Dodaj do ulubionych

Nowy Stary Plan

IP: *.pai.net.pl 17.05.02, 11:55
Dziś w analogowej dołaczony był: nowy, uaktualniony, na najwyzszej jakości
papierze plan miasta Łodzi. Szkoda tylko, ze jest w nim sporo błędów. Nadal
jeździ linia 94, co jestem jeszcze w satnie zrozumieć. Ale autobusy 98, 96, 85,
82 itd. mają krańcówkę na Przybyszewskiego. Droga redakcjo! Przecież to było
ponad rok temu.
Obserwuj wątek
    • yavorius Re: Nowy Stary Plan 17.05.02, 12:00
      Nie widziałem go, ale mogę się założyć, że krańcówka autobusowa na Radogoszczu
      Wschodzie jest nadal na Świtezianki przy Syrenki, a nie przy Nastrojowej.
    • tulka Re: Nowy Stary Plan 17.05.02, 12:41
      Okolice, w których mieszkam od lat na wszystkich planach pokazywane są z tymi
      samymi błędami. Również na tym.
      Niemniej zastrzeżenia należy chyba zgłaszać raczej do Wydawnictwa Produktów
      Kartografii Digitalnej Pietruska & Partner sp. z o.o., a nie do Redakcji.

      Pozdrawiam
      Tulka
      • geograf Re: Nowy Stary Plan 17.05.02, 15:36
        Dlaczego nie do Redakcji??
        Czy Rerdakcja zamawia i kupuje kota w worku? nie interesuje się ani treścia, a ni jakościa?

        Yavorius- miałeś rację, krańcówki na Olechowie i Radogoszczu sa na starym miejscu.
        Do tego jeszcze jeden poważny defekt.
        Już dawno wszyscy odeszli od umieszczania części mapy z jej drugiej strony, a tu po raz kolejny (drugi raz w wydawnictwie Gazety) Łagiewniki i (przede wszystkim) oba Radogoszcze sa z drugiewj strony mapy...

        aha- linia 41bis nie kursuje już od kilku lat.....

        Ale żeby nie było, że ja tylko krytykuję.
        Wyglad mapy podoba mi się (oznaczone bloki i domki) dodatkowo czytalna i ul. Społeczna w końcu jest na swoim miejscu!!:)) W końcu mieszkam, gdzie mieszkam:)

        I duży plus za mapę Aleksandrowa i Pabianic.

        pozdrawiam
    • zamek Z Poznania gorzej widać... 17.05.02, 16:25
      Sam już miałem o tym pisać, ale cieszę się, ze nie
      tylko ja zauważyłem pewnie niedoróbki. Niestety, na tym
      - moim zdaniem - nie koniec. Nie będę się tu wgłębiał w
      znajdowanie kolejnych potknięć w trasach komunikacji
      (jest ich jeszcze parę) - zajmę się czym innym.
      Są na planie wyrysowane na żółto "ulice główne".
      Wyobrażam sobie, że jestem zamiejscowym kierowcą, a ten
      plan jest moim jedynym żródłem informacji o przejazdach
      przez Łódź. Ufając "słowu rysowanemu" udaję się np. z
      południa do centrum mista. Jaka ulica wyrysowana jest
      jako główna - ano Piotrkowska! Pięknie - mile łechce to
      moją próżność łodzianina (którym się staję na moment,
      aby to powiedzieć), ale że Pietryna została awansowana
      do rangi ulicy o większej drożności niż Aleje
      Politechniki, to co najmniej zastanawiające. Równie
      dyskusyjna jest "główność" osi Zielona-Narutowicza,
      szczególnie na odcinku Zachodnia-Piotrkowska od 14 do
      16, gdy zabrania tam wjazdu "patelnia". Jako
      zamiejscowy szofer baranieję na ten widok, po czym
      używam tegoż planu dalej już tylko do wyściełania
      bagażnika.
      Kolejny feler powstał w drodze tzw. wylania dziecka z
      kąpielą polegającego na skrupulatnym rozgraniczeniu
      kresek amarantowych (linie autobusowe) od niebieskich
      (tramwajowe), w wyniku czego spora część ulic wygląda
      jak dwupasmowe, choć wcale takimi nie są (nieszczęsna
      Piotrkowska po raz wtóry, Kilińskiego - sic!,
      Łagiewnicka - pokazana jako dwupasmowa OD centrum DO
      Warszawskiej, a dalej jako JEDNOpasmowa - sama
      Warszawska etc.). Jeżeli mój plan jeszcze nie leży jako
      wyściłółka po próbie wjazdu w atrerię o nazwie Zielona,
      to na widok szybkobieżnej Kilińskiego przy Piłsudskiego
      już zostaje oddelegowany do kufra.
      A propos niebieskich kresek - następny element
      dezinformujący to przebieg torów tramwajowych.
      Gdzieniegdzie udało się precyzyjnie ustalić, które
      torowiska są wydzielone. Ale skoro można było na
      POmorskiej, to czemu nie na Legionów, Srebrzyńskiej,
      tejże Kilińskiego i jeszcze w paru miejscach. Pomysł
      dobry, ale porzucony w pół drogi (a raczej szyny).
      Reasumując - miło, że plan w ogóle jest. Ale czy nie
      mógł go sporządzić ktoś... znający miasto?
      Pozdrowienia.
      PS. A może wyścielić sobie bagażnik? ;)
      • hubar Re: Z Poznania gorzej widać... 18.05.02, 16:57
        Zamek! "Nie będziesz się zagłębiać"?? heh, a jak odebrać ten post który jest
        tak wyczerpujący, że odbiera każdemu natępnemu wszelkie przykłady.

        pozdrowy
        • zamek Re: Z Poznania gorzej widać... 19.05.02, 11:54
          Ja przepraszam serdecznie dla Pana Prezesa Szanownego,
          ale napisałem, że "nie będę się zagłębiać" w błędy w
          trasach komunikacji miejskiej. Zagłębiłem się troszkę
          gdzie indziej...
          Szanowanko
        • jasam Re: Z Poznania gorzej widać... 20.05.02, 11:41
          hubar napisał(a):

          > post który jest tak wyczerpujący, że odbiera każdemu natępnemu wszelkie
          przykłady.

          HuBar - nie doceniasz mapy Łodzi.
          Dla każdego coś się znajdzie - jeszcze dużo. :-((((((
          pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka