Dodaj do ulubionych

Prezes MPK o stanie autobusów i tramwajów

21.03.05, 22:44
Hm... Jaka polska norma określa, że tabor komunikacji miejskiej może być
jeżdżącym złomem? Skoro taka norma wg prezesa istnieje, to może czas
przestawić się na normę auropejską.

--
Odpłyń Łodzią z EL-042
Obserwuj wątek
    • Gość: halski Re: Prezes MPK o stanie autobusów i tramwajów IP: *.tvsat364.lodz.pl 22.03.05, 08:25
      Z tą prośbą EL to już musisz się zgłosić do urzędników miejskich,bo to od nich
      w głównej mierze zależy jaka jest ta nasza komunikacja.I o to mam żal do Gazety
      że wiesza psy na tych którzy mają w tej całej zabawie najmniej do powiedzenia...
    • ukalo Re: Prezes MPK o stanie autobusów i tramwajów 22.03.05, 08:36
      Witam!

      Na podobnym zebraniu prezes przekonywał o tym samym klubowiczów. Mówił
      sensownie, obiecywał poprawę stanu taboru i całego modelu KM w Łodzi.

      Ja mu uwierzyłem... aż do wczoraj. To co działo się na mieście (nie tylko
      na "marszałkach" - na Piotrkowskiej w okolicach 16 w jednej "3" bezpieczniki
      siadały co przystanek, był zanik napięcia na podstacji, a i wcześniej też coś
      się działo wg relacji pasażerow) możnaby nazwać nadzwyczajnym zbiegiem
      nieszczęśliwych okoliczności, gdyby nie to, że dzieje się to już regularnie.

      Prezes wspomina o krajowej normie awarii... obawiam się, że nawet w
      przysłowiowym GOPie jest lepiej.
      Jaka jest krajowa norma wypadania silników z tramwajów? Na pewnej grupie
      dyskusyjnej poza pięcioma łódzkimi przypadkami znają tylko 2, przy czym jeden w
      taborze zabytkowym, a nie liniowym!

      Zresztą, co nas norma krajowa - 2-3 lata temu u nas było mniej awarii. Czyżby
      kolejnym zarzutem wobec poprzedniego zarządu miało być to, że za ich kadencji
      było za ich mało?

      Mam nadzieję, pewnie głupią, że ktoś z MPK odpowie RZECZOWO na ten post (nie
      mietek, czy brum...)

      Pozdrawiam,
      Łukasz Mizerski

      (Nazwisko po to, żeby co niektórzy nie musieli nadwyrężać szarych komórek przy
      ustalaniu "winnych")
      • michal.ch Re: Prezes MPK o stanie autobusów i tramwajów 22.03.05, 09:06
        Ukalo, ty wiesz, że ja się pod tym podpisuję co napisałeś. :)

        A teraz jeszcze wracając do artykułu:

        > Tramwaje i autobusy psują się zgodnie z krajową normą.
        > A rewelacje mediów o awariach mogą tylko zaszkodzić MPK
        > w zdobyciu pieniędzy na zakup nowego taboru - przekonywał
        > w poniedziałek dziennikarzy Krzysztof Wąsowicz, prezes MPK


        Panie Wąsowicz, media są po to, żeby informować. A chyba nie nazwie pan
        wypadania silników, odpadających kół, czy negatywnych wyników kontroli
        policyjnych jakimiś wyssanymi z palca relacjami mediów. To są fakty. Sytuacja
        taborowa jest kiepska.


        > Poniedziałkowe spotkanie z mediami to m.in. efekt publikacji
        > "Gazety", w których opisywaliśmy zły stan techniczny autobusów
        > i tramwajów, a także coraz liczniejsze awarie taboru, kontrole
        > policji i Inspekcji Transportu Drogowego. Policjanci i inspektorzy
        > zatrzymali 24 dowody rejestracyjne za m.in. niesprawne układy
        > hamulcowe, czy łyse opony.


        I nie widzę w tych informacjach niczego, co byłoby niezgodne z prawdą. Natomiast
        mam poważne zastrzeżenia do pracy rzecznika prasowego, który za każdym razem
        podważał zdanie policji i ITD. Niesprawne hamulce i łyse opony stanowią
        zagrożenie dla pasażerów - to jest fakt niepodważalny. MPK oczywiście twierdzi
        co innego...


        > - Zachowujemy wysoki stopień gotowości i sprawności technicznej.
        > Te kontrole to efekt nacisków - stwierdził prezes Wąsowicz.


        Czyich nacisków? Związków zawodowych? Pasażerów? Hobbystów? Takich jak ja? Co to
        za teorie spiskowe? Wszyscy są winni, tylko nie wy? Jeszcze brakuje, żebyście
        zgonili na kogoś, że specjalnie wam śrubki odkręca, żeby silniki wypadały.
        Zresztą pani Popoff już dała czadu stwierdzając, że te wszystkie wypadki i
        awarie, to wina poprzedniego prezesa, który prowadził nieracjonalną gospodarkę
        taborową polegającą na... konserwacji taboru i wymianie najstarszych pojazdów na
        nowe.


        > Zapowiedział jednocześnie przyspieszony zakup 20 autobusów
        > i remont 30 tramwajów.


        Nareszcie! Dziękuję! :)


        > Czemu miała służyć konferencja? MPK stara się o sfinansowanie
        > z funduszy unijnych zakupu 130 autobusów na gaz. Spółka chce
        > być postrzegana jako wiarygodny partner, któremu warto dać
        > pieniądze na inwestycje. Nieprawdziwe zdaniem prezesa rewelacje
        > mediów mogą ten plan zniweczyć.


        Napisałem wyżej co myślę o tej rzekomej nieprawdziwości rewelacji.
        A przedstawienie awaryjności i złego stanu taboru może wam raczej pomóc.
        Będzie widać, że ta inwestycja jest pilnie potrzebna.

        Na koniec też się podpiszę. Od około 2 miesięcy mi tam wsio rawno, bo dzięki
        pewnemu konfidentowi MPK od dawna wiedziało kim jestem. Pozdrowienia dla tego
        radosnego człowieka, który najprawdopodobniej celowo przedstawił mnie prezesowi,
        jako wrednego sku..ela, który ma czelnośc krytykować niby bez powodu.

        Michał Chylak
    • geograf Re: Prezes MPK o stanie autobusów i tramwajów 22.03.05, 09:19
      Krajową normą, Panie Prezesie, nie jest taka awaryjność pojazdów. Czy w całym kraju często zdarza się aby 55% wozów, które wyjechały z zajezdni doznały awarii, (vide: miasta.gazeta.pl/lodz/1,35153,2609680.html ), aby po kontroli stanu technicznego przeprowadzający ją mówił mediom,że nie kontynuował sprawdzania autobusów,bo bał się paraliżu na jednej z linii?
      Panie Prezesie. To nie wina mediów, ale Wasza!
      Nawet jeśli oszczędności wynikały z odgórnego rozporządzenia, to powinien Pan wiedzieć, że tak drastyczne działania odbiją się negatywnie na Pana wizerunku. Chyba, że chciałby Pan być postrzegany jako ten,który skutecznie zaciska pasa, za wszelką cenę.

      A nowe autobusy...cóż. Nie potraficie utrzymać w dobrym stanie dotychczasowego majątku, a będziecie umieli zadbać o nowe nabytki?
      • michal.ch Re: Prezes MPK o stanie autobusów i tramwajów 22.03.05, 09:59
        geograf napisał:

        > Krajową normą, Panie Prezesie, nie jest taka awaryjność pojazdów.
        > Czy w całym kraju często zdarza się (...) aby po kontroli stanu technicznego
        > przeprowadzający ją mówił mediom, że nie kontynuował sprawdzania autobusów,
        > bo bał się paraliżu na jednej z linii?


        Wypowiedź funkcjonariusza ITD była mocna, ale dośc dobrze oddawała brutalną
        rzeczywistość.


        > Panie Prezesie. To nie wina mediów, ale Wasza!


        Geo, niedługo pewnie dowiemy się, że w ferworze poszukiwań czarownic do spalenia
        na stosie, będą wynajdywali nowych winnych poza firmą, na których będzie można
        się wyładować. Media i poprzedni prezes oraz związki nie wystarczą. Zresztą już
        raz się doczepili między innymi do mnie, że ośmieliłem się im dowalić.


        > Nawet jeśli oszczędności wynikały z odgórnego rozporządzenia,
        > to powinien Pan wiedzieć, że tak drastyczne działania odbiją się
        > negatywnie na Pana wizerunku.


        Przecież cały czas to samo Wąsowiczowi powtarzam. Program który wdrożył (nieważe
        w tej chwili czy z narzuconymi odgórnie warunkami) ma swoje wady, które dość
        łatwo się uwypukliły. Facet sobie zaszkodził. I nie pisałbym tego, gdybym był
        przeciwnikiem Wąsowicza. Niestety on woli widzieć we mnie zaciętego wroga.


        > A nowe autobusy...cóż. Nie potraficie utrzymać w dobrym stanie dotychczasowego
        > majątku, a będziecie umieli zadbać o nowe nabytki?


        Akurat w kwestii nowego taboru jestem za. Co by nie powiedzieć na ulicach można
        zobaczyć czasem takie przeżarte sztrucle, że zastrzyk nowych wozów może wyjśc
        firmie tylko na zdrowie.
      • Gość: STUDI Re: Prezes MPK o stanie autobusów i tramwajów IP: *.prokom.pl 22.03.05, 10:47
        Hmmm nie stety raczej pewien bałągan wynika z zupełeni czegoś innego.
        Mn iejszy budzęt OK. Tyle że w ramach mienjszychsropdkó trzeba umiejetnie zagospodarować tabor i zasoby ludzkie.
        A jesłi przyjęło sie prosta taktykę uniku typu maciei zryjcie się miezy soba o te peniadzę dorpowadziło zapewne do tego że nawet jesłi są srodki na anprawę czy przegląd to nie ma kto ich kompetentyn wykonać

        Ok. Argumenty ekonomiczne plany było w porxzadku panie przesie. Ale to nie wszystko. Jeśli przy okazji z pracy wylatują zdolni mechanicy a zostają dzięki tzw uladom koledzy i nieudacznicy to powstaje taki problem.

