Dodaj do ulubionych

BIURA NIERUCHOMOSCI – KTO SIĘ NACIĄŁ

15.09.05, 13:00
witam sympatycznie
czy ktoś z tu obecnych ma jakieś ciekawe doświadczenia związane z uczciwością łódzkich biur obrotem nieruchomości.
Bo to ciekawy jest dosyć światek i chyba ciągle bezkarny. A ludziska lezą im prosto w chciwe łapska, bo nie wiedzą z kim mają do czynienia.

A może by tak powiedzieć co nie co o niektórych, co państwo na to?
Obserwuj wątek
    • mag.gie Re: BIURA NIERUCHOMOSCI – KTO SIĘ NACIĄŁ 15.09.05, 14:22
      chętnie posłucham...
      • Gość: solnica Re: BIURA NIERUCHOMOSCI – KTO SIĘ NACIĄŁ IP: *.lublin.mm.pl 18.09.05, 12:21
        a nie lepiej to poczytać cóś ambitniejszego - "Dzieje Ordynata"
        albo "Pośmiertny zarząd Dziedziczki" na ten przykład ?
    • modlitwa Biura nieruchomości 16.09.05, 20:25
      Witam,

      Szukaliśmy mieszkania w roku ubiegłym (3-4 pokoje na
      Bałutach). Po serii eksperymentów z ogłoszeniami w
      internecie, prasie itp. zaczęliśmy zapisywać się do
      różnych biur nieruchomości (w sumie 7-8). Niestety
      generalnie ich aktywność była raczej zerowa. Tzn. w
      momencie zapisu przedstawiano nam posiadane oferty,
      jeśli takowe były, a potem było już tylko milczenie.
      Jedynym biurem kilka razy dzwoniło potem z ofertami
      było bodajże Akces (Narutowicza na wysokości Sądu
      Wojewódzkiego - proszę nie traktować tego jako jego
      reklamy ...), ale i tak w efekcie kupiliśmy mieszkanie
      z prywatnego ogłoszenia w gazecie. Z ciekawostek - do
      jednego z biur zapisaliśmy się na podstawie ich ogłoszenia
      w jednej z gazet. Ofertę wzięliśmy (170 000, od zaraz),
      podjechaliśmy, porozmawialiśmy z właścicielem, a On, że
      nie wie za ile chce sprzedać, nie wie kiedy i nie wie czy
      w ogóle chce sprzedawać. Oddzwoniłem potem do tego biura
      i mniej więcej po tygodniu w ich gazetowym ogłoszeniu było
      już nie 170 000 tylko 240 000 i nie od zaraz tylko do
      uzgodnienia. Końcowa uwaga - jeśli z usług biur korzystać
      to radzę nie czekać na sygnały od nich tylko dość regularnie
      do nich jeździć (raz na 3-4 tygodnie) i przeglądać ich nowe
      oferty. Pozdrawiam serdecznie

      Modlitwa.org
      • Gość: M. Re: Biura nieruchomości IP: *.toya.net.pl 17.09.05, 08:37
        A mnie kiedys ubawila postawa wlasciciela biura-podpisalam z nim umowe, poszlam
        ogladac interesujace mnie mieszkanie, pogadalam z wlascicielka, ktora sklonna
        byla sporo zejsc z ceny wywolawczej.Po powrocie do biura rozmawiam z
        wlascicielem-mieszkanie mi sie podoba, sklonna jestem sie powaznie zastanowic,
        jednak cena jest nieco za wysoka-ale wlascicielka idzie na ustepstwa.Na co
        wlasciciel-nie interesuje mnie na jakie ustepstwa idzie wlascicielka-pani
        zaplaci mi prowizje od takiej ceny za jaka mieszkanie zostalo zgloszone.
        W efekcie na mnie nie zarobil:)
        • Gość: konrad Re: Biura nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 21:52
          • Gość: konrad Re: Biura nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 21:55
            Jesteś beznadziejna , pracuje 9 lat w nieruchomościach i takiej bzdury nie
            słyszałem, zajmij się może czymś innym.A poza tym to nie moga sobie na to
            pozwolić , jak słysze kogoś takiego jak ty to jest mi żal takich ludzi.porażka
            • Gość: ordynay uchleja Re: Biura nieruchomości IP: *.lublin.mm.pl 18.09.05, 00:51
              mnię też jeich żal gdyż albowiem oni som chorzy z nienawiści
        • Gość: whitedelfin Re: Biura nieruchomości IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.05, 09:30
          no wlasnie o to mi chodzilo, tylko najwazeniejsze jest jakie to bylo biuro

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka