Dodaj do ulubionych

SIERADZ W ROZBUDOWIE

08.07.05, 09:34
Wpisujcie tu (w naglowkach, nie w tresci postu) to wszystko, co POWSTALO w naszym mieście w ciągu ostatnich 15 lat (instytucje, budynki, nowe ulice, jednym slowem nowości). Niech ten wątek będzie przeciwwagą dla postu sieradzaka 'Sieradz w likwidacji' - bo strasznie powiało pesymizmem tu;-)
Obserwuj wątek
    • zodiak72 Re: nowy biurowiec ZUSu na Piłsudskiego ;-) 08.07.05, 09:35


      • szaramysza9 Fitness Club Relaks-al. Grunwaldzka 08.07.05, 09:39
      • szaramysza9 Albert, Champion, Kaufland! 08.07.05, 09:40
    • sbi YTONG 08.07.05, 09:40
      • szaramysza9 Rossmann, Drogeria Natura, Mamma Mia 08.07.05, 09:42
    • paenka Re: SIERADZ W ROZBUDOWIE 08.07.05, 09:49
      Osiedle centrum ,Tytanik, liceum na Monicach, Jysk
    • babeczkaa Kredens :) 08.07.05, 10:01
      • anilek_swiety Re: Kredens :) 08.07.05, 13:03
        a bylas tam?
        • esie Re: Kredens :) 08.07.05, 13:22
          Ja byłem, nadaje sie do tego wątku :)
          • anilek_swiety Re: Kredens :) 08.07.05, 13:23
            eeeeeeeeeeeeeeetam, zwykla knajpa jak kiedys zamkowa
            • esie Re: Kredens :) 08.07.05, 13:30
              Zamkowej nie znam, ale chodzi o to że nie jest to tylko sama knajpa - dość
              często są w niej fajne koncerty.
        • babeczkaa Re: Kredens :) 08.07.05, 15:32
          nie byłam, tylko słyszałam że takie cudo powstało, ale z tego co mwóicie to moge nie zdążyć przed jego upadkiem :)
          mam zamiar w wakacje zajrzeć do Kredensu :)
          pozdrawiam Cie Anilku i sie nie gniewam :)
          cmok
      • sieradzak Re: Kredens :) długo nie pociągnie 08.07.05, 13:54
        Z tego co wiem - to chyba Kredens w tej postaci długo nie pociągnie ;-(
        Przynajmniej jeśli chodzi o koncert - najnowszy i najlepszy "bastion kultury" w
        Sieradzu może paść ;-(

        Ot taka sieradzka prawidłowość.
        • szaramysza9 Re: Kredens :) dlaczego? 08.07.05, 13:59
          tak sądzisz?
          Skąd wiesz?
          • sieradzak Re: Kredens :) dlaczego? 08.07.05, 16:55
            sądzę: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=166&w=26181493&a=26204367

            skąd wiem, prowadzi go mój znajomy i w ten czy inny sposób jestem związany z tym
            miejscem od początku. A w związku z tym, że nie mam z tego tytułu kasy ani
            pensji, więc moje opinie i odczucia są dość obiektywne i nie jest to podyktowane
            jakimiś ukrytymi partykularnymi interesami. I patrzę na to bardziej z punktu
            widzenia miasta niż z innych względów. Po prostu powstało coś fajnego i
            oryginalnego, ale nie przekłada się to na jakieś specjalne zainteresowanie ludzi
            a miało być spokojnie, kulturalnie na poziomie ....
        • paenka Re: Kredens :) długo nie pociągnie 08.07.05, 16:00
          I ty Brutusie?
          no moze jakby cene za bilet na koncert obnizyli to by mieli lepsza frekwencję. Biorac pod uwage ze wstep np do Broszek kosztuje studenta 5 zl a tu 15 no to cóż wybaczcie mi, piwo tez nie jest najtansze. ROzumiem ze to ma hmm zawęzix grono niepowolanych gosci ale obawiam sie, ze to moze za bardzo surowe kryterium byc, bo jednak sieradzak jest raczej skapy i przelicza wszystko.
          • sieradzak Re: Kredens :) długo nie pociągnie 08.07.05, 16:50
            W tym jest problem, obniżenie cen spowoduje zapewne większe obroty, ale czy
            zostanie coś z idei Kredensu ? Szczerze wątpię. Ot zrobi się kolejna melina.

            Ceny biletów czasem przy 100 % frekwencji nie pokrywają kosztów zapłaty
            występującym artystom, czy zespołom !!! Obniżenie ceny = koniec koncertów ;-(

            Dziś jest Los Potatos - i chyba 10 osób zrobiło rezerwację !!!

            Myślę, że na 40 000 ludzi jest koło 50 które stać na 15 zł za dobrą zabawę ?!
            Ale widać się mylę ? Szkoda. Być może skończy się na 1 koncercie w miesiącu,
            zamiast koncert w każdy piątek ?
            Troche to przypomina historię sieradzkich kin, teraz wszyscy psioczą że nie ma ,
            ale jak były to ... no coments.

            Myślę, że powodów takiej sytuacji jest wiele i czynnik finansowy jest zapewne
            istotny, ale nie główny, bo są ludzie w Sieradzu, których stać na takie
            gigantyczne wydatki, ale oni jakoś nie są chyba przyzwyczajeni do takich rozrywek.

            Jakoś porównanie Broszek do Kredensu mi nie przystoi - choćby z idei
            funkcjonowania obu przbytków, o pojemności i przepustowości sal nie wspomnę ;-)

            Tak więc Kredens jest, ale czy będzie w takiej formule jak do tej pory ?
            Szkoda bo chyba na 3 miesiące działania knajpy odbyło się 10 koncertów !!!
            Więcej niż w teatrze - który ma znacznie wieksze możliwości nie wspomnę o
            dofinansowaniu z budżetu miasta ;-(
            • paenka Re: Kredens :) długo nie pociągnie 08.07.05, 18:44
              idea ideą, to moze jakąs reklamę trzeba zrobić?Albo właśnie ograniczzyc ilośc koncertów no cóż, najpierw moze trzeba by było "zapracowac" na te koncerty niz robic je na bieżacy rachunek:>
            • ebusia_fam_fatal Re: Kredens :) długo nie pociągnie 09.07.05, 01:14
              a jak dla mnie to za czesto te koncerty. nawet nie nadazacie z aktualnosciami
              na www. co do reklamy, zgadzam si z paenka - gdyby nie to, ze jestem "osoba
              zainteresowana" i to tylko z przypadku, to bym nadal nie wiedziala ze jest
              knajpa, a co dopiero ze sa tam wypasne koncerty.
              ceny to sprawa drugorzedna. i "usprawiedliwiona"
              • szaramysza9 Re: Kredens :) długo nie pociągnie 10.07.05, 21:13
                Nie ukrywam, ze o knajpie dowiedzialam się od Was, mimo, że codziennie przejeżdżam przez rynek (ale z drugiej strony)-reklama koncertów jest tylko na www, a to za mało.
        • sieradzak Kredens :) długo nie pociągnie, chociaż ...;-) 09.07.05, 02:08
          Może nie będzie tak źle ;-)
          Ostatecznie koncert był, sala full i to z rotacją, a występ był .... ZAJEBISTY
          !!! Los Potatos dali czadu na max ;-) Na koniec imprezy instrumenty dokładnie
          leżały na ziemi ;-) Trzeba było to widzeć - goście dosłownie zbaranieli, zresztą
          ja też ;-)

          Co do reklamy, to przyznaję rację - marketing kuleje, ale od czego poczta
          pantoflowa, przecież to nie Waraszawka ;-)
          Co do aktualizacji serwisu - to myślę, że nie jest aż tak źle, bo w tym tempie i
          tym zakresie, to chyba jedyny serwis w mieście tak często i gruntownie
          aktualizowany. Altualizacje co 7-14 dni wydają mi się wystarczające, choć można
          oczywiście robić to codziennie ;-)
    • paenka Neptun, PIramida 10.07.05, 15:24


    • stemary Re: SIERADZ W ROZBUDOWIE 10.07.05, 19:08
      Wyższa Szkoła Humanistyczno-Ekonomiczna,Nauczycielskie Kolegium Języków Obcych,
      Zespół Kolegiów Uniwersytetu Łódzkiego,Wyższa Szkoła Kupiecka,Wydział Zamiejscowy Politechniki Łódzkiej;
    • paenka Re: SIERADZ W ROZBUDOWIE 10.07.05, 20:38
      CHampion, Albert, Kaufland, Biedronki, POlo Markety, mnustwo aptek nowych
    • paenka wiele przychodni nowych 10.07.05, 20:39


    • sbi Inter Cars 10.07.05, 21:10
      • babeczkaa wiele nowych aptek :) 10.07.05, 21:19

    • sieradzak Normalnie metropolia jakaś, czy co ? 10.07.05, 23:59
      Jak się czyta, to normalnie rozkwit zupełny ;-)
      Kurna to skąd takie bezrobocie ;-)
      Wychodzi na to, że więcej przybyło niż ubyło ;-)
      To są jakieś czary ;-)

      To na listę Szieradz w Likwidacji trzebaby pewnie wpisywać mniejsze firemki i
      zakłady, które są a jakoby ich nie było (Chemitex, Terpol, Winiarnia ...) ;-)

      No cóż podstawa to hura optymizm ;-)
      • paenka Re: Normalnie metropolia jakaś, czy co ? 11.07.05, 10:11
        pamietajcie ze wielu jest tez takich co pracuje na czarno i zarabia nie male pieniadze ale z urzedu sie nie wyrejestruje bo jeszcze jakies ekstra piniazki mu splynal;)
        • sieradzak Re: Normalnie metropolia jakaś, czy co ? 11.07.05, 13:13
          Masz rację, ale przez to (między innymi) jest "mało" pieniędzy w budżecie i mamy
          później takie kwiatki jak w temacie szpital stary ;-)

          To wszystko postawione jest na głowie ;-)
      • szaramysza9 Re: Normalnie metropolia jakaś, czy co ? 11.07.05, 21:45
        To Terpolu nie ma???;)))
    • pyszard Ambasador 11.07.05, 01:22
      kiedys tam bylo takie pole ...
    • pyszard os. hetmanski sie niezle rozbudowalo :) 11.07.05, 01:25
    • pyszard bezrobocie :( 11.07.05, 01:26
    • stemary Pharma Terpol,Terplast,Partnertech 11.07.05, 13:33
      • sieradzak To głównie szczątki Wilekiego Terpolu 11.07.05, 14:45
        Zasadniczo to jest to co się ostało z Wielkiego Terpolu, dla przypomnienia
        kiedyś Terpol to jedna firma produkująca m.in leki, buty, sznurek, drukarnia też
        była Terpolu i Bóg wie co jeszcze.
        Później się to wzięło rozwaliło na mniejsze spółeczki typu Terplast, buty chyba
        padły, drukarnia ledwie dycha, Terpol Leki to dwie spółki w których kapitał
        chyba nie jest do końca Polski o Sieradzkim nie wspomnę.
        Tak więc to raczej trzebaby umieścić w LIKWIDACJI - bo to są jakieś małe odpryski.

        Partnertech - to chyba odprysk Invaru, który też raczej m podcięte skrzydła,
        kiedyś na rynku był porównywalny z Optimusem !!!

        Więc te przykłady świadczą bardziej o upadku niż rozwoju ;-(
        • stemary Re: To głównie szczątki Wilekiego Terpolu 11.07.05, 19:11
          Odpryski czy nie ale sa i maja sie całkiem dobrze,
          szczególnie leki jak i Partnertech,gdzie co jakis czas przyjmuja
          ludzi do pracy więc nie wiem dlaczego na siłę chcesz umieścic to w upadku?
          • sieradzak Re: To głównie szczątki Wilekiego Terpolu 11.07.05, 21:50
            To proste, pamiętam WIELKI INVAR i pamiętam WIELKI TERPOL. Wiem ile ludzi
            pracowało, a co ważniejsze wiele pieniędzy zostawało w Sieradzu.
            Teraz to są karełki, a zyski z działalności raczej nie wracają do Sieradz ;-(

            Dlatego uważem, że choć są (i należy się z tego cieszyć) to ma się to raczej do
            tendencji spadkowych - niż wzrostowych ;-)
            • szaramysza9 Re: To głównie szczątki Wilekiego Terpolu 11.07.05, 21:52
              Ja nie mogę:>>>>>>
        • szaramysza9 Re: To głównie szczątki Wilekiego Terpolu 11.07.05, 21:48
          Widać, że nie jesteś w temamacie, jeśli chodzi o Terpol:)
          • esie Re: To głównie szczątki Wilekiego Terpolu 12.07.05, 08:25
            Chyba jednak sieradzak ma rację, kiedyś Terpol był o wiele większą firmą niz obecnie - w sumie miał w całej Polsce kilkanaście zakładów i był potentatem w branzy dziewiarskiej co go niestety później zgubiło. Oprócz dziewiarstwa był jeszcze sznurek, tasiemki, buty, poligrafia no i leki, które powstały dopiero pod koniec lat 80-tych. Firma rozpadła się na początku lat 90-tych, każdy z tych zakładów został samodzielną firmą, a nazwa Terpol i długi całej dużej firmy zostały przy lekach. Obecny właściciel przejął Terpol (leki) za długi.

            Ale wracając do tego co pisał sieradzak Wielki Terpol był o wiele większą firmą niż obecny.
            • szaramysza9 Re: To głównie szczątki Wilekiego Terpolu 12.07.05, 21:20
              Owszem, zgadzam sie, że byl większą firmą, ale był INNĄ. Po pierwsze to bylo przedsiębiorstwo państwowe, i zajmowalo sie wieloma rzeczami, a od 1986 zmiana profilu - i tylko produkcja farmaceutyczna. Nazwa szczątki to przesada-owszem, fizycznie to tylko część firmy, jednak ta część ma się bardzo dobrze, zajmuje się jedną dziedziną produkcji,a nazywanie szczątkami tej firmy to duża przesada.
              • esie Re: To głównie szczątki Wilekiego Terpolu 12.07.05, 21:35
                Z tym bardzo dobrze to chyba jednak trochę przesadziłaś. Bardzo dużo zależy od właściciela, a pan Starak raczej będzie dbał o swój interes a nie Terpolu. Zerknij sobie co pisali o nim pół roku temu w Manager Magazin, a zwłaszcza na ostatnie zdanie.
                www.manager-magazin.pl/index.php?ct=archiwum&mag=2&art=57
              • sieradzak Re: To głównie szczątki Wilekiego Terpolu 12.07.05, 22:11
                No to proszę jeszcze wspomnieć, że są jakby dwa Terpole ;-) wtedy będziemy mieli
                obraz tego Giganta ;-) Z tego co wiem to Chociw jest w innej własności.

                Wspomnij też , gdzie wędruje wypracowny kapitał ?!
                Oczywiście, ważne jest, że taka firma jest i zatrudnia ludzi, ale w porównaniu z
                tym co było ... to nawet nie szczątek efektów jakie przynosił niegdyś Terpol
                miastu. Nie tęsknie za państwowymi molochami i za komuną, ale praktycznie
                wszystkie duże sieradzkie firmy się jakoś dziwnie rozlazły (Terpol. Polmos,
                Chemitex, Herbapol ...) niby są a jakoby ich nie było.
                • annat4 Re: To głównie szczątki Wilekiego Terpolu 12.07.05, 22:56
                  Wyobraź sobie ,że obecna Medana Pharma Terpol jest jedną z najnowocześniejszych
                  firm farmaceutycznych w kraju. Właśnie dzieki temu, że właściciel włozył sporo
                  kasy w ten interes. Tak sie składa ze pamietam dawne szwalnie jak równiez
                  widziałam obecne hale produkcyjne i zaplecze socjalne. Takich warunków pracy nie
                  ma zadna firma w najblizszej okolicy. I jesli piszesz o upadku tej firmy to po
                  prostu nie wiesz o czym piszesz.A jak nie widziałeś firmy teraz to nie masz
                  porównania, wiec nie pisz głupot.
                  anna
                  • sieradzak Re: To głównie szczątki Wilekiego Terpolu 13.07.05, 01:13
                    Zapewne MP Terpol jest nowoczesną firmą ;-)
                    Sporo kasy włożył, ale w swój interes, a my skupiamy się na interesie Sieradza,
                    a nie na interesie właściciela firmy ;-) I z tego aspektu rozpatrujemy sprawę ;-)
                    Dawne szwalnie też widziałem ;-) Zaplecza socjalnie (właściwie do pewnego
                    stopnia wymóg przepisów i czasów) też widziałem i nie tylko w Terpolu ;-) Bo te
                    też znam ;-) I powiem że zanam kilka porównywalnych o ile nie lepszych w
                    Sieradzkich firmach (tak się składam, że mam doś dobry przegląd różnych firm)

                    Jeśli piszę o upadku firmy - TO WIEM O CZYM PISZĘ !!! I mam porównanie nie
                    tylko czasowe bo jestem sieradzakiem z dziada pradziada z którymś krzyżykiem na
                    karku ;-)

                    Annat - nie rozpatrujemy tego w kategorii indywidualnej oceny kondycji firmy,
                    ale wkładu tej firmy w obraz Sieradza jako całości - jeśli uważnie
                    przeanalizowałbyś cały wątek, to byś się w tym zorientowała, a tak masz
                    wyrywkowy obraz ;-( Nie twierdze, że obecny Terpol ma się źle, czy marudzę coś w
                    tym guście - przeciwnie już pisałem, że cieszę sie iż jest !!! i że zatrudnia
                    ludzi !!! Ale cały wątek odnosi się do jakiejś perspektywy czasowej a w tej
                    perspektywie obecne odpryski dawnego Terpolu i jego wkład w Sieradz są ...
                    minimalne w porównaniu z tym co było ;-( Myślę że w tym rozumieniu i kontekście
                    się ze mną zgodzisz, że potencjał i możliwości dzisiejszego Terpolu i Terpolu z
                    przed lat są raczej mikre ;-( i w tym kontekście stwierdzam, że to raczej
                    upadek, a nie rozwój. Wiem, że jest wiele takich firm w Polsce, ale są też
                    przykłady odwrotne, czyli "stara" firma po zmianach ustrojowych czynnie
                    uczestniczy w rozwoju regionu ;-)
                    Tak więc nie unoś się proszę patriotyzmem pracowniczym ;-) Ale popatrz na to z
                    innej szerszej perspektywy ;-) Bo jeszcze raz podkreślę, super, że Terpol jest
                    jaki jest i daje ludzią pracę !!!! I to jest SUPER !!! ale ja porównuje to w
                    jakiejś perspektywie czasowej, a tu już jest nieco smutniej i chyba się z tym
                    zgodzisz, to że warunki socjalne są fajne - nie znaczy, że jest coś ekstra ;-)
                    (te wydatki odpisuje się od podatków ;-) albo daje w inwestycje co wychodzi na
                    to samo ;-) Czasem więc jak nie ma pomysłu w co zainwestować, albo jest za mało
                    środków finansowych a za dużo podatków - to się robi na max zaplecze socjalne,
                    to jest prosty rachunek ekonomiczny ;-) ale dobrze, że choć tyle zostaje w
                    Sieradzu bo mam nadzieję, że materiały i robocizna były z Sieradza ;-) Jeśli tak
                    to super ;-)

                    Pozdrowienia dla całej kochanej załogi Terpolu ;-)
                    • paenka Re: To głównie szczątki Wilekiego Terpolu 13.07.05, 09:37

                      no to ja chyba teznie zrozumialam intencji tego watku. Mialy byc instytucje w upadku a nie te ktore wycofaly sie z rozwoju miasta. Swoja droga jak sie taki terpol czy tez, albert, czy inna firma przyczyniac do rozwoju regionu, inaczej niz bedac w Sieradzu, zatrudniajac ludzi i majaac w adresie firmy nazwe SIeradz? No przeciez to by bylo9 smieszne gdyby jakis procent dochodu oddawali np na budowe chodnika w SIeradzu (moze nie smieszne ale dziwne i nie znam takeij firmy ktora to robi nei majac interesu w tym).
                    • szaramysza9 Sieradzak-nie bredź 13.07.05, 10:14
                      Człowieku, Ty nie masz pojęcia o czym piszesz!!! Jak piszesz, że wkład Terpolu w Sieradz jest minimalny, to sorry. Kto pomaga szpitalowi kupić urządzenia? Kto wspomaga regionalne kluby sportowe? Kto? Przykladów jest jeszcze wiele.
                      Zgadzam się z Anią - w Sieradzu jest jedna z najlepiej wyposażonych firm farmaceutycznych w Polsce- i inni też to widzą. Która firma jest liderem na rynku leków pediatrycznych w kraju?
                      PHARMA TERPOL TO JEST OBECNIE FIRMA FARMACEUTYCZNA!!!! A nie jakieś wielobranżowe przedsiębiorstwo państwowe-jak nie widzisz tej różnicy to jestes ślepy!! ZAUWAŻ TO!!!!!!!!!!
                      CO TO ZNACZY WG CIEBIE WKŁAD W SIERADZ??????
                      CZłOWIEKU, JAK NIE MASZ O CZYMŚ POJĘCIA TO NIE PISZ, PROSZĘ.
                      • sieradzak Myszka - każdy ma prawo do swojej opinii 13.07.05, 12:56
                        i trudno to nazwać bredzeniem ?!
                        Ty wiesz swoje, ja wiem swoje. Ja żyję w tym mieści, Ty bywasz.
                        Czyje odczucia i opinie są celniejsze - jest sprawą dyskusyhją.

                        Już któryś raz pisze SUPER ŻE TERPOL JEST nawet taki jaki jest, SUPER ŻE MA SIĘ
                        DOBRZE jako firma, SUPER ŻE ZATRUDNIA LUDZI !!! Podpisuje się po terpolem ręcyma
                        i nogyma !!!! Ale na Boga ja nie analizuję pozycji Terpolu, jako firmy, na
                        Polskim rynku firm. Jest kilka firm na przyzwoitym poziomie w Sieradzu.

                        Porównuje tylko rolę dawnego Terpolu, jego potencjału, możliwości, zaangażawania
                        w sprawy miasta i jeśli bredeniam jest stwierdzenie, że w tym porównaniu bilans
                        jest ze stratą dla Siaradza, to ... chyba zwątpię w to forum i zdrowy rozsądek
                        piszących tu ludzi. To że terpol sponsoruje w jakimś minimalnym stopniu pewne
                        działania jest oczywiście chwalebne, ale jeśli firma ma się tak dobrze jak
                        piszecie to myślę, że efekty tego wsparcia i sponsoringu są dość marne - i nie
                        dotyczy to tylko akurat Terpolu ;-)
                        Co co zmiany struktury ;-) mysza kurna Terpol sypał się na moich oczach ;-)
                        wiem, co było i co zostało !!! Więc ślepy nie jestem !!! A wręcz przeciwnie
                        widze więcej, dalej i ostrzej niż przypuszczasz ;-) Jednak jest wiele firm,
                        które pomimo takich zmian dość mocno angażuje się w sprawy lokalne.
                        Być może w Sieradzu jest inny powód słabego, angażowania się różnych firm sprawy
                        lokalne. Zapewne nie długo poznam powody takiego stanu rzeczy na własnej skórze
                        - bo zapewne będę rozmawiał w pewnej sprawie praktycznie ze wszystkimi firmami w
                        Sieradzu, wtedy ... napisze Ci co było w Terpolu ;-)

                        Teraz tak:
                        > CO TO ZNACZY WG CIEBIE WKŁAD W SIERADZ??????
                        No cóż możliwości jest wiele ;-) Od podatkowych, przez ludzkie i socjalne, po
                        sponsoring. Im mniejsza firma tym mniejszy udział i jest to tak proste, że aż
                        oczywiste. Powiesz zapewne, ale Terpol to robi ;-) Jasne .... i wrócimy do
                        punktu wyjścia, i znowu powiem tak ;-) ale ja patrzę z perspektywy miasta a nie
                        firmy, nie oceniam Terpolu jako takiego ;) ....

                        > CZłOWIEKU, JAK NIE MASZ O CZYMŚ POJĘCIA TO NIE PISZ, PROSZĘ.
                        i tu się wkurzyłem, przeważnie jeśli nie mam o czymś pojęcia to nie piszę, ale
                        muszę odbić piłeczkę na tym samym poziomie jak Twój tekst JAK NIE UMIESZ CZYTAĆ
                        CO PISZĘ LUB NIE ROZUMIESZ PRZECZYTANEGO TEKSTU TO NIE PISZ, PROSZĘ.

                        Nie wiem, dlaczego na tym forum, jeśli ktoś ma inne zdanie niż dana osoba, zaraz
                        robi się nerwowa atmosfera i dyskusja zaczyna sięgać BRUKU ? Smutne to ;-(
                        To już któryś wątek, gdzie zamiast wymiany zdań, opinii, argumentów poziom
                        debaty zaczyna oscylować na poziomie Chłopców z pod budki z piwem ? ;-(

                        Nie wszyscy muszą się ze wszystkimi zgadzać, ale czy trzeba okopywać się w
                        swoich opiniach ? Czy nie można po prostu przeczytać, powiedzieć swoje i przyjąć
                        do wiadomości, że ktoś ma inny ogląd sytuacji, inaczej dany temat odbiera ?

                        Staram się, niektórymi wątkami, pobudzać do myślenia, czasem sprowokować debatę
                        na jakiś poważniejszy temat?! Czy to źle ? Ale widzę, że lepiej i bezpieczniej
                        pisać tu o d... maryni ;-( ???
                        Podobna sytuacja była z wątkiem o szpitalu, gdzie w końcu musiałem "godzić"
                        zwaśnione strony, to okopy sięgnęły ... dna ;-(
                        • szaramysza9 Re: Myszka - każdy ma prawo do swojej opinii 13.07.05, 13:11
                          Dlaczego uważasz, że ja tu bywam? Przecież ja tu mieszkam:D
                          • sieradzak Re: Myszka - każdy ma prawo do swojej opinii 13.07.05, 13:14
                            No to ... gdzieś kłamałaś ;-(
                            A Twojej pamięci zostawiam, zastanowienie się gdzie i kiedy ?

                            I za to druga żółta kartka ;-)
                            • szaramysza9 Re: Myszka - każdy ma prawo do swojej opinii 13.07.05, 13:55
                              Nie kłamałam, źle zinterpretowałeś moje słowa;) Chodziło wtedy o to, czy nie-sieradzanie mogą przyłączyc się do Bractwa:)
                              • sieradzak Re: Myszka - każdy ma prawo do swojej opinii 13.07.05, 14:47
                                A ambasador Dobrej Woli, to skąd się wziął ;-)
                                Nie chce mi się szukać teraz tego wątka ;-)
                                Kłamczuszku ;-) Interpretacja była raczej prawidłowa ;-)
                                • szaramysza9 :) 13.07.05, 15:22
                                  Ze mną to jest długa historia:)
                                  • sieradzak Re: :) 13.07.05, 19:40
                                    Nigdzie się nie spiesze ;-) Wal ;-)
                        • annat4 Re: Myszka - każdy ma prawo do swojej opinii 14.07.05, 22:48
                          Skoro tyle wiesz o Terpolu to pamietasz zapewne kondycję firmy w 1994 roku.
                          Terpol w tak "zrónicowanej" i "rodrobnionej" postci nie miał szans na
                          przetrwanie, zwłaszcza, że nastapił krach w odzieżówce. "Rozpadł" się na
                          branżowe kawałki i każda z powstałych firm miała swoją szansę. Wykorzystały ją
                          "leki", "poligrafia", "sznurek" którym dane było utrzymać się. Niestety szwalnie
                          upadły i tak to juz jest ze nie wszystkim się udaje. Nam pozostaje cieszyć się
                          tym co zostało bo w skali Sieradza niewiele zostało. I Ty tak dobrze znajacy się
                          na ekonomii powinieneś wiedzieć że niewiele pociechy z nowych marketów czy
                          restauracji, kafejek itp. bo jak ludziska nie maja gdzie zarobić kasiorki i nie
                          maja co do gara wrzucić to nie w głowie im nawet chadzanie do pubów. No chyba,
                          że na jakąs darmową imprezke sponsorowaną przez sieradzkie firmy, które jeszcze
                          się ostały. A tak na marginesie to czytając Twoje posty czasem odnoszę wrażenie,
                          ze uwazasz się za eksperta w kazdej dziedzinie i to co zarzucasz innym odnosi
                          się głównie do Ciebie. Kazdy próbuje przedstawić swoje racje i kazdy ma do tego
                          prawo a jak watek mnie nudzi lub mocno irytuje to po prostu zmieniam
                          stronkę.Pozdrawiam.
                          Anka
                          • sieradzak Re: Myszka - każdy ma prawo do swojej opinii 15.07.05, 00:23
                            annat4 napisała:

                            > Skoro tyle wiesz o Terpolu to pamietasz zapewne kondycję firmy w 1994 roku.
                            > Terpol w tak "zrónicowanej" i "rodrobnionej" postci nie miał szans na
                            > przetrwanie, zwłaszcza, że nastapił krach w odzieżówce. "Rozpadł" się na
                            > branżowe kawałki i każda z powstałych firm miała swoją szansę. Wykorzystały ją
                            > "leki", "poligrafia", "sznurek" którym dane było utrzymać się. Niestety szwalni
                            > e
                            > upadły i tak to juz jest ze nie wszystkim się udaje. Nam pozostaje cieszyć się
                            > tym co zostało bo w skali Sieradza niewiele zostało.

                            Annat - aż tak dobrze sytuacji terplu nie znam ;-) nie byłem prezesem, czy
                            księgowym. Oczywidte jest, że na ów czas szansą było "rozdrobnienie" firmy. Nie
                            chce debatować, czy i na ile to było słuszne, nie chce też silić się, czy ten
                            "rozpad" był kontrolowany i przemyślany, bo po co ? Jest jak jest, i nic te
                            gadania nie zmienią. Należy się cieszyć - i się cieszę - z tego co jest ! ;-)
                            Całe nieporozumienie polega na swoistej perspektywie tego wątku i specyficznej
                            sytuacji Terpolu jako firmy (nazwy) podobnie można by się odnieść do Terplastu,
                            który też jest "odpryskiem" Terpolu ;-)

                            I Ty tak dobrze znajacy si
                            > ę
                            > na ekonomii powinieneś wiedzieć że niewiele pociechy z nowych marketów czy
                            > restauracji, kafejek itp. bo jak ludziska nie maja gdzie zarobić kasiorki i nie
                            > maja co do gara wrzucić to nie w głowie im nawet chadzanie do pubów. No chyba,
                            > że na jakąs darmową imprezke sponsorowaną przez sieradzkie firmy, które jeszcze
                            > się ostały.

                            Czy znam się na ekonomii ? Sam nie wiem ;-) Ot od wieków jestem na "swoim" i coś
                            wiem ;-) A że nie jedno w życiu przeżyłem, widziałem i słyszałem, to czasem
                            wydaję mi się, że moja wiedza i doświadczenie w tej materii o 1000 % przewyższa
                            wiedzę ludzi ze studiami, bez realnej praktyki, ale ... może się mylę.
                            Co do Twojej tezy o marletach itp. to się zgadzam i bodaj w wątku o Dworcu PKS
                            możesz przeczytać mniej więcej co o tym myślę, dlatego zależy mi na zrobieniu
                            czegoś co da szansę ludzią na miecie tej kasiorki i jeśli mi (nam) się uda, to
                            ... może ... będzie ciut lepiej ? ;-) Na co liczę ;-)

                            A tak na marginesie to czytając Twoje posty czasem odnoszę wrażenie
                            > ,
                            > ze uwazasz się za eksperta w kazdej dziedzinie i to co zarzucasz innym odnosi
                            > się głównie do Ciebie.

                            Tu mnie zasmuciłaś ;-( moje poczucie to jedno i możemy na ten temat dyskutować
                            ;-) Wtedy w rzeczowej dyskusji przekonasz się, że ... jeśli będziesz miała
                            lepsze argumenty od moich - to skłonny jestem zweryfikować swój punkt widzenia,
                            ale to tylko w rzeczowej dyskusji.
                            Natomiast nie zgadzam się na zamianę argumentów na epitety lub sformułowania, na
                            pograniczu dobrego smaku - wtedy reaguję adekwatnie do sytuacji i odpowiadam na
                            tym samym "poziomie". choć poniżej pewnego pułapu nie zejdę.
                            Zapewne "zdenerwowała" cię moja odpowiedź w stosunku do myszki ;-) ale ...
                            właśnie tu zastosowałem tę metodę jak Kuba Bogu, tak .... ;-)
                            Po prostu nie znoszę takich sytuacji i staram się je rozładowywać w ten czy inny
                            sposób, a że jestem szczery, to ... nie owijam w bawełnę.

                            Lubie rozmowę, na argumenty, a nie na zasadach wzajemnych kalumni, szanuję każde
                            poglądy, ale nie muszę się z nimi zgadzać - a jeśli się nie zgadzam to głośno to
                            mówię - ot wszytko.

                            Cenię ludzi którzy mają swoje ugruntowane poglądy, nawet jeśli ich poglądy są
                            inne od moich ;-) I co chyba ważne, umiem się przyznać do swoich błędów, pomyłek
                            czy niewiedzy w danej materii (np. wątek ze szpitalem).

                            Do tego lubię prowokować drugą stronę - stosując różne metody, do tego, by ...
                            poznać faktyczne "zaplecze" poglądów czy opinii ;-)

                            > Kazdy próbuje przedstawić swoje racje i kazdy ma do tego
                            > prawo a jak watek mnie nudzi lub mocno irytuje to po prostu zmieniam
                            > stronkę.

                            Mam nadzieję, że nie zmienisz ani stronki, ani swoich poglądów i będę miał
                            przyjemność lepiej poznać Twoje poglądy ;-) A może czasem troszkę się "pokłucić" ;-)

                            Pozdrawiam.
                            > Anka
                      • sieradzak Mysza jeszcze to: 13.07.05, 13:13
                        W zasadzie to dla Ciebie i innych, którzy źle rozumieją to co napisałem !!!

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=166&w=26181493&a=26398014
                • esie Re: To głównie szczątki Wilekiego Terpolu 13.07.05, 08:11
                  > No to proszę jeszcze wspomnieć, że są jakby dwa Terpole ;-) wtedy będziemy
                  > mieli obraz tego Giganta ;-) Z tego co wiem to Chociw jest w innej własnośc

                  Ten drugi to jest Baxter (sprzedany w 1999). Ale podobno pan Starak chce odkupić Chociw od Baxtera, wyglądałoby na to, że autorka tekstu o którym wspominałem poprzednio może mieć rację.
        • sieradzak Wileki Terpol to nie PHARMA, BAXTER, ...... 13.07.05, 13:10
          Jeszcze raz na temat intencji !!!
          Nie piszę o obecnym Terpolu !!! i innych firmach !!!
          Nie oceniam ich obecnej kondycji finansowej czy pozycji tych firm, jako firm, na
          polskim rynku !!!

          Likwidacja odnosi się do dawnego Terpolu "Wielkiego Terpolu", z którego powstało
          kilka mniejszych firm. Tak więc dawny TERPOL "Wielki" Upadł, a że jedna ze
          spółek przejeł jego nazwę .... to inna sprawa !!!

          Odbiór tego czy rozpad Wielkiego Terpolu był upadkiem, czy nie - może wynikać z
          różnicy wieku osób czytających te tematy, bo nie pamiętają wielkiego Terpolu i
          tego co robił !!!

          Tak więc ta sprawa rozpatrywana jest w kategorii pewnej perspektywy a nie
          oceniania obecnych spółek i spółeczek Dawnego Terpolu !!! I nie chodzi tu o to
          że obecna PHARMA TERPOL, BAXTER, TERPLAST, DRUKARNIA .... są w upadku, czy
          likwidacji !!! Myślałem, że to jest oczywiste, ale z niektórych opini wynika, że
          muszę uściślić to zagadnienie - co niniejszym czynię !!!
          • maary5 Re: Wileki Terpol to nie PHARMA, BAXTER, ...... 09.12.05, 09:46
            może jednak nie jest tak źle? www.umsieradz.pl/portal/index.php?option=content&task=view&id=649&Itemid=218
    • paenka Firmowy sklep Zbyszko 11.07.05, 16:33
      na rogu ulicy POW i kolejowej(ta ktora prowadzi do pkp tak sie nazywa?)
    • paenka Re: SIERADZ W ROZBUDOWIE 11.07.05, 16:33
      Makalu, Mosaico, Natura drogerie
      • szaramysza9 Villa Verde 11.07.05, 21:49
    • hobbita2 Re: SIERADZ W ROZBUDOWIE 16.08.05, 00:25
      Ponadto powstał w Sieradzu nowy dworzec autobusowy monitorowany i sterowany
      elektronicznie. Oprócz tego większość chodników wyremontowano zakładając kostkę
      brukową.
      • paenka Re: SIERADZ W ROZBUDOWIE 16.08.05, 11:45
        juz jest gotowe wszystko?
      • sieradzak Re: SIERADZ W ROZBUDOWIE 16.08.05, 19:18
        ta i już zaczynają budować metro ;-)
        • ebusia_fam_fatal Re: SIERADZ W ROZBUDOWIE 16.08.05, 19:20
          no co. maja gdzie je wybudowac;)
          korytarze gotowe, ino ciopągi wstawic;)
          • sieradzak Metro 19.08.05, 13:41
            I będziemy mieli najmniejsze metro na świecie ;-) i zapewne będzie to ogromna
            atrakcja turystyczna ;-)
    • paenka Re: SIERADZ W ROZBUDOWIE 09.12.05, 09:51
      Medana Pharma Terpol to co innego niz Terpol.... tak czy siak ta gazela wyglada jak KOZA
      • szaramysza9 Re: SIERADZ W ROZBUDOWIE 09.12.05, 10:24
        A co to ma do rozbudowy miasta??;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka