Gość: Gosc
IP: *.imec.be
24.07.12, 09:29
"Nie pomogły prośby i łzy." chyba prosby i lzy dziecka, zeby go nie zostawiali samego na lotnisku! nie potrafie sobie wyobrazic sytuacji gdzie rodzice sa na plazy w egipcie a dziecko samo w domu, zabrane spod bramki. nikt, nawet z obslugi lotniska, nie mogl wyperswadowac rodzinie wyjazdu? lepsza trauma dla dziecka niz stracone pieniadze za wakacje - zreszta tylko i wylacznie z winy rodzicow. naprawde, gratulacje wszystkim zaangazowanym w sytuacje.