topjes
01.09.05, 10:52
No, no, no... :))) Mam nadzieję, że i geografa poniższy tekst zadowoli :)
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050901/ekonomia/ekonomia_a_11.html
KAPITAŁ ZAGRANICZNY Miasta rozwijają infrastrukturę, promocję i wynajmują
konsultantów
Inwestor potrzebny od zaraz
Poznań, Katowice i Trójmiasto mają duże szanse na przyciąganie inwestorów, ale
nie wykorzystują swojego potencjału - twierdzą rozmówcy "Rz". Znacznie lepiej
radzą sobie Kraków, Łódź i Wrocław
ekonomia_a_11-2.F.jpg
- Bardzo trudno przekonać firmy do lokowania pieniędzy w Trójmieście.
Inwestorzy wiedzą, że to kolebka związków zawodowych w Polsce. A związki
oznaczają dla biznesu kłopoty, których boją się zwłaszcza Azjaci - mówi "Rz"
Marcin Kaszuba, wiceminister gospodarki. - Walczymy z tym przeświadczeniem.
Już udało nam się przyciągnąć inwestora z Japonii, producenta podzespołów
elektronicznych o nazwie Suruga Seiki - mówi Alan Aleksandrowicz, szef Centrum
Obsługi Biznesu w Gdańsku.
Brać przykład z najlepszych
Ostatnich kilkanaście miesięcy to okres, kiedy do Polski napływa coraz więcej
inwestycji zagranicznych. Najcenniejsze z nich trafiają do Łodzi, Krakowa i
Wrocławia. Są to projekty związane z nowoczesnymi technologiami, zatrudniające
wykwalifikowaną kadrę centra usług oraz centra badań i rozwoju. Do najbardziej
prestiżowych projektów trzeba zaliczyć także duże inwestycje, których wartość
wynosi kilkaset milionów euro.
Aby zmienić nastawienie inwestorów, władze Gdańska obserwują, jak postępuje
Łódź. - Zdobywanie dużych inwestycji ułatwia fakt, że Łódź znajduje się na
terenie specjalnej strefy ekonomicznej. Dlatego bardzo walczyliśmy, aby
nieruchomości w Gdańsku także zostały objęte strefą - mówi Alan
Aleksandrowicz. 2 sierpnia rząd zmienił granice Pomorskiej Specjalnej Strefy
Ekonomicznej.
Wiele miast zapowiada, że inwestorzy będą płacić mniejsze podatki. - Pracujemy
nad programem ulg i zwolnień. Nie będziemy wspierać hipermarketów, zależy nam
na inwestycjach technologicznych - mówi "Rz" Waldemar Bojarun, rzecznik
Katowic. Gdańsk chce podnieść maksymalną kwotę zwolnienia z podatku od
nieruchomości ze 100 tys. euro do 15 mln euro.
Komunalny rachunek sumienia
Zdaniem ekspertów, miasta muszą znaleźć swoje słabsze i mocne strony. Tak
postępują przedsiębiorstwa. Dzięki temu wiedzą, co promować i co zmieniać.
Atutem Trójmiasta czy Szczecina są porty morskie. Natomiast zaletą Łodzi jest
jej centralne położenie w Polsce i fakt, że w okolicach miasta będą się
przecinać autostrady. Natomiast inne miasta, w których działają wyższe
uczelnie, mogą chwalić się dużą liczbą wykształconych osób. Inwestorzy często
szukają wykwalifikowanej kadry roboczej.
Niektóre samorządy szukają pomocy u zewnętrznych konsultantów. Łódź wynajęła
firmę konsultingową McKinsey & Company. - Przygotują dla nas strategię
zdobywania inwestorów - mówi "Rz" Kajus Augustyniak, rzecznik Łodzi. Miasto
zapłaci doradcy ok. 4 mln zł, ale później będzie on szukał inwestorów przez
swoje biura na świecie.
Im dalej od Warszawy, tym mniej inwestycji - mówi "Rz" Paweł Stańczyk,
wicedyrektor Departamentu Strategii i RozwojuRegionalnego Mazowieckiego Urzędu
Marszałkowskiego. W Radomiu powstaje centrum obsługi inwestorów. - Wraz ze
wzrostem odległości od stolicy spadają koszty pracy - mówi Paweł Stańczyk. Dla
Katowic problemem jest brak planu zagospodarowania przestrzennego miasta.
Objęte nim jest tylko kilkanaście procent powierzchni. Ale władze Katowic
zapewniają, że dla inwestorów są w stanie bardzo szybko zmienić plany.
Klimat i pomoc decydują
Aby przyciągać więcej dużych inwestycji, samorządy muszą także walczyć o pomoc
publiczną z budżetu państwa, czyli lobbować w urzędach administracji
centralnej. Dotychczas największą pomoc otrzymywały firmy, które ulokowały się
u gospodarczych liderów: w Łodzi, Wrocławiu i Krakowie. - Władze Wrocławia
rozumieją potrzeby biznesu. W okolicach są dobre drogi, lotnisko i wiele
wyższych uczelni. Niema więc problemów z komunikacją i wykształconą kadrą -
mówi "Rz" Anna Tryc-Bromley, rzecznik Hewlett-Packard w Polsce. Koncern tworzy
we Wrocławiu centrum usług, w którym ma pracować 1000 księgowych.
Zdaniem ekspertów, mamy przynajmniej dziesięć dużych miast, które mogłyby z
powodzeniem przyciągać projekty takie jak centrum Hewlett-Packard. -
Rozumiemy, co jest ważne dla inwestorów. Dlatego przebudowaliśmy niemal całą
infrastrukturę drogową w mieście. Także mamy wykształconą kadrę, a Ślązacy od
dawna słyną z pracowitości. Nasze lotnisko rozwija się najszybciej w Polsce -
mówi rzecznik Katowic. W pierwszym półroczu katowickie lotnisko obsłużyło 459
tys. osób, niemal trzy razy więcej niż przez sześć miesięcy minionego roku.
Fitch wydał Katowicom ocenę krajową A minus, a dla zagranicy BBB+. Janusz
Krysiak, dyrektor Biura Promocji Inwestycji Urzędu Miejskiego Poznania
MARIUSZ PRZYBYLSKI