Dodaj do ulubionych

Tatry dla MKT

IP: *.sttb.pl 03.01.06, 12:38
Dzięki decyzji władz gminnych,które dofinansują spółkę kwotą 40 tysięcy
złotych,jest szansa na zasilenie taboru MKT 5 szt.używanych Tatr.
Obecny tabor 803N porusza się jedynie dzięki ogromnej ofiarności zaplecza
technicznego,mimo to brak jest wagonów w rezerwie, wczoraj np.większą część
dnia brakowało trzech brygad na linii.


Pozdrawiam
Andrzej.
Obserwuj wątek
    • Gość: luki Re: Tatry dla MKT IP: *.toya.net.pl 03.01.06, 13:15
      Gość portalu: obserwator napisał(a):

      > Dzięki decyzji władz gminnych,które dofinansują spółkę kwotą 40 tysięcy
      > złotych,jest szansa na zasilenie taboru MKT 5 szt.używanych Tatr.

      Z całym szacunkiem dla decyzji władz i Twojej radości, ale 40 tys. to kwota
      mało znacząca w skali takiego przewoźnika. RK jednego 803N kosztował dwa i pół
      raza tyle...
      No, ale na transport Tatr to już mają. :)
      • Gość: Aleksej Re: Tatry dla MKT IP: *.lodz.dialog.net.pl 03.01.06, 15:07
        Wiesz, Krakow za E-1 z lat 70tych, zmodernizowanych na przelomie 80/90tych
        (aparatura Elina!) zaplacil ok. 32 tys zl (8 tys Euro) za sztuke, wiec pewnie
        Tatry moga byc tansze, wiec nawet te 40 tys moze starczyc na zakup 5 sztuk.

        Pozdrawiam,
        Aleksej
        • michal.ch Re: Tatry dla MKT 03.01.06, 19:49
          Gdyby mozna było z Czech, to i pewnie wyszłoby taniej. Ale musimy szukać w
          dawnym NRD, ze względu na czeską skrajnię.
          • Gość: STUDI Re: Tatry dla MKT IP: *.prokom.pl 04.01.06, 11:31
            Czechy odpadają. Jedyny metrowy tor to dogorywa właśnie w Libercu.
            Jeśli juz coś poza Niemcami to Bratysława - bowiem właśnie wymianiają tam tabor.
            Czeskei i Słowackie Tatry są szersze od niemickich i sa ciut za szerokie na
            nasze warunki. A niemieckie sa minimalnie węższe od naszych 803N.
            • Gość: Ja Re: Tatry dla MKT IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.06, 12:24
              Gość portalu: STUDI napisał(a):

              > Czechy odpadają. Jedyny metrowy tor to dogorywa właśnie w Libercu.

              Szczerze powiedziawszy truno powiedzieć jakoby dogorywał. Trasa do Jablonca
              jest pięknie utrzymana i wiele wskazuje na to, że pomysł przekucia tej linii na
              1435 jednak upadł. Jedynym śledem tego projektu są potrójne szyny na
              niektórych, co starszych przejazdach ulic przez torowisko.
              I na prawdę o takim torowisku i takich tramwajach jak na trasie Liberec -
              Jablonec n/Nisou to mieszkańcy Pabianic, Ozorkowa czy Konstantynowa mogą tylko
              marzyć i to się jeszcze przez ładnych parę lat nie zmieni. A przecież Liberec w
              hierarchii czeskich miast stoi mniej więcej równie wysoko co u nas Opole,
              Kielce, albo Elbląg, zaś Łódź jest było nie było stolicą milionowej aglomeracji.
              Wnioski możecie sobie wyciągnąć we własnym zakresie.
              • Gość: STUDI Re: Tatry dla MKT IP: *.prokom.pl 04.01.06, 13:25
                Dogorywanie oznaczało przekuwanie na standardową szerokość z pozostawieniem
                odcinka 1000mm dla taboru historycznego. Słysząłem że przekucie bedzie
                kontynuowane. Więcej nie ma metrowych torów w Czechach. Są w Bratysławie, ktora
                ma zamiar wymieniń swój tabor - i to zadajei sie zę na metrową wersję tego co
                jeźdżi po Krakowie.

                Czeskie pudła są szersze (około 2500 mm) natomiast niemieckie sporo węższe -
                2200 mm. Czeskie, słowackie i niemieckie tylko w zasadzie moga bryć brane pod
                uwagę ze wzglęu na stan utrzymania wagonu.
                • Gość: Ja Re: Tatry dla MKT IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.06, 13:30
                  Rozumiem. Chodziło mi tylko o to, że z zeszłorocznej wizji lokalnej w Libercu
                  wynikało, że 1000 mm na ostatniej już tysięcznej linii w Czechach (11 z
                  Liberec - dworzec MHD do Jablonec n.Nisou) ma się dobrze i pomysł przekucia,
                  jeśli nawet nie zaniechany, to odłożony jest na daleką przyszłość. Czas
                  pokaże...
    • moheras Re: Tatry dla MKT 03.01.06, 14:33
      czy tatra to ten grat na zdjeciu? Widac polskie graty zostana zastapione
      czeskimi...
      • moheras link 03.01.06, 14:34
        piffko.be/trambowlen.wmv
        • pawel-strzalka wow :/ 03.01.06, 14:45
          wow :/
      • Gość: J.S. Re: Tatry dla MKT IP: 195.69.82.* 03.01.06, 14:49
        Wiesz jak sie fachowo nazywa napisanie "czy tatra to ten grat na zdjeciu?" oraz
        dodanie ponizej filmu pokazujacego taki wypadek?

        Otoz to sie nazywa "manipulacja"
        • ikarusojelcz Re: Tatry dla MKT 03.01.06, 15:19
          Ale żeby tylko się nie pojawiła ta sama sytacja co z M8S
          • geograf Re: Tatry dla MKT 03.01.06, 17:29
            Ale co ma się takiego samego pojawić?
            W Pradze chyba (hm?) nie ma tak zniszcoznych torów jak na naszych odcinkach podmiejskich. A ten wypadek był komentowany również na tym Forum. Motorniczy "nieco" przesadził z prędkością na zakręcie, co było przyczyną tragedii.
            • Gość: Lukasz Re: Tatry dla MKT IP: *.toya.net.pl 03.01.06, 18:20
              A masz jakiś link do postu w którym mowa była o tym wypadku? Bo nigdzie znaleźć
              nie moge :(
        • moheras Tatry to graty 04.01.06, 11:57
          W polsce jest kult skody i wszystkiego co czeskie. jak piwo to tylko czeskie
          (niewazne ze sa to bardzo czesto rozcienczone siki), jak w gory to do czech
          (niewazne ze jest tam czesto niesympatyczna obsluga) jak auto to czeska skoda.
          Do dzis mozna znalesc maniakow ktorzy uwazaja ze grat skoda 105 to super auto,
          wygodne ekonomiczne i niezawodne. Fakt jest jednak taki ze to gniot
          porownywalny z polonezem. Podobnie jest z tymi tramwajami. wygladaja jak stare
          polskie przegubowce. Sa szpetne a pewnie jezdza jak wygladaja.
          Z rok temu uwazaliscie ze najlepszym rozwiazaniem na tramwaje w lodzi jest
          sprowadzenie uzywanych trupow z niemiec. No i sprowadzono jednego na probe.
          Efekt widac, pojezdzil choc bardziej mozna napisac ze postal w zakladach
          naprawczych. Teraz chce sie kolejny zlom sprowadzic tylko czeski. Skoro
          niemiecki trup okazal sie syfem to tym bardziej czeski sie okaze. wyda sie kase
          a po trzech latach z pieciu gratow jeden bedzie jezdzil.
          • Gość: Ja Re: Tatry to graty IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.06, 12:16
            Rozumiem, że jaśnie mądrala dużo jeździł tymi tramwajami i wiele wie o ich
            serwisowaniu?

            Jeszcze raz powtórzę, iż naprawdę życzyłbym sobie takiego złomu w Łodzi i
            Polsce. A to, że się wygląd zewnętrzny jaśniepanu nie podoba, to naprawdę
            bardzo mnie boli, ale cóż. Poza niską linią okien te pojazdy są niemal
            doskonałe, choć w wiadomy sposób technologicznie ileśtam lat do tyłu. Z
            pewnością natomiast są o wiele do przodu względem polskich Konstali.
            • moheras Re: Tatry to graty 04.01.06, 13:03
              Poza niską linią okien te pojazdy są niemal
              > doskonałe, choć w wiadomy sposób technologicznie ileśtam lat do tyłu.

              Tak samo jak skoda 105L jest doskonala tylko iles tam lat do tylu....
              • Gość: Ja Re: Tatry to graty IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.06, 13:15
                > Tak samo jak skoda 105L jest doskonala tylko iles tam lat do tylu....

                Nie. Rzeczone Tatry, zwłaszcza po modernizacjach są wygodne, ciche, stabilne i
                charakteryzują sie niezłą dynamiką. To, jak długo już służą, świadczy także o
                ich niezwykłej trwałości, a przedsiębiorstwa, które z nich korzystają chwalą je
                sobie za bezawaryjność i dobrą eksploatację. Świadczy o tym choćby to, że tak
                chętnie je modernizują (nowe siedzenia, cichy napęd).
                Ich "przestarzałość" objawia sie tym, że nie mają niskiej podłogi oraz tym, że
                cechuje je wspomniana niska linia okien. Można mówić o tym, że mają mało
                nowoczesny wygląd i drzwi otwierane do środka, jeśli ktoś koniecznie chce
                znaleźć wady.
                Jeszce raz zapytam o Twoje doświadczenia z korzystaniem z tych pojazdów. Co
                możesz im zarzucić?
                • moheras Re: Tatry to graty 04.01.06, 13:40
                  Nikt nie sprzeda tych tatr jesli dopiero co je zmodernizowal. Tym bardziej
                  jesli nie chce za nie niewygurowana sume. Mozliwe ze zmodernizowana tatra jest
                  ok. Zmodernizowany konstal taki np. z bydgoszczy tez jest OK. Tylko czy ktos
                  zprzeda za grosze takiego zmodernizowanego konstala? Nie tylko
                  wyeksploatowanego grata

                  To, jak długo już służą, świadczy także o
                  > ich niezwykłej trwałości, a przedsiębiorstwa, które z nich korzystają chwalą
                  je
                  >
                  > sobie za bezawaryjność i dobrą eksploatację.

                  Niemieckie tramwaje tez sa bezawaryje pod warunkiem ze nie sa wyeksploatowane...

                  Ich "przestarzałość" objawia sie tym, że nie mają niskiej podłogi oraz tym, że
                  > cechuje je wspomniana niska linia okien. Można mówić o tym, że mają mało
                  > nowoczesny wygląd i drzwi otwierane do środka, jeśli ktoś koniecznie chce
                  > znaleźć wady.

                  Sa gratami z rozwiazaniami sprzed pol wieku wygladajacymi duzo gorzej od
                  jakiegokolwiek pojazdu lodzkiego MPK. Udowadniasz mi ze ogorek albo skoda 105
                  to prawie nowoczesne wozy tylko nie maja klejonych szyb....

                  Jeszce raz zapytam o Twoje doświadczenia z korzystaniem z tych pojazdów. Co
                  > możesz im zarzucić?

                  ze sa starymi zlomami wycofywanymi przez inne miasta z eksploatacji. tesco
                  szroty przy nich to rewelacje
                  • Gość: Aleksej Re: Tatry to graty IP: *.lodz.dialog.net.pl 04.01.06, 13:44
                    > Nikt nie sprzeda tych tatr jesli dopiero co je zmodernizowal. Tym bardziej
                    > jesli nie chce za nie niewygurowana sume. Mozliwe ze zmodernizowana tatra
                    jest
                    > ok. Zmodernizowany konstal taki np. z bydgoszczy tez jest OK. Tylko czy ktos
                    > zprzeda za grosze takiego zmodernizowanego konstala? Nie tylko
                    > wyeksploatowanego grata

                    O ciekawe, wlasnie Berlin sprzedaje swoje zmodernizowane niedawno (od polowy
                    lat 90tych do 2003 roku) KT-4D, poniewaz kupuje NISKOPOLOGOWE wagony, podobnie
                    Efruft, Essen i pare innych miast (np. Wieden). Jak zwykle brak wiedzy.

                    Pozdrawiam,
                    Aleksej

                    P.S.
                    Piszemy o wagonach KT-4D z Erfurtu.
          • Gość: Aleksej Re: Tatry to graty IP: *.lodz.dialog.net.pl 04.01.06, 12:22
            Oj, moherus, widac jaki jestes niedoinformowany. Po pierwsze wagon M8S zostal
            sprowadzony na testy, ktore mialy juz sie dawno zakonczyc. Nie wiem dokladnie
            dlaczego stoi (cos z przetwornica) i kiedy wyjedzie do Essen (czy moze
            zostanie). Prawda jest taka ze ten wagon komfortem podrozy i rozwiazaniami
            technicznymi bije na glowe praktycznie wszystko co jezdzi po Lodzi (oprocz
            Cityrunnerow). W dodatku ta spolka ma wagony GT-6, z przelomu lat 50/60tych,
            ktore juz jezdza po Lodzi od dawna i mimo swojego wieku rowniez sa bardziej
            przyjazne pasazerom od 803jek.

            Co do Tatr, to widac ze nigdy taka nie jechales, wiec nie wiesz co mowisz. Sa
            to naprawde ciche i wygodne wagony, ktore sa bardziej trwale od naszych
            rodzimych konstrukcji, ale jak nie jechales to mozesz sobie wypisywac rozne
            bzdury.

            No i na koniec, pragne Cie poinformowac, ze polskie wagony 803N i 805Na to sa
            konstrukcje wywodzace sie z nieudanej kopii wagonow CZESKICH T1 (no ich
            podstawie powstaly jezdzace w Wa-wie wagony 13N, z ktorych powstaly 803N i
            805Na). Czeskie T-1 sa produkowanymi na licencji wagonami amerykanskimi PCC.
            Polska kopia zostala zubozona o wiele rozwiazan, poniewaz polski zaklady nie
            byly w stanie wyprodukowac czesci o odpowiedniej jakosci. Wiec tak naprawde
            jezdzimy nieudanymi kopiami czeskich produktow, a jak wiadomo orginal jest
            lepszy od kopii.

            Pozdrawiam,
            Aleksej
            • moheras Re: Tatry to graty 04.01.06, 13:13
              Oj, moherus, widac jaki jestes niedoinformowany. Po pierwsze wagon M8S zostal
              > sprowadzony na testy, ktore mialy juz sie dawno zakonczyc. Nie wiem dokladnie
              > dlaczego stoi (cos z przetwornica) i kiedy wyjedzie do Essen (czy moze
              > zostanie).

              Rozumiem ze niemcy nawet tego grata spowrotem nie chca...

              Prawda jest taka ze ten wagon komfortem podrozy i rozwiazaniami
              > technicznymi bije na glowe praktycznie wszystko co jezdzi po Lodzi (oprocz
              > Cityrunnerow).

              Podobal mi sie ten wagon, niestety chyba byl troche "awaryjny" i tak padl mit o
              niezawodnych wagonach niemieckich...

              W dodatku ta spolka ma wagony GT-6, z przelomu lat 50/60tych,
              > ktore juz jezdza po Lodzi od dawna i mimo swojego wieku rowniez sa bardziej
              > przyjazne pasazerom od 803jek.

              w lodzi bylo chyba kiedys kolo 10 tych wagonow po kilku latach ostaly sie
              jedynie dwa.

              Co do Tatr, to widac ze nigdy taka nie jechales, wiec nie wiesz co mowisz. Sa
              > to naprawde ciche i wygodne wagony, ktore sa bardziej trwale od naszych
              > rodzimych konstrukcji, ale jak nie jechales to mozesz sobie wypisywac rozne
              > bzdury.

              Tylko drozsze w eksploatacji. Do polskich tramwaji mamy fure czesci ze zlomu do
              czeskich trzeba bedzie te czesci kupowac. Nie przecze ze skoda 105 jest lepsza
              od poldka, co nie znaczy ze oba te pojazdy nie sa gratami.

              No i na koniec, pragne Cie poinformowac, ze polskie wagony 803N i 805Na to sa
              > konstrukcje wywodzace sie z nieudanej kopii wagonow CZESKICH T1 (no ich
              > podstawie powstaly jezdzace w Wa-wie wagony 13N, z ktorych powstaly 803N i
              > 805Na). Czeskie T-1 sa produkowanymi na licencji wagonami amerykanskimi PCC.

              Czyli tak, polskie wagony to kopie czeskich a wiec np. zmodernizowany wagon
              polski z silnikiem elina jest i ladniejszy i konstrukcyjnie podobny do tego ma
              nowoczesne rozwiazanie elektryki i jest po kapitalnym remoncie. Moze teraz
              porownanie ceny? chyba lepiej zatem zrobic kapitalny polskich wagonow dajac
              chociazby prace ludziom niz sprowadzac zlomy ktore i tak po 3 latach beda sie
              nadawaly do remontu kapitalnego
              Czeskie wagony to licencja a pewnie raczej kopia amerykanskich, z ktorego roku?
              Z przed pol wieku? Zatem te wspaniale czeskie tatry sa czyms w rodzaju ogorkow
              tyle ze na szynach... Czyli muzealne graty.

              Polska kopia zostala zubozona o wiele rozwiazan, poniewaz polski zaklady nie
              > byly w stanie wyprodukowac czesci o odpowiedniej jakosci. Wiec tak naprawde
              > jezdzimy nieudanymi kopiami czeskich produktow, a jak wiadomo orginal jest
              > lepszy od kopii.

              Po pierwsze dzis chyba juz umiemy ta jakosc utrzymac, po drugie a gdzie jest
              napisane ze alternatywa jest zakup polskich gratow? Alternatywa jest remont
              tylko pozadny z wymiana silnikow na nowoczesne i liftingiem wnetrza
              • Gość: Ja Roftl:-) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.06, 13:18
                > Po pierwsze dzis chyba juz umiemy ta jakosc utrzymac, po drugie a gdzie jest
                > napisane ze alternatywa jest zakup polskich gratow? Alternatywa jest remont
                > tylko pozadny z wymiana silnikow na nowoczesne i liftingiem wnetrza

                No pewnie. Mamy już liczne takie przykłady. W 803 nawet zewnętrze przeszło
                lifting:-) Nie ma co, 803N zmodernizowane przez zakłady w Helenówku, to
                przyszłość łódzkiej komunikacji!
                Buahahahahaha!
                • moheras Re: Roftl:-) 04.01.06, 13:41
                  No pewnie. Mamy już liczne takie przykłady. W 803 nawet zewnętrze przeszło
                  > lifting:-) Nie ma co, 803N zmodernizowane przez zakłady w Helenówku, to
                  > przyszłość łódzkiej komunikacji!
                  > Buahahahahaha!

                  Ten lifting to pomylka. Ale mozna to zrobic lepiej choc i tak taki wagon po
                  kapitalnym pojezdzi dluzej niz wyeksploatowany czeski zlom
                  • Gość: Aleksej Re: Roftl:-) IP: *.lodz.dialog.net.pl 04.01.06, 13:45
                    > Ten lifting to pomylka. Ale mozna to zrobic lepiej choc i tak taki wagon po
                    > kapitalnym pojezdzi dluzej niz wyeksploatowany czeski zlom

                    HAHAHAHAHAHA, ale sie usmialem. Jesli by tak bylo to po co MKT chce sprowadzic
                    Tatry? Pomysl troszke slonko, pomysl to nie boli.

                    Pozdrawiam,
                    Aleksej
                  • Gość: STUDI Re: Roftl:-) IP: *.prokom.pl 04.01.06, 17:51
                    Ale jestes d******
                    Modernizowano te wagony. I niestety MKT stać było tylko na zmianę pudła.
                    Moze jest taka jak jest ale pod względem zagospodarowania wnętrza przemyślane
                    lepiej od tego w bulwach.
                    Wyeliminowano jedną z największych wad 803N i innych stodwójek - słąbe pudło
                    wagonu i pękające słupki.
                    Ale największa przeszkoda są wózki. Kiepskie, delikatne, kiepskie przetwornice.
                    Przeguby poza Szczecinem, podmiejskimi w Łodzi i resztakmi we Wrocławiu już nie
                    są eksploatowane. Ich okres eksploatacji wyniósł zaledwie 20-25 lat. A tramwajów
                    5N? -> prawie 30 lat. A 805Na - juz mija przeciętnie 20 lat a będa jeszcze
                    jeździć przynajmnie 8 lat. A GT-6 na Brusie - ponad 40 lat!!!. Więc jakby nie
                    patrzeć to słuszna decyzja NMKT. A warszawskie 14N vel 13N ile jeżdżą już od 35
                    do 40 lat. Więc co jest lepsze w praktyce?

                    Nasze polskie powojenne wagony pinne niż N'ki są w linii prostej nieudanymi
                    kopiami produktów Tatry. Co do kosztów eksploatacji - zdziwi Ciebie fakt że
                    wiele częsci i podzespołów z naszych tramwajów pasują do Tatr. A poza tym jak
                    myślisz ile kosztuje codzienne utrzymanie wagonw 803N, które nie są zbyt udana
                    konstrukcją? Zapas częsci się kończy. I co kupić - używane porztwornice, silniki
                    czy może całe wagony z wózkami które da sie esksploatować jeszcze przez kilka
                    lat - a doprowadzając do tego samego stanu jak w przegubach kilkanaście lat.
                    Za nowy zamówiony wózek do przeguba kupili właśnie wraz przywozem 5 sztuk z
                    naddatkiem.

                    Waracajac do części zamiennych. Np taki skomplikowany rozrusznik - jak myślisz
                    konstruowano go od zera czy raczej skopiowano od Czechów?

                    A wracajac to kopiowania.... Wagon amerykański PPC z końca lat 20-tych i tak był
                    nowoczęsniejey od tramjów produkowanych w Europie w połowie lat 40-tych. Plany
                    PCC przekazano do Belgii i Czech. Czesi zanwali to Tatra T1. sprowadzono dwie
                    sztuki. Zrobiono kopię oznaczoną 11N. miała byc wersja 12N dla hołoty z
                    prowicji. Potem zmieniono nieco pearametry sieci niskiego napięcia i powstał 13N
                    (sterowany korbą). wkrótce pojawiła sie wersja 14N (ze sterowaniem za pomoca
                    pedału). To co jeszcze jeździ po Warszawie powszechnie nazywane jako 13N to
                    właśnie 14N.
                    I na tmy skończyła sie porządna konstrukcja.
                    Czesi stworzyli T2 i pottem udaną T3. Szybko na bazie T3 zbudowano przegubowca
                    K2. A ten posłużył jako wzorzec dla 102Nd i 803N oraz 15N.
                    W latach 70-tych powstał KT6 - a my sie wzorując na nim wymyłśiliśmy 105N i
                    model pochodne.
                    W miedzyczasie czesi skontruowali KT4 - według mnie lepsze pod względem
                    funkcjonalnym od naszych 805Na. NP. Przednie i tylne drzwi nie są na skosach
                    pudła - taki mały drobazg....

                    A Belgowie? Oni masowo produkowali swoje odmiany PCC. Ba co niektóre bardzo
                    przypominaja nap nasze przeguby. A niemieckie GT6 - toż to tez PCC. Tyle że
                    Niemcy dokonali sporego postępu w latach 50-tych w konstrukcji wózków.
                    A my nie - nadal raczej tkwimy w tym co w latach 20-tych wymyślili amerykanie.

                    I jeszcze jedno - trwałość. Nasze produkty z Konstalu były zawsze słabe,
                    delikatne. Jeśli Tatry radę sobie daja na zdezelowanych torach w Rosji to
                    oznacza to ze są dobrym taborem na linie podmiejskie.
                    A czemu tak szybko 150N przerobiono na 105Na? Czemu tosamo stąłow sie z naszymi
                    105NW i 805N?. O czym to świadczy?

                    Tak kochasz Elina.. super puść go na Ozorków. Ciekawe dokąd dojedzie. Bo nawet
                    nie do Lućmierza (a obawiam się, ze zatryma się w Proboszczewicach). To samo
                    805Na po remoncie. Za bardzo energożerny jak na zasilanie na tejże linii.
                    Czemu był prikaz aby Elin nie pojechał ani do Zgierza ani do Pabianic?
                    Enika tęz tam nie pojedzie. Z tych samych powodów. Wytrzymją duże spadki
                    napięcia w trakcji?

                    Jak myślisz czemu MPK zrezygnowało z przejęcia linii do Ozorkowa pomimo
                    buńczucznych zapowiedzi pana Wąsowicza na pewnym spotkaniu związkowym tuż po
                    jego mianowaniu na funkcję prezesa MPK Łódź.

                    A według Ciebie M8S - złom - padła przetwornica. Elektronika na nieszczeście dla
                    TP. Nie byli w stanie naprawić. Co się - zdarzało - problemy eksploatacyjne,
                    które były obce pracowników w TP. Brak doświadczenia w naprawie, regulacji i
                    diagnozowaniu prostych prblemów jak np. rozregulowany mechanizm drzwi.

                    A to że nie kupili to raczej problem braku środków. Kupno jednego czy nawet
                    trzech to bezsensowny wydatek i mnożenie typów taboru w tak małej spółce.
                    M8s - tak ale od razu cała obsada plus rezerwa. A na to nie stać TP.

                    moheras jest mocny w samochodach. Ile jeszcze pojeżdżą Mercedesy beczki? I co
                    warto się zamienić na ersatze rozpadajace sie po kliku latach.
                    • Gość: Aleksej Re: Roftl:-) IP: *.lodz.dialog.net.pl 05.01.06, 09:19
                      ZTCW GT-6 nie maja nic wspulnego z PCC. Sa do zupelnie inne konkstrukcje.

                      Pozdrawiam,
                      Aleksej
                      • Gość: STUDI Re: Roftl:-) IP: *.prokom.pl 05.01.06, 11:11
                        ale podobne ze względu na ogólna koncepcja tramwaju gdzie tradycyjny wagonik z
                        jednym wózkiem zastąpiono wagone z więcej niż jednym skrętnym wózkiem o
                        niwielkim rozstawie osi.
                        Nie miałem na mysli konkretnego PCC ale o tramwaje o pdobnej konstrukcji.

                        Owszem blizej do tego konkretnego PCC jest wagonom umownie nazywanym GT4.
                        Ale zważ że i te PPC belgijskei szybko doczekały sie wersji przegubowych.

                        W sumie to i nasze 805Na nadal mozan uważać za PCC-podobne.
              • Gość: Aleksej Re: Tatry to graty IP: *.lodz.dialog.net.pl 04.01.06, 13:41
                > Rozumiem ze niemcy nawet tego grata spowrotem nie chca...

                A Ty to wiesz tak? Czy moze znowu cos sie przysnilo? Poinformuje Cie ze wagon
                jest teraz wlasnosci posrednika, przedsiebiorstwo z Essen je sprzedalo (bo
                kupuja niskopodlogowe wagony i maja troszke nowsze M8C) posredniokowi, a ten
                chce je sprzedac TP.

                > Podobal mi sie ten wagon, niestety chyba byl troche "awaryjny" i tak padl mit
                o
                >
                > niezawodnych wagonach niemieckich...

                No to ciekawe. Awarii bylo niezbyt wiele (problemy glownie z drzwiami),
                przetwornica sie popsula, ale trudno mi powiedziec dlaczego, zreszta nawet nie
                wazna, w 803jkach tez sie psuja przetwornice. Zreszta zauwaz na spokojnie ze w
                Lodzi jest taki JEDEN wagon, jest on zupelnie inny od reszty eksploatowanych
                wagonow w Lodzi, mechanicy musza sie nauczyc jego obslugi (podobnie bylo z
                Cityrunnerami czy 803jkami jak je wprowadzano), a czesci trzeba sprowadzic
                (drozsze, fakt, ale co z tego jak sa i tak lepsze, przynajmniej przetwornica
                nie wyje jak szalona).

                > w lodzi bylo chyba kiedys kolo 10 tych wagonow po kilku latach ostaly sie
                > jedynie dwa.

                Te kilka lat to 14, a zostaly sprowadzone aby zastapic wagony 5N+5ND. A czesc
                zostala skasowana raczej z glupoty niz z przyczyn technicznych (i bylo ich
                chyba 8).

                > Tylko drozsze w eksploatacji. Do polskich tramwaji mamy fure czesci ze zlomu
                do
                >
                > czeskich trzeba bedzie te czesci kupowac.

                A skad to wiesz? Czesci do Tatr sa rowniez tanie, jedynie moze kosztowac
                transport z Czech (Niemiec?), Tatry jezdza w wielu krajach bylego ZSRR i nawet
                tam sie trzymaja niezle, dlatego sadze ze nawet MKT podola w ich utrzymaniu.

                > Czyli tak, polskie wagony to kopie czeskich a wiec np. zmodernizowany wagon
                > polski z silnikiem elina jest i ladniejszy i konstrukcyjnie podobny do tego
                ma
                > nowoczesne rozwiazanie elektryki i jest po kapitalnym remoncie. Moze teraz
                > porownanie ceny?

                No to porownajmy. Wezmy za przyklad Krakow, sprowadzenie wagonow E-1 z Wiednia
                (cos ala nasz GT-6, tylko nowszy) kosztowalo MPK 32 tys zlotych. Za transport i
                kilka zmian (inne zamieszczenie fotokomurek, nowe wyswietlacze i siedzenia)
                nastepne tyle. Daje to 64 tys zlotych za sztuke. Natomiast najprostszy remont
                wagonow 105/805Na to wydatek rzedu 400 tys zl za wagon (najprostszy remont,
                materialy raczej nie za trwale) do ponad 1,200 tys zl za wagon (z modernizacja
                napedu). Wiec jak myslisz co jest bardziej oplacalne? Juz nie mowiac ze
                modernizacja wagonow 803N bylaby znacznie drozsza, wagony te maja niestety
                kilka bledow konstruktyjnych, ktorych wyeliminowanie jest bardzo kosztowne i
                nieoplacalne.

                > chyba lepiej zatem zrobic kapitalny polskich wagonow dajac
                > chociazby prace ludziom niz sprowadzac zlomy ktore i tak po 3 latach beda sie
                > nadawaly do remontu kapitalnego.

                Uwierz mi te Tatry nie beda wymagaly remontu kapitalnego po 3 latach. Tylko
                wagony Konstalu sa tak swietne, ze aby kontrukcja nie zaczela sie sypac
                wymagaja remontow co 7-8 lat. GT-6 w Lodzi nie mialy wiekszego remontu
                kapitalnego od powstania w fabryce. Juz nie mowiac o tym ze KT-4D sa nowsze od
                803N i czesci 805Na.

                > Z przed pol wieku? Zatem te wspaniale czeskie tatry sa czyms w rodzaju
                ogorkow
                > tyle ze na szynach... Czyli muzealne graty.

                Nawet dluzej, PCC powstal gdzies w latach dwudziestych. Popatrz na historie
                tramwajow. Napierw byly wagony dwu osiowe (az do Nek), wolnobierzne. W USA
                skonstuowano pierwsze wagony szybkobierzne (wlasnie PCC), w Niemczech powstaly
                troszke inne wagony Duewaga (m.in. GT-6), od tej pory, oprocz modernizacji nie
                powstaly zadne nowe konstrukcje, dopiero nadejscie ery wagonow niskopodlogowych
                spowodowalo zmiane konstrukcji ukladu napedowego. Wszystkie jezdzace w Lodzi
                wagony Konstalu maja uklad napedowy wzorowany na wagonach PCC, w dodatku
                zubozaly.

                > Po pierwsze dzis chyba juz umiemy ta jakosc utrzymac, po drugie a gdzie jest
                > napisane ze alternatywa jest zakup polskich gratow? Alternatywa jest remont
                > tylko pozadny z wymiana silnikow na nowoczesne i liftingiem wnetrza

                I tu sie gleboko mylisz. Popatrz na polskie miasta. Warszawa - pelno 13N
                (troszke bardziej solidne od naszych 803N, ale to samo bardziewie), kupe 105Na
                w roznych wersjach (modernizacje i takie tam), duzo NOWYCH wagonow
                wysokopodlogowych (kompletny bezsens - i kupuja dodatkowe) oraz pare nieudanych
                wagonow niskowejsciowych Konstalu. Dopiero teraz zamierzaja kupic 15
                nawoczesnych wagonow niskopodlogowych PESY. Wroclaw, duzo wagonow
                zmodernizowanych w Protramie, ale rownie duzo 102jek na ulicach i dopiero w
                przyszlym roku dojada pierwsze niskopodlogowce i to SKODY.

                Poznan, duzo wagonow uzywanych z Niemiec i Holandii, zakupy niskopodlogowcow
                (chociaz maja do nich pecha...np. Combino). Krakow, niedlugo 50! wagonow NGT-6,
                duza ilosc wagonow GT-6 z Niemiec i zakupy E-1 z Wiednia. Juz praktycznie nie
                robia NG 105tka, tylko kasuja kolejne wraz z dostawami E-1 z Wiednia. Idealny
                przyklad, zaoszczedzone pieniadze na NG wagonow 105Na przeznacza sie na zakupy
                nowych pojazdow. A w zamian za 105Na sprowadza sie uzywane pojazde (ktore sa
                mniej awaryjne, oraz zuzywaja mniej energi).

                Pozdrawiam,
                Aleksej
                • moheras Re: Tatry to graty 04.01.06, 13:53
                  Powiem tak, ten niemiecki wagon podobal mi sie, dawal nowa jakosc niestety
                  chyba sie nie sprawdzil. Gdyby sie okazalo ze jednak te problemy sa bardziej
                  kosmetyczne to jestem za.
                  Co do GT6. Ile z tych 10 wozow bylo na chodzie po 5 latach? Stare archaiczne
                  graty
                  Co do tatr to wciaz uwazam ze to jest zastepowanie poldkow skodami 105L.
                  Archaicznie wygladaja, nie sa przegubowe i sa wiekowe konstrukcyjnie.



                  • Gość: Aleksej Re: Tatry to graty IP: *.lodz.dialog.net.pl 04.01.06, 14:12
                    > Co do GT6. Ile z tych 10 wozow bylo na chodzie po 5 latach? Stare archaiczne
                    > graty

                    Ktore mialy zastapic jeszcze bardziej archaiczne Nki i MPK dostalo je za grosze
                    z Bielefeld

                    > Co do tatr to wciaz uwazam ze to jest zastepowanie poldkow skodami 105L.
                    > Archaicznie wygladaja, nie sa przegubowe i sa wiekowe konstrukcyjnie.

                    Chodzi najprawdopodobniej o Tatry KT-4D z Erfurtu, czyli takie, te to sa
                    przegubowe i wygladem niczym nie odbiegaja od 805tek.

                    ams1.lo3.wroc.pl/tomek/autobusy.php?s=14&nr=62918
                    Pozdrawiam,
                    Aleksej
                    • moheras Re: Tatry to graty 04.01.06, 15:03
                      > ams1.lo3.wroc.pl/tomek/autobusy.php?s=14&nr=62918

                      Juz wiem co zainspirowalo tych z helenowka przy tworzeniu ich "prawie
                      tramwaju"...
                      • Gość: Aleksej Re: Tatry to graty IP: *.lodz.dialog.net.pl 04.01.06, 15:09
                        Przyczyna byla zupelnie inna, takie kanciaki sa prostsze w budowie, blachy nie
                        trzeba wyginac (ani slupkow). Zreszta znaczna wiekszosc wagonow produkowanych
                        na przelomie lat 70/80 tych jest 'kanciata' czy to Tatry, czy 805Na czy M8S.

                        Pozdrawiam,
                        Aleksej
                  • Gość: Ja Re: Tatry to graty IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.06, 14:24
                    > nie sa przegubowe

                    No tak. To poważny problem. Pomijając już fakt, że z dyskusji wynika, iż będzie
                    to nowocześniejszy model i akurat ten jest przegubowy.

                    A w sprawie GT6 nie zapominaj, iż dostaliśmy je za symboliczną złotówkę (albo
                    dolara) i bez jakichkolwiek części zamiennych. To, że dwa z nich po 15 latach
                    jeszcze jeżdżą, to i tak nieźle, zważywszy jakość serwisu i umiejętności jego
                    pracowników. Weź też z łaski swojej poprawkę na to, iż mają one tyle, co
                    historyczna łódzka eNka, a mimo to, są w stanie całkiem komfortowo wozić ludzi.
                    • moheras Re: Tatry to graty 04.01.06, 15:03
                      jak bysmy mieli dostac tatry za zlotowke czy dolara jestem za. Ale chyba za nie
                      musimy zaplacic i to niekoniecznie malo. W cenie zlomu mozna sie zastanowic
                      • Gość: Aleksej Re: Tatry to graty IP: *.lodz.dialog.net.pl 04.01.06, 15:08
                        Na wiecej to MKT nie stac, wiec nie ma o czym mowic.

                        Pozdrawiam,
                        Aleksej
                      • Gość: STUDI Re: Tatry to graty IP: *.prokom.pl 05.01.06, 11:24
                        Tyle że jakoś nie chcą KT4D i KT6D oddawać za przysłowiową złotówkę.

              • Gość: STUDI Re: Tatry to graty IP: *.prokom.pl 05.01.06, 11:39
                Elin - ma nowoczesny wygląd? Śmiechu warte. Okropen kaciate mało fukcjonalne pudło.
                A bulwa - co piękna jest? Zapewani super komfort pasażerom.
                Złomem mozna nazwać niestety wszytstkie 805Na w MPK.

                105Na/805Na oraz KT4D czy KT6D to w sumie kostrukcje z tego samego okresu, tyle
                że nasza mniej odbiegła od starego pierwowzoru. Tak samo leciwe, wieć mowienie
                ze nasz jest nowoczęsniejszy jest po prostu śmieszne. Czesi mieli większe od nas
                tradycje w przemyśle kolejowym (a w samochodowym to była przepaść). Konstal było
                stać przez lata PRL'u jedynie na kopiowanie i niezbyt przemyślane modyfikacje.

                A nasze powojenne tramwaje?
                Przejęto plany niemieckich wagonów KSW. Na ich bazie zdbudowano N, 2N. Wtedy
                produkowano jes w Stoczni Gdańskiej. Poznien kontrukcjęneico zmodyfikowano i
                były N2 oraz 2N2. Po kilku latach Konstal zaproponował skrócenie pomostów oraz
                inne drzwi: 4N i 5N. W DDR-ówku KSW doczekało się produkcji powojennej jako tzw
                wagony Gotha. Ale nadal to były wagony mocno przestarzałe nawet na początek lat
                40-tych. Z zazdrością przyglądano się Tatrom.
                sprowadzono dla Warszawy dwie sztuki Tatry T1. Czesi myśłeli że Polska kupi
                większą ilość. Ale niestety skończyło się tylko na tych dwóch egzemplarzach.
                W póżniejszym czasie przglądano sie przegubowym Tatrom K2. Stąd stodwójki.
                Wszystkie późniejsze konstrukcje niestety nie odbiegły zbytnio od tego co
                skopionowano z Tatry T1.
                Jedynym odstępstwem były 101N dla WKD jeżdżące do dziś ale pod oznaczeniem
                kolejowym.
          • Gość: J.S. Re: Tatry to graty IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 04.01.06, 20:48
            > Sa szpetne a pewnie jezdza jak wygladaja

            Za duzo spekulacji jest w tych w twoich wywodach
    • Gość: Aleksej Re: Tatry dla MKT IP: *.lodz.dialog.net.pl 03.01.06, 16:03
      A wiadomo z jakiego miasta beda pochodzic? Czyzby to byly KT-4D z Erfurtu?

      Pozdrawiam,
      Aleksej
      • Gość: mamadoo Re: Tatry dla MKT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 16:45
        Ciekawie modernizują Tatry w Libercu:
        spz.logout.cz/gif2005/dpml37ryb_mr.jpg
        • ikarusojelcz Re: Tatry dla MKT 03.01.06, 16:53
          to taki chłam ma być na helenówku?
          • michal.ch Re: Tatry dla MKT 03.01.06, 18:53
            Ten chłam jest na tyle dobry, że jeszcze pojeździ długo, podobnie jak 13N w
            Warszawie, które imho wydają się być porządniejsza konstrukcją od stopiątek.
            • ikarusojelcz Re: Tatry dla MKT 04.01.06, 12:11
              michal.ch napisał:

              > Ten chłam jest na tyle dobry, że jeszcze pojeździ długo, podobnie jak 13N w
              > Warszawie, które imho wydają się być porządniejsza konstrukcją od stopiątek.
              >
              >
              Na jedno tak,ale w końcu mówi się o modernizacji taboru a nie o jego kupnie.
              Pomyślmy..... MKT eksplatuje linię 46 Chocianowice-Ozorków chyba że
              na 46 puszczą solówki Tatr po godz. szczytu.Za parę lat 46 może być wyparta
              przez Busy Bazarowa-Ozorków.
          • mamadoo Re: Tatry dla MKT 03.01.06, 19:43
            > to taki chłam ma być na helenówku?
            O! Kolejny już dziś mądrala!
            Coś potrafisz powiedzieć więcej na temat tego tramwaju? Może się podzielisz z
            innymi swoją wiedzą na temat jego wad technicznych? Pewnie jest bardzo głęboka i
            rozległa...
            Czy tylko sobie tak chciałeś poszczekać?
            • ikarusojelcz Re: Tatry dla MKT 05.01.06, 15:15
              mamadoo napisał:

              > > to taki chłam ma być na helenówku?
              > O! Kolejny już dziś mądrala!
              > Coś potrafisz powiedzieć więcej na temat tego tramwaju? Może się podzielisz z
              > innymi swoją wiedzą na temat jego wad technicznych? Pewnie jest bardzo
              głęboka
              > i
              > rozległa...
              > Czy tylko sobie tak chciałeś poszczekać?

              A czy ja coś mówiłem o jego wadach technicznych?Wspominałem tylko o
              małej statystyce na temat lini 46.Pasażerowie jadąc z Łodzi do Ozorkowa
              wybierają autobus.Niestety ustrój polityczny Polski sprawia że ludzie
              wybierają to co tańsze,w tym przypadku autobus.
              • mamadoo Re: Tatry dla MKT 14.01.06, 13:17
                > Wspominałem tylko o małej statystyce na temat lini 46.
                Zawiera się ona w słowach "chłam na Helenówku"?
                > Pasażerowie jadąc z Łodzi do Ozorkowa wybierają autobus.
                Wszyscy? Skąd taka pewna wiedza? Gratuluję zatem, umiejętności wygłaszania tak
                pewnych sądów i opinii. Mamy, chyba, do czynienia z tęgim, analitycznym umysłem,
                który może zastapić stado ankieterów, obserwatorów. Może się MPK albo instytut
                socjologii zainteresuje?
                >Niestety ustrój polityczny Polski sprawia że ludzie wybierają to co tańsze,w
                tym przypadku autobus.
                A w monarchiach konstytucyjnych ludzie wybierają to co droższe? A może system
                prezydencki, jako odmienny ustrój polityczny od naszego, gwarantuje wybór
                tramwaju przez pasażerów?
                • Gość: barnaba Re: Tatry dla MKT IP: *.lodz.msk.pl 15.01.06, 13:22
                  Autobusy do Ozorkowa nie wygrają konkurencji z tramwajem. Przynajmniej tak
                  długo, aż nie powstanie A1.
        • Gość: Ja Re: Tatry dla MKT IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.06, 17:14
          Fiufiu! takiej to nie widziałem, natomiast, co ciekawe, w takim niewielkim
          Libercu wszystkie Tatry są po czymś w rodzaju naszego remontu kapitalnego,
          wyposażone w cichą i zapewne energooszczędną aparaturę, miękkie siedzenia,
          malowane proszkowo poręcze, cicho pracujące drzwi, automaty do biletów. W
          zasadzie jedyne, co pogarsza komfort podróży, przynajmniej dla mnie, to zbyt
          niskie okna, które powodują, że tak jak w 803, na stojąco, to można sobie
          pooglądać sufit. Jednakże mimo tej niedogodności moim marzeniem jest, aby jak
          najwięcej takiego złomu pojawiło się w Łodzi.
          • Gość: flip eh, tatry... IP: *.p.lodz.pl 03.01.06, 20:13
            Tatry, mowie wam, to cuda. One moga byc niezniszczalne, jak sie o nie dba. W
            Pradze maja pol kilometra na spadku 8% i jezdza tamtedy latem, zima, jesienia -
            zawsze. To jest jedna z najlepszych konstrukcji tramwajowych w historii.

            Ale - jak sie dba. Ludnosc w Lodzi to fircyki niedorosle do niczego, co wymaga
            dbalosci. Myslicie, ze w TP czy MKT bedzie inaczej???
            • mamadoo Re: eh, tatry... 03.01.06, 20:32
              W dawnych sowietach też chyba wykazują się większą przeżywalnością. W Królewcu
              zakupili je, zdaje się, z Halle. Na pewno Tatry przeżyły przegubowce w typie GT6
              pochodzące z zachodnich Niemiec.
              • Gość: flip Re: eh, tatry... IP: *.p.lodz.pl 03.01.06, 20:34
                To tylko dowodzi, ze sa wspaniala konstrukcja... Jesli daja rade post-
                sowietom... We Lwowie zreszta tez sie telepia.
                • mamadoo taka ukraińska ciekawostka... 03.01.06, 21:30
                  Chyba z tymi Tatrami można zrobić więcej ciekawych rzeczy niż z polskim typem
                  105/805...
                  Kijów:
                  www.railphotos.kiev.ua/KievTrams/DepoDarnica_2.jpg
                  www.railphotos.kiev.ua/KievTrams/K3RN_2.jpg
                  www.railphotos.kiev.ua/KievTrams/K3RN_5.jpg
                  www.railphotos.kiev.ua/KievTrams/K3RN_8.jpg
                  • Gość: Aleksej Re: taka ukraińska ciekawostka... IP: *.lodz.dialog.net.pl 03.01.06, 21:41
                    Mysle ze z KT-4D mozna wyciagnac cos ciekawszego, bez fajerwerkow, ale wyglada
                    solidnie i jest funkcjonalne.

                    ams1.lo3.wroc.pl/tomek/autobusy.php?s=14&nr=77525
                    Tylko jeden wozek jest nawoczesny, co pewnie sprawialoby nie lada problemy na
                    gorszym torowisku.

                    Pozdrawiam,
                    Aleksej
                  • Gość: J.S. Re: taka ukraińska ciekawostka... IP: 195.69.82.* 03.01.06, 21:44
                    Podobne cuda robi sie z trojczlonowcami w Sofii (srodkowy czlon
                    niskopodlogowy), i to zdaje sie tez sa Tatry albo ich klony
                    • Gość: flip a my furt o Pradze IP: *.p.lodz.pl 03.01.06, 21:52
                      Chyba polowa praskich tatr ma juz tyrystory, miekkie siedzenia. Ostatnio
                      widzielismy proby zakladania fartuchow na wozki. Smiesznie to wyglada.
                      No i jakosc torow - hmmm. Ktos pisal, ze na linii modrzanskiej bylo okropnie.
                      Niech przyjedzie do Lodzi...
                      ---
                      Czy wiecie, ze bilet tygodniowy kosztuje 280 koron?
                      • Gość: mamadoo Erfurckie Tatry... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 17:09
                        Parę zdjęć ładnie zmodernizowanych Tatr KT4. To te?

                        ...w bardzo miłym miejskim kontekście Erfurtu:
                        www.railfaneurope.net/pix_frameset.html
                        www.railfaneurope.net/pix_frameset.html
                        bardziej szczegółowo:
                        www.railfaneurope.net/pix_frameset.html
                        www.railfaneurope.net/pix_frameset.html
                        www.railfaneurope.net/pix_frameset.html
                        www.railfaneurope.net/pix_frameset.html
                        • Gość: mamadoo Re: Erfurckie Tatry w trakcji potrójnej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 17:12
                          www.strassenbahnen-online.de/tatra/kt4/fotos/evag450.html
                          • Gość: Ja Re: Erfurckie Tatry w trakcji potrójnej... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.06, 17:35
                            E tam, panie! Nieładne reflektory i wogóle to mi się nie podoba. Poza tym ten
                            tramwaj jest starodawny i ma tylko jeden przegub! A ja chcę dwa, o! Do chrzanu.
                            Lepiej zamontować silniki rakietowe w naszych 803N niż kupować ten straszny
                            złom z tego wstrętnego zachodu krwiopijców i kapitalistów. Czeskiego piwa im
                            się zachciało! Hohoho!
                            • mamadoo Re: Erfurckie Tatry w trakcji potrójnej... 04.01.06, 17:39
                              Obrzydliwy chłam z NRD, beznadziejny złom! Na dodatek okropny kształt buforów!
                              • Gość: barnaba Re: Erfurckie Tatry w trakcji potrójnej... IP: *.lodz.msk.pl 04.01.06, 17:46
                                I pantografy nie są pomalowane w kaczuszki...
                                • Gość: Robert Gavliński Bohema ostro bawi się.... IP: *.toya.net.pl 04.01.06, 19:54
                                  Bohema ostro bawi się
                                  Płyną noce przemijają dnie
                                  Niewiele pamiętam
                                  Upadam byle gdzie
                                  Boisz się, więc będzie tak
                                  Słabe życie słaba śmierć
                                  Wszystko w twoich rękach
                                  Obudź się.

                                  ----------------

                                  Interpretując pobieżnie mój tekst, mamy kilka powodów dla których Tatr kupować
                                  się nie powinno. Po pierwsze Bohema się bawi ostro, a jak wiadomo ostra zabawa
                                  to przesada, a przesada jest niedobra. Co nam po tramwajach, w których przez
                                  wiele lat urządzane były libacje? Fragment mówiący o słabym życiu i słabej
                                  śmierci również każe nam mieć się na baczności, albowiem może zwiastować słabą
                                  jakość tramwaju oraz ich rychłą kasację, a następnie gnicie i korodowanie wraków
                                  na polu. Wreszcie ostatnie dwa słowa: "Obudź się", które warto rozumieć jako
                                  pewną przestrogę. Oto ktoś nas ciągnie za rękaw, szturcha i przywołuje nas do
                                  porządku. "Otwórz oczy, miej świadomość niebezpieczeństwa, zapobież tragedii!".
                                  Przestrzegam zatem przed zakupem Tatr.
                                  • Gość: ej no Re: Bohema ostro bawi się.... IP: 194.150.250.* 04.01.06, 23:32
                                    Daj namiary na swojego dilera, plissss!
                                  • Gość: J.S. Re: Bohema ostro bawi się.... IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 04.01.06, 23:38
                                    DOWCIP
                            • ikarusojelcz Re: Erfurckie Tatry w trakcji potrójnej... 05.01.06, 15:18
                              Gość portalu: Ja napisał(a):

                              > E tam, panie! Nieładne reflektory i wogóle to mi się nie podoba. Poza tym ten
                              > tramwaj jest starodawny i ma tylko jeden przegub! A ja chcę dwa, o! Do
                              chrzanu.
                              >
                              > Lepiej zamontować silniki rakietowe w naszych 803N niż kupować ten straszny
                              > złom z tego wstrętnego zachodu krwiopijców i kapitalistów. Czeskiego piwa im
                              > się zachciało! Hohoho!

                              Pleciesz głupoty .Nie ważny jest wygłąd zewnętrzny dziwne reflektory
                              brak przegubu nic nie znaczy.Owszem w pojemności.
                        • mamadoo proszę mi wybaczyć te linki-errata... 04.01.06, 20:38
                          poprawione:
                          www.railfaneurope.net/pix/de/trams/Erfurt/KT4D/erfurt405_cw001253.jpg
                          www.railfaneurope.net/pix/de/trams/Erfurt/KT4D/erfurt504_e0006370.jpg
                          www.railfaneurope.net/pix/de/trams/Erfurt/KT4D/erfurt458_e0006251.jpg
                          detale:
                          www.railfaneurope.net/pix/de/trams/Erfurt/KT4D/erfurt504_e0006373.jpg
                          www.railfaneurope.net/pix/de/trams/Erfurt/KT4D/evag_kt4d-int.jpg
                          • Gość: gosc a może ktos wie, kiedy, skąd i jakie te tatry beda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 09:41
                            a może ktos wie, kiedy, skąd i jakie te tatry beda???
                            • Gość: STUDI Re: a może ktos wie, kiedy, skąd i jakie te tatry IP: *.prokom.pl 05.01.06, 11:20
                              Moment jeszcze ich nie kupili.
                              Po pierwsze na początku było napiesane szansa.

                              Jakie Tatry?
                              A prosto sie domyśłeć.
                              Czeskei i słowackei odpadają ze względu na szerokość pudła.
                              POzostaja niemieckie.

                              T4D - troszkę za stary.
                              KT4D - wiekowo zbliżony do naszego łódzkiego taboru. Przegub co jest spora
                              zaletą. Ponadto wagon stosunko niewielki - co jest zaletą jak na trasę
                              podmiejską oraz co najważniejsze - podobną moc silników co 803N

                              KT6D - Dwa wagony, sumarycznie większa moc potrzebna do napędu. W porównaniu z
                              KT4D gorsza opcja - wymagane by było przerobienie zasilania trakcji. No i
                              kwestia długośći składu KT6 kontra długości wagonu KT4.

                              A skąd?
                              Jest sporo sieci z rozstawem 1000mm w Niemczech z terenó dawnego DDR - ale
                              akturat te przedsiębiorstwa muszą chceć pozbywać sie tych tramwajów. To że
                              Erfurt to nic dziwnego bowiem to miasto wymienia tabor. Inne sieci 1000mm z
                              Tatrami to znacznie mniejsze miasta, któe jak na razie wolą pozostać przy Tatrach.
                            • Gość: misio Re: a może ktos wie, kiedy, skąd i jakie te tatry IP: *.toya.net.pl 05.01.06, 18:33
                              oj bedą te tatry wysokie, oj wysokie pewnie z południa polski
                              • Gość: J.S. Doprawdy IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 05.01.06, 18:44
                                Gość portalu: misio napisał(a):

                                > oj bedą te tatry wysokie, oj wysokie pewnie z południa polski

                                Strasznie smieszne, blysnales.
    • geograf OT: uprasza się nie kramić trolli! 05.01.06, 21:01
      Naprawdę nie warto dyskutować z kimś, kto nie rozumie na czym polega dyskusja, a
      na dodatek już nickiem daje znak, że nie warto...
    • geograf Re: Tatry dla MKT 14.01.06, 12:41
      Czy wiadomo coś więcej o tym?
      • Gość: STUDI Re: Tatry dla MKT IP: *.prokom.pl 16.01.06, 12:30
        obserwator sobie coś napisał i tyle.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka