Dodaj do ulubionych

Merloni zatrudnia ludzi dzięki akcji "Pracuj z ...

IP: *.limes.com.pl 02.09.04, 08:01
terefer jadna jaskółka wiosny nie czyni, coz nie ma sie czym podniecac bo to
tylko JEDNA fabryka, a co dalej? jakby ktos mogl napisac ile taki np
brygadzista dostanie?
we flextronixie czy delphi (pomorze gdanskie) brygadzista ma 2500-2800
bruto.... praca 3 zmianowa, bez nadgodzin......
Obserwuj wątek
    • Gość: literka m smieszny ten artykul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 08:10
      a najlepsze pierwsze zdanie : "Dzięki naszej akcji kilkadziesiąt osób
      rozpoczęło już pracę w łódzkim zakładzie Merloniego." To moze robcie takie
      akcje co dwa dni, rok takich akcji i nie bedzie bezrobocia :). Tak wiec
      przetrzyjcie oczy i zauwazcie, ze nie dzieki Waszej akcji, tylko dzieki
      rozwojowi Merloniego, a czy z Wami czy bez, pracownikow i tak by znalezli.
      • michael00 Żenada 02.09.04, 08:29
        Tu mi się przypomniało, jak kiedyś GŁ "naprawiła" pewien obiekt inżynierski w mieście. Ależ się puszył redaktor(zyna), że to dzięki GŁ. A sprawa wyglądała tak, że czy artykuliki by były, czy nie, to sprawa i tak by była rozwiązana w tym czasie.

        Ech, dziennikarze ... kto nie jest w centrum opisywanej sprawy ten może uwierzyć ...
        • Gość: ghj Re: Żenada IP: *.toya.net.pl 02.09.04, 19:44
          zgadzam sie. Po pierwze takie artykuły to jest poziom Super Expressu bądz Faktu
          a po drugie wygląda to tak jakby miasto Łodz miało 200 mieszkancow i mozna
          opisywac w prasie, ze kolejne 2 osoby dostały prace.

          Takie artykuły ani nikogo nie podbudują, ani nikomu nie poprawią humoru.
          A tłumaczenie sie, ze to poprzez GAzete znaleziono akurat 2 dwóch łodych ludzi
          to jest juz kompromitacja.
          Nie zatrudnili by tych to zatrudnili by innych o podobnych kwalifikacjach.

          Zenada.....
    • Gość: Małgorzata A Urząd Pracy? IP: *.w3cache.pl / *.pl 02.09.04, 08:34
      Dlaczego oni nie potrafili znaleźć tych ludzi? Za co w koncu im płacimy?
    • the_elviz Pierdoły.... 02.09.04, 09:05
      GW już od dawna przypisuje sobie wiele zasług. A co do Merloniego wcale nie
      jest tam kolorowo. Po pierwsze mam tam znajomych, a po drugie sam się tam
      wybrałem na "wycieczkę". Nikt nie pisze o kilku nadgodzinach dziennie, wyzysku.
      Lepiej mają ci na wyższym szczeblu, a do tego na wyższych szczeblach sa głównie
      Włosi, także nie ma się co dziwić. Koszt szkolenia we Włoszech nie jest dla
      nich za wysoki a bardziej wzbudzają w ludziach podziw dla firmy i wzmagają jego
      ochotę do pracy - no bo przecież nie każdy by wyjechał do Włoch, na wakacje, bo
      nie ma pieniędzy.
    • gray Re: Merloni zatrudnia ludzi dzięki akcji "Pracuj 02.09.04, 09:09

      nie no oczywiście, że to bardzo źle, że ktoś dostał gdzieś pracę - moim zdaniem
      takie przypadki należy tępić ze szczególną surowością! nie może być tak, że
      jakaś fabryka zatrudnia pracowników!

      chorujesz na coś?
      • Gość: Dzidek Do Małgosi i Gray'a. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 10:51
        Masz racje Małgosiu. Wybudowali sobie szklany Pałac Pracy i pierdzą w stołki.
        Wiem coś o tym bo moja dziewczyna juz od prawie roku jest na stażu w programie
        Pierwsza Praca. Nie będe opisywał szczegułów ale powiem że to jedne wielkie
        gówno. Człowiek robi za publiczne pieniądze jak biały murzyn. Gadać sie nie
        chce.

        Do Gray'a. Drogi chłopcze. To dobrze że powstaja nowe fabryki i miejsca pracy,
        tylko jest tu wiele pytań:
        - czemu jest ich tak mało - Łódź ma wielki potencjał
        - czyja to zasługa - Gazety Wyborczej, prezydenta czy marszałka ??
        - czy ludzie nie będą wykorzystywani - oby nie
        - chuczy sie wkoło teko jakby niewiadomo co się stało
        • the_elviz A Gray zawsze... 02.09.04, 12:48
          ma dziwne zdanie. No bo on się tylko liczy. Mam pracę, ale wiem, że w Łodzi
          prawie nic nie robią i się opitalają. To że nowe firmy wchodzą, to same muszą
          się nachodzić, naprosić i często dziwię się że im się nie odechciewa.
          • gray Re: A the_elviz zawsze... 02.09.04, 13:12

            nie zrozumie ironii. na szczęście to nie moja porażka :)
        • gray do Dzidka 02.09.04, 13:10
          Gość portalu: Dzidek napisał(a):

          > Do Gray'a. Drogi chłopcze. To dobrze że powstaja nowe fabryki i miejsca pracy,
          > tylko jest tu wiele pytań:
          > - czemu jest ich tak mało - Łódź ma wielki potencjał

          czyja to zasługa - Gazety Wyborczej, prezydenta czy marszałka ?? :)

          > - czyja to zasługa - Gazety Wyborczej, prezydenta czy marszałka ??

          czy ktoś powiedział, że powstanie fabryki merloni to zasługa GW? oni tylko
          ułatwili ludziom złożenie podań o pracę, ja rozumiem, że to taka niezwykła akcja
          bo niby dlaczego ktoś miałby komuś w czymś pomagać? jeżeli nie mieści się to
          komuś w głowie to może łatwiej będzie jeśli się wpadnie na to, że nie była to
          pomoc bezinteresowna - przecież to doskonała reklama wydania.

          > - czy ludzie nie będą wykorzystywani - oby nie

          jeżeli będą to będzie to tylko i wyłącznie wina GW i nikogo więcej ;-)

          > - chuczy sie wkoło teko jakby niewiadomo co się stało

          Huczy.

          ułatwili ludziom zgłoszenie się do pracy, ludzie dostali pracę to o tym piszą -
          zwykła autoreklama, nigdy nie pochwaliłeś się nikomu czymś czego dokonałeś?

          nikogo nie faworyzuję ani nie ganię, po prostu nie doszukuję się wszędzie spisku
          - bardzo ułatwia trzeźwe myślenie.
          • Gość: Kala Dziwne myslenie IP: *.wsinf.edu.pl 02.09.04, 13:33
            I kto tu ma dziwnwe myślenie?? Chyba to jest normalne że jak jest cos dobrze to
            się ktos cieczy a jak źle to nie. A jak ktoś widzi wszędzie tylko źle to...
            musi mu się ciężko życ. Popieram myslenie graya z całego serca! Ehh żeby wiecej
            ludzi w tej Łodzi miało takie nastawienie do życia...
    • Gość: Anna Re: Merloni zatrudnia tylko młodych. IP: *.toya.net.pl 02.09.04, 11:51
      Po 35. roku życia nie ma szans na zatrudnienie na mniej eksponowanym
      stanowisku.
    • Gość: merloni pracownik Re: Merloni zatrudnia ludzi dzięki akcji "Pracuj IP: *.zdnet.com.pl 02.09.04, 16:20
      darujcie sobie ja pracuje ale nie mowia jak jest ciezko i to za jakie pieniadze
      zlodziejstwo
      • gray Re: Merloni zatrudnia ludzi dzięki akcji "Pracuj 02.09.04, 16:23

        zwolnij się zatem.
        • Gość: literka m gray, sprawa nie jest taka prosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 08:35
          dobrze wiesz, ze Twoja rada jest bez sensu. Dalczego ? bo ona nabiera sens
          tylko wylacznie wtedy, kiedy na rynku pracy, podaz rowna sie pobytowi. To tak,
          jak z kupowaniem proszku do zebow w latach 80-tych: wszyscy wiedzieli, ze to
          gowno i do mycia za bardzo sie nie nadaje, ale nie bylo nic lepszego dlatego
          kupowales. Rada, jesli "proszek do mycia zebow jest niedobry to go nie kupuj"
          jest idiotyczna, bo zeby myc musisz". T tak nawiasem mowiac, ile masz lat?
          Proszek do zebow pamietasz ?
          • michael00 Re: gray, sprawa nie jest taka prosta 03.09.04, 08:41
            Gość portalu: literka m napisał(a):

            > dobrze wiesz, ze Twoja rada jest bez sensu. Dalczego ? bo ona nabiera sens
            > tylko wylacznie wtedy, kiedy na rynku pracy, podaz rowna sie pobytowi. To tak,
            > jak z kupowaniem proszku do zebow w latach 80-tych: wszyscy wiedzieli, ze to
            > gowno i do mycia za bardzo sie nie nadaje, ale nie bylo nic lepszego dlatego
            > kupowales. Rada, jesli "proszek do mycia zebow jest niedobry to go nie kupuj"
            > jest idiotyczna, bo zeby myc musisz". T tak nawiasem mowiac, ile masz lat?
            > Proszek do zebow pamietasz ?

            No to niech myje te zęby, ale nie narzeka, jakie to niedobre tylko się cieszy, że może umyć.
            Zwłascza, że zapewne są tacy, którzy umyć faktycznie nie mogą, bo dla nich proszku nie starczyło. A taki jeden z drugim stoi w miejscu publicznym, myje te zęby wysypując jednocześnie proszek na ziemię stękając, jaki to syf.

            A to, że zęby myć trzeba ... są tacy, co nie myją i są szczęśliwi. Nic na siłę.
            • Gość: literka m Re: gray, sprawa nie jest taka prosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 09:52
              michael00, jesli juz ciagniemy ten przyklad z proszkiem do zebow, to Twoja
              wypowiedz jest niczym dzialacza KC PZPR: "obywatel dostal i ma sie cieszyc a
              narzekaja i sieja niepokoj imperialistyczne swinie". Natomiast ci co pluja tym
              proszkiem na lewo i prawo, to odpowiednik motoru przyszlych zmian i znak
              niezadowolenia z obecnej sytuacji. Mam nadzieje, ze nie odpowiada Ci rola
              jajoglowego.
              • michael00 Lepszy leb jak jajo niz zakuty (bt) 03.09.04, 09:59

                • Gość: literka m bardzo cieszy mnie Twoja odpowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 10:45
                  czuje sie moralnym zwyciezca w tej dyskusji.
                  • michael00 Re: bardzo cieszy mnie Twoja odpowiedz 03.09.04, 15:04
                    W porządku. Ja walki nie widziałem, ale jak chcesz, to wygrana jest Twoja. Jak to mówią, mądry głupiemu ustępuje; jak ktoś na mnie z pałą leci czy też jajami na głowę rzuca to wolę dać dyla.
          • gray mam wrażenie, 03.09.04, 09:48

            ... że dla ciebie wszystko jest skomplikowane. co to za metoda żeby pracować,
            czyli mieć lepiej niż kilka milionów polaków, a po robocie pluć na firmę itd.
            jak się nie podoba to zwolnić się i poszukać innej, fajniejszej, pracy albo
            jeszcze lepiej założyć własną działalność - sam sobie szefem, sam sobie
            pracownikiem, roboty na 24h 7 dni w tygodniu a nadgodziny zapłaci sobie sam jak
            na nie zarobi. jak czegoś jest mało i ciężko to dostać to powinno się to szanować.

            a proszek pamiętam. pamiętam równiez, że go nie używałem bo była pasta polleny
            albo pepsodent.
            • Gość: literka m Re: mam wrażenie, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 09:55
              tylko ze dzis nie ma juz nic ze wspanialych srodkow do mycia zebow, dlaczego
              skoro byly takie dobre? (hihi czuje ze ten pepsodent podbil by rynki Europy)

              a krytyka, to nie plucie na firme. rozroznij to.
              • gray Re: mam wrażenie, 03.09.04, 10:08
                Gość portalu: literka m napisał(a):

                > tylko ze dzis nie ma juz nic ze wspanialych srodkow do mycia zebow, dlaczego
                > skoro byly takie dobre? (hihi czuje ze ten pepsodent podbil by rynki Europy)

                nie ma również wielu innych wspaniałych rzeczy, które kiedyś były dobre ale
                zostało kilka, które zawsze były złe, m.in. to że polakowi nigdy nie pasuje
                praca, którą wykonuje i nie potrafi jej szanować nawet wtedy kiedy jest o nią
                tak trudno jak dziś.

                > a krytyka, to nie plucie na firme. rozroznij to.

                krytyką to byłby dokument na papierze przekazany na ręce dyrekcji, w którym
                opisane byłyby nieprawidłowości i zaproponowane rozwiązania. anonimowe pisanie,
                że ten to to a tamten to tamto jest niczym innym jak kiepskim paszkwilem.
                • namban Gray, przybij piątkę :) 03.09.04, 10:12
                  Dobrze, że są jeszcze ludzie , którzy myslą tak jak Ty (my?) :-)

                  pozdr,
                  Marcin
                • gnews Re: mam wrażenie, 03.09.04, 10:33
                  gray jesteś pracownikiem merloniego czy co??
                  Jesli nie to nie wymądrzaj się tylko sie zatrudnij, ja też tam pracuje i cały
                  czas szukam innej pracy (nie tylko w Łodzi i nie tylko w Polsce), ale przecież
                  wiadomo że łatwo nie jest, w Merlonim nie istnieje coś takiego jak związki
                  zawodowe więc traktuje się pracowników jak szmaty, jak się nie podoba to wypad,
                  kazdy ma prawo krytykować swojego pracodawce, ale niestety musi to robić na
                  forum, bo inaczej musiałby udać się do urzędu pracy (tak własnie jest w
                  Merlonim). Zatrudnij się to będziesz mogł dyskutować.
                  • gnews Re: mam wrażenie, 03.09.04, 10:37
                    a jeszcze jedno, wiesz dlaczego Merloni zatrudnia tak wielu absolwentów ?
                    Bo nie znają jeszcze spezyfiki rynku pracy, godzą się pracować za gówniane
                    pieniądze i nie marudzą. Dlaczego na stanowiska technologów zatrudniani są
                    absolwenci bez doścwiadczenia, nierzadko z innym niż wymagane wykształcenie, bo
                    dobry inzynier nie przychodzi pracować za psie pieniądze, więc musza
                    brać "świeżaków". I rotacja jest bo po 2-3 latach, chłopaki nabierają
                    doświadczenia i zmykają pracować za godziwe pensje
                  • gray Re: mam wrażenie, 03.09.04, 10:41

                    tym bardziej - zwolnij się jak najszybciej i nie pracuj u wyzyskiwacza. nie ma
                    związków? nie macie do nich prawa? niee, wydaje mi się, że nie macie ochoty -
                    wolicie utyskiwać i po cichu szukać innej pracy (nie tylko w łodzi i nie tylko w
                    polsce).

                    zatrudnić się w merloni? o kuchence wiem tyle, że grzeje a o lodówce, że chłodzi
                    ale może jeżeli za jakiś czas będą potrzebowali informatyka to można się
                    zastanowić... na razie pracuję na czarno a wczorajszy wieczór spędziłem na
                    kolanach pod ławkami szkolnymi, skończyłem przed 22:00 - pozdrawiam.
                    • Gość: literka m Re: mam wrażenie, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 10:48
                      :) ale mnie rozbawiasz, idealisto.

                      Na cholere pracujesz na czarno ? Nie wiesz, ze to nielegalne ? Okradasz mnie i
                      panstwo polskie. Nie mozesz podpisac normalnej umowy ?

                      :)))

                      • gray Re: mam wrażenie, 03.09.04, 11:17
                        Gość portalu: literka m napisał(a):

                        > Nie mozesz podpisac normalnej umowy ?

                        mnie to w zasadzie obojętne, na emeryturę jeszcze zdążę zarobić, ale trudno
                        znaleźć kogoś kto by pałał chęcią zawierania ze mną takich umów co mnie na razie
                        nie martwi.
                    • gnews Re: mam wrażenie, 03.09.04, 10:58
                      aaa pan wielki informatyk, gratuluje pracy na czarno. Cóż proszę się zatrudnić
                      w Merlonim na pewno będą potrzebowali informatyka, firma się rozwija,
                      podyskutujemy wtedy, jeśli będzie pan miał np. żonę i dzieci na utrzymaniu czy
                      wtedy będzie pan tak często rzucał prace bo przecież pan nie utyskuje.
                      Ja bynajmniej nie narzekam na swoją prace tylko na pracodawce, a nie spotkałem
                      jeszcze osoby która szuka pracy nie "po cichu", ale jak się pracuje na czarno
                      to przecież nie można wiedzieć wszystkiego, a jak najszybciej się na pewno nie
                      zwolnie bo w przeciwieńsktwie do pana nie mam ochoty pracować na czarno
                      na "kolanach".
                      Powtórze jeszcze raz: prosze się zatrudnic w jakiejś dużej firmie (polecam
                      włoskie firmy), będziemy mogli podyskutować.
                      p.s. wszelkie osoby próbujące założyć związki zawodowe już dawno nie pracują w
                      Merlonim, a wsród polaków wiadomo nie ma jedności więc raczej się nie pojawią
                      • gray Re: mam wrażenie, 03.09.04, 11:33
                        gnews napisał:

                        > aaa pan wielki informatyk, gratuluje pracy na czarno.

                        hehe, dziękuję. chciałbym pogratulować pracy na biało ale z opisu wynika, że nie
                        ma za bardzo czego. całe szczęście, że chociaż coś do emeryturki ci spada.

                        > Cóż proszę się zatrudnić
                        > w Merlonim na pewno będą potrzebowali informatyka, firma się rozwija,
                        > podyskutujemy wtedy,

                        żeby zrozumieć czyjąś sytuację trzeba siedzieć w tej samej kupie co on, tak? :)

                        > jeśli będzie pan miał np. żonę i dzieci na utrzymaniu czy
                        > wtedy będzie pan tak często rzucał prace bo przecież pan nie utyskuje.

                        nie używaj formy 'pan' po to żeby się zdystansować i grać dobrotliwego dziadka -
                        to nie działa.

                        > Ja bynajmniej nie narzekam na swoją prace tylko na pracodawce, a nie spotkałem
                        > jeszcze osoby która szuka pracy nie "po cichu", ale jak się pracuje na czarno
                        > to przecież nie można wiedzieć wszystkiego, a jak najszybciej się na pewno nie
                        > zwolnie bo w przeciwieńsktwie do pana nie mam ochoty pracować na czarno
                        > na "kolanach".

                        ale ochotę żeby narzekać i wrzucać na dyrekcję masz mimo że dali ci umowę i nie
                        pracujesz po nocach. niektórzy nie mają tyle co ty a mimo to starają ustawić się
                        tak żeby złapać jak najwięcej. no, ale punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
                        a niektórym nigdy nie będzie się wygodnie siedziało.

                        > a wsród polaków wiadomo nie ma jedności

                        no i właśnie sobie odpowiedziałeś na wszystkie pytania i wątpliwości.
                      • gray btw 03.09.04, 11:39

                        jesteś na urlopie czy pracujesz na drugą zmianę?
                        • gnews Re: btw 03.09.04, 12:50
                          jestem na urlopie (a co myślałeś że mam czas w pracy na zagladanie na forum)
                          Apropos pracy po nocach, no jeszcze mi się nie zdarzyło, ale zdarza mi się
                          pracować po 14 godzin dziennie, a Merloni nie płaci za nadgodziny (jesli nie
                          wiedziałeś), mój rekord to 18 godzin, do dyrekcji mam pretensje tylko o to że
                          nie szanuje pracowników, a najwieksze bagno w tej firmie (i do niej mam
                          największe pretensje) robi dyrekcja personalna. Lubie to co robie ale chciałbym
                          chociaż żeby mnie po ludzku traktowano, a tu niestety jesli ktoś wychodzi z
                          pracy o 17 (bo "umysłowi" pracuja do 17) dostaje uszczypliwe uwagi od
                          personalnego.
                          TAAK żeby poznać moje bagno muszisz w nie wejść bo nie widze zebyś miał wysoki
                          poziom empatii
                          • gray Re: btw 03.09.04, 13:23
                            gnews napisał:

                            > jestem na urlopie (a co myślałeś że mam czas w pracy na zagladanie na forum)
                            > Apropos pracy po nocach, no jeszcze mi się nie zdarzyło, ale zdarza mi się
                            > pracować po 14 godzin dziennie, a Merloni nie płaci za nadgodziny (jesli nie
                            > wiedziałeś),

                            to już jest nierespektowanie prawa pracy - jak sam piszesz masz normowany czas
                            pracy więc nadgodziny ci się należą. z drugiej strony (nie znam specyfiki
                            twojego stanowiska) istnieją takie rzeczy jak harmonogramy zadań i jeżeli
                            ukończenie czegoś jest zaplanowane na ten dzień to trzeba stanąć na rzęsach i
                            zatrzymać czas ale zrobić, czy to w pracy czy w domu. można by się zastanawiać
                            dlaczego nikt się o prawa nie upomni ale jak sam napisałeś - polacy nie potrafią
                            (i chyba nie lubią) się jednoczyć. szkoda, bo właśnie niedawno minęła taka ładna
                            data upamiętniająca historię pewnego zjednoczenia się ludzi w sprawie
                            respektowania ich praw jako pracowników. ludzi, którzy ryzykowali o wiele więcej
                            niż wyrzucenie z fabryki lodówek - widocznie takie ryzyko to za mało aby umieć
                            się zjednoczyć, polakom potrzebna wojna, okupacja albo mecz piłkarski - smutne :/

                            > mój rekord to 18 godzin,

                            a mój 19 - od 9 do 4 ale miałem godzinówkę bo potrzeba była pilna a roboty masa.
                            swoją droga pracując 18 godzin cieżko się nie załapać choć na kawałek nocy ;-)

                            > do dyrekcji mam pretensje tylko o to że nie szanuje pracowników,

                            widocznie nie widzi potrzeby bo może mało płacić a i tak się nikt nie odezwie a
                            pojedyńcze przypadki łatwo się likwiduje.

                            > a najwieksze bagno w tej firmie (i do niej mam największe pretensje) robi
                            > dyrekcja personalna. Lubie to co robie ale chciałbym chociaż żeby mnie po
                            > ludzku traktowano, a tu niestety jesli ktoś wychodzi z pracy o 17 (bo
                            > "umysłowi" pracuja do 17) dostaje uszczypliwe uwagi od personalnego.

                            a ja moją pracę bardzo lubię - czarodziejom nikt nie robi uszczypliwych uwag
                            tylko herbatę :)

                            > TAAK żeby poznać moje bagno muszisz w nie wejść bo nie widze zebyś miał wysoki
                            > poziom empatii

                            a to zależy w jaki sposób firma merloni pojmuję posadę informatyka, jeżeli jako
                            pana_od_komputerów to niech szukają frajera. ciekawie będzie się dowiedzieć w
                            wolnej chwili.
                • Gość: literka m Re: mam wrażenie, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 10:37
                  > ale zostało kilka, które zawsze były złe, m.in. to że polakowi nigdy nie
                  >pasuje praca,

                  za dlugo mieszkalem i pracowalem w Niemczech (tych od zawsze kapitalistycznych)
                  zebys mi mogl wciskac takie "glodne kawalki". Gdyby takie warunki pracy i placy
                  spotkaly tam ludzi w takim zakresie jak u nas, ulice splynelyby krwia. Nie
                  chrzan prosze, bo co jak co, ale Polacy wykazuja sie nadzwyczajna odpornoscia
                  na niesprzyjajace warunki a krytyka wiekszosci warunkow pracy jest mocno
                  uzasadniona. No chyba, ze sytuacje w ktorej czlowiek ciezko pracuje caly
                  tydzien a pieniedzy ledwie starcza na zaspokojenie PODSTAWOWYCH potrzeb uwazasz
                  za normalna. Oczywiscie, zawsze sa ci co maja gorzej. Ale to cienkie
                  pocieszenie wiedziec, ze w Afryce umieraja dzieci z glodu.

                  >którą wykonuje i nie potrafi jej szanować nawet wtedy kiedy jest o nią
                  > tak trudno jak dziś.

                  Krytyka i szacunek to dwie rozne sprawy. Mnie poczynania naszego prezydenta
                  (wszystko jedno ktorego) rowniez sie nie podobaja i chetnie go krytykuje, co
                  nie znaczy, ze nie mam do niego szacunku.

                  > krytyką to byłby dokument na papierze przekazany na ręce dyrekcji,
                  (...) kiepskim paszkwilem

                  Z calym szacunkiem, ile Ty masz lat? Zyjesz w wyimaginowanym idealistycznym
                  swiecie. I co sie spodziewasz w odpowiedzi ?
                  A to, ze wiekszosc firm traktuje ludzi tak jak sie przywyklo traktowac w
                  miescie z besrobociem powyzej 15%, czyli placa ponizej przyzwoitosci, to
                  niezbity fakt a nie zaden paszkwil.
                  • gray Re: mam wrażenie, 03.09.04, 11:09
                    Gość portalu: literka m napisał(a):

                    > za dlugo mieszkalem i pracowalem w Niemczech (tych od zawsze
                    > kapitalistycznych) zebys mi mogl wciskac takie "glodne kawalki". Gdyby takie
                    > warunki pracy i placy spotkaly tam ludzi w takim zakresie jak u nas, ulice
                    > splynelyby krwia.

                    rotfl. a gdyby w polsce były takie warunki jak we wspomnianej przez ciebie
                    afryce to również ulice spłynęłyby krwią - nie porównuj trzeciego świata do
                    drugiego a drugiego do pierwszego bo ogólnie porównania nienajlepiej ci
                    wychodzą. to, że weszliśmy do unii itd. nie oznacza, że od razu wyszliśmy z dupy
                    europy i dopóki żyją ludzie porównujący czasy dzisiejsze do minionych to się nie
                    zmieni.

                    > Krytyka i szacunek to dwie rozne sprawy. Mnie poczynania naszego prezydenta
                    > (wszystko jedno ktorego) rowniez sie nie podobaja i chetnie go krytykuje, co
                    > nie znaczy, ze nie mam do niego szacunku.

                    czyli uważasz, że nazwanie dyrekcji merloni złodziejami jest wyrazem najwyższego
                    dla niej szacunku... no faktycznie...

                    > Zyjesz w wyimaginowanym idealistycznym swiecie.

                    nic bardziej mylnego, ja po prostu nie narzekam. szanuję pracę, którą mogę mieć
                    teraz i kombinuję tak żeby wyjąć z niej jak najwięcej. czasami nie zarabiam
                    nawet minimum dla połowy etatu a czasami jest lepiej. mimo to rozumiem, że
                    niektórzy muszą narzekać za plecami szefa tylko nie wiem co im to daje.
                    • Gość: literka m Re: mam wrażenie, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 11:20
                      > rotfl. a gdyby w polsce były takie warunki jak we wspomnianej przez ciebie
                      > afryce to również ulice spłynęłyby krwią

                      wiec prosze nie pisz, ze Polacy to slyna z krytykanctwa, bo nie za bardzo do
                      kogo masz ich porownac. Jesli uwazasz, ze nie moga wymagac uczciwej zaplaty za
                      uczciwa prace, tylko dlatego, ze jestesmy krotko w UE, to ja nie mam z Toba o
                      czym gadac.

                      > czyli uważasz, że nazwanie dyrekcji merloni złodziejami jest wyrazem
                      >najwyższeg
                      > o
                      > dla niej szacunku...

                      znacznie gorzej jesli to prawda

                      > nic bardziej mylnego, ja po prostu nie narzekam. szanuję pracę, którą mogę
                      mieć


                      przeciez Ty nie masz pracy. Razem ze swoim szefem oszukujesz i okradasz ten
                      kraj pracujac na czarno i zabierajac te prace tym, co pracuja legalnie. Pogadaj
                      ze swoim szefem niech Cie zatrudni i nie lamcie wiecej prawa.

                      > niektórzy muszą narzekać za plecami szefa tylko nie wiem co im to daje.

                      nie musza tylko stwierdzaja fakt. Gazeta z fanfarami oglasza jak to jest
                      swietnie, ze mamy krola, tylko nikt nie zauwaza (nie chce zauwazyc) ze krol
                      jest nagi
                      • gray Re: mam wrażenie, 03.09.04, 11:42
                        Gość portalu: literka m napisał(a):

                        > wiec prosze nie pisz, ze Polacy to slyna z krytykanctwa, bo nie za bardzo do
                        > kogo masz ich porownac. Jesli uwazasz, ze nie moga wymagac uczciwej zaplaty za
                        > uczciwa prace, tylko dlatego, ze jestesmy krotko w UE, to ja nie mam z Toba o
                        > czym gadac.

                        nie wiem skąd te wnioski ale wydaje mi się, że z małego palca.

                        > znacznie gorzej jesli to prawda

                        fajna zmiana tematu ale jeżeli nie masz zamiaru odpowiedzieć na pytanie to
                        najlepiej po angielsku go nie zauważ.

                        > przeciez Ty nie masz pracy. Razem ze swoim szefem oszukujesz i okradasz ten
                        > kraj pracujac na czarno i zabierajac te prace tym, co pracuja legalnie.

                        lol, słuchaj, wróć umysłem z tych od_zawsze_kapitalistycznych_niemiec :D

                        > > niektórzy muszą narzekać za plecami szefa tylko nie wiem co im to daje.
                        >
                        > nie musza tylko stwierdzaja fakt. Gazeta z fanfarami oglasza jak to jest
                        > swietnie, ze mamy krola, tylko nikt nie zauwaza (nie chce zauwazyc) ze krol
                        > jest nagi

                        rotfl - znowu teorie spiskowe, w niemczech tego uczą czy trzeba się takim urodzić?

                        to robi się nudne. obiecaj mi tylko jedno - jak ci się popsuje ten komputerek to
                        zawołaj fachowca, który wystawi ci fakturkę albo, jeszcze lepiej, oddaj go do
                        serwisu jakiejś firmy :D

                        EOT.
                        • Gość: literka m Re: mam wrażenie, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 12:02
                          >Jesli uwazasz, ze nie moga wymagac uczciwej zapla
                          > ty za
                          > > uczciwa prace, tylko dlatego, ze jestesmy krotko w UE, to ja nie mam z To
                          > ba o
                          > > czym gadac.

                          > nie wiem skąd te wnioski ale wydaje mi się, że z małego palca.

                          no chyba juz straciles orientacje, o co w tej dyskucji chodzi. Przeciez
                          pracownicy Merloni narzekaja, ze nie maja uczciwej zaplaty za swoja prace, a Ty
                          caly czas im piszesz, zeby sie cieszyli z tego coo maja. Tak, czy nie ?

                          > fajna zmiana tematu ale jeżeli nie masz zamiaru odpowiedzieć na pytanie to
                          > najlepiej po angielsku go nie zauważ.

                          Szacunek, szacunkiem co nie oznacza, ze nie sa zlodziejami. Nie znam
                          Merloniego, nie wiem czy sa zlodziejami, czy nie, wiec nie wiem, czy nazwanie
                          ich tak, to brak szacunku, czy tez nazwanie rzeczy po imieniu.

                          > > przeciez Ty nie masz pracy. Razem ze swoim szefem oszukujesz i okradasz t
                          > en
                          > > kraj pracujac na czarno i zabierajac te prace tym, co pracuja legalnie.
                          >
                          > lol, słuchaj, wróć umysłem z tych od_zawsze_kapitalistycznych_niemiec :D

                          Widzisz, to jest doskonaly przyklad na Twoje "dobre rady". To Ty pierwszy
                          sugerowales napisanie listu z wypunktowana krytyka i oddanie go dyrekcji. Wiec
                          ja sie pytam, "gdzie Ty zyjesz" i sam daje Ci takie same dobre rady, sprobuj je
                          zastosowac :). A teraz wychodzi na to, ze sam siedzisz w (przepraszam za
                          okreslenie) jeszcze wiekszym gownie, ale dla Ciebie jest wszystko OK, Ty jestes
                          zadowolony.

                          > to robi się nudne. obiecaj mi tylko jedno - jak ci się popsuje ten komputerek
                          t
                          > o
                          > zawołaj fachowca, który wystawi ci fakturkę albo, jeszcze lepiej, oddaj go do
                          > serwisu jakiejś firmy :D

                          Ten komputerek juz raz byl popsuty. Wysalny byl do serwisu, tam zostal
                          naprawiony i zostala wystawiona jak najbardziej legalna faktura.
                          Przykro mi, ale trafiles akurat kula w plot.



                          • gray Re: mam wrażenie, 03.09.04, 12:31
                            Gość portalu: literka m napisał(a):

                            > no chyba juz straciles orientacje, o co w tej dyskucji chodzi. Przeciez
                            > pracownicy Merloni narzekaja, ze nie maja uczciwej zaplaty za swoja prace, a
                            > Ty caly czas im piszesz, zeby sie cieszyli z tego coo maja. Tak, czy nie ?

                            nie. nigdzie nie napisałem, że jest tak przez to, że jesteśmy któtko w UE.
                            jeżeli sam nie rozumiesz dlaczego w polsce są niskie płace to ja ci nie będę
                            tłumaczył bo pewnie musiałbym podpisać umowę jako twój nauczyciel ;-)

                            > Szacunek, szacunkiem co nie oznacza, ze nie sa zlodziejami. Nie znam
                            > Merloniego, nie wiem czy sa zlodziejami, czy nie, wiec nie wiem, czy nazwanie
                            > ich tak, to brak szacunku, czy tez nazwanie rzeczy po imieniu.

                            czy w przypadku prezydenta, którego szanujesz, będą obowiązywały takie same
                            zasady? czy jeżeli nazwiesz prezydenta złodziejem a on faktycznie się nim okaże
                            to nadal będzie zasługiwał na twój szacunek ze względu na stanowisko jakie
                            piastuje? no chyba straciłeś orientację :)

                            > Widzisz, to jest doskonaly przyklad na Twoje "dobre rady". To Ty pierwszy
                            > sugerowales napisanie listu z wypunktowana krytyka i oddanie go dyrekcji. Wiec
                            > ja sie pytam, "gdzie Ty zyjesz" i sam daje Ci takie same dobre rady, sprobuj
                            > je zastosowac :). A teraz wychodzi na to, ze sam siedzisz w (przepraszam za
                            > okreslenie) jeszcze wiekszym gownie, ale dla Ciebie jest wszystko OK, Ty
                            > jestes zadowolony.

                            za to ty nie widzisz tego co usiłuję ci przekazać - jeżeli ktoś chce krytykować
                            to niech to do cholery zrobi a potem podpisze się imieniem i nazwiskiem a jeżeli
                            boi się tego zrobić to niech pracuje i siedzi cicho. każdy jest do pewnego
                            stopnia hipokrytą i w jednej uśmiecha się do szefa a w drugiej żartuje sobie z
                            niego przy automacje z kawą ale litości! nie na ogólnopolskim (żeby tylko)
                            forum! taka już u nas cywilna odwaga.

                            > Ten komputerek juz raz byl popsuty. Wysalny byl do serwisu, tam zostal
                            > naprawiony i zostala wystawiona jak najbardziej legalna faktura.
                            > Przykro mi, ale trafiles akurat kula w plot.

                            tak? a ile kosztowało? a może to był serwis gwarancyjny? :-)
                            • Gość: literka m Re: mam wrażenie, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 13:15
                              Gray z calym szacunkiem, ale to sie robi nudne.

                              > dlaczego w polsce są niskie płace to ja ci nie będę
                              > tłumaczył bo pewnie musiałbym podpisać umowę jako twój nauczyciel ;-)

                              nie da sie odpowiedziec na to pytanie wprost. Ja wiem dlaczego sa male, ale Ty
                              chyba nie do konca.
                              Zarobki w duzych koncernach w Polsce sa male, bo generalnie duze koncerny maja
                              ludzi w ...glebokim powazaniu. Ludzie sa jak cytrynki, wycisnac i wyrzucic,
                              martwic sie nie ma co, bo cytrynek jest duzo. A do tego sa tacy jak Ty, co
                              mowia, cieszcie sie. ze jestescie wsrod bezlitosnie wyciskanych cytrynek, a nie
                              wsrod tych, co czekaja.

                              > zasady? czy jeżeli nazwiesz prezydenta złodziejem a on faktycznie się nim
                              okaże
                              > to nadal będzie zasługiwał na twój szacunek ze względu na stanowisko jakie
                              > piastuje? no chyba straciłeś orientację :)

                              a jak prezydent okaze sie oszustem, co mu udowodniono to juz wolno mi do niego
                              nie miec szacunku ? To jest mimo wszystko urzad, do ktorego chce czy nie chce,
                              ale MUSZE miec szacunek


                              > za to ty nie widzisz tego co usiłuję ci przekazać - jeżeli ktoś chce
                              krytykować
                              > to niech to do cholery zrobi a potem podpisze się imieniem i nazwiskiem a
                              jeżel
                              > i
                              > boi się tego zrobić to niech pracuje i siedzi cicho. każdy jest do pewnego
                              > stopnia hipokrytą i w jednej uśmiecha się do szefa a w drugiej żartuje sobie z
                              > niego przy automacje z kawą ale litości! nie na ogólnopolskim (żeby tylko)
                              > forum! taka już u nas cywilna odwaga.

                              To Ty sie podpisz. Napisz, pracuje na czarno i napisz jeszsce w jakiej firmie i
                              podpisz sie imieniem i nazwiskiem. jak jestes taki akuratny i tak cenisz sobie
                              odwage, to juz dawno powinienes doniesc na swojego pracodawce do urz. pracy a
                              nie chwalic sie obecna sytuacje.


                              > tak? a ile kosztowało? a może to był serwis gwarancyjny? :-)

                              190 zl. nic nie wymieniono, przelutowano dwa zimne luty. a i wyczyszczono przy
                              okazji ekran. (bo to laptop)



                              • Gość: kala Re: mam wrażenie, IP: *.wsinf.edu.pl 03.09.04, 13:43
                                A ja mam wrazenie ze zupełnie pogubiliście się w tej dyskusji. Przeciez tu nie
                                chodzi o to ze ktoś się zachwyca "niegodziwymi warunkami pracy i płacy" , a
                                raczej o to, żeby nie narzekać na wszystko i za wszelką cenę. Artykuł jest
                                napisany między innymi po to zeby pokazać że dzieje sie cos rozwijającego że
                                ktoś potrzebuję pracowników i znajduje ich na rynku łódzkim, a dyskusja pod nim
                                sprowadza się jak zwykle do jednego "EE i tak jest beznadziejnie" Komu pomaga
                                takie gadanie? Ja rozumiem że sprawa ma wiele aspektów ale o tym pozytywnym jak
                                na razie pisze tylko jedna osoba ...dlatego trzymaj się Gray :)
                                A z tego co czytam nie wywioskowałam ze gray cieszy się ze jest "wyciskaną
                                cytrynką", bo przeciez chce coś zmienić, ale nie przez marudzenie. Sa ludzie
                                którzy nie wiedza o co chodzi bo nie wiedza jak to jest nie marudzići ..szkoda
                                mi ich.
                              • gray Re: mam wrażenie, 03.09.04, 13:53
                                Gość portalu: literka m napisał(a):

                                > Gray z calym szacunkiem, ale to sie robi nudne.

                                ja wiem to, ale bez przerwy ujawniasz niezwykły talent do kompletnie opacznego
                                rozumienia tego co chcę powiedzieć.

                                > > dlaczego w polsce są niskie płace to ja ci nie będę
                                > > tłumaczył bo pewnie musiałbym podpisać umowę jako twój nauczyciel ;-)
                                >
                                > nie da sie odpowiedziec na to pytanie wprost. Ja wiem dlaczego sa male, ale Ty
                                > chyba nie do konca.
                                > Zarobki w duzych koncernach w Polsce sa male, bo generalnie duze koncerny maja
                                > ludzi w ...glebokim powazaniu.

                                no co za przenikliwość ;-)

                                a gdzie indziej mają mieć koncerny ludzi skoro ludzie wolą powrzucać anonimowo
                                na szefa na forum a rano powiedzieć mu ze szczerym uśmiechem 'dzień dobry' i
                                zapylać ku chwale firmy i dyrekcji aż do wieczora? przecież góra doskonale wie
                                co dół o niej mówi po cichu między sobą ale niech sobie mówi - jeżeli jest to
                                sposób na spuszczenie pary z gotujących się opon mózgowych to niech tak i będzie
                                - lepiej żeby sobie pogadali i poczuli się ważni niż żeby robili jakieś problemy.

                                > A do tego sa tacy jak Ty, co mowia, cieszcie sie. ze jestescie wsrod
                                > bezlitosnie wyciskanych cytrynek, a nie wsrod tych, co czekaja.

                                a co? lepiej jest na możliwość takiej pracy prychnąć i odwrócić się plecami? -
                                to jest dopiero idealizm :DDD

                                > a jak prezydent okaze sie oszustem, co mu udowodniono to juz wolno mi do niego
                                > nie miec szacunku ? To jest mimo wszystko urzad, do ktorego chce czy nie chce,
                                > ale MUSZE miec szacunek

                                uooohohoo :D szanuje się ludzi a nie urzędy jakie piastują. wygląda na to, że
                                nie wyrosłeś z monarchii absolutnej :/

                                > To Ty sie podpisz. Napisz, pracuje na czarno i napisz jeszsce w jakiej firmie
                                > i podpisz sie imieniem i nazwiskiem. jak jestes taki akuratny i tak cenisz
                                > sobie odwage, to juz dawno powinienes doniesc na swojego pracodawce do urz.
                                > pracy a nie chwalic sie obecna sytuacje.

                                ale pod czym ja mam się podpisywać? ja nie mam żadnych pretensji do moich
                                pracodawców i nawet nie mogę ich mieć, przynajmniej jeżeli chodzi o sam aspekt
                                pracy. a co do podpisania się pod doniesieniem? wybacz - nie podcina się gałęzi
                                na której się siedzi, tym bardziej jeżeli jest to ostatnia gałąż. mimo to miło
                                poznać kogoś kto nigdy nie miał takich problemów :-)

                                btw - jeżeli mówisz mi, że cię okradam to pewnie z chęcią powiedziałabyś to samo
                                wszystkim innym, którzy rolują cię na znacznie lepsze pieniądze ale nie możesz
                                tego zrobić ze względu na ogromny szacunek jakim darzysz ich urzędy :-)

                                > 190 zl. nic nie wymieniono, przelutowano dwa zimne luty. a i wyczyszczono przy
                                > okazji ekran. (bo to laptop)

                                tytaniczna praca, tytaniczna...
                                • jakub_milosz1 Re: mam wrażenie, 03.09.04, 14:30
                                  Na pohybel wszystkim i wszystkiemu jak na się nie uda to po znajomości się coś
                                  załatwi.
    • Gość: Kot Behemot Merloni zatrudnia ludzi, bo ich potrzebuje IP: *.client.comcast.net 02.09.04, 19:09
      A nie dlatego, że była jakaś "akcja".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka