Dodaj do ulubionych

Kosmiczne kary biblioteczne

IP: *.p.lodz.pl 07.02.05, 16:14
Witam!

Byc moze ktos z Was mial juz okazje byc dluznikiem Miejskiej Bibl. Publ.
Filia Polesie <na al. Politechniki>.
Ta szacowna instytucja ma to do siebie, ze przewiduje za przetrzymanie ksiazek
najwyzsze kary w kraju <zlotowka za dzien za kazda ksiazke).

Mam ta watpliwa przyjemnosc zapisania sie w szlachetnym gronie dluznikow (3
ksiazki, 11 dni, co jak latwo policzyc daje kosmiczna kwote 36 zl :/ )

Nasuwa mi sie jedno pytanie - czy biblioteka ma prawo pobierac tak wysokie
oplaty? Czy to nie jest nie w porzadku, ze Pani kierowniczka odrzuca
propozycje zakupienia w zamian za kare nowych ksiazek, tylko zada gotowki
w blyszczacych monetach, szeleszczacych papierkach?

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • michael00 Re: Kosmiczne kary biblioteczne 07.02.05, 16:28
      Gość portalu: barwin napisał(a):

      > (3
      > ksiazki, 11 dni, co jak latwo policzyc daje kosmiczna kwote 36 zl :/ )

      Coś mi się te rachunki nie zgadzają, albo faktycznie rżną w tej bibliotece zbyt
      łatwo ... czy jak...
      • Gość: barwin blad w druku! to bylo 12 dni :] IP: *.p.lodz.pl 07.02.05, 16:45
        a zlotowek jest jak najbardziej 36 :(
    • Gość: blenda Re: Kosmiczne kary biblioteczne IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 07.02.05, 16:30
      nietey biblioteki w ogole ostatnio maja coraz wyzsza stawke kar:(. ja jestem
      juz winna do dwoch bibilotek ksiazki i az boje si epojsc bo obawiam sie ze suma
      wyniesie jeszcze wiecej niz u Ciebie.
      Domyslam sieze takie kary maja mobilizoawc ludzi to oddawania ksiazek, ale czy
      to nie jest aby przegiecie?

      teraz pewnie ktos moglby napisa oddawajcie ksiazki, to nie bedziecie mieli tego
      problemu... ech ... niestety bedzie mial racje :/
      • michael00 Re: Kosmiczne kary biblioteczne 07.02.05, 16:34
        Ależ, nie daje się przedłużać? Czasem nawet telefonicznie można, jak się nie
        grzeszyło zbyt wiele. No, chyba, że pozycja rozchwytywana, to czasem bardziej
        się kalkuluje siedzieć cicho i płacić - ale to inna sprawa.

        A kiedyś jak przetrzymałem, to miła pani nawet mi anulowała karę. Ot co.

        Nie tak dawno już była chyba dyskusja na podobny temat. Tyle.
    • Gość: kkkk chyba 33 zl!!!! IP: 81.219.* / *.grs.net.pl 07.02.05, 16:40
      jesli 1 zl za dzien a trzymasz 11 dni dluzej 3 ksiazki...
      • Gość: ss Re: chyba 33 zl!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 16:56
        moze zacznij korzystac z tanszych bibliotek.....?!np. biblioteka
        pilsudskiego....kary calkiem przystepne;) a przewaznie sa anulowane:D
        • Gość: mol ksiazkowy Re: chyba 33 zl!!!! IP: *.toya.net.pl 07.02.05, 20:14
          tak?

          bo ja mam stracha i trzymam juz cztery ksiazki czwarty rok :) myslisz, ze daruja? :)
    • b00g13 Re: Kosmiczne kary biblioteczne 08.02.05, 00:09
      a to nie łatwiej pójść do Gratki i kupić za tę sumę książek?

      fuckt nowości raczej mało, ale i tak się przebiera.

      (tu czas na małą prywatę: Bądź przeklęta Gratko, znowu wszystkie pieniądze,
      które mogłem uczciwie przepić zostawiłem u ciebie:P)
    • Gość: Michał M. Re: Kosmiczne kary biblioteczne IP: 80.51.227.* 08.02.05, 11:55
      Złotówka za dzień do przegięcie. Jeśli ktoś nie ma 36 złotych to co ma zrobić?
      Trzymać dłużej? Kara będzie większa! Oddać nie może bo musiałby zapłacić.
      Błędne koło.

      A czy na te kary wystawia się chociaż pokwitowania?

      Mój pomysł jest taki:
      Za wypożyczenie książek powinno się płacić jak w wypożyczalni video. Na
      przykład złotówka za miesiąc (albo 2 tygodnie) za książkę. Za szkolną lekturę -
      ulga dla ucznia (50 groszy na przykład). Przedłużysz - dopłacasz. Wtedy
      biblioteki miałyby kasę na nowe książki.

      Socjalistyczne darmowe wypożyczanie książek jest naprawdę niepotrzebne. Może
      byłoby troche mniej klientów, ale ci co naprawdę kochają czytać - zostaliby.
      Półki bibliotek świeciłyby nowymi pozycjami.

      Co o tym sądzicie? Od dłuższego czasu chodzi mi to po głowie, Wam prezentuję
      jako pierwszym :)
      • michael00 Re: Kosmiczne kary biblioteczne 08.02.05, 12:06
        Gość portalu: Michał M. napisał(a):

        > Złotówka za dzień do przegięcie. Jeśli ktoś nie ma 36 złotych to co ma zrobić?

        Oddać na czas, albo wcześniej przedłużyć?

        > Trzymać dłużej? Kara będzie większa! Oddać nie może bo musiałby zapłacić.

        I co, jak będzie chciał ktoś oddać, to się obrażą i powiedzą, że jak nie ma
        pieniędzy, to książki też nie chcą? To ciekawe.

        > Socjalistyczne darmowe wypożyczanie książek jest naprawdę niepotrzebne. Może
        > byłoby troche mniej klientów, ale ci co naprawdę kochają czytać - zostaliby.

        A może tu właśnie nie chodzi o "klientów", ew. niech sobie powstaną kolejne
        biblioteki prywatne, ale co komu przeszkadza w tych, jak to mówisz,
        "socjalistycznych"?

        No, ale jak nawet będą płatne na początku z góry, to jak to rozwiąże problem
        przetrzymywania i niepłacenia?

        I czy nie jest aby tak, że w przypadku takich kaset wideo, czy innych DVD to
        jakoś nie oburza fakt konieczności płacenia za przetrzymanie, a w przypadku
        bibliotek wręcz przeciwnie. Dlaczego?
        • Gość: Michał M. Re: Kosmiczne kary biblioteczne IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 09.02.05, 12:29
          michael00 napisał:

          > No, ale jak nawet będą płatne na początku z góry, to jak to rozwiąże problem
          > przetrzymywania i niepłacenia?

          Fakt, odbiegłem od tematu wątku.


          > I czy nie jest aby tak, że w przypadku takich kaset wideo, czy innych DVD to
          > jakoś nie oburza fakt konieczności płacenia za przetrzymanie, a w przypadku
          > bibliotek wręcz przeciwnie. Dlaczego?

          Masz rację - sytuację są identyczne.

          Ludzie często uważają, że wypożyczalnia video jest CZYJAŚ, prywatna. Podobnie
          sklepy - nie wolno w nich kraść bo są czyjeś.

          Podejście do bibliotek przypomina podejście do miejskiej komunikacji - nie ma
          przecież nic złego w jeździe bez biletu, one są państwowe czyli NICZYJE. Taka
          jest mentalność wielu ludzi niestety.

          To trzeba zmienić. I dlatego zaproponowałem, żeby wypożyczalnie były płatne.
          Ludzie biorąc książkę, czuliby że to kosztuje. Wypożyczając ją za darmo - nie
          czują tego.
    • Gość: Taka refleksja Re: Kosmiczne kary biblioteczne IP: *.4web.pl 08.02.05, 14:23
      Jest taki dzień , chyba w maju, że anulują kary w bibliotekach------światowy
      dziń książki, czy coś takiego...A tak naprawdę, to ja mam biblioteki głęboko w
      d..., bo nie mam żadnych oficjalnych dochodów i mogą mnie pocalować, nijak nie
      ściągną!
      • michael00 Oto postawa głodna 08.02.05, 15:08
        kapusty z grochem. Tak trzymać! *)

        *) Tylko nie popuścić bo może być smród po tym bigosie.
    • Gość: Taka refleksja Re: Kosmiczne kary biblioteczne IP: *.4web.pl 08.02.05, 14:30
      Aha i jeszcze jedno-----------> najbardziej chora biblioteka, przed którą
      ostrzegam to dzielnicówka Górnej na Paderewskiego bodajże (taki wielki gmach ,
      na dole sklepy na pierwszym biblioteka) . Tam kierowniczka ma kretyńska manie
      kierowania spraw do sądu i ściągania przez komornika -----ale jak już mówilem ,
      ja mam to w dupie, bo jestem "szarą strefą" i może mi wejść na ...parapet:P
    • michael00 Kosmiczne to by były poza tym 08.02.05, 15:10
      gdyby karę trzeba było uiszczać w kosmodolarach.
      Pozdrowienia dla sympatyków kosmobiznesu tudzień innych Monopoly.
      • Gość: zenobii Re: Kosmiczne to by były poza tym IP: 212.191.130.* 09.02.05, 10:44
        ta, albo w euro...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka