grover
08.07.02, 21:50
Idę sobie alejką w pewnym markecie w Warszawie, przeszedłem spokojnie koło
wystawy, nagle poczułem dziwne mrowienie... zawróciłem i wszedłem do sklepu,
natychmiast przyciągnął mój wzrok... kupiłem go bez namysłu i już od kilku
godzin jestem szczęśliwym posiadaczem kubka z napisem CARTOON NETWORK. Jakiż
jestem radosny i szczęśliwy
Grover
PS. I właśnie popijam sobie z niego herbatkę :))