Dodaj do ulubionych

Uciekł z miejsca wypadku. Złapał go prywatny de...

IP: *.4-1.cable.virginmedia.com 27.11.11, 15:40
Co na to darmozjady z policji? Pieniążki podatników się bierze a pracować się nie chce, co?
Obserwuj wątek
    • Gość: fazi Uciekł z miejsca wypadku. Złapał go prywatny de... IP: *.xdsl.centertel.pl 27.11.11, 16:00
      fakt głąbom z policji nie chiało się dupska ruszyć
    • pstryczek-elektryczek Re: Uciekł z miejsca wypadku. Złapał go prywatny 27.11.11, 17:05
      Gość portalu: Mario napisał(a):
      > Co na to darmozjady z policji? Pieniążki podatników się bierze a pracować się n
      > ie chce, co?
      W poprzednik tekście na ten temat był podany numer telefonu pod którym można zgłaszać anonimowo informację co do sprawy. Co ciekawe numer to całodobowa infolinii firmy detektywistycznej, wystarczy skorzystać z google.
    • Gość: ? Czyja wina? IP: *.adsl.inetia.pl 27.11.11, 22:16
      Z artykułu pośrednio wynika, że mężczyźni szli prawym poboczem. W takim przypadku spora część winy spoczywa właśnie na nich. Chodzenie lewym poboczem to jeden z przepisów pisanych krwią ludzką.
      • Gość: kobra Re: Czyja wina? IP: *.bialystok.vectranet.pl 28.11.11, 06:39
        A skąd wiesz w którą stronę szli????
        • Gość: ? Re: Czyja wina? IP: *.ip.netia.com.pl 28.11.11, 10:14
          Gość portalu: kobra napisał(a):

          > A skąd wiesz w którą stronę szli????

          Wynika to pośrednio z artykułu. Gdyby szli lewą stroną, to mała szansa, aby potrąciła ich ciężarówka jadąca zwykle prawą stroną, ew. środkiem.
          Gdyby szli lewą stroną, to zwyczajnie by zobaczyli że trzeba wiać i uskoczyli na pobocze.

          I właśnie dlatego trzeba chodzić lewą stroną. I warto mieć oświetlenie. Ja np. (rzadko chodzę poboczem) używam ...komórki. Komórka świeci po naciśnięciu.

          • Gość: Boro Re: Czyja wina? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.11, 10:40
            > Gdyby szli lewą stroną, to zwyczajnie by zobaczyli że trzeba wiać i uskoczyli n
            > a pobocze.
            A skąd wiesz, czy nie mieli zamiaru przejść na lewą stronę? Jak mieli to zrobić na trasie z dwoma pasami ruchu w obie strony i bez przejścia dla pieszych? Przebiegać przez szeroką jezdnię? Może chcieli do takiego przejścia, albo najbliższego skrzyżowania dojść? Jeżeli auto im się zepsuło, to chyba logiczne, że musieli być po prawej stronie drogi?
    • Gość: Wojtek Po co płacimy na utrzymanie Policji? IP: *.gdynia.mm.pl 28.11.11, 03:46
      Prywatny detektyw skuteczniejszy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka