Gość: Mały Franek
IP: *.toya.net.pl
29.07.10, 22:01
A Ja znam wielu łodzian, po studiach w "filmówce", którzy nie mogą
dostac pracy w Łodzi.Dlaczego ?Odpowiedź mamy w artykule.Tacy
aktywiści o różnych barwach "polytycznych", ale powiązani układami
nadal będa decydowac o przyszłości zdolnych absolwentów tj.pozbawiac
ich zatrudnienia.Powiem Wam(decydentom) za Gombrowiczem (patrząc na
to co w moim mieście się dzieje)Rzyg,rzyg,rzyg.......