Gość: obserwator
IP: *.smrw.lodz.pl
16.07.10, 15:28
- Wracamy do historii – ogłosił prezydent Zbigniew Dychto. Od 1 sierpnia koniec z tramwajami linii P. Wagony kursujące na tej samej trasie otrzymają oznaczenie "41" – takie, jakie wcześniej przez ponad pół wieku było charakterystyczne dla Pabianic. W tramwajach linii 41 mają obowiązywać na całej trasie łódzkie bilety czasowe.
Linię 41 także będą obsługiwać pojedyncze wagony solo. – W jednym wagonie jeszcze nie wszystkie miejsca siedzące są zajęte - przekonuje Zbigniew Dychto.
Składy dwuwagonowe to kaprys mieszkańców – taką opinię przedstawił prezydent Pabianic w "Łódzkich Wiadomościach Dnia". - Tramwaj to nie taksówka – mówił zaś Dychto na przedostatniej konferencji prasowej. - Państwo nie wiecie co to ciasnota.
Zbigniew Dychto obiecał jednak, że po wakacjach będzie baczniej monitorował ilość pasażerów w tramwajach. - Przysięgam, że jeśli ilość pasażerów po wakacjach będzie stosownie duża, to zwiększymy częstotliwosć - zapowiedział wczoraj prezydent.
Tramwajem na łódzkim bilecie, ale wciąż tylko do IKEA
Wprowadzenie w tramwaju łódzkiej taryfy na całej trasie jest przez prezydenta Pabianic zapowiadane już od zeszłego roku. Bilety czasowe najpierw miały zostać wprowadzone w styczniu, potem w lipcu. Teraz Zbigniew Dychto twierdzi, że na podstawie takich biletów będzie można jeździć od 1 sierpnia.
Za bilet jednorazowy 10-minutowy zapłacimy 1,70 zł, za półgodzinny 2,40 zł, a za godzinny 3,60 zł. Ulgowe będą kosztowały o połowę mniej.
Pasażerowie linii 41 będą mieli też do dyspozycji pełną ofertę łódzkich migawek. Trasowana normalna kosztuje 56 złotych, a ulgowa 28. Bilet miesięczny na wszystkie łódzkie linie i tramwaj do Pabianic będzie kosztował 88 złotych (ulgowy: 44).
Tramwaj 41 nie dojedzie, tak jak kiedyś do Placu Niepodległości. Podróż skończy się, jak obecnie, już na pętli Chocianowice-IKEA. Tam można się przesiąść w tramwaj linii 11 lub 46.
mzk.er.pl/