Dodaj do ulubionych

Szukam miłej Towarzyszki na.....

27.07.05, 11:31
...długie letnie wieczory w Łodzi.Jestem tu od wczoraj zaledwie i sam...
Obserwuj wątek
    • analityczka Re: Szukam miłej Towarzyszki na..... 27.07.05, 11:35
      A teraz zacznij pisać wymagania...:)
    • cassani poukładajmy to wszystko 27.07.05, 11:39
      żebyśmy coś o Tobie się dowiedzieli.
      1. czy login wziął się od czasopisma? (to nam pozwoli okreslić wiek i dobrać
      partnerkę)
      2. pamietaj że długie letnie wieczory robią się coraz krótsze (żebyś sie nie
      rozczarował)
      3. piszesz że jesteś tu zaledwie od wczoraj - ale gdzie? Na Forum? Jeśli tak-
      to znaczy że jesteś bardzo nieśmiały bo dopiero piszesz i to zaledwie(musimy to
      też wziąść pod uwagę)
      4. i sam... - i co dalej miało być? Czy okrył cię rumieniec i nie dałeś dalej
      rady?

      Spróbuj sie przed nami otworzyć a my pomożemy Ci jak tylko to będzie możliwe.
      :)
      • analityczka Re: poukładajmy to wszystko 27.07.05, 11:42
        Bardzo trafne spostrzezenia:)
    • analityczka Do dzieła Johnny...:) 27.07.05, 11:43
      • bravo5 Re: Do dzieła Johnny...:) 27.07.05, 11:51
        Tak analityczko, Johny Bravo - ten z kreskówki, aczkolwiek nie mam już jakiś
        czas dziesięciu latek.
        Od wczoraj jestem w Łodzi, miasta zupełnie nie znam, co z tego wynika nie znam
        ludzi, ludzi, ludzi.........
        Jako mężczyzna dojrzały i na swój sposób ukształtowany mam swoje ulubione
        zajęcia ( sport ), ale postanowiłem zasięgnąć wiedzy o tak zwanym "życiu
        towarzyskim po godzinach..."
        Sam.....i wielokropek po nim, gdyz słapałem się po prostu na tym. Tak jestem
        zupełnie sam tutaj.
        • analityczka Re: Do dzieła Johnny...:) 27.07.05, 11:54
          Mój post miał być zachętą do wyrażenia opnii a nie obrazą.Jeżeli odebrałeś to
          negatywnie to ja bardzo przepraszam.
          Jesteś w Łodzi tymczasowo/służbowo/właśnie się przeprowadziłeś?
          • bravo5 Re: Do dzieła Johnny...:) 27.07.05, 12:01
            nie, nie odebrałem negatywnie. Lubie przygodę i może znajdę tu kogoś,
            dziewczynę, która zechce ją dzielić ze mną , ale nie jestem ekschibicjonistą i
            niewiele więcej mam ochotę pisać na FORUM ogólnym.
            Tak jestem tu służbowo, pracuję i ....jest co robić na szczęście.

            bravo
            • analityczka Re: Do dzieła Johnny...:) 27.07.05, 12:11
              Łącze się w "bólu"pracy podczas gdy większość ma wolne:)
              I jak wrażenia po ujrzeniu naszego niezbyt czystego i pięknego miasta?
              Pewnie zaraz dostnę bure od patriotycznych łodzian że jak ja mogę tak mówić;)
              • cassani bura! /nt 27.07.05, 12:12

                • analityczka Prawda w oczy kole;P 27.07.05, 12:13
            • wredna.suka Tutaj tez go przywiało... ECH...:/ 07.08.05, 11:20
              Co za burak.... :/
              Ej nie dajcie sie nabrac na fotkę:))))
              Przysyla cudze:))))
              Cwaniak z pompką w nosie... <lol>
          • bravo5 ANALITYCZKO......ALALITYCZKO 28.07.05, 08:26
            Na poczcie czeka do Ciebie Em, a ja na Twoją odpowiedź.
            Całusy
            • bravo5 Re: ANALITYCZKO......ALALITYCZKO 28.07.05, 09:39
              Zajęta sprawami "doczesnymi"..........
              Em - aktualny, przeczytaj, umówmy sie na "ENTER" na 12:00. ok?
    • sylwiassss Zaniemówił ;-)))) 27.07.05, 11:44
      Zasypaliście go pytaniami i kolega się speszył.
      • analityczka Re: Zaniemówił ;-)))) 27.07.05, 11:49
        I on szuka towarzyszki?Jak się kolega speszył na forum to boje się pomyśleć co
        by było na spotkaniu f2f:)
        • sylwiassss Re: Zaniemówił ;-)))) 27.07.05, 11:51
          W spotkaniu nie będzie mogło paść nawet jedno pytanie.
          Ewentualnie plan B: Kalambury.
          • cassani Re: Zaniemówił ;-)))) 27.07.05, 11:57
            spokojnie, jest nieśmiały, sam pisał że jest tu od wczoraj i jeszcze
            dodał "zaledwie", i teraz dopiero napisał, tak więc dajmy mu troszke czasu...
          • bravo5 Re: Zaniemówił ;-)))) 27.07.05, 11:57
            Nie , nie zaaniemówiłem sylwio, po prostu jestem w pracy i niestety nie mogę
            oddać się tylko temu zajęciu.
            A jaki jestem........może jedna z was ( z pewnością nie o zabarwieniu
            lewicowym) - przekona się sama na spotkaniu.

            Bravo
            • sylwiassss Re: Zaniemówił ;-)))) 27.07.05, 12:12
              Bravo5 bez urazy, ale przypomniała mi się reklama "Dziecko w sieci"
              "Cześć Aniu, tu Wojtek też mam 12 lat. Chętnie Cię poznam."

              Pozdrawiam i życzę powodzenia
    • brite ale 27.07.05, 11:52
      wątpię, żeby gościły tutaj jakieś komunistki.
      • Gość: łagodna Re: ale IP: 194.63.132.* 27.07.05, 12:28
        mnie się kiedyś śniło ze jestem komunistką....ale bardzo krótko..))
        • bravo5 Re: ale 27.07.05, 14:12
          Łagodna komunistka.....hmmmmmmmm.......witaj tutaj.
          Jak się masz? Jakie plany masz TY na wieczór?

          bravo
    • sztamka Zaniemówiły :))) 27.07.05, 12:01
      Zaskoczone.
      • bravo5 Re: Zaniemówiły :))) 27.07.05, 12:03
        Tak SZTAMKO zaniemówiŁY Łodzianki, nie ja milczę !
        Cóż, nie zrażony tym nowym odkryciem ( przecież także na temat tego miasta)
        będę szukał gdzie indziej, inaczej,,,,,,

        bravo!!!!!!!!!!
        • cassani Re: Zaniemówiły :))) 27.07.05, 12:06
          szukaj tutaj, nie załamuj rąk. To wszystko przeze mnie, ja zawsze wtrącam swoje
          3 grosze i nikt nie bierze tego na poważnie :))
          powodzenia!
    • niki-ta ...a na squasha już znalazłeś??? 27.07.05, 12:30
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=25464910&a=25517187
      • cassani obrzydliwie 27.07.05, 12:34
        sie tu zrobiło:/ spadam
      • bravo5 Re: ...a na squasha już znalazłeś??? 27.07.05, 12:42
        Cześć NIKI,

        Jestem już tutaj bardziej "na stałe". Tak znalazłem i niebawem zaczynamy grać!
        Dziękuję, pa
      • analityczka Re: ...a na squasha już znalazłeś??? 27.07.05, 12:49
        ups...
        • bravo5 Re: ...a na squasha już znalazłeś??? 27.07.05, 13:03
          analityczka napisała:

          > ups...
          What sweety?????????????????????
          Co analizujesz aktyalnie?
          Zdradzisz mi jaka jest geneza twojego nick'a?
          Anal......
          i
          tyczka........
          Nie wiem co bardziej "zajmujące"......
          • analityczka Re: ...a na squasha już znalazłeś??? 27.07.05, 13:10
            Oj póki co to Ty za bardzo wziąłeś sobie do deruszka analizę mojego loginu.
            Analityczka jak sama nazwa wskazuje(nieprzerwanie i bez rozkładów na części)
            analizuje-w chwili obecnej dokumenty w pewnej instytucji finansowej:)
            • bravo5 Re: ...a na squasha już znalazłeś??? 27.07.05, 13:17
              Analityczko, to miał być tylko niewinny żarcik.
              Może pomogę Ci "analizować" któregoś wieczoru?
              • analityczka Re: ...a na squasha już znalazłeś??? 27.07.05, 13:35
                Wieczorami nie zajmuję się pracą-nie ta profesja;)
                • bravo5 Re: ...a na squasha już znalazłeś??? 27.07.05, 13:45
                  Ja także wieczorami nie zajmuję się pracą!
                  Nie to miałem na myśli
                  • analityczka Re: ...a na squasha już znalazłeś??? 27.07.05, 13:53
                    Oj wiem!
                    To miał być taki sobie mały żarcik:)
                    • bravo5 Re: ...a na squasha już znalazłeś??? 27.07.05, 14:10
                      fajnie,
                      ale nadal nie napisałaś co i jak lubisz poza pracą..........
                      Skusisz się?
                      • analityczka Re: ...a na squasha już znalazłeś??? 27.07.05, 14:28

                        > ale nadal nie napisałaś co i jak lubisz poza pracą..........

                        hmm...jakoś podejrzanie zabrzmiało.Trąci schematem pytań w stylu"a jaki lubisz
                        sex?",no ale umówmy się że odbieram to jako zwykłe pytanie -ot co lubię:)
                        Otóż po pracy jest zazwyczaj wcześniej wspomnany wieczór i najczęściej udaję
                        się na zasłużony relaks(pod kategorię podłączam:sporty
                        wodne,kręgle,spacery,książki itp itd-czyli nic specjalnego).
                        Na co mam sie skusić??:)
                        • bravo5 Re: ...a na squasha już znalazłeś??? 27.07.05, 16:05
                          Droga "analityczko"
                          Lubie fajnie, miło, interesująco, relaks w towarzystwie osoby mającej cos do
                          powiedzenia, a jeśli jest to kobieta........jaką Ty mniemam jesteś, fajnie
                          jeśli ma w sobie to coś. I nie znaczy to wcale warunków "wieszakowych" typowych
                          dla modelki na wybiegu w Mediolanie......
                          To coś............to może byc tak wiele.......
                          Czy mam rozumieć, że pytasz mnie o upodobania dotyczące seksu?
                          tego już nie napiszę, ale , ...czemu nie, mogę Ci powiedzieć, gdy sie spotkamy.
                          Podam Ci swój numer telefonu, napisz mi tylko swoje imię, na razie może byc
                          zmyslone. Innym ( np. dowcipnisiom powiem "spadaj, pomyłka") .
                          Pospieszysz się, zaraz wychodzę........
                          pa,pa


                          >
                          > > ale nadal nie napisałaś co i jak lubisz poza pracą..........
                          >
                          > hmm...jakoś podejrzanie zabrzmiało.Trąci schematem pytań w stylu"a jaki
                          lubisz
                          > sex?",no ale umówmy się że odbieram to jako zwykłe pytanie -ot co lubię:)
                          > Otóż po pracy jest zazwyczaj wcześniej wspomnany wieczór i najczęściej udaję
                          > się na zasłużony relaks(pod kategorię podłączam:sporty
                          > wodne,kręgle,spacery,książki itp itd-czyli nic specjalnego).
                          > Na co mam sie skusić??:)
                          • analityczka Re: ...a na squasha już znalazłeś??? 27.07.05, 16:22
                            A'propos tego pytania o seks to był czysty sarkazm.Nie bawią mnie takie gadki:)
                            Chyba jestem już zmeczona bo nie bardzo zrozumiałam tej końcówki o imieniu itd:)
                            pozdrawiam
                            a.
                            P.S.Też zaraz kończę obowiązki służbowe-na szczęście:)
                            polecam @
          • cassani Re: ...a na squasha już znalazłeś??? 27.07.05, 13:11
            no pojechano tu i ówdzie. zauważ że pretensje powinieneś miec do innych ;)
            • bravo5 Re: ...a na squasha już znalazłeś??? 27.07.05, 13:18
              Nie mam "pretensji" do świata, podobnie jak Ty lubisz łamac reguły !
              Weęc ........znasz jakieś miłe miejsce..............?
              • cassani Re: ...a na squasha już znalazłeś??? 27.07.05, 13:58
                ta propozycja to odnośnie watka przewodniego czy squasha?
                bo ja nie wiem:)
                • bravo5 Re: ...a na squasha już znalazłeś??? 27.07.05, 14:08
                  Oczywiście - wątka przewodniego !!!!!!!!
                  W squash'a nie gram z dziewczynami, ale wierz mi jestem zaawansowanym graczem w
                  obu dziedzinach.
                  • cassani Re: ...a na squasha już znalazłeś??? 27.07.05, 14:11
                    ja tylko w jednej, pozostawię w niepewności w której...
                    ;)
                    • bravo5 Re: ...a na squasha już znalazłeś??? 27.07.05, 14:14
                      To podnieca........
                      Zdradzisz choć rąbek tajemnicy nim sie spotkamy?
                      • cassani Re: ...a na squasha już znalazłeś??? 27.07.05, 16:11
                        oczywiście że zdradzę - mam wygiętą rakietkę
                        • bravo5 Re: ...a na squasha już znalazłeś??? 27.07.05, 16:17
                          ???? nie pamiętam pytania.
                          • cassani no to czary-mary 27.07.05, 16:18
                            a znasz odpowiedź!
    • lamurek jutro? 27.07.05, 19:09
      byłeś może w "the mexican", na pietrynie
      fajne miejsce - polecam
      oczywiście warto kogoś ze soba zabrać ;) np. w porze tzw. lunchu
      • Gość: Lajkonik Skoki na boki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 21:34
        lamurek napisała:

        > byłeś może w "the mexican", na pietrynie
        > fajne miejsce - polecam
        > oczywiście warto kogoś ze soba zabrać ;) np. w porze tzw. lunchu

        A ty skoczyboczku, ty! Dziecięciem się zajmij, a nie po mexikanach latać. I to
        najlepiej nie sam?

        Nieustające pozdrowionka,

        Lajkonik
    • ania9939 Re: Szukam miłej Towarzyszki na..... 06.08.05, 23:39
      Witaj przybyszu.Skoro jesteś od wczoraj to najpierw zrób rozpoznanie w pracy,a
      potem wdepnij na ul.Piotrkowską.Łodzianki to najładniejsze dziewczyny w
      Polsce.Nie będziesz musiał szukać w internecie,czyli kota w worku-no chyba,że
      tak wolisz bo jesteś nieśmiały co wątpię-pozdrawiam Cie serdecznie
    • wredna.suka TUTAJ tez go PRZYWIAŁO... ech :/ 07.08.05, 11:21
      Co za burak.... :/
      Ej nie dajcie sie nabrac na fotkę:))))
      Przysyla cudze:))))
      Cwaniak z pompką w nosie... <lol>
      • Gość: leslaw_m Re: TUTAJ tez go PRZYWIAŁO... ech :/ IP: *.lodz.msk.pl 07.08.05, 11:49
        a co to jest pompka w nosie?
        tak z ciekawosci spytam
        • wredna.suka Re: TUTAJ tez go PRZYWIAŁO... ech :/ 07.08.05, 12:00
          nie wiem ale tato tak zawsze mowi na cwaniaków...
          nie ma go teraz wiec nie zapytam,
          ale hasło mi sie podoba...
          (nie czepiaj sie juz :/)
          • Gość: leslaw_m Re: TUTAJ tez go PRZYWIAŁO... ech :/ IP: *.lodz.msk.pl 07.08.05, 12:04
            ani przez chwilę się nie czepiałem:)
            • wredna.suka Re: TUTAJ tez go PRZYWIAŁO... ech :/ 07.08.05, 12:04
              uff ;)
              • Gość: pilupilu Re: TUTAJ tez go PRZYWIAŁO... ech :/ IP: *.upc-g.chello.nl 10.08.05, 01:23
                tak, rzeczywiście, straszny burak z tego kolesia, brrr...A tak w trosce o
                czystość języka polskiego- nie mówi się "wątka" tylko "wątku"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka