Dodaj do ulubionych

dlaczego małe dziewczynki plotkują ?

IP: 83.16.165.* 22.03.05, 15:07
Moja córeczka ma 9 lat. Często wraca ze szkoły cała naburmuszona bo właśnie
sie okazało że została " oplotkowana" przez inne koleżanki. Dziś rozpacz
osiągnęła zenitu, bo twierdzi że nie jedzie na Zieloną Szkołę, gdyż nie ma z
kim być w pokoju.Jak wytłumaczyć takiej małej,że to mało istotne co o niej
gadają i nie powinna się tym mrtwić. Co jej doradzić ? Ewntualnie jaki kroki
podjąć aby temu zaradzić.
Obserwuj wątek
    • Gość: blissy Re: dlaczego małe dziewczynki plotkują ? IP: *.toya.net.pl 22.03.05, 21:55
      Moim zdaniem najlepiej iść z dzieckiem do psychologa, on na pewno
      pomoże.Niestety, czasem tak bywa ze akurat dane dziecko moze nie czuc sie dobrze
      w srodowisku rowiesnikow i to nie z własnej, ani rodziców winy. A najlepiej
      powiedziec małej zeby za kazdym razem kiedy ją inne dzieci obgadują myslala
      sobie "spływa po mnie jak po kaczce" , "nie przejmuje sie", "jestem silna".I
      podbudowywac w dziecku poczucie wlasnej wartosci ktore przez takie docinki ze
      strony rowiesnikow moze byc mocno podkopane.
    • xk Dlatego że są małymi dziwczynkami, ot co.... 22.03.05, 22:09
      I piszę to bez najmniejszej złośliwości. Dzieci są okrutne i tyle.


      pozdr
    • Gość: blq Re: dlaczego małe dziewczynki plotkują ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.05, 03:19
      Plotki pojawiaja sie jako element podtrzymujacy wiez, wlasnie w takich malych,
      zzytych ze soba grupach (zwlaszcza rowiesniczych). Jesli corka jest
      "oplotkowywana", to prawdopodobnie w jakis sposob wyrozna sie z tej grupy - albo
      jest za "cienka" (brzydka, zezowata, glupia, malo zdolna, chamska, brudna,
      śmierdząca), albo za dobra (inteligentna, śliczna, pięknie ubrana, bogata,
      dobrze sie uczaca).

      Dobrym pomyslem bedzie wiec badz to "podrasowanie" dziewczynki, lub tez
      "utemperowanie jej". Cos mi sie zdaje, ze corka raczej pozytywnie, niz
      negatywnie sie wyroznia, matki malo troskliwe, meliniary itp raczej nie pisuja
      na forach.... tak wiec: na wyroznianie sie przyjdzie jeszcze czas - minimum to
      wiek 12 lat, gdy takie "ksiezniczki" moze nadal nie sa lubiane przez dziewczyny,
      ale za to chlopcy... coz... ee... chyba lepiej bedzie, az dziewczyna skonczy 16
      lat :D

      A teraz niech sobie bedzie zwykla przecietna dziewczynka, przynajmniej nie beda
      jej dopiekac.

      pozdrawiam!

      ps. Aha, byc moze przyczyna lezy gdzie indziej, po prostu przyjalem najbardziej
      prawdopodobna hipoteze...
      • Gość: lavinka Wystarczy mieć odstające uszy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.05, 15:47
        Wiesz, to z reguły te wredne brudne i śmierdzące oraz te bogate, rozkapryszone
        i dobrze ubrane najbardziej się nabijają. A psycholog rozkłada ręce i mówi żeby
        się nie przejmować. Szkoda czasu. Niech mała da plącha tej która zaczyna i się
        skończy.

        lav
    • Gość: meg Re: dlaczego małe dziewczynki plotkują ? IP: *.cargosped.pl 23.03.05, 14:39
      Przypominają mi się rozterki mojej córki gdy była w tym wieku.W jej przypadku
      skończyło się to na zmianie klasy,niestety nie było już innego rozwiązania,
      niejednokrotnie dziecko wracało ze szkoły z płaczem, a koleżanki były tylko
      wtedy gdy czegoś potrzebowały.Niestety nie wszystkie dzieci odnajdują się w
      grupie, te bardziej wrażliwe i inteligentne mają problemy.
    • Gość: Michał M. Re: dlaczego małe dziewczynki plotkują ? IP: 80.51.227.* 23.03.05, 15:55
      Daj jeden jeden dzień. Skoro DZISIAJ powiedziała, że nie ma z kim być w pokoju,
      to może to efekt jakiejś dzisiejszej kłótni. Może do jutra problem zniknie.

      (To moja rada, ale otrzegam - nie mam dzieci. Po prostu ja też kłóciłem się z
      kolegami, obrażaliśmy się na wieczność. Ale wszystko szybko mijało. Może
      wszystkie dzieci takie są)

      A jeśli problem nie zniknie - porozmawiaj ze swoimi znajomymi, którzy mają
      dzieci w podobnym wieku. Na psychologa bym nie liczył, raczej na przyjaciół.
      • Gość: blissy Re: dlaczego małe dziewczynki plotkują ? IP: *.toya.net.pl 24.03.05, 16:56
        Michał M. napisał:
        >Na psychologa bym nie liczył, raczej na przyjaciół.
        Nie rozumiem dlaczego w Polsce jest takie dziwne podejście do
        psychologii.Przeciez jak jestes chory na grypę to idziesz do lekarza. Czy może
        na lekarza nie liczysz, raczej na przyjaciół? a więc jezeli jest problem z
        dzieckiem to lepiej nie załatwiac sprawy na własną rękę, bo można coś zepsuć.

        A poza tym, to nieprawda,że "oplotkowywane" są albo dzieci bardzo zaniedbane,
        albo bardzo zadbane.Często wynika to z nadmiernej wrażliwosci dziecka na
        przykład. A juz kompletna głupota jest "dostosowywanie" dziecka do poziomu
        rówieśników zgodnie z zasada "równaj do dołu". Najważniejsze jest to, aby
        uświadomić dziecku( co jest dosyc trudne) zeby:
        -nie szukało na siłę przyjaciół, dostosowując sie do grupy, bo zatraci własne
        zdanie i własne ja
        - aby było sobą i nie zważało na docinki koleżanek - a jeżeli te są szczególnie
        wredne - radzę zmienić klasę( tylko wiążę się to z kolejnym ryzykiem - zmagania
        się z etykietką "nowej" co rowniez nie jest proste wsrod dzieci)

        Życzę powodzenia i naprawdę doradzam wizytę u psychologa - może pomóc, a już na
        pewno nie zaszkodzi.
        Głowa do góry!

        • sko22 Re: dlaczego małe dziewczynki plotkują ? 24.03.05, 18:03
          Sorry, ale właśnie takie rzeczy mnie wkurzają.Ze w Stanach wszyscy sa
          molestwani i maja nasrane w glowie, to rozumiem, że wszyscy latają non topa do
          psychologa, a ten zbija kasę:P Ale nie chcę żeby tak było w polsce. Na razie
          chodzi o jden wybryk----> nigdy nie pokłóciłeś się na smierć i zycie z
          kumpelani/koleżankami jak miałaś 9 lat?> To dziwny jesteś. To przechodzi po
          góra dwóch tygodniach...

          I druga rzecz-----ten cytat mnie dobił:
          a więc jezeli jest problem z
          > dzieckiem to lepiej nie załatwiac sprawy na własną rękę, bo można coś zepsuć.

          Kurna, tak się składa, ze to rodzic najlepiej zna swoje dziecko---ono nie musi
          nic powiedziec, żeby wiedzial,kiedy jest smutne, kiedy coś zbroilo , kiedy jest
          szczęsliwe, kiedy cisza przed burzą, itp...Przynajmniej dobry rodzic to wie. I
          jesli masz nie zajmować się intymnie ksztzłtowaniem własnego dzieciaka, jako
          autorytet, i ten co mu powie: jest tak i tak, ale...to ja wysiadam z tej
          zabawy... Rzygać mi sie chce od 50000tysięcy doradców i poradników jak wychować
          swoje dziecko. Jakos wychowywano nas dotąd i żyjemy, więc nie chcę żeby ładował
          mi sie ktoś w to na siłę. To tak jak zwalać każdy problem do rozwiązania na
          kogoś. Żen.
          Ale sie wkurzylem. Sorry!
          • Gość: blissy Re: dlaczego małe dziewczynki plotkują ? IP: *.toya.net.pl 24.03.05, 22:11
            Po 1. - jestem kobietą, więc wolałabym żebyś zwracał się do mnie w rodzaju żeńskim
            Po 2. - nie ma co się bulwersować
            Po 3. - kto powiedział, że pomoc psychologa wyklucza pomoc rodziców?? one się po
            prostu uzupełniają i jeśli dziecko ma byc zdrowe psychicznie w dorosłym życiu to
            najlepiej jeżeli występują razem
            Po 4. - nikt Ci sie nie bedzie ładował na siłe :), z tego co wiem żyjemy w
            wolnym kraju
            Po 5. - rozwiązywanie problemów na własną rękę moze skończyć się tragicznie -
            dla przykładu: chłopiec przychodzi do szkoły i mówi że został pobity a ojciec mu
            każe oddać mówiąc 'nie bądź babą' - dziecko robi to wbrew sobie co moze(nie
            musi) prowadzic do zaburzeń w pozniejszym życiu
            Po 6. - mówisz ze "Na razie
            > chodzi o jden wybryk----> nigdy nie pokłóciłeś się na smierć i zycie z
            > kumpelani/koleżankami jak miałaś 9 lat?>"
            z wypowiedzi autorki postu nie mogę wywnioskować ze chodzi o jeden wybryk!

            a na zakończenie Peace on you i nie wkurzaj się zanadto bez powodu bo to
            prowadzi do nerwic :)
        • Gość: Michał M. Re: dlaczego małe dziewczynki plotkują ? IP: 80.51.227.* 24.03.05, 21:55
          Powiem Ci dlaczego nie mam zaufania do psychologów. Dwa wydarzenia odległe od
          siebie o 20 lat.

          Mialem 10 lat, gdy poszedłem na rozmowę z panią psycholog. Prawdę mówiąc, nie
          wiem po co. Kazała mi narysować moją rodzinę. Brzydko rysuję, z trudnością
          namalowałem 4 osoby z rozłozonymi rękami. Ręce trzech osób przecinały się,
          czwartej (moje siostry) - nie. Stała obok. Narysowałem ją tak bo mi się nie
          chciało wkładać wysiłku w "przecinanie się" rąk.
          Pani psycholog to zauważyła. Nie, nie zapytała dlaczego narysowałem siostrę.
          Ona wydała wyrok: Ja uważam siostrę za będącą poza rodziną, odrzucam ją. Miałem
          10 lat... wiedziałem, że pani jest idiotką.

          Drugie wydarzenie to rozmowa kwalifikacyjna w firmie X. Byłem 20 lat starszy.
          Znowu pani psycholog wyrobiła sobie opinię na mój temat w ciągu kilkuminutowej
          rozmowy. To co się o sobie dowiedziałem, jednoznacznie świadczyło o tym, że
          kobieta była skończoną debilką.

          Dlatego nie posłałbym dziecka do psychologa. Te dwa razy mi wystarczą.

          Rodzic lepiej zna swoje dziecko niż przypadkowa, przemądrzała psycholog.

          pozdrawiam :-)
          • Gość: blissy Re: dlaczego małe dziewczynki plotkują ? IP: *.toya.net.pl 24.03.05, 22:16
            Musze Cię zmartwić, ale chyba masz strasznego pecha!
            Z psychologami rzeczywiście jest tak jak z lekarzami - są lepsi i gorsi.Miałeś
            nieszczęście do tych drugich.

            p.s. A swoją drogą nie wiedziałam ze niechęć do psychologów jest tak duża u nas.
            To się chyba cały czas kojarzy ludziom z czymś wstydliwym, z etykietką psychola
            - bo tylko "wariaci chodzą do psychologa".Ja myśle ze więcej psychologii w
            naszym życiu zrobiłoby nam dobrze - mniej nerwic, frustracji, zdrowsze
            społeczeństwo.
    • oszolom.z.radia.maryja wszystkie baby plotkują i te mlode i te stare! 25.03.05, 00:30
      male i duże!
      • Gość: baba Re: wszystkie baby plotkują i te mlode i te stare IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.05, 08:27
        pierwszy raz zgadzam sie z oszolomem. w 100%!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka