kamil.lisiecki
13.05.04, 12:35
często jestem na Placu Dąbrowskiego, i mam szczęscie mimo rzadkiej
częstotliwości oglądać linię "B". Tak jak juz mówiłem, to linia bez sensu,
jak skończą badania frekwencji to ją zliwkidują chbya ( o ile nie wcześniej)
max w środku widziałem 2 osoby + konduktor + kierowca. Linia w zupełności nie
rentowna. Aha, i męczy mnie kwestia, dlaczego jadąc w kierunku Radogoszcza,
na Placu Dąbrowskiego zatrzymuje sięna przystanku 67?? Przecież to jest
krańcówka dla 67, a i czasami tam stoją 51 przed podjechaniem na swój
przystanek. Dlaczego nie zrobiono przystanku razem z 57 ?
Zapraszam do dyskusji,
Kamil