Dodaj do ulubionych

Poza Łodzią

    • topjes KATOWICE. SILESIA CITY CENTER - MIASTO SKLEPÓW 26.10.05, 09:38
      KATOWICE. SILESIA CITY CENTER - MIASTO SKLEPÓW

      Silesia City Center, swoje podwoje dla klientów otworzy 18 listopada — rok po
      wkopaniu kamienia węgielnego. Śląskie centrum handlowo-rozrywkowe będzie można
      porównać jedynie do warszawskiej „Arcadii”. W przyszłym roku duet gigantów
      uzupełni jeszcze „Manufaktura” w Łodzi.

      Chcąc opisać SCC trzeba ciągle używać przedrostka „naj”. Liczbowych rekordów tu
      bez liku.

      Największym sklepem w SCC będzie hipermarket „Tesco” (15 tys. mkw. powierzchni
      handlowej) — czynny całodobowo. W przerwach zakupów będzie można skorzystać np.
      z Cinema City — z 13 salami kinowymi (otwarcie z poślizgiem, ale inwestor
      obiecuje, że postara się zdążyć jeszcze w tym roku) lub z części rozrywkowej
      SCC. A tu, na pow. 2400 mkw. — kręgielnia, bilard, automaty, bar i miejsce do
      tańczenia. A na zewnątrz będzie lodowisko.

      Przemieszczając się między kolejnymi atrakcjami będzie można poczuć się jak w
      prawdziwym mieście. Korytarze (w sumie o długości aż jednego kilometra)
      podzielone zostaną na alejki, których nazwy pochodzą od największych miast
      naszego regionu i będzie np. aleja katowicka, czy aleja gliwicka.

      Alejki prowadzić będą do placów. Te mają mieć odmienny charakter, odróżniający
      je od pozostałych miejsc w centrum. Będzie więc Plac Tropikalny ze sterowaną
      komputerowo największą w tego typu obiektach fontanną — wysokość strumienia to
      13 metrów. Oprócz tego jeszcze Plac Muzyczny, a także zaraz za głównym wejściem
      z południa — Plac Śląski. A po drodze sklep przy sklepie, w większości
      renomowanych marek. Głównie moda, obuwie. Powstaje też pierwszy na Śląsku sklep
      elektronicznej sieci „Saturn”. Zaś EMPiK będzie się mieścił w dwupiętrowym budynku.

      Na zewnątrz z kolei nawiązanie do dawnego przeznaczenia tych terenów (przez lata
      była tutaj kopalnia „Kleofas”): kilka górniczych artefaktów — m.in. wózek
      kopalniany; odrestaurowany szyb oraz mieszcząca się w zabytkowym budynku
      kapliczka św. Barbary. Jej uroczyste otwarcie zaplanowano na 4 grudnia.

      Centrum w liczbach:

       65 tys. metrów kwadratowych powierzchni handlowej

       220 sklepów

       1 kilometr — suma długości wszystkich korytarzy

       3 tys. miejsc parkingowych — w tym tysiąc w parkingu podziemnym

       2000 nowych miejsc pracy

       kącik z jedzeniem — „Food court” z ok. 600 miejscami siedzącymi


      Źródło: Dziennik Zachodni - 21.10.2005r
    • Gość: belyall Rozpoczęła się budowa terminalu w Gdańsku IP: *.toya.net.pl 26.10.05, 15:23
      Budowę największego w Polsce głębokowodnego terminalu kontenerowego rozpoczęto
      oficjalnie wczoraj, 25.10., na terenie Portu Północnego.

      Pierwszy etap prac ma zakończyć się w 2007 roku.

      Terminal zostanie zbudowany na sztucznie usypanym pirsie o długości 710 i
      szerokości 315 metrów, jego powierzchnia wyniesie 32 hektary. Piasek, z którego
      powstanie pirs, pochodzić będzie z prac pogłębiarskich.

      Na nabrzeżu przeładunkowym znajdować się będą dwa stanowiska dla kontenerowców.
      Pierwszy odcinek nabrzeża będzie miał długość 385 metrów, a głębokość przy nim
      ma wynosić 16,5 metra. Drugi odcinek będzie o 90 metrów krótszy, morskie dno
      natomiast będzie o 3 metry wyżej.

      Przy nabrzeży będą mogły cumować statki o długości rzędu 300 metrów, szerokości
      rzędu 40 metrów i zanurzeniu w granicach 12-14 metrów.

      Kontenery ze statków będą wyładowywane przez cztery suwnice nabrzeżowe. Na
      płycie pirsu znajdować się będzie plac składowy kontenerów. Poza pirsem
      powstanie m.in. bocznica kolejowa, place składowe, węzeł drogowy.

      Pierwszy statek ma zawinąć do terminalu w maju 2007 r., pierwotnie zdolność
      przeładunkowa ma wynieść 500 tysięcy kontenerów 20-stopowych rocznie, docelowo
      ma być dwukrotnie większa.

      Koszt budowy wynieść ma 190 mln. euro. Zatrudninia znajdzie ok. 370 osób.

      Głównym wykonawcą prac jest koncern budowlany Hochtief. Jako podwykonawcy na
      budowie zaangażowane są również firmy polskie.
    • topjes Będzie rewitalizacja całego Krakowa 27.10.05, 08:35
      miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,2988125.html?skad=rss
      Będzie rewitalizacja całego Krakowa. Radni przystąpili do tworzenia programu




      Aneta Cyrnek 26-10-2005 , ostatnia aktualizacja 26-10-2005 21:52

      Plany nie dla wybranych obszarów,lecz dla całego Krakowa! Na wczorajszej sesji
      radni zdecydowaną większością głosów opowiedzieli się za nowym sposobem
      rewitalizacji miasta.

      To zmiana rewolucyjna. Do tej pory magistrat skupiał się na tworzeniu planów dla
      wybranych obszarów. Tymczasem wedle radnych rewitalizacją, czyli pobudzaniem
      zdegradowanych części miasta, należy objąć cały Kraków. - W ten sposób można
      zaktywizować wiele środowisk: spółdzielnie, wspólnoty mieszkaniowe, instytucje
      pozarządowe, rady dzielnic, by pomagały opracować szczegółowe programy tego, co
      można zmienić, poprawić - mówi Bogusław Kośmider radny PO.

      A tu możliwości jest wiele - począwszy od remontów czy budowy dróg, poprawienia
      układu komunikacyjnego po założenie monitoringu na osiedlu, zbudowanie nowego
      parku lub też odnowienie zabytkowych kamienic.

      Pieniądze na rewitalizację mają pochodzić m.in. z unijnego programu ZPORR.

      Jest o co walczyć. W najbliższych paru latach Kraków może dzięki niemu dostać
      nawet 200 mln euro.

      Harmonogram prac zakłada, że najpierw mają być przygotowane założenia programu.
      Chodzi o to, by wytyczyć w nich obszary przeznaczone do rewitalizacji, zapisać
      pojawiające się problemy, znaleźć sposób ich rozwiązania, dokładnie określić
      rolę dzielnic i ich uprawnienia. Radni planują też akcję edukacyjno-informacyjną
      i konsultacje społeczne, by wszyscy mogli się wypowiedzieć, co w swoim otoczeniu
      chcieliby zmienić. Natomiast w czerwcu przyszłego roku uchwała rady miasta ma
      uruchomić program. - To będzie prawdopodobnie ostatnia uchwała rady w tej
      kadencji. Na dobre zakończenie - żartuje Kośmider.
    • Gość: belyall Fabryka w Niepołomicach IP: *.toya.net.pl 27.10.05, 12:01
      Fabryka żywności dla zwierząt powstanie w Niepołomicach.

      Francuski potentat zdrowej żywności dla zwierząt wybuduje fabrykę za 50 milionów
      euro i zatrudni 150 osób.

      Zakład firmy Royal Canin powstanie w Niepołomicach. Umowa zostanie podpisana
      dziś, budowa rozpocznie się w lutym.

      Produkcja ma ruszyć w połowie 2007 roku.
    • topjes Apartamenty pod Wawelem 03.11.05, 11:51
      miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,2997878.html?skad=rss
      Apartamenty pod Wawelem



      ZOBACZ TAKŻE


      • Komentarz Magdaleny Kursy (02-11-05, 22:12)







      Magdalena Kursa 02-11-2005 , ostatnia aktualizacja 02-11-2005 22:08

      Ponad milion euro za apartament na dachu? W samym centrum Krakowa, tuż przy
      Wawelu, powstaje ponad 170 luksusowych apartamentów.

      Mamy już nie tylko boom na Kraków, ale i boom na luksus pod Wawelem. Choć
      pierwsze ogłoszenie o ekskluzywnych apartamentach przy ul. Zwierzynieckiej
      pojawiło się w prasie dopiero wczoraj, w kompleksie zarezerwowano już połowę
      mieszkań, w tym większość apartamentów na najwyższym piętrze, których cena
      oscyluje wokół pół miliona euro.

      - Mieszkania kupuje sporo osób z zagranicy. Lubią Kraków. Przyjeżdżają tu
      osobiście lub przysyłają rodziny i znajomych - mówi szef projektu Witold
      Indrychowski. Ale wśród przyszłych mieszkańców będzie też wielu krakowian. - Nic
      dziwnego, ceny jak na to miejsce i ten standard są dość przystępne. W Krakowie
      wyczuwa się ogromny popyt na apartamenty - przekonuje Indrychowski.

      Przystępne ceny to około 2,4 tys. euro za m kw. mieszkania. Na właściciela wciąż
      czeka ogromny apartament na dachu o powierzchni ok. 280 m kw. Za pokusę
      oglądania dachów Krakowa i wież Wawelu z tego miejsca trzeba będzie jednak
      zapłacić ponad milion euro.

      Projektanci kompleksu zapewniają, że jego architektura nie będzie wśród
      okolicznych budynków"obcym wtrętem", lecz miękko wtopi się w atmosferę ul.
      Zwierzynieckiej.

      - Chcieliśmy uniknąć rażącego modernizmu. Postawiliśmy na współczesny eklektyzm
      - zapewnia architekt Marek Dunikowski, dyrektor pracowni DDJM, w której powstał
      projekt. Zamiast gładkiej modernistycznej elewacji na fasadzie od frontu
      zaplanowano więc elementy o charakterze pilastrów i fragmenty współczesnej
      rzeźby. W środku też ma być luksusowo: przestronne balkony z widokami na Wzgórze
      Wawelskie, centrum rekreacyjno-sportowe z sauną, sala konferencyjna, nawet
      recepcja, gdzie na przykład będzie można oddać rzeczy do pralni. Inwestorem
      zespołu jest spółka Angel Invest, będąca wspólnym przedsięwzięciem Angel Poland
      Holding LTD i Lehman Brothers Real Estate Partners. Budowa ma się rozpocząć
      jeszcze w tym roku, a zakończy w przyszłym. W następnej kolejności podobna
      enklawa luksusu zostanie wciśnięta między ulice Dietla i Koletek.
    • topjes WE WROCŁAWIU POWSTANIE PARK PRZEMYSŁOWY 03.11.05, 11:54
      dziennik.dziennikbudowy.pl/Ekspres.nsf/n/2AED94429A5C3701C12570AD0028A093?OpenDocument&View=n&Cat=wd&Count=10
      WE WROCŁAWIU POWSTANIE PARK PRZEMYSŁOWY DLA PRZYSZŁYCH INWESTORÓW Z UNII
      EUROPEJSKIEJ

      Za 240 mln euro niemiecka grupa Metroplan wybuduje we Wrocławiu, przy ul.
      Granicznej, park przemysłowy, w którym pracę znajdzie blisko 2,5 tys. osób. W
      sumie, do 2010 roku stanie tam 11 nowoczesnych hal produkcyjnych i centrum
      biurowo-konferencyjne.

      Na terenie parku znajdą się również magazyny, powierzchnie handlowe i parkingi
      dla samochodów osobowych i ciężarowych TIR–ów. Cały teren będzie ogrodzony i
      strzeżony. Budowa pierwszych trzech hal powinna rozpocząć się już w styczniu
      2006 roku.
    • topjes Philip Morris inwestuje w Krakowie 03.11.05, 17:04
      www.egospodarka.pl/11764,Philip-Morris-inwestuje-w-Krakowie,1,11,1.html
      Koncern Philip Morris International otworzy w Krakowie centrum
      finansowo–księgowe, które będzie obsługiwać jego spółki w Polsce i w Europie.
      Dzięki inwestycji pracę znajdzie 500 osób.

      Już w styczniu 2006 roku powstanie nowa spółka PMI Service Center Europe Sp. z
      o.o., która będzie realizować inwestycję. PMI zainwestuje w budowę centrum
      finansowo-księgowego 19 mln złotych. Rząd polski podjął decyzję o przyznaniu
      wsparcia na inwestycję w wysokości 1,66 mln złotych. W ramach programu „Wsparcie
      finansowe inwestycji realizowanej przez PMI Service Center Europe Sp. z o.o."
      koncern Philip Morris zobowiązał się do utworzenia i utrzymania przez co
      najmniej pięć lat 450 miejsc pracy oraz 50 miejsc w otoczeniu strefy. Szacuje
      się, że wpływy do budżetu dzięki tej inwestycji wyniosą około 51 mln złotych w
      ciągu trzech lat realizacji programu - ponad 42 mln złotych zyska budżet
      państwa, prawie 9 mln wpłynie do budżetu jednostek samorządu terytorialnego.

      Koncern Philip Morris wybrał na miejsce inwestycji Kraków, z uwagi na
      odpowiednią infrastrukturę, a także dostęp do świetnych, dobrze wykształconych
      specjalistów.

      Philip Morris International, z siedzibą w Lozannie , jest jedną z największych
      firm tytoniowych na świecie. Firma zatrudnia obecnie ponad 40 000 osób. Wyroby
      koncernu są produkowane w ponad 50 fabrykach w różnych regionach świata i
      sprzedawane w ponad 160 krajach.
    • Gość: belyall Elplast wybuduje zakład w Żorach IP: *.toya.net.pl 04.11.05, 14:23
      Kosztem co najmniej 4 mln zł firma Elplast wybuduje w Żorach na terenie
      Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (KSSE) zakład produkcji wyrobów z
      gumy i tworzyw sztucznych.

      Pracę w zakładzie znajdzie co najmniej 40 osób.

      Od początku tego roku na inwestycje w KSSE zdecydowało się - wraz z Elplastem -
      19 firm. Deklarują one zainwestowanie w strefie ok. 750 mln zł i stworzenie ok.
      3,5 tys. miejsc pracy. Szacuje się, że tegoroczna wartość inwestycji w strefie
      przekroczy 1 mld zł.
    • topjes Nowa Huta w regionalnej "Trójce" 07.11.05, 09:25
      Ja wytrzymałem przed telewizorem 5 minut - beznadziejnie im to wyszło...

      miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3003126.html?skad=rss
      Nowa Huta w regionalnej "Trójce"




      Fot.Tomasz Wiech / Agencja Gazet



      Fot.Tomasz Wiech / Agencja Gazet



      Fot.Tomasz Wiech / Agencja Gazet




      Renata Radłowska 06-11-2005 , ostatnia aktualizacja 06-11-2005 21:28

      Miało być oryginalnie, miał być "pałer", żywioł. Było, ale fragmentami. Szkoda,
      bo taka Nowa Huta - z peerelowskiego wiecu, banału, chaosu i wszechobecnej
      "Piosenki o Nowe Hucie" poszła w świat. Pokazała ją w niedzielę telewizyjna "Trójka"

      Trzy czterdziestominutowe wejścia na żywo, w dodatku w świetnym czasie
      antenowym. To dużo dobrego czasu, żeby pokazać, jak zmieniła się dzielnica. Czy
      się zmieniła? Owszem, ale to z tego, co pokazała ogólnopolska "Trójka", wynika,
      że to zmiana na krakowską skalę. Nowa Huta jest fenomenem socjologicznym, ale
      jednak nie na skalę ogólnopolską. I takie poczucie zostanie widzom w całej
      Polsce. Oczywiście pod warunkiem, że przebrnęli przez pierwsze wejście na żywo.

      Krakowianie z Nowej Huty mieli łatwiej - zamiast siedzieć przed telewizorem i
      patrzeć na sztywne relacje (forma ograna - zapraszamy kilkanaście osób i one
      mówią, jak przyjemnie jest w dzielnicy) mogli przyjść pod Teatr Ludowy, żeby po
      prostu się pobawić. Bo tam zabawa była. Ludowy wybrano na miejsce, z którego
      nadawano program. Przypadek? Nie, w tym roku teatr obchodzi 50. rocznicę powstania.

      - Oglądałam to, co dawali w telewizji, przed piętnaście minut i znudziłam się -
      mówiła wczoraj Alina Michalska, mieszkanka Huty od 45 lat. - W gazetach pisali,
      że będzie wyjątkowo, że pokażą naszą dzielnicę na współcześnie. A oglądało się
      to tak, jak film dokumentalny sprzed dwudziestu lat. Tu pod teatrem jest lepiej,
      tu się coś dzieje.

      Być może autorzy programu (nazwano go "Huta nowa") chcieli pokazać za dużo i
      wszystko jednocześnie. A wystarczyło wybrać kilka tematów, np. ciekawi ludzie,
      ciekawe projekty, i ułożyć to w kameralny spektakl o współczesnej Nowej Hucie.
      Prezenterzy się starali, może też za bardzo; irytował ich nadmierny entuzjazm i
      banalnie prowadzone rozmowy. Pewnie nie ich wina, tylko scenariusza.

      Co pokazała Nowa Huta? Śpiewających Romów, śpiewających emerytów (zresztą nieźle
      im to szło), felietony filmowe, najciekawsze miejsca. Hip-hopowców (świetnych),
      młodych autorów Nowohuckiej Kroniki Filmowej, dzieci malujące jesień w
      dzielnicy, blokersów występujących w przedstawieniu "Piątka gorszej szansy" (do
      bólu szczerych). Było w czym wybierać, o czym opowiadać; problem w tym, że do
      świetnych tematów dobrano mało atrakcyjną formę.

      Może to kwestia budżetu (40 tys. zł), może kwestia miejsca? O wiele
      współcześniej (a takie było założenie) prezentowałaby się Huta, gdyby opowiadać
      o niej w postindustrialnej przestrzeni teatru Łaźnia Nowa. Tylko że wybierając
      akurat to miejsce, trzeba byłoby zupełnie zmienić formę programu. Trudno sobie
      wyobrazić, że o podobnej przestrzeni artystycznej, na przykład o warszawskiej
      Fabryce Trzciny, mówi się: "ach jak tu ładnie i oryginalnie".

      Czy mieszkańcom się podobało?

      - Mnie bardzo. Wreszcie można zobaczyć Nową Hutę w telewizji nie z powodu
      morderstw na osiedlach - przekonywał Stanisław Wrona, mieszkaniec osiedla Strusia.

      Pokazanie Huty - miejsca, w którym morderstwa zdarzają się tak samo często jak
      gdzie indziej, to chyba jednak mało wystarczający powód do robienia programu o
      niej. Niestety.
    • Gość: belyall Gdańsk będzie miał nowe hotele IP: *.toya.net.pl 08.11.05, 17:30
      Miastu przybędą dwa nowe hotele: niewielki przy ul. Grodzkiej i bardzo duży przy
      ul. Chmielnej.

      Hotel przy ul. Chmielnej wybuduje firma z Niemiec. Uzgodniła już z konserwatorem
      zabytków wstępną koncepcję architektoniczną obiektu. Hotel zajmie aż pięć
      spichlerzy.

      Dwa z nich - Mały i Wielki Grodecki, kupione przez Niemców od Banku Handlowego -
      już stoją. Kolejne trzy dopiero zostaną zbudowane.

      Natomiast budowa drugiego hotelu, przy ul. Grodzkiej 19, powinna rozpocząć się
      wiosną. Obecnie kończą się badania archeologiczne i prace nad projektem
      architektonicznym. Obiekt będzie stylizowany na bogatą gdańską kamienicę z
      kutymi balkonami.
    • Gość: belyall 1000 nowych miejsc pracy w Tarnowie IP: *.toya.net.pl 08.11.05, 17:31
      Co najmniej tysiąc nowych miejsc pracy utworzą w ciągu dwóch lat firmy
      inwestujące w Klasterze Przemysłowym Plastikowa Dolina w Tarnowie.

      Krajowi i zagraniczni inwestorzy wykupili już większość działek na terenie
      Klastera Przemysłowego, będącego podstrefą krakowskiej Specjalnej Strefy
      Ekonomicznej, liczącego ok. 50 hektarów powierzchni.

      Na terenie tarnowskiej podstrefy swoje inwestycje realizują już przedsiębiorstwa
      krajowe i zagraniczne, reprezentujące takie branże jak: tworzywa sztuczne,
      budownictwo, chemia i konstrukcje stalowe.

      W ciągu najbliższych miesięcy uruchomiona zostanie nowa hala produkcyjna
      należąca do polskiej firmy Elmark, wytwarzającej produkty z tworzyw sztucznych.
      Swoje inwestycje zaczęły też szwedzki producent farb Beckers oraz włoska firma
      produkująca konstrukcje stalowe.

      Na inwestowanie w Tarnowie zdecydowała się też irlandzka firma z branży
      przetwórstwa tworzyw sztucznych. Trwają negocjacje z dwoma przedsiębiorstwami
      niemieckimi z sektora kosmetycznego i budowlanego.

      Wszystkie te inwestycje mają przynieść co najmniej tysiąc nowych miejsc pracy w
      ciągu najbliższych dwóch lat. Większość z nich to duże przedsięwzięcia, których
      wartość liczona będzie w dziesiątki milionów euro.
    • topjes Perła Sopotu odzyska swój blask 09.11.05, 00:25
      miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,3005118.html?skad=rss
      Perła Sopotu odzyska swój blask




      Emilia Salach 07-11-2005 , ostatnia aktualizacja 07-11-2005 20:34

      Pierwsze ekipy remontowe wkroczyły wczoraj do sopockiego Grand Hotelu. Już za
      kilkanaście miesięcy Grand stanie się superekskluzywnym hotelem dla najbardziej
      wymagającej klienteli

      Od samego rana ekipy remontowe wynosiły z hotelu meble i dywany.

      - Chcemy dostosować hotel do najbardziej ekskluzywnej na świecie klasy "pięć
      gwiazdek z plusem" - mówi Kaja Szwykowska, doradca prezesa Orbis SA do spraw
      komunikacji. - Nie ma drugiego takiego hotelu w Polsce.

      Właściciel hotelu - Orbis SA - chce zainwestować w remont 40 mln złotych. Za te
      pieniądze już w przyszłym roku klienci hotelu dostaną do dyspozycji kilka
      nowości. W podziemiach budynku wybudowany zostanie basen, kasyno, nowoczesne
      centrum fitness (siłownia, sala do aerobicu, stepu itp.) oraz spa (masaż, studio
      kosmetyczne). Orbis szykuje coś też sale zabaw dla najmłodszych, gdzie będzie
      można zostawić dziecko pod opieką specjalistów.

      Pomimo wielu zmian klimat hotelu ma zostać utrzymany.

      - Wyposażenia pokoi, meble i wykładziny będą nawiązywały stylem do lat
      dwudziestych, kiedy wybudowano Grand. Charakterystyczne żyrandole w holach
      również pozostaną na swoich miejscach. Wszystko po to, żeby połączyć
      nowoczesność z historią - mówi Szwykowska.

      Za noc spędzoną w wyremontowanym Grandzie będzie trzeba słono zapłacić. Nocleg w
      hotelu tej klasy kosztuje ponad 200 euro. Pierwsi klienci będą mogli zameldować
      się już pod koniec czerwca 2006. Prace ostatecznie zakończą się na przełomie
      2006/2007 roku.

      Sopocki Grand Hotel od wielu lat czekał na gruntowny remont. W czasach PRL-u był
      ulubionym lokum polskich gwiazd. Kwaterowali się tam aktorzy, piosenkarze oraz
      odwiedzający Trójmiasto politycy, głowy państw i dyplomaci.
    • topjes Wrocław reklamuje się, żeby ściągnąć elity 10.11.05, 11:54
      Cóż, tylko pozazdrościć podejścia...

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3008637.html
      Wrocław reklamuje się, żeby ściągnąć elity


      r e k l a m a


      Zobacz powiększenie
      Rys. Studio Gazeta

      Patrycja Maciejewicz 09-11-2005, ostatnia aktualizacja 09-11-2005 17:37

      Ruszyła kampania, która ma przekonać, że Dolny Śląsk to idealne miejsce do życia
      dla młodych wykształconych ludzi. Jednocześnie trzy firmy z Wrocławia - Hewlett
      Packard, Volvo i Siemens - ruszają w objazd po najlepszych uczelniach w Polsce,
      by przekonywać, że są doskonałymi pracodawcami

      • Czy chciałbyś mieszkać w mieście o łagodnym klimacie, takim jak w Szampanii
      lub Nadrenii?

      • Czy chciałbyś mieszkać w dużym mieście o wysokiej jakości życia i nie
      odczuwać dolegliwości typowych dla wielkich metropolii?

      • Czy chciałbyś mieszkać blisko Alp i Morza Śródziemnego, nie opuszczając
      naszego kraju?

      • Czy chciałbyś mieszkać w mieście o najwyższym wzroście gospodarczym w Polsce?

      • Czy chciałbyś studiować w mieście, w którym znajdziesz pracę po studiach?

      • Czy chciałbyś mieszkać w mieście pełnym parków, boisk i ścieżek rowerowych?

      Jeśli odpowiesz "tak", to znaczy, że Wrocław jest dla ciebie idealnym miejscem -
      przekonują spece od promocji miasta. Uruchomili nawet specjalny portal
      www.terazwroclaw.pl, który ma zachęcić nie do podziwiania zabytków, nie do
      przyjazdu w celach turystycznych - ma przekonać młodych ludzi do przeprowadzki
      na Dolny Śląsk.

      Jednocześnie trzy firmy z Wrocławia - Hewlett Packard, Volvo i Siemens - ruszają
      w objazd po najlepszych uczelniach w Polsce i będą przekonywać, że są
      doskonałymi pracodawcami. - Chcemy pokazać, że doskonałe możliwości rozwoju są
      nie tylko w Warszawie. A o dobrego pracownika warto walczyć - mówi Gabriela
      Słońska, odpowiedzialna za rekrutację do Centrum outsourcingu procesów
      gospodarczych HP.

      Bezrobotni nierobotni

      Czy to oznacza, że we Wrocławiu brakuje rąk do pracy? Sprawdziliśmy. Stopa
      bezrobocia w województwie jest tu wyższa od średniej krajowej - wynosi 20,4
      proc. W mieście jest o połowę niższa. O problemie rynku pracy na Dolnym Śląsku
      opowiedział nam Andrzej Dziewit, szef wałbrzyskiego oddziału firmy AG "Test"
      Human Resources, która rekrutuje pracowników. - Z jednej strony mamy coraz
      więcej inwestorów, którzy tworzą miejsca pracy. Z drugiej bardzo wysokie
      bezrobocie. Problem polega na tym, że jakość kandydatów do pracy jest bardzo
      niska. Bezrobocie poczyniło tak ogromne spustoszenie w głowach ludzi, że mimo iż
      pracy potrzebują, stają się nieufni wobec pracodawcy, roszczeniowi, nie mają
      odpowiednich motywacji - tłumaczy.

      Przytacza historię jednego z inwestorów zagranicznych, który poszukiwał
      operatorów. Wymagania były skromne: mężczyzna, wiek do 35 lat, wykształcenie
      zawodowe. Na ogłoszenie odpowiedziało 7 tys. osób, co było doskonałym wynikiem,
      dziś trudnym do powtórzenia. - Tylko że jedynie 1 proc. z nich, dokładnie 68
      osób, spełniał oczekiwania, jeśli chodzi o motywację do pracy - tyle osób
      chciało pracować przynajmniej kilka lat - podsumowuje Dziewit.

      Tymczasem w okolice Wrocławia ściągnęli ostatnio duzi inwestorzy zagraniczni.
      Koncern LG Philips uruchomi w Biskupicach Podgórnych fabrykę ekranów
      ciekłokrystalicznych i sprzętu AGD. Z kolei Volvo - fabrykę autobusów oraz
      centrum finansowe i badawczo-rozwojowe. Podobne centra rozwijają też Hewlett
      Packard (docelowo ma zatrudniać 1 tys. osób) oraz Siemens (dziś 550, będzie
      jeszcze kilkaset). Potrzebują oni świetnie wykształconej kadry informatycznej i
      finansowej znającej nawet wyszukane języki obce. - Na razie nie mamy większych
      kłopotów ze znalezieniem pracowników, jednak nasze plany rekrutacyjne są
      długoterminowe - mówią zgodnie przedstawiciele firm.

      Niż zagląda na uniwersytety...

      Okazuje się jednak, że na rynek akademicki już wkracza niż demograficzny. To
      oznacza, że studentów, a więc i przyszłych kandydatów do pracy będzie mniej.

      Polskie uczelnie już zaczynają się zastanawiać, co zrobić, by odpływ studentów
      ich nie dotknął. Ponad 20 uczelni było już na targach edukacyjnych w Chinach, by
      ściągnąć zagranicznych studentów. WSPiZ im. L.Koźmińskiego w Warszawie stawia
      też na Iran, Indie i Afrykę. Politechnika Rzeszowska chce prowadzić zajęcia w
      języku angielskim, też po części dla obcokrajowców. W Świętokrzyskiem próbuje
      się otwierać nowe kierunki.

      Niż to jeden z głównych powodów, dla których miasto Wrocław rozpoczęło kampanię.
      - Mamy 24 uczelnie wyższe, jesteśmy trzecim miastem w Polsce pod względem liczby
      studentów. Chcemy utrzymać status prężnego ośrodka akademickiego, zminimalizować
      odpływ studentów. Studenci to grupa społeczna, która nadaje miastu dynamizm,
      dzięki nim miasto się rozwija, tworzą klimat, kreują wydarzenia - tłumaczy Paweł
      Romaszkan, dyrektor Biura Promocji Miasta.

      Wrocław swoją kampanię kieruje do młodych ludzi w całej Polsce. - W ośmiu
      miastach-ośrodkach akademickich oblepiliśmy naszymi plakatami okolice uczelni.
      Mamy 720 nośników wynajętych na miesiąc - wymienia dyrektor Romaszkan. Kampania
      pod hasłem "Wrocław - twoje klimaty" kosztować ma 260 tys. zł.

      ...potem do pokoi kadrowych

      W ślad za uczelniami niżem zaczynają się przejmować pracodawcy. Firmy z
      Wrocławia obawiają się o to, czy będą miały kogo zatrudniać, tym bardziej że
      konkurencja nie śpi. Łódź i Kraków to kolejne miasta, w których powstają centra
      usług i zasysają wykształconą kadrę.

      Znamienne jest to, że HP, Volvo i Siemens zamierzają zawitać na Uniwersytet
      Łódzki i Akademię Górniczo-Hutniczą w Krakowie - kuźnie kadr swoich konkurentów.

      - Pracodawcy sięgają po coraz bardziej kreatywne metody szukania pracowników.
      Dziś sposoby selekcji kandydatów na stanowiska niskiego szczebla są tak
      zaawansowane jak te, które były kilka lat temu zarezerwowane tylko dla
      managementu. To dlatego firmy penetrują uczelnie, proponują staże, nawiązują
      szerokie kontakty. Chcą "zaklepać" sobie najlepszych - mówi Janusz Dziewit.

      Wrocław szacuje, że w ciągu najbliższych pięciu lat powstanie tam 100 tys.
      miejsc pracy, głównie w branżach opartych na wiedzy. Dziś wszystkich studentów
      jest w tym mieście 130 tys.

      Specjaliści przestrzegają jednak, by nie przywiązywać większej wagi do ogólnej
      liczby studentów. Romaszkan przytacza przykład - HP potrzebuje ludzi mówiących
      po duńsku, grecku, węgiersku. Z kolei Siemens do Centrum Rozwoju Oprogramowania
      potrzebuje informatyków o specyficznych specjalizacjach. - Liczba absolwentów
      nie gwarantuje, że znajdziemy wśród nich odpowiednich kandydatów do pracy - mówi
      Ewa Sobol z Siemensa.

      O tym, na ile nasi studenci mogą przydać się w gospodarce opartej na
      technologiach, mówią dane resortu gospodarki. 40 proc. studentów w Polsce
      wybiera kierunki z zakresu nauk społecznych, prawa i administracji, finansów i
      biznesu. Kolejnych 20 proc. zdecydowało się na studia humanistyczne,
      pedagogiczne albo artystyczne. Tylko 14 proc. studiuje na kierunkach
      technicznych i związanych z przemysłem. Jeszcze mniej - 6 proc. - na studiach
      związanych z naukami ścisłymi. I choć studentów nam przybywało od początku
      transformacji, to liczba tych studiujących na politechnikach jest mniej więcej
      stała.

      - Spadek liczby studentów na kierunkach technicznych obserwujemy dopiero od
      kilku lat. To jednak zjawisko bardzo niepokojące. Spowodował je przede wszystkim
      brak obowiązkowej matury z matematyki. Młodzież podczas przygotowań do egzaminu
      dojrzałości koncentruje się na przedmiotach humanistycznych, a potem musi wybrać
      studia, na których takich przedmiotów się wymaga - mówił kilka tygodni temu
      "Gazecie" prof. Antoni Tajduś, rektor krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej.

      W efekcie pod względem słuchaczy na studiach technicznych jesteśmy na szarym
      końcu w Europie. W państwach Unii Europejskiej kierunki techniczne i nauki
      ścisłe studi
    • Gość: belyall Gdańskie inwestycje na 2 miliardy. IP: *.toya.net.pl 14.11.05, 13:57
      Wieloletni Plan Inwestycyjny dla Gdańska zakłada, że w latach 2006-2010
      inwestycje pochłoną dwa miliardy.

      Lista zaplanowanych inwestycji jest bardzo długa. Najdłuższa, bo zawierająca aż
      38 elementów, jest lista programów z cyklu Gdańsk Szerokiej Drogi. Wydatki na
      ten cel pochłoną ponad 800 milionów zł.

      Drugi co do wielkości jest program Sportowy Gdańsk. Planuje się na niego wydać
      500 mln zł. W ramach tego programu powstanie stadion piłkarski Bałtycka Arena.

      Najbardziej będą się w kolejnych latach rozwijały Śródmieście oraz Chełm i
      południowe dzielnice miasta, najmniej Orunia.
    • Gość: belyall Chiny inwestują w Olsztynie IP: *.toya.net.pl 14.11.05, 13:58
      Pod Olsztynem będą produkowane chińskie traktory

      Umowę i kontrakt na wspólną produkcję traktorów w Dobrym Mieście pod Olsztynem
      podpisała w piątek, 11.11 w Pekinie polska firma Polmot-Warfama i chińska grupa
      Foton.

      Kontrakt o wartości 12 milionów dolarów zakłada, że w 2006 roku do odbiorców
      europejskich trafi 1000 sztuk traktorów.

      W polskich zakładach maszyny zostaną przystosowane do warunków europejskich.
      Zmienione zostaną m.in. kabiny, hamulce pneumatyczne i wiązki elektryczne.

      Pierwsze dostawy z Chin części, niezbędnych do wspólnej produkcji, rozpoczną się
      już w grudniu. Na przełomie lutego i marca ciągniki znajdą się u klientów na
      rynkach europejskich.
    • Gość: belyall Wrozław - Kolejny luksusowy hotel IP: *.toya.net.pl 16.11.05, 17:58
      Za dwa lata w centrum miasta, przy ul. Krawieckiej, powstanie luksusowy hotel,
      podobny do Galerii Dominikańskiej.

      Projekt nawiązuje do kolorystyki placu Dominikańskiego. Przednia ściana z
      czerwonego matowego granitu, koresponduje z hotelem Mercure Panorama i Galerią
      Dominikańską. W hotelu będzie ok. 30 tys. mkw. powierzchni, na pięciu piętrach
      nad ziemią i dwóch w podziemiu. Około 10 tys. mkw. będzie przeznaczona na
      ekskluzywne apartamenty mieszkalne. Według planu, w hotelu będzie ok. 120 pokoi.
      Na parterze budynku zaprojektowano lokale handlowe, powyżej - pomieszczenia
      usługowe.
    • topjes Duńczycy chcą wybudować centrum logistyczne na Dol 19.11.05, 09:25
      miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3022037.html?skad=rss
      Duńczycy chcą wybudować centrum logistyczne na Dolnym Śląsku


      Maciej Miskiewicz 18-11-2005 , ostatnia aktualizacja 18-11-2005 20:57

      Firma Dansk, właściciel sieci sklepów Netto, chce wybudować centrum logistyczne
      na Dolnym Śląsku. Ma to umożliwić ekspansję w naszym regionie.

      czytaj dalej »
      r e k l a m a



      Duńczycy otworzyli pierwszy dyskont Netto w Szczecinie w 1995 roku. Dziś w
      północnej i zachodniej Polsce działają 93 sklepy tej sieci. Firma myśli o
      rozwoju także tam, gdzie dotąd nie była obecna - rocznie zamierza otwierać pół
      setki nowych sklepów. Spółka ciągle szuka obiektów o powierzchni co najmniej 700
      mkw. przede wszystkim w małych miasteczkach, w których mieszka ok. 10 tys. osób.
      Teraz Dansk chce wybudować od podstaw centrum logistyczne na Dolnym Śląsku,
      drugie po Motańcu koło Szczecina. Otwarcie zaplanowano na 2006 rok.
    • Gość: belyall Targi Kielce planują wydać ponad 100 mln zł IP: *.toya.net.pl 21.11.05, 14:20
      Targi Kielce planują wydać ponad 100 mln zł na rozbudowę i modernizację swojej
      bazy. Pieniądze chcą pozyskać z unijnego funduszu "Spójność terytorialna i
      konkurencyjność regionów".

      Projekt rozbudowy kieleckiego ośrodka wystawienniczego zakłada m.in. powstanie
      16 tys. metrów kwadratowych dodatkowej powierzchni wystawowej pod dachem, dwóch
      sal kongresowych mogących pomieścić po tysiąc osób, hotelu trzygwiazdkowego dla
      250-300 gości i przystosowanie do celów ekspozycyjnych kilku tysięcy metrów
      kwadratowych terenu niezabudowanego.

      Projekt zakłada realizację tych przedsięwzięć do roku 2012. Niezbędny wkład
      własny do programu obliczono na blisko 30 mln zł. Właściciele Targów Kielce nie
      zdecydowali jeszcze, czy zaciągną na ten cel kredyt czy podwyższą kapitał spółki.

      Przygotowany przez Targi Kielce projekt jest jednym z 15, które Ministerstwo
      Rozwoju Regionalnego oceni przed podziałem środków z funduszu "spójność
      terytorialna i konkurencyjność regionów".

      Targi Kielce dysponują obecnie drugą pod względem wielkości w kraju powierzchnią
      wystawową. Oferują wystawcom 30 tys. metrów kwadratowych w klimatyzowanych
      pawilonach wystawowych i ponad dwa razy większą zewnętrzną powierzchnię
      ekspozycyjną.Liderem są Międzynarodowe Targi Poznańskie.
    • topjes Wrocław organizuje Futurallia 23.11.05, 09:17
      miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3028018.html?skad=rss
      Wrocław organizuje Futurallia




      Jacek Tacik 22-11-2005 , ostatnia aktualizacja 22-11-2005 20:19

      Do Wrocławia za pół roku przyjedzie ponad tysiąc małych i średnich firm z całego
      świata na prestiżową imprezę Futurallia. - To wielka szansa dla przedsiębiorców
      z naszego regionu oraz możliwość promocji miasta - mówił w poniedziałek na
      spotkaniu z biznesmenami prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz

      Międzynarodowe Forum Przedsiębiorców Futurallia, czyli spotkania biznesmenów z
      sektora małych i średnich firm, po raz pierwszy zostanie zorganizowane w kraju
      niefrancuskojęzycznym. - Po raz pierwszy, w piętnastoletniej historii imprezy, w
      Europie Środkowo-Wschodniej - mówiła dr Hana Eervinkowa, organizatorka.

      Do Wrocławia między 31 maja a 2 czerwca 2006 roku przyjedzie ponad tysiąc
      właścicieli firm. Polskę ma reprezentować ponad 250 przedsiębiorstw. Na
      indywidualnych spotkaniach będą wymieniać się doświadczeniami, wiedzą oraz będą
      nawiązywać współpracę. - To jest najważniejsze założenie imprezy. Na Futurallia
      zapraszamy tylko prezesów i dyrektorów, bo tylko oni mogą podejmować wiążące
      decyzje - mówiła Eervinkowa.

      Rafał Dutkiewicz zapewniał: - Skuteczność imprezy jest ogromna. Ponad 70 proc.
      rozmów kończy się sukcesem.

      Właściciele firm, którzy chcą wziąć udział w Futuralliach, muszą zgłosić się do
      organizatorów najpóźniej do końca marca. - Logują się do katalogu, wpisują
      parametry swojej firmy i czekają, aż specjalny program zaplanuje im 12
      półgodzinnych spotkań z prezesami pokrewnych przedsiębiorstw. - Spodziewamy się
      biznesmenów m.in. z Kanady, Anglii, Francji, a także z bardziej egzotycznych
      krajów: Algierii czy Burkina Faso - mówił Paweł Łukasiewicz, odpowiedzialny za
      strefę anglo- i niemieckojęzyczną.

      Przedstawiciele średnich i małych firm za udział w Futuralliach muszą zapłacić
      750 euro. - Przedsiębiorcy z naszego regionu płacą niemal o połowę mniej - mówi
      Eervinkowa. - Mimo wszystko to za wysoka cena dla małych firm. Prawdopodobnie w
      przyszłym roku nie będzie mnie z tego powodu na imprezie - mówiła Maria Tomys z
      szkoły języków obcych "Die Sprachwerkstatt".

      Kilka dni przed Futuralliami prezydent Dutkiewicz chciałby zorganizować "szczyt
      polityczny". - Zaprosimy wszystkich czołowych polityków z Europy, którzy
      odpowiadają za małe i średnie firmy. Minister gospodarki Austrii potwierdził już
      swoją obecność - zapewniał.
    • topjes Skanska inwestuje we Wrocławiu 01.12.05, 08:39
      Skanska inwestuje we Wrocławiu

      Firma zainwestuje 1,5 mln euro w działkę w centrum Wrocławia, na której ma
      powstać biurowiec. To kolejne po Warszawie miasto, w którym Skanska zamierza
      rozwijać działalność. - To rynek zapewniający długoterminowe korzyści z
      projektowania, budowy, wynajmu i sprzedaży nowoczesnych przestrzeni biurowych -
      uważa Mats Johansson, dyrektor zarządzający Skanska Property Poland.

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051201/ekonomia/ekonomia_a_62.html
      • Gość: belyall Re: Skanska inwestuje we Wrocławiu IP: *.toya.net.pl 01.12.05, 14:37
        Firma Skanska zdobywa nowe rynki realizacji projektów handlowych w Polsce

        Firma Skanska postanowiła rozszerzyć rynek projektów handlowych w Polsce i
        włączyć do niego Wrocław. Zakończono już wstępny etap zakupu terenu
        przeznaczonego pod inwestycję biurową w centrum Wrocławia. Szacunkowa wartość
        tej inwestycji w działkę wyniosła 1,5 mln Euro. Powierzchnia projektu obejmie
        około 20 000 m2.

        „Od dziesięciu lat z powodzeniem realizujemy w Warszawie obiekty komercyjne w
        najważniejszych lokalizacjach. Obecnie zwiększają się również możliwości
        inwestycyjne w centrach regionalnych, takich jak Wrocław. Jak pokazują nasze
        analizy, Wrocław jest rynkiem zapewniającym długoterminowe korzyści z tytułu
        projektowania, budowy, wynajmu i sprzedaży nowoczesnych przestrzeni biurowych.
        W ostatnim czasie największe międzynarodowe firmy przenoszą działalność do
        Wrocławia, otwierając tu główne placówki funkcyjne” - mówi Mats Johansson,
        Dyrektor Zarządzający firmy Skanska Property Poland.

        Posiadający około 640 000 mieszkańców Wrocław jest czwartym co do wielkości
        miastem w Polsce oraz jednym z najszybciej rozwijających się regionalnych
        centrów handlowych i przemysłowych. Dzięki swej lokalizacji w
        południowo-zachodniej Polsce miasto oddalone jest o zaledwie 300 km od takich
        aglomeracji jak: Warszawa, Berlin, Praga i Wiedeń. Wrocław to również centrum
        szkolnictwa wyższego dysponujące uniwersytetem i siedmioma uczelniami wyższymi.
    • topjes Nowi inwestorzy na Dolnym Śląsku 01.12.05, 09:31
      Nowi inwestorzy na Dolnym Śląsku




      Maciej Miskiewicz 30-11-2005 , ostatnia aktualizacja 30-11-2005 21:22

      Kolejni zagraniczni inwestorzy szykują się do rozpoczęcia działalności na Dolnym
      Śląsku. Pracę znajdzie u nich prawie 1300 osób

      Prawdziwy boom inwestycyjny przeżywa podwrocławska gmina Kąty Wrocławskie. Na
      prowadzenie działalności zdecydowało się tam już ponad 40 firm, m.in. z:
      Niemiec, Holandii i Hiszpanii.

      Kąty wyrastają na największe na Dolnym Śląsku centrum logistyczne. -
      Wykorzystujemy atuty naszego położenia. Na terenie naszej gminy Autostradowa
      Obwodnica Wrocławia będzie przecinać A-4 - mówi Antoni Kopeć, burmistrz gminy.

      W okolicy węzła autostradowego stoi już pierwsza hala koncernu Tiner (20 tys.
      mkw.). W sumie Portugalczycy postawią tam cztery obiekty o łącznej powierzchni
      80 tys. mkw. Także brytyjski Parkridge ma już gotową pierwszą halę o pow. 15
      tys. mkw. Całe centrum będzie miało 86,6 tys. mkw. - Obaj oficjalnie rozpoczną
      działalność już za kilka tygodni - zapowiada burmistrz Kopeć.

      W logistykę zainwestują też: holenderski Schavemaker - wybuduje magazyny o pow.
      ok. 10 tys. mkw. i koncern Mettler, który postawi magazyny wysokiego
      składowania. Te dwie firmy ulokowały się w Kątach Wrocławskich. - W sumie w
      centrach magazynowych pracę znajdzie blisko 1000 osób - cieszy się Antoni Kopeć.

      W gminie będą działać też trzy firmy z kapitałem hiszpańskim.

      W nowej Wsi Wrocławskiej produkcję chłodni rozpoczyna właśnie Cooling Solutions,
      który docelowo zatrudni 50 osób. Na początku przyszłego roku ma ruszyć fabryka
      firmy Tabiplast. 20 osób będzie produkować plastikowe elementy dla fabryk
      Electroluksa i Fagora. Spółka Octo Group kupiła 5 ha, na których stanie mały
      park przemysłowy. Będzie dzierżawić hale innym firmom.

      To nie wszystko. W Nowej Wsi Wrocławskiej rusza właśnie fabryka niemieckiej
      firmy Einhel. Przy produkcji elektronarzędzi pracę znajdzie 35 osób. - A jest
      jeszcze jedna duża firma z branży przemysłowej, która negocjuje zakup 7 ha -
      dodaje Antoni Kopeć.

      Nowi inwestorzy pojawiają się nie tylko w Kątach. Kolejna firma rozpocznie
      działalność w podstrefie Kamiennogórskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w
      Wykrotach koło Nowogrodźca.

      Niemiecki Weber-Hydraulika wiosną 2006 r. rozpocznie budowę swojej pierwszej
      fabryki w Polsce. Inwestycja będzie kosztować 15 mln zł. W nowym zakładzie
      powstawać będą urządzenia hydrauliczne. Docelowo pracę przy ich produkcji
      znajdzie 150 osób.

      miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3041884.html
    • Gość: belyall Nowe apartamentowce we Wrocławiu IP: *.toya.net.pl 01.12.05, 14:19
      W ciągu najbliższych trzech lat na Ostrowie Tumskim, we Wrocławiu, powstaną nowe
      apartamenty.

      Fundusz Inwestycyjny Irina z siedzibą w Londynie i Genewie kupił od miasta za
      siedem i pół miliona złotych półhektarową działkę w centrum Wrocławia. Na
      zakupionym placu fundusz wybuduje budynek z luksusowymi apartamentami.

      Zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego na tej działce przy ul.
      Wyszyńskiego ma powstać podziemny parking na ok. dwustu samochodów.

      Inwestor zobowiązał się do wybudowania w ciągu trzech lat budynku pod karą
      odsprzedaży posiadanych gruntów.
    • Gość: belyall Fabryka Hyundaia w Polsce? Może Radomsko? IP: *.toya.net.pl 01.12.05, 14:20
      Polska jest zainteresowana inwestycją południowokoreańskiego koncernu
      samochodowego Hyundai.

      PAIiIZ podtrzymuje ofertę wiedząc, że Hyundai ma problemy w Czechach i na
      Słowacji i proponuje koncernowi kilkanaście działek po 10-20 hektarów.

      O inwestycjach Hyundaia w Czechach, a także na Słowacji pisała w środę prasa
      słowacka i czeska.Cytowany przez czeskie "Hospodarzske Noviny" rzecznik koncernu
      Hyundai Oles Gadacz poinformował, że jeśli czeskie władze w najbliższym czasie
      nie zaoferują uzbrojonych gruntów pod budowę fabryki w Czechach, koncern zacznie
      budować ją w Polsce.

      Według Gadacza, Hyundai jeszcze nie podjął ostatecznej decyzji w sprawie budowy
      fabryki w leżących na pogórzu beskidzkim Noszovicach czy innych miejscach na
      Morawach i nie wyklucza wzniesienia jej w Polsce.

      Hyundai ma kłopoty z budową fabryki samochodów Kia w słowackiej Żylinie. Nadal
      nie wykupiono tam wszystkich gruntów, choć rząd w Bratysławie zgodził się na
      ceny właścicieli działek - trzykrotnie wyższe od wyznaczonych przez
      rzeczoznawcę. Na pewno do końca 2006 roku - a taka była obietnica wobec
      Koreańczyków - nie uda się wybudować 40-kilometrowego odcinka autostrady z
      Żyliny w kierunku Bratysławy.
    • topjes Małopolska w planach inwestycji firm z Indii 02.12.05, 09:45
      Niestety dalej uciekają nam nowoczesne inwestycje

      --
      Małopolska w planach inwestycji firm z Indii




      kf 01-12-2005 , ostatnia aktualizacja 01-12-2005 23:53

      Małopolska i indyjski stan Andhra Pradesh zawarły wczoraj porozumienie o
      współpracy w rozwijaniu sektora zaawansowanych technologii. Pierwszym efektem
      umowy ma być inwestycja firmy Tata Consultancy Services, który zainteresowany
      jest utworzeniem w Krakowie centrum obsługi procesów biznesowych.

      TCS posiada swój oddział w Budapeszcie. Jak poinformował wczoraj szef firmy na
      Europę Środkową S.V. Mani, kolejną inwestycję zamierza uruchomić w Polsce, a
      Kraków i najbliższe okolice miasta jest w tych planach traktowany priorytetowo.
      Pracę w nowej placówce TCS mogłoby znaleźć do 1000 osób.

      Przedstawiciele TCS oraz kilku innych znaczących firm branży IT przyjechali
      wczoraj do Krakowa w delegacji stanu Andhra Pradesh, który jest indyjskim
      centrum usług outsourcingowych. Porozumienie z władzami województwa obejmuje
      m.in. współpracę przy zakładaniu parku technologicznego w Małopolsce, rozwój
      badań i wymiany informacji w bio- i nanotechnologii oraz kontaktów naukowych
      pomiędzy uczelniami.

      - Od kilku miesięcy jesteśmy w stałym kontakcie z rządem Andhra Pradesh.
      Spodziewamy się, że efektem tej współpracy będzie ściągnięcie do Małopolski
      inwestycji firm skupionych w stolicy stanu Hydarabadzie, który jest indyjskim
      centrum usług biznesowych, obsługujących największe światowe koncerny -
      zapowiada Zdobysław Milewski, rzecznik urzędu marszałkowskiego. Powołana przez
      samorząd wojewódzki spółka Małopolskie Parki Przemysłowe poszukiwać będzie
      terenów pod planowana inwestycję TCS.

      Wczoraj o możliwościach inwestowania w regionie goście z Indii dyskutowali z
      przedstawicielami ministerstwa spraw wewnętrznych oraz resortu finansów, władz
      województwa i Krakowskiego Parku Technologicznego. Na dziś zaplanowano wizyty
      studyjne w firmach działających w krakowskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej.
      Jutro Hindusi spotkają się na terenie III Kampusu z władzami Uniwersytetu
      Jagiellońskiego.

      miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3044148.html?skad=rss
    • topjes Kolejne duże inwestycje w Niepołomicach 02.12.05, 09:47
      Kolejne duże inwestycje w Niepołomicach




      Fot. KRZYSZTOF KAROLCZYK / AGENCJA GA




      WP 01-12-2005 , ostatnia aktualizacja 01-12-2005 23:54

      Trzech nowych inwestorów planuje otworzenie swoich zakładów w Niepołomicach.
      Przemysłowy klaster rozrasta się z miesiąca na miesiąc i dlatego władze miasta
      chcą budowy węzła drogowego bezpośrednio łączącego go z autostradą A4.

      Po głośnych umowach z niemieckim koncernem MAN i francuskim Royal Canin
      Niepołomicom szykują się kolejne. - Nie mogę jeszcze mówić o szczegółach, bo
      wciąż rozmawiamy z inwestorami, ale mogę potwierdzić, że w niedługim czasie na
      naszym terenie może przybyć kilkaset nowych miejsc pracy - zaznaczał wczoraj w
      rozmowie z nami burmistrz Stanisław Kracik.

      Jakich nowości możemy się więc spodziewać? Pierwszą będzie duży terminal
      przeładunkowy międzynarodowej firmy logistycznej. W założeniach ma obsługiwać
      około 100 tirów na dobę.

      Drugą inwestycją jest znana firma odzieżowa, która w chce do Niepołomic
      przenieść swoją produkcję, rozproszoną dotąd w kilku zakładach. Oznacza to
      zatrudnienie dla około 300 osób i budowę wartą przynajmniej 50 mln zł. Trzecia
      firma reprezentuje branżę opakowań blaszanych.

      Przypomnijmy, że pierwszą część terenu pod fabrykę ciężarówek dla MAN-a w
      przygotowała już powołana przez województwo firma Małopolskie Parki Przemysłowe.
      Czy nie braknie terenów pod nowe fabryki? - O to nie ma się co martwić. W
      alternatywnej ofercie mamy około 200 hektarów gruntu podzielonych między dwie
      lokalizacje. Trzeba je tylko odrolnić, ale z tym nie będzie problemu - deklaruje
      burmistrz Kracik.

      Problemem staje się jednak wygodne połączenie z autostradą. Wprawdzie gmina
      buduje u siebie drogi łączące klaster przemysłowy z głównymi trasami, ale w
      planach przedłużenia autostrady Kraków - Tarnów w bezpośrednich okolicach
      Niepołomic nie ma węzła, z którego byłoby można bezpośrednio dojechać do fabryk.
      - Przy tak dużym skupisku zakładów przemysłowych trzeba pomyśleć o takim
      zjeździe. Po co jeździć bocznymi drogami, skoro można krócej? - ocenia Stanisław
      Kracik.

      Na ewentualne decyzje o budowie węzła trzeba jednak poczekać do okrzepnięcia
      nowej władzy - to decyzja, którą będzie mogło podjąć nowe kierownictwo
      Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

      Niepołomicki magnes

      Już na początku lat 90. zakład wybudowała tu Coca-Cola. W gminie ulokowali się
      też producenci okien DFB i Oknoplast, Amcor White Cap (nakrętki twist-off),
      producenci kosmetyków Scandia Cosmetics i Pharma-C-Food, producent krat
      pomostowych HMS, zakłady drobiarskie Cedrob, producent urządzeń chłodniczych
      Juka i in. Dotychczasowe bije jednak na głowę planowana inwestycja MAN. Wraz z
      budową fabryki ciężarówek, wycenianą na 100 mln euro, w której prace ma znaleźć
      650-1000 pracowników, wokół rozlokują się dostawcy i kooperanci. To dodatkowo
      zatrudnienie dla 2-3 tys. osób. Niedługo po wejściu MAN-a o budowie w
      Niepołomicach fabryki karmy dla psów i kotów poinformował francuski koncern
      Royal Canin. Ta inwestycja ma kosztować 50 mln euro.

      miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3044150.html?skad=rss

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka