Gość: MarcinK
IP: *.profiline.com.pl
22.03.05, 09:33
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/460209.html
W Babsku nie wylądują
Wtorek, 22 marca 2005r.
Koniec marzeń o szybkiej budowie międzykontynentalnego portu lotniczego
między Łodzią a Warszawą. W grę wchodziła lokalizacja m.in. w Babsku pod Rawą.
– Rząd nie jest zainteresowany wpisywaniem tego lotniska do Narodowego Planu
Rozwoju – powiedział nam Stefan Krajewski, wojewoda łódzki.
Stanowisko rządu wynika m.in. z opinii Urzędu Lotnictwa Cywilnego. –
Oceniamy, że do roku 2015 cały polski ruch pasażerski może zostać obsłużony
przez rozbudowane Okęcie oraz zmodernizowane lotniska lokalne. To całkowicie
wystarczy – uważa Katarzyna Krasnodębska, rzecznik ULC.
Niewpisanie lotniska do Narodowego Planu Rozwoju oznacza, że nie zostaną
przeznaczone na ten cel polskie fundusze rządowe ani europejskie.
Poseł Cezary Grabarczyk (PO), członek sejmowej komisji infrastruktury, jest
zaskoczony stanowiskiem rządu. – Jeszcze na początku roku minister
infrastruktury Krzysztof Opawski zapewniał mnie, że będzie popierał sprawę
tego lotniska. Jest ono bardzo potrzebne, bo obecnie w Polsce nie ma lotniska
międzykontynentalnego – mówi poseł Grabarczyk.
Zdaniem Janusza Wojciechowskiego, posła do Parlamentu Europejskiego i prezesa
PSL, to niedobra wiadomość dla całej Polski. – Okęcie buduje wprawdzie nowy
terminal, ale nowego pasa nie zbuduje, bo nie ma już na to miejsca – twierdzi
Wojciechowski.
O budowę dużego lotniska między obu miastami apelowali kilka miesięcy temu
rektorzy uczelni państwowych Łodzi i Warszawy. Walczy też o nie społeczne
lobby intelektualistów z obu miast.
Przypomnijmy, że na początku ubiegłego roku międzyresortowy zespół rządowy
wytypował siedem potencjalnych lokalizacji portu, z których najbliżej Łodzi
były Mszczonów, Babsk, Sochaczew i Nowe Miasto nad Pilicą. Nieco później rząd
postanowił powierzyć „studium wykonalności lotniska” niezależnej firmie
hiszpańskiej, gdyż rząd hiszpański przyznał Polsce grant na to opracowanie w
wysokości 550 tysięcy euro.
Nie widać jednak w tej sprawie pośpiechu, choć według Urzędu Lotnictwa
Cywilnego, taka firma zostanie wyłoniona w najbliższych dwóch miesiącach. –
Początkowo studium miało być gotowe w kwietniu, teraz słyszymy o listopadzie –
narzeka wojewoda Krajewski.
(pas) - Dziennik Łódzki