Dodaj do ulubionych

KMST w Radiu Łódź

IP: *.pl 06.07.05, 09:10
Wczoraj (05.07.2005) po 21 w Radio Łódź mieli okazje wystąpić koledzy
z KMST oraz miłośnicy komunikacji z Wrocławia oraz czeskiej Pragi.
Koledzy z KMST mówili o łódzkiej zerówce.

Czy ktoś jeszcze słuchał wtedy radia?
Obserwuj wątek
    • Gość: STUDI Re: KMST w Radiu Łódź IP: *.prokom.pl 11.07.05, 12:15
      Kilka poprawek. Były trzy osoby z łodzkiego KMST, jedna z wrocławai i czwórka
      motorniczych, miłosników komunikacji z Pragi. Towarzyszyłem im podczas
      zwiedzania łódzkiej sieci tramwajowej.

      Relacja:


      Wtorek

      Wieczorem Czesi przyjechali do Łodzi. Mieli zorganizowany nocleg na Retkini
      (niedaleko zajezdni Brus ;) ). Wieczorem wizyta w Radiu Łódź i oczywiście udział
      w audycji.


      Środa

      6:40 z Brusa pojechaliśmy tramwajem linii 43 do Lutomierska. Wysiedliśmy w
      Kazimierzu i pieszo przeszliśmy torowiskiem do Lutomierska - oczywiście
      przepięny kratownicowy most. Na moście zdjęcia tramwaju wracającego z
      Lutomierska do Łodzi. Spacerek po Lutomiersku. Kolejna okazja zdjęć jak
      podjechal kolejny tramwaj 43.

      Z Lutomierska pojechaliśmy do Konstantynowa na trójkąt manewrowy przy Pl.
      Wolności. Odczekaliśmy by sfotografować manewrujacy tramwaj a potem z
      Konstantnowa dojechaliśy do ZOO. Niestety okazało się że próba kupienia
      całodobowyvch biletów w Łodzi to praktycznie niemożliwa rzecz (a nam się marzy
      idiotyczna karta miejska....). Więc pieszo przeszliśmy do krańcówki Legionów/Al.
      Włókniarzy. Stąd tramwajem linii 13 pojechaliśmy w kierunku do Zajezdni
      Dąbrowskiego. Wysiedliśmy przy ul. Dąbrowskiego i jeden przystanek do zajezdni
      przeszliśmy pieszo. Po drodze kilka okazji na zdjęcia. Pokazałem Czechom stojący
      wagon techniczny GT6.

      Zajezdnia Dąbrowskiego. Zwiedznie zajezdni, głównie miejsce gdzie stoi Herbrand
      i Lilpop II. Potem zorganizowany przez MPK-Łódź i KMST przejazd zabytkowym
      składem 5N+5ND do zajezdni na Tramwajowej i zajezdni Telefoniczna.
      Na Tramwajowej akurat mieliśmy okazję sfotografować wyjazd ostanio zrobionej
      bulwy 2240+2241. Później dzięki uprzejmości Zakładu Techniki weszliśmy na halę
      gdzie remontowane są wagony. Mogliśy obejrzeć sobie citka 1208, który akurat
      miał robiony przegląd. Można było tam obejrzeć z bliska wózki Cityrunnera a
      także normalnotorowy wózek od 105Na.

      Z Tramwajowj pojechaliśmy składem 5N+5ND do zajezdni Telefoniczna. Po drodze pod
      wiaduktem pomiędzy Pomorską a Telefoniczną urządziliśmy fotostop. Tutaj chce
      złożyć podziękowania w imieniu Czechów dla przesympatycznego motorniczego.
      Planowaliśmy w drodze powrotnej z zajezdni przejechać sie tym składem na
      krańcówkę Stoki.

      Wizyta na Zajezdni Tramajowa. Niestety "zaliczyliśmy" wykolejenie enki. Doczepka
      sie po prostu urwała i pojechała w inną stronę. Weszliśmy na halę przeglądów. I
      tu zaczeły się problemy. Awantury, gorźby, krzyki itd. Pomimo pozwolenia na
      zwiedzanie zajezdni zostaliśmy stamtąd stanowczo wyproszeni. Nikt z MPK nie
      pomyślał że w ten sposób dają niechlubne swiadectwo o MPK-Łódź. Gdziekolwiek w
      cywilizowanym kraju z sympatią gości się miłośników tramwajów kolei. Czesi byli
      w wielu miastach Europy i niestety łódzkie MPK pozostawi u nich nienajlepsze
      wrażenia. Zapamiętają awantury, wyzwiska, krzyki i groźby na terenie zajezdni
      przy ul Telfonicznej. Szkoda że nie mogli jej zwiedzić, tym bardziej że
      Telefoniczna jest największa i najnowocześniejsza zajezdnią tramwajową w Polsce.

      Z zajezdni pojechaliśmy na krańcówkę Stoki. Z Stoków odjechaliśmy Elinem. Na
      Narutowicza przesiadka na tramwaj 43 którym dojechaliśmy do Pl. Wolności.
      Na Nowomiejskiej wsiedliśmy do zmodernizowanego przeguba i pojechaliśmy nim do
      Helenówka.

      Na Helenówku przywitał na Tomek Adamkiewicz. Opowiedział historię linii
      zgierskiej i ozorkowskiej. Pokazał gdzie była hala parowozów. Pokazał też dawne
      złomowisko torów - obecnie ogródki przy ul. Stara Baśń. Dalsza częśc programu to
      zwiedzanie zajezdni. Oczywiśćie atrakcją był Sanok. Potem tramwaj 5N. Niestety
      wyjazd był zablokowany podnośnikiem na którym stał wagon 803N. Nie było
      możliwości wykonania nawet jazd po terenie zajezdni. Tomek pokazał zrobiony
      własnoręcznie odbirak lirowy, starego typu sprżegi od wagonów towarowych,
      przedwojenne nastawniki wyprodukowane w Żychlinie (Brown-Boveri) oraz stare
      silniki od starych tramwajów. Kolejny pokaz to pudła wagonów Herbrad i dwa
      wagony towarowe.

      Z Helenówka tramajem linii 11 pojechaliśmy do Zgierza. W Zgierzu obiad. Zrobiło
      się poźno i było wiadomo już, że na spotkanie klubowe KMST nie zdążymy.
      Wysiedliśmy z 11-tki przy ul. Legionów i przesiedliśmy się do tramwaju linii 15
      w celu zwiedzenia krańcówki przy ul. Północnej. Z Północnej pojechaliśmy na
      nieformalne spotkanie klubowe w pubie "Za Drzwiami" na ul. Narutowicza.


      Czwartek

      Miejsce spotkania jak zwykle Brus. Widzieliśmy manewrowanie uszkodzonego po
      wypadku tramwaju M8S. Z Beusa pojechaliśmy zwiedzić linię na Koziny. Przesaiadka
      na tramwaj linii 7 prsy ul. Cmentarnej. Z Kozin pojechaliśmy na Warszawską.
      Najpierw na krańcówke przy Wycieczkowej a potem na wiadukt przy Skrzydlatej. Z
      mostu można było wykonać ładne fotografie. Oczywiście jako dodatkowa atrakcja -
      jedyny w Łodzi splot. Przy okazji można podziwiać inny zabytek - starą, ładnie
      utrzymana Warszawę (nie garbus) stojąca na posesji przy ul. Tęczowej.

      Z Warszawskiej pojechaliśmy na Bałucki Rynek. Przeszliśmy pieszo ulicą
      Łagiewnicką gdzie zachował się jednotor. Potem kilka fotek na Pl. Kościelnym i
      podjechaliśmy czwórką do Ogrodowej. Tam kolejna okazja do zdjęc tym razem
      "kanciaka". Przesiadka na szóstkę i pojechaliśmy na krańcówkę
      Strykowska/Inflancka. Stamtąd jedynką dojechaliśmy do Narutowicza, a potem
      trzynastką do Pl. Dąbrowskiego. Na Pl. Dąbrowskiego fotostopik autobusowy.

      Z Pl. Dąbrowskiego przejazd tramwajem 43 do Zajezdni Brus. Na terenie zajezdni
      szczególnym zainteresowaniem cieszył się M8S oraz dwa GT6. No koniec pobytu na
      zajezdni Brus mieliśmy okazję porozmawiać z prezesem TP, panem Rynkiewiczem.
      Z Brusa pojechaliśy na krańcówkę Zdrowie. Wśrod zielonych drzew stał tramwaj z
      reklam w tonacji jasnozielonej ("barwy maskujące").

      Odjazd dziewiątką ze Zrowia, potem przesiadka na piętnastkę i dojechaliśy do ul.
      Wróblewskiego. Tam na pieszo zwiedziliśmy poozstałości torowiska. Niestety po
      trójkącie nie ma już śladu. Z Wróblewskiego autobusem 52 dojechaliśmy do
      Pabianickiej a tam przesiadka na 11-tkę do Pabianic.

      Najpierw krańcówka przy Wiejskiej. Potem obiad i pieszo przrszliśmy do centrum
      Pabianic. Po drodze zdjęcia mijanych tramwajów. Pokazałem zachowane,
      charakterystyczne kilkudzięsiecioletnie słupy trakcyjne (pierwsze metalowe,
      które zastąpiły wczęsniejsze drewniane słupy trakcyjne) . Z Pabianic do Łodzi
      jechaliśmy "bulwą" Przy Centralu przesiadka na Cityrunnera i przejazd do
      krańcówki Widzew. Z Widzewa do centrum Łodzi na Piotrkowską. Późnym wieczorem
      powrót na Retkinię Citkiem, po drodze pamiątkowe zdjęcie.

      Piątek.
      Ja już musiałem się stawić w pracy. Wiem tylko że zwiedzali Izbe Tradycji
      MPK-Łódź. Z Łodzi Czesi pojechali do Częstochowy.



      Pobyt Czechów można zaliczyć do udanych. Szkoda że nieczynna była linia do
      Ozorkowa, oraz to, że w poniedziałek tramwaj M8S miał wypadek. Mieli okazję
      zobaczyć każdy rodzaj tabotu tramwajowego. Zobaczyli praktycznie wszystkie
      zabytkowe łódzkie tramwaje za wyjątkiem Lilpopa III. Zobaczyli kilka ciekawych
      krańcówek a także kilka pozostałości po dawnych torowiskach. Przejechali się
      piękną linią do Lutomierska.

      Spółki MKT i Tramwaje Podmiejskie należy wyróżnic za miłe sympatyczne podejście
      do Czechów. Dzięki temu mogli obejrzeć zabytkowe tramwaje stacjonujące w
      Helenówku i oraz wagony niemieckiej produkcji GT6 i M8S stacjonujące na terenie
      zajezdni Brus.

      Dzięki uprzejmości Zakładu Techniki Czesi mogli obejrzeć niektóre szczególy
      konstrukcyjne Cityrunnera. Dodam, że nie bło planowanego wejścia na halę
      remontów przy ul. Tramwejowej, z tego względu należą sie wyrazy podziękowania
      dla kierownictwa Zakładu Tecniki MPK-Łodź.

      Miłe przyjęcie na Zajezdni Dąbrowskiego pozowliło pokazać tabor historyczny
      MPK-Łódź. Ponadto przesympatyczny motorniczy którzy przewiózł ich zabytkowym
      składem 5N+5ND.

      Niepotrzebnym zgrzytem było nieprzyjemne i niegrzeczne potraktowanie nas na
      zajezdni Telefoniczna. Szkoda że MPK-Łó
      • Gość: Michał M. Re: KMST w Radiu Łódź IP: 81.219.126.* 11.07.05, 19:48
        Fajna r1elacja. Czechom się chyba tramwaje będą śnić :)
        Pamiętam jak po 2-dniowej podróży pociągiem z Łodzi do Helsinek przez
        Leningrad, leżałem wieczorem na łóżku i... bujało mnie na boki.

        Gość portalu: STUDI napisał(a):


        > Niestety "zaliczyliśmy" wykolejenie enki.

        Jak się miewa tramwaj? Doprowadzony już do stanu używalności?

        > tu zaczeły się problemy. Awantury, gorźby, krzyki itd. Pomimo pozwolenia na
        > zwiedzanie zajezdni zostaliśmy stamtąd stanowczo wyproszeni.

        Kto w MPK rządzi? Ci którzy siedzą w zajezdniach czy ci, którzy wystawili Wam
        zgodę na wejście?

        Na Uniwerku często było tak, że rządził dziekan, a decyzję podejmowały jego
        (nie takie już piękne) szparki-sekretarki (zwane eufemistycznie "paniami z
        dziekanatu").
        • Gość: STUDI Re: KMST w Radiu Łódź IP: *.prokom.pl 12.07.05, 10:11
          >Fajna r1elacja. Czechom się chyba tramwaje będą śnić :)
          >Pamiętam jak po 2-dniowej podróży pociągiem z Łodzi do Helsinek przez
          >Leningrad, leżałem wieczorem na łóżku i... bujało mnie na boki.

          >>>Gość portalu: STUDI napisał(a):


          >> Niestety "zaliczyliśmy" wykolejenie enki.

          >Jak się miewa tramwaj? Doprowadzony już do stanu używalności?

          Dobrze, przecież kursował w niedzielę na trasie zerówki. Wyklepano blachę,
          przykręcono gfniazdo, pospawano barierki zabepieczające przez wejściem pomiedzy
          wagony. Załozono sprzęd i po kłopocie. Co ciekawe zostawiono sprzęg z przodu
          wagonu. Szkoda naprawdę sympatycznego motorniczego bo prawdopdeobnie go zgnojono
          w imię pięlegnowania przez niektórych atmosfery wrgogości.

          > tu zaczeły się problemy. Awantury, gorźby, krzyki itd. Pomimo pozwolenia na
          > zwiedzanie zajezdni zostaliśmy stamtąd stanowczo wyproszeni.

          >>Kto w MPK rządzi? Ci którzy siedzą w zajezdniach czy ci, którzy wystawili Wam
          >>zgodę na wejście?

          Niestety zwiazki zawodowe i polityczne rozgrywki doprowadzają do wzajemnego
          opluwania się błotem. Im jak widać totalnie zwisa to że dali delikatnie mówiać
          nienajlpesze świadectwo o przesiębiorstwie jakim jest MPK-Łódź. Całe szczęscie
          że dwie pozostałe spółki tramwajowe w Łodzi mają zgoła inne podejście do osób
          zainteresowanych zwiedzaniem ich zajezdni i fotografowaniem ich taboru. Było mi
          wstyd przed Czechami, że musieli widzieć pospolite chamstwo ze strony
          niektórych pracowników zajezdni Telefoniczna. Mam nadzieję że może w przyszłości
          to się nie powtórzy. Ale niestety jak na razie widzę, że w przypadku następnej
          takiej wizyty należy pominąć obiekty MPK-Łódź aby nie narazić na szwank dobry
          wizerunek łozkiej komunikacji.

          >>Na Uniwerku często było tak, że rządził dziekan, a decyzję podejmowały jego
          >>(nie takie już piękne) szparki-sekretarki (zwane eufemistycznie "paniami z
          >>dziekanatu").

          Kompleks ludzi nie mających żadnej realnej władzy. Wtedy właśnie się na
          młodzieży wyżywają. A to że to stare wstrętne babska - no cóż mężowie ich w
          łóżku nie chcą to musza swoje frustracje wyładować :) (kompleks niedopieszczenia).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka