Dodaj do ulubionych

Spowiedz sceptyka

IP: 217.153.156.* 26.08.04, 08:39
Tak, wiem, wiem. Niesłowny jestem. Albo mam słaby charakter i siłe woli.
Miałem nie pisać. Ale trudno jest nie pisać, gdy inni wypisują takie rzeczy
jak ostatnio. Ciezko nie zabrac głosu. Wiec choc udało mi sie ograniczyc
bytnosc tutaj, to nie udało mi sie całkowicie opuscic tego zacnego forum i
watpie, aby sie to udało. Przepraszam.

Do rzeczy. Moze najpierw personalnie. Juz od pewnego czasu zauważam, ze
starzy forumowicze maja jakies dziwne pretensje do sceptycznie nastawionej
reszty. Zaczeło sie od smiesznego postu Marcina K, ktory od tego czasu jakos
chyba mniej sie tu udziela, w którym sugerował mi i Frostowi, abyśmy
przeniesli sie do Wawy i moze tam nasza pisanina przyniesie Wawie pecha. Jest
tu jasna sugestia, ze przez sceptykow nic nie wychodzi na Lublinku. Logicznie
myslacym ludziom, a jest tu takich wiekszosc, nie musze tłumaczyc jak glupie
i dziecinne jest to myslenie. Teraz doszedł jeszcze do tego Ander, który
własciwie obarcza bogu ducha winnego Frosta za marazm na Lublinku ;)
Zarzucajac Frostowi frustracje, pisze sam jakby miał nerwy na włosku...
Co do reszty posta Andera: pisze sobie tu prywatnie, a moją buzke bede
pokazywał sobie wtedy i tylko wtedy gdy bede miał taki kaprys. Nie kazdy moze
zreszta zwolnic sie z poracy aby udac sie na spotkanie lotniskowców.

A teraz do sedna sprawy: nie chce za bardzo pisać tutaj za reszte mojego
klubu ;) ale powiem Wam, co ja czuje.

Na poczatku tego roku pojawiły sie wielkie plany na temat rozbudowy lotniska.
Od poczatku podchodziłem do nich sceptycznie, pamietajac inne wielkie łodzkie
projekty. Uruchomienie połaczen do Kolonii uśpiło moja nieufnośc. Pozniej
jednak nastapil brak jakichkolwiek widocznych działan połaczony z cała masa
bzdurnych artykułow głownie w Gazecie Wyborczej, która to mam w zwyczaju
czytac od czasów liceum, i mimo jej oczywistych wad czuje do tego tytułu
sentyment.

Ale pamietam, gdy pojawił sie słynny juz artykuł 'Łodz centrum tanich... ' to
nawet z kolega, ktory pracuje na Lublinku, nie komentowaliśmy go. Mimo jego
rzekomej wielkiej i sensacyjnej wymowy ;) Po prostu czulismy, ze to kolejny
tekst pełen poboznych zyczen i półprawd.

No i nadszedł dzien nastepny: sobota. Tego dnia ukazał sie
artykuł 'Inwestycja o krok dalej' Jego wymowa była jednoznaczna: lada dzien
ruszy rozbudowa. Jeszcze tylko podpis wojewody i ruszamy z kopyta. Był to 18-
ty lipca tego roku. I wtedy uwierzylem ze sie doczekalismy. Myslalem, ze
skoro powazna gazeta pisze cos takiego, to musi byc to prawda. No i co mamy
dzisiaj?

Ja, pewnie podobnie jak inni, czuje sie oszukany. Miało byc tak pieknie, a
jest coraz gorzej. Jak w piosence 'You tricked me once, I won't let you trick
me twice': nie uwierze juz w nic, poki nie zobacze. Niektorzy tu zarzucali
mi, ze moja postawa jest wygodnicka, ze zawsze moge powiedziec 'A nie
mowilem?'. Nie , moja postawa jest reakcja obronna, bo mi jak wielu ludziom
tutaj, a moze nawet bardziej, cholernie zalezy na rozwoju Łodzi i rozbudowie
Lublinka. I własnie przez to ja i wielu obecnych tu sceptyków czujemy sie
dzisiaj tak jak sie czujemy. Do tego dochodza takie posty jak ten Andera i
trudno czuc sie fajnie.

Dzieki za przeczytanie do konca, pozdrawiam WSZYSTKICH tu piszacych. Wiem, ze
chodzi nam o jedno i to samo, mamy tylko inne spojrzenie na pewne sprawy.

Protz


Obserwuj wątek
    • Gość: Protz Re: Spowiedz sceptyka IP: 217.153.156.* 26.08.04, 08:44
      Przepraszam - nie ANDER ale ALBERT.

      Ciagle mi sie koledzy mylą.

      Protz
    • Gość: MarcinK Re: Spowiedz sceptyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 10:09
      Witam

      To ja teraz parę słów od siebie.

      Post o Waszym wyprowadzeniu się do Wa-wy miał być ironiczny - widać nie bardzo
      mi wyszło ;-)

      Skutek tego postu był taki, że pomeilowaliśmy niec z M..M i Frostem i okazało
      się, że mamy nieco inne informacje i torhcę inaczej je oceniamy ale chodzi nam
      o to samo - o Lublinek. I nie wynikła z tego żadna draka.

      Inną sprawą jest to co piszesz o obietnicach. Niestety ale też czuję, że ktoś
      coś kręci i ukrywa. Szczególnie, że wiele osób "poinformowanych w sprawie" ma
      różne wersje prawdy. I tu jest problem. Ja wolę prawdę od półprawdy i tyle. I
      może wspólnie wymusimy na GW, lotnisku, UMŁ podanie do publicznej informacji co
      się dzieje?

      Pozdrawiam, MK

      PS Udzielam się mniej bo jestem w trakcie przeprowadzki.

      MK
      • Gość: Protz Re: Spowiedz sceptyka IP: 217.153.156.* 26.08.04, 10:40
        No to widze, ze sie dogadalismy.

        Witam w klubie sceptyków, wpłata 250 złotych wpisowego na cele statutowe. Numer
        mojego konta podam na priv. ;-D

        Protz
        • Gość: spott Re: Spowiedz sceptyka IP: 195.69.80.* 26.08.04, 11:22
          Witam kolegow. Ja podpisuje sie pod postem PROTZa.

          Marcin tylko nie mow ze do Warszawy ta przeprowadzka ;o)
          • Gość: MarcinK Re: Spowiedz sceptyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 22:02
            A wiesz, że czasem się zastanawiam ile się da mieszkac w Łodzi, a pracować w
            Warszawie? Ale na razie tylko ze Śródmieścia na Bałuty ;-)

            Pozdrawiam, MK
    • namban Re: Spowiedz sceptyka 26.08.04, 12:35
      Gość portalu: Protz napisał(a):


      > Uruchomienie połaczen do Kolonii uśpiło moja nieufnośc.

      Tak to się kończy, gdy brak "rewolucyjnej czujności"....;)

      Pozniej
      > jednak nastapil brak jakichkolwiek widocznych działan połaczony z cała masa
      > bzdurnych artykułow głownie w Gazecie Wyborczej, która to mam w zwyczaju
      > czytac od czasów liceum, i mimo jej oczywistych wad czuje do tego tytułu
      > sentyment.

      Zapewne więc odetchnąłeś z ulgą, że jednak pesymistyczne prognozy się
      sprawdziły ( w Twojej oczywiście opinii...)
      >
      >>
      > No i nadszedł dzien nastepny: sobota. Tego dnia ukazał sie
      > artykuł 'Inwestycja o krok dalej' Jego wymowa była jednoznaczna: lada dzien
      > ruszy rozbudowa. Jeszcze tylko podpis wojewody i ruszamy z kopyta. Był to 18-
      > ty lipca tego roku. I wtedy uwierzylem ze sie doczekalismy.

      Chyba był to 18 SIERPNIA......Więc ustawowy termin jeszcze nie minął.

      pozdrawiam
      Marcin (AKA beers)
      • Gość: Protz Re: Spowiedz sceptyka IP: 217.153.156.* 26.08.04, 12:51
        > Zapewne więc odetchnąłeś z ulgą, że jednak pesymistyczne prognozy się

        Czytaj moze ze zrozumieniem, albo daruj sobie zlosliwe uwagi.

        Nie mam zamiaru wiecej udowadniac ze nie jestem garbaty.

        Protz
      • Gość: Protz Re: Spowiedz sceptyka IP: 217.153.156.* 26.08.04, 12:54
        > Chyba był to 18 SIERPNIA......Więc ustawowy termin jeszcze nie minął.

        Nie, artykuł sie pojawił 18-tego lipca. Czas szybko mija.

        Protz
    • Gość: Albert Re: Spowiedz sceptyka IP: *.toya.net.pl 26.08.04, 14:45
      Cieszę się, że zabrałeś jednak głos. Bo jest to głos konstruktywny. Mamy więc
      chyba jasność: że łączy nas wspólny cel w postaci rozwoju Lublinka. A to już
      dużo.

      Odnośnie tego, co czuję: to jest mi naprawdę przykro w sprawie ostrej wymiany
      zdań z Frostem. Zagalopowaliśmy się za daleko, ale nie tylko ja, ale obydwoje.
      Wybaczcie, ale jak się można poczuć jeżeli ktoś wkracza na czyjeś osobiste i
      zawodowe podwórko. Naprawdę, nie do omówienia na forum jest sprawa czy i ile
      mam żon, jakich mam pacjentów i czy ich się boję czy nie. To jest wyłącznie
      moja sprawa i może to wkurzyć! Staram się zrozumieć rozgorycznie Frosta z tego,
      że na Lublinku nic się nie dzieje i tym sobie teraz to tłumaczę. Jeżeli Frosta
      obraziłem to przepraszam, ale chciałbym aby to i on zdobył się na podobny gest.

      Odnośnie pesymistycznych wpisów na tym forum. Niestety procedur prawnych w
      Polsce nie da się przeskoczyć. Obecny Zarząd pracuje 10 miesięcy i jeżeli nawet
      rok będzie trwało przygotowanie inwestycji na Lublinku, to i tak będzie to
      mistrzostwo świata. Przecież sprawy wykupu gruntów (a tutaj jaka duża ilość
      działek) w Polsce ciągną się latami. Myślałem, że wiecie coś o innych niż
      protesty przyczynach opóźnień, ale zasięgnąłem wiedzy u źródła i takowych nie
      ma. Po co więc ciągle narzekać że nic się nie dzieje? Co to da? Niestety nie
      można teraz szroko ujawniać pewnych terminów, bo zaraz wpłyną następne protesty.

      Niestety żałuję, że sceptyków nie można poznać osobiście. Zaproszenia na
      spotkania do Protza czy Frosta były systematycznie kierowane. Może łatwiej
      byłoby po osobistym poznaniu zrozumieć niektóre Wasze wpisy. Bo obojętnie co by
      napisał MarcinK czy Ander na tym forum, i tak nie zmieniłoby to mojego
      przekonania o ich zaangażowania w sprawę.

      Wraz z MarcinemK próbujemy na różnych ogólnopolskich forach (jumbopics i
      pl.rec.lotnictwo) zmieniać stereotypy o Łodzi, w kolejności były to: że tu w
      ogóle nie ma lotniska, że za blisko Okęcia, że jest bieda i nie warto latać, że
      żadne połączenie się tu nie utrzyma. Wielotnie cierpliwe wpisy dają jednak
      rezultaty. Mieszkańcy innych stron Polski zaczynają doceniać potencjał Łodzi i
      dostrzegać jej rolę jako potencjalnego konkurenta wśród portów lotniczych.
      Tymbardziej zdziwił nas łódzki wpis na pl.rec.lotnictwo pod informacją Marcina
      o planach utworzenia siedziby i bazy low-costu LOT-u w Łodzi. Autor owego wpisu
      zamiast wesprzeć wymienieniem walorów Lublinka, stara się przekonać, że na
      pewno nic z tego nie wyjdzie, że brakuje nam tego i tego, że to jest śmieszne
      itd. To w kształowaniu opinii na temat Lublinka nie pomaga, tymbardziej że to
      zwolennicy innych portów niż łódzki dostrzegli wiele naszych walorów.

      Kończąc cieszy mnie, że jest wola porozumienia i dzięki za ten gest. Uważam, że
      powinniśmy się spotkać i pogadać sami, jeżeli Zarząd jest teraz zajęty.
      Pozdrawiam,
      Albert
      • Gość: spott Re: Spowiedz sceptyka IP: 217.153.156.* 26.08.04, 17:10
        Mysle, ze wszyscy piszacy na tym forum chca rozwoju Lublinka.
        • Gość: Albert Re: Spowiedz sceptyka IP: *.toya.net.pl 26.08.04, 17:28
          To rozumiem. Ale wierz mi, że czytanie w kółko, że to i tamto się nie uda,
          naprawdę może być dołujące, a z czasem wkurzające. Może zamiast ciągle
          narzekać, może warto coś zrobić, zaproponować? Tak jeszcze niedawno było na tym
          forum, podejmowaliśmy różne wspólne działania. Od narzekania nic nie
          przybędzie. A już czyjś pomysł, że jak się nie uda wydłużyć pasa w tym roku ,
          to kilka osób będzie musiało odszczekać coś pod stołem pozostawię bez
          komentarza.
          • Gość: detleff Re: Spowiedz sceptyka IP: 5.5R* / *.cust.bezeqint.net 26.08.04, 20:35
            możesz wydłużać pas w nieskończoność. Prawdziwy problem leży w dochodach ludzi.
            Śmiech mnie ogarnia jak niektórzy mówią o 3 millionowym rynku dla aglomeracji
            Łódzkiej. Rynek to nie ilość ludzi ale ludzie i ich dochody. Można mówić o 100
            tysięcznym rynku z tego obszaru a i to w okresie letnim. Patrz na Rzeszów gdzie
            LOT-owi ołaca się latać 2 razy dziennie bo rynek małopolski to ludzie i ich
            pieniądze (z Kanady i USA)

            • Gość: michał_k Re: Spowiedz sceptyka IP: *.toya.net.pl 26.08.04, 21:19
              według Ciebie Rzeszów jest bogatszy od Łodzi? Toż to już są dyrdymały. A może
              po prostu Rzeszów jest trochę dalej od stolicy. Może gdyby LOT latał, jak na
              początku także do Szczecina, okazałoby się że są chętni.
              • Gość: detleff Re: Spowiedz sceptyka IP: 5.5R* / *.cust.bezeqint.net 26.08.04, 21:59
                Rzeszów jest bogatszy z punktu widzenia linii lotniczej.
                W Toronto jest bardzo liczna bogata mniejszość ukraińska. Korzystali z
                przelotów LOT-em na zachodnią Ukrainę. Biedna małopolska z liczą rodziną. Dobry
                rynek dla linni lotniczej. Mogli otwierać banki w Rzeszowie a nie w Tarnopolu.
                Możesz gadać ile chcesz. Ludzie codziennie płacą. I płacą za bilety do Rzeszowa
                a nie do Łodzi.


                • Gość: res Re: Spowiedz sceptyka IP: 82.177.98.* 26.08.04, 23:04
                  3 razy dziennie lataja do Rzeszowa. pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka