Witam,
Ponieważ każdy fotelik dla dziecka kupuję po konsultacji z tutejszymi ekspertami, tym razem również chcę się poradzić

Obecnie jeździmy Romerem King Plus i jesteśmy super zadowoleni, jednak synek mi z niego wyrósł praktycznie. Wygląda to tak, że zagłówek jest podniesiony na maksa a i tak ramiona ma już pod zagłówkiem na styk. Jak przyjdzie zima to się po prostu nie zmieści.
Mój mąż ma Recaro Monza, fajny, elegancki fotelik, synek lubi w nim jeżdzić. Ja z racji sentymentu rozważam Romera Kidfix Isofix. Jednak w Romerze jest też zagłówek - czy nie będzie tego samego problemu co teraz, że jeszcze przed osiągnięciem wzrostu maks. zacznie przeszkadzać?
Syn ma 2 lata i 7 m-cy, wzrost ok 93 cm, waga 15 kg. Moje auto to toyota avensis.
Radźcie co lepsze, wygodniejsze.