Gość: NINNA
IP: 138.227.189.*
23.08.01, 16:47
Nie bede mowic dozo. Ale zniektorymi zeczami sie nie zgadzam.
Jestem Lodzianka od 10 lat zamieszkujaca w Szwecji, w Vasteras. Nie wszyscy
Polacy zamieszkujacy za granica sa swiniami. Niektozy sa, to prawda, ale duzo
nas to po prostu normalni ludzie ktorzy mieszkaja w innym miejscu.
Co do nie zamykanych rowerow, to inna sprawa. Moze na wsiach i malutkich
miasteczkach nikt nie kradnie rowerow (tak jag w Polsce). W troche wiekszych
miastach (w Vasteras jest 125 tys mieszkancow), trzeba przypinac rowery. Ja
uzywam nawet dwa zamki. Tutaj sa nawet zamkniete garaze dla rowerow, bo czasami
nawet zamki nie pomagaja.
Prawda jest ze Szwedzi wygladaja na zimnych, ale wypij ze Szwedem kilicha w
piatek wieczorem to zobaczysz calkeim inna strone.
To wszystko co chcialam powiedziec.
Magdalena Bozyk (pseudo NINNA)