Gość: Gość
IP: *.roam.ucl.ac.uk
22.10.10, 16:44
Obłudne to sa Panskie komentarze Panie Andrzeju, a nie LM. Nie ma co sie przyczepiać uporczywie do nazwy rozgrywek bo to krytyka nazwy a nie samej Ligi Mistrzów. Nie ma sie rowniez co dziwic, ze lepsze ligi maja wiecej reprezentantow. Piata druzyne Premiership od mistrza Ekstraklasy roznia lata swietlne, jak mielismy okazje wczoraj widziec. Dobrze, ze w najwazniejszym europejskim konkursie graja silniejsze druzyny, a nie patalachy, ktorym udalo sie powygrywac swoje marne ligi.
Jedyne trafne spojrzenie to krytyka podwojnie liczonych bramek w dogrywkach meczow rewanzowych w fazie pucharowej. Puchar Polski jednak na pewno nie jest sprwawiedliwszy, chocby dlatego, ze brak na stadionach dodatkowych dwoch sedziow na liniach bramkowych i w ogole brak sedziow pokroju tych, ktorzy biegaja za druzynami w LM.