OC dla rowerzystów?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.04, 11:41
Ludzie co wy na to?
czy rowerzysci bedacy uczestnikami ruchu nie powinni miec wykupionego OC albo
jakiejs innej polisy dzieki której bedzie mozna likwidowac skody powstałe z
ich winy?
Wtedy w dwa tygodnie rozwiaze sie problem rowerzystów łamiących przepisy
bo... wygina... nikt jadacy autam nie bedzie sie zastanawiał tylko... szedł
na kolizje ... "z winy roweru"
    • Gość: Kryntel Re: OC dla rowerzystów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.04, 15:28
      1. jest juz dobrowolne OC dla rowerzystow
      2. jesli bedzie obowiazkowe OC dla rowerzystow, to nalezaloby chyba pomyslec o
      obowiazkowym OC dla pieszych, zlomiarzy z wozkiem, deskorolkowcow, rolkarzy,
      hulajnogowcow i ludzi na wozkach inwalidzkich.
      3. czy wg ciebie dla dzieci na rowerku 3kolowym tez nalezaloby wykupic OC?
      4. temat byl walkowany juz na forum
      • Gość: wojtek.,., Re: OC dla rowerzystów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.04, 15:57
        moim zdaniem KAZDY uczestnik ruchu powinien miec OC nawet złomiarz a jak nie to
        spadek z drogi... trawniczniem prosze zapychac wozeczek....
        czy sadzisz ze male dziecko na rowerku powinno bys na drodze? pomysl chwilke
        zanim zaczniesz pisac cos tyko po to zeby komus dowalic i pokazac jai jestes
        madry........
        czy temat był "wałkowany" nie wiem? moze kiedys ale fajnie ze koles go tu
        ponownie poruszył..... jestem za!!!!!


        ŚMIERĆ ROWERZYSTOM
        • dziadek72 Re: OC dla rowerzystów? 03.08.04, 16:01
          Uczestnik ruchu to takze osoba poruszająca sie po chodniku.
        • Gość: Kryntel Re: OC dla rowerzystów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 10:44
          > czy sadzisz ze male dziecko na rowerku powinno bys na drodze? pomysl chwilke
          > zanim zaczniesz pisac cos tyko po to zeby komus dowalic i pokazac jai jestes
          > madry........

          na moim osiedlu (Radogoszcz; na innych zreszta tez) w wielu miejscach jest tak,
          ze nie ma chodnikow, jedynie asfaltowa 'droga wewnetrzna' na ktora wychodzi sie
          wprost z klatki schodowej. czesto tez chodnika nie ma przy zwyklej ulicy, na
          ktorej jedynym zabezpieczeniem przed wariatami za kierownica jest 'lezacy
          policjant' co 20m. i czesto w takich miejscach mozna spotkac dzieciaka na
          rowerku pod opieka rodzica - nie maja wyjscia, zeby dostac sie np na plac zabaw
          MUSZA tamtedy przejsc.
          ale rozumiem, ze wedlug ciebie oni maja zakaz wychodzenia w ogole z klatki
          schodowej, bo nie maja OC. moze powinni zorganizowac z sasiadami jakis system
          lin, albo mostow wiszacych?

          > ŚMIERĆ ROWERZYSTOM
          bez komentarza, dla mnie EOT

        • teufel Re: OC dla rowerzystów? 04.08.04, 23:17
          A co Ty na to, by zrobić OC dla wiewiórek i statków kosmicznych??

          >
          > ŚMIERĆ ROWERZYSTOM

          ŻENADA
    • mkl23 Re: OC dla rowerzystów? 03.08.04, 21:11
      Łatwo jest zlikwidować "problem" rowerzystów w mieście nie koniecznie
      wprowadzając OC. Wystarczy:
      1.Zmienić prezydenta miasta Łodźi(jego projekty remontów dróg są fatalne np.:
      ulice Infalncka (od Strykowskiej) Stalowa Admiralska na Inflanckiej jest
      rozpoczęta ścieżka rowerowa która nagle sie urywa. robiąc następny kawałek
      ulicy było oczywist przynajmniej dla mnie że ścieżka będzie kontynułowana
      conajmniej d skrzyżowania Stalowej z Inflancką ale mając "genialnego"
      Prezydenta J.K. oczywistym staje sie że wszystko morzna spieprzyć!!!)
      2.Budować, wyznaczać nowe ścieżki rowerowe.
      3.Złożyć do UE wnioski o dofinansowanie tych projektów.
      II.skutki
      1.Rowerzyści znikają z ulic
      2.Kierowcy samochodów i rowerzyści są szczęśliwi!
      • kuubaa Re: OC dla rowerzystów? 03.08.04, 21:40
        > 2.Budować, wyznaczać nowe ścieżki rowerowe.
        Po pierwsze za co, skoro nie ma pieniędzy na tysiące innych ważniejszych a
        mniej kosztownych spraw.
        Po drugie po co, skoro po tych które są mało kto jeździ, wręcz wielu
        rowerzystów jeździ po jezdni OBOK ścieżki.
        • teufel Re: OC dla rowerzystów? 03.08.04, 21:48
          Wymień mi 30 tańszych niż kilka puszek farby, a ważniejszych niż drogi dla
          rowerzystów.
          • aard Puszka farby ni hooya nie załatwia sprawy! 04.08.04, 09:22
            Nie wystarczy, że będą jakieś kreski na chodniku, Po ścieżce rowerowej musi się
            dać jeździć!

            Obecnie istniejące w Łodzi ścieżki są praktycznie bezużyteczne. Primo,
            nawierzchnia woła o pomstę do nieba, bo nawet, jak wyleją asfalt, to tuż nad
            korzeniami drzew (Strykowska) i po kilku miesiącach jest tarka; a o malowaniu
            linii na chodniku pod kątem komfortu jazdy nawet szkoda mówić.

            Secundo, po ścieżkach nagminnie łażą piesi, skutecznie uniemożliwiając normalną
            jazdę. Ja jedżę ze średnią prędkością ok. 25 km/h, co oznacza ciągłe zagrożenie
            mojej osoby przez łażących bez oglądania się pieszych. Poza tym nie mając
            amortyzatorów przy tej prędkości po kilku tygodniach jeżdżenia łódzkimi
            ścieżkami nie miałbym nadgarstków. A wolniej jeżdzić nie zamierzam, bo nie
            uprawiam spacerów rowerowych, tylko rower zastepuje mi inne środki komunikacji -
            jeżdżę nim do pracy, załątwiam sprawy, itp.

            Jeżdżę rowerem poza ścieżkami i dopóki jakość ich się radykalnie nie poprawi,
            nadal będę tak robił.

            Pozdrawiam i apeluję o więcej zrozumeinia dla rowerzystów zarówno wśród
            kierowców, jak i wśród pieszych.
            aA
            Rd

            PS. A co do OC to jestem ZA. Jesli tylko pojawi się możliwość zawarcia polisy
            OC, to natychmiast to zrobię. Czy powinna być obowiązkowa? Trudno powiedzieć,
            ale chyba raczej nie, bo taki przepis jest nieegzekwowalny, a zatem byłby
            martwy.
            • mkl23 Re: Puszka farby ni hooya nie załatwia sprawy! 04.08.04, 21:02



              > Secundo, po ścieżkach nagminnie łażą piesi, skutecznie uniemożliwiając
              normalną
              oj tak naprawde jest to męczące mają obok chodnik ale wolą łazić po ścieżce dla
              rowerów
              > jeżdżę nim do pracy, załątwiam sprawy, itp.
              a ja jeździłem rowerem do szkołe a teraz zamierza na studia

              > Jeżdżę rowerem poza ścieżkami i dopóki jakość ich się radykalnie nie poprawi,
              > nadal będę tak robił.

              owszem nie wszystkimi ścieżkami da sie jeździć ale te nowo powsałe są całkiem
              całkiem choćiaż czasami (np Strykowska pomiędzy bankiem Pekao sa a Pomorską)
              ścieżką nie da sie jeździć bo albo są tam zaparkowane auta albo jest strasznie
              nie wygodny w jeździe bruk więc jeżdże chodnikiem
              > Pozdrawiam i apeluję o więcej zrozumeinia dla rowerzystów zarówno wśród
              > kierowców, jak i wśród pieszych.
              ja równierz
              >
              > PS. A co do OC to jestem ZA. Jesli tylko pojawi się możliwość zawarcia polisy
              > OC, to natychmiast to zrobię. Czy powinna być obowiązkowa? Trudno powiedzieć,
              > ale chyba raczej nie, bo taki przepis jest nieegzekwowalny, a zatem byłby
              > martwy.
              możliwoś OC dla rowerów już istnieje naszczęście nie obowiązkowe
              • aard Do Mkl123 05.08.04, 10:10
                mkl23 napisał:

                > możliwoś OC dla rowerów już istnieje naszczęście nie obowiązkowe

                Pracuję w ubezpieczeniach i nic o tym nie wiem. Jaka firma to robi i na jakich
                warunkach?
      • Gość: MarcinK Re: OC dla rowerzystów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 21:55
        G...no prawda!!!

        Sorry ale się wkurzyłem!!! Codziennie widuję rowerzystów na al. Piłsudskiego i
        Mickiewicza, mimo, że tuż obok jest ścieżka. Tak samo często widuję na
        Strykowskiej. Co z takimi zrobić? Chyba kółka w 88 powyginać!!!

        MK
        • Gość: Ja Re: OC dla rowerzystów? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.04, 19:38
          Looknij sobie w poprzednie wątki o rowerzystach, a znajdziesz sobie kilkanaście
          powodów dla których rowerzyści nie jeżdżą po obecnych ścieżkach i kilka dróg
          udowadniających, że nierzadko robią to zgodnie z przepisami.
          A wszystkim, którzy chcą tym i owym coś powgniatać, proponuję przez tydzień
          pojeździć po mieście rowerem, to zobaczą jakież to wspaniałe dobrodziejstwo -
          łódzkie ścieżki rowerowe.
    • Gość: kierowca,, Re: OC dla rowerzystów? IP: *.toya.net.pl 06.08.04, 00:11
      no wlasnie... rowerzysci marudza ze piesi chodza po "ich" sciezkach.... powinni
      wiec zrozumiec zdenerwowanie kierowcow widzacych rower jadacy obok
      sciezki ....prawda?

      rowerzysci czuja sie bardziej bezkarni... ile razy spotkaliscie sie z takim,
      ktory wybiera sobie jak mu bedzie wygodniej... raz jaezdnia raz chodnik... albo
      pasy? fo jest powazne... dopoki nie zaczna sie zachowywac powaznie nie beda
      powaznie traktowani....
      • Gość: flex Re: OC dla rowerzystów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.04, 03:24
        > dopoki nie zaczna sie zachowywac powaznie nie beda
        > powaznie traktowani....

        Dopóki rowerzyści nie będą traktowani poważnie, nie będą zachowywać się
        poważnie...
    • Gość: obojetny,/ Re: OC dla rowerzystów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.04, 11:50
      Tak tak, mozna sobie na ten temat dyskutowac.... jak kogos nie stac na auto to
      i na OC nie bedzie miał pieniedzy ale za to zaraz wymysli tysiac argumentow ze
      tak nie jest... rowerzysci to zazwyczaj bidota (ale mowie: zazwyczaj), która
      nie ma kasy nie tylko na auto i jego utzrymanie ale nawet na bolet MPK ma zato
      dorobioną ideologie ... np ze to zdrowiej... nie jestem pewny czy glebokie
      oddechy spalinami sa takie zdrowe?
      • aard Ile Ty masz lat? 09.08.04, 12:19
        Gość portalu: obojetny,/ napisał(a):

        > jak kogos nie stac na auto to i na OC nie bedzie miał pieniedzy ale za to
        zaraz wymysli tysiac argumentow ze tak nie jest... rowerzysci to zazwyczaj
        bidota (ale mowie: zazwyczaj), która
        > nie ma kasy nie tylko na auto i jego utzrymanie ale nawet na bolet MPK [ciach]

        Najpierw to:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=11994640
        A potem odpowiedz na pytanie postawione w temacie. Licuje?
        aA
        Rd
        • Gość: kierowca,. Re: Ile Ty masz lat? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 11:33
          lat mam 30 i pozwol, że bede miał swoje zdanie na temat rowerow i ich
          uczestnictwa w ruchu drogowym... a moje zdznie jest jak najbardziej
          negatywne!!!! w naszych realiach....
          wczoraj rowerek wymusił na mnie pierwszenstwo jadac po pasach i udajac pieszego
          ale zaraz potem skraet o 90 st. i juz pomyka po jesdni... i to jak pomyka...
          srodkiem pasa... nie widzieliscie nigdzie i nigdy takich zachowan? i czy sa one
          ok? czy nie powinno sie takich "kierowcow rowerow" karac?
          a moze nie mam racji... a co do mojego stwierdzenia ze rowerami jezdza ci
          ktorych nie stac na samochod i na MPK ... coz to znow moje zdanie i mam do
          niego prawo
          • Gość: cyklistoszofer Re: Ile Ty masz lat? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 12:05
            > wczoraj rowerek wymusił na mnie pierwszenstwo jadac po pasach i udajac pieszego
            >
            > ale zaraz potem skraet o 90 st. i juz pomyka po jesdni... i to jak pomyka...
            > srodkiem pasa... nie widzieliscie nigdzie i nigdy takich zachowan? i czy sa one
            >
            > ok? czy nie powinno sie takich "kierowcow rowerow" karac?

            widzialem wczoraj z 15 osob ktore przebiegly na druga strone jezdni na czerwonym
            swietle. widuje codziennie wielu pieszych przechodzacych przez jezdnie w
            niedozwolonym miejscu. mimo ze nie wszyscy tak robia, to twoim zdaniem (do
            ktorego masz prawo) nalezy im zabronic przechodzenia przez jezdnie. niech ida do
            najblizszych kladek lub przejsc podziemnych i tam sobie przechodza.

            dziesiatki kierowcow jezdzi mimo zakazu po Piotrkowskiej - deptaku i sciezce
            rowerowej. jaki procent przekracza nagminnie dozwolona predkosc? nie zlicze.
            czy nalzey zbiorowo ukarac wszystkich posiadaczy prawa jazdy?

            w zadnej grupie uczestnikow ruchu drogowego nie ma samych swietoszkow, a
            bezwglednie karac nalezy wszystkich ktorzy nie szanuja przepisow.
            a przede wszystkim nalezy edukowac nasze spoleczenstwo, bo ani w nim szacunku
            dla prawa, ani przede wszystkim dla drugiej osoby.

            > a co do mojego stwierdzenia ze rowerami jezdza ci
            > ktorych nie stac na samochod i na MPK ... coz to znow moje zdanie i mam do
            > niego prawo

            masz prawo, ale nie masz racji
            • Gość: KIEROWCA,. Re: Ile Ty masz lat? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 14:09
              Ludzie... niech mi ktoś powie co mam zrobic jesli rowerzysta swoim zachowaniem
              spowoduje wypadek i w wyniku tego wypadku idzie do szpitala a ja mam rozbitu
              samochod.
              ZAZNACZAM: sprawcą w tym przypadku jest rowerzysta!!!!
              W jaki sposób ściągnąć z niego pieniądze na naprawę...
              DLA WYJAŚNIENIA: właśnie w tym celu wprowadzono obowiazkowe ubezpieczenie
              OC !!! jak chcesz byc uczestnikiem ruchu to musisz brac pod uwage to ze przez
              nieuwage mozesz spowodowac kolizje lub wypadek.... i musisz liczyc sie z
              konsekwencjami...oczywiscie ktos powie zaraz ze ma rower wiec stac go na
              pokrycie wszystkich szkod jakie spowoduje... a ja ripostuje : wyobraz sobie
              kolizje powstałą z TWOJEJ winy w ktorej uszkodzonych zostało 35 baaaardzo
              drogich samochodów i kilka słupów oraz autobus tramwaj i przystanek... wiesz
              ile to kosztuje?
              A jak masz OC to masz spokoj... martwi sie za Ciebie towarzystwo
              ubezpieczeniowe!



              Ale po co to pisac przeciez i tak zaraz ktos powie ze nie mam racji i wytknie
              niezwykle madre stwierdzenie ze jak to? a piesi? no tak lepiej równac w dół...
              ale pieszy mało kiedypomyka pomiedzy pasami i wyprzedza stojace auta bo chce
              byc pierwszy na swiatlach... czy takie zachowanie jast kulturalne? no tak...
              pwiesz ze ktos tam przekracza predkosc... ludzie... mowimy w tym watku o OC a
              nie o łamanniu przpisow
              • Gość: cyklistoszofer Re: Ile Ty masz lat? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 15:16
                > pwiesz ze ktos tam przekracza predkosc... ludzie... mowimy w tym watku o OC a
                > nie o łamanniu przpisow

                ok, jak wszyscy to wszyscy:

                > wczoraj rowerek wymusił na mnie pierwszenstwo jadac po pasach i udajac pieszego
                > ale zaraz potem skraet o 90 st. i juz pomyka po jesdni... i to jak pomyka...
                > srodkiem pasa... nie widzieliscie nigdzie i nigdy takich zachowan? i czy sa one
                > ok? czy nie powinno sie takich "kierowcow rowerow" karac?

                > Ludzie... niech mi ktoś powie co mam zrobic jesli rowerzysta swoim zachowaniem
                > spowoduje wypadek i w wyniku tego wypadku idzie do szpitala a ja mam rozbitu
                > samochod.
                > ZAZNACZAM: sprawcą w tym przypadku jest rowerzysta!!!!
                > W jaki sposób ściągnąć z niego pieniądze na naprawę...

                w sądzie.

                koncze swoj udzial w tej dyskusji, bo szkoda na to czasu - ani ja nie przekonam
                ortodoksyjnych kierowcow ;) ani mnie oni nie przekonaja. jako kierowca nie
                postrzegam rowerzysty na drodze jako potencjalnego zagrozenia lub wrecz wroga.
                wiadomo, ze sa ludzie bedacy ewidentnym zagrozeniem, ale zadnymi obowiazkowymi
                oplatami sie ich nie wyeliminuje z naszych drog. uwazam, ze wprowadzenie
                obowiazkowego OC to wprowadzenie kolejnego martwego przepisu. kto mialby to
                kontrolowac? policja? harcerze? straz miejska? a co z ludzmi, ktorzy nie maja
                roweru i wypozyczaja sobie takowy raz w roku na wczasach na 2 godziny? co z
                nieletnimi? co z wczesniej wspomnianymi dziecmi na drodze osiedlowej, co z
                ludzmi poruszajacymi sie wiejskimi drozkami z chalupy do GS-u i z powrotem?

                nieobowiazkowe OC moze wykupic kazdy chetny rowerzysta, bodajze juz od poltora
                roku. kilka ofert dla zainteresowanych:
                www.wrower.pl/rozne/ubezpieczenia.html
                • aard Cykloszoferze 10.08.04, 16:08
                  Gość portalu: cyklistoszofer napisał(a):

                  > nieobowiazkowe OC moze wykupic kazdy chetny rowerzysta, bodajze juz od poltora
                  > roku. kilka ofert dla zainteresowanych:
                  > www.wrower.pl/rozne/ubezpieczenia.html

                  Dzięki, że wreszcie ktoś odpowiedział na moje usilne pytania. Dotychczas
                  wszyscy tylko ogólnikowo twierdzili, że "można wykupić OC", ale żaden nie
                  powiedzial, gdzie, w jakiej firmie. Teraz coś można przeczytać, ale:
                  -jeśli oferta wszystkich wymienionych jest tak aktualna jak ta dotyczaca
                  POLONII (NB: takiej firmy już nie ma, od marca jest UNIQA, która przejęła m.in.
                  produkty POLONII), to znaczy, że nadal rowerzysta nie może się ubezpieczyć od
                  OC. ten produkt został przez UNIQA wycofany.
                  Już pomijając, że suma gwarancyjna nawet rzędu 200.000 (PZU) jest w przypadku
                  OC po prostu śmieszna...
                • Gość: jak to w sadzie? Re: Ile Ty masz lat? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.04, 08:43
                  W sadzie? człowieku pomysl a co bedzie jesli (odpukac) spowodujesz wypadek
                  gdzie straty beda siegały powiedzmy kilkuset tysiecy złotych (wcale nie trudno
                  taki spowodowac) bedziesz miał pieniadze zeby to zapłacic... pomysl chwile....

                  OC to takie ubezpieczenie ktore daje Ci spokój w takich sytuacjach....
                  odpowiedzialnosc bierze na siebie ubezpieczyciel... no ale jest jedna wada!
                  trzeba zapłacic!
          • aard Kierowco 10.08.04, 13:45
            Gość portalu: kierowca,. napisał(a):

            > lat mam 30 [ciach]

            a poglądy jak kilkuletnie cytowane w radiu dla śmiechu dziecko.
            Gratuluję.
    • mak_bis Re: OC dla rowerzystów? 09.08.04, 11:51
      Gość portalu: MaciekM napisał(a):

      > Ludzie co wy na to?
      > ... nikt jadacy autam nie bedzie sie zastanawiał tylko... szedł
      > na kolizje ... "z winy roweru"

      ???????????????????????
      zaite! przecie kierowca w swej konserwie prawie nie odczuje, jak mu coś
      zazgrzyta pod kołami.


      hmmmm.....ja tam bym się chyba zastanowiła
      • kawu Re: OC dla rowerzystów? 11.08.04, 15:58
        kuubaa napisał:
        > Po drugie po co, skoro po tych które są mało kto jeździ, wręcz wielu
        > rowerzystów jeździ po jezdni OBOK ścieżki.

        Gdy ścieżka wybudowana jest sensownie, wtedy na pewno nikt nie jeździ ulicą.
        Zresztą wtedy na jezdni powinien obowiązywać zakaz jazdy rowerów. Przykład: ul.
        Warszawska. Jednak gdy ścieżki wytyczane są tak jak np na Strykowskiej
        (Inflancka-WP) - jest ścieżka - nie ma ścieżki- jest obok chodnika - jest sama -
        jest razem z chodnikiem....
        A co do znaku B-9, czyli wspaniałego zakazu ruchu rowerów: jadę ulicą
        Brzezińską w stronę centrum, jadę ulicą bo inaczej się nie da, nagle znak,
        dalej jechać nie mogą, zawrócić nie mogę bo pasy oddzielone trawnikiem, na
        chodnik wjechać nie mogę bo po nim rowerami się nie jeździ (zostałem za to
        niedawno spisany). Mam więc nieść rower?
    • Gość: maciek,,, Re: OC dla rowerzystów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.04, 09:59
      jedno jest pocieszajace... zaraz bedzie zima i problem zniknie... na rok
Inne wątki na temat:
Pełna wersja