Dodaj do ulubionych

Mieszkania socjalne: Łódź najsłabsza wśród słabych

IP: *.ip.netia.com.pl 15.03.11, 07:18
Poniżej przedstawiony cytat polecam zwolennikom Kropy i Tomaszewskiego:
O komentarz poprosiliśmy w magistracie. - Przez lata nic się nie robiło z polityką socjalną w mieście. Tysiące rodzin czekają na mieszkania socjalne, trzeba to zmienić. Miasto szuka działek pod budownictwo socjalne - informuje Halszka Karolewska, rzeczniczka prezydenta Łodzi.

Więcej... lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,9253075,Mieszkania_socjalne__Lodz_najslabsza_wsrod_slabych.html#ixzz1Ge8djfIZ
Obserwuj wątek
    • Gość: - Re: Mieszkania socjalne: Łódź najsłabsza wśród sł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.11, 08:03
      proste rozwiązanie: sciagnac zalegle czynsze od dluznikow. zapewne jest to astronomiczna kwota za ktora mozna kupic/wynajac lokale dla naprawde potrzebujacych (np matki z malymi dziecmi).
      tym ktorzy od lat notorycznie nie placa dac termin na uregulowanie zaleglosci - np rok. po tym czasie bezwarunkowa eksmija, kolejne lokale czekaja na uczciwych.
    • Gość: gosc TW "Filip" IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.03.11, 08:05
      lodz.naszemiasto.pl/archiwum/2033044,posel-pawlowski-klamca-lustracyjnym,id,t.html
      były przedwodniczący rady miejskiej przebiera nogami do kolejnej kadencji sejmowej
    • Gość: Smerf Maruda Budujcie więcej mieszkań w TBS. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.11, 08:19
      Miasto bardzo stara się pomóc. Przecież TBS buduje nam mieszkania. Dzieki wielkiemu wsparciu miasta możemy mieć mieszkanie w TBS (okolica Nawrot) już za około 4.780 zł za metr. Rewelacja!!!
      Młodzieży! Zakładajcie rodziny! Idźcie i rozmnażajcie się! Mieszkania już na was czekają!
    • mineyko Mieszkania socjalne: Łódź najsłabsza wśród słabych 15.03.11, 08:21
      W Łodzi Magistrat nie musi się tym zamartwiać, ponieważ mieszkania socjalne, lokatorom nie płacącym czynszu, fundują prywatni właściciele kamienic!
      Magistrat tylko pobiera od nich podatki za powyższą usługę, a firmy miejskie opłaty za wodę, prąd administracyjny,śmieci, odśnieżanie dachów itp itd!!
    • Gość: M Mieszkania socjalne: Łódź najsłabsza wśród słabych IP: 81.168.187.* 15.03.11, 08:47
      eksmitować to całe żulerstwo nie płacące od lat i lokali będzie aż nadto

      no ale teraz w urzedach od dawna sie prakykuje ze choc umowa o lokal socjalny jest zawierana na rok to potemautomatem sie ja przedluza- nieistotne czy jest czynsz placony czynie.. czynsz na poziomie takim co kurs taksówką...
    • madox44 S.Pawłowski przewodniczącym Rady Miejskiej był 15.03.11, 10:11
      Kiedy Kropiwnicki z Tomaszewskim zaczęli rozkładać miasto , przewodniczący Pawłowski przewodniczył Radzie Miejskiej od 2002–2005. Podobało mu się wszystko !
      Po czym szybko ewakuował się do sejmu.
    • Gość: alicja Panie Pawłowski, śpij pan , dobranoc... IP: *.toya.net.pl 15.03.11, 12:03
      chłopak sobie przypomniał,że zbliżają się wybory do parlamentu i chciałby jeszcze pobyć na stołowce...ale vhyba zapomniał,że sam był wiceprezydentem ( śpiącym cały czas na wszystkich konferencjach, na antenie) i chyba przespał,że to on też przyłożył łapę do obecnego stanu rzeczy.
      • debt2010 Wypowiedź Halszki Karolewskiej przeraża! 15.03.11, 12:47
        Zapewnienie lokalu socjalnego wynika z ustawy o ochronie praw lokatorów. Poza tym wszystkie programy; rządowy, europejskie zwracają uwagę na problemy marginalizacji, wykluczenia i narastającego ubóstwa.
        To, że władza publiczna odpuściła problem wynika z zauroczenia inwestorami zewnętrznymi pompującymi bańkę inwestycyjną. Teraz jest już za późno, problemy finansów miasta skutecznie blokują jakiekolwiek inicjatywy w tym zakresie.
        Konflikt społeczny wyjdzie z zaniedbanych i zapomnianych enklaw ubóstwa. Szykuje się w Łodzi kryterium uliczne.
    • Gość: mieszkaniec Mieszkania socjalne: Łódź najsłabsza wśród słabych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 16:22
      W centrum Łodzi co drugi lokal użytkowy to pustostan.Chyba wielka pora by coś z tym zrobić?
      • Gość: Hanna Re: Mieszkania socjalne: Łódź najsłabsza wśród sł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 18:52
        oddac menelom na social?
    • gosiakz 22-ego czerwca 2005 r. 15.03.11, 20:47
      Wpłynęła do Pana Panie Pawłowski -Przewodniczącego Rady Miejskiej SKARGA na J.Kropiwnickiego i W.Tomaszewskiego.
      Skarga na bezprawne działanie w zakresie gospodarki nieruchomościami
      obu prezydentów i podległego im jednego z kierowników gminnych administracji Ryszarda Sardeckiego.
      Prawda, skarga była 6-ciostronicowa i nie był Pan w stanie przez nią przebrnąć.
      Do dnia dzisiejszego nie ma na nią odpowiedzi.

      Teraz ma Pan czelność jęczeć i apelować ?!!!!!!!??? Przecież NIC Pan nie zrobiłeś, żeby było LEPIEJ ( a był Pan nawet kiedyś wiceprezydentem )

    • gosiakz Mieszkaniowe zadania samorządów nie do spełnienia? 12.04.11, 08:50
      Sprzedając mieszkania komunalne gminy zyskują pieniądze do mizernych budżetów, ale z drugiej strony borykają się z coraz większymi odszkodowaniami za to, że nie ma gdzie ulokować eksmitowanych. Sytuacja jest coraz bardziej patowa...
      Za 3, za 5, 10, 12 procent wartości – w większości miast można kupić mieszkanie komunalne po preferencyjnych cenach. Niektóre gminy ustalając politykę mieszkaniową uzależniają upust od stażu zamieszkania, inne wprowadziły jedną stawkę dla wszystkich mieszkańców.
      - W Gdańsku wszystkich obowiązuje 10-procentowa bonifikata przy wykupie mieszkania komunalnego. Obecnie w zasobie gminy jest około 23 tys. mieszkań, ale chcemy sprzedać jeszcze około 10 tys. - mówi Maciej Lisicki, zastępca prezydenta Gdańska. - Chodzi oczywiście o ściągnięcie pieniądza z rynku i puszczenie go w ruch - dodaje.

      Są i tacy, którzy powszechna praktykę stosowania bonifikat i wykupywania komunalnych zasobów krytykują.

      - Wszystkich ogarnęła jakaś mania własności, że muszą mieć mieszkania na własność. Ale sprzedaż lokali za kilka procent wartości to nic innego jak rozdawanie mieszkań. A ci, którzy dostają coś za darmo często o nową własność nie dbają – twierdzi Ryszard Łukawski, zastępca prezydenta Sosnowca. - Są miasta co oddają lokale za 1 lub 3 procent ich rynkowej ceny - to jaki to dochód? To pozbywanie się przyszłych dochodów . To łatanie jednej dziury, jak za chwilę pojawi się kolejna – kontynuuje.

