Dodaj do ulubionych

zlamane serce

IP: *.vline.pl / 172.16.2.* 19.06.02, 11:14
Dlaczego dziewczyna po roku znajomosci mowi mi, ze mnie kocha, a tak naprawde
wzdycha do swojego bylego chlopaka...czeka na jego telefon...na niego samego...
Przeciez to nieuczciwe...ja ją kocham...dalbym jej wszystko co mam...bylem
szczesliwy...tylko ona dla mnie istniala na tym swiecie...co mam teraz zrobic...
zapomniec o niej...tak sie nie da...nie tak od razu...dlaczego mnie oszukiwala
tak dlugo...dlaczego mowila, ze ze mna jest jej dobrze...ze mnie...kocha...?
dlaczego..?
Obserwuj wątek
    • Gość: aard Re: zlamane serce IP: 195.117.14.* 19.06.02, 11:25
      Jeśli będąc choć częściowo w stanie w jakim teraz jesteś zwiążesz się z kimś
      innym, to postawisz tego kogoś w dokładnie takiej samej sytuacji w jakiej ty
      jesteś... I wtedy zrozumiesz, dlaczego.

      A ja Ci już teraz powiem: prawdopodobnie to on ją rzucił, a ona sobie
      postanowiła uleczyć rany nowym związkiem. Trafiło na Ciebie. Prawdopodobnie
      bardzo chciała zapomnieć o tamtym i pokochać Ciebie, dlatego to powtarzała,
      tyle że... nie udało jej się. Wreszcie to zrozumiała i postanowiła DŁUŻEJ Cię
      NIE krzywdzić. Nie wiń jej... Nie wiń siebie... Nie wiń jego...
      Spróbuj się z tym pogodzić, bo taki jest świat.
      I uszy do góry, bo on jest PIĘKNY.
      aA
      Rd
      • meganka2 Re: zlamane serce 19.06.02, 11:48
        aard .... jestem pod wrażeniem Twojej dojrzałości w tym wieku ;-)
        fajnie, że są tacy faceci... naprawdę....

        abstrahując: mail doszedł, załącznik jest ok, ale cholender nie mogę go
        otworzyć... stary system czy co ???? więc z muzy via mail chiba nici.... może
        kiedyś pożyczysz Megance kasetkę z rączki do rączki ?????

        pozdrawiam Cię o życiowo mądry aardzie ;-)
      • blenda Re: zlamane serce 19.06.02, 12:05
        Aard masz racje. Nietey tak czesto jest ze szuka sie pocieszenia u kogos
        innego. Jesli chodzi o to ze nie chciala dalej Cie krzywdzic to.. niestety tak
        pewni bylo . I za to powinienes byc wdzieczny. zastamow sie jekby to bylo gdyby
        Cie nie zostawila i bylybiscie ze soba jeszcze powiedzmy przez rok, a ona po
        tych dwoch latach powiedzialaby to co teraz. czy byloby Ci lzej?? NIE. Wiec
        lepiej ze miala odwage zrobic to teraz al nie pozniej bo wierz mi ze wtedy
        cierpialbys jeszcze bardziej:((
    • meganka2 Re: zlamane serce 19.06.02, 11:39
      Gość portalu: broken napisał(a):

      > Dlaczego dziewczyna po roku znajomosci mowi mi, ze mnie kocha, a tak naprawde
      > wzdycha do swojego bylego chlopaka...czeka na jego telefon...na niego samego...
      > Przeciez to nieuczciwe...

      -------
    • Gość: blenda Re: zlamane serce IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 11:55
      echhh my kobiety potrafimy byc potworami:(. niestety tak czasami bywa i jedyne
      co moge Ci poradzic to żebyc próbował, zapomnieć. napewno nie stanie sie to
      odrazu- to niemozliwe, lecz czas leczy rany. Nie ogladaj waszych zdjęć, staraj
      sie jak najcześciej wychodzic z przyjaciółmi. Wiem to strasznie przyziemne
      ale... pomaga.
      A co do tej dziewczyny to nie jest warta tego zebys cierpiał...i mowie to
      swiadomie mimo ze jej nie znam.

      glowa do góry
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka