Dodaj do ulubionych

Spowiedz - szok

22.05.22, 09:31
Zmuszanie małych dzieci do " wyznawania grzechow" - to jedna sprawa.
Zrobienie tego w ten sposob- po.prostu we łbie się nie miesci

Mariola była świadkiem o wiele bardziej stresującej spowiedzi. W zeszłym tygodniu wzięła udział w komunii swojego chrześniaka, która odbyła się w małej wsi w województwie wielkopolskim. Dzieci zostały poinformowane, że spowiedź odbędzie się nie w kościele, a w domu księdza proboszcza - dzień przed wyznaczonym terminem.

- Ksiądz tłumaczył rodzicom, że dzięki temu będą się mniej stresować, ale efekt był odwrotny. Sama spowiedź trwała krótko - mój chrześniak spowiadał się tylko dwie minuty, natomiast odbywało się to w prywatnym pokoju księdza, za zamkniętymi drzwiami. Rodzice czekali przed budynkiem. Ich zdaniem pomysł księdza był nietrafiony, generował dodatkowy stres. Ponadto rodziły się obawy, że ksiądz jest z dzieckiem sam na sam. Mówili też, że kolejna spowiedź znów będzie stresem, bo odbędzie się w konfesjonale, z którym dzieci się nie oswoiły, więc ponownie będą przeżywać - opowiada Mariola.
Obserwuj wątek
      • loganberry Re: Spowiedz - szok 23.05.22, 12:41
        No i spowiedź dla ośmiolatka, nawet u fajnoksiędza, to jest w ogóle trauma, ale ludzie o tym kompletnie nie myślą. Może gdyby cały ten cyrk w ogólnej świadomości nazywał się "pierwsza spowiedź" a nie "pierwsza komunia", gdyby przyjęło się mówić "moje dziecko przygotowuje się w tym roku do spowiedzi" a nie "do komunii", to by do rodziców lepiej docierało co tu się naprawdę dzieje - a tak wszyscy skupiają się na tej wisience na torcie jaką jest impreza, sukienka i prezenty, i potem toczą się dyskusje, co dziecku szkodzi zjeść wafelek. A tam jest najpierw spowiedź, i właśnie to szkodzi.
        Do dzisiaj pamiętam swoje jąkanie się ze strachu w konfesjonale, a między spowiedziami poczucie wiecznego bycia na cenzurowanym bo bozia patrzy, kontrolowanie się na każdym kroku, nerwy nerwy nerwy. Pół biedy jak ksiądz straszy a do dziecka nawet nie dotrze, bo pod ławką pyka w gierkę na komórce, ale jak któreś ma pecha być wrażliwe i się przejmie, to ma przes...ne na długo.
        Uważam że stanowczo za mało się o tym mówi. Jestem na kilku grupach w temacie "świadomego rodzicielstwa", jakie są dziś trendy wiadomo - dziecka nie można zmusić do założenia swetra bo to przemoc, ale do kościółka proszę bardzo, skoro chce, to co szkodzi. To jest jakaś gigantyczna dziura w ludzkiej świadomości.
      • mamkotanagoracymdachu Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 10:08
        lot_w_kosmos napisała:

        > Czytałam.
        > To jest niewiarygodne, że kilkudziesięciu rodziców nawet nie miauknęło tylko p
        > otulnie oddawało dziecko księdzu do zamkniętej komnaty. ...

        Prawda??
        Nikt nie zaprotestował?
      • hanusinamama Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 20:46
        Mnie zszokowało, ze rodzice byli zbulwersowani...ale nic nie zrobili. Kochane dziecko niby dbam o ciebie i to co się zaraz stanie nie podoba mi się...ale idz baranku na rzeź. Debile
        • loganberry Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 21:29
          Ugotowane żaby. Jak już decydujesz się w to bagno wejść, to już nie ma miejsca na małe foszki. To ksiądz dyktuje warunki. No jak to tak, dajemy się przez rok rozstawiać po kątach, zapędzić w kieracik przygotowań, kasę w zębach przynosimy, i nagle tuż przed mamy tupać nóżką na zaproszenie do domu? To już ostatnia prosta, nie będziemy robić problemów...
          Kolejny dowód, że najlepsza metoda to ucięcie tego cyrku przy samej dupie już na starcie, za pomocą nie ochrzczenia dziecka.
          • krolewska.asma Re: Spowiedz - szok 23.05.22, 20:08
            Serio
            Czy naprawdę rodzicom tak spędza sen z powiek czy wiozą dziecko do kościoła czy odstawiają 5 metrów obok w budynku parafii ????

            Macie jeszcze inne tego typu problemy i przemyślenia czy to wszystko ????

            U mnie pani od zajęć sztuki kazała ostatnio przywieźć dzieci do parku , kurna nie pomyślałam ze może chciała je miętosic w krzakach bo na pewno nic pozytywnego nie mogła wymyślić
        • magata.d Re: Spowiedz - szok 23.05.22, 10:57
          hanusinamama napisała:

          > Mnie zszokowało, ze rodzice byli zbulwersowani...ale nic nie zrobili. Kochane d
          > ziecko niby dbam o ciebie i to co się zaraz stanie nie podoba mi się...ale idz
          > baranku na rzeź. Debile
          >
          Tak dokładnie. Rodzice debile. Żal dzieci, bardzo żal. Dla mnie debile nawet ci co do konfesjonału dziecko posyłają, do spowiedzi, biedne zestresowane dziecko. Obrzydliwe.
      • suki-z-godzin Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 10:39
        bib24 napisała:

        > a obok jest wątek czy wiara czyni czlowieka dobrym

        wiara czyni czuba big_grin

        ale gwoli ścisłości, to nie sama wiara jest złem, tylko przekonanie, że kompasem moralnym zawartym w przypowieściach biblijnych koniecznie musi zawiadywać aparat biurokratyczny kleroidów, s...synów należałoby jednej nocy wyrżnąć co do nogi
        • bguslawko_1 Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 13:31
          Straszne .W wieku 9 lat dziecko może się nauczyć formułki spowiedzi .Czy stres .Oddając pierwszy raz dziecko do przedszkola ,czy szkoły też je narażamy .Kwestia tylko oddania go na prywatną spowiedź księdza .Dawno to już było stwierdzone , że nie każdy ksiądz ,czy siostra nadaje się do pracy z dzieckiem. Nikt nikogo nie zmusza do wiary ,czy komunii. Przeważnie negują ci co niewierzą . Czy czyni cuda .Stwierdzam ,że dla mnie tak .
          • znana.jako.ggigus Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 13:39
            Wiesz, spowiedź to szczególna forma przemocy grupowej.
            W grupie ludzi jest nagle jedna osoba, która wie więcej o wszystkich innych w tejże grupie. Pamiętam, że kiedy była kolejka do spowiedzi przed Wielkanocą i całą klasą czekaliśmy, to się nagle robiło pusto koło konfesjonału, gdzie siedział uczący nas, a przy tym b postępowy ksiądz.
            A teraz wyobraź sobie, że w pracy raz w tygodniu każdy ma 15 min spowiedzi u szefa. Chciałabyś? A potem sią spotykacie koło automatu na kawę czy w pomieszczeniu socjalnym.
            Spowiedź i sytuacja - jedna osoba wie wszystko o pozostałych w grupie - jest głupią, ale wyjątkowo skuteczną formą społecznego szantażu w grupie. No ale katolicyzm to stan umysłu, jak tp ładnie ktoś napisał.
        • snajper55 Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 14:40
          suki-z-godzin napisała:

          > ale gwoli ścisłości, to nie sama wiara jest złem, tylko przekonanie, że kompase
          > m moralnym zawartym w przypowieściach biblijnych koniecznie musi zawiadywać apa
          > rat biurokratyczny kleroidów, s...synów należałoby jednej nocy wyrżnąć co do no
          > gi

          Jakim kompasem moralnym? Tym starotestamentowym? Prowadzącym do wyrzynania wrogów?

          S.
          • suki-z-godzin Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 17:49
            snajper55 napisał:

            >
            > Jakim kompasem moralnym? Tym starotestamentowym? Prowadzącym do wyrzynania wrog
            > ów?

            Twoja wiedza z zakresu obydwu Testamentów wygląda mi póki co na porównywalną do wiedzy historycznej polskich patridiotów spod znaku #wołyńpamiętamy i innych miłośników husarii wyklętej.
            Żebyś nie przetrenował mózgu, zacznij od Dekalogu, określenia uniwersalnych wartości w nim zawartych, możliwych do zrozumienia bez względu na wyznawaną religię. Jak już się z tym uporasz, możemy przejść dalej.
            • snajper55 Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 18:38
              suki-z-godzin napisała:

              > snajper55 napisał:
              >
              > > Jakim kompasem moralnym? Tym starotestamentowym? Prowadzącym do wyrzynania wrog
              > > ów?
              >
              > Twoja wiedza z zakresu obydwu Testamentów wygląda mi póki co na porównywalną do
              > wiedzy historycznej polskich patridiotów spod znaku #wołyńpamiętamy i innych m
              > iłośników husarii wyklętej.
              > Żebyś nie przetrenował mózgu, zacznij od Dekalogu, określenia uniwersalnych war
              > tości w nim zawartych, możliwych do zrozumienia bez względu na wyznawaną religi
              > ę. Jak już się z tym uporasz, możemy przejść dalej.

              Szkoda że ty nawet nie uporałaś się z Dekalogiem i nie przeszłaś dalej. Gdybyś przeszła, mogłabyś trafić na przykład na opis świętej wojny przeciw Madianitom w Księdze Liczb. Oto fragment:

              "Rzekł Pan do Mojżesza: «Pomścij Izraelitów na Madianitach. Potem zostaniesz przyłączony do twoich przodków». (...) Według rozkazu, jaki otrzymał Mojżesz od Pana, wyruszyli przeciw Madianitom i pozabijali wszystkich mężczyzn. Zabili również królów madianickich. Oprócz tych, którzy zginęli [w walce]: Ewi, Rekem, Sur, Chur i Reba - razem pięciu królów madianickich. Mieczem zabili również Balaama, syna Beora. Następnie uprowadzili w niewolę kobiety i dzieci madianickie oraz zagarnęli jako łup wszystko ich bydło, stada i cały majątek. Spalili wszystkie miasta, które tamci zamieszkiwali, i wszystkie obozowiska namiotów. Zabrawszy następnie całą zdobycz, cały łup złożony z ludzi i zwierząt, przyprowadzili jeńców, zdobycz i łup do Mojżesza, kapłana Eleazara i całej społeczności Izraelitów, do obozu, który się znajdował na równinach Moabu, położonych nad Jordanem naprzeciw Jerycha. Mojżesz, kapłan Eleazar i wszyscy książęta społeczności wyszli z obozu naprzeciw nich. I rozgniewał się Mojżesz na dowódców wojska, na tysiączników i setników, którzy wracali z wyprawy wojennej. Rzekł do nich: «Jakże mogliście zostawić przy życiu wszystkie kobiety? One to za radą Balaama spowodowały, że Izraelici ze względu na Peora dopuścili się niewierności wobec Pana. Sprowadziło to plagę na społeczność Pana. Zabijecie więc spośród dzieci wszystkich chłopców, a spośród kobiet te, które już obcowały z mężczyzną. Jedynie wszystkie dziewczęta, które jeszcze nie obcowały z mężczyzną, zostawicie dla siebie przy życiu."

              biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=170
              Do tych uniwersalnych wartości stosowali się potem na przykład Krzyżowcy, grabiąc, gwałcąc i mordując. W dzisiejszych czasach tymi uniwersalnymi wartościami kierują się jak widać wojska Putina w Ukrainie. Zaiste, uniwersalność Biblii jest porażająca.

              S.
              • suki-z-godzin Re: Spowiedz - szok 23.05.22, 14:32
                No dobrze, umiesz wklejać cytaty, jesteś wybitnie uzdolniony. Szkoda tylko,że jeszcze nie opanowałeś pojęcia "uniwersalia", za to wyciągasz nośne kawałki, bez pojęcia zupełnie. W tej chwili dosłownością pojmowania przypominasz posła Kowalskiego, więc może uważaj na Ewangelistów, jeszcze zawału dostaniesz czytając jak Mateusz radzi odcinać sobie rękę w razie gdy ta gorszy...
        • milupaa Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 15:10
          O to to. Wiara sama w sobie nie jest zła, skoro komuś potrzebna do egzystencji i w czymś pomaga. Ale cała ta zgniła, zepsuta moralnie, zbrodnicza instytucja jest do zaorania.
          • krolewska.asma Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 15:48
            Po co tam łazisz do tej instutucji i się wypychasz jak nikt cię tam nie potrzebuje ????
            Wybierasz dobie kiedy jesteś wierząca a kiedy nie ?????

            To jest gorzej niż żałosne, takie kreatury które podkradają niektóre sakramenty powinno się wykurzyć z kościołów

            Dobrze ze po śmierci będziesz osadzona
          • suki-z-godzin Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 18:06
            milupaa napisała:

            > O to to. Wiara sama w sobie nie jest zła, skoro komuś potrzebna do egzystencji
            > i w czymś pomaga. Ale cała ta zgniła, zepsuta moralnie, zbrodnicza instytucja j
            > est do zaorania.

            nie należy oczekiwać niczego dobrego od instytucji która zbija pieniądze na czyjejś potrzebie wiary i przynależności. jestem przeciwna instytucjonalizowaniu religii, zwłaszcza na taką skalę jak ma to miejsce współcześnie, jakoś od średniowiecza - ale nie mam złudzeń, że tyczy to tylko wiary katolickiej.
            na podobnej zasadzie, tylko w daleko mniejszej skali, działają chociażby rozmaite wspólnoty buddyjskie, czemu kiedyś miałam okazję się przyjrzeć. niby nie ma żadnego boga, jest system filozoficzny i medytacje, ale instytucja co łaska ale nie mniej niż... doskonale funkcjonuje i tam. i ponownie - nie ma ofiar, są ochotnicy, zawsze znajdą się tacy, którzy w czynie społecznym wyremontują miejsce spotkań wspólnoty, ktoś przeprowadzi zbióreczkę, żeby starsi wspólnoty pojechali sobie na kilka miesięcy kształcić się do centrum buddyjskiego, a za serdecznym zaproszeniem na medytacje kryje się uśmiechnięta sugestia, że dobrowolny datek w wysokości nie mniejszej niż kilka dyszek zostaw w koszyczku.
            fakt, że każdej wspólnocie ktoś musi przewodzić i prędzej czy później zaczyna czerpać profity z bycia szefem, oraz że rozrasta się to w coraz większą liczbę podchujaszczych, zniechęca mnie skutecznie do wszelakich wspólnot.
    • lauren6 Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 09:42
      Co tł za rodzice, którzy w ramach szopki religijnej zostawiają dziecko sam na sam z obcym chłopem w jego pokoju?

      Ograniczałabym takim prawa rodzicielskie.
    • ritual2019 Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 10:12
      🤣🤣🤣🤣 mnie to nie dziwi, czytajac watki na tym forum i znajac mentalnosc to zupelnie normalne. Wszak komunia to jak BN tylko tradycja i glownie chodzi o prezenty, w zadne obrzedy dosc niekomfortowe nie trzeba sie angazowac.
    • triss_merigold6 Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 10:16
      I rodzice tak stali i pozwolili na zamykanie się w pokoju obcego faceta z małymi dziećmi, żeby wypytywał je o intymne szczegóły?
      Katolicy mają jednak syndrom sztokholmski.
      Do Kościoła, księdza etc. nie kieruję pretensji, koń jaki jest każdy widzi.
    • leosia-wspaniala Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 10:19
      I takie rzeczy w Polsce A tongue_out ? Jakby to było w Kraśniku, to byłoby już 15 wpisów, żeby ich dołączyć do Ukrainy.

      > Mówili też, że kolejna spowiedź znów będzie stresem, bo odbędzie się w konfesjonale, z którym dzieci się nie oswoiły, więc ponownie będą przeżywać - opowiada Mariola.

      To niech nie posyłają do kolejnej.
      • misiamama Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 10:25
        za moich zamierzchłych czasów natychmiast po I komunii włączał się tzw. pierwszy piątek miesiąca. Trzeba było w każdy pierwszy piątek miesiąca pójść do spowiedzi i komunii, i tak nie pamiętam już ile razy (10? ). Teraz myślę, że to była czysta manipulacja, wdrażanie kilkulatków w rygory które potem miały im wejść w krew na całe życie.
        Za każdym razem kiedy czytam o tzw. religijnym wychowaniu dzieci, myślę never again.
    • golf_pod_brode Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 12:31
      Dziwaczny pomysł.
      W mojej parafii księża i siostry bardzo dbają, żeby dzieci dobrze się czuły właśnie w kościele, żeby były "u siebie". Z przygotowań do I Komunii Św. własnych dzieci pamiętam, że były próby, również spowiedzi, właśnie po to, żeby było bezstresowo. A przed pierwszą spowiedzią ksiądz proboszcz rozmawiał z nimi mega przystępnie. Nie o jakiś strasznych grzechach i wizji piekła, tylko o tym, jak być dobrym człowiekiem.
      Więc mając takie doświadczenia tym bardziej się dziwię pomysłowi spowiedzi na plebanii
    • mia_mia Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 12:57
      Rodzice swoim dzieciom zgotowali ten los, a od tej pory będą co miesiąc gonić bombelki, żeby poopowiadały panu co tam nabroili, a jak pan będzie miał ochotę posłuchać co tam dzieciaczki w nocy wyczyniają jak mama zgasi światło to nic go nie powstrzyma i niech się nikt nie łudzi, że dziecko przyjdzie i powie o co się ksiądz wypytywał, bo wystarczy, że szepnie pół słowa i dziecko choćby je przypalali się nie poskarży.
      • aniani7 Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 18:51
        To prawda, sama bylam uczestniczka takiej spowiedzi. Ksiadz wmawial mi, ze mam chlopaka i fantazjowal, co razem robimy. Dopiero jako 17,18 latka zdalam sobie sprawe, ze bylam slownie molestowana.
      • znana.jako.ggigus Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 13:19
        ja na wakacjach u babci się nudziłam i m.in. chodziłam co tydzień do spowiedzi. Pamiętam, że wyznwałam "biłam psa", bo był drań nieposłuszny. I ksiądz kiedyś do mnie - przyjdź znowu, jak porządnie nagrzeszysz.
        • jednoraz0w0 Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 14:25
          znana.jako.ggigus napisała:

          > ja na wakacjach u babci się nudziłam i m.in. chodziłam co tydzień do spowiedzi.
          > Pamiętam, że wyznwałam "biłam psa", bo był drań nieposłuszny. I ksiądz kiedyś
          > do mnie - przyjdź znowu, jak porządnie nagrzeszysz.
          >
          to mi przypomina kawał z maszyną do spowiedzi która dziewczynce, wyznającej, że całowała się, wypluła w ramach pokuty odpowiedż „to idź jeszcze trochę pogrzeszyć bo mi ułamki wychodzą”.
      • mia_mia Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 13:48
        Pierwsze przykazanie

        Czy odmawiałem pacierz rano i wieczór?
        Czy spełniałem inne obowiązki wobec Boga?
        Czy wierzyłem we wróżby i zabobony?
        Drugie przykazanie

        Czy wymawiałem imiona święte bez uszanowania, w gniewie łub w żartach?
        Czy przysięgałem?
        Trzecie przykazanie

        Czy opuściłem Mszę świętą w niedziele i święta?
        Czy spóźniałem się na Mszę świętą?
        Czy w kościele pobożnie zachowywałem się?
        Czwarte przykazanie

        Czy słuchałem rodziców i przełożonych? Czy szanowałem starszych?
        Piąte przykazanie

        Czy szkodziłem sobie lub innym na zdrowiu?
        Czy biłem się z kolegami?
        Czy komu dałem zgorszenie swoim postępowaniem?
        Czy dręczyłem zwierzęta?
        Szóste i dziewiąte przykazanie

        Czy myślałem i mówiłem o rzeczach nieskromnych?
        Czy bawiłem się nieskromnie?

        Siódme i dziesiąte przykazanie

        Czy kradłem lub niszczyłem własność społeczną lub prywatną?
        Czy pragnąłem zabrać cudzą rzecz?
        Czy oddawałem rzeczy pożyczone lub znalezione?
        Ósme przykazanie

        Czy kłamałem?
        Czy obmawialem lub oczerniałem bliźniego?
        Przykazania kościelne

        Czy w dni postne jadłem dobrowolnie potrawy mięsne?

        Grzechy główne

        Czy byłem pyszny i wynosiłem się nad drugich?
        Czy byłem łakomy?
        Czy byłem zazdrosny?
        Czy gniewałem się?
        Czy byłem leniwy w nauce i pracy?

        Który grzech popełniam najczęściej?

        Choćby dziecko nie wiem co robiło, z samego faktu bycia dzieckiem ma długą listę grzechów i z czego się spowiadać, choćby codziennie, a ksiądz wedle kaprysu i uznania może rozwinąć każdy z punktów.
        • znana.jako.ggigus Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 14:10
          Pamiętam sama moje poczucie bycia złym człowiekiem, kiedy jako dzieciak czytałam te pytania i zastanawialam się nad sobą.
          To było wyjątkow przytłaczające.
          Mam wrażenie, że o to w tej wersji katolicyzmu chodzi - trzeba cały czas czuć się źle. Grzech pierworodny już pomijam, bo na sam start ma się minusowe punkty.
          To samo robi kapitalizm i np przemysł kosmetyczny - idealny klient źle się czuje ze sobą i kupuje. Szuka czegoś nowego, droższego, działającego
    • kaki11 Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 13:41
      To akurat bardzo źle świadczy o tym konkretnym księdzu - nietrafiony pomysł, pomijający możliwe obawy które generuje, i świadczący o tym, że proboszcz i jego otoczenie (zależnie jak duża to parafia) nie potrafią stworzyć komfortowych warunków w samym kościele. Tylko, to że o tym rozmawiamy, świadczy o tym, że to fatalny pomysł księdza a nie jakakolwiek norma. Tej nikt by nie nagłaśniał, bo byłaby oczywistością. I tak samo źle o rodzicach - dorośli ludzie, sami czują, że ten pomysł nie jest ok, i nie potrafią tego powiedzieć, w trosce o swoje dzieci. Bardzo słabe z ich strony.
      Bardzo dobrze wspominam własną komunię, i spowiedź nie była dla mnie stresująca ani traumatyczna , bo mieliśmy rewelacyjnego, luzackiego księdza, który zrobił dla nas próbę spowiedzi obracając ją częściowo w żart dzięki czemu nawet ta nowa sytuacja nie była straszna. I generalnie całe przygotowanie i lekcje prowadził w sympatycznej i wesołej atmosferze. Trudno byłoby się denerwować sakramentem u tamtego księdza. I właśnie takiego podejścia brakuje niestety wielu innym - w efekcie dzieci bardziej przeżywają stres niż sakrament. I to ewidentnie zawiodło u tamtego księdza z przykładu.
      • lilia.z.doliny Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 14:19
        My o tym.rozmawiamy- kilkanaście osób tutaj gada, kilkadziesiąt przeczytało. A z tego powinna być jazda na całą Polskę, włącznie z zawiadomieniem do prokuratury. Puerdolniete matki i debilowaci ojcowie pozwolili na takie coś?
        • lot_w_kosmos Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 15:37
          Dziwię się bardzo.
          Nawet jeśli mała społeczność, jeśli ludsie z przedziwnych powodów bali się zabierac głosu na spotkaniu przed księdzem, to przecież mogli pogadać przed kościołem, na grupach messengerowych. Ustalić staniwisko i powiedzieć księdzu.
          Naprawdę z kilkudziesięciu rodziców nikt tam trzeźwo nie myślał? Nikogonie tknęło że to jakiś syf?
          • jdylag75 Re: Spowiedz - szok 24.05.22, 09:13
            Być moze poplumkali między soba, ale każde boi się, ze jak coś powie, to w ostatniej chwili bombelka za karę ksiadz nie dopuści do komunii, a tutaj nie ma się gdzie odwołać, więc siedzą cicho z nadzieją że nic się nie stanie. A ksiadz jeszcze siary takiemu rodzicowi narobi, bo zacznie sie drzec, na ambonie opowiadac, we niejednej wsi to moze być wyrok.
      • kicifura Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 18:52
        Ludzie popełniają błędy, księża również. Ale to co odrzuca od KRK to nie są pojedynczy księża z mniejszymi lub większymi grzechami na sumieniu. To co odrzuca to systemowe nieradzenie sobie z tymi błędami, zamiatanie pod dywan albo próba utrzymania wszystkiego wewnątrz organizacji.

        Ciekawa jestem dalszych losów tego księdza który zapraszał dzieci na spowiedź w swoim prywatnym pokoju.
    • anvalley Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 13:45
      Jak to jest że na przesłuchanie na policji musi odbywać się w obecności rodziców, opiekuna, adwokata itp. dziecka, a na spowiedź rodzice pozwalają bez mrugnięcia okiem (już pomijam że zamknięty pokój kwalifikuje się do zgłoszenia prokuraturze).
      Katole mnie niezmiennie rozbrajają...
      • misiamama Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 15:01
        Prawda? To jest to święte przekonanie ze ksiądz nigdy niczego złego nie robi. Nawet pomijając pedofilów, po prostu pomysł ze miałabym pozwolić córce na rozmowę z obcym mężczyzna bez świadków i z zakazem powtórzenia mi o czym rozmawiali jest totalnie chory.
    • snajper55 Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 14:37
      lilia.z.doliny napisała:

      > Dzieci zostały poinformowane, że spowiedź odbędzie się nie w kościele, a w domu księdza proboszcza

      W sypialni proboszcza? A po spowiedzi pokuta?

      S.
    • zuzanna_a Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 14:38
      Skupilabym sie na zdaniu
      O obawach zostania sam na sam.

      Juz sama obawa czy koniecznosc wlaczenia sie czerwonej lampki normalnemu czlowiekowi kaze wycofac sie z katolickiej sekty.
      Tu przypomina to sytuacje ze tkwimy w jakiejs dziwnej sytuacji
      Boimy sie ze dziecko wykorzysta ksiadz
      Ale w sumie sam na sam w pokoju nie wykorzystal, na szczescie.
      To spoko, brnijmy dalej.
      No ludzie.
    • gama2003 Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 14:38
      To jest tak beznadziejny pomysł, że podpada mi pod psychiczne dręczenie minimum.
      Spowiedź sama w sobie to wstyd dla dzieciaka. Mimo, że lista grzechów to przecież rozczulające nic takiego.
      Lekka anonimowość konfesjonału i szepczące dziecko łagodzi strach i ten prywatny wstyd za ,,okropne,, przewinienia.

      A te biedne dzieci wchodziły pojedynczo i ksiądz przy okazji mógł zapamiętać, kto i co.
      Obrzydliwe.
      Żaluję ogromnie, że mnie w to ubrano a potem ja wrobiłam potomstwo. Opowiadać np pedofilowi, że się o modlitwie zapomialo.
      Serio mam dreszcze obrzydzenia.
      Taka forma spowiedzi ,, kameralna,, w pokoju jest bardzo trudna i upokarzająca. Fuj
      • lilia.z.doliny Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 14:50
        Prawda? Stary, wyposzczony chłop, w dodatku z grupy, w której jest nadreprezentacja po edofilow, zamyka się z dzieciakiem w pokoju, żeby ow dzieciak wymawiał na głos to, co plebana kręci najbardziej. I nawet jeśli.nie wykorzystał.zadnego.fizycznie, to.juz tam dobrze się natrzepał.
        • bguslawko_1 Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 16:30
          lilia.z.doliny napisała:

          > Prawda? Stary, wyposzczony chłop, w dodatku z grupy, w której jest nadreprezent
          > acja po edofilow, zamyka się z dzieciakiem w pokoju, żeby ow dzieciak wymawiał
          > na głos to, co plebana kręci najbardziej. I nawet jeśli.nie wykorzystał.zadnego
          > .fizycznie, to.juz tam dobrze się natrzepał.
          >
          Nic w tym artykule nie wynika że zrobił coś okropnego .W realu za pomówienia miałaś byś sprawę .
          • krolewska.asma Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 16:49
            Dokładnie
            Głupia manipulacja
            Plebania to coś jak biuro księdza
            Chciał pomoc a się przyczepiły

            Dobro dzieci wykorzystują do robienia dramy
            Te dzieci w ogole ich nie obchodzą liczy się ujadanie i manipulowanie
            • snajper55 Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 18:40
              krolewska.asma napisała:

              > Dokładnie
              > Głupia manipulacja
              > Plebania to coś jak biuro księdza

              Nie. Plebania to mieszkanie księdza. Z sypialnią, w której można przeprowadzać spowiedź a przynajmniej pokutę.

              S.
                • snajper55 Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 19:07
                  krolewska.asma napisała:

                  > Nie plebania to nie własność prywatna księdza ale biuro i mieszkanie służbowe
                  >
                  > Gdybys nie wagarował na religii to miałbyś takie info

                  No właśnie napisałem. Niue biuro księdza tylko mieszkanie księdza. Z sypialnią, w której wyspowiadanie dziecko może odpokutować grzechy.

                  S.
            • gama2003 Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 18:56
              Biuro to kancelaria parafialna.
              Plebania to miejsce zamieszkania.
              Ksiądz jakby miał rozum to nie zaproponowałby takiej głupoty jak spowiedź w swoim domu.
              Dziecko co, siadało na zydelku obok fotela który udawał konfesjonał ? Zamiast w budynku kościoła ?

              Gdybym była takim dzieckiem bałabym się potwornie, ohydny i głupi pomysł.
              • krolewska.asma Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 19:03
                Po raz kolejny odnosicie się do dzieci których w ogóle w całej tej sytuacji nawet nich nie zadał sobie trudu żeby zapytać się o zdanie

                Zamknijcie na chwilę Forum i spójrzcie z boku co wy to bredzicie

                to są małe dzieci które są w nowej sytuacji więc te małe dzieci niewiedzą że to co wy sobie obdarł yście że spowiedź na plebanii to równa się to samo co pedofilia i że należy strasznie się bać i stresować
                I potem przez 30 lat leczyć jakąś U Bzdura na traume u psychologa

                dzieci normalnie idą razem w grupie z klasą i robią to co im ksiądz każe tak samo jak na wfie w grupie też np. jedno za drugim skacze przez Kozła

                weźcie Rozpęd i się naprawdę puknijcie sie w ścianę bo to co tutaj wypisujecie to po prostu Szok
    • krolewska.asma Re: Spowiedz - szok 22.05.22, 15:43
      No dobrze
      Wszystko pięknie ale artykuł jest o rodzicach, ich stresie i przeżywaniu
      Czy ktoś zapytał o zdanie dzieci czy one tez były zestresowane i niekomfortowo sir czuły?

      Poruszyła bym tez kwestie dzieci ateistów które podczas religii innych dzieci byly zostawiane sam na sam z panią bibliotekarka i to nie na dwie minuty a na godzinę …..