Dodaj do ulubionych

Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkurs

20.05.05, 09:07
ogłaszam konkurs na architektoniczny gniot ubiegłego stulecia. Z góry
proponuję przyznać honorową nagrodę Centralowi I i II bo ciężko będzie je
przebić.
Moja propozycja to:

Dom Leśnika - czyli zieloniutki-paskudniutki nowy Urząd Pracy na Kilińskiego.
Naprawdę czegoś tak brzydkiego dawno nie widziałem, a troche podróżuję (no
troszkę mu doruwnuje ZUS w Sieradzu - ale brakuje mu jednak uroku brzydoty)
Macie jakies propozycje??
Obserwuj wątek
    • Gość: Michał M. Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur IP: 80.51.227.* 20.05.05, 10:21
      Czy Dom Leśnika nie powstał aby już w XXI wieku?

      Poza tym sieci McDonalda, LIDL'a i Leader Price'a powinny kandydować ze względu
      na gęstość swojej paskudnej zabudowy.

      Kategoria specjalna: Za szczególne marnotrawstwo kubatury. Proponuję ZUS-Łódź
      przy Zamenhoffa - kilkanaście pięter, a emerytury cieniutkie, cieniutkie.
      • h8red Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur 20.05.05, 10:37
        Gość portalu: Michał M. napisał(a):

        > Kategoria specjalna: Za szczególne marnotrawstwo kubatury. Proponuję ZUS-Łódź
        > przy Zamenhoffa - kilkanaście pięter, a emerytury cieniutkie, cieniutkie.

        Sugerujesz, że powinni wynajmować pomieszczenia emerytom???
        • cassani Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur 20.05.05, 12:34
          powinni otworzyć agencje dla emerytów - byle nie na wyższych piętrach
        • Gość: Michał M. Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur IP: 80.51.227.* 27.05.05, 20:47
          h8red napisał:

          > Sugerujesz, że powinni wynajmować pomieszczenia emerytom???

          :)

          Sugeruję, że łódzki ZUS powinien zajmować 3 pokoje + koedukacyjna toaleta.
          System ubezpieczeń jest tak upierniczony, że ZUS potrzebuje takich kolosów jak
          wieżowiec przy Zamenhoffa.
        • Gość: Student Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 17:56
          Proponuję honorową nagrodę także dla budynku Wydziału Architektury, Budownictwa
          i Inżynierii Środowiska PŁ.
          Propozycję uzasadniam znakomitą reklamą, jaką robi ten budynek łódzkim
          architektom, jakkolwiek nie potrafię powiedzieć nic o słusznośi ( a tym
          bardziej o niesłuszności) tej reklamy.
          • Gość: Pogromca Smoków Nagroda Specjalna- Budynek Architektury PŁ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 17:59
            Absolutnie jestem za!!!
      • cassani Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur 20.05.05, 12:32
        wszystkie Lidle i Leadery musza miec oddzielną kategorię za puszkowatość.
        poszukuję totalnych koszmarków architektonicznych - takich które przejda do
        legendy!!
    • evonka Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur 20.05.05, 13:16
      ten wątek chyba powinien Admin przesunąć do Porozmawiajmy o Łodzi, wszak
      zawiera w wątku słowo z Łodzią związane... ;-)))

      a gniotem niewątpliwie jest Pałac Pracy..... choć chyba istotnie należy juz do
      21 stulecia....
      • cassani Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur 20.05.05, 14:32
        z góry sie tego spodziewam że go ten artysta przesunie! Gorzej jesli ktoś na
        gniota wskaże Lublinek - wtedy nasz wątek poleciiiii.....
    • Gość: barracuda7110 Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur IP: *.dsl.telepac.pt 20.05.05, 13:37
      Pałac (dom?) młodzieży na Retkini. Chyba 4 różnych architektów go budowało albo
      jeden z ogromną sklerozą.
      • cassani za którą część odpowiadał sklerotyk?? 20.05.05, 14:35
        • Gość: barracuda7110 Re: za którą część odpowiadał sklerotyk?? IP: *.dsl.telepac.pt 20.05.05, 18:22
          Z tego co pamiętam (już dość dawno mnie tam nie było) budynek można podzielić na
          cztery zupełnie różne i nie mające ze sobą nic wspólnego części. Każdą mógł
          projektować jeden sklerotyk zapomniawszy co wcześniej namazał.
          • Gość: literka m Re: za którą część odpowiadał sklerotyk?? IP: *.kyotnt01.ap.so-net.ne.jp 20.05.05, 23:38
            > Z tego co pamiętam (już dość dawno mnie tam nie było) budynek można podzielić
            na
            > cztery zupełnie różne i nie mające ze sobą nic wspólnego części. Każdą mógł
            > projektować jeden sklerotyk zapomniawszy co wcześniej namazał.


            spoko, o Wiezy Eifla tez kiedys takie rzeczy pisano, a dzis.... :D


            • cassani cóż za odważne porównanie!!! 23.05.05, 12:40
              Wieża Eifla i Pałac Brzydoty na Retkini - ale doceniam, doceniam ;))
          • cassani Re: za którą część odpowiadał sklerotyk?? 23.05.05, 12:39
            "z tego co pamietam" - niezły poczatek jak się pisze o czyimś sklerotyźmie ;))
            • Gość: barracuda7110 Re: za którą część odpowiadał sklerotyk?? IP: *.dsl.telepac.pt 23.05.05, 20:10
              Nie chodziłem tamtędy chyba od ponad roku. Nie chce mi się kaleczyć oczu tym
              tworem ;).
      • Gość: byj Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur IP: *.wlan.plusgsm.pl 25.05.05, 21:05
        "pałac" młodzieży zdecydowanie. stoi sobie takie coś na Retkini i strach na to patrzeć. już przyjemniejszy widok przedstawiają bloki...
      • Gość: Realistka Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur IP: *.toya.net.pl 26.05.05, 18:31
        Nie czepiajcie się Pałacu Młodzieży.Budynek jest lepszy od poprzedniego przy
        ul.Moniuszki.Budowany był z myślą o szkole,a przekształcono go w placówkę
        pozaszkolną.Stylizacja pałacowa-może naiwna,ale sympatyczna.Ważne co w tej
        placówce się dzieje,a nie jak wygląda.Na pewno jest estetyczna.Pozdrowionka dla
        wszystkich krytykantów.Oby ich realizacje życiowe nie pozostawały tylko w
        słowach.
    • marecki997 Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur 20.05.05, 16:18
      Drukarnia na rogu Rewolucji 1905. r. i P.O.W. - typowy "modernizm socjalistyczny".
      • evonka eeee... drukarnia jest fajna. 20.05.05, 16:24
      • ukalo Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur 20.05.05, 16:58
        marecki997 napisał:

        > Drukarnia na rogu Rewolucji 1905. r. i P.O.W. - typowy "modernizm socjalistyczn
        > y".

        Szczególnie, że najcięższe maszyny ulokowano... na 1. piętrze.

        Pozdrawiam,
        Ukalo, co tam w piwnicy siedzi :)
        • michal.ch Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur 02.06.05, 16:24
          O, mowa o naszym wspaniałym V-building. :)
    • Gość: fleurette Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur IP: 81.219.* / *.grs.net.pl 20.05.05, 17:16
      dla mnie łódź kaliska dworzec.
      • Gość: literka m dla mnie ruina norbelany IP: *.kyotnt01.ap.so-net.ne.jp 20.05.05, 17:44
        straszy juz kilkanascie lat
        • Gość: Lidka Dewastacja Norbelany to gniot architektoniczny ?! IP: *.cybernet.ch 20.05.05, 18:07
          Doceniam Twoje uwagi na temat systematycznej i celowej dewastacji dziedzictwa
          kulturowego Lodzi.

          Dewastacja Norbelany to gniot architektoniczny ?!

          Hmm...Ciekawe spojrzenie.

          P. S.
          Number 1:
          Dom Lesnika to rzeczywiscie koszmar bez znieczulenia !!!

      • Gość: barracuda7110 Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur IP: *.dsl.telepac.pt 20.05.05, 18:24
        Gość portalu: fleurette napisał(a):

        > dla mnie łódź kaliska dworzec.

        Podpisuję się pod tym obiema rękami.
      • kriku Re: łódź kaliska dworzec - wcale nie 26.05.05, 14:22
        Gość portalu: fleurette napisał(a):

        > dla mnie łódź kaliska dworzec.

        kiedys bylem tam czesto teraz tylko przejezdzam obok, ale ten dworzec pod
        wzgledem architektoniczym jest ladny albo raczej bylby gdyby nie to ze jak
        zwykle zabraklo wystarczajacych funduszy na porzadne/wlasciwe wykonczenie w
        sensie dobre materialy a nie jakies gowna z odrzutu, no i trzeba dodac ze jak
        sie nie utrzymuje porzadku to tak koncza nawet najladniejsze budynki
        • Gość: autor Dworca ŁK Re: łódź kaliska dworzec - wcale nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 17:00
          Z tym w pełni się zgadzam i pozdrawiam dyskutantów.
      • Gość: B57 Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 14:01
        chyba trafiłe(a)ś. Faktycznie ciężko trafić gorszy gniot. No, może jeszcze
        kościół na tatrzańskiej - można przerobic na skocznie narciarską im A,Małysza..
        • Gość: mieszkaniec Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 15:55
          Co do kościołów, to powinny otrzymać specjalną karegorię i wyróżnienie za kicz i
          ogólną szpetotę.(przynajmniej te budowane na fali "odnowy moralnej społeczeństwa)
          A swoją drogą kto i na jakich zasadach wydaje pozwolenia na budowę takich
          GARGAMELI ?
    • xk Kaliski, Kaliski, Kaliski 20.05.05, 21:55
      komentarze uważam za zbędne - wystarczy zobaczyć samemu


      pozdr
    • Gość: vg Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur IP: *.toya.net.pl 21.05.05, 00:17
      pitolisz jak połamany z tym pałacem leśnika.
      • Gość: Michał M. Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur IP: 80.51.227.* 21.05.05, 09:35
        Budynek jest nie tylko brzydki, ale i niepotrzebny!
      • cassani podoba ci się?? 23.05.05, 12:44
        • Gość: vg Re: podoba ci się?? IP: *.toya.net.pl 24.05.05, 13:41
          oczywiscie. Lepiej zobacz jak wygląda cała okolica tego budynku, same rudery.

          w du**ch wam sie poprzewracało.
    • Gość: Anarchista Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.05, 12:15
      Central obecnie razi.To fakt.
      Nie nalezy zapominac,ze na calym swiecie w tamtych czasach budowano
      bunkry w takim stylu. Technologia poszla do przodu, zmienila sie architektira.

      Cassani:
      Nadworny krytykancie.Pochwal sie w jakich komfortach architektonicznych
      wychowywali sie cie rodzice. W jakich warunkach mieszkali dziadkowie?
      Gdzie znajdowala sie "toaleta".
      Postep w architekturze to nie zasluga takich jak ty.
      • cassani Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur 23.05.05, 12:42
        Warunki powiedzmy znośne - nie ważne jak było 100 lat temu bo ci moge
        powiedzieć że 200 lat wcześniej bytło jeszcze gorzej i tak sie mozemy licytować
        aż do wielkiego Wybuchu.
        Chodzi o to co sie buduje teraz i co będziemy rozbierali za 50 lat. W Niemczech
        mają wielki problem z blokowiskami - niektóre są wyburzane - nas tez to czeka.
        Zobaczymy co z tego co sie teraz buduje będzie do wyburzenia za 20-30 lat. ot-
        co!
    • Gość: marta Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.05, 12:51
      Kaliski dworzec - smród i brud, buło nawet drzewo pośrodku, teraz został na jego
      miejscu wielki smierdzacy smietnik - ohyda.
    • brite Plomby 21.05.05, 13:35
      Wszelkie plomby na Pietrynie i wokół.
    • agataku Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur 21.05.05, 19:45
      budynek Akademii Sztuk Pięknych (sic!) przy Wojska Polskiego/Strykowska
      • evonka no teraz napisałaś!!!! 21.05.05, 19:58
        to jeden z lepszych budynków w miescie......
        • Gość: leslaw_m Re: no teraz napisałaś!!!! IP: *.devs.futuro.pl 21.05.05, 21:31
          szczerze watpie.
          gniot jakich malo
          nr dwa instytut fizyki ,o jezu
          trzy łódz kaliska
        • agataku Re: no teraz napisałaś!!!! 22.05.05, 19:01
          hahahahhahahahaha
          nie rośmieszaj mnie
          • el-042 Re: no teraz napisałaś!!!! 25.05.05, 00:31
            Widzę, że się znasz na architekturze jak polonistka na gaźnikach. To jeden z
            lepszych budynków w mieście, podobnie jak pawilon położniczy CZMP, mimo, że
            powstawały w latach oszczędności. Może wykonanie nie jest super, ale projekt
            świetny. Poza tym przypadłością polskich budynków jest brak jakichkolwiek
            remontów. Jest masa nowszych budynków. Nie każdy modernizm to blok mieszkalny.
            To raczej pseudomodernizm. Nieprawdziwy jest mit o Łodzi secesyjnej. Kraków ma
            więcej secesyjnych zabytków. W Łodzi przeważa z XIX wieku eklektyzm. Łódź
            natomiast przoduje w zabytkach modernistycznych i to tu jest ich najwięcej w
            Polsce: ponad 100 kamienic, Sąd Okręgowy, YMCA, ŁDK, kościół św. Elżbiety,
            Przemienienia Pańskiego itd. Odróżniaj dzieło modernizmu od prefabrykowanego
            bloku. Widzę, że Ci wszystko jedno, a Twój sposób oceny budynków jest podobny
            do sposobu, w jakim niektóre kobiety rozróżniają samochody, tj. po kolorach
            nadwozia. Nie ważne, co jest pod maską. Jak nie masz pojęcia o architekturze,
            to się nie kompromituj, bo dr Stefański by się ironicznie uśmiechnął, słysząc
            tę wypowiedź eksperta od architektury.

            --
            Odpłyń Łodzią z EL-042
            • evonka już myślałam, ze jestem sama.... 25.05.05, 08:21
              ale widzę, że jednak ni. ktoś jednak stanął w obronie budynku asp... dzięki el-
              042! no ale można się było tego spodziewać w sumie po koledze po fachu... :-)
              pozdrawiam!
            • Gość: kaz po raz drugi Re: no teraz napisałaś!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 15:16
              Może wykonanie nie jest super, ale projekt
              > świetny
              o to wykonanie wlasnie wszystkim tutaj chodzi

              Odróżniaj dzieło modernizmu od prefabrykowanego
              > bloku. Widzę, że Ci wszystko jedno, a Twój sposób oceny budynków jest podobny
              > do sposobu, w jakim niektóre kobiety rozróżniają samochody
              wierz mi, niektorzy odrozniaja. w tym roku zostane magistrem historii sztuki.
              nie znaczy to ze budynek asp musze od razu uznawac za piekny

              Jak nie masz pojęcia o architekturze,
              > to się nie kompromituj
              przegiales. o ile wiem, na forum kazdy ma prawo wypowiedziec zwoje zdanie. mimo
              ze sie z nim nie zgadzasz, chyba mozesz sie powstrzymac od obrazania innych,
              prawda? nie badz burakiem
              • el-042 Re: no teraz napisałaś!!!! 25.05.05, 18:33
                Uznaję tylko jedną słuszną prawdę ;)

                --
                Odpłyń Łodzią z EL-042
        • Gość: kaz Re: no teraz napisałaś!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 15:09
          niestety mylisz sie
          jest zaprojektowany czesciowo z sensem, ale niestety efekt koncowy straszy
          wygladem
          szczegolnie okropnie wyglada od strony strykowskiej!
      • Gość: gosc Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 19:03
        całkowicie się zgadzam!!!
        niby ASP, a z budynku śmieją się wszyscy przyjeżdżający do Łodzi. Jest tak
        paskudny, ze ehhhh
        • cassani małe podsumowanko 23.05.05, 08:10
          1. Łódź Kaliska
          2. ASP - ale wciąż sie trzyma resztkami sił
          3. ?? - no właśnie - zapraszam do dalszego głosowania - jak wybierzemy gniot -
          to znajdziemy architekta i mu wręczymy symboliczny puchar-zgniot ;))
      • Gość: unna Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur IP: 80.50.190.* 23.05.05, 20:00
        W latach 70-tych był laureatem konkursu na najlepiej zaprojektowany budynek w
        Łodzi.
        Moim zdaniem do zatopienia są:
        1. Wszystkie biurowce przy al. Piłsudskiego i Traugutta, szczyt
        myśli architektonicznej lat 70 wg NRD-owskiego (chyba) modelu.
        2. Łódz Kaliska
        3. Plomby przy placu Wolności/Nowomiejska
        4. Budynek Wydziału Geografii, ze szczególnym
        uwzględnieniem pięknego łuku przy wejściu.
        5. Dom Leśnika, w tej chwili
        najpopularniejszy model architektoniczny (jak Fiat 126p) dla budynków, w których
        mieszczą się jakiekolwiek urzędy od Tatr po Bałtyk.
        • Gość: unna Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur IP: 80.50.190.* 23.05.05, 20:02
          budynek ASP był laureatem
        • el-042 Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur 25.05.05, 00:37
          Gość portalu: unna napisał(a):

          > W latach 70-tych był laureatem konkursu na najlepiej zaprojektowany budynek w
          > Łodzi.
          > Moim zdaniem do zatopienia są:
          > 1. Wszystkie biurowce przy al. Piłsudskiego i Traugutta, szczyt
          > myśli architektonicznej lat 70 wg NRD-owskiego (chyba) modelu.
          > 2. Łódz Kaliska
          > 3. Plomby przy placu Wolności/Nowomiejska
          > 4. Budynek Wydziału Geografii, ze szczególnym
          > uwzględnieniem pięknego łuku przy wejściu.
          > 5. Dom Leśnika, w tej chwili
          > najpopularniejszy model architektoniczny (jak Fiat 126p) dla budynków, w
          któryc
          > h
          > mieszczą się jakiekolwiek urzędy od Tatr po Bałtyk.
          >

          1. biurowce przy Piłsudskiego, ale nie za architekturę, ale raczej bezsensowne
          umieszczenie w przestrzeni miasta.
          2. Kaliska ma dobrą bryłę, ale detal i wykonanie tragiczne, poza tym wygląda
          dzięki użytkownikom i administrującej PKP jakby miałą 50 lat,
          3. te plomby są bardzo dobre architektonicznie, modernizm z ładnym detalem; w
          ogóle dobrze, że szczęśliwie coś tam powstało, w Łodzi mamy jeszcze w
          śródmieściu 2500 hektarów dziur po wyburzeniach!!!
          4. wszystkie budynki lustrzano PCW są stylistycznie do bani, bo wieją tandetą,
          dodam do tej kategorii jeszcze PKO na placu Reymonta,
          5. dziwny ten budynek, na pewno nie pasuje do miejsca w którym stoi, dobry by
          był jako biurowiec przy jakiś zakładach na Dąbrowie przemysłowej
          • Gość: unna Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur IP: 80.50.190.* 26.05.05, 08:54
            Po przemyśleniu do zatopienia jest przede wszystkim (i to można zrobić bez
            specjalnych nakładów finansowych i w rzeczywistości) cud blaszany parkan przed
            Miejskim Ośrodkiem Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej na Traugutta , z
            elewacją hotelu Centrum też należałoby coś zrobić. A poza tym, nie sugeruję, aby
            dosłownie zatapiać, tylko należy mieć jednolitą koncepcję na rewitalizację ciągu
            budynków przy al. Piłsudskiego, od tego właśnie jest fundusz ZPORR (tyle tylko,
            że właściciele muszą się dogadać ze sobą i w tym przypadku nacisk na to powinno
            wywierać miasto). Jeszcze, a propos dobrych i złych projektów, świetnym
            przykładem, tego, że dobre przetrzyma złe jest modernistyczny budynek na rogu
            Radwańskiej i Piotrkowskiej (w tej chwili strzeliłam, ale wydaje mi się, że stoi
            on właśnie tam, na dodatek nie pamiętam co w nim się mieści?) i budynek Ymki, w
            pierwszym przypadku wystarczy oczyścić piękną elewację z piaskowca, a w drugim
            zmienić tynk (oby to zrobił fachowiec) i kolor. A jak twoim zdaniem wypada
            porównanie plomb przy Nawrot i kamienic, no właśnie gdzie? Chyba wzdłuż
            Radwańskiej, nie, właściwie stoją sobie one na zapleczu Piotrkowskiej,przy
            takiej ślepej uliczce, na przeciwko nich jest jakieś osiedle, zresztą takich
            tylko "nieumytych" kamienic w Łodzi jest pełno, jedna taka perełka stoi sobie na
            Zielonej tuż przy Gdańskiej, kiedyś był na niej wielki neon. Bo, naiwnie mówiąc
            chodzi o to, aby ubranie było równie dobre po dziesięciu praniach, a nie do
            pierwszego. Coś może wyjść z mody, ale po latach, w dalszym ciągu jest to rzecz
            w dobrym gatunku, której nie wyrzucasz.
          • Gość: unna Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur IP: 80.50.190.* 26.05.05, 11:17
            Szczerze mówiąc, sama już nie wiem, na pewno byłoby lepiej, gdyby
            niby-Gropiusowskie zaokrąglone plomby na placu Wolności, bardziej przypominały
            budynki mieszkalne Gropiusa z lat 50-tych (te w Berlinie), czy też bloki w
            warszawskiej al. Róż z lat 30-tych. Wieki nie byłam na placu Wolności, być może
            te plomby nie są wogóle zaokrąglone i to jest to, czego im brakuje. Najlepiej
            nie zabierać głosu, jeżeli sami nie wiemy dobrze o co nam chodzi.
            • Gość: Bart Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur IP: 193.151.115.* 26.05.05, 19:56
              Po co zaokrąglenia na ośmiobocznym placu?
    • catinka1 Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur 22.05.05, 19:04
      nie chce mi sie wierzyć, że komuś może się podobać dworzec Łódź Kaliska,
      szczególnie jeżeli ktoś pamięta jak wyglądał wcześniej - to była perełka
      • cassani Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur 23.05.05, 08:07
        nie wiem jak było bardzo wcześniej - ale ciut wcześniej to była w uzytku ta
        paskudna hala od strony stadionu - a ona do pereł nie należy
        • catinka1 Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur 23.05.05, 17:30
          chodzi mi o trochę wcześniejszy dworzec sprzed powiedzmy 15 - 18 lat, z retkini
          jechało sie tramwajem albo autobusem w stronę Centrum , a po lewej stronie był
          widok jak ze starego filmu, nawet schody niemal jak w filmie "Pancernik
          Patiomkin". Z wczesnych lat 80-tych pamiętam jak na szczycie tych schodów był
          sklepik z pamiątkami. Swego czasu dużo się mówiło o zniszczeniu pamiątki jaką
          był ten budynek, to co teraz tam stoi to .....
          • el-042 Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur 25.05.05, 00:40
            Wyburzenie starej Łodzi Kaliskiej to był wielki wielki niewybaczalny błąd i
            potwierdzenie mojej teorii, że w Polsce najłatwiej coś rozwalić nie dając nic w
            zamian, bo terakotowo plastikowa wizja nowej Łodzi Kaliskiej jest żenująca.

            --
            Odpłyń Łodzią z EL-042
            • cassani Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur 25.05.05, 14:48
              uważam że żenująca to komplement
    • Gość: barnaba Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur IP: *.devs.futuro.pl 22.05.05, 19:27
      Plac Wolności i dwie szkaradne, ubalkonowione do obrzydliwości plomby z lat 60.]
      Tragedia.
      • el-042 Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur 25.05.05, 00:41
        Są bardzo ładne z łądnym detalem.

        --
        Odpłyń Łodzią z EL-042
        • Gość: Bartek Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 15:06
          strasznie się mądrzysz, a nie potrafisz odróżnić tak prostych rzeczy... żal...
          • el-042 Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur 25.05.05, 18:37
            Nie mądrzę się. Czego nie potrafię odróżnić?

            --
            Odpłyń Łodzią z EL-042
    • cassani male podsumowanko 23.05.05, 08:23
      1. Łódź Kaliska
      2. ASP - ale wciąż sie trzyma resztkami sił
      3. ?? - no właśnie - zapraszam do dalszego głosowania - jak wybierzemy gniot -
      to znajdziemy architekta i mu wręczymy symboliczny puchar-zgniot ;))
      • agataku Re: male podsumowanko 23.05.05, 11:29
        jak wybierzemy gniot -
        > to znajdziemy architekta i mu wręczymy symboliczny puchar-zgniot ;))
        i postawimy przy budynku tabliczkę z jego imieniem i nazwiskiem, ku
        przestrodze...:-D
        • cassani Re: male podsumowanko 23.05.05, 12:37
          złożymy wnisek o otworzenie mu na PŁ antykatedry - tam będą nauczali jak nie
          budować.
    • lea głos lei 23.05.05, 13:36
      hotel Ibis i Galeria Łódzka. w parze nawet gorzej wygladaja niz osobno. koszmar
      po prostu.dwa wielkie, nieciekawe kloce.
      • cassani Re: głos lei 23.05.05, 14:27
        Ibis się zgadzam - ale Galeria?? na mój gust jakoś im sie udało połączyć
        wielkość i wpaść w gigantomanie - jak przy Galerii Mokotów. Ale głos oczywiście
        uznajemy za ważny ;))
        • el-042 Re: głos lei 25.05.05, 00:44
          Galeria Łódzka jest ok, wykonana solidnie, buduje pierzeję al. Piłsudskiego,
          bryłowo jednolita, ale rozczłonkowana detalem i wykończeniem ścian. Bardzo
          ładny budynek. Ibis rzeczywiście nienajlepszy, ale to głownie dlatego, że
          pierwotnie miał być obłożony kamieniem, a nie wytynkowany i wypłytkowany. W ten
          sposób wygląda tandetnie, chociaż jak na hotel tej klasy to nie jest zły
          bryłowo.

          --
          Odpłyń Łodzią z EL-042
          • lea Re: głos lei 27.05.05, 16:13
            i tu sie nie zgodze. dla mnie to nadal dwie wielkie bryly nieciekawe
            architektonicznie. Ibis głównie dlatego, że to wielki kloc, a Galeria wcale nie
            ma ciekawych detali. Ztóżnicowanie wielkości okien wcale nie jest interesujące,
            powiedziałabym nawet, że szpetne i nieciekawe. jak na centrum miasta, to wcale
            nie śa to reprezentacyjne budynki, mimo że Galeria wpasowała sie pod redakcję
            GW.
    • Gość: TOmas Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 13:39
      Akadamiecki Ośrodek Sztuki czy jakoś tak na Zachodniej. Powieścić architekta
      • Gość: Lidka Rzeczywiscie wulgarne paskudztwo ! brrr... IP: *.cybernet.ch 23.05.05, 17:03
        Toporny wulgarny post-post-modernizm ?!

      • agataku Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur 23.05.05, 17:50
        tak, i jeszcze te kolory... niepotrzebnie zwraca na siebie uwagę...

        moj następny kandydat to Dom Kultury na Gorkiego - wygląda jak brzydka puszka
      • Gość: Manual Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 09:35
        O rany! Masz na myśli to kolorowe cudeńko przecięte płachtą blaszanego dachu?
        taktaktaktak!!! to jest ULTRAMEGAGNIOT! kogoś talent poniósł strasznie! za
        takie projekty to sie na łódzkiej architekturze ledwie tróję na szynach dostaje
        (a powinno się wogóle niezaliczać);>
    • cassani a co powiecie o budynku YMCA?? 23.05.05, 14:31
      szczególnie biorąc pod uwage otaczającą go archutekturę?? Czy architekt (może
      to zbyt wybujałe słowo - nazwijmy go konstruktor) jeszcze żyje - czy można
      obejrzeć inne jego perełki??
      • Gość: w dom Bóg w dom Re: a co powiecie o budynku YMCA?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 10:04
        YMCA jest straszna to fakt - rzadko można znaleźć coś równie paskudnego i nie
        pasującego do otoczenia - kiedy to wybudowali??
      • Gość: Bart Re: a co powiecie o budynku YMCA?? IP: 193.151.115.* 24.05.05, 13:24
        mówisz o tym na Moniuszki? Czy jest jakaś nowa siedziba?
        • cassani Re: a co powiecie o budynku YMCA?? 24.05.05, 13:53
          ten na Moniuszki - nowej na szczęście chyba nie planują
          • Gość: Bart Re: a co powiecie o budynku YMCA?? IP: 193.151.115.* 24.05.05, 23:50
            Aha. Rozumiem. A skoro już wszystko jasne to pora na odpowiedz: cassani - to
            stwierdzenie jest po prostu idiotyczne. Jak zaczął się wątek i wyskoczyłeś z
            centraleami, to tylko zgrzytnąłem zębami, ale jak masz za gniot budynek YMCA,
            to jesteś skompromitowany.
            • el-042 Re: a co powiecie o budynku YMCA?? 25.05.05, 00:47
              Zgadzam się całkowicie. YMCA to perła modernizmu na skalę kraju. Znowu ktoś
              ocenia stan zaniedbania budynku zamiast projekt. Czy to konkurs na realizację
              techniczną czy na architekturę, bo ja odróżniam złe wykonanie od dobrej
              architektury.

              --
              Odpłyń Łodzią z EL-042
              • cassani Re: a co powiecie o budynku YMCA?? 25.05.05, 08:01
                nie doczytaliście niestetu wątku do końca - napisałem wyraźnie że chodzi mi o
                YMCA w perspektywie otaczających ja budynków i klimatu ulicy, który budynek ten
                całkowicie w połowie łamie - ot- co. I nadal trzymam sie tego zdania - na pewno
                jest tysiąc innych miejsc w Łodzi gdzie ten budynek by pasował - ale na
                Moniuszki - nigdy!
                • cassani Re: a co powiecie o budynku YMCA?? 25.05.05, 08:03
                  przeczytałem swój watek jeszcze raz - nawet nie o to chodzi że nie
                  przeczytaliscie go do końca - nawet nie przeczytaliście początku
                • el-042 Re: a co powiecie o budynku YMCA?? 25.05.05, 12:23
                  Czy ja wiem, czy nie pasuje? Zabudowa śródmiejska jest ciasna. Najgorsza strata
                  to tylko taka, że kiedyś za Grand Hotelem był ogród dla gości hotelowych, ale
                  YMCA wykupiła go i zrobiła tam działkę budowlaną. Ja jestem za zielenią w
                  mieście, więc tego trochę szkoda, ale to było ponad 70 lat temu, więc tę
                  przestrzeń oceniam dzisiaj inaczej. Parku nie widziałem, więc nie wiem, co
                  straciliśmy, a sam budynek jest OK.

