Dodaj do ulubionych

Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe.....

11.11.12, 13:10
www.youtube.com/watch?v=nGn0o_wFsGI&feature=plcp

Tramwaj dwusystemowy zezmiennym rozstawem kół byłby świetnym połączeniem kolei, komunikacji miejskiej i Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej. Byłby pociągiem, tramwajem i spinałby wszystko w jedną całość, tworząc jednolity system transportowy. W Łodzi do tego nadają się linie nr 8, 10, 13,14 a ulice Włókniarzy, Rokicońska, Maratońska, Tuwima, Dąbrowskiego, są miejscami gdzie tramwaje mogą wskakiwać na tory kolejowe. Zresztą brak jest tramwaju naWłókniarzy od Limanowskiego do Zgierskiej, na Sikorskiego i świtezianki, na Tuwima i Nawrot, na Dąbrowskiego przez tory kolejowe do Puszkina albo i dalej, na Czerwonej, na Wróblewskiego, na Przybyszewskiego, w skierunku Janowa na Obywatelskiej Waltera Janke na Lotnisko, Maratońskiej i Kusocińskiego a przexcież na Retkini mieszka 100 000 osób, brak połączenia na smulsko połączenia Kusocińskiego z Konstantynowską i tak można ciągle wymieniać.
Obserwuj wątek
    • Gość: gść Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: *.toya.net.pl 11.11.12, 13:19
      > Tramwaj dwusystemowy zezmiennym rozstawem kół byłby świetnym połączeniem kolei,
      > komunikacji miejskiej i Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej. Byłby pociągiem, tramwa
      > jem i spinałby wszystko w jedną całość, tworząc jednolity system transportowy.

      Och tak, i na pewno bardzo niezawodny

      > W Łodzi do tego nadają się linie nr 8, 10, 13,14 a ulice Włókniarzy, Rokicońska
      > , Maratońska, Tuwima, Dąbrowskiego, są miejscami gdzie tramwaje mogą wskakiwać
      > na tory kolejowe.

      Na razie bardziej wyskakują

      > Zresztą brak jest tramwaju naWłókniarzy od Limanowskiego do Zgierskiej

      Bo jest tam niepotrzebny

      > i tak można ciągle wymieniać.

      A tak, w tym to jesteś dobry
      • przemo_pomoze Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. 11.11.12, 13:33
        UMŁ płaci ci za podważanie wszystkich pomysłów w sieci? Żeby się motłoch nie wyrwał spod kontroli? Jak podważasz to rób to mądrze a nie głupio.

        1. Nie masz podstaw do oceny zawodności i niezawodności, a takie systemy są bardzo popularne na świecie (zmiany rozstawu kół),
        2. No właśnie wyskakują, bo władza korzysta z takich kretyńskich trolowań po to żeby się opierniczać i nie robić tego co doniej należy,
        3. Pewnie, pociągi na Żabieńcu, Chojnach Kaliskim itp. też są niepotrzebne. Pewnie lepiej tłuc się do Zgierskiej Zachodniej i Kościuszki, prawda? Albo jechać samochodem i stać w zarąbistym korku na Włókniarzy.

        Twoja argumentacja jest durna po prostu. Równie dobrze można stwierdzić że przystanek Radogoszcz na ŁKA jest niepotrzebny bo oddalony od osiedla i mało ludzi wokoło mieszka skoro tramwaj na Włókniarzy od Zgierskiej do Limanki niepotrzebny choć od zaje...nia ludzi tamtędy przemieszcza się samochodami.
        • Gość: Trolowanie Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: *.toya.net.pl 11.11.12, 14:04
          przemo_pomoze napisał:

          > UMŁ płaci ci za podważanie wszystkich pomysłów w sieci?

          Już w drugim poście teoria spiskowa? Choroba postępuje, jak widać.

          > 1. Nie masz podstaw do oceny zawodności i niezawodności, a takie systemy są bar
          > dzo popularne na świecie

          No tak, skoro już sobie ubzdurałeś, że ci się wydaje, że wiesz kim ja jestem, to masz już teraz pole do popisu, żeby niezbicie twierdzić, do czego mam podstawy, do czego podstaw nie mam i od kogo przyjąłem łapówki, żeby mieć podstawy tam gdzie ich nie mam.

          > 2. No właśnie wyskakują, bo władza korzysta z takich kretyńskich trolowań

          A co na to lekarze?

          > 3. Pewnie, pociągi na Żabieńcu, Chojnach Kaliskim itp. też są niepotrzebne.

          Nie ma to co prawda żadnego związku z brakiem torowiska tramwajowego na Włókniarzy od Limanowskiego do Zgierskiej, ale co ci szkodzi się pooburzać

          > Twoja argumentacja jest durna po prostu.

          Uła, za to powyższa poraża mądrością.

          > Równie dobrze można stwierdzić że przy
          > stanek Radogoszcz na ŁKA jest niepotrzebny bo oddalony od osiedla

          Być może w twoim świecie można.
          • przemo_pomoze Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. 11.11.12, 14:31
            Jakby się władza zajęła tym co do niej należy to komunikacja miejska funkcjonowałaby zupełnie inaczej i to jest fakt. Widzę jak w innych miastach się rozwija transport i widzę jak u nas to wygląda. Więc może nie wysyłaj innych do lekarza, tylko skończ ataki personalne na moją osobę bo odważyłem się wyrazić dość dokładnie swój pogląd na tę sprawę. A w Łodzi jest sporo zaniedbań i przykładów zwijania komunikacji tramwajowej.
          • przemo_pomoze Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. 11.11.12, 15:03
            Takie rozwiązanie jest Możliwe. Mamy przykłady z Karlsruche, Zwickau, Chemitz
            i in.nych miast. Tramwaje dwusystemowe są stosowane w podwójnej trakcji elektycznej, trakcji elektrycznej i spalinowej albo w spalinowej u nas doszłoby zmienianie rozstawu kół na stacji przy prędkości do 30 km/h. Owszem wymagałoby to zastosowania kół pośrednich pasyjących do torów kolejowych i tramwajowych a przy kolejnych modernizacjach podobnie jak w Krlsruche pogłębiania rozjazdów
            www.youtube.com/watch?v=APrw3RNHyOU&list=PL7FD7C2C6D57CDC4D&index=3&feature=plpp_video
            www.youtube.com/watch?v=Gh9NTKfl4Jk&feature=related
            www.youtube.com/watch?v=bBTyCEwb0xw&playnext=1&list=PL7FD7C2C6D57CDC4D&feature=results_main
            www.youtube.com/watch?v=jWJM03gBJl4

            www.youtube.com/watch?v=N9WfPwhn--E

            www.youtube.com/watch?v=RoAEcwLd-0A
            www.youtube.com/watch?v=dy8K-4WQo60&feature=related
            • Gość: Ja Zapędziłeś prałata w kozi róg :-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.12, 15:22
              Najśmiesznijsze jest to, że ten pokemon, który Ci się tu odszczeknął, to właśnie jeden z tutejszych kompletnych pomyleńców tramwajowych, którzy uważają, że tylko taka forma transportu powinna istnieć w Łodzi. Tenże pokemon ma jeszcze jedną cechę - w każdym wątku o komunikacji natychmiast zaczyna trolować, uprawiając swoją propagandę, nierzadko bez zrozumienia treści, do których się odnosi - jak każdy furiat zresztą.
              Ale w tym przypadku nie przewidział, że weźmiesz go za wroga tramwajów i teraz ma problem. Chciałby jeszcze poszczekać, ale z drugiej strony nie cierpi być kojarzony z przeciwnikami tramwajów - i tak naprawdę nie wie, co robić :-)))
              • Gość: DT Re: Zapędziłeś prałata w kozi róg :-))) IP: *.toya.net.pl 11.11.12, 16:35
                Drogi "Ja",

                Nie wiem na ile oficjalne są te rankingi śmieszności, ale chciałem zwrócić uwagę, że program artystyczny "Festiwal przenikliwości", którego jesteś producentem i prowadzącym otrzymuje równie wysokie noty. Co prawda jest mocno wtórny, bo wierz mi, że formuła, w której kreśli się portrety psychologiczne osoby, którą rzekomo jest przedmówca prowadzącego program, a następnie kategorycznie je potępia wraz z wizjami, czego ta osoba nie zrobiła i dlaczego jest jej teraz głupio oraz w co została zapędzona - nieco się już opatrzyła.

                Odnosząc się zaś do "meritum" twojej wypowiedzi, to wydaje się mocno oburzające, że osoba, która zarzuca innym trollowanie, sama wypowiada się w tym miejscu tylko w przypadku, gdy można kogoś objechać oraz udowodnić mu niezbicie jak wielkim byłby trollem, gdyby był tą osobą, za którą został wzięty i dlaczego karygodne jest to, co zapewne zrobiłby, gdyby nie to, że uprzedziłeś jego zamiary i obnażyłeś jego, siedemdziesiąt innych jego wcieleń oraz minimum szesnaście adresów IP spod których nadaje on, osoba, która nim nie jest oraz wszystkie wcielenia pozostałych osób.

                Cóż, w ramach "tępienia trollowania" zawsze można liczyć na życzliwych bezinteresownych strażników przyzwoitości, którzy swoimi celnymi uwagami "kto jest kto i jaki jest" wypełnią każdy wątek i swoje rozdęte ego.

                Best Regards,
                D.
                • Gość: STUDI Re: Zapędziłeś prałata w kozi róg :-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.12, 07:47
                  Uderz w stół a nożyce się odezwą.
                  Nadal aktualne jak widać.
                  • Gość: DT Re: Zapędziłeś prałata w kozi róg :-))) IP: *.toya.net.pl 12.11.12, 18:12
                    Drogi STUDI,

                    Twoje pojawienie się na tym wątku ni stąd ni zowąd z takim a nie innym komentarzem również bardzo ładnie (jeżeli nie o wiele ładniej) wpisuje się w powiedzenie o stole i nożycach, tak więc twoja wypowiedź to w zasadzie taka trochę metawypowiedź. Albo też mówiąc prościej: "sam jesteś!". No chyba, że taki był twój zamiar. Pytam więc: czy twoim zamiarem od samego początku było stworzenie metawypowiedzi?

                    Regards,
                    D.
              • Gość: gość Re: Zapędziłeś prałata w kozi róg :-))) IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.11.12, 16:57
                > Najśmiesznijsze jest to, że ten pokemon,

                Boki zrywać.

                > który Ci się tu odszczeknął
                > kompletnych pomyleńców tramwajowych
                > uprawiając swoją propagandę
                > jak każdy furiat zresztą.
                > Chciałby jeszcze poszczekać

                Kultura najwyższych lotów, merytoryka aż bije po oczach.
            • Gość: Trolowanie Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: *.toya.net.pl 11.11.12, 16:14
              > Takie rozwiązanie jest Możliwe

              A kto powiedział, że nie jest?
    • Gość: magik Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: *.retsat1.com.pl 11.11.12, 15:38
      Fajne. Mam jednak kilka uwag.

      Tory kolejowe przy łódzkich osiedlach przebiegają ich obrzeżami, a nie przechodzą przez ich centrum, i przytoczony przez ciebie przykład osiedla Retkinia ze 100.000 mieszkańców na dzień dobry należy zredukować co najmniej o połowę. Nie sądzę, aby mieszkańcy północnej części osiedla tak gremialnie byli zainteresowania komunikacja przebiegająca po jej południowej granicy.
      Po wtóre, liczba mieszkańców tego osiedla, licząc łącznie z Karolewem i Smulskiem to ok. 80.000. Zatem sama Retkinia jak ma 60-70.000 to góra. (Dane UMŁ).

      Co do zastosowania przedstawionego rozwiązania, prędzej spodziewałbym się go na liniach kolejowych jeżdżących na kierunku wschodnim (Wilno, Moskwa, Lwów, Kijów).
      Taki skład "Polonez" (Warszawa-Moskwa) który w Brześciu traci 2 godz. na wymianę podwozia, mógłby płynnie przejechać przez naszą wschodnią granicę, a i czas podróży znacznie by się skrócił.
      • przemo_pomoze Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. 11.11.12, 20:08
        i chodzi o to, żeby taki tramwaj dwusystemowy poruszał się po mieścieGość portalu: magik napisał(a):

        > Fajne. Mam jednak kilka uwag.
        >
        > Tory kolejowe przy łódzkich osiedlach przebiegają ich obrzeżami, a nie przechod
        > zą przez ich centrum, i przytoczony przez ciebie przykład osiedla Retkinia ze 1
        > 00.000 mieszkańców na dzień dobry należy zredukować co najmniej o połowę. Nie s
        > ądzę, aby mieszkańcy północnej części osiedla tak gremialnie byli zainteresowan
        > ia komunikacja przebiegająca po jej południowej granicy.
        > Po wtóre, liczba mieszkańców tego osiedla, licząc łącznie z Karolewem i Smulski
        > em to ok. 80.000. Zatem sama Retkinia jak ma 60-70.000 to góra. (Dane UMŁ).
        >
        > Co do zastosowania przedstawionego rozwiązania, prędzej spodziewałbym się go na
        > liniach kolejowych jeżdżących na kierunku wschodnim (Wilno, Moskwa, Lwów, Kijó
        > w).
        > Taki skład "Polonez" (Warszawa-Moskwa) który w Brześciu traci 2 godz. na wymian
        > ę podwozia, mógłby płynnie przejechać przez naszą wschodnią granicę, a i czas p
        > odróży znacznie by się skrócił.

        Nie, spokojnie, nie zrozumieliśmy się. Michodzi o to by taki tramwajek dwusystemowy poruszał się po torach tramwajowych a takie miejsca jak na Maratońskiej czy Włókniarzy
        czy Rokicińskiej wykorzystywał by wskoczyć na tory kolejowe i pmknąć dalej, tj. do Piotrkowa Trybunalskiego, Sieradza, Tomaszowa Mazowieckiego do Skierniewic, do Koluszek, Kutna, Łasku itp.
        Istnieje również możliwość by tramwaj z Ozorkowa albo nawet Krośniewic (gdy wykorzysta się dawną wąskotorówkę wjeżdżał do Łodzi Zgierską potem jechał Włókniarzy i dalej torami kolejowymi do Sieradza przez Pabianice lub w Pabianicach wjeżdżałby na tory kolejowe ponieważ dalej nie ma tramwajowych i mnkął 100 km/h - 120 km/h na szerszym torze. A co Retkini widziałbym wydłużenie tramwaju poprzez kolej do lotniska oraz objęcie jej od Kusocińskiego i Maratońskiej z wyprowadzeniem do Konstantynowskiej. Generalnie tramwaj powinien być w Łodzi powszechnym środkiem transportu na wydzielonym torowisku, tramwaje wudzę jako dwukierunkowe z przejściami z toru na tor, są miejsca na tzw 3 tor odstawczy. Nawet w Szczecinie widziałem dawno temu fajne rozwiązania. Na Takich ciągach jak W-Z lub ŁTR powinny być przejścia z toru na tor i tramwaje dwukierunkowe po to by jeden który ulegnie awarii nie blokował ruchu a po niego powinien przyjechać wóz techniczny. Komuniakcja sprawnie działajjąca jak w zegarku i tylko tajka jest w stanie przyciągnąć samochodziaków.
        • Gość: barnaba Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: 79.139.34.* 12.11.12, 16:15
          > Nie, spokojnie, nie zrozumieliśmy się. Michodzi o to by taki tramwajek dwusyste
          > mowy poruszał się po torach tramwajowych a takie miejsca jak na Maratońskiej cz
          > y Włókniarzy
          > czy Rokicińskiej wykorzystywał by wskoczyć na tory kolejowe i pmknąć dalej

          Koszty.
          Problem polega na różnicy rozstawu szyn. Tramwaj dwusystemowy zastosowany na szerszą skalę wymagałby instalacji trzeciej szyny.
          Drugim problemem jest długość składu- istnieje ryzyko, że skład zdolny zabrać pasażerów za danego kierunku będzie zbyt długi, by przejechać torowiskiem tramwajowym.

          > Istnieje również możliwość by tramwaj z Ozorkowa albo nawet Krośniewic (gdy wyk
          > orzysta się dawną wąskotorówkę wjeżdżał do Łodzi Zgierską potem jechał Włókniar
          > zy i dalej torami kolejowymi do Sieradza przez Pabianice lub w Pabianicach wjeż
          > dżałby na tory kolejowe ponieważ dalej nie ma tramwajowych i mnkął 100 km/h - 1
          > 20 km/h na szerszym torze.

          Tutaj problemem jest, że miejscem docelowym dla pasażerów raczej będzie centrum miasta. Zaproponowana przez Ciebie kombinacja wymusi niepotrzebna przesiadkę na Zgierskiej. Zysk z bezpośredniego dojazdu do Pabianic będzie niewielki- bo ruch pasażerski między Ozorkowem a Pabianicami jest znikomy.
          Z Krośniewicami jest jeszcze gorzej- tamtejsza śp. wąskotorówka ma jeszcze inny rozstaw szyn. Bez dużych inwestycji nic z tego nie będzie.
          Chyba lepszym pomysłem będzie ŁKA + klasyczny tramwaj wzdłuż DK1.
          • przemo_pomoze Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. 12.11.12, 16:44
            Gość portalu: barnaba napisał(a):

            > > Nie, spokojnie, nie zrozumieliśmy się. Michodzi o to by taki tramwajek dw
            > usyste
            > > mowy poruszał się po torach tramwajowych a takie miejsca jak na Maratońsk
            > iej cz
            > > y Włókniarzy
            > > czy Rokicińskiej wykorzystywał by wskoczyć na tory kolejowe i pmknąć dale
            > j
            >
            > Koszty.
            > Problem polega na różnicy rozstawu szyn. Tramwaj dwusystemowy zastosowany na sz
            > erszą skalę wymagałby instalacji trzeciej szyny.
            > Drugim problemem jest długość składu- istnieje ryzyko, że skład zdolny zabrać p
            > asażerów za danego kierunku będzie zbyt długi, by przejechać torowiskiem tramwa
            > jowym.

            Drogi Barnabo,wiem że czytanie wszystkich postów jest nużące ale istotne dla tego tematu, choć już przy zakładaniu wątku zamieściłem link do filmu na YouTube i napisałem też że chodzi mi o tramwaj dwusystemowy ze zmiennym rozstawem kół. Nie chcę tutaj rozpatrywać akurat kierunku na Krośniewice ale, jest technicznie wykonalne by tramwaj o podstawowym rozstawie 1000 mm mógł jeździć po torach o rozstawie 1435 mm. Jeżeli Tamta wąskotorówka jeszcze mniejszy niż 1000 mm to faktycznie wymagałoby to dużych inwestycji bo na węższym torze nie ma sensu puszczać tramwaju bo jego prędkość byłaby dużo niższa a pewnie torowisko też jest w stanie muzealnym. Zerknij na ten filmik, zamieszczę jeszcze raz dla Ciebie. Idea jest bardzo prosta i łatwa do zastosowania:
            www.youtube.com/watch?v=nGn0o_wFsGI&feature=plcp
            • Gość: barnaba Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: 79.139.34.* 12.11.12, 17:21
              > Drogi Barnabo,wiem że czytanie wszystkich postów jest nużące ale istotne dla te
              > go tematu, choć już przy zakładaniu wątku zamieściłem link do filmu na YouTube
              > i napisałem też że chodzi mi o tramwaj dwusystemowy ze zmiennym rozstawem kół.

              Mam wątpliwości czy takie rozwiązanie osi nie będzie drogie i awaryjne. To pierwsze jeszcze można strawić, to drugie w zasadzie czyni cały pomysł mało przydatnym.
              Konstrukcja wózka wydaje mi się dość "koronkowa", wymagająca regularnego serwisowania i wysokiej kultury technicznej- na razie tych warunków nie spełnia ani MPK, ani tym bardziej PKP.

              > Jeżeli Tamta wąskotorówka jeszcze mniejszy niż 1000 mm to fa
              > ktycznie wymagałoby to dużych inwestycji bo na węższym torze nie ma sensu puszc
              > zać tramwaju bo jego prędkość byłaby dużo niższa a pewnie torowisko też jest w
              > stanie muzealnym.

              KKD miała rozstaw 750 mm. Stan torowiska- prawdopodobnie bardzo różny, od odcinków przyzwoitych po tragiczne. Bardziej martwię się o dewastacje torów i systemów sterowania ruchem, do których doszło od zawieszenia ruchu.
              Tutaj reportaż tuż sprzed likwidacji ruchu pasażerskiego:
              iptlodz.org/blog/2010/11/24/krosniewicki-fenomen/
              Co do prędkości: teoretycznie wąskotorówki w PL obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 km/h. Przepis jest dość archaiczny, na wąskim torze, pod warunkiem jego dobrego utrzymania, pociąg spokojnie i bezpiecznie może rozwinąć prędkość 100 km/godz.

              Jako ciekawostkę dodam, że przed każdymi wyborami pojawia się temat reaktywacji kolejki, który oczywiście cichnie tuż po głosowaniu.

              I na koniec- teoretycznie można sobie wyobrazić reaktywację przewozów na części linii (zwłaszcza Krośniewice- Ozorków) i powiązanie ich z kursami ŁKA i tramwaju. Dla ruchu lokalnego takie połączenia mogą być konkurencyjne dla komunikacji autobusowej i "ciężkiej" kolei.
              • przemo_pomoze Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. 12.11.12, 20:04
                Spokojnie kolej radzi sobie z takim systemem w wagonach w ruchu transgranicznym. System nazywa się SUW2000
                Po za tym ja jestem za tym żeby te tramwaje które tak na prawdę są lekkimi pociągami należały do ŁKA a nie do MPK
                I jeżeli tory są zniszczone do Krośniewic a ktoś chciałby reaktywować linię to wolałbym tor 1435 tak samo jak ze Zgierza do Ozorkowa wówczas tramwaj byłby szybszy a szyny powinny być typu kolejowego. Linia wówczas musiałby być wyposażona w światła na przejazdach a gdzie niegdzie w rogatki. no chyba że wystarczy 70km/h i wtedy tor 1000 mm. Tramtrain przejeżdża dość płynnie przez system zmiany rozsatwu kół do
                30 km/h
                • Gość: barnaba Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: 79.139.34.* 13.11.12, 15:48
                  > Spokojnie kolej radzi sobie z takim systemem w wagonach w ruchu transgranicznym
                  > . System nazywa się SUW2000

                  Zmian rozstawu w tramwaju dwusystemowym jest dokonywana częściej niż w pociągu W-wa _ Moskwa. Nie mówię, że system nie istnieje ;), tylko że może okazać się mało trwały i zbyt delikatny.

                  > Po za tym ja jestem za tym żeby te tramwaje które tak na prawdę są lekkimi poci
                  > ągami należały do ŁKA a nie do MPK

                  Nie ma większego znaczenia, do kogo będą należeć.

                  > I jeżeli tory są zniszczone do Krośniewic a ktoś chciałby reaktywować linię to
                  > wolałbym tor 1435 tak samo jak ze Zgierza do Ozorkowa wówczas tramwaj byłby szy
                  > bszy a szyny powinny być typu kolejowego. Linia wówczas musiałby być wyposażona
                  > w światła na przejazdach a gdzie niegdzie w rogatki. no chyba że wystarczy 70k
                  > m/h i wtedy tor 1000 mm.

                  Nie tak prosto.
                  1. Nie wiem czy da się reaktywować KKD w innym rozstawie szyn- do 750 mm są przystosowane wszystkie obiekty inżynieryjne.
                  2. Głównym powodem na chwilę obecną, dla którego nie mógłby jechać tam tramwaj jest po prostu brak elektryfikacji.
                  3. Ograniczenie prędkości dla kolejki wąskotorowej i tramwaju to przepisy archaiczne. Rzeczą drugorzędną jest czy to ograniczenie jest do 40 czy 70 km/h.
                  • przemo_pomoze Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. 13.11.12, 17:45
                    Gość portalu: barnaba napisał(a):

                    > Nie tak prosto.
                    > 1. Nie wiem czy da się reaktywować KKD w innym rozstawie szyn- do 750 mm są prz
                    > ystosowane wszystkie obiekty inżynieryjne.
                    > 2. Głównym powodem na chwilę obecną, dla którego nie mógłby jechać tam tramwaj
                    > jest po prostu brak elektryfikacji.
                    > 3. Ograniczenie prędkości dla kolejki wąskotorowej i tramwaju to przepisy archa
                    > iczne. Rzeczą drugorzędną jest czy to ograniczenie jest do 40 czy 70 km/h.


                    Mogą być krótkie szynobusy spalinowe jak w Zwickau ;-)

                    www.youtube.com/watch?v=bBTyCEwb0xw&list=PL7FD7C2C6D57CDC4D&index=61&feature=plpp_video
                    • Gość: barnaba Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: 79.139.34.* 14.11.12, 16:02
                      > Mogą być krótkie szynobusy spalinowe jak w Zwickau ;-)

                      Wszystko być może, ale trzeba wziąć pod uwagę ilość pasażerów- i na odcinku miejskim i podmiejskim. Do tego długość przystanków, wysokość peronów, długość składów (skład kolejowy zgodnie z przepisami może być dłuższy niż najdłuższy skład tramwajowy), etc.
              • przemo_pomoze Przejście na napięcie trakcji kolejowej 12.11.12, 20:12

                www.youtube.com/watch?v=1cS6B1Tgr5Y&list=PL7FD7C2C6D57CDC4D&index=41&feature=plpp_video
                • przemo_pomoze Re: Przejście na napięcie trakcji kolejowej 12.11.12, 20:15
                  U nas przec zmianą napięcia musi być jeszcze stanowisko do zmiany rozstawu kół
                  i tyle. Bardzo proste ;-)
                  • Gość: gość Uwaga, post zawiera sarkazm. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.12, 11:31
                    > U nas przec zmianą napięcia musi być jeszcze stanowisko do zmiany rozstawu kół
                    > i tyle. Bardzo proste ;-)

                    No rzeczywiście. Banał.
              • przemo_pomoze Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. 13.11.12, 18:34
                Gość portalu: barnaba napisał(a):

                > > Drogi Barnabo,wiem że czytanie wszystkich postów jest nużące ale istotne
                > dla te
                > > go tematu, choć już przy zakładaniu wątku zamieściłem link do filmu na Yo
                > uTube
                > > i napisałem też że chodzi mi o tramwaj dwusystemowy ze zmiennym rozstawem
                > kół.
                >
                > Mam wątpliwości czy takie rozwiązanie osi nie będzie drogie i awaryjne. To pier
                > wsze jeszcze można strawić, to drugie w zasadzie czyni cały pomysł mało przydat
                > nym.
                > Konstrukcja wózka wydaje mi się dość "koronkowa", wymagająca regularnego serwis
                > owania i wysokiej kultury technicznej- na razie tych warunków nie spełnia ani M
                > PK, ani tym bardziej PKP.
                >
                Obecnie jeśli się kupuje pociagi czy tramwaje to odrazuz serwisem na 15 lat. Proszę jest firma, która zbudowałaby taki tramwaj spokojnie ;-)
                www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120222/SZCZECIN/29030118
          • przemo_pomoze Nie potrzeba trzeciej szyny ;-) 12.11.12, 16:50
            Nie potrzeba trzeciej szyny Barnabo.
      • przemo_pomoze Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. 11.11.12, 20:29
        Poza tym za słuszne wydaje mi się uruchomienie komunikacji autobusowej obsługiwanej małymi autobusami jak na 93 pomiędzy takimi osiedlami jak Radogoszcz Zachód i Wschód
        tak by przecinając się z linią tramwajową nie tylko usprawniła 37 tys. mieszkańcom przemieszczanie się z jednaj na drugą stronę ale również dowoziła ich do szybkiego tramwaju. To samo odnosi się do Retkini do jej północnej i południowej strony wykorzystująć takie ulice jak Maratońska, Popiełuszki, Kusocińskiego, Retkińska, A.K., Waltera Janke, Bandurkiego, Krzemieniecka, Konstantynowska, Obywatelska,
    • Gość: gość Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.11.12, 16:54
      Dużo prostsze i sensowniejsze jest dobudowanie toru w splocie, tak by mógł obsługiwać oba rozstawy. Nie wyważajmy otwartych drzwi, zwłaszcza że tramwaj w technologii niskopodłogowej ze zmiennym rozstawem, to jednak jest jakieś wyzwanie konstrukcyjne zważywszy napędowe wózki.

      Na razie mamy na horyzoncie dużo prostsze i bardziej wydajne rozwiązanie - tunel średnicowy i trzeba zadbać o to, aby były w nim stacje. Potem można jeszcze przerabiać niektóre linie (8,10,14, Politechniki,Pabianicka, Zgierska, ) do standardu Stadtbahn (do 100km/h i wysoki priorytet w ruchu). Jak i to zrobimy, to można myśleć o tramwaju dwusystemowym, ale naprawdę prostsze będzie, jeśli torowisko będzie po prostu w splocie.
      • Gość: Hiszpan Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: *.toya.net.pl 11.11.12, 19:27
        Zmiana rozstawu kół to dodatkowe utrudnienie dla rozwoju tramwaju dwusystemowego (większy koszt taboru). Biorąc pod uwagę pomysły likwidacji torowiska w Aleksandrowskiej i innych łódzkich ulicach tramwaj dwusystemowy wydaje się niemal tak samo nierealny jak metro w Łodzi chociaż i jedno i drugie rozwiązanie na pewno podnosi poziom komunikacji i atrakcyjność miasta.
        Ciekaw jestem czy inne polskie miasta z siecią tramwaju normalnotorowego realnie myślą o tramwaju dwusystemowym. Kiedyś czytałem coś o planach Poznania i Wrocławia.
        • przemo_pomoze Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. 11.11.12, 20:19
          Gość portalu: Hiszpan napisał(a):

          > Zmiana rozstawu kół to dodatkowe utrudnienie dla rozwoju tramwaju dwusystemoweg
          > o (większy koszt taboru). Biorąc pod uwagę pomysły likwidacji torowiska w Aleks
          > androwskiej i innych łódzkich ulicach tramwaj dwusystemowy wydaje się niemal ta
          > k samo nierealny jak metro w Łodzi chociaż i jedno i drugie rozwiązanie na pewn
          > o podnosi poziom komunikacji i atrakcyjność miasta.
          > Ciekaw jestem czy inne polskie miasta z siecią tramwaju normalnotorowego realni
          > e myślą o tramwaju dwusystemowym. Kiedyś czytałem coś o planach Poznania i Wroc
          > ławia.


          Jeszcze Szczecin mi się obił o uszy i nawet coś tam czytałem.

          Tramwaj dwusystemowy miałby inne wózki bo skrętne i musiałby spełniać surowsze parametry zderzeniowe tak jak pociągi lekkie.
          I światła musiałby mieć też kolejowe. W zależności od przeznaczenia na trsę musiały by być w Łodzi dwa lub trzy rodzaje takich tramwajów:
          1. do trakcji elektrycznej tram/train,
          2. do trakcji tramwajowej i spalinowy w trkcji kolejowej,
          3. całkowicie napęd spalinowy
          Dodatkowo należy zauważyć że sieć waskotorową można zelektryfikować w trakcji tramwajowej jak w Chemintz.
        • Gość: gość Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.11.12, 20:42
          > Ciekaw jestem czy inne polskie miasta z siecią tramwaju normalnotorowego realni
          > e myślą o tramwaju dwusystemowym. Kiedyś czytałem coś o planach Poznania i Wroc
          > ławia.