        Nie saze by zmniejszony do tejże skali budżet MPK Łodź musiał zaowocować aż takim pogorszenie stanu technicznego taboru.

        Amoze trzeba było w mniejszym tempie zaciągać pasa jednocześnie szukając dodatkowych dochodów.

        Mówił Pan jak to ważne było utworzeni linii komercyjnej do Pabianic. A ja mam pytanie: dlaczego Pan nie urchomi kursów nocnay linii 157 do Pabianic? O wpływy ze sprzedaży bileów bym się nie martwił, tym bardziej że busiarz podniósł cenę za przejazd z 4 złotych do 5 złotych. I zapewne podniesie ją koleny raz.


        • Gość: Adam Re: Prezes MPK o stanie autobusów i tramwajów IP: *.toya.net.pl 22.03.05, 12:34
          Człowieku, napisz to raz jeszcze, tylko po ludzku! Nie da się tego czytać!
          • ojczulek.dyrektor Re: Prezes MPK o stanie autobusów i tramwajów 22.03.05, 12:46
            A to nie jest po ludzku??
            • Gość: STUDI Lucka zostawcie w spokoju ;) (nt) IP: *.prokom.pl 22.03.05, 12:49
        • Gość: STUDI Re: Prezes MPK o stanie autobusów i tramwajów IP: *.prokom.pl 22.03.05, 12:48
          Hmmm, pewien bałągan wynika z zupełnie czegoś innego.
          Mniejszy budżet OK. Tyle że w ramach mniejszych środków trzeba umiejętnie zagospodarować tabor i zasoby ludzkie.
          A jeśli przyjęło się prostą taktykę uniku typu macie i "żryjcie się między sobą o te pieniądze" doprowadziło zapewne do tego że nawet jeśli są srodki na naprawę czy przegląd to nie ma kto ich kompetentny wykonać.

          OK. Argumenty ekonomiczne, plany były w porządku panie prezesie (spotkannie z p. Wąsowiczem w KMST). Ale to nie wszystko. Jeśli przy okazji z pracy wylatują zdolni pracownicy a zostają dzięki tzw. układom koledzy (często nieudacznicy) to stan taboru będzie taki jak obecnie. (Zresztą sam p. Wasówicz mówił o tym....)

          Nie sądzę by zmniejszony do obcnej kwoty budżet MPK Łodź musiał zaowocować aż takim pogorszeniem stanu technicznego taboru. Coś nie tak...

          A może trzeba było w mniejszym tempie zaciągać pasa jednocześnie szukając dodatkowych dochodów (to bardziej do kolesi partyjnych p. Kropiwnickiego).> Mówił p. Wąsowicz jak to ważne było utworzenie linii komercyjnej do Pabianic - bo to dodatkowych dochód itd.... A ja mam pytanie: dlaczego Pan nie uruchomi kursów nocnej linii 157 do Pabianic? O wpływy że sprzedaży biletów bym się nie martwił, tym bardziej że busiarz podniósł cenę za przejazd z 4 złotych do 5 złotych. A zapewnie podniesie ją kolejny raz.

          Hmm opłaca sie do tak małej miejscowosći jak Andrespol puścić nocny autobus a do 80-tysięcznego miasta sie nie opłaca????

          Więc jak to jest z tymi oszczędnościami i szukaniem dodatkowych pieniędzy, puste słowa???

          No cóz oszczędnosci nam dyktuje obecna władza. Tlyko mam pytani ejak to jest że ci sami co mowi a o potrzebie oszczeznia marnotrawią peiniądze na odszkodowania nałozóne wyrokami sądowymi będącymi skutkiem decyzji niezgodnych z prawem urzedników wyzszych rangą powtarzane z uporem mianiaka....

          No coż ale jeśli pan Prezydent Kropwinicki może jak to kiedyś powiedział publicznie w mediach ..."nakazać Urzędowi Skarbowemu ....." to ja się już nie dziwię.

    • teufel Re: Prezes MPK o stanie autobusów i tramwajów 22.03.05, 12:19
      >Tramwaje i autobusy psują się zgodnie z krajową normą.

      Tak?? A jak to jest norma?? Dlaczego 3 lata temu awarii było zdecydowanie mniej - czyli wtedy było poniżej normy - więc skoro wtedy można było, to czemu teraz nie można??

      >Poniedziałkowe spotkanie z mediami to m.in. efekt publikacji "Gazety", w >których opisywaliśmy zły stan techniczny autobusów i tramwajów, a także coraz >liczniejsze awarie taboru, kontrole policji i Inspekcji Transportu Drogowego. >Policjanci i inspektorzy zatrzymali 24 dowody rejestracyjne za m.in. >niesprawne układy hamulcowe, czy łyse opony. - Zachowujemy wysoki stopień >gotowości i sprawności technicznej.

      Ale to nie jest wina GW czy innych mediów, że ITD zabrała dowody rejestracyjne od 24 wozów.

      >Te kontrole to efekt nacisków - stwierdził prezes Wąsowicz.

      I bardzo dobrze, że ktoś naciskał, ITD sprawdził stan techniczny - zadbano o bezpieczeństwo pasażerów.

      >Zapowiedział jednocześnie przyspieszony zakup 20 autobusów i remont 30 >tramwajów.

      Zobaczę - uwierzę. Dodam jeszcze, że jak remontują tramwaje to powinni robić pełny remont - tył pierwszego wagonu, przód drugiego i osłony na wózki.

      >Czemu miała służyć konferencja? MPK stara się o sfinansowanie z funduszy >unijnych zakupu 130 autobusów na gaz. Spółka chce być postrzegana jako >wiarygodny partner, któremu warto dać pieniądze na inwestycje.

      100 czy 130?? Konferencja miała spowodować to, że spółka staje się w kilkadziesiąt minut wiarygodnym partnerem??

      >Nieprawdziwe zdaniem prezesa rewelacje mediów mogą ten plan zniweczyć.

      Proszę o konkrety - Gdzie media skłamy??
      • teufel Re: Prezes MPK o stanie autobusów i tramwajów 22.03.05, 12:19
        Zapomniałem się podpisać:

        Marek Wójcik
        • michal.ch Re: Prezes MPK o stanie autobusów i tramwajów 22.03.05, 12:26
          Uważaj, bo Makowskiego zatka. Nie będzie wiedział co się dzieje i dlaczego tak
          otwarcie tworzy się front. :)))

          Polityka Kropiwnickiego w MPK - NIE! Wprowadzanie w błąd ludzi przez MPK - NIE!
          Stwarzanie zagrożenia zdrowia pasażerów - NIE! Wąsowicz - TAK, pod warunkiem, że
          zacznie w końcu działać dla polepszenia sytuacji taborowej, a nie tylko gadać na
          ten temat.
          • teufel Re: Prezes MPK o stanie autobusów i tramwajów 22.03.05, 12:30
            > Uważaj, bo Makowskiego zatka. Nie będzie wiedział co się dzieje i dlaczego tak
            > otwarcie tworzy się front. :)))

            Nie mam zamiaru ukrywać się i bać sie.
            • michal.ch Re: Prezes MPK o stanie autobusów i tramwajów 22.03.05, 12:45
              I prawidłowo. Niech wiedzą, że ludzie to nie ciemna i anonimowa masa, którą
              można owijać sobie wokół palca. Komunikacja zbiorowa jest integralną częścią
              miejskiej tkanki, z którą styka się niemal każdy mieszkaniec Łodzi i nie można
              siedzieć cicho w sytuacji, kiedy największy przewoźnik nie zapewnia tego, co
              gwarantują teoretycznie przepisy przewozowe uchwalone przez władze miasta.

              Problem wzrostu awaryjności taboru i spadku bezpieczeństwa podróży to nasza
              rzeczywistość i niech MPK przestanie chować głowę w piasek, udając przy tym, że
              nie ma żadnych kłopotów lub zganiając winę na Bogu ducha winnych ludzi, czy to
              pasażerów, czy pracowników, czy poprzedniego prezesa. Bo nikt nie odkręca celowo
              śrubek, ani nie zdziera z opon bieżnika.

              Wąsowicz zdaje się być osobą kompetentną. Niech tylko zacznie działać w stronę
              poprawy stanu pojazdów, a zmniejszy się jego awaryjność, wzrośnie bezpieczeństwo
              oraz poprawi się automatycznie wizerunek spółki. To działa jak kostki domina.
              Ładny wynik ekonomiczny to nie wszystko.
          • Gość: gostek Re: Prezes MPK o stanie autobusów i tramwajów IP: 212.191.130.* 20.06.05, 09:02
            Ale dlaczego Makowskiego ma zatkać? Przecież on już i ak od dawna nie wie co
            sie dzieje. I czy ma on coś do powiedzenia jeszcze? Może ktoś mi to wyjaśni.
    • Gość: Aleksej Re: Prezes MPK o stanie autobusów i tramwajów IP: *.lodz.dialog.net.pl 22.03.05, 13:30
      > Tramwaje i autobusy psują się zgodnie z krajową normą.

      Proslibym o publiczne podanie informacji o ilosci awarji z 2001, 2002, 2003 i
      2004 r oraz 2-3 miesiecy 2005 r aby porownac dane. Zreszta ciekawy jestem czy
      ZDiT posiada takie informacje.

      > A rewelacje mediów o awariach mogą tylko zaszkodzić MPK w zdobyciu pieniędzy
      > na zakup nowego taboru - przekonywał w poniedziałek dziennikarzy Krzysztof
      Wąsowicz, prezes MPK

      Panie prezesie z calym szacunkiem, ale media sa od tego aby informowac, podaja
      prawdziwe informacje potwierdzone przez Policje, ITD. Czasy komuny dawno sie
      skonczyly i cenzure zniesiono. Problem polega na tym ze ani pan ani rzecznicy
      prasowi nie potrafili przedstawic rzetelnie sytuacji MPK, tylko oklamywali (tak
      oklamywali) pasazerow i media podajac falszywe informacje i zganiajac wine na
      wszystkich oprocz siebie. Pan panie Wasowicz przedstawil sytuacje na pewnym
      spotkaniu klubowym. Informacja byla rzetelna, chociaz z niektorymi tezami sie
      nie zgadzalem, ale czy nie warto powiedziec tego publicznie, powiedziec jak
      jest a nie chowac glowy w piasek, oraz przedstawic plan wyjscia z zaistnialej
      sytuacji? Mysle ze media by taki temat rownie chetnie 'podchwycily' jak np.
      wypadajace silniki z tramwajow.

      > Zachowujemy wysoki stopień gotowości i sprawności technicznej. Te kontrole to
      efekt nacisków

      Niestety nie zgodze sie! Stopien gotowosci i sprawnosci technicznej NIE jest
      wysoki (no chyba ze mamy inna definicje wysokosci), coraz czesciej autobusy i
      tramwaje nie podjezdzaja a w ubieglym tygodniu mialem naprawde duze problemy z
      dojazdem z Aleksandrowa na uczelnie (mimo ze wiedzac o awariach wychodzilem
      wczesniej z domu!)

      A kontrole to efekt jakich naciskow? Kogo? I nawet jesli byly naciski, to
      BARDZO dobrze, MPK nie jest swieta krowa i podlega takim samym prawom jak kazdy
      inny uzytkownik drogi! Jesli ma sie peknieta szybe w samochodzie to tez
      zabieraja dowod rejestracyjny! Prawa sa dla wszystkich takie same, zostaly
      stworzone dla naszego bezpieczenstwa i MPK jako spolka miejska powinna sie do
      nich stosowac, jesli tego nie robi to musi sie liczyc ze poniesie konsekwencje.

      > Zapowiedział jednocześnie przyspieszony zakup 20 autobusów i remont 30
      tramwajów.

      Bardzo dobra wiadomosc, ciesze sie ze zostana pewne kroki podjete aby polepszyc
      stan taboru w Lodzi. Ale mam pytanie, czy zakup 20 autobusow (chyba chodzi o
      Volvo na Limanowskiego, przynajmniej byloby to logiczne, najlepiej 18-metrowce)
      bedzie finansowany z kredytu, czy miasto przeznaczy jakies dodatkowe fundusze
      na zakup taboru, kiedy mozemy spodziewac sie przetargu (no chyba ze uzywane?)

      > MPK stara się o sfinansowanie z funduszy unijnych zakupu 130 autobusów na gaz.

      130 czy 100? Czym wiecej tym lepiej, bedziemy wiedziec czy sa realne szanse na
      zakup juz pod koniec miesiaca.

      > Nieprawdziwe zdaniem prezesa rewelacje mediów mogą ten plan zniweczyć.

      Ktore informacje byly nieprawdziwe?

      I jeszcze na koniec, rozumiem i calkowicie zgadzam sie na racjonalizowanie
      wydatkow na komunikacje miejska i obnierzanie kosztow dzialania MPK (dzieki
      czemu jest wiecej fundzuszy na inwestycje), jako podatnik oczekuje ze kazda
      moja zlotowka bedzie sensownie wykorzystana. Rozumiem ze bylo marnotrastwo w
      MPK, przerost zatrudnienia itp. itd. Plan ktory Pan wykonal na prozbe
      Kropiwnickiego najprawdopodobniej byl sensowny (nie wiem bo nie czytalem), ale
      nie zakladal jednego, kosztow restrukturyzacji! Nie zakladal ze tak nagle i
      drastyczne obciecie oplat za wozokilometry z jednoczesnie toczaca sie
      restrukturyzacja pozostawi spolke w tak oplakanym stanie.

      Tutaj jest Pana rola, jako prezesa MPK, musi byc przygotowany wiarygodny i
      rzetelny plan powrotu do normalnosci w MPK, musi on byc przedstawiony szerokiej
      publicznosci. Oraz MUSI pan naklonic prezydenta miasta i rade miejska o
      dodatkowy jednorazowy zastrzyk finansowy ktory zlagodzi skutki restrukturyzacji
      oraz pozwoli na poprawe stanu taboru w Lodzi! Mysle ze wiele osob z tym sie
      zgadza i istnieje taka mozliwosc. Pragne przypomniec ze odwlekanie szybkiej
      naprawy taboru bedzie podnosilo koszty ich eksploatacji i pozniejszego
      uruchomienia odstawionych pojazdow! Ktos to bedzie musial poniesc.

      Pozdrawiam,
      Dominik Wrobel
      • michal.ch Re: Prezes MPK o stanie autobusów i tramwajów 23.03.05, 15:30
        Zgadzam się z tym całkowicie. Naprawdę nie rozumiem ucieczki prezesa Wąsowicza
        przed tym wszystkim. Tworząc program podszedł do tego z punktu widzenia
        ekonomisty-teoretyka. Nie uwzględnił jednak chyba wszystkich możliwych kłopotów,
        jakie mogą się pojawić. Chyba jednak pan Wąsowicz nie do końca zdawał sobie
        sprawę w co się ładuje. Teraz w dziwny sposób próbuje zamydlić oczy ludziom,
        zamiast wyjść naprzeciw oraz przedstawić co i jak.

        Nie jest tak, jak sobie myśli Wąsowicz, że wszyscy są jego wrogami. Niech tylko
        coś zrobi z problemem, zamiast przed nim uciekać i go kamuflować przed
        społeczeństwem. Gwarantuję, że wielu z tych, którzy go teraz krytykują,
        stanęliby za nim murem. Musi się tylko odważyć, m.in. na to o czym pisze Aleksej
        w kwestii władz miasta... Nie może także patrzeć tylko i wyłącznie na
        sprawozdania finansowe, bo firma nie składa się tylko z cyferek. Trzeba wyjść w
        teren i zobaczyć, co się dzieje; do czego doprowadzają zbyt drastyczne cięcia,
        potem zastanowić się jak można poluzować tego pasa, żeby wszystko wróciło do
        normy. Sytuacja taborowa jest zła! To jest fakt, który będę powtarzał tak długo,
        aż sytuacja się polepszy w sposób zauważalny dla przeciętnego pasażera.

        Inna sprawa to wizerunek firmy. Idiotyczne są zarzuty ze strony prezesa, że
        wszystko jest winą miłośników i mediów. Absurd! Winę ponosi cały dział PR
        łódzkiego przewoźnika. To, że firma jest niewiarygodna, zawdzięczać można tylko
        postawie rzeczników, którzy doskonale zdają sobie sprawę, że nie mówią prawdy.
        Potem jest płacz, rozpacz i panika, kiedy osoby postronne tą prawdę opisują na
        takich choćby forach internetowych jak to. Przemilczę już durne wypowiedzi pana
        Makowskiego w internecie. Pewnie myślał, że nikt go nie zdemaskuje... A to także
        rzutuje na sposób postrzegania spółki. Jeżeli ktoś z "pijarowców" zachowuje się
        w sposób niepoważny, to jak firma ma być traktowana poważnie?

        Podkreślam raz jeszcze: nie jestem wrogiem Wąsowicza i niech to w końcu do niego
        dotrze. Krytyka w zaistaniałej sytuacji jest jak najbardziej uzasadniona. To nie
        czasy komuny, że można było wszystko cenzurować. A jak będzie lepiej, zmieni się
        także opinia o firmie. Wąsowicz ma o co walczyć - MPK można jeszcze wyciągnąć z
        technicznej zapaści oraz poprawić wizerunek osobisty jako dobrego managera.

        Do dzieła!
        • geograf Re: Prezes MPK o stanie autobusów i tramwajów 23.03.05, 16:03
          dla mnie ciekawą sprawą jest, czy władze MPK w ogóle interesuje zdanie pasażera?
          Krytyka mediów przez prezesa, bezustanne kłamstwa serwowane nam przez rzeczników...
    • geograf Awarie, awarie... (22,03,2004) 22.03.05, 18:37
      Przed 9 przegubowy Jelcz jadący na Chojny wyjeżdżając spod wiaduktu na Rzgowskiej zepsuł się.

      O 15:30 z przystanku Wojska Polskiego/Strykowska (w stronę Placu Kościelnego) nie odjechało 57. Czemu? Miało nienaturalnie wygięte w dół okolice przegubu...coś się stało z drugą parą kół.

      A przed 18 skład 3-ki (1428-1429) jadąc na Widzew rozkraczył się na wysokości Piotrkowskiej 250. Tłum pasażerów z kilku tramwajów (i grupka Włochów z walizkami!) miał umożliwiony relaks i zwiedzanie miasta o zmroku. W formie pieszej. (W zasadzie lepiej,że Włosi szli pieszo,aniżeli jechali tramwajem po tych ekstremalnie zniszczonych torach...:/).

      Czy średnią krajową są minimum 3 awarie dzienne?
      Czy mogę w takim razie wysnuć (śmiały) wniosek, że owa liczba jest proporcjonalna do wielkości systemu komunikacyjnego? Może w takim razie powinienem dać na mszę w intencji biednych warszawiaków i mieszkańców GOPu?

      A jutro radni będą głosować nad biletami...:/
      • Gość: STUDI Wynik głosowania łatwy do przewidzenia IP: *.toya.net.pl 22.03.05, 18:41
        A czemu?
        Przecież to podwyżka cen biletów. Czyli więcej pieniązow zasiljacych kasę
        miejską. Będzie można sobie podnieść diety, czyz nie....
        • ukalo Re: Wynik głosowania łatwy do przewidzenia 22.03.05, 18:44
          Gość portalu: STUDI napisał:

          > Przecież to podwyżka cen biletów.
          > Czyli więcej pieniązow zasiljacych kasę miejską.

          Raczej nie sądzę...

          Łukasz, stały pasażer MPK do 13 kwietnia br.
          (to nie data wprowadzenia podwyżek, a koniec ważności mojej oby ostatniej migawki)
        • geograf Re: Wynik głosowania łatwy do przewidzenia 22.03.05, 18:48
          oni myślą,że dostaną z tego więcej pieniędzy, my wiemy że więcej ludzi przestanie kasować bilety...
          i taki tego będzie efekt:/
      • Gość: STUDI dodajmy to ..... IP: *.toya.net.pl 22.03.05, 18:43
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=391&w=21968242
        Gdybm zacytował to jak się o MPK wypowiadali spotkani ludzie to na pewno w MPK
        wisiałoby moje zdjęcie z napisem całkowity zakaz wpuszczania na teren MPK
        (czyli tramwaju, autobusu ma się rozumieć...)
    • rkplodz Re: Prezes MPK o stanie autobusów i tramwajów 22.03.05, 19:03
      Wg moich obserwacji z wyjazdów to polską normą jest awaryjność z czasów p.
      Rydeckiego. Teraz wypada nawet co drugi-trzeci kurs. Jeśli to jest norma to
      inaczej by się pisało rozkłady na liczbę taboru.

      Z pozdrowieniami,
      Kasper Fiszer
    • ukalo O tym samym, tyle że z EI 22.03.05, 19:07
      Prezes MPK ma żal do mediów

      Wtorek, 22 marca 2005r.

      Krytyczne opisywanie przez media, w szczególności przez „Express Ilustrowany”,
      sytuacji w MPK nie sprzyja interesom spółki – mówił wczoraj jej prezes Krzysztof
      Wąsowicz na specjalnie zwołanej konferencji prasowej.

      Prezes MPK Krzysztof Wąsowicz.

      Zarzucił dziennikarzom, że przedstawianie w złym świetle tego, co dzieje się w
      spółce może utrudnić np. otrzymanie wsparcia finansowego z unii.

      – Od momentu, kiedy przyszedłem do Łodzi, sytuacja uległa znacznej poprawie –
      mówił Krzysztof Wąsowicz. – Oczywiście nie jest jeszcze idealnie, ale już nie
      odbiegamy od innych przedsiębiorstw komunikacyjnych w kraju. Idziemy w dobrym
      kierunku.

      Prezes bagatelizował wyniki kontroli, które przeprowadzili policjanci i
      inspektorzy transportu drogowego.

      – Opony w naszych autobusach nie są łyse, a pęknięte szyby nie wpływają na
      bezpieczeństwo – mówił Krzysztof Wąsowicz. – Tymczasem we wszystkich mediach
      najgłośniej jest właśnie o tym.

      Panie prezesie! Jeśli autobusy są niesprawne, a tramwaje brudne, będziemy o tym
      pisać. Jeśli funkcjonariusze zatrzymali dowody rejestracyjne autobusów
      należących do prowadzonej przez Pana firmy, to znaczy, że pojazdy nie nadawały
      się do ruchu. I o tym wszystkim będziemy informować naszych czytelników, którzy
      korzystając z usług MPK, słono płacą za bilety.

      (tj) - Express Ilustrowany

      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/460204.html
      • Gość: Pibrac A może... IP: *.easycomm.pl / 212.191.169.* 22.03.05, 19:46
        Przecież te jego teksty to tylko próba usprawiedliwienia nagrody za
        oszczędności. 45000 to nie w kij dmuchał.
      • Gość: Aleksej Re: O tym samym, tyle że z EI IP: *.lodz.dialog.net.pl 22.03.05, 19:53
        > – Od momentu, kiedy przyszedłem do Łodzi, sytuacja uległa znacznej popraw
        > ie –
        > mówił Krzysztof Wąsowicz. – Oczywiście nie jest jeszcze idealnie, ale już
        > nie
        > odbiegamy od innych przedsiębiorstw komunikacyjnych w kraju. Idziemy w dobrym
        > kierunku.

        Panie prezesie pod jakim wzgledem ulegla poprawie? Pod wzgledem finansowym -
        zgoda, ale pod wzgledem wykonywania swoich zadan to wypada dosyc kiepsko,
        lawinowo wzrastajaca ilosc awarji i wypadajace kursy, brud w autobusach i
        tramwajach.

        > – Opony w naszych autobusach nie są łyse, a pęknięte szyby nie wpływają n
        > a
        > bezpieczeństwo – mówił Krzysztof Wąsowicz. – Tymczasem we wszystkic
        > h mediach
        > najgłośniej jest właśnie o tym.

        Jesli Pan kwestionuje decyzje policji czy ITD to prosze zlozyc skarge do
        odpowiedniego urzedu. Nie rozumiem dlaczego nagle policja czy ITD mialyby sie
        uwziasc na MPK i zabierac na sile dowody rejestracyjne sprawnym autobusom!
        Przypominam ze MPK musi przestrzegac tych samych przepisow co kazdy inny
        uzytkownik drog publicznych!!! A za peknieta przednia szybe zabiera sie dowody
        rejestracyjne.

        Pozdrawiam,
        Dominik Wrobel
      • geograf Re: O tym samym, tyle że z EI 22.03.05, 22:14
        Brawo Express.
        Pan Prezes najwidoczniej chciałby powrotu cenzury...
        Przecież lud powinien myśleć,że wszystko jest dobrze. Tylko te okropne, opozycyjne media krytykują i mieszają ludziom w głowach.

        Nie odbiegamy od innych firm? Faktycznie, kiedyś wyprzedzaliśmy większość pod względem jakości świadczonych usług. A teraz?

        Łukasz Filipczak
        • mamadoo PR a raczej jego brak... 23.03.05, 10:25
          Wiele potrafię zrozumieć. Rozumiem, że kasa miejska była pusta, że potrzebne
          były oszczędności na wszystkim.
          Zrozumieć też potrafię, że sytuacja finansowa w MPK również była na tyle
          poważna, że potrzebne były radykalne oszczędności.
          Czy jednak aby oszczędzać na wszystkim trzeba prowadzić tak obłędną polityke
          informacyjną jaką teraz prowadzi MPK wraz z prezesem i rzecznikami prasowymi na
          czele?
          Poznalismy już przyczyny złego stanu autobusów i tramwaji.Kradzieże częsci, zła
          polityka poprzednich zarządów itd. Próbowano nam też wyjaśnić dziwny zakup
          nowego samochodu słuzbowego prezesa. Drobiazg jednak wyjaśniający wiele...
          Ciekawe są również nowe wyjaśnienia, tym razem już prezesa, który twierdzi, że
          to media i policja się uwzięły na firmie przez niego kierowanej. Wszystko jest w
          porządku tylko wszyscy jakoś nagle się zmówili i postanowili źle mówic o MPK.
          Stan kiedy się upatruje winę i moc sprawczą wszystkich dookoła nazywa się obłędem.
          Zastanawiam również się nad przyczyną tak fatalnego PR naszego przedsiębiorstwa
          komunikacyjnego. Czy pan prezes na prawdę nie dostrzega fatalnego, coraz
          bardziej się pogarszającego obrazu transportu publicznego w Łodzi?
          Chyba jest wiadome, że firma w trudnym okresie oszczędności musi szczególnie
          dbać o swój wizerunek i komunikację z otoczeniem, przede wszystkim klientami.

          Nowy prezes jako wybitny specjalista z wykształceniem ekonomicznym został
          specjalnie zatrudniony aby poprawić stan MPK.
          Czy profesjonalny prezes zarządzający taką firmą powinien ignorować tak ważne
          zagadnienie jak PR?
          • michal.ch Re: PR a raczej jego brak... 23.03.05, 13:25
            No jakże to?! Przecież według prezesa zły wizerunek MPK to wina mediów oraz
            miłośników, a nie pijarowskich fuszerek. :>

            Zastanawiam się jak oni chcą być wiarygodni, skoro okłamują ludzi, zaprzeczając
            wszelkim faktom dokonanym. Zarówno Makowski jak i Popoff prowadzą politykę
            totalnej dezinformacji i kamuflowania za wszelką cenę potknięć spółki, tudzież
            zwalania wszystkiego na pracowników, poprzedniego prezesa, hobbystów i innych
            (niepotrzebne skreślić). Nie widzą wcale błędów u siebie, za to mszczą się bez
            powodu na innych, no bo tak prościej (w MPK dobrze wiedzą do czego się odnoszę i
            co będę im jeszcze długo wypominał).
            • Gość: Pibrac I właśnie za to... IP: *.easycomm.pl / 212.191.169.* 23.03.05, 20:53
              ...krakowiacy chcą po 45000 zł nagrody (na łeb - Wąsowicz + wice)a dwie osoby z
              zarządu bądź rady - nie wiem dokładnie- które są przeciw najprawdopodobniej
              będą zwolnione z pracy.
              • michal.ch Re: I właśnie za to... 23.03.05, 21:47
                A o co chodzi? Czy ja o czymś nie wiem, a o czym powinienem wiedzieć na temat
                MPK? Napisz coś więcej.
                • geograf Re: I właśnie za to... 23.03.05, 22:23
                  niech napisze.
                  A jak nie na Forum, to na maila.
                  koniecznie!
                  • Gość: Pibrac Re: I właśnie za to... IP: *.easycomm.pl / 212.191.169.* 23.03.05, 22:54
                    Właśnie to co napisałem. Wąsowicz wystąpił z propozycją aby go nagrodzić za
                    poczynione oszczędności. Coś więcej jutro.
                    • roger.zywoplot Re: I właśnie za to... 24.03.05, 19:42
                      Gość portalu: Pibrac napisał(a):

                      > Właśnie to co napisałem. Wąsowicz wystąpił z propozycją aby go nagrodzić za
                      > poczynione oszczędności. Coś więcej jutro.

                      O, dobrze się składa. Zapewne chętnie odpali część premii kobietom które mają
                      uszkodzone kręgosłupy w wyniku jego oszczędności (wypadające silniki na
                      Narutowicza)
    • jasam Można dołączyc do uzasadnienia nagrody 17.06.05, 20:58
      • michal.ch Re: Można dołączyc do uzasadnienia nagrody 18.06.05, 11:36
        Rany, ale stary wątek odgrzebaliście. :)
        • jasam Re: Można dołączyc do uzasadnienia nagrody 18.06.05, 15:28
          michal.ch napisał:

          > Rany, ale stary wątek odgrzebaliście.

          Ledwie 3 miesiące
          Chyba dużo poprawiono w tym czasie, więc może nieaktualny.
          Ale warto poczytac jak to kiedys bywało w naszym MPK.

          pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka