Gość: byłylogowany
IP: *.radogoszcz.arise.pl
17.11.04, 11:37
Jak się już być może niektórzy z Państwa zorientowali, moje posty cechuje
wodolejstwo, słowotok i naganne rozmiary wypowiedzi. W związku z tym, że
cechuje mnie nieumiarkowanie w pisaninie, że ciągle żal mi zakończyć i
rozwlekam straszliwie swoje najczęściej beznadziejne teksty, jestem świadom
faktu, iż mogę być niestrawny dla forumowiczów. Jednak chęć stukania w
klawisze, a następnie umieszczania moich wypocin na forum jest tak wielka, że
nie mogę się od niej powstrzymać. Wyrażam także silne przekonanie, iż
funkcjonują na FŁ ludzie, którzy mają wspaniałe pomysły, są wprost kopalniami
wiadomości, charakteryzują się dużą kulturą osobistą, wyważonymi sądami, albo
wprost na odwrót, są cholerykami. Jest jednak pewna (dla mnie co prawda nie
bardzo zrozumiała) właściwość, która łączy te osoby. Otóż, odczuwają oni sporą
niechęć do klepania w klawisze. Konieczność dłuższego wypowiedzenia się na
jakiś temat, stanowi dla nich mur nie do przeskoczenia. Stąd moja oferta:
rzućcie hasło, a ja napisze obszerny początkujący wątek post. Dajcie temat, a
ja ubiorę go w słowa. Zaproponujcie jakąś dyskusję, a ja trzepnę długaśny,
uzasadniony (bardziej lub mniej merytorycznie, co kto woli) elaborat. I to
wszystko za darmo! Chcę Wam ulżyć! Nie krępujcie się! Czekam.
PS
Uprasza się o nie robienie zamętu, proszę cierpliwie czekać na swoją kolejkę,
wszystkie zgłoszenia zostaną rozpatrzone i zaopiniowane. Nie wszyscy naraz!
Dziękuję za uwagę.