yavorius
25.11.05, 13:01
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3033454.html
Łódzka policja zatrzymała 48-letniego motorniczego tramwaju, który prowadząc
pojazd pod wpływem alkoholu przejechał leżącego na torach człowieka.
Jak poinformował w piątek PAP Marek Machwitz z Komendy Miejskiej Policji w
Łodzi, do zdarzenia doszło na trasie tramwaju linii nr 13. Pojazd jechał w
kierunku śródmieścia. - Na wydzielonym torowisku oddalonym o kilkanaście
metrów od chodnika, w miejscu gdzie nie ma przejścia dla pieszych motorniczy
zauważył leżącego mężczyznęń - powiedział Machwitz.
Dodał, że człowiek ten na widok zbliżającego się tramwaju zaczął się
poruszać; pojazd zaczął hamować, ale mężczyzna dostał się pod wagon i zginął
na miejscu.
Przybyli na miejsce wypadku policjanci sprawdzili stan trzeźwości osoby
kierującej tramwajem. Okazało się, że miał on 0,7 promila w wydychanym
powietrzu. Został zatrzymany. Prawdopodobnie postawiony zostanie mu zarzut
spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym pod wpływem alkoholu. Grozi za
to kara do 12 lat więzienia.