Dodaj do ulubionych

Porządek Joński

IP: *.lodz.msk.pl 24.11.10, 15:24
lodz.naszemiasto.pl/artykul/670782,kuriozalny-spor-o-piotrkowska,id,t.html?kategoria=660
<<<<<<<<
Władze miasta niespodziewanie odwołały się od decyzji wojewódzkiego konserwatora zabytków o wpisaniu do rejestru zabytków południowej części ul. Piotrkowskiej. Chodzi o odcinek od al. Piłsudskiego do placu Niepodległości.

Konserwatorzy są zdumieni. I podkreślają: - To kuriozalna sytuacja. Przecież wpisu do rejestru dokonaliśmy na wniosek władz Łodzi, które chcą, aby Piotrkowska jako Pomnik Historii trafiła na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO.

- Jestem zaszokowany - nie kryje Wojciech Szygendowski, wojewódzki konserwator zabytków w Łodzi. - Wpisanie Piotrkowskiej to zwieńczenie pięciu miesięcy benedyktyńskiej pracy. Miasto było informowane o każdym naszym kroku i mogło się wypowiedzieć. Dopiero gdy wpis do rejestru był gotowy, miasto zabrało głos i... odwołało się od naszej decyzji do ministra
Do rejestru wpisano cały układ urbanistyczno-architektoniczny Pietryny od al. Piłsudskiego do placu Niepodległości (odcinek północny, czyli deptak, wpisano już w 1971 roku). W ten sposób ochroną prawną objęto cenne budynki przy ulicy, skwery, podwórka i kwartały sięgające do ul. Wólczańskiej i Sienkiewicza.

Konserwatorzy twierdzą, że władze miasta chcą, aby z wpisu wyłączyć układy drogowe. - To niemożliwe, gdyż drogi są jednym z najważniejszych, obok budynków, elementów układu urbanistycznego. To tak, jakby z kamienicy wpisanej do rejestru zabytków wyłączyć jej elewację - zaznacza Piotr Ugorowicz z Wojewódzkiego Biura Ochrony Zabytków w Łodzi.

Według wiceprezydenta Łodzi Dariusza Jońskiego, gdyby przyjąć wpis do rejestru w wersji konserwatorów, na ulicach trzeba by - w przypadku remontu - odtworzyć każdy detal zabytkowy, jak np. dawne nawierzchnie, krawężniki itp., co podniosłoby koszty inwestycji. Wiceprezydent wymienił planowane remonty ul. Wigury i Czerwonej oraz projekt przebicia al. Kościuszki do ul. Wólczańskiej.

- Nie chodzi nam o to, aby z wpisu do rejestru wyłączyć układy komunikacyjne, lecz jedynie ich fragmenty, tak aby spór o krawężniki nie blokował ważnych inwestycji - dodaje Maciej Winsche, p.o. dyrektora Zarządu Dróg i Transportu w Łodzi.
/>>>>>>>>>>
/podkreślenia moje/

A tłem tej kuriozalnej decyzji miasta jest to, że wpisanie południowego odcinka Piotrkowskiej do rejestru zabytków zablokowało by ukochane przez naszych pseudourbanistów śmiałe inwestycje drogowe w postaci dwupasmowej ul. Czerwonej i przebicia ul. Przybyszewskiego (czyli zablokowałoby promowanie ruchu samochodowego w centrum miasta i dewastację Górnego Rynku).
Dołóżmy do tego korupcyjne podejrzenia, które pojawiły się w trakcie wyburzeń na terenie dawnej fabryki Geyera, a będziemy wiedzieli, czemu władze miasta zdecydowały się na sabotaż działań konserwatora zabytków.

Druga tura wyborów przed nami.
Obserwuj wątek
    • Gość: . Re: Porządek Joński IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.11.10, 21:04
      > A tłem tej kuriozalnej decyzji miasta jest to, że wpisanie południowego odcinka
      > Piotrkowskiej do rejestru zabytków zablokowało by ukochane przez naszych pseud
      > ourbanistów śmiałe inwestycje drogowe w postaci dwupasmowej ul. Czerwonej i prz
      > ebicia ul. Przybyszewskiego

      Dokładnie tak. Co oczywiście nie przeszkadza przedstawicielom miasta bezczelnie kłamać coś o jakichś krawężnikach.
    • Gość: maciek Re: Porządek Joński IP: *.warszawa.mm.pl 24.11.10, 23:01
      No więc tak wygląda SLD-owski postęp. Miasto w stylu betonowej pustyni z tanich materiałów dla blachosmrodów. No cóż beton SLD pozostał w betonowej mentalności.
    • Gość: Adam Re: Porządek Joński IP: *.toya.net.pl 24.11.10, 23:05
      I tu się Joński spaliłeś!
    • Gość: gosc Re: Porządek Joński IP: *.xdsl.centertel.pl 25.11.10, 10:00
      Przecież napisali że chodzi o przedłużenie Kościuszki. Poza tym przebicie Przybyszewskiego do Wólczańskiej jest jak najbardziej potrzebne. I w niczym nie szkodzi. W pełni popieram obawy.
      • Gość: Adam Re: Porządek Joński IP: *.toya.net.pl 25.11.10, 11:08

        > Przecież napisali że chodzi o przedłużenie Kościuszki. Poza tym przebicie Przyb
        > yszewskiego do Wólczańskiej jest jak najbardziej potrzebne. I w niczym nie szko
        > dzi. W pełni popieram obawy.

        Przecież a przedłużaniem Kościuszki nie ma to nic wspólnego.
        A przebijanie Przybyszewskiego, to typowa łódzka głupota - robienie obwodnicy południowej z wąskiej ulicy....
        • prawdziwy_grunwald Re: Porządek Joński 26.11.10, 09:15
          Akurat przebicie Przybyszewskiego do Wólczańskiej (ale bez poszerzania, z pozostawieniem obecnej geometrii drogi na zachód od Kilińskiego) nie jest takie głupie. W Łodzi są bardzo duże kwartały, do środka których ciężko jest dotrzeć bez lawirowania po prywatnych podwórkach. Zerknij na plan miasta i zobacz jaki obszar ma działka po rozwalonej fabryce. Normalna jednojezdniowa uliczka nikomu nie zrobi krzywdy. Tylko należy pilnować, żeby w projektach nie przekształciła się w drugą al. Mickiewicza.
          • Gość: ... Re: Porządek Joński IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.11.10, 10:41
            > Akurat przebicie Przybyszewskiego do Wólczańskiej (ale bez poszerzania, z pozos
            > tawieniem obecnej geometrii drogi na zachód od Kilińskiego) nie jest takie głup
            > ie.

            Owszem - jest. I to z kilku powodów.

            > W Łodzi są bardzo duże kwartały, do środka których ciężko jest dotrzeć bez
            > lawirowania po prywatnych podwórkach.

            Rozbijanie mitycznych "wielkich kwartałów" nie musi oznaczać ich pochlastania siecią dróg, które ściągną na nie tranzyt.

            > Normalna jednojezdniowa uliczka nikomu nie zrobi krzywdy.

            Owszem, zrobi. Po pierwsze - ściągnie tranzyt jak wszystko, przez co można "łatwo" przejechać na wprost. Vide północna część śródmieścia Łodzi vs. południowa, gdzie Tymienieckiego i Przybyszewskiego nie dają możliwości przejechania Piotrkowskiej na wprost.
            Po drugie - oznacza to zniszczenie historycznego układu urbanistycznego zaczątków Łodzi przemysłowej, czyli ul. Piotrkowskiej z takimi a nie innymi przecznicami i rynkami. A po trzecie oznaczać będzie zniszczenie jednego z nielicznych wizualnych zamknięć perspektywy łódzkiej ulicy, jaką tworzy fabryka stojąca na zamknięciu ul. Przybyszewskiego. W końcu zaś - oznaczać będzie wyburzenie tej fabryki. Tak wiec po stronie strat - sporo, po stronie zysków - nic.
          • Gość: Adam Re: Porządek Joński IP: *.toya.net.pl 26.11.10, 12:03
            Nie mam nic przeciwko dzieleniu gigantycznych łódzkich kwartałów, ale należy to czynić z rozsądkiem. A w omawianym przypadku tego zabrakło, jak zwykle w Łodzi. Przedmówca napomknął Ci o likwidacji zamknięcia perspektywy ulicy i wprowadzeniu tranzytu. Ja Ci dodam, że nowa ulica powinna być w osi pl.Reymonta, żeby na jej zamknięciu był pomnik. 20m obok, a jak to dużo znaczy! Ale nasi chamowaci urbaniści (Wiśniewski) nie przyjmują takich argumentów, przecież wiedzą najlepiej.... i spróbuj im zwrócić uwagę...
            • pradziad3 Re: Porządek Joński 26.11.10, 16:23

              Gość portalu: Adam napisał(a):

              > Nie mam nic przeciwko dzieleniu gigantycznych łódzkich kwartałów, ale należy to
              > czynić z rozsądkiem. A w omawianym przypadku tego zabrakło, jak zwykle w Łodzi
              > . Przedmówca napomknął Ci o likwidacji zamknięcia perspektywy ulicy i wprowadze
              > niu tranzytu. Ja Ci dodam, że nowa ulica powinna być w osi pl.Reymonta, żeby na
              > jej zamknięciu był pomnik. 20m obok, a jak to dużo znaczy! Ale nasi chamowaci
              > urbaniści (Wiśniewski) nie przyjmują takich argumentów, przecież wiedzą najlepi
              > ej.... i spróbuj im zwrócić uwagę...

              A niby co ma do tego Wiśniewski? Zdaje się, że plan przewidujący budowę tej ulicy zaprojektował ktoś zupełnie inny....
              • Gość: Adam Re: Porządek Joński IP: *.toya.net.pl 28.11.10, 12:43
                > A niby co ma do tego Wiśniewski? Zdaje się, że plan przewidujący budowę tej uli
                > cy zaprojektował ktoś zupełnie inny....

                Wiśniewski w poprzednim studium, na podstawie którego powstał plan miejscowy - obowiązujący.
      • slavekk Re: Porządek Joński 25.11.10, 11:10
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > Poza tym przebicie Przybyszewskiego do Wólczańskiej jest jak najbardziej potrzebne.
        > I w niczym nie szkodzi.

        Nastepna ulica wśród ruin starej zabudowy potrzebna?
        Zachodniej czy Narutowicza mało?
      • Gość: skodabobas Re: Porządek Joński IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.10, 11:45
        > Poza tym przebicie Przybyszewskiego do Wólczańskiej jest jak najbardziej potrzebne.

        Tak bobasku. Najlepiej z tym pięciopoziomowym węzłem, który ci obiecaliśmy.

        > I w niczym nie szkodzi.

        No pewnie. W końcu zarżniecie najstarszego łódzkiego kompleksu fabrycznego oraz pierwotnego układu urbanistycznego najstarszej części Łodzi przemysłowej, to pikuś wobec wizji morza asfaltu, po którym będziesz mógł sobie jeździć swoim AUTEM
        • aiki-7 Re: Porządek Joński 25.11.10, 18:50
          Najlepiej wszystko wpisać do rejestru zabytków. Wówczas cała Łódź wyglądałby jak osiedle Mireckiego z kocimi łbami. Może to wygląda, ale jeździć się po tym nie da. Furmanek już nie ma, więc nawierzchnię też można by przystosować do współczesnych pojazdów z delikatnym zawieszeniem.
          • Gość: barnaba Re: Porządek Joński IP: *.lodz.msk.pl 25.11.10, 19:44
            Jestem zaskoczony. Myślałem, że ostatni entuzjaści modernizacji bez granic i ruszania z posad bryły świata wyginęli wraz z rozwiązaniem PZPR.
            A to jednak nieprawda!
          • Gość: a Re: Porządek Joński IP: *.toya.net.pl 25.11.10, 19:53
            > Najlepiej wszystko wpisać do rejestru zabytków

            Tak, lacznie z twoim sarkazmem.
          • Gość: . Re: Porządek Joński IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.11.10, 20:32
            > Najlepiej wszystko wpisać do rejestru zabytków.

            Jak ktoś nie ma wiedzy w danym temacie, to próbuje go zabełkotać do poziomu absurdu. Tak więc ptysiu miętowy nie wszystko tylko najstarsze świadectwo historii Twojego (?) miasta

            > Może to wygląda, ale jeździć się po tym nie da.

            No to nie jeźdź.

            > Furmanek już nie ma,

            No pewnie. Bo furmankami na drewnianych obręczach to się tak wygodnie jeździło po kocich łbach, że hej i te kocie łby to właśnie były specjalnie dla furmanek kładzione.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka