zelgoszcz
05.08.02, 09:06
... i ciesze sie niezmiernie na spotkania z Wami!
Tylko humorek mi sie popsul. Jak dzisiaj rano, po przyjsciu do pracy ,
zobaczylem zawalone aktami, segregatorami i zalegla korespondencja moje
biurko, to mi rece opadly i musialem je najpierw szukac pod biurkiem!
Z dnia na dzien utwierdzam sie w moim przekonaniu, ze ta cala historia z
rzekoma "przyslowiowa" pracowitoscia Niemcow, to tylko bajka braci Grimm!!!!