś ciekawostkę wpuściły na wątek o dziwolągach, to może ktoś
                                                    by się mniej nudził przy baaaaaaaaaaaardzo ważnym GPS? A tak to tylko lata
                                                    kuleczka po ekranie i żadnego poż(rz)ytku z tego nie ma.
                                                  • Gość: Ja Re: METRO ;-) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.02, 19:24
                                                    Czuję, że też muszę dodać swoje 3 grosze. Moim zdaniem jedyne nad czym
                                                    powinniśmy się zastanawiać to "schowanie" tramwajów w ciągu Zachodnia -
                                                    Kościuszki - Piotrkowska chociażby dlatego, że na tej trasie nie da się
                                                    zmieścić więcej wagonów, a przecież bywają one niemiłosiernie wprost zapchane.
                                                    Poza tym zdaje się tamtędy ma przebiegać trasa tzw tramwaju regionalnego, no i
                                                    w końcu prędkość przemieszczania się czegokolwiek na tej trasie. Wydaje mi się,
                                                    że na tej trasie jest to jedyna metoda przyspieszenia tramwaju.Myślę, że od
                                                    tego należałoby zacząć.
                                                    Jeżeli później Unia będzie koniecznie chciała wybudować nam metro, i będzie to
                                                    możliwe (trudności techniczne - słabe budynki, bałagan w dokumentacji,
                                                    hydrologia, geologia itp, itd) to czemu nie.
                                                    Ostatnio byłem w Lyonie i fakt faktem metrem podróżuje się całkiem miło (3
                                                    linie z prawdziwego zdarzenia = czterostacyjkowa "terenowa linia C) i przewozi
                                                    ono wiele osób. Uzupełniają je 2 linie tramwajowe na wydzielonych torowiskach,
                                                    ze wzbudzaną sygnalizacją oraz masa lini trolejbusowych i autobusowych, które
                                                    dowożą ludzi z metra i tramwaju.
                                                    Jednakże w Łodzi szkielet komunikacji mogą stanowić właśnie szybkie tramwaje
                                                    (tzn obecne 10, 8, tramwaj regionalny częściowo podziemny, ewentualnie inna
                                                    linia poruszająca się w większości po wydzielonym torowisku), a reszta lini
                                                    może być właśnie liniami "dowożącymi".
                                                    I na koniec wydaje mi się, żę szybki tramwaj nie jest dużo wolniejszy od metra
                                                    (pod warunkiem wyposażenia go w całą infrastrukturę).
                                                    Innymi słowy chyba łatwiej skorzystać z istniejącej infrastruktury niż budować
                                                    zupełnie od nowa metro (zwłaszcza mając na uwadze wszystkie nietypowe trudności
                                                    jakie wystąpiłyby w Łodzi). Uff!
                                                  • Gość: flip Re: tunel IP: *.p.lodz.pl 22.02.02, 19:59
                                                    Jedno o czym warto pamietac, to ze tunel tramwaju wcale nie jest tanszy od
                                                    metrowego, a moze byc drozszy ze wzgledu na gorne zasilanie (bo musi byc
                                                    wyzszy). Gdyby to mialo byc premetro, to i szerokosc musialyby byc taka, jaka
                                                    ma metro.
                                                    Ale ogolnie to prosze bardzo - niech bedzie tramwaj w tunelu. Ostatnio nawet
                                                    wiedenczycy na to wpadli: www.viennaslide.com/u5.htm
                                                    Tylko czy to samo juz pozwoli przywrocic promenade na Kosciuszki? Smiem watpic.
    • Gość: Ja Re: METRO ;-) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.02, 14:28
      Nie znam się na cyferkach, nie wiem co średnio ila kosztuje, więc wymyśliłem
      takie proste porównanie:
      Tramwaj to:
      -zakup taboru
      -tory i trakcja (w przypadku Łodzi tylko modernizacja)
      -odpowiednie sterowniki do sygnalizacji świetlnej
      -zatrudnienie motorniczego
      -utrzymanie przystanków w należytym porządku
      Metro to:
      -zakup taboru (obawiam się, że droższego)
      -tory i trakcja
      -elektronika służąca do obsługi całego systemu
      -można założyć, że metro będzie bezzałogowe, więc motorniczy odpada, ale wtedy
      rosną koszty jakie trzeba wrzycić na początku
      -wybudowanie tunelu:
      -dokumentacja+badania geologiczne, hydrologiczne
      -przeniesienie części instalacji, która znajduje się w ulicach
      -faktyczne wybudowanie tuneli, miejsc postojowych (takie metro w końcu też
      musi mieć coś na kształt zajezdni), wiążace się z tym wyburzenia lub
      wzmocnienia budynków
      -systemy odwodnienia i izolacji (przy poziomie wód gruntowych jaki panuje w
      Łodzi źle zaizolowane tunele stają się automatycznie kanałami)
      -wybudowanie stacji (w tym również systemy wentylacyjne, windy dla
      niepełnosprawnych itp.)
      -utrzymanie stacji (znacznie droższe niż przystanków)

      ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka