Gość: łażej
IP: *.retsat1.com.pl
23.03.04, 09:50
www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/350176.html
"Najpóźniej w pierwszej połowie kwietnia rozstrzygnięty zostanie przetarg
mający wyłonić firmę, która wydłuży pas startowy łódzkiego lotniska Lublinek.
Gdyby prace ruszyły pod koniec czerwca, mogłyby się zakończyć już w sierpniu
br.
Obecna długość drogi startowej, wynosząca 1440 metrów, jest zasadniczą
przeszkodą dalszego rozwoju Lublinka i poszerzenia wachlarza połączeń
lotniczych. Krótki pas uniemożliwia np. zaproszenie do Łodzi tzw. tanich
przewoźników, którzy latają dużymi, wymagającymi długiego rozbiegu,
samolotami. Przedłużenie pasa o 660 metrów (do 2100 m) ma usunąć te
przeszkody, a jednocześnie poprawić bezpieczeństwo startów i lądowań na
łódzkim lotnisku.
Do przetargu stanęły trzy firmy. Obecnie trwa sprawdzanie wiarygodności ich
ofert. Zarząd Lublinka przed dokonaniem wyboru musi upewnić się o
wiarygodności i solidności przyszłego wykonawcy, który będzie musiał sam
sfinansować budowę.
– To powszechnie stosowane rozwiązanie: wykonawca zaciąga kredyt na
realizację inwestycji. Po zakończeniu inwestor zaś spłaca go w ratach
rozłożonych na wiele lat – mówi Tadeusz Krawczyk, prezes zarządu Lublinka.
Skąd miałyby pochodzić pieniądze na spłatę inwestycji o wartości szacowanej
na 23 – 42 miliony złotych, jeszcze nie wiadomo. Lublinek stara się m.in. o
pochodzące z Norwegii dotacje dla małych portów lotniczych. Warunkiem ich
uzyskania jest jednak wniesienie 15-procentowego udziału własnego, co zależy
od gminy będącej największym udziałowcem spółki Port Lotniczy Lublinek – Łódź.
Zanim jednak rozpoczną się prace na pasie startowym, już w ciągu tygodnia
rozstrzygnie się sprawa opracowania ogólnej koncepcji rozbudowy Lublinka. Bez
takiej dokumentacji niemożliwa będzie realizacja planów obejmujących także
poszerzenie drogi kołowania, drogi postojowej i powiększenie terminala."
Oby się udało :)