                  --
                  Odpłyń Łodzią z EL-042

      • el-042 Re: a co powiecie o budynku YMCA?? 25.05.05, 01:04
        > szczególnie biorąc pod uwage otaczającą go architekturę?? Czy architekt (może
        > to zbyt wybujałe słowo - nazwijmy go konstruktor) jeszcze żyje - czy można
        > obejrzeć inne jego perełki??

        Można obejrzeć inne jego perełki, bo to są prawdziwe perły. A architekt nazywał
        się Lisowski. Oprócz gmachu YMCA z lat międzywojennych zbudował jeszcze inne
        wspaniałości, które Ty na pewno zrównasz z prefabrykowanymi blokami. Wbrew
        pozorom YMCA to nie wytwór lat 70, bo gmach ten sam ma przeszło 70 lat. A inne
        jego dzieła Lisowskiego, który był architektem miasta przed drugą wojną to:
        szkoła nr 1 na Sterlinga, szkoła przy Staszica (obie w stylu dworkowym),
        gimnazjum nr 2 (zmodernizowany klasycyzm), szkoła przy Drewnowskiej z efektowną
        kolumnadą na dziedzińcu, dawny Zakład Wychowawczy przy ul. Przedzalnianej
        naprzeciwko Księżego Młyna, osiedle oficerskie przy Kopcińskiego (takie
        bliźniacze dworki tuż przy ulicy między wiaduktem a Narutowicza), dawna Łaźnia
        Miejska na rogu Nawrot i Wodnej w stylu charakterystycznym dla banków z rotundą
        narożną, dawny Szpital Kasy Chorych (dziś Barlickiego) z detalem kryształowym z
        nurtu Polskiej Sztuki Dekoracyjnej (styl natrójkątny), oczywiście gmach YMCA,
        Łódzki Dom Kultury, kościół św. Elżbiety przy Spornej, Opatrzności Bożej przy
        Inflanckiej, Przemienienia Pańskiego na rogu Rzgowskiej i Broniewskiego. Jeśli
        te wszystkie budynki tego samego architekta uważasz za gnioty architektoniczne,
        to ten plebiscyt nie ma sensu, bo nie jest poparty żadną wiedzą, a osoba
        oceniająca nie ma pojęcia o wartości jakości oraz teorii i historii
        architektury. To raczej plebiscyt na gniotowate wykonawstwo i zaniedbanie
        budynków, a nie na gniotowatą architekturę.

        Gniotem to może być Central 2, bo Central 1 nie jest zły, tylko źle wykończony
        i zaniedbany.

        --
        Odpłyń Łodzią z EL-042
        • cassani Re: a co powiecie o budynku YMCA?? 25.05.05, 08:05
          dziekuję za wyczerpująca informację. plebuscyt ten ma sens taki ze każdy może
          wpisać swoją opinię - nawet jak nie do końca się zna w temacie. Gdyby tu pisali
          sami fachowcy - nikt by tego nie czytał, bo byłoby zbyt niszowo i niezrozumiale.
          tak myślę.
          • evonka Re: a co powiecie o budynku YMCA?? 25.05.05, 08:28
            oczywiście, ze każdy ma prawo wpisać opinię, węc el-042, z którym się
            całkowicie zgadzam, pisze swoją opinię i wyjaśnia, używa argumentów. Czasem
            warto jest posłuchać ekperta, sprobować "zrozumieć" budynek, wtedy tak łatwo
            nei wydaje się sądów co gniotem jest, a co nie.....
            • el-042 Re: a co powiecie o budynku YMCA?? 25.05.05, 12:57
              ;) Czasami żałuję, że mam "zboczenie" zawodowe i widzę coś, czego inni nie
              widzą, bo wtedy może łatwiej by mi było przechodzić obojętnie obok
              zapuszczonych budynków, które wołają o remont i tęsknią za latami swojego
              prosperity. A tak częstokroć wkurzam się, że perły Łodzi gniją, sypią się, są
              rozkradane, a w najgorszym wypadku zostają rozebrane przez pomyłkę jakiegoś
              urzędasa lub skorumpowanego architekta.

              --
              Odpłyń Łodzią z EL-042
              • cassani Re: a co powiecie o budynku YMCA?? 25.05.05, 13:00
                no i o to mi głównie chodziło w moim wątku - zeby wskazać na gnioty które
                prosza o pomstę niebios i dowiedzieć sie Waszej opinii. Ale dzieki za
                konstruktywna krytykę, która zawsze przyjmuje godnie ;))
          • el-042 Re: a co powiecie o budynku YMCA?? 25.05.05, 12:52
            Widzę, że ja rozumiem pod tytułem: "gniot architektoniczny" coś zupełnie innego
            niż Ty. Dla mnie gniotem architektonicznym jest sp..przony projekt oraz tandeta
            i pretensjonalizm w architekturze. Numerem jeden w Łodzi jest dla mnie nowy
            niebiesko-szary budynek Lodexu na al. Politechniki tuż przy ostatnio rozwalonej
            zabytkowej elektrowni. Nie wiem, jak można było postawić taki koszmar? I to
            jeszcze w sąsiedztwie Wydziału Budownictwa PŁ. Już drżę, co w zamian chce
            postawić syndyk Lodexu w miejscu zburzonego zabytku. Jeśli postawi coś na miarę
            tego niebieskiego ohydztwa, to przeklinam architekta, który wykona dla niego
            projekt. Ten, który zaprojektował to badziewie już jest przeklęty przeze mnie.
            Oceńcie sami ten gniot stulecia:
            www.el042.republika.pl/images/Lodex-a-kysz.jpg
            Na żywo wygląda "efektowniej". Powala na kolana od razu. Można pęknąć ze
            śmiechu albo ze złości.

            Proponuję wprowadzić w tym plebiscycie o wiele bardziej precyzyjne kategorie:
            np. najmniej lubiany budynek, najbardziej zaniedbany budynek, najgorzej
            wykonany budynek. Ja osobiście ocenę architektury wolę dokonywać przez pryzmat
            wiedzy o budynku, bo wielokrotnie nie widzimy budynku, tylko to, co z niego
            pozostało po latach nadmiernej eksploatacji pozbawionej remontów. Oceniając
            architekturę zawsze widzę to, co autor miał na myśli, a nie to, co wyszło przy
            budowie i co pozostało po latach. Dla mnie każda stara fabryka z czerwonej
            cegły to zabytek, bo to budynek z duszą i historią, podczas gdy niektórzy widzą
            w tym samym budynku wyłącznie pozbawioną okien ruderę. Takich kopciuszków jest
            w Łodzi masa. Zawsze, gdy patrzę na taki budynek, to oczami duszy widzę to, co
            można by było z niego zrobić. Mam wtedy wiele pomysłów i marzę sobie, jakby
            było fajnie, gdyby zrobiono to czy tamto. W Łodzi drzemią wielkie pokłady i
            gdyby wszystkie "ruiny" doprowadzić do porządku, to bylibyśmy jednym z
            piękniejszych miast Europy, a tak rozumiem, że pod tumanami kurzu, rdzy, sadzy
            i brudu niektórym trudno dostrzec piękno tych budynków. A najgorsze, że się je
            burzy, nie dając szansy zaistnieć im ponownie tak, jak zaistniały w czasach
            swojej świetności.

            --
            Odpłyń Łodzią z EL-042
            • cassani Re: a co powiecie o budynku YMCA?? 25.05.05, 14:45
              Lodex - pewnie sie wysunie na prowadzenie
              Co do reszty to podzielam zdanie że Łódź to ładne miasto z zaniedbaną UNIKALNĄ
              architekturą. Jedyną rzeczą której Łodzi brakuje to rzeka - która naturalnie
              ożywiałaby miasto i je troszeczke dzieliła na oddzielne części, które mogłyby
              mieć rózny charakter. No ale skoro rzeki nie ma to chba nie będzie.
              Co do zrujnowanych budynków - nie będą one odnawiane dopóki miasto nie ustali
              kwestii własnościowych - nikt nie zainwestuje żadnych pieniędzy w odnowę
              cudzego budynku - ale tu znów kłania sie problem dotychczasowych lokatorów,
              których nie ma gdzie przenieśc bo UM nie buduje mieszkań komunalnych pod
              wynajem. i koło się zamyka.
              • Gość: belyall Re: a co powiecie o budynku YMCA?? IP: *.toya.net.pl 25.05.05, 17:10
                > Jedyną rzeczą której Łodzi brakuje to rzeka - która naturalnie
                > ożywiałaby miasto i je troszeczke dzieliła na oddzielne części, które mogłyby
                > mieć rózny charakter.

                Zamiast tej rzeki, mamy Piłsudskiego, która wyraźnie dzieli miasto na 2 części :-)
        • Gość: blurka Kościół Opatrzności Bożej przy Inflanckiej IP: 81.219.* / *.grs.net.pl 11.07.05, 14:19
          Kościół Opatrzności Bożej przy Inflanckiej - mam niesczescie mieszkac w poblizu
          i od wczesnych lat dziecinstwa nienawidze tego budynku! ma urode urzedu, ale z
          pewnscia nie kosciola... drugim (chyba najwiekszym) koszmarem jest kosciol przy
          Limanowskiego, ktory ma ochydny ksztalt i wielki krzyz - ludnosc wiejska bybaby
          zachwycona!:D
    • Gość: Łodziani ze Złotna Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 07:24
      Filharmonia Łódzka z tą zielona siatką maskującą w centralnej częsci. Tak
      naprawde, to budynek nie jest taki brzydki, ale zaprojektowanie fasady poza
      działką to według mnie super-gniot
    • superkulfon MCDonalds i BP na pilsudzkeigo 25.05.05, 13:35
      1. MCDonalds i stacja BP na pilsudzkiego z plastikowymi "ruinami" po fabryce
      ktora stala w tym miejscu. To chyba jedyny MOP 500 metrow od glownego
      skrzyzowania w milionowej aglomeracji w europie. Niestey spychacze zamiast
      zmiesc te baraki zmiataja sasiadujaca z nimi zabytkowa fabryke
    • Gość: Major Major Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur IP: 212.191.32.* 25.05.05, 14:02
      Dziwię się, że jeszcze nikt nie zagłosował na Orange Plaza - słabo mi sie robi
      gdy mijam ten budynek. Szczególne wrażenie robi wykusz w formie szklanego pudła
      - wygląda jak pół dupy zza krzaka - oraz idiotyczne kontynuacje gzymsów
      sąsiedniej kamienicy. Rozpieprzają zabytkowe fabryki i jeszcze do tego stawiają
      takie potworki. Łódź tonie, mówię Wam.
      • Gość: Adam Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur IP: *.toya.net.pl 25.05.05, 14:13
        Zgadzam się. Architekt tki jak Wujek, powinien zrezygnować z zawodu za ten
        projekt. Takie chałupy stawiano w połowie lat '80, nie na koniec wieku. Wstyd!
      • cassani Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur 25.05.05, 14:54
        fakt - Orange plaza ma urok kabiny prysznicowej. Jednak to i tak nic w
        porównaniu z tym niebiesko-białym wiezowcem w W-wie - nie pamietam jego nazwy -
        toż to kabina prysznicowa w skali 2000:1!
        • el-042 Re: Łódzki architektoniczny gniot stulecia-konkur 25.05.05, 18:40
          Zbudowali go Turcy, a warszawianie nazywają go Toi Toi.

          --
          Odpłyń Łodzią z EL-042
    • Gość: Adam Hala sportowa w parku 3-maja IP: *.toya.net.pl 25.05.05, 14:15
      Hala- bunkier autorstwa Jakuba Wujka. Wygląda jak pudło oblepione przypadkowymi
      przybudówkami, zupełnie jak komórki w slumsach z centrum miasta -niezły wzór do
      naśladowania... hehehe
      • Gość: Ewka Re: Hala sportowa w parku 3-maja IP: *.toya.net.pl 25.05.05, 17:08
        To prawda, to jest koszmar, nie budynek.
      • el-042 Re: Hala sportowa w parku 3-maja 25.05.05, 18:41
        Hm... Rzeczywiście ta hala to knot z zewnątrz, ale może chociaż układ
        funkcjonalny jest dobry? Nigdy nie byłem wewnątrz...

        --
        Odpłyń Łodzią z EL-042
        • Gość: Adam Re: Hala sportowa w parku 3-maja IP: *.toya.net.pl 27.05.05, 17:41
          Jest niefunkcjonalna wewnątrz, było w prasie o tym -> wyrzucone w beton
          pieniądze miejskie. Tak to jest, jak zatrudnia się złych i nieodpowiedzialnych
          architektów.
    • cassani a co powiecie na wieżowce-biurowce w okolicach 25.05.05, 15:06
      skrzyżowania Piotrkowska-Piłsudskiego?? To że wg mnie tam sa potrzebne jak
      kur..e majtki to jedna rzecz. Bardziej interesuje mnie sposób ich odnawiania
      (na razie 2) - jedna elewacja została odnowiona przez PKO i jest niebieska ze
      szkła, druga elewacja została odnowiona jakimiś płytami i wg mnie po tej
      odnowie ma urok bunkra lub - elewacja jest szara, ten siding jakiś kanciaty
      jakby miał byc nie do wykrycia przez radary. to jedna rzecz - a druga czy nie
      powinno się narzucić inwestorom jednego stylu odnowienia wszystkich wieżowców -
      czy każdy będzie inny - mimo identycznych kształtów - i centrum miasta bedzie
      upstrokaconeróżnymi koncepcjami. Jeśli na razie mam porównywać dwa do tej pory
      odnowione wieżowce to jest 10:0 dla PKO
      • Gość: belyall Re: a co powiecie na wieżowce-biurowce w okolicac IP: *.toya.net.pl 25.05.05, 15:56
        > skrzyżowania Piotrkowska-Piłsudskiego?? To że wg mnie tam sa potrzebne jak
        > kur..e majtki to jedna rzecz.

        Te wieżowce są tam potrzebne, Piłsudskiego dzięki nim wygląda jak wielkomiejska
        ulica, nie jak pipidówo koło Galerii i przyszłego Filipsa.
        • cassani Re: a co powiecie na wieżowce-biurowce w okolicac 25.05.05, 16:09
          nie chodzi czy sa potrzebne tylko czy są ładne i pasują do reszty budynków.
          Zresztą myślę że okolice Galerii nie wyglądają jak pipidówo
          • Gość: belyall Re: a co powiecie na wieżowce-biurowce w okolicac IP: *.toya.net.pl 25.05.05, 16:29
            > nie chodzi czy sa potrzebne tylko czy są ładne i pasują do reszty budynków.
            > Zresztą myślę że okolice Galerii nie wyglądają jak pipidówo

            ok, czy są ładne? Orion to porażka - złe podziały elewacji, wieżowiec
            marszałkowski - może byc, nie jest źle - serio, lepszy od starego, który szyby
            elewacji miał do desek przykręcane, najwyższy, czyli BRE zostawic w swietym
            spokoju, ma starą, dobrą, niemiecką elewację i najlepsze jej podziały - pamiątka
            czasów, w których powstał. Pozmieniałbym i to koniecznie dookólne budynki
            centalu 2, hermesu i juventusu, do tego dobudował wąski narożny fragment aż do
            Piorkowskiej.

            > Zresztą myślę że okolice Galerii nie wyglądają jak pipidówo

            W porównaniu z wyżej opisaną okolicą, wyglądają. Ale to przede wszystkim wina
            planu zagospodarowania przestrzennego, który dopuścił budowę GŁ w starej linii
            zabudowy, lini, która obowiązywała, jak Piłsudskiego była Główną i wąską. Któś
            na łeb upadł, żeby dla arterii komunikacyjnej ustalać linię zabudowy sprzed 100
            lat, tym bardziej, że okolica (Piotrkowska - Sienkiewicza) jest zabudowana wg
            nowych standardów. A Filips z 2 strony, to mały budyneczek i 2x większe parkingi
            - kolejny kretynizm. Takie coś można sobie koło Tesco itp marketów proponować,
            nie w ścisłym centrum miasta. Dlatego uważam, że okolica GŁ to pipidówo.
            • el-042 Re: a co powiecie na wieżowce-biurowce w okolicac 25.05.05, 19:04
              Tak to jest jak z XIX wiecznej zabudowy chce się robić wielkomiejskość. Ale
              może ludzie właśnie chcą żyć pośród biurowców, sklepów i arterii? Tylko
              dlaczego tak chętnie chodzą na Piotrkowską? WZ trochę źle podzieliła Łódź.
              Stworzyło się pseudocentrum na południu, poniżej którego wszystko kuleje.

              --
              Odpłyń Łodzią z EL-042
              • Gość: Bart Spokojnie, zaraz Bulwar Narutowicza podzieli IP: 193.151.115.* 26.05.05, 20:05
                Łódź na jeszcze jedną część. Zachodnia Zielona będzie jedynym skrzyżowaniem w
                Łodzi, gdzie będą się spotykały dwie "ściany płaczu" - właściwie płaszczyzny
                bez budynków. A to wszystko w myśl zasady "autostrada w centrum miasta" - żeby
                można było wjechać wszędzie samochodem.
              • Gość: Ewka Re: a co powiecie na wieżowce-biurowce w okolicac IP: *.toya.net.pl 27.05.05, 17:40
                > WZ trochę źle podzieliła Łódź.
                > Stworzyło się pseudocentrum na południu,

                Sugerujesz kolejną bezsensowną rozwałkę?
                • el-042 Re: a co powiecie na wieżowce-biurowce w okolicac 27.05.05, 19:31
                  Jaką rozwałkę? Raczej scalenie południa i północy śródmieścia dobrą
                  komunikacją, a nie wyeksploatowaną Kościuszki i zapchaną Kilińskiego.

                  --
                  Odpłyń Łodzią z EL-042
                  • cassani Re: a co powiecie na wieżowce-biurowce w okolicac 30.05.05, 08:24
                    to się zgadzam - komunikacyjnie Zachodnia i Kilińskiego sa niewydolne - biorąc
                    pod uwage jak szybko zwiękasza się ilośc aut trzeba koniecznie coś z tym zrobic
                    bo za rok będziemy tak jeżdzili jak się jeździ po W-wie - a dokładniej stoi.
            • cassani Re: a co powiecie na wieżowce-biurowce w okolicac 30.05.05, 08:22
              fachowcy się wypowiadaja że GŁ jest dobrze wkomponowana w okoliczną zabudowę i
              charakter miasta - zreszta dostała nawet jakąś międzynarodową nagrodę za to.
              • Gość: belyall Re: a co powiecie na wieżowce-biurowce w okolicac IP: *.toya.net.pl 01.06.05, 15:36

                > fachowcy się wypowiadaja że GŁ jest dobrze wkomponowana w okoliczną zabudowę i
                > charakter miasta - zreszta dostała nawet jakąś międzynarodową nagrodę za to.

                Jak i inne galerie w innych miastach - to żaden argument.
                GŁ to źle postawiona chałupa, za blisko jezdni, z żałośnie udawanym odtwarzaniem
                pierwotnych kamienic - 200m płaskiej elewacji, jakby to Kropiwnicki powiedział -
                blaszak w nowej skórze.
      • el-042 Re: a co powiecie na wieżowce-biurowce w okolicac 25.05.05, 19:00
        > skrzyżowania Piotrkowska-Piłsudskiego?? To że wg mnie tam sa potrzebne jak
        > kur..e majtki to jedna rzecz. Bardziej interesuje mnie sposób ich odnawiania
        > (na razie 2) - jedna elewacja została odnowiona przez PKO i jest niebieska ze
        > szkła, druga elewacja została odnowiona jakimiś płytami i wg mnie po tej
        > odnowie ma urok bunkra lub - elewacja jest szara, ten siding jakiś kanciaty
        > jakby miał byc nie do wykrycia przez radary. to jedna rzecz - a druga czy nie
        > powinno się narzucić inwestorom jednego stylu odnowienia wszystkich
        wieżowców -
        >
        > czy każdy będzie inny - mimo identycznych kształtów - i centrum miasta bedzie
        > upstrokaconeróżnymi koncepcjami. Jeśli na razie mam porównywać dwa do tej
        pory
        > odnowione wieżowce to jest 10:0 dla PKO

        Z tymi wieżowcami to trudna sprawa. Generalnie architekci nie lubią
        oszukaństwa, a te renowacje są trochę oszukane. Ten szklany na rogu
        Sienkiewicza wygląda schludnie, ale łamie dwie zasady jakie np. mi wpajano na
        studiach. Po pierwsze szklane pudła wyszły z mody w latach 70 na świecie, ale u
        nas jak zwykle wszystko przychodzi z opóźnieniem, poza tym szkło sugeruje lekką
        konstrukcję, a za tą ścianą osłonową kryje się czysty żelbet. W każdym razie
        nie każdy musi o tym wiedzieć.
        Ten z Urzędem Marszałkowskim jest wyremontowany OK, bo niczego nie udaje.
        Zwykły żelbetowy biurowiec z lat 70 ze zwykłymi otworami okiennymi. Nawet ładny
        detal się pojawił przy wykończeniu przyziemia i zewnętrznych loggi. Fajnie,
        jakby odnowili ten drugi w negatywie, tj. ciemne okładziny i jasny detal, ale
        nie odnowią tego drugiego. W nim w latach 70 mieścił się Biprowłók,
        przedsiębiorstwo projektowania i realizacji architektury przemysłowej. Przemysł
        upadł, a Biprowłók zajmuje teraz tylko 2 piętra i robi głownie mieszkaniówkę w
        Warszawie, ale i też bloki na Nawrot. To te pozostałości Biprowłóku
        administrują obydwoma biurowcami. Rozmawiałem z administratorem budynków i
        stwierdził, że nie ma pieniędzy na odnowienie fasady. Pierwszy biurowiec
        wyremontował Urząd Marszałkowski, a drugi należy do Biprowłóku, a wnętrza są
        tylko wynajmowane przez PKO. PKO chciało się dołożyć do remontu, ale to główne
        koszty powinien pokryć Biprowłók, który nie ma narazie pieniędzy, a PKO nie
        opłaca się remontować w całości nieswojego biurowca, z którego mogą się wynieść
        po wygaśnięciu umowy najmu. Jeszcze wchodziło w grę mycie elewacji jak jednego
        z biurowców (Łódzki World Trade Center) na Traugutta, ale efekt po umyciu był
        kiepski. W każdym razie jeden z tych dwóch biurowców jest czystszy, ale trochę
        tandetą wieją te zielonkawe panele, jak przypuszczam szklane, ale efekt mierny.

        Warto tu przypomnieć, że skupisko kilku biurowców (WTC z PKP, Sobieradek) na
        Sienkiewicza i te z Piłsudskiego są utrzymane w podobnej technologii i
        stylistyce, gdyż miały być zaczątkami dzielnicy biurowej, która z braków
        funduszy na szczęście nie została sfinalizowana. Dzielnica ta miała się ciągnąć
        wzdłuż ul. Sienkiewicza od dworca Fabrycznego do Centralu szeregiem podobnych
        wieżowców. Kamienice na Sienkiewicza miały ustąpić miejsca lasowi zielonkawych
        żelbetowych dwudziestopiętrowców. Zaczęto budowę z dwóch stron: od dworca i
        Centralu. Oba te skrajne ogniska miały się stopniowo rozbudowaywać, spotykając
        się po kilku latach, tworząc jedną całość. Dobrze, że nie starczyło kasy na
        wypełnienie środka między tymi ogniskami i dobrze, że nie wyburzono wszystkiego
        na poczet nowej budowli, bo do dzisiaj dziury by straszyły.

        --
        Odpłyń Łodzią z EL-042

        • cassani Re: a co powiecie na wieżowce-biurowce w okolicac 30.05.05, 08:26
          Boże całe szczęście że nie doszło do realizacji planów tej dzielnicy wieżowców.
          to byłaby tragedia - Łodź wyglądała by jak chimera - pojednej stronie wieżowce -
          po drugiej kamiennice.
      • Gość: Mag Re: a co powiecie na wieżowce-biurowce w okolicac IP: *.retsat1.com.pl 25.05.05, 20:47
        biurowce jako kompleks wybudowane jako całość nie były złe tylko z czasem
        strasznie zaniedbane
        brak możliwości realizacji przez inwestorów jednolitej koncepcji
        architektonicznej (bo takie mamy prawo) powoduje, że coś co było kiedyś niezłą
        koncepcją architektoniczną jest dziś koszmarkiem zawsze uważałam, że miasto
        powinno wyraźnie i bez dyskusji realizować swoją politykę architektoniczną a
        nie robić z inwestora świętej krowy
        a tak na marginesie to przyszły historyk sztuki ma sporo racji co do patrzenia
        na architekturę i wielokrotnego mylenia złego projektu od zaniedbania i złej
        realizacji
    • Gość: michaŁ Nawrot... IP: *.toya.net.pl 25.05.05, 18:44
      Niestety. Narożny budynek. To samo tylko razy 4 w górę i byłoby w porządku.
      Przynajmniej byłoby to coś, czego w Łodzi jeszcze nie było. Nie blok, nie
      apartamentowiec. Zaraz powiecie że linia zabudowy itd. Ale jakby wszystko obok
      siebie było takie same to przecież bez sensu zupełnie, ale w Łodzi tak niestety
      jest. I wszędzie klinkier na nowych budynkach (galeria, tymienieckiego
      bloki...).
      • Gość: michaŁ Re: Nawrot... IP: *.toya.net.pl 25.05.05, 18:51
        P.S. Nie krytykuję pomysłu na zabudowę ul. Nawrot w całości, tylko o wysokość
        narożnikami idzie. Tak to budynki całkiem, całkiem. A malkontentom proponuję
        żeby zażądali od TBS-u budowy kamienic w stylu secesyjnym. Klasycystycznym.
        Diabli wiedzą jeszcze jakim. Ktoś tam wcześniej napisał że gnioty to plomby na
        pietrynie, a ja uważam że to wyjątkowo ciekawe bloki. A co więcej "wkomponowane
        w istniejącą zabydowę i trzymające się linii zabudowy". To taki ulubiony slogan
        obrońców śródmiejskich slumsów.
        • el-042 Re: Nawrot... 25.05.05, 19:19
          Ostatnio na Kino Polska był dokument o Łodzi z lat 60. Łapicki puścił tam
          między innymi tekst: "Budujemy nowe bloki, ale wciąż za mało. Musimy budować
          więcej, lepiej i taniej. Po co nam rzeźby na fasadzie, które mogą oglądać
          wyłącznie gołębie?". To pokrótce przedstawia stosunek lato 60 i 70 do detalu
          architektonicznego. A filmik był ciekawy. Były jakieś skośne i dziwne kadry z
          Piotrkowskiej, dziwne zbliżenia starych kamienic przy kociej muzyce. Coś jak
          horror. Ujęcia pod ostrym kątem, przechylone, dziwna muzyka i "straszące" maski
          sztukaterii. Ale zaraz za chwilę chwała lat 60: neony, panie w domach
          towarowych centrum, ruch na ulicy, i kilkanaście ujęć plomby z Piotrkowskiej
          naprzeciwko Chinatown. Świat się zmienia, ale my wciąż mamy zbyt lekceważący
          stosunek do historii i zdumiewa mnie ten głód wielkomiejskości oraz wypowiedzi,
          że np. w parku Mini Europa najlepiej pokazać z Łodzi Silver Screen. Naprawdę
          najlepszą szkołę architektury się ma, jak się zobaczy miasta zachodnie. Dla
          mnie ideałem jest Berlin. Jak ktoś raz tam pojedzie, to Silver Screen będzie
          trakotował jak budkę z hot-dogami, a nie jako nowoczesną architekturą. W
          porównianu z otoczeniem Silver Screen się wyróżnia, ale w porównianiu z
          Zachodem jest nijaki i przeszedłby niezauważony. Ja też się zachywacałem
          biurowcem na Reymonta, dopóki nie zobaczyłem, jak naprawdę trzeba budować i jak
          zrozumiałem pewne zasady w budownictwie, ale świadomość się zmienia wraz z
          wiedzą. Polacy uczcie się i jeżdzijcie po świecie, a wtedy może przestaniecie
          zachwycać się tą pretensjonalną tandetą i pseudoprzepychem nowobogackich.

          --
          Odpłyń Łodzią z EL-042
          • Gość: michaŁ Re: Nawrot... IP: *.toya.net.pl 25.05.05, 19:29
            A czy nie uważasz że gdyby w Berlinie nawiązywano wyłącznie do istniejącej
            architektury, to nie powstałby Plac Poczdamski ze swoją obecną zabudową?
          • Gość: unna Re: Nawrot... IP: 80.50.190.* 26.05.05, 10:33
            Oglądałam, ten program. Prawda jest taka, że szczególnie dla architektów lat
            50-tych i 60-tych eklektyzm był zaprzeczeniem idei postępu, rozwoju formy i
            treści w architekturze, ograniczjącym się do mechanicznego kopiowania i
            bezsensownego mieszania stylów, domorośli (gazetowo-telewizyjni) znawcy sztuki
            rozciągneli ten okres na uporządkowaną już secesję i w ten sposób Łódz została
            wypromowana na wyjątkowego gniota architektonicznego, w którym 100% budynków
            było przykładem kompletnego bezguścia. Był to zasadniczy powód, aby przez
            kilkadziesiąt lat remonty kamienic ograniczały się do zbijania detali i
            likwidowania balkonów - najlepszy przykład ul. Wschodnia. Dla mnie eklektyzm
            jest zabawny. Czy za sto lat ksawerowsko-proboszczewicki eklektyzm będzie się
            komuś podobał? Modernistyczny parter plus bizantyjskie kopuły nie zapominając o
            gotyckich wieżyczkach.
          • Gość: belyall Re: Nawrot... IP: *.toya.net.pl 03.06.05, 20:34
            > Dla mnie ideałem jest Berlin. Jak ktoś raz tam pojedzie, to Silver Screen będzie
            > trakotował jak budkę z hot-dogami

            Popieram w 100%, Silver to pudło po butach!
    • el-042 L O D E X is the best! 25.05.05, 19:25
      Zobaczcie sobie mój "ulubiony budynek". Mam jeszcze innych faworytów z
      kategorii: "piękna architektura".

      www.el042.republika.pl/koszmar.htm--
      Odpłyń Łodzią z EL-042
      • el-042 L O D E X is the best! - poprawiony link 25.05.05, 19:25
        www.el042.republika.pl/koszmar.htm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka