zoonk 05.07.02, 18:49 Malzenstwo w Lodzi otwiera Pub dla gluchoniemych,swietny pomysl,podobno dzieki specjalnym aparatom beda mogli nawet posluchac muzyki ? :) Pozdrow.! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hubar Re: Pub dla nieslyszacych 05.07.02, 18:59 Będzie to też fajne miejsce dla tych co chcą się nauczyć języka migowego. Świetny poligon, gdzie będzie mozna nauczyć się wielu słów :-) nie tylko tych ze słownika. pozdrowy Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: Pub dla nieslyszacych 05.07.02, 21:37 bardzo mnie cieszy powstanie czegoś takiego. Udowania to, że Łódź to miasto rozrywki i odpoczynku dla wszystkich:) Poza tym pokazuje, że Łodzianin potrafi i nie taki Łodzianin straszny jka go malują:) Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Pub dla nieslyszacych 06.07.02, 01:17 jestem bardzo zadowolona z powstania tego pubu! Zawsze jak mi się przypomni, że mam iść na kurs migowego to jeszcze tego samego dnia widzę kogoś rozmawiającego dłońmi! Tak tez było dziś. Wspomniałam znajomym, że jest ten pub i ogólnie kto go ałożył itp.. a jakiś czas porem w pizzerii dziedziałysy obok grupki przyjaciół rozmawiajacych j. migowym. Bardzo chętnie się tam wybiorę! Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Pub dla nieslyszacych 09.07.02, 01:27 "dwie dłonie" Wólczańska 40/42 Dodatkowo: fakty.interia.pl/news?inf=279579 pozdrowy Odpowiedz Link Zgłoś
hubar W dzisiejszej Fabryce: 12.07.02, 15:29 wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=920254&dzial=lol0008 był ktoś już tam? pozdrowy Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: W dzisiejszej Fabryce: 12.07.02, 22:39 Ja sie wybieram... w najbliższym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: Jak było? 29.08.02, 21:07 a Ixik nie powiedziała?? No przede wszystkim to chciałbym z mojej strony pozdrowić Panią Joannę!! :) To dzięki niej było udanie:) Ogólnie miejsce przyjemne. Atmosfera...hmmmm...nowości... Lokal przestronny, spokojny, wygodne siedzenia, ładny wybór napojów i wcale nie wygórowane ceny. Bardzo fajny jest fakt obcowania z językiem migowym i zabawa w zamawianie:) Akurat my usiedliśmy tak, że nie mogliśmy pokazać zamówienia, ale pani Joanna stała na straży i jakoś udąło się:) Jak dla mnie- było genialnie:) I BARDZO WSZYSTKICH TAM ZAPRASZAM!! Idźcie ze znaczkami- może was rozpoznają ;) P.S. No i jeszcze ten wyjątkowo niespodziewny gość na przystanku :P Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Jak było? 30.08.02, 08:53 Tak jak w pubie. :) Tak jak napisał geo- niesamotwite wrażenie obcowania z troszke innym sposobem komunikowania. Ale przy kolejnej wizycie przywitanie się czy zamówienie nie sprawia kłopotu ;) Jeśli zaś chodzo o obsługę to jest ona przemiła i pomaga się odnaleźć w tym miejscu. Wszystkich chętnych spróbowania jak smakuje "ludwik" zpraszam właśnie do "Dwóch Dłoni" :) pozdroofka, Ixtlilto Odpowiedz Link Zgłoś