      A kolejna dziura to np. odszkodowania jakie muszą płacić gminy spółdzielniom mieszkaniowym czy prywatnym właścicielom za nie wskazanie lokalu socjalnego, gdzie możnaby przeprowadzić wyeksmitowanego lokatora.
      Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 8 kwietnia 2010 roku był dla gmin bezlitosny. Gmina musi zabezpieczyć lokal socjalny dla eksmitowanego, inaczej właściciel lokalu może domagać się odszkodowania. Z tego tytułu Katowice w ubiegłym roku wypłaciły 2,5 mln zł, Częstochowa około 1 mln zł. A problem jest narastający. Np. w Poznaniu czeka 3 tys. niezrealizowanych wyroków eksmisyjnych - podkreśla Arkadiusz Borek, prezes Instytutu Gospodarki Nieruchomościami w Katowicach. - Do tego dodajmy, że mieszkania komunalne często są w bardzo złym stanie technicznym a miast nie stać na remonty. Z danych Generalnego Inspektora Nadzoru Budowlanego wynika, że właśnie z powodu stanu technicznego do 2014 roku trzeba będzie wyburzyć około 600 tys. mieszkań, z czego znaczna część dotyczy tkanki gminnej - dodaje.

      Samorządowcy odpowiadają, że wsparcie z budżetu państwa jest niewystarczające, a pieniądze unijne idą na zupełnie inne cele.

      - Za chwilę mieszkania będą musiały konkurować z nowymi obiektami jak stadiony, filharmonie, sieci kanalizacyjne czy spalarnie. W miastach naszego województwa ponad 50 proc. komunalnych zasobów to substancja przedwojenna. Tymczasem z funduszy na rewitalizację tylko śladowe kwoty przeznaczane są na mieszkalnictwo – zauważa Kazimierz Górski, prezydent Sosnowca.

      Jak wynika z kontroli Najwyższej Izby Kontroli przeprowadzonej w ubiegłym roku (analiza obejmowała okres poprzednich 4 lat) żadna z 18 branych pod lupę gmin, nie zaspakajała potrzeb mieszkańców na lokale socjalne i chronione. Wprawdzie wzrosła liczba lokali w tych gminach o ponad 18 proc. ale potrzeby w tym zakresie poszły w górę aż o 56 proc.

      Z danych zebranych przez NIK można wnioskować, że zawiodło też wsparcie finansowe ze strony państwa dla budownictwa socjalnego. W ramach tzw. programu pilotażowego czyli ustawy o finansowym wsparciu tworzenia lokali socjalnych, noclegowni i domów dla bezdomnych wysokość wsparcia w latach 2006-2009 wyniosła niewiele ponad 50 proc. wnioskowanej przez gminy kwoty. W kolejnych latach kwota dofinansowania wzrosła do 61 proc., wciąż jednak znaczne ilości wniosków samorządów pozostawały niezakwalifikowane do państwowego wsparcia. Było to spowodowane zbyt małymi wpływami do Funduszu Dopłat. A gminy mogły się już starać o dopłaty nie tylko na budowę lokali socjalnych, ale i „zwykłych” komunalnych pod warunkiem, że mieszkania zwolnione przez lokatorów wprowadzających się do nowopowstałego zasobu, byłyby przekwalifikowane na socjalne.
      Nowych mieszkań zatem jest jak na lekarstwo.

      - Szacuje się, że deficyt mieszkaniowy w Polsce wynosi około 1,5 mln czyli tyle polskich rodzin, gospodarstw domowych czeka na mieszkania. A aktywność budowlana gmin i towarzystw budownictwa społecznego jest niewystarczająca. W ubiegłym roku w każdym województwie spadła liczba oddawanych mieszkań w porównaniu z rokiem 2009. Najwięcej - bo ponad 4 mieszkania na 1000 mieszkańców oddano w województwie pomorskim, mazowieckim i dolnośląskim - a najmniej bo 0,4 mieszkania na 1000 mieszkańców w Wielkopolsce – wylicza Monika Kramek z IGN.
      www.portalsamorzadowy.pl/gospodarka-komunalna/mieszkaniowe-zadania-samorzadow-nie-do-spelnienia,15778_0.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka