.pepe. 31.08.01, 14:19 jakie choroby dają kat. D (żółte papiery nie wchodzą w grę)? Pytam wobec kończącego się okresu ochronnego na mnie, spowodowanego nieubłagalnie zbliżającym się końcem studiów. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: geograf Re: ► Sposób na wojsko IP: *.toya.net.pl 31.08.01, 14:32 wiem ze jak zaplacisz 4000 tys to daja leqwe zwolniene. a inaczej? moze jakas choroba psychiczna...?:))) moze prowadzenie psa na smyczy:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NINNA Re: ► Sposób na wojsko IP: 138.227.189.* 31.08.01, 14:44 To nie jest niestety pomoca dla ciebie. Wiec nie czytaj jesli nie chcesz. Przypomniala mi sie smieszna zecz. W Szwecji mozna uniknac czesc wojska przez powiedzenie ze "moje przekonanie (religijne czy inne) nie pozwala mi nosic broni, ani jej uzywac". No to jak wtedy nauczyc sie strzelac? A kiedy mieli ganiac z bronia, ci co nie nosili broni dostawali drewniane patyki w ksztalcie broni :)))). Tak bylo 20 lat temu. Teraz wiem ze zamiast czas w wojsku, spedzaja ci co nie cha ten czas jako strazacy i tym pododbne. Jeden moj kolega pracowal z liniami telefonicznymi. Oczywiscie nie dostajesz za to pieniedzy, bo to jest praca spoleczna. I to bedzie ich zajeciem w czasie wojny. Nie mogliby czegos takiego robic w Polsce? //NINNA z dygresjami, bo jej sie nie chce pracowac Odpowiedz Link Zgłoś
.pepe. Re: ► Sposób na wojsko 31.08.01, 18:10 4000 to sporo. Smycz nie wchodzi w grę, bo z tego mogą być żółte papiery, potem same kłopoty. może rzeczywiście nie będzie $$ na szkolenie absolwentów w tym roku? Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: ► Sposób na wojsko 31.08.01, 18:24 nie musi być wcale choroba psychiczna - neurolodzy znają takie numery, które zwalniają z woja ale nie utrudniają życia. poza tym od monu zwalnia astma, choroba wrzodowa żołądka, krótkowzroczność powyżej 5 czy 6 dioptrii, astygmatyzm - tyle wiem na pewno bo to przypadki z grona moich znajomych. powodzenia życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jolka Re: ? Sposób na wojsko IP: 10.10.41.* 31.08.01, 19:23 Trojka dzieci w dowodzie wystarczy aha jeszcze nie pracujaca zona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sasza Re: ► Sposób na wojsko IP: 213.25.169.* 31.08.01, 19:38 Mam kat. D. Dostałem ją "dzięki" mojej sezonowej alergii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: manek Re: ► Sposób na wojsko IP: *.toya.net.pl 03.09.01, 15:24 Gość portalu: Sasza napisał(a): > Mam kat. D. Dostałem ją "dzięki" mojej sezonowej alergii. HEJ! jaka to alergia? czy "tylko" na pylki traw wystarczy? gdzie trzeba zrobic badania zeby komisja je uznala? mi tez sie wlasnie skonczyl okres ochronny,a alergia to moja ostatnia deska ratunku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: ► Sposób na wojsko IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 31.08.01, 20:31 Oj pepe! Służyć ojczyżnie , a nie wymigiwać się od woja. Nieładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: ► Sposób na wojsko 01.09.01, 13:48 Nawykowe wywichnięcie stawu barkowego lub kolanowego. Barkowe lepsze, bo możesz łazić. Barkowe lepsze. Zgłaszasz się do ortopedy. Przy gwałtowniejszych ruchach ręką "blokuje" ci coś w stawie. Boli jak cholera, nie masz prawa podnieść ręki, ruch zgiętej do przodu - odpada! Bolą nawet plecy między łopatkami. Nie do sprawdzenia! Tylko kilka wizyt do ortopedy konieczne! Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszczu Re: ► Sposób na wojsko IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.01, 14:50 a co kropka, tyzes tak wojska unikla? Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: ► Sposób na wojsko 01.09.01, 15:00 Gość portalu: leszczu napisał(a): > a co kropka, tyzes tak wojska unikla? Nie ważne jak, ważne że nigdy nie byłam. Cel uświęca środki! Czo! Pa! Ge! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klin Re: ► Sposób na wojsko IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.01, 14:15 Znam jedną niezawodną chorobę: Uciekajwbieszczadyalbozagranicę. Trzymam zaCiebie kciuki. Powodzania! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIVEN Re: ► Sposób na wojsko IP: 213.134.137.* 03.09.01, 15:58 Opowiem Wam coś co mnie spotało i to całkiem niedawno....ku przestrodze. mam 29 lat, wyższe wykształcenie, już kao student bardzo dobrze zarabiałem w firmach komputerowych (z tą branżą związany jestem od 8 lat). Skończyłem studia i nadal byłem bardzo zpracowany, nie pomyślałem o wojsku że może sięjeszcze upomnieć o mnie, z drugiej strony z pełną premedytacją ignorowałem wszelkie wezwania do WKU, kończąc 28 lat myślałem że mam to już za sobą i że naprawdę mogę sięskupić na mojej pracy. Okazuje sięże nie .... właśnie miesiąc temu dostałem wezwanie na policję, okazuje się że prokurator postawił mi zarzut trwałego unikania służby woskowej (czy coś podobnego) i grozi mi (według kodeksu karnego) 2 lata więzienia!!!!!!!!!!!! I wiecie co? sam się zastanawiam kto właściwie na tym zyska, że do tej pory uczciwie zarabiający obywatel, uczciwie dzielący się pokaźnymi kwotami z fiskusem (jak na przeciętnego człowieka pracującego w firmie prywatnej) teraz będzie wyrokowcem... przecież tak nie powinno być (moim zdaniem). Może jednak ktoś z Was ma inne zdanie o tym to bardzo proszę chętnie wysłucham. Odpowiedz Link Zgłoś