evonka eeee... moze nie...? 22.04.05, 15:54 ja w każdym razie idę sobie zrobić pierogi. Odpowiedz Link Zgłoś
evonka pyszne było 22.04.05, 16:06 póki co nie pada..... w każdym razie na bałutach pięknych.... Odpowiedz Link Zgłoś
huann Re: pyszne było 22.04.05, 16:08 to ja poproszę dokładkę. czy można i dużo?? Odpowiedz Link Zgłoś
evonka Re: pyszne było 22.04.05, 16:10 hmm... prosze bardzo, czy 4 wystarczą, bo musi zostać dla małzonka.... Odpowiedz Link Zgłoś
huann Re: pyszne było 22.04.05, 16:16 taa... to się nazywa zachwiane proporcje tudzież nierównouprawnienie. może by się podszyć?? ;> Odpowiedz Link Zgłoś
evonka Re: pyszne było 22.04.05, 16:17 tak sobie tu gadu-gadu o deszczu i pierogach, pieskach, kagańcach i innych.. moze mały czacik? czat-łódź? Odpowiedz Link Zgłoś
huann Re: pyszne było 22.04.05, 16:20 ech, ja zaraz spadam do lodówki, bo niezły bigos ;) Odpowiedz Link Zgłoś
evonka Re: pyszne było 22.04.05, 16:22 buu, szkoda.... myślałam, ze Ci smakowały pirogi..... Odpowiedz Link Zgłoś
huann Re: pyszne było 22.04.05, 16:24 CZY SMAKOWAŁY!?!? chyba za całą odpowiedź starczy moje credo: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=22755990 !!! Odpowiedz Link Zgłoś
evonka Re: eeee... moze nie...? 22.04.05, 16:19 oczywiscie, choć huann już mi troche podjadł.... Odpowiedz Link Zgłoś
huann Re: eeee... moze nie...? 22.04.05, 16:21 dodajmy: trochę mało, ale rozumiem sytuację. idę ku bigosowi dążę. Odpowiedz Link Zgłoś
evonka Re: eeee... moze nie...? 22.04.05, 16:23 mało??? wyjadłeś mi 8 pierogów i jeszcze dostałeś 4 na dokładkę!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
huann Re: eeee... moze nie...? 22.04.05, 16:25 leczo czymże jest najdłuższy nawet długopis wobec wiecznego pióra... ;p Odpowiedz Link Zgłoś
evonka Re: eeee... moze nie...? 22.04.05, 16:27 no trudno, huannie, stałam na czatach chwilę, waść nie przybyłeś, a pieroga miałam w zanadrzu. załuj waćpan! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
huann Re: eeee... moze nie...? 23.04.05, 12:18 ach! a ja akurat musiałem pójść sobie i taaaka strata! Odpowiedz Link Zgłoś
evonka taaaa... akurat! 23.04.05, 12:23 przyznaj się, że cie strach obleciał przed spotkaniem z wielkim pierogiem na czacie! Odpowiedz Link Zgłoś
huann Re: taaaa... akurat! 23.04.05, 12:33 ach! whuonąłbym, czy był whuonięty... pełnia szczęścia tak czy inaczej! :D Odpowiedz Link Zgłoś
evonka zaproponowałabym Ci pieroga 22.04.05, 16:30 ale pewnie nie masz ochoty... Odpowiedz Link Zgłoś
evonka Re: zaproponowałabym Ci pieroga 22.04.05, 16:36 ojej, znowu ten żarłok! bigos przecież masz w lodóce! proszę pieroga na drogę! ja tymczasem udaję się na zasłużony spoczynek kanapowy. Odpowiedz Link Zgłoś
keridwen Re: zaproponowałabym Ci pieroga 22.04.05, 16:44 huas zawsze chetny. ja mam pelna lodowke po nieudanoodwolanejkolacji. a moze ewonka by sie pokwapila do jamy dzisiaj? he? Odpowiedz Link Zgłoś
evonka keridwen! nie poznaje cię! 22.04.05, 18:09 czyżby zaproszenie? ... ;-) :-) wierz mi, naprawdę przyszłaby gdyby nie to, że wieczór mam już mocno zajęty.... ... ale dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
ofikaj-tukuj br 23.04.05, 08:11 A mnie się nie chcę jechać zaraz do Geanta... :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
evonka br br br żant! 23.04.05, 12:12 br do żanta nei pojadę też... mam tu takiego papa w budce co wszystko ma i porozmawia i pozdrowi małżonka.... br żant br! Odpowiedz Link Zgłoś