Dodaj do ulubionych

Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij ankiet...

IP: *.dynamic.chello.pl 23.08.12, 09:40
Wstyd by mi było oddać psa z powrotem do schroniska z powodu tak błahego, jak "nieszczekanie", w ogóle wstyd by mi było, no bo to świadczy o tym, że jestem dupa, a nie opiekunka, skoro nie potrafię sobie dać rady z takim psem czy kotem. A co do tego, że pies krzywo spojrzał na teściową, to akurat jego atut ;) Mój pies zaanektował sobie kanapę. Przyjechała teściowa i powiedziała do niego "złaź, ty fiucie", a ja odparłam, że to jest jego dom, jego kanapa i może się co najwyżej trochę posunąć, bo on tu jest 24 godziny na dobę, a ona przyjeżdża raz na rok (dzięki Bogu nie częściej). Od tej pory pies, czując moją niechęć do babsztyla, robi wszystko, aby ją zdominować - gryzie po kostkach, "gwałci" jej nogę, sika na jej buty. Mądre zwierzę. Teściowa nie lubi zwierząt. Psa oddała, jak był stary i chory, na wieś, a kota, którego przygarnął jej syn, karmiła karmą dla psów (bo tańsza) i zamiast kuwety, kładła mu gazetę, nie mówiąc o tym, że stworzenie, które jest u nie już 10 lat, nie ma nawet imienia. Teraz mam drugiego psa i teściowa już na kanapę nie siądzie, nie mówiąc o swobodzie poruszania się po mieszkaniu, bo ten czworonóg bardzo nie lubi wiecznie rozgadanych, panoszących się wszędzie starych raszpli.
Obserwuj wątek
    • pstryczek-elektryczek Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij ankiet... 23.08.12, 09:41
      "Adopcja zwierzaka to nie transakcja" a schroniska dla zwierząt dopilnują żeby wyglądała jak umowa kredytowa z bankiem. IMHO konieczna jest ocena osoby adoptujące, ale wprowadzanie specjalnej papierkologii to przeginanie w drugą stronę.
      • Gość: sdfsdfsdf Re: Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij anki IP: 195.117.20.* 23.08.12, 11:11
        To jest gromadzenie danych w innych celach. CBA powinno to sprawdzić i nakazać odpowiedzi USTNE na takową ankietę. Zostawianie tego na piśmie to zwykła ignorancja adoptujących wobec swoich praw.
      • watersnakes2 Re: Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij anki 23.08.12, 18:05
        > "Adopcja zwierzaka to nie transakcja"

        To jest transakcja. Wymieniasz swoj wolny czas, wolna od sierci kanape i wolna od żwirku z kuwety/błota z dworu podłogę na zycie innej istoty. I czas, zeby kazdy kto bierze zwierze z "dobrego serca" wiedzial, ze oprocz dobrego serca potrzebna jest tez cierpliwosc, umiejetnosc pojscia na kompromis czy w koncu pieniadze, o czasie nie wspomne.
        Mam 3 koty, najstarszego, wtedy 12letniego Kaszla wzielismy z lubelskiego schroniska, podpisalismy jakis papier i z tym rudym futrem moglismy robic co chcielismy. To samo z wzieta jakis czas potem maleńką kotka. Ani razu nas nie zapytano gdzie mieszkamy, czy pracujemy, czy wiemy co sie wiąże w posiadaniem zwierzecia. Zwlaszcza, ze Kaszel okazal sie wiecznie obrazonym mizantropem, i podejrzewam, ze gdyby na naszym miejscu bylby ktos mniej wyrozumialy dla faktu, ze to zwierze decyduje kiedy ma byc dotykane, rudy w najlepszym wypadku wrocilby do schroniska.
    • Gość: zek Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij ankiet... IP: 212.51.203.* 23.08.12, 09:45
      Wg. mnie to bardzo dobry pomysł. Nie załatwi on na pewno od ręki problemu, ale wielu ludziom może uświadomić w końcu, że adopcja psa to obowiązek, i to taki na całe życie. Ja mojego psiaka dostałem ze schroniska, jak miał 4 tygodnie. Przez pierwsze karmiłem małą strzykawką prosto do mordki. Ten pies spędził ze mną najlepsze chwile w moim życiu, i chociaż ma czasami ciężki charakter to nigdy w życiu nie oddam go do schroniska.
    • Gość: Alicja Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij ankiet... IP: *.interkar.pl 23.08.12, 10:25
      W końcu ktoś pomyślał. Nie rozumiem jak można wziąć psa ze schroniska i potem go oddać... Teraz ludzie dwa razy się zastanowią zanim przygarną psiaka.
      ______________________
      alipsiak.blogspot.com/
      • Gość: bella Re: Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij anki IP: *.agora.pl 23.08.12, 12:18
        A ja rozumiem. Wzieliśmy psa ze schroniska miesiąc temu. Był tak agresywny, że baliśmy się we własnym domu. Musieliśmy go oddać. Nie dlatego, że jesteśmy źli i niedobrzy, ale dlatego, że po prostu nie byliśmy w stanie sobie z nim poradzic.
        • masher Re: Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij anki 23.08.12, 12:35
          to jest wlasnie rzeczywistosc. wielu ludzi ktorzy nie wzieli psiaka nawet nie zdaje sobie sprawy z tego jak te zwierzaki sa pokrzywdzone przez zycie i jakie maja problemy. gdyby choc schroniska wdrazaly programy przygotowawcze do adopcji, czyli przyuczenie ich do przebywania w mieszkaniu, chodzenia przy nodze, bycia przy czlowieku... wtedy do adopcji trafialyby psiaki juz obyte z czlowiekiem i zaden z takimi problemami by nie trafial do adopcji. to sa winy schronisk o ktorych nikt jakos nie mowi. wiem o kilku schroniskach gdzie takie dzialania sie przeprowadza i tam przed adopcja psiaka sie bierze w obroty. wolontariusze przychodza, ucza ich nawet sztuczek aby zachecic do adopcji. niestety wiele jest takich gdzie nie przywiazuje sie wiekszej wagi do zdrowia i psychiki psow. a noz widelec ktos wezmie takiego i mooooze sie uda go pozbyc. lecz gdy wroca z psem to sa zli ludzie... paranoja
          • Gość: greg Re: Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij anki IP: 213.227.107.* 23.08.12, 14:28
            Zgadzam się. Ankieta to nic zdrożnego, sam biorąc kiedyś kota ze schroniska podpisywałem jakieś oświadczenie, że kot będzie należycie traktowany czy coś podobnego. Dla mnie to nie problem, a być może wyeliminuje się, choć częściowo, przypadkowe osoby z chwilowym kaprysem na posiadanie zwierzaka.
            Z drugiej strony jednak nie potępiałbym tak z góry osób, które oddają psy z powrotem. Pamiętajmy, że one mają jednak często spaczoną psychikę i naprawdę trzeba trochę popracować nad takim zwierzakiem. (z kotem na szczęście mniejszy to problem)
            • Gość: Gacek Nie doczytałeś artykułu chyba... IP: *.play-internet.pl 23.08.12, 17:02
              Kierownictwo schroniska nie ma pretensji do ludzi z powodu agresji zwierząt, tylko banalnych przyczyn oddawania raz już przygarniętego stworzenia. Wyjątek - przykład psa, co krzywo patrzył na teściową - na miejscu zięcia lub synowej broniłbym rękami i nogami swego nowego towarzysza, bo to najlepszy przyjaciel i cerber na, jak sądzę, wredne babsko, bo zwierzę zawsze wyczuje wroga swego pana...
            • watersnakes2 Re: Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij anki 23.08.12, 18:08
              > Zgadzam się. Ankieta to nic zdrożnego, sam biorąc kiedyś kota ze schroniska pod
              > pisywałem jakieś oświadczenie, że kot będzie należycie traktowany czy coś podob
              > nego.

              Ja tez, dwa razy podpisywalam taka ankiete. Ostatni raz 3 lata temu. Od tamtej pory nikt mnie nie zapytal czy ktorys z dwoch kotow jeszcze zyje, ze o nalezytym traktowaniu nie wspomne...
          • rikol Re: Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij anki 23.08.12, 16:29
            Mnostwo ludzi ma psy od szczeniaka i te psy sa agresywne. Czyja to wtedy wina? Niesamowite, jak ludzie nie chca wziac odpowiedzialnosci za swoja glupote i lenistwo.
          • Gość: Iza Mylisz pojęcia IP: *.play-internet.pl 23.08.12, 16:57
            Czym innym jest oddanie psa z powodu jego agresji, a czym innym zwykłe wygodnictwo. Znam wiele osób, którym się wydawało, jak brali zwierzaki, że nic w ich życiu się nie zmieni, a tu trzeba chodzić na spacery niezależnie od aury, kupować jedzenie, czasem kosztowne, bo dla alergika, odwiedzać weterynarza, który nie podlega NFZ i też kosztuje, znosić to, że pies szczeka, kiedy nam to akurat nie pasuje, sika na dywan (czasem), wali kupę na środek pokoju, bo zapomnieliśmy z nim wyjść o ustalonej porze, a chcieliśmy pospać w niedzielę dłużej, wymiotuje, bo najadł się trawy albo coś mu zaszkodziło, próbuje dominować albo nie lubi kiedy wykonujemy pewne czynności (np. odkurzanie). Przerabiałam to wszystko i ... no cóż. Jeśli chcemy mieć psa albo kota, musimy pogodzić się z tym, że nie będziemy mieli designerskiego mieszkania, gdzie wszystko jest na swoim miejscu i nienaruszone, czekają nas nieplanowane wydatki i musimy się zaangażować w związek na wiele lat. Dziś bardzo modne jest nieangażowanie się i hasła w stylu "bez zobowiązań", dlatego nawet decyzja o zakupie chomika to ciężka sprawa dla pokolenia, które lubi myśleć tylko o sobie i być w centrum zainteresowania. Poza tym, nie oszukujmy się, do miast sprowadziło się wielu ludzi, którzy byli wychowywani w duchu wiejskim, a zatem nauczeni, że zwierzę trzyma się w jakimś celu, a nie tak, dla przyjemności. Tacy ludzie, powodowani modą oraz chęcią wtopienia się w społeczność, kupują psa lub kota, albo przygarniają ze schroniska, nie mając podstawowej wiedzy o potrzebach takiego zwierzęcia i problemach, jakie mogą wystąpić w związku z jego posiadaniem. To samo tyczy się rozpieszczonych mentalnych maminsynków, których wychowano na pedantów, a tu kotek drapie meble, a piesek obgryza tapetę ze ścian. W szkole powinien być przedmiot : edukacja do opieki, gdzie młody człowiek byłby informowany o tym, jak się zajmować stworzeniami począwszy od patyczaków, a skończywszy na niemowlakach i staruszkach.
            • masher Re: Mylisz pojęcia 23.08.12, 17:14
              wybacz, ale zaden normalny pies nie obgryza ci niczego czy tez nie sika ci w domu ani nie zrobi kupy na dywan. oczy mu wyjda a przetrzyma aby na swoim terenie nie narobic. wszelkie inne zachowania, w tym destrukcyjne dla swojego otoczenia, wlacznie z butami sa bledami wychowawczymi do korekcji. pies tak jak czlowiek, nic nie robi bez przyczyny i lubi porzadek oraz czystosc. niestety wymaga to sporo pracy. i tak, czesc ludzi nie ma o tym bladego pojecia, a czesc nie chce sie nawet tego nauczyc. ci maja problemy. nie ma tu znaczenia czy wziety czy wychowany od szczeniaka. baaaaaa ludzie nawet nie maja swiadomosci w jakim wieku brac do siebie szczeniaka a pozniej sie dziwia, ze maja psa nie nauczonego bawic sie z innymi psami.
    • Gość: ??? Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij ankiet... IP: *.die.net 23.08.12, 11:00
      czy planowane jest też wprowadzenie pytań o wyznanie i orientacje seksualną? Aktualnego partnera? Uzależnienia?

      Od dawna wiadomo że osoby uzależnione mogą wydawać duże kwoty np. na hazard, a przecież mogłyby na psa. Single też mają więcej kaski, a ci w związkach trwonią piniądze na kino i lody, a nie na karmę!
      W chinach ludzie jedzą psy - a tam religią dominującą jest taoizm i konfucjanizm - też bardzo ciekawe wnioski można na tej podstawie wyciągnąć.
      Pary bezdzietne - widocznie skoro nie lubią dzieci to psa też nie polubią.

      Czy to jest jakiś żart? Prywatna firma może robić co chce - ale instytucja z udziałem środków publicznych? Kto będzie w komisji "orzekającej" ?
      • rikol Re: Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij anki 23.08.12, 16:31
        W kazdym cywilizowanym kraju sa takie ankiety. Chodzi o to, zeby nie dac rodzinie z dziecmi psa czy kota, ktory akurat dzieci nie lubi. Albo zeby husky nie trafil do powloczacej nogami staruszki.
        • urssula.inc Re: Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij anki 23.08.12, 16:45
          Takich ankiet nie powinno być.
          Osoba adoptująca powinna zadawac pytania pracownikowi schroniska aby ten pomógł w wyborze odpowiedniego psa.To osoba adoptujaca powinna pytac czy dane zwierze może byc umieszczone w rodzinie z małym dzeckiem etc.
          A tak szczerze,to niech się zarzadzający takimi schroniskami lepiej przyłoza do pracy,bo ze swiecą szukac naprawde dobrego schroniska,gdzie zwierzeta mają godne utrzyymanie.
      • q-ku ujujuj już zwykła polska histeria 23.08.12, 20:22
        dodaj do tego Orwella koniecznie
    • Gość: miu Pytania IP: *.fbx.proxad.net 23.08.12, 11:13
      Pytanie "Ile zarabiasz?" jest bombowe i pomocniczo odstraszajace. Jakim prawem schronisko pyta o zarobki? Moze jeszcze PITy z pieciu lat trzeba bedzie przedstawic?!

      Mozna przeciez zapytac: "Ile miesiecznie planujesz /mozesz wydac na utrzymanie psa, tj. na jedzenie, pielegnacje, szczepienia, itd.?" oraz drugie "Jesli zwierze zachoruje, to jego leczenie moze kosztowac nawet 1000 zl przez tydzien. Czy jestes gotow wydac taka kwote na psa?".
    • Gość: Sosna80 nomen omen... IP: 194.165.48.* 23.08.12, 11:17
      Dokument jeszcze gorący za kilka dni trafi w ręce każdej osoby starającej się o psa z łódzkiej PALCÓWKI. <lol>
      • Gość: papiki Re: nomen omen... IP: *.toya.net.pl 23.08.12, 11:42
        Ja adoptując suczkę z łódzkiego schroniska musiałam wypełnic ankietę, a dodatkowo miałam wizytę przedadopcyjną w domu i rozmowę i nie widzę w tym większego problemu. Co prawda niektóre pytania były dziwne, na przykład kto weźmie psa jeśli się rozstaniemy z moim partnerem:) ale nie przypominam sobie pytania o zarobki. Chyba bylo coś czy jesteśmy przygotowani na wydatki związane z leczeniem itp. wypełniliśmy tę ankietę szczerze i bez zahamowań bo bardzo nam zależało na tej adopcji. I dobrze, że się nie wahaliśmy bo teraz ten mały stworek leży mi na kolanach i wszyscy jesteśmy szczęśliwi, a zawsze lepiej sprawdzić potencjalnych kandydatów.
    • masher jako ktos kto wzial psa z bidula moge napisac... 23.08.12, 11:35
      ze to nie jest latwa decyzja, poprawka, decyzja jest latwa i ciezko nie wyjsc z kudlatym ze schroniska. przynajmniej mnie nie bylo latwo a pojechalem tylko troche karmy zawiesc... lecz nie jest to latwe bo te psy maja po prostu wiele roznych problemow. pierwszy powazny problem to ludzie. drugi to inne psy. dalsze to juz zwykle psie problemy... pierwszego dnia gdy tylko zostal wziety po wejsciu do mieszkania zmienilo sie jego radosne zachowanie i ufnosc. puszczony wlaz pod fotel i za chiny nie chcial wyjsc. warczal, pokazywal zebiska i szczerze... zaczalem sie bac, ze jakiegos ludojada wzialem w owczej skorze. zostawilem jakies jedzenie i picie poszedlem spac - zamknawszy drzwi:] nastepnego dnia podobnie ale juz go trzeba bylo jakos wyciagnac bo decyzja byla jedna- albo idziemy na spacer i sie dogadujemy albo goscia wolam niech zabieraja. na szczescie jakos udalo sie go smakolykami baaaaardzo opornie przekonac do schowania zebow i podejscia. szczerze? nikt by mi nie mogl zarzucic, ze nie chcialem i nie staralem sie gdyby to pierwszego dnia nie wyszlo. zycie i zdrowie jest jednak wazniejsze... lecz jak pisalem, na cale szczescie udalo sie nam dojsc do porozumienia i zyskalem kompana na cale jego psie zycie ktore niestety juz jest zakonczylo po chyba ponad 10 latach- szczesliwi czasu nie licza. pozniej to juz byla zabawa aby nauczyc go podejscia do innych psow, aby nie zwiewal na suki itp. ale to jak podrywal ludzi kazdej plci i wieku to zostalo jego slodka tajemnica. kazdy kto przechodzil chcial go glaskac lol

      wracajac do schroniska- kazdy powinien sie przejsc i chocby nawet sprobowac a nikt im nie miec za zle podjecia proby. czemu? bo nawet dzien poza schroniskiem to dla tych psow chwile szczescia. kazdy jeden dzien! oczywiscie idealem by bylo aby kazdy zabrany pies nie wracal juz tam nigdy... lecz jest to niemozliwe. to ze moj zostal bylo dzielem tylko tego, ze sie uparlem i mialem wiecej jaj niz rozumu oraz wielu przypadkow, to ze sie nam udalo. szczerze? jesli ktos by mi dal jakas nakiete do wypelnienia to bym sie postukal w czolo i wyszedl, mimo ze sam na kilka pytan odpowiedzialem chcac go wziac. mieszkania, czas pracy itd to wszystko mozna zmienic. ktos kto ma wiele czasu moze nie miec ochoty zajmowac sie psem, a biedny czlowiek ktory lata po smietnikach aby zebrac puszki i miec co jesc moze byc bardziej oddany takiemu psiakowi niz nie jeden milioner z hacjenda. nie pieniadz czyni czlowieka, nie warunki przyjaciela dla psiaka. wydawac by sie moglo ze psiarze z biduli powinni to wiedziec. moze dlatego co jakis czas w mediach pozniej slychac - psy zagodzone i katowane, sprzedawane na smalec albo byle kasy nabrac za ich wylapywanie i byly zabijane po zaglodzeniu...

      na koniec, szary czlowieku, zwykly kowalski- jesli masz chocby przeczucie, ze mozesz nawet kilka godzin radosci dac tym psiakom jedz do schroniska i zawiez im chocby karme. w najgorszym dla siebie przypadku wyjdziesz pustymi rekoma w najlepszym z morda ktora nie przestanie cie kochac az do swojego ostatniego tchnienia :)
    • Gość: xx Re: Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij anki IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.12, 11:54
      Codziennie w Polsce tysiące dzieci głoduje. Nie mamy na ich dożywianie, opiekę czy ubrania.

      Istnieje wiele rzeczywiście szlachetnych akcji, jak chociażby www.pajacyk.pl.

      A tu takimi pierdołami się ludzie zajmują. Lepiej byście usypiali po prostu te psy i tyle.

      Piszcie sobie co chcecie tępi wielbiciele piesków - nie rusza mnie to. Ale temu, który kupuje za publiczne pieniądze psu karmę podczas gdy obok dziecko chodzi głodne, strzeliłbym centralnie w jego głupi ryj.
      • Gość: Monarchista Re: Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij anki IP: *.146.250.85.ip.abpl.pl 23.08.12, 12:14
        Gość portalu: xx napisał(a):

        > Codziennie w Polsce tysiące dzieci głoduje. Nie mamy na ich dożywianie, opiekę
        > czy ubrania.
        >
        > Istnieje wiele rzeczywiście szlachetnych akcji, jak chociażby www.pajacyk.pl.
        >
        > A tu takimi pierdołami się ludzie zajmują. Lepiej byście usypiali po prostu te
        > psy i tyle.
        >
        > Piszcie sobie co chcecie tępi wielbiciele piesków - nie rusza mnie to. Ale temu
        > , który kupuje za publiczne pieniądze psu karmę podczas gdy obok dziecko chodzi
        > głodne, strzeliłbym centralnie w jego głupi ryj.

        No, nareszcie ktoś napisał o głodnych dzieciach. A ty co zrobiłeś, aby ulżyć głodnym dzieciom? Czy tylko tak drzesz japę? A strzelił tobie ktoś w ten głupi ryj, centralnie? Pisz sobie co chcesz, tępy faryzeuszu, mnie to nie rusza. A jeśli spróbowałbyś mi dać w mój "głupi ryj", spodziewaj sie odpowiedniej reakcji.
      • Gość: gość Re: Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij anki IP: *.toya.net.pl 23.08.12, 14:50
        no to płać na te głodne dzieci, ile już kasy przekazałes na ten cel?
        Co? tylko tak łatwo się pisze na co to powinno przekazać się pieniądze?
    • masher Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij ankiet... 23.08.12, 12:28
      i pewnie wszystko na co ciebie stac to raz w zyciu kliknac na pajacyka. dno dna nie obrazajac dna
    • Gość: aka Re: Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij anki IP: *.toya.net.pl 23.08.12, 12:39
      Te ankiety to dobry pomysł, ale muszą być naprawdę rozsądnie skonstruowane. Swego czasu chciałam przygarnąć kota z jednej z łódzkich fundacji i dostałam do wypełnienia ankietę, w której były pytania o moje zarobki, o ilość pokoi w moim mieszkaniu/domu, o to, czy mieszkanie jest własnościowe, o moją pracę i czas, jaki w niej spędzam itd. Do tego przewrażliwiona pani z fundacji chciała przyjść do mojego mieszkania i oceniać czy nadaje się ono na przyjęcie kocurka oraz wypytać moich sąsiadów czy jestem odpowiedzialna itd. Niestety wymiękłam, bo czułam się bardzo niekomfortowo z tą inwigilacją. Na szczęście inna fundacja cyrków nie robiła - ankieta i umowa były proste i rozsądne, a szczęśliwy kocurek jest ze mną już od ponad roku :-)
    • Gość: Won z tą babą!!!! Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij ankiet... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.12, 13:11
      Napiszcie lepiej o przekrętach dyrektorki! O jej Stowarzyszeniu o nazwie SCHRONISKO na które zbiera 1% oszukując ludzi, bo ci myślą, że wpłacają na schronisko a nie dla niej! O setkach tysięcy złotych których brak wykryła kontrola urzędu skarbowego, o usypianych psach, o zwalnianych pracownikach i wyrzucanych wolontariuszach!!!! A ta ankieta to po to żeby wiedziała od kogo o datki żebrać!!! CHCEMY ZMIANY DYREKTORA SCHRONISKA W ŁODZI NA KOGOŚ Z SERCEM I ROZUMEM!!!!!!!!
    • Gość: republique Poza ankietą inny problem, adoptowałem pieska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.12, 13:19
      któy był bez dokumentów, ponoć szczepiony, poność wykastrowany ( wnętr ), i tak oto idąc na pierwszą wizyte ( kiey wczesniej byłem zapewniany że wszytsko jest ok) byłem biedniejszy o 450 zł , pieska kocham i nikomu nie oddam - ale tak się robić nie powinno.
    • Gość: Gocha Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij ankiet... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.08.12, 13:50
      Trzy lata temu wzięłam psa z łódzkiego schroniska. Traktujemy go w domu jako pełnoprawnego członka rodziny. Mieszkamy za miastem - pies większość czasu spędza w domu (sypiając na jednym z foteli), ale ma do dyspozycji również dwie ocieplane budy i hektarową działkę do biegania. Mimo tego, chodzę z nim dwa razy dziennie na spacer. Poza tym wyczesuję sierść, myję zęby, zabieram do weterynarza. Nie zapomnę jednak wizyty w schronisku. Kiedy powiedzieliśmy, że nasz psiak będzie mieszkał na wsi, nie chciano go nam oddać pod opiekę - bo z całą pewnością przywiążemy go krótkim łańcuchem do rozpadającej się budy, bo pewnie będzie głodował, bo sobie nie poradzimy. Wiele było tych przyczyn. Ostatecznie pieska dostaliśmy. Mimo wszystko czułam się bardzo głupio.
    • Gość: artanimal Piszecie bzdury, przy hurcie nie ma ankiety. IP: *.toya.net.pl 23.08.12, 14:26
      Nie ma konieczności wypełniania żadnej ankiety przy hurtowym odbiorze psów lub kociąt. Jest tylko opłata, za psa 35zł a za kota 15zł, to wszystko. Nie ma żadnych problemów z hurtowym odbiorem psów ze schroniska, oni tylko czekają na takich odbiorców, którzy biorą systematycznie duże ilości psów. Obecnie jesteśmy w trakcie finalizacji odbioru ok. 80 kotów i 60 psów jednorazowo. Zwierzęta będą spreparowane w procesie tzw. plastyfikacji.
      • Gość: gość Re: Piszecie bzdury, przy hurcie nie ma ankiety. IP: *.toya.net.pl 23.08.12, 14:43
        a hurtowy odbiór ludzi z domów starców też już finalizujesz?
    • q-ku Popieram. Sąsiedzi wzięli takiego biedaka... 23.08.12, 15:48
      i - sprawdziłem ich - "wyprowadzają" psa ŁĄCZNIE 13 minut dziennie.
      Pies całe dni wyje sam w domu a jak już "państwo" są to spacer trwa 3-4 minuty. Szkoda zwierzęcia dla takich idiotów.

      Mam już psa ze schroniska bo i inaczej bym chyba im go zabrał.
    • urssula.inc Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij ankiet... 23.08.12, 16:03
      Szczerze pisząc,to nigdy nie adoptowałabym zwierzaka ze schrobniska,bo po 1-bałabym się,bo zwierzę niestety ma często psychikę "zrytą"Po 2-psa chciałabym od malutkiego wychowywać.Po 3-ogólnie rzec borąc wolę wybrać sobie psa rasowego(na pewno wydam się co niektórym "pusta i bez serca)

      Ale gdybym kiedykolwiek zmieniła zdanie co do adopcji zwierzaka,to adoptujac go podałabym tylko nazwisko,imię i adres zamieszkania.NIe odp.bym na zadane pytania z ankiety.Jakby pracownicy nie zgodzili by sie oddac mi zwierzę do adopcji,to podziękowałabym im i odeszłabym bez zwierzęcia.Nie to nie.A w razie oddania mi zwierzecia zastrzegłabym na pismie,ze w razie kłopotów wychowawczych ze zwierzeciem(przy mojej troskliwosci)po prostu go oddam,bo nie mam zamairu narazac zdrowia swojego i czlonkow rodziny na jakieś niebezpieczenstwa ze str.zwierzecia.
      • rikol Re: Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij anki 23.08.12, 16:28
        Psy agresywne sa w Polsce usypiane, wiec nie wiem gdzie tu mowa o narazaniu czyjegokolwiek zycia. Chcesz kupic psa, to kupuj. Tylko nie wymyslaj pretekstow.

        Psy ze schroniska to normalne psy, ktore ktos oddal, bo np. wlasciciel zmarl.
        • urssula.inc Re: Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij anki 23.08.12, 16:41
          Psy ze schroniska to psy przedwe wszystkim mające "zwichrowaną"psychike przrz swoich byłych właścicielów(były bite,niedozywione).Psy ze schronisk to psy,które są porzucane przez wlascicieli i przez dłuższy czas spedzajace czas jako bezdomne,narazone na głód,chłod i zle traktowanie przez ludzi.Psy w schroniskach tez nie maja za dobrze,bo rzadko w którym schronisku p[anuje chlod gdy upał,ciepło gdy na dworze zimno,no i tam psy sa tez schorowane,nie mające odpowiedniej opieki weterynarza,często sa tam też głodne i takie warunki tez wpływają na zachowanie psa i niszczenie jego psychiki.
          W schroniskach rzadko pojawiają sie psy zmarłych włascicieli.Przewazają własnie psy wymienione powyzej.
          I nie chodziło mi o calkowicie agresywne zwierzeta,bo takie można rozpoznac po paru godz.,ale o takie,które są niby zrownoważone psychicznie,ale po pewnym czasie zmieniają się,bo psychika ucierpiała w zyciu (to tak jak z ludźmi)
          • q-ku zdecydowanie nie powinnaś brac psa ze schroniska 23.08.12, 20:21
            popieram Twoją decyzję - szkoda psa
          • Gość: Tifa Re: Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij anki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.12, 07:57
            I co to wina tych psów? Nie bierz psa ze schronu i bardzo dobrze bo nie nadajesz się, nie kupuj tez rasowego bo może się okazać, że pies to nie przedmiot ma swój temperament, trzeba go wielu rzeczy nauczyć np chodzić siusiu na dwór czy przychodzić na zawołanie. Obawiam się, że nawet coś takiego to dla Ciebie zbyt wiele.
      • q-ku Re: Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij anki 23.08.12, 20:20
        tak, wydałaś mi się bez serca i pusta
        przepraszam, ale sama to prowokujesz
      • Gość: marrob Re: Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij anki IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.12, 21:11
        Kochanie.jesteś takim ludzkim "zwierzątkiem" myślącym tylko o sobie :stad rasowy pies, zastrzeżenie że możesz go zwrócić Zapomnij: onanizuj się swoją własną osobą do bólu, bo chyba to uwielbiasz ale od zwierząt....od....się/
      • Gość: Tifa Re: Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij anki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.12, 07:54
        Mam nadzieję, że nigdy nie będziesz mieć psa i.... dzieci. Bo z odpowiedzialnością to masz niewiele wspólnego. Pies to NIE jest przedmiot.
        • urssula.inc Re: Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij anki 24.08.12, 11:29
          Od urodzenia miałam zwierzęta.Niedawno tez musiałam uśpić mojego kochanego psa,bo nie było możliwości na jego uzdrowienie,bo stary byl i miał raka.
          I mam dziecko,dorosłe.
          I śmiać mi się chce z takich poprawnych politycznie osób jak Ty i osoby,które sa zbulwersowane moimi pogladami.
    • urssula.inc Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij ankiet... 23.08.12, 16:09
      Uprzedzam zniesmaczonych moim wpisem,ze uwielbiam zwierzeta,byłam wychowywana w domu pelnym zwierzat i parę lat temu musiałam z zalem rozstac sie ze schorowanym,starym psem(uspiony został)i zamierzam zakupic sobie psa niedługo.
      • joanelle Re: Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij anki 06.01.13, 00:15
        urssula.inc napisała:

        > Uprzedzam zniesmaczonych moim wpisem,ze uwielbiam zwierzeta,byłam wychowywana w
        > domu pelnym zwierzat

        Obora plus stajnia plus kurnik?
    • urssula.inc Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij ankiet... 23.08.12, 16:49
      I znowu co niektórych zniesmaczę.
      Zwierzęta,które nie znalazły nowych włascicieli po max 5 lat po prostu usypiac.
      • Gość: gościu Re: Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij anki IP: *.toya.net.pl 23.08.12, 17:09
        Nie potrzeba usypiać. Czy ktoś widział schronisko po chińskim nowym roku - na początku lutego? Wtedy w praktycznie każdym schronisku jest prawie pusto bo Chińczycy biorą młode psy na swoje święto. Zjadać, tylko zjadać a nie usypiać.
        • urssula.inc Re: Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij anki 23.08.12, 17:17
          No i dobrze.NIe miałabym nic przeciwko humanitarnemu zabijaniu psow,kotów i zjedzenie ich przez osoby ,które spożywają te zwierzęta.
          W PL nie jada się zwierząt typu kot czy pies,ale jada się np.wołowinę,a wiadomo,ze w Indiach krowa to zwierze świete.


          • Gość: gościu Re: Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij anki IP: *.toya.net.pl 23.08.12, 19:04
            Powiedz Polakom, że można albo nawet należy zjadać psy to zostaniesz publicznie ukamienowana. Bestialskie sposoby zabijania bydła i świń w rzeźniach nikogo nie interesują, podobnie jak to, że zatrudnieni są tam dewianci, którym zadawanie bólu sprawia przyjemność. Pies w naszej kulturze jest zwierzęciem gospodarczym, pasterskim i służącym do towarzystwa i dobrze, że tak jest a obecność tylu zwierząt w schroniskach świadczy jedynie o tym, że znaczna część właścicieli zwierząt nie dojrzała do ich posiadania.
            Dla Chińczyka każde zwierzę jest wyłącznie pokarmem a zadawanie im bólu i cierpienia to chyba ich sport narodowy - wiem to z autopsji.
      • Gość: nieursula Re: Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij anki IP: *.dynamic.chello.pl 23.08.12, 20:19
        A czy ty już znalazłaś nowego właściciela...?
        • Gość: ? Re: Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij anki IP: *.dynamic.chello.pl 23.08.12, 21:59
          Co tam adopcja...

          Pora już chyba na małżeństwa ?
      • Gość: Monika Re: Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij anki IP: *.cdma.centertel.pl 30.01.13, 21:50
        A ja właśnie zamierzam adoptować psa który jest stałym mieszkańcem schroniska ....
    • Gość: Ulka Re: Biorę ok. 5-10 psów/miesiąc i nie ma problemu IP: *.play-internet.pl 23.08.12, 17:04
      Spie...j, trollu
    • augenthaler Re: Chcesz wziąć psa ze schroniska? Wypełnij anki 24.08.12, 01:34
      Ta ankieta jest tak debilna, ze az brak mi slow. Nie ma nic wspolnego z ocena psychologiczna rodziny, ktora zabiera zwierzaka, skupia sie natomiast wylacznie na kwestiach bytowo-materialnych. Ankieta nawet nie probuje okreslic jakie jest nastawienie do zwierzaka jego potencjalnego opiekuna. Z tej ankiety debilny jej tworca nigdy nie dowie sie, czy rodzina odesle psa z powodu tego, ze on szczeka/nie szczeka. Sam artykul jest wiec rownie idiotyczny, bo uzywa tego argumentu, ale w zaden sposob nie umie go pozniej uzasadnic.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka