Dodaj do ulubionych

Skąd słowo "migawka"

IP: 212.191.72.* 28.02.02, 10:42
Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć skąd wzięło się określenie biletu miesięcznego jako migawka.Swoją drogą
myślałem że to jest potoczne określenie biletu w całej Polsce, ale w "Milionerach" kilka miesięcy temu
dowiedziałem się że to łódzka gwara(?)
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomek Re: Skąd słowo IP: *.stenaline.com 28.02.02, 10:48
      Tak, to rzeczywiscie łódzkie. Tu w 3mieście migawka jest tylko w aparacie
      fotograficznym. Ale nic co łódzkie nie będzie nam obce. Podejrzewam, że to od
      migania się od płacenia lub od mignięcia biletem miesięcznym przed nosem
      kontrolera
      • geograf Re: Skąd słowo 28.02.02, 17:09
        raczej to drugie;)
        • Gość: Pietja Re: Skąd słowo IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.02, 18:06
          Geograf ma rację.
          Moja babcia(były kontroler) też tak mówi.

          A propos gwary:
          słyszałem, że "krańcówka" to też okoliczna gwara. To prawda?
          • geograf Re: Skąd słowo 28.02.02, 18:16
            człowieku, gdiz ejsteś jak cie nie było- np. w te wakacje gdy GW zaczęła akcję tropienia łodzianizmów? Na tym forum już tez o tym mówiliśmy...
            Krańcówka jest już troche bardziej powszechna (podobno częśc ludzi tak mówi np. w Grudziadzu), ale to raczej łódzkie słowo:)

            w innych miastach sa pętle (na szyi;), zajezdnie, bazy (choc w Gdynie tak się mówi na zajezdnie- nie neguję...) i inne dziwne stworzenia;)
            • michal.ch Re: Skąd słowo 28.02.02, 18:43
              Krańcówka jest słowem w 100% łódzkim.
              • Gość: Darek Re: Skąd słowo IP: *.uni.lodz.pl 01.03.02, 15:13
                W sumie to chyba dobrze że Łódź ma swoją miejską gwarę bo to wzmacnia lokalny patriotyzm i
                osobiste przywiązanie do miasta.Pokazuje to że Łódź to nie anonimowe 150 letnie miasto bez tradycji
                i lokalnego folkloru(579 lat) tylko ma swój własny odrębny wizerunek. A co do migawek to też
                wydawało mi się że to chodzi o miganie kontrolerowi przed nosem biletem miesięcznym.
                • geograf Re: Skąd słowo 01.03.02, 16:41
                  niestety te regionalizmy powoli przechodza nam koło nosa...już mało kto mówi "czarne" a zamiast angielki w hipermarketach sa napisy "bułka paryska"....

                  niestety
                  • Gość: flip Re: Skąd słowo IP: *.p.lodz.pl 01.03.02, 16:59
                    Geografie - bulka paryska byla ZAWSZE na nalepkach, a ludnosc
                    mowila "angielka". Wiec mozna sadzic, ze angielka przetrwa w dobrym zdrowiu.
                    • geograf Re: Skąd słowo 01.03.02, 17:30
                      ja mam niestety złe przeczucia...teraz wszystko się "normalizuje" i ujednolica.....moja mam mówiła kiedyś "czarne", ja już tego kreślenia nie znam i to słowo zginie (przynajmniejw mojej rodzinie)...
                      ale w końcu migawka i angielka jest powszechniej używana:)) więc chyba jednak myślmy pozytywnie:))
                      • Gość: Pietja Re: Skąd słowo IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.02, 18:58
                        A co to jest to czarne?
                        • geograf Re: Skąd słowo 01.03.02, 22:07
                          ja zawsze czarne kojarzyłem z kaszanka, ale zasięgnałem języka i dowiedziałem się, że czarne (inaczej: krwiste) to taka bułka nasaczana krwia, mielona i coś takiego. Kaszanka jest z kasza, watróbka i innymi wnętrznościami....
                          • michal.ch Re: Skąd słowo 02.03.02, 14:55
                            jeah! Nigdy bym tego do ręki nie wziął, a co dopiero zjadł. :)
                            • geograf Re: Skąd słowo 04.03.02, 11:29
                              uwierz mi- człowiek potrafi gorsze brzydactwa zjeśc i jeszcze będzie je zachwalał dopóki nie dowie się co to było:))
                              mózgi cielęce i takie tam sprawy...;)
                          • Gość: MarcinK Re: Skąd słowo IP: *.gwarant.lodz.tpnet.pl 13.03.02, 18:08
                            Witam

                            A dobre czarne powinno miec kawalki tluszczyku (nie za duzo!!!). Ojej chyba sie zaslinie,
                            kiedy ja jadlem dobre czarne.

                            Pozdrawiam, MarcinK
                            • geograf Re: Skąd słowo 13.03.02, 18:25
                              bleeeh...nawet mi o tym nie mów.
                              to że wiem co to jest, wynika z tego że spytałem się tylko
                              na potrzeby tego watku...sam opis jest dla mnei nieatrakcyjny...:((

                              pozdrawiam smakoszy ;))))
              • Gość: flip Re: Skąd słowo IP: *.p.lodz.pl 01.03.02, 17:02
                I to bardzo praktycznym, az dziw, ze prawie nieznanym w PL. Bo petla ma wezsze
                znaczenie: musi byc petla torow i juz. A slepe zakonczenie? Podobno w tym
                wypadku w Krakowie mowi sie raczej "koncowka" - ale, jak wiadomo, to slowo moze
                miec zbyt szerokie znaczenie.
                • shee-mee Re: Skąd słowo 01.03.02, 17:34
                  Migawką migasz przed oczami natrętnemu kanarowi, żeby spadał i nie zawracał Ci
                  głowy.
                  • michal.ch Re: Skąd słowo 02.03.02, 14:54
                    A krańcówka pochodzi stąd, że to kraniec (ew. koniec trasy), dalej nie jedziesz
                    i masz (cytuję jednego z motorniczych) "wypierd... z wagonu".
                    Pełna kultura w Łodzi. :)
      • Gość: megace Angielka IP: *.slupsk.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.02, 00:09
        Nie tylko migawka - angielka na Pomorzu to bułka paryska lub mieszkanka
        wielkiej Brytanii. Poprosze angielkę-????!!!- tu leży - to bułka paryska- a ta
        zemła po ile ? tym panią zabiłem)
        zemła= gatunek bułki ( śląski)

        Migawki nikt nie kuma na Pomorzu.
      • Gość: megace Akcent IP: *.slupsk.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.02, 00:12
        Mamy inny akcent - twarde końcówki - w Gdńsku mnóstwo ludzi mówi jak Wałęsa
        np. " się wykąpiem" , a łodzianina rozpoznają " się wykompe" - co budzi tu
        salwy śmiechu
    • michal.ch Podsumowanie - a potem ciąg dalszy nastąpi... 02.03.02, 15:08
      Lista łódzkich słów związanych z transportem publicznym (w nawiasie wyjaśnienia
      dla nietutejszych):

      - MIGAWKA (bilet okresowy, np. miesięczny),
      - KRAŃCÓWKA (zakończenie trasy środka transportu miejskiego;
      ciekawostka: z określeniem tym spotkałem się również w stosunku do Dw. PKP
      Fabrycznego),
      - ŻÓŁTKI (służba techniczna w pomarańczowych kamizelkach),
      - BOEING, HELIKOPTER, NABÓJ, JEDNOOKI, KIEŁBASA (przegubowe tramwaje typu 803N).

      To wszystko co pamiętam. Z czasem uzupełnimy sobie tą listę (i może wydamy
      słownik wszystkich słów "języka łódzkiego").

      Pozdrowiam :-)
      • Gość: flip Re: Podsumowanie - a potem ciąg dalszy nastąpi... IP: *.p.lodz.pl 02.03.02, 15:10
        KUCYK, AKWARIUM - podobno tak nazywano kiedys w Lodzi 805N.
        • michal.ch Re: Podsumowanie - a potem ciąg dalszy nastąpi... 02.03.02, 15:30
          Faktycznie te nazwy są używane, ale słowa "akwarium" używają również na Śląsku.
          Co do tych wagonów, to słyszałem też określenie "gablota".
          • Gość: Tomek Czy Pan schodzi? IP: *.nsm.pl 02.03.02, 17:17
            "Kiedy słyszę <<Czy Pan Schodzi?>>
            Wtedy wiem, że jestem w Łodzi."
            Czy to Sztaudynger powiedział?
            • Gość: flip saga IP: *.p.lodz.pl 02.03.02, 17:27
              Co to jest "saga"? Kiedys, jak jeszcze "20" jezdzila kolo targowiska na
              Gorniaku, jakas lokalna niewiasta zapytala: "Czy ten tramwaj jedzie na sage?"
              albo jakos tak.
              • zamek Re: saga 03.08.02, 12:09
                Flipy się lekuchno przesłyszały. Niewiasta zapewne mówiła
                "na szagę", czyli na skróty, w poprzek.
                Pozdrawiam :)
            • Gość: Michal Re: Czy Pan schodzi? IP: *.u.lodz.pl 07.03.02, 21:34
              Sztaudynger? A nie Tuwim? :-) Ktos mi kiedys mowil, ze
              ten drugi.

              Jak dawno nie slyszalem "czy pan schodzi". Jeszcze 10
              lat temu
              starsi ludzie tak pytali, teraz juz tego nie slychac :(
          • kuba203 Re: Podsumowanie - a potem ciąg dalszy nastąpi... 02.03.02, 18:38
            Akwarium mówi się w całej Polsce. A w Krakowie mówi się pętla, nawet jeżeli
            jest tylko przystanek końcowy bez pętli torowej lub ulicznej, to i tak jest
            pętla. A do zajezdni to tramwaje jadą na noc.
            • Gość: flip Re: Podsumowanie - a potem ciąg dalszy nastąpi... IP: *.p.lodz.pl 02.03.02, 18:44
              A jest jakas krancowka bez petli? A jak sie mowilo jak byly takie?
              • geograf Re: Podsumowanie - a potem ciąg dalszy nastąpi... 04.03.02, 11:36
                flip- wtedy mówiło się trójkat ;)
                • Gość: flip Re: Podsumowanie - a potem ciąg dalszy nastąpi... IP: *.p.lodz.pl 04.03.02, 11:38
                  Nie zawsze musial byc trojkat. A nawet pewnie nie bylo ani jednego.
                  • geograf Re: Podsumowanie - a potem ciąg dalszy nastąpi... 04.03.02, 11:40
                    ale gdzie nie było? bo w Łodzie przed pętlami krańcówkami były trójkaty (manewrowe). więc?
                    • Gość: flip Re: Podsumowanie - a potem ciąg dalszy nastąpi... IP: *.p.lodz.pl 04.03.02, 20:39
                      A gdzie byly te trojkaty w Lodzi oprocz Wroblewskiego??
                      • geograf Re: Podsumowanie - a potem ciąg dalszy nastąpi... 04.03.02, 20:54
                        no chwila, chwila, a na czym "zawracały" pierwsze tramwaje? przecież nie od razu krańcówkę zbudowano.... a może to nie nazywało się trójkat? no tak...chodziło mi o weksel..:) dobrze mówiłem tylko źle wargi składałem ;)
                        • Gość: flip Re: Podsumowanie - a potem ciąg dalszy nastąpi... IP: *.p.lodz.pl 04.03.02, 21:01
                          No. :-)
                          • geograf Re: Podsumowanie - a potem ciąg dalszy nastąpi... 04.03.02, 21:07
                            ale weksle też sa bez pętli;)
                            • Gość: flip Re: Podsumowanie - a potem ciąg dalszy nastąpi... IP: *.p.lodz.pl 04.03.02, 21:12
                              No pewnie.
                              Chociaz: petla "17' przy Margit hid w Budapeszcie jest uzywana jak weksel -
                              tramwaj dojezdza i cofa.
                              • geograf Re: Podsumowanie - a potem ciąg dalszy nastąpi... 04.03.02, 21:22
                                czy ten tramwaj ma "dwie strony"??? czyli, czy z dwóch stron można go prowadzic? Tak jak stare łódzkie tramwaje? Bo wtedy to już chyba nie weksel się nazywa...
                                • Gość: flip Re: Podsumowanie - a potem ciąg dalszy nastąpi... IP: *.p.lodz.pl 04.03.02, 21:54
                                  W Budapeszcie wszystkie tramwaje sa dwukierunkowe. Nie wiem, czy to weksel :) -
                                  napewno vegallomas (o ile dobrze pamietam).
                                  • geograf Re: Podsumowanie - a potem ciąg dalszy nastąpi... 04.03.02, 22:08
                                    nie, to nie weksel- to krańcówka (bez pętli;)!!! W końcu to karniec trasy, prawda? A tramwaje w Budapeszcie to tak gęsto maja siec połaczeń rozbudowanych jak np. Łódź (oczywiście porównanie w odpowiedniej skali)? W końcu metro tam jest, a tramwaj pry nim wysiada.... (chyba)
                                    • Gość: flip Re: Podsumowanie - a potem ciąg dalszy nastąpi... IP: *.p.lodz.pl 04.03.02, 22:17
                                      Tramwaje w B'peszcie to jest jedna wielka tragedia i koncert zmarnowanych
                                      szans. O nich jest tutaj:
                                      www.p.lodz.pl/I35/personal/jw37/urbtr/bpest-tram.html
                                      • geograf Re: Podsumowanie - a potem ciąg dalszy nastąpi... 04.03.02, 22:20
                                        ale metro to podobne piekne maja:)
                                        podobno wielopoziomowe stacje metra maja (tak jak w Moskie)- czy to prawda? Może mi ktoś to opisac?:)))
                                        pozdr.
                                        • Gość: flip Re: Podsumowanie - a potem ciąg dalszy nastąpi... IP: *.p.lodz.pl 04.03.02, 22:23
                                          Oprocz starej Foldalatti nie ma tam nic szczegolnego. Dwie linie glebokie typu
                                          moskiewskiego - ale bez kolchoznic w niszach i slonca komunizmu na
                                          sklepieniach. Jedna stacja trojpoziomowa, ale bez specjalnych ambicji
                                          architektonicznych. W koncu to metro moskiewskie stare jest.
                                          • Gość: flip Re: Podsumowanie - a potem ciąg dalszy nastąpi... IP: *.p.lodz.pl 04.03.02, 22:25
                                            Geografie -
                                            jak chcesz o metrze to wpisz sobie www.metropla.net R. Schwandla do ulubionych.
                                            To jest Biblia internetowa.
              • kuba203 Re: Podsumowanie - a potem ciąg dalszy nastąpi... 13.03.02, 16:42
                Gość portalu: flip napisał(a):

                > A jest jakas krancowka bez petli? A jak sie mowilo jak byly takie?

                No tramwajowa to raczej nie... Ale jak np autobus dojeżdża do przystanku
                końcowego, stoi tam kilka minut, zmienia napis na wyświetlaczu z kierunkiem
                jazdy, po czym wraca inną ulicą, bez zawracania, to to jest właśnie końcówka bez
                pętli, a mimo to u nas mówi się na to pętla.
                A krańcówka tramwajowa bez pętli ani trójkąta istnieje w Bytomiu, i jest używana
                do dziś! Na słynnej linii 38, o której już kiedyś tu wspominałem. Wygląda to tak,
                że pojedynczy tor nagle kończy się w krzakach, a motorniczy przechodzi do drugiej
                kabiny na drugim końcu wagonu (a wagon jest typu N) .
                www.pkt.katowice.pl/memphis/tabor/typy/n.htm
                • geograf Re: Podsumowanie - a potem ciąg dalszy nastąpi... 13.03.02, 16:52
                  hmmmm... a to jest rzeczywiście ciekawe:))
                  o tym nie pomyślałem...
                  Ale chyba z końcem ery N-ek taka krańcówka tez dokona żywota......
                  czy może się mylę?
                  • kuba203 Re: Podsumowanie - a potem ciąg dalszy nastąpi... 14.03.02, 17:39
                    Pewnie masz rację. Z tym, że obydwie bytomskie eNki przeszły w zeszłym roku
                    remonty kapitalne wraz z modernizacją, więc pewnie jeszcze trochę pojeżdżą...
                    Poza tym w GOPie mają też tramwaje typu 111N, czyli dwukierunkową wersję 105Na,
                    które jak do tej pory jednak ze względu na podobno nie służące im zbyt
                    zanieczyszczone powietrze w okolicach trasy 38, na tej linii nie zawitały, choć
                    teoretycznie by mogły.
                    www.pkt.katowice.pl/memphis/tabor/typy/111n.htm
                    • geograf Re: Podsumowanie - a potem ciąg dalszy nastąpi... 14.03.02, 17:45
                      kurcze, one na prawde sa dwukierunowe??? szkoda, że tak z "profilu" go tak niesfotografowali...:))
                      Swoja droga- w końcu remonty już nie wystarcza, a co wtedy? wybuduja krańcówkę??
                      • kuba203 Re: Podsumowanie - a potem ciąg dalszy nastąpi... 14.03.02, 17:54
                        Nie wiem, czy są jakieś plany przebudowy tego miejsca. Jeśli chcieliby zbudować
                        pętlę, to miejsce na nią jest, tylko pewnie kasy nie ma, skoro do tej pory nie
                        wybudowali.
                        A Stojedenastki są dwukierunkowe, ale tylko w dwuskładach, połączone tyłami.
                        Wtedy są dwie kabiny motorniczego na końcach, bo w jednym wagonie jest jedna
                        kabina. Ale na tych zdjęciach widać na pewno że mają drzwi po obu stronach.
                        • geograf Re: Podsumowanie - a potem ciąg dalszy nastąpi... 14.03.02, 18:03
                          aha...teraz już skumałem...:)) ale chyba tak liniowo nie jeżdża- w dwie strony??
                          :))
                          • kuba203 Re: Podsumowanie - a potem ciąg dalszy nastąpi... 14.03.02, 18:09
                            Zdarza się, że jeżdżą. Często w czasie remontów trasy są skracane do miejsca
                            robót i tam jest tymczasowa końcówka, i wtedy na tych liniach jeżdżą te składy
                            (lub eNki).
          • geograf Re: Podsumowanie - a potem ciąg dalszy nastąpi... 04.03.02, 11:38
            michal.ch napisał(a):

            > Faktycznie te nazwy są używane, ale słowa "akwarium" używają również na Śląsku.
            > Co do tych wagonów, to słyszałem też określenie "gablota".

            A ja słyszałem jeszcze takie określenie 803N-ek:
            burak, rakieta ;)
            • michal.ch Re: Podsumowanie - a potem ciąg dalszy nastąpi... 04.03.02, 18:59
              Te nazwy pro-lotnicze (boeing, rakieta itp.) to chyba od odgłosu "wiatraków"
              przetwornic. Dźwięk przypomina pracę silników odrzutowych.
    • slobod Jedzonko 13.03.02, 10:47
      A z jakiego dania słynie Łódź. Jak dla mnie to z najlepszej kaszanki.
      • Gość: mch Re: Jedzonko IP: *.pai.net.pl 14.03.02, 11:31
        Nie mam pojęcia. Kaszankę kiedyś robiła moja babcia, ale ostatnio jej się nie
        chce. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka