Gość: Shadow IP: *.toya.net.pl 21.12.05, 21:48 Kur... Moja szkoła:/ Dobrze ,że ja do matury mam jeszcze rok... Nie zazdroszcze 3-klasistom... A dyrka i 70% nauczycieli w tej szkole naprawde ma chyba nierówno pod sufitem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Karl Krafft Re: Matura w XXXV LO IP: 217.153.198.* 21.12.05, 22:10 ja tez uczeszczam do tej szkoly... IId dokladnie... takze mam zastrzezenia odnosnie dyrekcji i czesci kadry nauczycieli...to jest przykre Ale to jeden problem z niewielu... w zeszlym roku na przyklad w szkole nie dalo sie usiedziec w okresie zimowym tj kaloryfery nie grzaly....nieraz trzeba bylo chodzic w kurtkach W zeszlym roku odbywaly sie w lodzi tzw baraze druzyn pilkarskich....pani dyrektor nawet nie raczyla zadzwonic po straz miejska z powodu duzej ilosci pseudokibicow pod szkola zaraz pzred rozpoczeciem meczu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Matura w XXXV LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 23:11 Ja tez chodze do tej szkoly i wiecie co!!zaluje ze jestem w klasie maturalnej naprawde bardzo mi bedzie przykro odejsc z tej szkoly bardzo sie zzylam z moja klasa i zal to bedzie wszystko zostawic!!a co do matury probnej,to przeciez nie jest wina nauczycieli ze akurat w tym czasie byly wykonywane prace uliczne,badzcie bardziej wyrozumiali w stosunku do nauczycieli oni tez sa ludzmi!!kazdemu moze sie zdarzyc pomylka!na bledach czlowiek sie uczy!!a co do proby choru szkolnego, co mieli wyjsc na ulice spiewac?!a co do ogrzewania ono funkcjonuje ale trzeba to zobaczyc jak niektore panienki chodza po szkole" lekko rozneglizowane" to nie ma sie co dziwic ze im zimno!!Ta szkola naprawde nie jest zla!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bR BR Re: Matura w XXXV LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 23:08 nooo ta niedosyc ze zimno to nauczyciele jeszcze wietrza klasy na przerwach!!! APELUJE DO WAS UCZNIOWIE NIE POCCIE SIE ALBO MYJCIE SIE CZESCIEJ BO PRZEZIEBIA CALA SZKOLE!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cobolt Dobrze, ze mature zdawalem 3lata temu 21.12.05, 22:44 wiec jeszcze w starym systemie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zavic Re: Matura w XXXV LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 23:01 Cóż...niestety muszę się zgodzić z przedmówcami. Również jestem uczniem tej szkoły i wg. mnie próbna matura to tylko wierzchołek góry lodowej. Długo by wymieniać wszystkie zastrzeżenia... Po prostu żenada :(. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczor Re: Matura w XXXV LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 23:31 ... nie martwcie się - z szkolnych "patefonów" i tak byście nic nie zrozumieli (nawet przy super ciszy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sqra Re: Matura w XXXV LO IP: *.lodz.dialog.net.pl 22.12.05, 07:26 byłem w pierwszym roczniku, który zdawał maturę w tej szkole i szlag mnie trafia jak słyszę co się dzieje w tej chwili. Za naszych czasów nauczyciele fizycznie i psychicznie niewiele różnili się od uczniów ( mlodzi, zawsze pomocni )a Pani Dyrektor "do rany przyloz". Moze uczniowie ( wszyscy razem )powinni sie zebrac i postawic swoje warunki. Tak my zrobilismy gdy postanowiono przeniesc szkole do innego budynku ( bylismy w tej sprawie nawet w TV ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cysiek Re: Matura w XXXV LO IP: *.4web.pl 22.12.05, 08:58 No w ogóle porażka... Śmiać się z owych "nauczycieli" czy płakać ? Maturka za rok a tutaj prosze ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Woody Re: Matura w XXXV LO IP: *.smrw.lodz.pl 22.12.05, 14:41 Po prostu szkoda gadać i jeszcze takie beznadziejne wymówki ma nasza ukochana pani dyrektor i v-ce dyrektor ech.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaaaaaaaaaaa Re: Matura w XXXV LO IP: *.4web.pl 22.12.05, 19:05 Kurcze co sie w naszej skzole dzieje....Szczerze mowiac w tym reportarzu jest blod poniewaz chor szkolny nie zostal przeniesiony na 3 pietro lecz do sali gimnastycznej na tym samym pietrze co matury-dopiero pozniej zosatli przeniesieni na pierwsze pietro... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tibidibi Re: Matura w XXXV LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 20:58 tak sie sklada ze spiewalam w owym chorze i faktycznie , chor zostal przesiedlony na 3 pietro ale... jak sie okazalo tam rowniez odbywaly sie matury ! ZENADA co to za szkola w krotej na lekcjach slyszy sie " co ty tu robisz chyba pomylilas szkoly teraz bede sie z toba meczyc przez nastepne 2 lata" gdyby jeszcze ta szkola cos soba reprezentowala...bo mam wrazenie w juz w zawodowkach maja wyzszy poziom niz tu nic tylko to nie szkola jest dla ciebie ale ty dla szkoly szkola spisala sobie wlasne prawa ale gdy chcemy sie do nich odniesc to niestety ale pewna pani od historii zawsze odwroci kota ogonem a pozniej ma do wszystkich o wszystko pretensje dyrekcja jest nielepsza... zaluje ze wybralam ta szkole szczerze zaluje Odpowiedz Link Zgłoś
zenekdegenerat bałagan w tej szkole... 04.01.06, 22:56 przechodzi ludzkie pojęcie. Próbne matury i owszem zostały przeprowadzone, ale nauczyciele łaskę robią, że je sprawdzają. Niektórzy (np. Budyniowa ;) wtajemniczeni wiedzą o kim mowa) stwierdzili, że skoro się upieraliśmy, że chcemy próbne matury to "za karę" oni sprawdzą nam je kiedyś tam... najwcześniej po feriach (dwa tygodnie uzupełniania braków w plecy). Jedna anglistka (chlubny wyjątek), sprawdziła nasze prace, a nawet częściowo już je omówiła. Co zapewne pomoże nam. Jak niektórzy wiecie, najważniejsza w szkole właścicielka największego poncza :)) wiecznie ma o coś pretensje: a to że walczyliśmy o próbną maturę, a to że nie chcemy, żeby nam wstawiali oceny z matur (co nie jest dziwne biorąc pod uwagę kiepski poziom nauczania i nasze przyspieszone przerabianie materiału na kursach, korkach, czy z kimś z rodziny - a nie w szkole jak to być powinno!!). Nasza najukochańsza pani dyrektor ma nawet swoich "ulubieńców", jak ich pieszczotliwie nazywa LEPPERKÓW. Sam cukier i miodek! Na całe szczęście jest tam gromadka nauczycieli dobrych i solidnych, którzy nie częstują nas tekstami, że nic się nie da zrobić, że mało im płacą, że jesteśmy niewyuczalni. Szacuneczek im za to. Jeśli zastanawiacie się czy iść do XXXV LO to serdecznie odradzam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emika Re: bałagan w tej szkole... IP: *.4web.pl 05.01.06, 18:52 Zgadzam sie w 100% z przedmowca teraz bardzo zaluja ze akurat ta szkole wybralam, poprostu szlag mnie trafia. Na kazdym kroku słysze ze to nie szkola jest dla mnie tylko ja dla szkoly i jak mi sie nie podoba moge isc do zawodowki. SKANDAL! Wszystko jest moja wina, a jak czegos nie rozumiem np. z historii ze slawetna Pania G i to sygnalizuje to w odpowiedzi slysze ze ta wiedze powinnam nabyc w gimnazjum a tu jest ona tylko egzekwowana. Poprostu burdel na kolkach. Odradzam szczerze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tibidibidi Re: bałagan w tej szkole... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 22:18 fajnie tez bylo na 15-leciu szkoly gdzie uczniowie obslugiwali podpitych gosci i niektorych nauczycieli ktorzy wyrywali sobie szampana z reki a wodka stala na podlodze zeby czasme nikt jej nie zobaczyl... jeszcze angazowali w to dziewczyny-uczennice zeby musialy na to wyszystkopatrzec usmiechac sie i uslugiwac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madzior Re: bałagan w tej szkole... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 23:00 Nie zaskoczę chyba nikogo stwierdzając, iż przeklinam dzień w którym dowiedziałam się o 35LO, a jeszcze bardziej dzień, w którym zdecydowałam się stać się uczennicą tego jakże "zacnego" liceum :]. Dzisiaj usłyszałam od słynnej Ms. G, że robimy sobie kpiny z niej i ze szkoły, a czy to przypadkiem nie jest na odwrót (pytanie retoryczne)? Stwierdzę więcej, powyższy artykuł jest na to najlepszym i najbardziej klarownym dowodem. Jestem załamana hipokryzją, niesprawiedliwością i podejściem większości nauczycieli do ich zawodu. Może uczniowie są bezczelni i sfrustrowani, ale jak tu nie być w momencie, gdy nie można zawalczyć o swoje prawa, bo każde słowo odbierane jest jako atak na kompetencje nauczyciela lub przejaw agresji i braku szacunku wobec niego. A wiecie, co jest najgorsze? Nic nie zdziałamy takim pisaniem. Może jedynie zrobi się nam lżej na duszy (jak mnie w tej chwili;)). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jabol-punk Coś trza zdziałać... IP: *.26.rev.vline.pl 06.01.06, 17:31 Nauczycielom się nie chce , uczniowie są sfrustrowani,nie ma takiej współpracy między ciałem pedagogicznym , a dziatwą szkolną ..Zero wsparcia ze str wychowstwa..Szkoła jest dla uczniów nie na odwrót !!!Zrozumcie to Drodzy Nauczyciele!!!Fakultety są Waszym psim obowiązkiem , bo szkoła ma przygotować do matury, a nie :wymagać, wymagać.. A Pani Dyrektor powinna się zacząć szanować uczniów, bo my jej dajemy pieniadze na pielęgnowanie jej i tak już monstrualnych gabarytów.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jabol punk Re: Coś trza zdziałać... IP: *.lodz.dialog.net.pl 10.01.06, 14:02 Jeśi już tak sobie narzekamy i narzekamy, to może stwórzmy forum , na którym będziemy mogli gadać , podrzucać pomysły co można by zrobić coby było ciekawie w naszej szkole..Skontaktować się z samorządem, ze działa coś takiego .. Bądżmy kreatywni, a nie tylko gadajmy.. Jeśli z Dyrekcją W.K nie da się dogadać to zawsze można z Vice pogadać.. Może czas rozruszać tą szkołe.. Kiedyś były Batoriady,przedstawienia,coś się dzialo.. ps.Jeśli chodzi Sia o to ,co powiedziałas na temat tego coby zmienić szkołe, to teraz jest na to za późno.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: Matura w XXXV LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 22:55 Nic nowego tu chyba nie wniose bo wszystko co chciałam napisac przedmowcy wyjęli mi z ust... hmm z palców :)) tez zaluje ale niestety. Trzeba przebimbać jeszcze 1,5 roku i zapisac sie na korki juz teraz ;) bo z polskiego (mam z panem prf B) to napewno nie zdazymy nawet liznąć 4 epok ;) smutne ;P trzeba szarpnąć starszych po kieszeni a szkole podziekowac za wapaniale przygotowanie :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sia Re: Matura w XXXV LO IP: *.55.rev.vline.pl 07.01.06, 15:24 Widzę, że znaleźliście świetny pretekst do utyskiwania i użalania się. Skoro tak wam źle w 35, to czemu nie przepisaliście się po pierwszym półroczu? Trzeba było zmienić szkołę, chociaż jestem przekonana, że i tej nowej mielibyście sporo do zarzucenia. Dyskusja dotyczyła próbnej matury, która nie była idealna, ale i nie odbywała sie w warunkach tak tragicznych jak niektórzy sugerują. Wiem, bo sama ją pisałam. Zgodzę się, że nasza pani dyrektor nie jest najsympatyczniejszą istatą, ale co do reszty nauczycieli mocno przesadzacie. Przez 3 lata mojej nauki w tej szkole nie spotkałam się z niechęcią i zła wolą nauczycieli o których tutaj wypisujecie. Wręcz przeciwnie. Jest w tej szkole dużo osób, na czele z naszą "vice", które stają na głowie, żeby ta instytucja jakoś funkcjonowała. Problem w tym, że jeśli uczeń zachowuje sie po chamsku, to nauczyciel nie będzie się z nim cackał. A z kulturą u połowy osób w tej szkole jest ciężko. Niedobrze mi się robi jak słyszę w jaki sposób uczniowie klas pierwszych zwracają się do niektórych nauczycieli. Jak sobie pościelicie..itd Co do wypowiedzi przedmówczyni, to prof. B. jest jednym z najlepszych nauczycieli jakich spotkałam. I napewno zdążycie z materiałem, no chyba że jesteście jakąś wybitnie mało bystrą klasą i trzeba wam wszystko tłumaczyć po dwa razy. Smencicie i marudzicie... Proszę bardzo. Męczcie się, narzekajcie. Mówcie, że "coś trzeba zrobić" i tak nic nie zmienicie, nie zorganizujecie się. Głupie gadanie i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczennica Re: Matura w XXXV LO IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.01.06, 00:36 nie mówię, że nasza szkoła jest super, ale czy widzieliście kiedyś szkołę idealną?? Ja np nie... Przypuszczam, że w każdym liceum zdarzają się jakies dziwne przypadki, tym razem padło na 35. A nauczyciele... Niektórych faktycznie najchętniej bym wystrzelała z wychowawczynią na czele,ale nie przesadzajcie i nie mówcie, że wszyscy nauczyciele są źli!! W końcu my czasem tesh ich prowokujemy, tak jak oni nas...Ale przecież nie pozostajemy im dłużni ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Re: Matura w XXXV LO IP: 80.54.153.* 08.01.06, 16:49 Zgadzam sie z przedmowczynią...cieszę się,że chodzę do tego liceum mimo to, że są w nim niektórzy nauczyciele, kórzy moim zdaniem nie powinni uczyć w ogóle, ponieważ się do tego kompletnie nie nadają np.Pani G...O co jej chodzi w ogóle, dlaczego Ona może poniżać innych i wywższać się jakby była conajmniej dyrektorem?Ta Pani jest naprawdę dziwna...ostatnio czepia się nawet jeśli ktoś do Niej powie przez przypadek "proszę Pani", a przecież ona jest PROFESOREM..buhahaha ciekawe kiedy i gdzie przyznano jej taki tytuł?Poza tą Panią PROFESOR nie mam zastrzeżen do innych nauczycieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: Matura w XXXV LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 16:43 nie powiedziałam ze prof B jest złym nauczycielem. Nie zarzucam mu tego ale nie da sie ukryc ze powolnym a klase mam dobrą i mysle ze nie trzeba nam nic powtarzac. Moja kolezanka uczyla sie w tej szkole jak bylo liceum 4 lata i z prof B nie zrobila 2 epok. Nawet nie zaczeli. I jestem niemalze pewna ze my nie zrobimy 4. Mam jeszcze troche do zarzucenia pani G i dyrce. Ale na pozostałą czesc ciała pedagogicznego nie moge napisac złego słowa.Ale jak to sie mowi.. W kazdej szkole znajdzie sie czarna owca w stadzie:) moja klasa ma tylko pania G. Na szczescie dyra mnie nie uczy, ;) co nie zmienia faktu ze jak moglabym wybierac jeszcze raz wybrałabym inne liceum. Ale trwam bo mam wspaniala klase i wychowawce takze mysle ze ukoncze je tak czy siak. Gorzej maja Ci ktorzy ani klasy nie maja wporzadku ani wychowawcy. Serdeczne wspolczucia :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gall anonim Re: Matura w XXXV LO IP: *.lodz-polnoc.sdi.tpnet.pl 09.01.06, 15:36 tez jestem uczennica tego liceum i absolutnie zgadzam sie z moimi przedmowcami. na temat naszego Lo mozna napisac książkę, a druga o pani G. od historii. A co do zimna w naszej szkole, to rzeczywiscie czasami trzeba chodzic w kurtkach. Ja nie jestem typem dziewczyny, która paraduje z gołym brzuchem, wręcz przeciwnie czasami noszę 2 polary, a mimo to zawsze marznę. Co z tgo, .ze stanę obok grzejników skoro nad nimi sa nieszczelne okna. z ktorych wieje? W zeszłym roku jak przychodziłam do tego LO byłam bardzo dumna i zadowolona, teraz to sie gwałtownie zmieniło. Nie wiem dlaczego. jest drupa nauczycieli, którzy widać, że uczą bo to lubią, hcą uczyć i przede wszystkim ptrafia nauczyc. Cenię ich za to. Sa wymagający i dobrze, ale tez bez przesady. Niektorzy są za bardzo wymagający. Musisz umiec to, to i to i jeszcze ponad program po czym dostajesz 1 z klasówki. No to chyba cos tutaj jest nie tak. Jak juz się tak wypowiadac na forum to chciałabym poruszyc temat woxnych. Człowiek przychodzi z usmiechem na twarzy mówi "dzień dobry" i "dziekuje" po otrzymaniu numerk, a w zamian otrzymuje reprymendę, że źle otrzepał buty. Kurcze cos tutaj nie gra. Staram się byc miła i kulturalna a w zamian co otrzymuję?? czy to tak trudno odpowiedzień "dzień dobry"?? CZy to tak wiele dla tych pań?? Zdaje sobie sprawę, że nikt za bardzo sobie tego nie weźmie do serca, ale przynajmniej mi ulzyło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczennica Re: Matura w XXXV LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 10:36 zgadzam się co do woźnych panie są bardzo dziwne czasami mam wrażenie ze swoim wzrokiem mordercy chcą cię zgładzić za to że przyszedłeś do szkoły!!!masakra ty mowisz dzień dobry a one jakby mogły to by cie miotła zgladziły!!!! a co do pani G to chyba szkoda slów...bo co za normalny nauczyciel chce udupić ucznia podczas ytania hasłem:a jak sie nazywał koń Aleksandra Wielkiego??? no masakra....albo -za tydzień klasówka -ale pano profesor nie przerobiliśmy wszystkich tematów -to sobie doczytacie no HALO!! jak ona tu jest dla nas a nie my dla niej!!! przychodzac do tej szkoły słyszalam legendy, ktore krążyly o pani Gorskiej(byłej od chemii)a teraz prosze młodsze roczniki straszy sie Grudzią.... Odpowiedz Link Zgłoś
zenekdegenerat Re: Matura w XXXV LO 10.01.06, 22:46 niektórzy forumowicze źle mnie zrozumieli. daleko mi do malkontenta, ale diabli mnie biorą, że szkoła do której chodzę schodzi na psy. Trzy lata temu wszystko dla mnie wyglądało inaczej, bo fajni byli nauczyciele np. Lechu, u których był luz. Jednak pod koniec pierwszej klasy przyszło olśnienie, że jednak gdzieś trzeba się do matury przygotować, a u niego lekcje są owszem ciekawe, ale jakby mało owocne. Kolejna sprawa, to kwestia zachowania. Ktoś wcześniej pisał o chamskim zachowaniu uczniów wobec nauczycieli. Daleko mi do aniołka, ale z domu mam wpojone pewne zasady i jeśli dyrektorka wpada do klasy i nam wymyśla od kretynów, to chyba mam prawo się zirytować, bo niby z jakiej racji mam słuchać obelg? A jak mówi fizyka na akcję jest i reakcja :) Owszem uczniowie nie są wzorcem dobrego wychowania, ale niektórzy nauczyciele, jak np. pani od niemieckiego potrafią sobie z tym poradzić wcale nie popuszczając nam cugli (przy okazji to jedna z najbardziej sprawiedliwych i serdecznych osób, choć bardzo wymagająca). Pewnie, że jest w tej szkole grupa nauczycieli, która broni honoru tej profesji, ale to nie zmienia faktu, że są i osoby przynoszące wstyd każdemu PEDAGOGOWI. Ktoś także powiedział, że skoro tak nam źle w tej szkole to już po pierwszym półroczu powinniśmy się przenieść. Też prawda! Tyle, że pewne wnioski przychodzą dopiero wraz z wiekiem i rosnącą świadomością. Podsumowując mój przydługawy wywód, kuratorium jak jednostka nadzorująca powinno bliżej się przyjrzeć działalności XXXV LO. Przeprowadzić jakąś kontrolę, ankiety, albo coś podobnego. Jeżeli większość ankietowanych pisze, że nauczyciel jest do bani (zachowanie, sposób nauczania, oceniania, przejrzystość zasad itd), to przeciez wszyscy oni nie mogą kłamać. Prawda? Pewnie, że zapytani wprost uczniowie nie powiedzą złego słowa, ale to też chyba nikogo nie zdziwi, bo niektórzy nauczyciele są strasznie pamiętliwi i co gorsza bez trudu potrafią "załatwić" ucznia. Pozdrawiam wszystkich Nauczycieli z powołaniem do zawodu :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AB Re: Matura w XXXV LO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.06, 17:38 Czy wy aby nie przesadzacie? O sytuacji z tegorocznej próbnej matury się nie wypowiem bo ja już swoją przygodę z 35 LO skończyłem w zeszłym roku, nową maturą. Więc tej pisać szansy nie miałem. Ale co do sytuacji w szkole: Rzeczywiście, w tej szkole jest sporo niedobrych rzeczy i mnóstwo ludzi, którym się nie chce angażować w nic (nie chce im się robić kompletnie nic, ani dla siebie, ani dla innych). Tyle, że to dotyczy przede wszystkim uczniów. Ja nie twierdzę, że wszyscy tacy byli/są. Ale większość. Podejrzewam, że właśnie taka jest większość osób, które tu się żalą na szkołę. Wasza postawa roszczeniowa mnie dobija. Wy chyba uważacie, że to szkoła powinna za Was maturę zdać. Uważacie, że sama dobra kadra wystarczyłaby wam do satysfakcjonujących wyników? Bzdura. Po pierwsze, i najważniejsze, wasz wynik na egzaminie zależy w 90% od was samych. To czy się uczycie, czytacie lektury, rozwiązujecie zadania, zależy od Was. Ale wy pewnie nie robicie kompletnie nic, większość klasówek zaliczacie ściągająć, prace domowe przepisujecie na przerwach, zaś wypracowania i referaty ściągacie gotowe z internetu. Nie jest tak? Nie musicie mi odpowiadać. Odpowiedzcie dobie sami a potem jeszcze raz pomyślcie czy wasze prawdopodobnie słabe wyniki na maturze są bardziej winą szkoły czy jednak waszą. Ja Wam życzę jak najlepszych wyników na maturze, ale jeżeli Wy macie takie samo podejście do nauki jak 90% mojego rocznika to sukcesów wam nie wróżę. Niestety. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emika Re: Matura w XXXV LO IP: *.4web.pl 21.03.06, 20:50 Wyobraz sobie, ze prace domowe odrabiam sama na klasówkach owszem zdarza mi sie sciagac, ale nie czesto, a referatow nie sciagam z internetu, ale pisze sama. I co mi z tego? Na polskim przez poltora roku zapisalam w zeszycie 5 kartek i z "Panem Profesorem" przerobilam jakies 5 lektur z 24!!!!!!!!!!!!!!!! (Mowa o Panu P.) Wiec nie pisz, ze to mnie sie nie chce uczyc i dlatego marudze, bo tak nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś