jaasioo
27.12.04, 20:11
Witam
Od razu zaznaczam, że sprawę chcę podnieść na przykładzie spółki miejskije
lotnisko Lublinek jednak prosiłbym o nie przenoszenie tego wątku
na "Lotnisko", ewentualnie o zdublowanie i tu i tu.
Obejrzałem program i jestem przerażony ignorancją władz miasta i
zatrudnianych przez nich deyrektorów. Za co niejaki M. Marzec bierze
pieniądze to ja zupełnie nie rozumiem. Jak facet będący dyrektorem lotniska w
randze wiceprezesa może nie wiedzieć, czy pozwolenie na rozbudowę pasa jest
już prawomocne, czy nie. Jak dyrektor lotniska może wątpić w powodzenie
połączeń - on ma przedstawić propozycję co robić aby połaczenie było
rentowne. Jak dyrektor lotniska może spokojnie mówic, że nie wie skąd weźmie
pieniądze na terminal i nie przedstawiac planu awaryjnego. Dlaczego dyrektor
lotniska zamiast zabiegać o lokalizację bazy Centralwings powątpiewa, czy
Centralwings będzie szukało jakiejś bazy w Polsce. To jakaś totalna
kompromitacja.
Jak władze miasta w osobie wiceprezydenta Michalika mogą nie wiedzieć, czy
odrzucenie z projektu budżetu państwa, dotacji dla Lublinka z przyczyną iż
nie można dofinansowywać lotnisk gminnych jest zgodne z prawem czy nie?
Dlaczego władze miasta nie zabiegają o włączenie do spółki Urzędu
Marszałkowskiego i otwarcia finansowania lotniska z budżetu państwa choćby
przez konktrakt wojewódzki. Totalna ignorancja!!!!
Dlaczego najlepiej zorientowany w temacie jest pasjonat, a nie banda
urzędasów opłacanych z naszych podaktów.
Domagam się ustąpienia zarządu miasta i zarządu Portu Lotniczego jako osób
szkodliwych dla rozwoju lotniska i miasta. Domagam się od dziennikarzy
zgłebienia tematu i wykazania całej niewiedzy i ignorancji w/w panów.
JaneK