          Poznań raczej pomysł zarzucił i brnie w coś dokładnie przeciwnego - tramwaje o dostępności kolei.
          Wrocław ostatnio poważnie przymierza się do pomysłu, ale raczej będzie to tylko podwójna homologacja i przejęcie wybranych linii kolejowych na potrzeby tramwaju.
          Przymiarki (wraz z testowym ciągnięciem 105N po torach kolejowych) robił Kraków, ale się wycofał.
    • Gość: Markus Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.12, 00:51
      1). Nie widzę w jaki sposób tramwaj dwusystemowy wjeżdżający na te same tory po których ma jeździć ŁKA może być rozwiązaniem wspierającym ŁKA. To będzie raczej konkurowanie o zbliżoną grupę pasażerów! Już teraz jest dużo obaw czy na ŁKA będą dość duże potoki. Skoro system ŁKA + przesiadki na MPK właśnie powstaje, to już nie czas na wymyślanie alternatywy. Oczywiście przesiadki są minusem ale właśnie dzięki temu system można budować już teraz w oparciu o rozwiązania standardowe i tańsze.

      2). Pomarzyć zawsze można ale potem trzeba sobie przypomnieć jacy jesteśmy biedni. Dwusystemowy tramwaj, razem z infrastrukturą, łączący w sobie wszystkie cechy potrzebne w Łodzi trzeba dopiero zaprojektować od podstaw, przeprowadzić homologację i wdrążyć do produkcji. To musi kosztować! Nie stać nas jednocześnie na dwa konkurujące systemy, co gorsza jeden mocno eksperymentalny. Zarówno Łódź jak i woj. Łódzkie już siedzą w długach po uszy! Przez kilka lat problemem będzie sfinansowanie tylko tego co już jest zaczęte w terenie albo właśnie przygotowywane. SKĄD PIENIĄDZE NA WIĘCEJ???
      Sorry, but life is brutal.
      • przemo_pomoze Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. 12.11.12, 07:13
        Gość portalu: Markus napisał(a):

        > 1). Nie widzę w jaki sposób tramwaj dwusystemowy wjeżdżający na te same tory po
        > których ma jeździć ŁKA może być rozwiązaniem wspierającym ŁKA. To będzie racze
        > j konkurowanie o zbliżoną grupę pasażerów! Już teraz jest dużo obaw czy na ŁKA
        > będą dość duże potoki. Skoro system ŁKA + przesiadki na MPK właśnie powstaje, t
        > o już nie czas na wymyślanie alternatywy. Oczywiście przesiadki są minusem al
        > e właśnie dzięki temu system można budować już teraz w oparciu o rozwiązania st
        > andardowe i tańsze.
        >
        > 2). Pomarzyć zawsze można ale potem trzeba sobie przypomnieć jacy jesteśmy bied
        > ni. Dwusystemowy tramwaj, razem z infrastrukturą, łączący w sobie wszystkie cec
        > hy potrzebne w Łodzi trzeba dopiero zaprojektować od podstaw, przeprowadzić hom
        > ologację i wdrążyć do produkcji. To musi kosztować! Nie stać nas jednocześnie n
        > a dwa konkurujące systemy, co gorsza jeden mocno eksperymentalny. Zarówno Łódź
        > jak i woj. Łódzkie już siedzą w długach po uszy! Przez kilka lat problemem będz
        > ie sfinansowanie tylko tego co już jest zaczęte w terenie albo właśnie przygoto
        > wywane. SKĄD PIENIĄDZE NA WIĘCEJ???
        > Sorry, but life is brutal.


        ad1. Właśnie chodzi mi o to żeby przesiadek było mniej. Tramwaj dwusystemowy nie rozwiązuje całkowicie tego i nie jest panaceum na wszystko ;-) Ale przyznasz że fajniej byoby jechać z Siradza i wysiąść sobie np. przy centralu od razu? Natomiast to nie rozwiązuje przesiadek bo ludzie podróżują w różnych kierunkach, jednak do przystanków ŁKA zbliżylibyśmy tylko autobusy, bo żbliżanie tramwajów to już także nie mały koszt. W zasadzie uważam że te tramwaje powinny podlegać właśnie pod ŁKA i być finansowane przez Urząd Marszałkowski.

        2. Finansowanie. Sądzę, że nie jest aż tak źle bo tramwaj ten wykorzystywałby istniejące torowiska tramwajowe ponieważ byłby wyposażony w koła o obrzeżach pośrednich, pasujących do szyn tramwajowych i kolejowych. Zbudowanie takiego tramwaju nie jest problemem bo są już gotowe tramwaje dwusystemowe i nie trzeba tworzyć nowego "promu kosmicznego" kwestia wyposażenia go tylko w odpowiednie wózki ze zmiennym rozstawem kół. Koszt dodatkowy to wybudowanie łącznic pomiędzy torami kolejowymi a tramwajowymi, kawałek sieci trakcyjnej z odcinkiem "0" napięcia na przełączenie się na kolejowe i paru zadaszonych miejsc zmiany rozstawu kół. To nie są na prawdę duże koszty. Owszem Tramtrany są droższe od tramwaju bo są dwukierunkowe, i w zasadzie są lekkimi pociągami, więc koszty jak na ŁKA. Moim Zdaniem Trzeba byłoby kupić około 12 - 18 takich tramtranów bo częstotliwość takich kursów wyglądałaby zupełnie inaczej niż zwykłych linii miejskich. Uważam że obok szybkich pociągów na linii Łódź -Warszawa możliwe byłoby połączenie do np. Grodziska Mazowieckiego i dalej po torach WKD na Warszawę śródmieście..
        Ale po co to wszystko. Ano po to że ludzie zachowują się zgodnie z powszechnym trendem. Chcieliby mieć atrakcyjną pracę, pracodawcy zaś poszukują miast z jak największym potencjałem pracowników ale ludziska nie chcą mieszkać w ciasnym centrum miasta i ucielają na obrzeża albo poza gdzie budują sobie zaciszne domy by odpocząć od zgiełku i jeżdżą samochodami do pracy ale wtedy mamy efekt Warszawki i stanie w korkach i ciasnota w centrum i spaliny. Czy każdy jest w stanie jest się przepchnąć? No nie!! Więć ŁKA z takim tramwajem dwusystemowym poprawiałaby znacznie skomunikowanie całej aglomeracji z Łodzią zwiększałaby potencjał kadrowy co przekładałoby się na jeszcze szybszy napływ inwestycji i wzarost dochodów z podatków, ograniczałoby tż napływ pracowników jeżdżących samochodami i korki Dla całej aglomeracji poprawiłoby np. dostęp do lotniska do nowego dworca Łódź Fabryczna itp. Jest to projekt, który trzeba zrealizować po to by Łódź się nie zapadła w sobie i nie zmieniła się w czarną dziurę tylko by to do Łodzi wszyscy ściągali. Miło by też było szybko dotrzeć do Gałkówka, Sokolnik czy Słowika na działeczkę odpocząć prawda albo do Kolumny? ;-)) To byłaby nowa jakość życia. I jaka wygoda. Natomiast ewentualne pogłębianie krzyżaków rozjazdów w mieście dokonywane byłoby przy okazji innych inwestycji w mieście związanych z modernizacją infrastruktury tramwajowej. Tak to widzę w zarysie.
        • Gość: gość Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.12, 10:37
          > Tak to widzę w zarysie.

          Fajnie, że widzisz, ale dlaczego ignorujesz argumenty?
        • Gość: Markus Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.12, 22:10
          > Moim Zdaniem Trzeba byłoby kupić około 12 - 18 takich tramtranów bo częstotliwość
          > takich kursów wyglądałaby zupełnie inaczej niż zwykłych linii miejskich.

          Bardzo duże niedoszacowanie. ŁKA kupuje tylko w jednym przetargu 20 składów (rozstrzygnięty 16.10.2012), składy są większe niż tramwajowe i to dopiero początek. Plany co do zasięgu są skromne: maksymalnie do Łowicza, Koluszek, Zduńskiej Woli i Kutna. W tych warunkach takt początkowo ma wynosi 120 min. Potem ŁKA ma się rozwijać i docelowo takt będzie 30 min., ale to już wymaga dalszych zakupów.
          Teraz porównaj z Twoją koncepcją, gdzie skład jadący jako tramwaj potrzebuje dodatkowo prawie 1h w jedną stronę przez miasto. Przy 12 - 18 składach istnienie tramwaju dwusystemowego pozostanie niemal niezauważone.

          > Ale przyznasz że fajniej byoby jechać z Siradza i wysiąść sobie
          > np. przy centralu od razu?

          Nikt nie będzie czekał godzinami tylko po to żeby jechać bez przesiadki. Ludzie wybierają to co pierwsze podjeżdża. Użyteczne rozwiązanie musi wytrzymać konkurencję ŁKA, busów i PKSów.
          O częstotliwości 30 min. można zapomnieć, bo to za droga impreza.

          > 2. Finansowanie. Sądzę, że nie jest aż tak źle ...

          Przypominam, że już wydawane są pieniądze rzędu setek mln na ŁKA (tylko w I etapie), która ma służyć mniej więcej tym samym celom co omawiany tu tramwaj dwusystemowy. Projekt tramwaju będzie droższy z powodu:
          - prototypowego charakteru,
          - zaawansowania technologicznego,
          - zasięgu obejmującego także miejską sieć tramwajową,
          - budowy łączników ze stacjami przestawiania kół.

          Koszt trzeba rozważać w sumie z już budowaną ŁKA, bo tu chodzi o mniej więcej tą samą grupę pasażerów. Przed klepnięciem projektu ŁKA te rozważania nad tramwajem miałyby większy sens, a tak to już musztarda po obiedzie. Tacy bogaci nie jesteśmy żeby dublować systemy transportu.
          • przemo_pomoze Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. 12.11.12, 23:54



            Koszty ŁKA to nowe tory i przystanki i tabor a tramwaj dwusystemowy będzie przecież korzystał z juz gotowych przystanków i torów, które i tak powstaną. Prawda? Druga sprawa to zasięg i ilość kierunków jakie musi obsłużyć ŁKA. Tramwaj dwusystemowy działał by w ramach ŁKA i dla niego należy wybrać nie wszystkie kierunki ale ze dwie do trzech linii. Później można się zastanowić ile kupić pociągów a ile Tramtranów. Ja bym wybrał Ozorków, Zgierz, Łódź (od Zgierskiej przez Włókniarzy tu potrzeba torowiska Zgierska - Limanowskiego), Kopernika, Żeromskiego, Politechniki, Pabianicka, Ksawerów, Pabianice, i dalej po torach kolejowych Kolumna , Żduńska Wola, Łask może Sieradz, kursować może co godzinę bo mamy na tej trasie ŁTR jako alternatywę trochę kulawą ale można wtedy to poprawić bo będą tory od Ozorkowa do Pabianic np co 30 minut. Tak samo może być połączenie z jakiegoś miasta do stacji Łódź Widzew i dalej Rokicińską, Piłsudskiego, Mickiewicza, Włókniarzy, Legionów, Konstantynowska, Konstantynów, Lutomiersk. Ludzie i tak wybiora sobie godzinę podróży. To są tylko takie przykłady hipotetyczne. Chodzi o to że wówczas ŁKA nie docierałaby tylko na dworce i przystanki na uboczu ale jakby komuś pasowało mógłby wybrać kurs bezpośdrenio do środka miasta gdzie na tym samym przystanku przesiadłby się na inny środek transportu. Wykorzystać należy w pierwszej kolejności ulice gdzie jest wydzielone torowisko i nadać tramwajowi bezwględny priorytet. Gdyby na ŁTR ograniczono od 8 do 10 sekund czas oczekiwania na zielone światło wówczas zmieściłby się w pierwotnych założeniach czasu przejazdu. Wiem bo kiedyś badałem ten temat za czasów pracy w ZDiT. Ale tak to jest jak inni wiedzą lepiej a czowieka mają za idiotę bo uważają się za mądrzejszych. Pomijam te wąskie i krótkie perony i za ciasne tramwaje. Tramwaj dwusystemowy musi działać w ramach ŁKA a nie być dla niego konkurencją.
            • Gość: Markus Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.12, 08:31
              > Koszty ŁKA to nowe tory i przystanki i tabor a tramwaj dwusystemowy będzie prze
              > cież korzystał z juz gotowych przystanków i torów, które i tak powstaną. Prawda?

              No nie wiem czy całkiem prawda. Na ŁKA perony przystanków są na wysokości 55 cm. Jak poślemy tam składy dostosowane do łódzkich przystanków tramwajowych, to będziemy mieli jako pierwsi w Polsce perony wysokopodłogowe. Zatem osobne perony dla ŁKA i tramwaju albo obawiam się że wchodzimy w kolejne na tym forum dywagacje, że da się to załatwić jakimś high-technology. Może się da ale ile tego jest w jednym projekcie!
              W tym mieście najlepiej działają konstrukcje proste jak Konstal 805N i "kibel" EN57. Wystarczy wpuścić nowe ED-74 do Łodzi i zaraz się wiesza komputer od obrotowych drzwi do jednego z dwóch sraczy (autentyk!).

              > Druga sprawa to zasięg i ilość kierunków jakie musi obsłużyć ŁKA. Tramwaj dwu
              > systemowy działał by w ramach ŁKA i dla niego należy wybrać nie wszystkie kieru
              > nki ale ze dwie do trzech linii. Później można się zastanowić ile kupić pociągó
              > w a ile Tramtranów.

              To będzie tak dużo później, że już nie będzie zastanawiania ile pociągów ŁKA a ile tramtranów i co dać na które trasy tak jakby to były równoważne projekty. Na ŁKA już będzie koniec II etapu i na III ostatni etap co najmniej szczegółowe plany. Chcesz synchronizować coś co jeszcze nie istnieje i tylko luźno gadamy, z projektem który poszedł ostro do przodu.
              Nawet nie ma na rynku gotowego pojazdu który byłby odpowiedni na ten tramwaj dwusystemowy dla Łodzi. Tu nie wystarczy jakieś dostosowanie, tylko nowa konstrukcja i rozwiązywanie wcale niemałych problemów technologicznych. Poczytaj ile to trwa w przypadku nowych konstrukcji na kolei od pomysłu, poprzez projekt, prototyp, homologację, aż do rozkręcenia produkcji. To jest kilka lat.

              > Gdyby na ŁTR ograniczono od 8 do 10 sekund czas oczekiwania
              > na zielone światło wówczas zmieściłby się w pierwotnych
              > założeniach czasu przejazdu.

              ŁTR do przodu, a co się dzieje w poprzek to już jest milczeniem. A dzieje się dużo.

              > Pomijam te wąskie i krótkie perony i za ciasne tramwaje ...

              Perony na ŁTR - fajnie że w czymś się całkowicie zgadzamy.
              • przemo_pomoze Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. 13.11.12, 12:43

                Do tramwaju dwusystemowego wystarczą wózki i są rozwiązania pomiędzy koleja 1000mm a 1435 mm więc nie ma problemu. Ja akurat z historii nie jestem za mocny więc na szybko nie napiszę w jakim kraju ale już to skonstruowano. No cóż szczerze mówiąc ja jestem za tramwajem dwusystemowym dostosowanym do peronów na ŁKA i platforma wysuwaną lub z częściowo podniesionymi peronami na trasie W-Z, w jednej części peronu mogłoby być podniesienie dla pasażerów na wózkach ale możliwe są platformy automatyczne, zreszta stosowane. Ja dlatego się odzywam na ten temat bo do ŁKA łatwiej będzie puścić tramtrama natomiast ma być modernizowana trasa W-Z i perony powinny mieć długość 4 wagonów 805N dla takiego dwusystemowca i np. 10 m peronu powinno być podwyższone.
    • Gość: Markus link Zieleń i czystość dróg w Łodzi IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.12, 01:40
      O co chodzi z tym linkiem do "Zieleń i czystość dróg w Łodzi"?
      Wchodzę i widzę tylko "Podane forum nie istnieje lub jest niedostępne."
      Nie istnieje, czy dostępne po jakimś hokus-pokus?
      • przemo_pomoze Re: link Zieleń i czystość dróg w Łodzi 12.11.12, 07:20
        Gość portalu: Markus napisał(a):

        > O co chodzi z tym linkiem do "Zieleń i czystość dróg w Łodzi"?
        > Wchodzę i widzę tylko "Podane forum nie istnieje lub jest niedostępne."
        > Nie istnieje, czy dostępne po jakimś hokus-pokus?

        Sorki, jakoś nie pomyślałęm by to usunąć a to pozostałość z czasów mojej pracy w ZDiT gdzie w skutek szykan musiałem zlikwidować to forum, bo wielu osobom nie podobała się moja działalność na rzecz mieszkańców miasta. Nie było władzy na rękę że pomagam ludziom a przyczynił się do tego ówczesny Dyrektor ZDiT. Nie utożsamiał tego że jest to narzędzie poprawiające wykonywanie pracy tylko jako działalność społeczną. Nie na rękę było władzy takie forum bo zmałpowali mnie i założyli swoje strony, na których przesiewają co zamieszczać a co nie a tu kontroli nie mieli bo każde zgłoszenie każdy mógł obejrzeć i przeczytać, chyba że było obraźliwe a po co było iwedzieć gdzie jest syf w mieście. Dzuiś tylko propaganda sukcesu jest w mediach, mamy czystą i zarąbistą Łódź a urzędnicy muszą być ślepi i jie widzieć - tak to wygląda teraz moim zdaniem.
        • Gość: . Re: link Zieleń i czystość dróg w Łodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.12, 09:29
          z znowu ta zieleń....
    • Gość: gość Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: *.teleatlas.com 12.11.12, 21:25
      Możliwe?
      - Wózek o zmiennym rozstawie 1000/1435 jeszcze nie istnieje (to że zbudowano taki na 1435/1668 nie implikuje, że da się każdy)
      - Nie istnieje jakikolwiek wózek tramwajowy o zmiennym rozstawie (dowolnym) - gabaryt
      - Nie istnieje jakikolwiek wózek o zmiennym rozstawie do pojazdów niskopodłogowych - tym bardziej gabaryt

      Nawet jeżeli już takie urządzenie powstanie to będzie na tyle drogie i kosztowne w utrzymaniu, że dużo taniej będzie zorganizować przesiadkę drzwi w drzwi tramwaj-kolej i to nie tylko w Polsce ale i w krajach o dużo wyższej kulturze technicznej.

      "Możliwość" na chwilę obecną jest mocno naciągana, technologia po pierwsze wymaga zaadaptowania do potrzeb tramwajów (rozmiary, niska podłoga), po drugie koszty zakupu i obsługi (nisza) będą olbrzymie
      • przemo_pomoze Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. 12.11.12, 21:40
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > Możliwe?
        > - Wózek o zmiennym rozstawie 1000/1435 jeszcze nie istnieje (to że zbudowano ta
        > ki na 1435/1668 nie implikuje, że da się każdy)
        > - Nie istnieje jakikolwiek wózek tramwajowy o zmiennym rozstawie (dowolnym) - g
        > abaryt
        > - Nie istnieje jakikolwiek wózek o zmiennym rozstawie do pojazdów niskopodłogow
        > ych - tym bardziej gabaryt
        >
        > Nawet jeżeli już takie urządzenie powstanie to będzie na tyle drogie i kosztown
        > e w utrzymaniu, że dużo taniej będzie zorganizować przesiadkę drzwi w drzwi tra
        > mwaj-kolej i to nie tylko w Polsce ale i w krajach o dużo wyższej kulturze tech
        > nicznej.
        >
        > "Możliwość" na chwilę obecną jest mocno naciągana, technologia po pierwsze wyma
        > ga zaadaptowania do potrzeb tramwajów (rozmiary, niska podłoga), po drugie kosz
        > ty zakupu i obsługi (nisza) będą olbrzymie


        Nie będzie taniej bo km torowiskqa to koszt około 3 mln zł. Poza tym sa wózki które mają zminność do 3 rozstawów szyn więc to żaden problem. A poza tym wysokość wózka nie ma znaczenia bo system działa na wózek od dołu a nie z boku i nie myślmy o niskim podwoziu wyłącznie w tramwajach o tzw. sztywnej osi bo to będą wózki skrętne i to nie przeszkadza w uzyskaniu niskiej podłogi. Po za tym ten tramwaj musi spełniać rygory bezpieczeństwa przewidziane dla lekkich pociągów. W wózkach skrętnych inaczej występuje przeniesienie napędu niż w tzw. sztywnej osi.
        • Gość: gość Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: *.teleatlas.com 12.11.12, 23:56
          > Nie będzie taniej bo km torowiskqa to koszt około 3 mln zł

          A to ile w takim razie kosztuje ten nieistniejący tabor tramwajowo-kolejowy ze zmiennym rozstawem skoro twierdzisz "nie będzie taniej"? Co konkretnie z czym porównywałeś, że stwierdziłeś, że "nie będzie taniej"?

          Z grubsza twierdzisz, że (w uproszczeniu)

          a * x > b * y + c

          gdzie:
          a - liczba kilometrów torowiska do wybudowania
          x - koszt wybudowania kilometra torowiska

          b - liczba sztuk nowego taboru
          y - koszt jednej sztuki nowego taboru
          c - koszt budowy niezbędnej infrastruktury

          Póki co to podałeś jednie "x" - 3 miliony złotych, pozostałych zmiennych nie, ale śmiesz twierdzić, że urządzenie przesiadek drzwi w drzwi na pewno nie będzie tańsze. Kpiny w żywe oczy.
          • przemo_pomoze Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. 13.11.12, 07:04


            Spokojnie, popatrz na to w ten sposób. Jeśli chcemy zrobić przesiadkę drzwi w drzwi i np. chcielibyśmy aby można było przesiadać się tak do traamwaju to ile km torowiska musiałbyś wybudować x 3 mln zł? W przypadku połączenia Tramwaju dwusystemowego z koleją i tramwajem wystarczy np. zrobić łącznicę na al. Włókniarzy w okolicach ulicy Srebrzyńskiej gdzie oba torowiska są bardzo blisko siebie i wtedy będzie to kilkaset metrów wraz ze stanowiskiem do zmiany rozstawu kół i zmiany napięcia zasilającego. No gorzej wyglądałoby to na Maratońskiej bo trzebaby było wybudować około 2 km torowiska od Wyszyńskiego, do 1 km trzebaby było wybudować toru jeśliby ktoś chciał połączyć się w okolicach Widzewskiej lub Hetmańskiej od Piłsudskiego lub Rokicińskiej. Łatwiej też będzie podłączyć się od pętli tramwajowej na Dąbrowie. Poza tym jeśli taki dwusystemowy tramwaj ma działać w ramach ŁKA, która ma być osobną spółką to należy rozumować w ten sposób, że uzupełnia on ofertę przewozową i zakup takiego taboru może ograniczyć zakup taboru tradycyjnego. Koszt zakupu tramwaju dwusystemowego ze zmiennym rozstawem kół mieści się w kosztach pomiędzy zakupem zwykłego tramwaju a kosztem jednego pociągu ŁKA. Po za tym zmiana tras autobusów które w mieście stoją w korkach też kosztuje a te koszty będą wzrastać bo płacimy za przejechany wozokilometr, natomiast kursowanie Tramwaju Dwusystemowego może być w liczone w globalną liczbę planowanych przejazdów ŁKA i finansuje je wtedu UMWŁ a nie UMŁ. Komfort podróży jest owiele większy w tramwaju jadącym po wydzielonym torze niż w ciasnym autobusie tkwiącym w korkach. -Samo stanowisko do zmiany rozstawu kół nie jest jakieś ogromne. Poza tym co innego są koszty właściwie wydatki na stałe połaczenia komunikacja zbiorową a czym innym na wybudowanie czegoś raz by to służyło na długie lata. Zajezdnia dla tramwaju będzie tam gdzie dla pociągów ŁKA na Łódź Widzew.-
            Zieleń i czystość dróg w Łodzi
            • Gość: gość Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.12, 11:42
              > Spokojnie, popatrz na to w ten sposób. Jeśli chcemy zrobić przesiadkę drzwi w d
              > rzwi i np. chcielibyśmy aby można było przesiadać się tak do traamwaju to ile k
              > m torowiska musiałbyś wybudować

              To Ty tu próbujesz udowodnić jakieś kuriozum, więc z łaski swojej to Ty policz ile. Zresztą na moją logikę, to podciągniecie torów tramwajowych do kolejowych celem zrobienia wygodnej przesiadki wymagać będzie najwyżej tyle samo torów, co podciągnięcie torów tramwajowych celem ich połączenia z kolejowymi za wyjątkiem sytuacji, w których wystarczy jak na Żabieńcu zrobić przystanek na wiadukcie nad stacją.

              > Poza tym jeśli taki dwusystemowy tramwaj ma działać w ramach ŁKA,

              No tak, to bardzo ważne w ramach jakiej spółki miałoby to działać, ale myślę, że najpierw powinieneś zaproponować jakie będzie miało logo i numerację.

              > Zajezdnia dla tramwaju będzie tam gdzie dla pociągów ŁKA na Łódź Widzew.-

              A to też świetnie, że już mamy ustaloną lokalizację zajezdni. Teraz pozostaje już tylko wysypać klocki z wiaderka i można budować.
              • przemo_pomoze Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. 13.11.12, 12:33

                Łącznica do torów kolejowych, raczej jest jednotorowa i może przechodzić przez pole, natomiast pociągnięcie linii tramwajowej do przystanków kolejowych musi być przez jakieś jezdnie dwutorowo, konieczne może się okazać usunięcie kolizji z podziemną infrastrukturą, no i raczej nie zrobisz tzw. "garba" żeby tramwaj podjechał pod stację i potem wrócił na swoją trasę bo nie możesz zaburzyć finkcjonowania komunikacji na dotychczasowych liniach a dostępność do podstawowych linii musi być zachowana.
        • Gość: Pomysłowy Dobromir Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.11.12, 00:56
          A poza tym wysoko
          > ść wózka nie ma znaczenia bo system działa na wózek od dołu a nie z boku i nie
          > myślmy o niskim podwoziu wyłącznie w tramwajach o tzw. sztywnej

          Człowieku, czy Ty w życiu widziałeś wózek tramwajowy w tramwaju niskopodłogowym?! No to może najpierw zobacz, a potem się wypowiadaj, bo takie farmazony sadzisz, że można zemdleć. Życzę ci wszystkiego najlepszego w konstruowaniu przestawnego wózka z silnikami naćkanego w ograniczonej przestrzeni wnęki w pudle wagonu. Na pewno wyjdzie to taniej niż położyć dodatkowe szyny.
          • przemo_pomoze Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. 13.11.12, 07:35
            Gość portalu: Pomysłowy Dobromir napisał(a):

            > A poza tym wysoko
            > > ść wózka nie ma znaczenia bo system działa na wózek od dołu a nie z boku
            > i nie
            > > myślmy o niskim podwoziu wyłącznie w tramwajach o tzw. sztywnej
            >
            > Człowieku, czy Ty w życiu widziałeś wózek tramwajowy w tramwaju niskopodłogowym
            > ?! No to może najpierw zobacz, a potem się wypowiadaj, bo takie farmazony sadzi
            > sz, że można zemdleć. Życzę ci wszystkiego najlepszego w konstruowaniu przestaw
            > nego wózka z silnikami naćkanego w ograniczonej przestrzeni wnęki w pudle wagon
            > u. Na pewno wyjdzie to taniej niż położyć dodatkowe szyny.
            A czy widziałeś wysokość peronu na ŁKA? Nie ma złotego środka. A widziałeś inny wózek niż w PESIE 122N Czy Cityrunnerze gdzie wszystko jest na sztywno połączone z pudłem? Generalnie wózki pędne znajdują się na dwóch krańcach pojazdu gdzie jest wysoka podłoga a środek gdzie jest niska podłoga ma wózki toczne bez silników. Patrz przykład w linku:
            www.youtube.com/watch?v=uk68mOrg6nQ
            www.youtube.com/watch?v=ei00wfBrKV4&feature=related
            Są też takie tramwaje:

            www.youtube.com/watch?v=RFvj3COc-3o&feature=related
            A kwestią są wysokości peronów, różne na ŁKA i w mieście ponieważ na niektórych przystankach ŁKA zatrzymywać się też będą inne pociągi. Zresztą czym innym jest niska podłoga w tramwaju a czym innym w pociągu. Prawda?
            • Gość: gość Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.12, 11:46
              No to za­jebiście spójna i przemyślana ta Twoja koncepcja - wydajemy pierdyliardy na wdrożenie prototypowej technologii w ramach "poprawy wygody" i realizujemy rozwiązanie, które nie gwarantuje nawet tak banalnej rzeczy jak równa wysokość podłogi pojazdów i platformy peronów. Nie mam więcej pytań.
            • Gość: Przemo_niebożę Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: *.opera-mini.net 13.11.12, 11:52
              > Zresztą czym innym jest niska podłoga w tramwaju a czym innym w pociągu. Prawda?

              No ale co za problem? Trzeba zrobić tabor nie tylko ze zmiennym rozstawem kół, ale też ze zmienną wysokością podłogi. To możliwe i na pewno byłoby tańsze niż cokolwiek innego.
      • przemo_pomoze Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. 12.11.12, 21:51
        www.youtube.com/watch?v=nGn0o_wFsGI&feature=related
        Szerokość pudła jest też taka sama jak w przypadku Warszawy, Poznania, Wrocławia, Łodzi, Elbląga itp. Wózki nie są kosztowne bo reszta pozostaje bez zmian ;-) Trzeba tylko zastosować droższą izolację i podówjne przetwarzanie napięcia z 750V na 3 kVwięc koszt jest podobny do pociągu ŁKA, no może ciut niższy.
    • Gość: PomysłowyDobromir Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.11.12, 01:10
      Dorzuć jeszcze zasilanie z kanału podjezdniowego i system wychylnego pudła.
      • przemo_pomoze Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. 13.11.12, 07:40
        Gość portalu: PomysłowyDobromir napisał(a):

        > Dorzuć jeszcze zasilanie z kanału podjezdniowego i system wychylnego pudła.


        Uważam, że są miejsca gdzie można zastosować w zależności od trasy również napęd spalinowy jak np. w Zwickau.
        • Gość: Markus Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.12, 08:45
          Kabaret się zaczyna a autor wątku widzę z maksymalną powagą podchodzi.
          Jak tak dalej będzie, to zaraz Ci ktoś jeszcze wyskoczy, że także WC i bufet Warsu na pokładzie tramwaju.
          • Gość: gość Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.12, 11:28
            Z warsem to bym uważał, bo to już przerabiano w Krefeld. I akurat w takiej linii jak 46 automat z ciepłymi napojami bardzo by się przydał, tylko musiałby nalewać max. pół kubka ;-).
            • Gość: barnaba Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: 79.139.34.* 13.11.12, 16:02
              > Z warsem to bym uważał, bo to już przerabiano w Krefeld. I akurat w takiej lini
              > i jak 46 automat z ciepłymi napojami bardzo by się przydał, tylko musiałby nale
              > wać max. pół kubka ;-).

              Kibelek też by się przydał. :)
            • przemo_pomoze Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. 13.11.12, 17:29
              Gość portalu: gość napisał(a):

              > Z warsem to bym uważał, bo to już przerabiano w Krefeld. I akurat w takiej lini
              > i jak 46 automat z ciepłymi napojami bardzo by się przydał, tylko musiałby nale
              > wać max. pół kubka ;-).


              Toaleta to akurat powinna być z uwagi na odległości i czas przejazdu.

              Popatrzyłem jeszcze dokładniej na układ linii kolejowych i takie oto trasy mi się wydają jak dla tramwaju najsensowniejsze.:
              Linia S1
              Skierniewice - Dąbrowice Skier. - Maków - Płyćwia - Lipce Reymontowskie - Krosnowa - Przyłęk Duży - Rogów - Wągry - Koluszki - Gałkówek - Bedoń - Andrzejów - Łódź Widzew - Łódź ulice:Rokicińska, Piłsudskiego, Miciewicza, Włókniarzy, Legionów, Konstantynowska - Konstantynów - Lutomiersk.
              Linia S2
              Kutno - Witonia - Gawrony - Łęczyca - Ozorków od dworca do DK nr 1m Słowik, Emilia, Zgierz, Łódź: Zgierska, Nowomiejska, Legionów, Kopernika, Żeromskiego, Politechniki, Pabianicka - Ksawerów - Pabianice do dworca PKP a następnie torami kolejowymi - Chechło -Dobroń - Kolumna - Łask - Borszewice - Zduńska Wola - Męcka Wola - Sieradz Męka - Sieradz Warta - Sieradz z dworca PKP można zaplanować dwie linie tramwajowe 1435mm ulicami: Polskiej Organizacji Wojskowej, Aleja Grunwaldzka, Jana Pawła II do Jeziory.
              Linia S3
              Sochaczew - Kornelin - Leonów - Kęszyce - Jasionna Łow. - Bednary - Mysłaków - Łowicz Główny - Łowicz Przedm. - Grudze - Domaniewice - Kamień Łow. - Głowno - Bratoszewice - Stryków - Swędów - Glinnik - Smardzew - Zgierz - Łódź Radogoszcz - Łódź Żabieniec - Łódź ulice: Włókniarzy - Zielona - Narutowicza (lub nowa ulica obok dworca Łódź Fabryczna), Kopcińskiego, Piłsudskiego, Rokicińska, PKP Łódź Widzew - Andrzejów - Bedoń - Gałkówek - Koluszki - Chrusty Nowe - Rokiciny - Łaznów - Czarnocin - Baby - Moszczenica - Jarosty - Piotrków Tryb. - Wola Krzysztoporska - Bogdanów - Bełchatów - Bełchatów Miasto

              Linia S4

              Spała - Tomaszów Mazowiecki - Skrzynki - zaosie - Wykno - Regny - Mikołajów - Słotwiny - Koluszki - Gałkówek - Bedoń - Andrzejów - Łódź Widzew - Łódź Przybyszewskiego - Łódź Dąbrowskiego - śmigłego - Rydza, Piłsudskiego, Mickiewicza, Bandurskiego, Bratysławska, (przy pętli tramwajowej przejście na tor 1435mm ), Waltera Janke, Maratońska, Wjazd na tory kolejowe przy Obywatelskiej w kierunku Retkińskiej, przed zabudowaniami przy ul. Plockiej przez pola odbicie linii kolejowej w kierunku Lotniska, przy Lotnisku dworzec ŁKA

              Linia S5
              Gałkówek - Bedoń - Andrzejów - - Łódź Widzew - Łódź Przybyszewskiego - Łódź Dąbrowskiego -Łódź Chojny - Łódź Pabianicka - Łódź Kaliska - Łódź Srebrzyńska - Łódź Żabieniec - Łódź Radogoszcz - Zgierz - Smardzew - Glinnik - Swędów - Stryków

              Linia S6

              Ozorków - Chociszew - Grotniki - Zgierz Płn. - Zgierz - Łódź Arturówek - Łódź Stoki/Pomorska -Łódź Widzew - Łódź Piłsudskiego - Łódź Przybyszewskiego - Łódź Dąbrowskiego - Łódź Chojny - Łódź Pabianicka - Łódź Port Lotniczy - Łódź Lublinek - Pabianice

              Linia S7

              Łódź Widzew - Łódź Olechów - Łódź Chojny - Łódź Pabianicka - Łódź Kaliska - Łódź Srebrzyńska - Łódź Żabieniec - Łódź Radogoszcz - Zgierz - Łódź Arturówek - Łódź Stoki/Pomorska - Łódź Widzew
              • Gość: gość Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: *.toya.net.pl 13.11.12, 21:28
                Ok, mamy numerację. To jeszcze zaprezentuj logo i schemat malowania pociągotramwajów.
              • Gość: Markus Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.12, 22:47
                > Popatrzyłem jeszcze dokładniej na układ linii kolejowych i takie oto trasy mi s
                > ię wydają jak dla tramwaju najsensowniejsze.:
                > Linia S1
                > Skierniewice - Dąbrowice Skier. - Maków - Płyćwia - Lipce Reymontowskie - Krosn
                > owa - Przyłęk Duży - Rogów - Wągry - Koluszki - Gałkówek - Bedoń - Andrzejów -
                > Łódź Widzew - Łódź ulice:Rokicińska, Piłsudskiego, Miciewicza, Włókniarzy, Legi
                > onów, Konstantynowska - Konstantynów - Lutomiersk.
                > Linia S2
                > ...

                Kolejne przykłady tras (a było już sporo wcześniej) i w kółko te same problemy.
                Wszystkich na raz nie wyliczę ale przynajmniej te grubsze:

                1). Sklejasz do kupy w jedną trasę odcinki o bardzo zróżnicowanych potokach. Nie sposób ustalić jakie pojemne składy maja tam jeździć żeby nie było zupełnie na bakier z ekonomią a z drugiej strony żeby wszyscy zdołali wsiąść na każdym odcinku. Przykładowo trasa S1 (ale gdzie indzie też nie dobrze):
                a) Na odcinku z Lutomierska do Łodzi wystarczy coś w rozmiarze GT6 o długości 19m. Potok ludzi nie wzrośnie cudownie po doklejeniu odcinków na wschód od Łodzi do Koluszek i Skierniewic.
                b). Od Koluszek do Skierniewic skład EN57 około 65 metrów wcale nie będzie za duży. Tam spora masa ludzi nie rozdzieli się na tramwaj i ŁKA. ŁKA ma już plany na dużo lat do przodu i tego odcinka nie ma w planach. Po prostu priorytet dla podnoszenia taktu nad rozszerzaniem sieci, bo wszystko na raz jest za trudno udźwignąć. Bardzo proszę bez postulatów, że w takim razie trzeba przedłużyć trasę ŁKA, bo tylko to co jest już w planach ŁKA wymaga zadłużania się na długie lata. W szczególności właśnie przygotowywana jest emisja obligacji na 155 mln zł, z czego większość będzie wykupywane w 2026 r.

                2). W jednym miejscu szacujesz potrzebę zakupienia 12 - 18 takich tramtranów, a w innym wrzucasz 7 mocno zakombinowanych tras. Chyba byś nie chciał dwóch kursów na dobę tam i dwóch z powrotem na trasę i to jeszcze pod warunkiem że tabor nie grzęźnie po wiele tygodni na naprawie u producenta, co niestety zdarza się.
                Zataczamy się tu od ściany do ściany w ustaleniach co właściwie wchodzi w zakres propozycji , brak podstaw żeby cokolwiek policzyć i to zaczyna być groteskowe.

                3). Wraz ze wzrostem dystansu rośnie liczba kombinacji najróżniejszych relacji w których ludzie chcą podróżować. Przy kilkudziesięciu km już nie wpasujesz pod większość bezprzesiadkowych połączeń, tak żeby wykluczyć nawet przesiadki miedzy komunikacją miejską i międzymiastową. Nawet nie warto próbować, bo za dużo wariantów do ogarnięcia.

                4). Wraz ze wzrostem długości i komplikacji trasy kumulują się problemy z opóźnieniami i zatrzymaniami ruchu. Jeśli trasa jest tak nakombinowana, że po całości będzie jeździła głównie garstka railfunów, to podzielenie będzie zauważalne dla małej grupy. Poprawi się za to zaufanie pasażerów do rozkładu jazdy i średnio biorąc zadowolenie wzrośnie.
                Jeśli podróżny naciął się wiele razy na sypiący się rozkład jazdy, to do czasu podróży musi doliczyć rezerwę czasu na problemy i jest wkurzony, albo w ogóle wypnie się na komunikację zbiorową i przesiądzie się na samochód (choćby na kredyt).

                Życzę wielu realistycznych przemyśleń.
                • przemo_pomoze Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. 13.11.12, 23:49
                  Napisałem jak bym to sobie dla przykłądu wyobrażał, tak? A we wcześniejszych postach napisałem że konkrety wymgają studium komunikacyjnego, prawda? Więc nie czrpiaj się oki?
                  • Gość: Markus Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: *.adsl.inetia.pl 14.11.12, 00:17
                    > Napisałem jak bym to sobie dla przykłądu wyobrażał, tak? A we wcześniejszych po
                    > stach napisałem że konkrety wymgają studium komunikacyjnego, prawda? Więc nie c
                    > zrpiaj się oki?

                    Stwierdzenie, np. że masz wielką dysproporcję potoków Lutomiersk-Łódź i potoków Koluszki-Skierniewice nie wymaga przeprowadzania jakiegoś studium. Kilka kolejnych ustaleń także. Bez przesady. Tracimy tylko czas.
                    OK, mogę już nie pisać. W przeciwnym razie pewnie musiałbym się czepiać, wcale nie dlatego że tak lubię się czepiać lub Ciebie nie lubię albo coś w ten deseń.
                    • przemo_pomoze Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. 14.11.12, 00:33
                      Gość portalu: Markus napisał(a):

                      > > Napisałem jak bym to sobie dla przykłądu wyobrażał, tak? A we wcześniejsz
                      > ych po
                      > > stach napisałem że konkrety wymgają studium komunikacyjnego, prawda? Więc
                      > nie c
                      > > zrpiaj się oki?
                      >
                      > Stwierdzenie, np. że masz wielką dysproporcję potoków Lutomiersk-Łódź i potoków
                      > Koluszki-Skierniewice nie wymaga przeprowadzania jakiegoś studium. Kilka kolej
                      > nych ustaleń także. Bez przesady. Tracimy tylko czas.
                      > OK, mogę już nie pisać. W przeciwnym razie pewnie musiałbym się czepiać, wcale
                      > nie dlatego że tak lubię się czepiać lub Ciebie nie lubię albo coś w ten deseń.


                      Sorki, dziś juzjestem zmęczony.
                      Ten Lutomiersk nie bez powodu wymieniłem ale o tym później.
              • Gość: Upierdliwy dziad Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: *.opera-mini.net 14.11.12, 01:39
                Wpisz sobie w google "poradnia zdrowia psychicznego i czym prędzej udaj się pod pozyskany tą drogą adres.
                • przemo_pomoze Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. 14.11.12, 06:52
                  Gość portalu: Upierdliwy dziad napisał(a):

                  > Wpisz sobie w google "poradnia zdrowia psychicznego i czym prędzej udaj się pod
                  > pozyskany tą drogą adres.


                  Sprawdzałeś? Ale chyba nie znalazłeś? Szkoda.
              • Gość: barnaba Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: 79.139.34.* 14.11.12, 16:09
                > Popatrzyłem jeszcze dokładniej na układ linii kolejowych i takie oto trasy mi s
                > ię wydają jak dla tramwaju najsensowniejsze.: [...]

                Z układem linii to może wyhamuj. Większość rozwiązań "palcem po mapie" do niczego się nie nadaje, choćby dlatego, że tworzona jest bez zastanowienia nad częstotliwością kursów i ilością pasażerów oraz w oderwaniu od komunikacji w Łodzi i komunikacji lokalnej.

                Dla przykładu;
                > Linia S1
                > Skierniewice - Dąbrowice Skier. - Maków - Płyćwia - Lipce Reymontowskie - Krosn
                > owa - Przyłęk Duży - Rogów - Wągry - Koluszki - Gałkówek - Bedoń - Andrzejów -
                > Łódź Widzew - Łódź ulice:Rokicińska, Piłsudskiego, Miciewicza, Włókniarzy, Legi
                > onów, Konstantynowska - Konstantynów - Lutomiersk.

                Od razu widać, że pomysł jest niespójny. Masz do czynienia z odcinkiem Łódź-Skierniewice, który będzie wymagał częstotliwości 30 min, Łódź- Lutomiersk, dla którego częstotliwość to 60 min i dawną linią "9", która powinna jeździć co 10 minut. Do tego albo odcinasz od "9" kawałek Widzewa, albo dublujesz część kursów tramwaju, albo, wzorem ZDiT rozwalasz częstotliwość.
          • przemo_pomoze Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. 13.11.12, 13:42
            Gość portalu: Markus napisał(a):

            > Kabaret się zaczyna a autor wątku widzę z maksymalną powagą podchodzi.
            > Jak tak dalej będzie, to zaraz Ci ktoś jeszcze wyskoczy, że także WC i bufet Wa
            > rsu na pokładzie tramwaju.


            Po prostu grzecznie odpowiadam ;-)
    • przemo_pomoze Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - A po co? 14.11.12, 07:16
      Przedstawiam opracowanko na temat zalet tramwajów dwusystemowych:

      www.ekoklub.ehost.pl/index3.php?link=l49
    • przemo_pomoze Tramwaj Dwusystemowy - jakie koszty? 14.11.12, 07:23
      Choć tyle mogę powiedzieć na ten temacik:


      Przetarg na zakup pociągów dla ŁKA:


      gdansk.naszemiasto.pl/artykul/1484259,lodzka-kolej-aglomeracyjna-20-nowych-pociagow,id,t.html
      Info z Wrocka /przetarg z Karlsruche/ tramwaj dwusystemowy:

      www.wroclaw2011.pl/2010/03/fakty-i-mity-w-komunikacji-tramwaj.html
      Patrząc na to ja biorę jeszcze pod uwagę zróżnicowanie rynków Polskiego i Niemieckiegi gdzie ten drugi dla producentów jest lepszy więc ceny mogą być wyższe. Różnice mogą sięgać gdzieś do 15%.
      • Gość: gość Re: Tramwaj Dwusystemowy - jakie koszty? IP: *.toya.net.pl 14.11.12, 07:26
        przemo_pomoze napisał:

        > Choć tyle mogę powiedzieć na ten temacik

        Czyli tyle co nic. W dalszym ciągu nie jesteś w stanie wykazać swojej tezy jakoby tabor ze zmiennym rozstawem (o którym nie ma ani słowa w poniższych linkach) byłby tańszy niż zorganizowanych sprawnych przesiadek tramwaj-kolej.

        "Temacik", "opracowanko", co druga wypowiedź kończąca się ";-)" - widzę, że kondycja psychiczna coraz lepsza.
      • Gość: barnaba Re: Tramwaj Dwusystemowy - jakie koszty? IP: 79.139.34.* 14.11.12, 16:14
        Nie twierdzę, że pomysł jest z gruntu zły- parę lat temu był poważnie rozważany nawet na tym forum. Decyzje zapadły inne, zamiast połączenia tramwajem dwusystemowym, zdecydowano się na rozwijanie ŁKA i budowę tunelu średnicowego. Rozwiązanie to, mimo że droższe w budowie, okazało się bardziej perspektywiczne i prawdopodobnie bardziej niezawodne.

        Oczywiście możemy sobie hobbystycznie podyskutować o tramwajach dwqusystemowych, ale do niczego to nie doprowadzi.
        UE locuta, causa finita. :)
        • przemo_pomoze Re: Tramwaj Dwusystemowy - jakie koszty? 14.11.12, 18:03
          Gość portalu: barnaba napisał(a):

          > Nie twierdzę, że pomysł jest z gruntu zły- parę lat temu był poważnie rozważany
          > nawet na tym forum. Decyzje zapadły inne, zamiast połączenia tramwajem dwusyst
          > emowym, zdecydowano się na rozwijanie ŁKA i budowę tunelu średnicowego. Rozwiąz
          > anie to, mimo że droższe w budowie, okazało się bardziej perspektywiczne i praw
          > dopodobnie bardziej niezawodne.
          >
          > Oczywiście możemy sobie hobbystycznie podyskutować o tramwajach dwqusystemowych
          > , ale do niczego to nie doprowadzi.
          > UE locuta, causa finita. :)
          Moim zdaniem trzeba spróbować. Rozmawiałem dzisiaj z Pesą, Stadlerem, Alstomem i Siemensem. Najdłużej i najkonkretniej z Siemensem. Temat jest dla nich bardzo ciekawy i wcale niegłupi. Jeszcze została mi firma CAF która produkuje tabor oraz system zmiany rozstawu kół. Zadam im listę pytań i podam warunki brzegowe jakie winien spełniac taki tramtrain i roześlę to na uzgodnione adresy mailowe. Jedny z pytń będzie dotyczyć kosztów. Temat traktowany jest bardzo serio, chciałbym wogóle wejść do ITP i móc razem wspólnie pracować na rzecz zrównoważonego transportu. Wiele pomysłów mi się podoba jakie promoją młodzi społecznicy i uważam że mogę podzielić się również swoimi przemyśleniami by to wszystko było jeszcze bardziej spójne. Wiadaomoże wymaga to wiele pracy ale jak co to na spotkanie z Marszałkiem Województwa czy naszymi władzami trzeba iść super przygotowanym. Co do częstotliwości i rozkładów to musi to być rzecz spójna i równe taktowanie . Jest wiele rzeczy do dogadania i mam tego świdomość ale to nie oznacza że pomysł jest zły. System oparty na autostradach, drogach ekspresowych, lotnisku, komunikacji trawmajowej, autobusowej, kolei dalekobieżnej regionalnej i tramwaju dwusytemowym byłby syetemem pełnym I plasowałby bezwględnie Łodź na pierwszym miejscu jako miasto najlepiej skomunikowane, z największym zapleczem pracowniczym. Łódx stałaby sie centrum dla biznesu, ożywiłoby to zycie kulturalne, inwestycje i inne.
          • Gość: gość Re: Tramwaj Dwusystemowy - jakie koszty? IP: *.toya.net.pl 14.11.12, 19:21
            > Rozmawiałem dzisiaj z Pesą, Stadlerem, Alstomem i Siemensem. Najdłużej i najkonkretniej z Siemensem

            Tzn z kim konkretnie i jako kto? No bo chyba nie jest tak, że może tam sobie zadzwonić dosłownie każdy?
            • przemo_pomoze Re: Tramwaj Dwusystemowy - jakie koszty? 14.11.12, 19:35
              Gość portalu: gość napisał(a:
              > > Rozmawiałem dzisiaj z Pesą, Stadlerem, Alstomem i Siemensem. Najdłużej i
              > najkonkretniej z Siemensem
              >
              > Tzn z kim konkretnie i jako kto? No bo chyba nie jest tak, że może tam sobie za
              > dzwonić dosłownie każdy?


              Ze mną dużo osób rozmawia. Ja wiem, że w imię różnych interesów dyskredytowano moją osobę i mówiono i pisano różnie na mój temat. Ale prawda zawsze się sama obroni i nie znalazłbym pracy w prywatnej firmie gdybym nic nie potrafił.
              A jako kto? No przecież nie jako Napoleon ;-))

              A tak się składa że transport zbiorowy jest moim ulubionym tematem i zajmowałem się tym społecznie od 2000 roku. Od 2005 roku pracowałem w ZDiT i z komunikacja miałem do czynienia zawodowo do 2007 roku.Tylko że ja troszkę inaczej podchodzę od zawsze do pracy. Dlatego chcę połaczyć siły z innymi społecznikami którzy działaja na rzecz naszego miasta. Patrzono na mnie krzywo bo byłem urzędasem tylko że dla mnie praca nie kończyła się o 16 a wewtorki o 17-ej. Więc może czas połączyć siły.
          • Gość: barnaba Re: Tramwaj Dwusystemowy - jakie koszty? IP: 79.139.34.* 15.11.12, 15:54
            > Wiadomo że wymaga to wiele pracy ale jak co to na spotka
            > nie z Marszałkiem Województwa czy naszymi władzami trzeba iść super przygotowa
            > nym. Co do częstotliwości i rozkładów to musi to być rzecz spójna i równe takto
            > wanie . Jest wiele rzeczy do dogadania i mam tego świdomość ale to nie oznacza
            > że pomysł jest zły. System oparty na autostradach, drogach ekspresowych, lotnis
            > ku, komunikacji trawmajowej, autobusowej, kolei dalekobieżnej regionalnej i tr
            > amwaju dwusytemowym byłby syetemem pełnym

            Wszystko fajnie, ale ŁKA jest już w budowie. A Ty teraz proponujesz coś, co z ŁKA jest niezbyt zgodne, za to może stanowić doskonały pretekst do wstrzymania tego projektu i odłożenia go na święty nigdy.
    • przemo_pomoze Sytem TALGO firmy CAF - zmiana rozstawu kół 15.11.12, 13:33

      vimeo.com/49668856
    • Gość: a Re: Łódzki Tramwaj Dwusystemowy - jednak możliwe. IP: *.toya.net.pl 16.11.12, 18:45
      Umrzyj.
    • przemo_pomoze Systra - projekty tramwaju dwusystemowego 18.11.12, 19:05

      www.systra.pl/IMG/pdf/Dwusystemowy_tramwaj_-_PL-2.pdf
      • Gość: jacki67 Re: Systra - projekty tramwaju dwusystemowego IP: *.pl.177.41.31.in-addr.arpa 05.12.12, 12:27
        tylko budowa przystanków ,dodanie trzeciej szyny i zakup oprucz szynobusów , tramwai dwusystemowych które będą mogły poruszać się i po torach kolejowych itramwajowych (szybki tramwaj ,pra metro)uzasadnia sens budowy tunelu średnicowego w Łodzi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka