Gość: monika
IP: *.toya.net.pl
16.01.06, 20:27
4 ulice Chmurne, 2 Babickiego - nazewniczy bałaban w Łodzi
Poniedziałek, 16 stycznia 2006r.
Ulica Tajemnica
Cztery ulice Chmurne, dwie ul. Babickiego. W kilkunastu miejscach miasta
panuje nazewniczy bałagan. O tym, jak utrudnia życie, najlepiej wiedzą żyjący
tam lokatorzy.
Do bloków przy ul. Broniewskiego można dojechać ul. Przyborowskiego. O tej
drugiej wiedzą jednak tylko wtajemniczeni...
Kiedy wytyczano ul. Chmurną, nikt nie przewidział, że pomiędzy nią a ul.
Wodospadową powstaną nowe domy. Gdy je wybudowano, powstały trzy nowe uliczki.
Nazwano je także Chmurnymi.
- Nie sposób do nas trafić. Musimy wskazywać drogę każdemu nowemu listonoszowi
- mówi Andrzej Milewski, który mieszka tu od 20 lat.
Nie lepiej jest na Retkini. Prawie równolegle biegną tam dwie ul. Babickiego.
- Długie wieżowce i kilka bloków czteropiętrowych ma ten sam adres. Pomimo że
są oddalone od siebie o kilkadziesiąt metrów - narzeka Jan Kamiński. - Trzeba
długo wyjaśniać, by ktoś do nas trafił.
"Sekretne" ulice są również na Radogoszczu Wschodzie. Do kilku bloków przy ul.
Studzińskiego można dojechać tylko ul. Helińskiego. - Jak na dłoni widać, że
powinny mieć adres tej drugiej ulicy. Od niej poprowadzone są wjazdy - mówi
Jerzy Wróbel, taksówkarz.
Podwójne drogi są utrapieniem lekarzy pogotowia i strażaków. Podczas akcji
ratunkowej cenna jest przecież każda sekunda. - Zanim znajdziemy
potrzebujących pomocy, tracimy czas, klucząc w ulicznym labiryncie - przyznaje
dyżurny straży pożarnej.
Jak się okazuje, uporządkowanie nazewnictwa i numeracji nie jest proste.
Jedynie administrujący ulicą może zlikwidować utrudnienia. Miejskie drogi są
jednak w zarządzie poszczególnych delegatur, jak i Wydziału Geodezji i
Katastru UMŁ oraz Zarządu Dróg i Transportu.
Paweł Lipski, p.o. dyrektor Delegatury Łódź Górna UMŁ, mówi, że zmiana
nazewnictwa jest kosztowna dla lokatorów. - Oznacza przemeldowanie i wymianę
dokumentów - tłumaczy P. Lipski.
(mak) - Dziennik Łódzki