Dodaj do ulubionych

Robicie nalewki na zimę?

27.10.05, 20:37
Ciekawa jestem czy ktoś się w to bawi. Mam w tej chwili pół litra wódki i
szukam pomysłu na coś hmm.....szybkiego, łatwego i ciekawego.
Obecnie mam na stanie tylko nalewkę toffi i porterówkę. Czekam na porządny
przymrozek żeby zerwać jarzębinę i jagody jałowca. A Wy robicie coś takiego?
Obserwuj wątek
    • euroazja Re: Robicie nalewki na zimę? 27.10.05, 20:47
      Podstawowa zasada: na nalewki tylko i wyłącznie spirytus.

      Ja robie wiśniową (mam jeszcze z ubiegłego roku - prawdziwy cymes) a w tym roku
      robie ze śliwek.
      Ale moją ulubioną jest kawowa nalewka.
      • szaramysza9 Re: Robicie nalewki na zimę? 27.10.05, 22:08
        Był chyba ten temat i nawet parę przepisów;))) Pod koniec sierpnia chyba;)
      • anilek_swiety Re: Robicie nalewki na zimę? 28.10.05, 13:56
        no to dawaj rozpijemy ja po co ma sie zmarnowac hihihi
        moze byc kawowa, wisniowa byle dobrze robila :-)))
    • szaramysza9 Re: Robicie nalewki na zimę? 27.10.05, 22:11
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=166&w=27745710
      Tu było kilka przepisów;))
      • sbi Re: Robicie nalewki na zimę? 28.10.05, 07:43
        Ja w tym roku mam pigwówkę - właśnie z tych przepisów.
        I oczywiście nalewkę z orzecha w celach leczniczych :)
    • babeczkaa Re: Robicie nalewki na zimę? 28.10.05, 08:12
      moim zdaniem to troche już za poźno na robienie nalewki, to po pierwsze, po drugie jak już ktoś tu napisał powinien byc spirytus :)
      ja robie wiśniową i z orzecha, wiśniówki już prawie nie ma :)
      • hajdana Re: Robicie nalewki na zimę? 28.10.05, 10:03
        jak za późno, Babeczko, ja tam dopiero startuję z pigwówką od Mamy Sbi :)
        Policzyłam zdobyte sztuki owoców i jakoś się uzbierało po znajomych, bo u mnie
        w ogródku kiepsko obrodziło. Będę w weekend nad nimi pracować i nucić ... Jest
        już za późno.. Nie jest za późno.. - Stare Dobre Małżeństwo..:)
      • anilek_swiety Re: Robicie nalewki na zimę? 28.10.05, 13:56
        ja tam moge wystapic w roli degustatora, pozniej powiem ktora byla najlepsza :-)
        • ebusia_fam_fatal Re: Robicie nalewki na zimę? 30.10.05, 08:41
          chyba zaspiewasz i na koncu czkniesz ;)
    • 1dama Rzeczywiście powieliłam wątek.... 28.10.05, 08:20
      ...ale przeczytałam ten sierpniowy i mam kilka nowych pomysłów...dzięki.
      A i jeszcze jedno, nie do wszystkich nalewek używa się spirytusu np.pigwówka, a
      i ten spirytus trzeba rozcieńczać bo 90% jest za mocny, "zamyka" zalewane owoce
      i nie oddają one swego całkowitego aromatu. Najlepszy jest taki ok.70%.
      W ramach podziękowań przepis na 2 naleweczki:

      NALEWKA TOFFI
      - 1 puszka mleka słodzonego zagęszczonego (ok. 500 g);
      - 200 ml - lub więcej - czystej wódki (vol. 40%).
      Mleko gotować na maleńkim ogniu w zamkniętej puszce ok. 2,5 - 3 godzin. W
      czasie gotowania uzupełniać poziom wody tak, żeby puszka była cały czas
      zanurzona (najwygodniej gotować ją położoną).
      Puszkę z mlekiem pozostawić do wystudzenia, najlepiej na całą noc.

      Uzyskany w ten sposób karmel wyjąć z puszki i zmiksować na bardzo wysokich
      obrotach dodając stopniowo czystą wódkę. W czasie miksowania sprawdzać moc
      likieru próbując. Jeśli nam smakuje nie trzeba dodawać całej wódki albo można
      dodać więcej, jeśli ktoś woli mocniejsze trunki.

      Uzyskany napój przelać do szczelnie zamykanej butelki lub karafki i pozostawić
      w chłodnym miejscu przez kilka dni.
      Podawać do słodyczy w maleńkich kieliszkach.

      Zamiast czystej wódki można użyć innego alkoholu o podobnej mocy, np. rumu,
      wódek aromatycznych, winiaku.

      PORTERÓWKA
      2 butelki piwa porter 0,33 l (piwo musi być dobrej firmy Żywiec lub Lech lub
      EB) gotujesz na malym ogniu wraz z 4 opakowaniami cukru waniliowego (to ja tak
      robię bo nie lubię słodkiego, trzeba wziąć na smak:) Kiedy piwo będzie chciało
      zawrzeć, wyłączasz gaz i odstawiasz do wystygnięcia. Kiedy to już się stanie
      wlewasz 1/2 litra spirytusu, mieszasz i przelewasz do butelki i odstawiasz
      najlepiej na rok w ciemne miejsce, ale szczerze mówiąc u mnie nigdy!!! roku nie
      postało bo zawsze hmmmmm.... wyparowało:)
      Życzę smacznego
      • hajdana Re: Rzeczywiście powieliłam wątek.... 28.10.05, 10:05
        ha, ja z puszki mleka skondensowanego w ten sam sposób robię polewę na mazurki
        wielkanocne, pycha. No teraz to wstawię dwie do garnka...
    • sieradzak No proszę, kącik alkonów ;-) /nt 28.10.05, 14:40

      • anilek_swiety Re: No proszę, kącik alkonów ;-) /nt 28.10.05, 14:45
        a co to za cholera "kącik alkonów"?
    • 1dama Re: Robicie nalewki na zimę? 30.10.05, 13:24
      Wczoraj znalazłam w internecie przepis na wino z ryżu. Lubię eksperymenty więc
      postanowiłam zrobić to winko :-) Od wczoraj mi już dojrzewa ale zostało mu
      jakieś 2 tygodnie jeszcze.O wynikach poinformuję na forum.Narazie garuje i to
      nieźle.
      • hajdana Re: Robicie nalewki na zimę? 21.11.05, 18:59
        no i jak to winko? Moja nalewka się już ładnie wyzłociła, będę niedługo
        szykować butelki :)
        • galoszka76 Re: Robicie nalewki na zimę? 21.11.05, 20:18
          ja zrobiłam w tym roku nalewke z wiśni, śliwek i z czarnej porzeczki (z której
          szczególnie polecam - pychotka). Poza tym obowiązkowo jakieś winko się robi bo
          przeciez balon musi na siebie pracować. U mnie pracują dwa :)) W jednym winko
          winogronowo-porzeczkowe, a w drugim winko z żyta. Chociaz juz w swojej karierze
          winiarza robiłam rózne winka m.in. z ryżu i przy takim winie trzeba troche
          pofolgować z cukrem bo gdy jest go za mało na początku, ostrzegam może
          wyjść "kwasior" Tak samo jest z winem z żyta, też na poczatku trzeba sporo
          cukru, gdyż są to tzw. puste wina :) ojjj na temat win mogłabym sie
          rozpisywać...bo uwielbiam je robić i przedewszystkim pić mniam :))
          • hajdana Re: Robicie nalewki na zimę? 22.11.05, 07:43
            a z agrestu próbowałaś? Ja jestem tylko amatorem w sprawie nalewek, ale do dziś
            pamiętam niezwykły kolor (żółtozielony) i aromat agrestowego wina znajomych :)
            • galoszka76 Re: Robicie nalewki na zimę? 25.11.05, 19:34
              hajdana napisała:

              > a z agrestu próbowałaś? Ja jestem tylko amatorem w sprawie nalewek, ale do
              dziś
              >
              > pamiętam niezwykły kolor (żółtozielony) i aromat agrestowego wina znajomych :)


              Nalewka lub wino z agrestu...hajdana Ci powiem - nie głupi pomysł. Dziękuje za
              podpowiedz :) Jak nadejdzie przyszłoroczny sezon agrestowy to na 100% bede
              winko z agrestu robić :))
          • 1dama Re: Robicie nalewki na zimę? 24.11.05, 16:59
            Galoszka76....winko wyszło ale w moim przepisie robi sie do niego
            tzw.przepalankę, a ja nie wiem jak to zrobić(mam 4 l tego wina).Może mi coś
            podpowiesz?
            • galoszka76 Re: Robicie nalewki na zimę? 25.11.05, 19:30
              "w moim przepisie robi sie do niego
              tzw.przepalankę, a ja nie wiem jak to zrobić(mam 4 l tego wina).Może mi coś
              podpowiesz?"


              hmmm pierwszy raz spotkałam sie z czyms takim jak "przepalanka" jedyne co
              przyszło mi na myśl to... kojarzy mi sie z dobieraniem wódeczki ;))) ale
              zapewne pomysłodawcy tego trunku o taki sposób nie chodziło... Spróbuje
              poszperać w swojej tzw."literaturze fachowej" i jesli cos znajde podziele sie z
              Toba informacją :)
              A z czego dokładniej jest ten "truneczek" :)
          • anilek_swiety Re: Robicie nalewki na zimę? 25.11.05, 19:20
            podzieliz sie, ja tez chce sprobowac!!!
    • ebusia_fam_fatal Re: Robicie nalewki na zimę? 23.11.05, 14:51
      nie robie, ale pewnie kiedys zrobie ;)))
      poki co Tatus raczy mnie i moja siostre "adwokatem" przepysznym jego wlasnej
      roboty :)
    • paenka Re: Robicie nalewki na zimę? 24.11.05, 14:09
      A ja to musze naskarżyć! Na uniwersytecie medycznym na laboratorium to se nalewki z pomaanczy robią! Ładnie to tak? Co na to prawo? :p
      • galoszka76 Re: Robicie nalewki na zimę? 25.11.05, 19:31
        paenka napisała:

        > A ja to musze naskarżyć! Na uniwersytecie medycznym na laboratorium to se
        nalew
        > ki z pomaanczy robią! Ładnie to tak? Co na to prawo? :p
        >
        Szczerze pisząć ..chetnie bym takiej naleweczki skosztowała...ciekawa sprawa :)
        Szkoda że za moich czasów na studiach takich wynalazków nie robiliśmy :(
        • anilek_swiety Re: Robicie nalewki na zimę? 27.11.05, 14:38
          nie mozliwe?? za czasow moich studiow wszystko co sie dalo to sie wypijalo :-)
          • galoszka76 Re: Robicie nalewki na zimę? 02.12.05, 19:47
            widocznie anilku_swiety mineliśmy sie na studiach :)) Bo myśmy albo piwko,
            albo bimberek :) czasem bardziej szlachetne truneczki :))
    • 1dama Re: Robicie nalewki na zimę? 26.11.05, 08:33
      "Domowe wino z ryżu
      Składniki:
      - 1 kg ryżu
      - 8 litrów wody
      - 2.5 kg cukru
      - 120 g rodzynek
      - 7 dkg drożdży.

      Wykonanie:
      Ryż wsypać do butli i zalać wodą przegotowaną z cukrem (ostudzonej), dodać
      rodzyneki i drożdże.
      Butlę zamknąć korkiem z rurką fermentacyjną i postawić w ciepłym pomieszczeniu
      na 15 dni.
      Następnie zlać ostrożnie wino, zrobić karmel(przepalankę) z 80 dag cukru (nie
      przypalić) i dodać do wina, aby nabrało barwy. Zostawić do sklarowania. Rozlać
      do butelek.
      Wino z ryżu jest mocniejsze od owocowego."

      To jest właśnie ten przepis i nie wiem jak zrobić ten karmel.Kojarzę,że wrzuca
      się cukier na patelnię i odrobinę wody ale jaką pojemność ma odrobina????
      Acha....zrobiłam połowę z tego przepisu tzn wyszło mi tylko 4 l a nie 8.


    • sbi Pigwówka juz jest ok 08.12.05, 12:00
      Dotej pory zawsze "czestowałem się" u mamy, ale w tym roku jak dostałem od niej przepis to sami zrobiliśmy - i wyszło super :)
      • hajdana Re: Pigwówka juz jest ok 13.12.05, 08:53
        u mnie też sukces :)
    • hajdana no co tam słychać w temacie :) 22.09.06, 23:15
      podobno nalewki to najlepszy lek na frasunek i zsiadłą atmosferkę ;) GW poleca
      30 przepisów, widzieliście te cuda? Najszybsza wersja to chyba przepis
      farmaceutów, reszta dla superwstrzemięźliwych.
      kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/8,48637,2890967.html
      No niech słoneczko tak dalej dopieszcza sieradzkie pigwowce, bo zabieram się w
      tym roku do roboty, a Wy? Pozdrawiam
      • galoszka76 Re: no co tam słychać w temacie :) 23.09.06, 08:40
        Moja teściowa zrobiła kilka smaków nalewek: truskawkową, porzeczkową, śliwkową.
        Najsmaczniejsze są z czarnej porzeczki i śliwkowa :)
        Ja osobiscie jeśli chodzi o jesienne słoty przygotowuje w balonie winko :)
        Własnie kupiłam 34 litrowy balon, w którym robi sie winko śliwkowo-winogronowe.
        Ciekawe jak bedzie smakowało..ale o tym dowiem sie za kilka m-cy :)
        Kocham winko własnej produkcji! :)
        • hajdana zazdroszczę 23.09.06, 10:21
          wszystkim znajomym, którzy się załapią na te trunki:)
          Podziwiam i pozdrawiam
          • zodiak72 Re: u mnie w tym roku królują wiśnie;-) 23.09.06, 10:43
            zrobiłem w tym roku naleweczkę wisniową na spirytusie oraz wiśniową na rumie.
            No i parę butelek mojej ulubionej nalewki z aronii z dodatkiem goździków i
            laski wanilii.
            • hajdana wiśnie 23.09.06, 12:07
              z nalewki konsumowałam dawno temu w miłym żeńskim towarzystwie, było wesoło i
              sycąco zarazem. Odtąd nalewki z wiśni tak mi się kojarzą, chyba nie typowo
    • korsarz3 Re: Robicie nalewki na zimę? 25.09.06, 13:49
      Zapraszam wszystkich na forum alkoholowe ;-)
      • zodiak72 Re: Forum Alkoholum;-))))) 25.09.06, 14:11
        No czego to ludzie nie wymyslą - forum alkoholum hehehee;-))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka