Dodaj do ulubionych

Moje przemyślenia o forum. :-)

18.01.06, 21:47
Domyślam się, że cieszycie się z nowego wątku.
Chcialem nadmienić, że ostatnie kilka dni obfitowały w moje wątki.
Chciałem się z Wami podzielić swoimi przemyśleniami, które jak sądziłem nie
są kontrowersyjne.
Okazało się kompletnie inaczej i przyznam że jestem jestem zaskoczony, ale to
nowe doświadczenie zafascynowało mnie.
Zadałem następujące pytania :
1) czemu drogie ubrania mogą być ładnie wystylizowane podczas gdy tanie
ciuchy są zazwyczaj brzydkie, albo z duża ilością ozdobników (nieładnych)
2) czemu nie można szyć prostych skromnych ciuchów za rozsądną cenę.
3) czemu ludzie w wieku produkcyjnym nie ustępują miejsca w autobusie
starczym i potrzebującym
4) czemu biernie się przyglądają jak w moim przypadku - przedszkolaki
przewracają się w autobusie.
5) napisałem też ze po wygra następne wybory

EFEKT ?
1) Watek o ciuchach zaowocował posądzeniem mnie o homosexualizm a także o to
że jestem metrosexualny albo przynajmniej dresem, jestem też zadufany w sobie
wywyższam się i oceniam ludzi po wyglądzie

2) wątek o auobusie to już w ogole stek inwektyw i już zgubiłem się o co komu
chodzi

WNIOSKI :

Niestety chyba poziom merytoryczny niektórych forumowiczów jest mizerny co
zresztą widać po zerowym odzewie na jakiekolwiek fachowe pytania. Słowem
bicie piany tak, cos z wiedzy nie.

Nadto, zauważyłem że mało kto czyta co się pisze, raczej zwraca się uwagę na
niefortunne stylistycznie zdania, wyciaga się je z kontekstu i rozkeca się na
tej podstawie kompletnie bzdurne dyskusje o wyższosci świat panstwowych nad
koscielnymi i o tom kto kogo czytając bardziej to rozumie.

To ciekawe zjawisko psychologiczne.

Niestety wartościowe jednostki, które mają coś do powiedzenia( i nie mowie tu
o sobie) są zakrzykiwane przez bardziej aktywnych forumowiczów, ktorzy do
granic mozliwosci rozdymają ilość wątków, nie wnosząc nic nowego.

Jak rozumiem forum jest uzalezniające i stad potrzeba pisania czegokolwiek
przewaza nad zdrowym rozsądkiem

Będę pisał i obserwował co się dzieje dalej.

Aha. Domyślam się ze w odpowiedzi na ten post, posypią się jakieś bzdety typu
król pisze sie przez rz albo że nie rozumiem wypowiadanych słow, zauwazyłem
ze to powszechne. ;-)

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • big_news Re: Moje przemyślenia o forum. :-) 18.01.06, 21:56
      Bardzo to wszystko interesujące...
      Te ciekawe tematy, które poruszyłeś, te przemyślenia.
      Pobądź tu jeszcze trochę, to dopiero zajdą Ci niektórzy za skórę. Ale się nie
      zrażaj. Wszak lepsze połajanki, od totalnej olewki, nie sądzisz?
      ;)
      • cedryk2003 Re: Moje przemyślenia o forum. :-) 18.01.06, 21:58
        Heh nie zrażam się, ale troche mi dziś głupio było bo w pewnym momencie
        zaczałem się zastanawiać co takiego zrobiłem, że to co napissałem nabrało
        zupełnie innego znaczenia niz chciałem... :-P dzieki.
    • marrgos Re: Moje przemyślenia o forum. :-) 18.01.06, 21:57
      hmm.. może i racja. choć wolę pisać o czymś :) tylko mnie proszę nie zjeść..
      • cedryk2003 Re: Moje przemyślenia o forum. :-) 18.01.06, 22:00
        Ja też, czasem fajnie jest popisać o niczym i zakłądam że nie jest to forum na
        którym porusza sie kwestie filozoficzne, dlatego pisze tu o swoich
        przemysleniach a propos zycia codziennego a nie o przemysleniach na temat
        wyzszosci prawa zwyczajowego nad stanowionym czy odwrotnie ;-)
    • uerbe Moje przemyślenia o przemyśleniach o forum. :-) 18.01.06, 22:42
      cedryk2003 napisał:

      > Domyślam się, że cieszycie się z nowego wątku.

      Jak cholera.

      > Chcialem nadmienić, że ostatnie kilka dni obfitowały w moje wątki.

      Super. Czytałem FŁ w przerwach między kolejnymi wątkami na Pręgierzu, mogłem nie zauważyć. Serdecznie przepraszam i obiecuję poprawę.

      > Chciałem się z Wami podzielić swoimi przemyśleniami, które jak sądziłem nie
      > są kontrowersyjne.
      > Okazało się kompletnie inaczej i przyznam że jestem jestem zaskoczony, ale to
      > nowe doświadczenie zafascynowało mnie.

      A czego oczekiwałeś? Buractwo budziło i budzi kontrowersje, ot co.

      > 1) czemu drogie ubrania mogą być ładnie wystylizowane podczas gdy tanie
      > ciuchy są zazwyczaj brzydkie, albo z duża ilością ozdobników (nieładnych)

      O gustach się nie dyskutuje.

      > 2) czemu nie można szyć prostych skromnych ciuchów za rozsądną cenę.

      Można, w KRLD na ten przykład.

      > 3) czemu ludzie w wieku produkcyjnym nie ustępują miejsca w autobusie
      > starczym i potrzebującym

      A sam w jakim wieku jesteś?

      > 1) Watek o ciuchach zaowocował posądzeniem mnie o homosexualizm a także o to
      > że jestem metrosexualny albo przynajmniej dresem, jestem też zadufany w sobie
      > wywyższam się i oceniam ludzi po wyglądzie

      AFAIR ja użyłem pisowni polskiej, ale co do reszty to masz rację... chyba.

      > Niestety chyba poziom merytoryczny niektórych forumowiczów jest mizerny co
      > zresztą widać po zerowym odzewie na jakiekolwiek fachowe pytania. Słowem
      > bicie piany tak, cos z wiedzy nie.

      No to chyba pójdziemy się troche pouczyć... co to w ogule jest, że inne takje krule cedryki2003 ómjom i na pytania fahowe odpowjadajom, a my nie...

      > Niestety wartościowe jednostki, które mają coś do powiedzenia( i nie mowie tu
      > o sobie)

      Uderzyła mnie wręcz twoja bezgraniczna skromność.

      > Będę pisał i obserwował co się dzieje dalej.

      A pisz sobie, pisz, dziecinko. Na zdrowie. I niech ci KF lekkim będzie.
      <PLONK!>

      Życzę miłego życia.
      • cedryk2003 Typowy przykład wtrącenia swoich 2 groszy. Po co ? 18.01.06, 22:46
        Tylko po co. Nic nie wsniosło nowego.
        • marta_night Re: Typowy przykład wtrącenia swoich 2 groszy. Po 18.01.06, 22:48
          cedryk2003 napisał:
          > Tylko po co. Nic nie wsniosło nowego.

          Nie przejmuj się rowerzyści tak już mają.
          Pisza, piszą ale niewiele z tego wynika.
          • cedryk2003 Re: Typowy przykład wtrącenia swoich 2 groszy. Po 18.01.06, 22:49
            ;-) Czemu rowerzysci ? Ja też namiętnie jeżdzę na velo ale chyba tak nie mam,
            albo nie widzę ;-)
        • Gość: bubot Re: Typowy przykład wtrącenia swoich 2 groszy. Po IP: *.mnc.pl 19.01.06, 00:14
          no powiedzmy ze kolejny raz da sie to zauważyc
    • brite Przepraszam, ale 18.01.06, 22:54
      co to ma wspólnego z wysychaniem Morza Aralskiego?
      • huann Re: Przepraszam, ale 18.01.06, 22:56
        morze mieć
    • marrgos chyba się jednak dopiszę... 18.01.06, 23:03
      chyba się jednak dopiszę:

      wydawało mi się dotąd że jeśli ktoś czyta i PISZE wiersze
      to ma również szacunek dla uczuć innych ludzi

      ale jak widać nie jest to reguła..
      widocznie byłam naiwna..

      i ..najmocniej przepraszam za taką opinię, jest moja własna i mocno ugruntowana:
      DEPRESJA MI NIE IMPONUJE
      • keridwen pomylilas watki? [radosny nt] 18.01.06, 23:04

        • marrgos Re: pomylilas watki? [radosny nt] 18.01.06, 23:06
          Nie, nie pomyliłam.
          To było działanie celowe.
          • keridwen jestem przemile zaskoczona [nt] 18.01.06, 23:07

            • marrgos Re: jestem przemile zaskoczona [nt] 18.01.06, 23:08
              ja też :)
      • Gość: lesław_m Re: chyba się jednak dopiszę się również IP: *.lodz.msk.pl 18.01.06, 23:34
        mylisz się!
        to jest bunt nastolatki,zapakowany,aby wyglądał na depresję;)
        depresja jest trendy:/


        • keridwen Re: chyba się jednak dopiszę się również 18.01.06, 23:39
          zamien sie prosze.
          • Gość: leslaw_m Re: chyba się jednak dopiszę się również IP: *.lodz.msk.pl 19.01.06, 00:27
            znam wystarczająco duzo przypadków depresji zeby stwierdzić,ze to co
            uprawiasz,maksimum mozna nazwać postdepresją(poza,pozostałosc po faktycznej
            depresji),
            lub przeddepresją(takim wprowadzaniem sie w odpowiedni nastrój,trochę na
            zasadzie"chyba mam depresję")
            ewentualnie zwykły bunt nie dorosłej nastolatki ,co juz wczesniej napisałem-jak
            zabolało to przepraszam-uniosłem się za ś.p.ks.twardowskiego.

            powiem Ci jedno,nie znam osoby z depresją ,która przeżywała by ją w taki
            sposób,ze naokoło wszystkim głosi jakiego ma doła i jak jej się zyć nie chce.
            także:głowa do góry;)
            • bubot Re: chyba się jednak dopiszę się również 19.01.06, 09:18
              a ja się zastanawiam jakiej reakcji oczekiwała wypisując na forum ze planuje
              się zabić etc.
              albo pojawiłoby się współczucie, albo reakcja negatywna, bo większośc ludzi
              śmieszy takie gadanie.
      • uerbe Re: chyba się jednak dopiszę... 18.01.06, 23:40
        marrgos napisała:

        > wydawało mi się dotąd że jeśli ktoś czyta i PISZE wiersze
        > to ma również szacunek dla uczuć innych ludzi

        A mnie się wydawało że kto lubi zwierzęta i ptaki to człowiek nie byle jaki.
        • huann Re: chyba się jednak dopiszę... 18.01.06, 23:43
          rotfel
    • Gość: Szad Moje przemyślenia o Tobie IP: *.toya.net.pl 18.01.06, 23:11
      Nie lubia Cie
    • Gość: lord faktycznie jesteś królem IP: *.forweb.pl 18.01.06, 23:26
      ulotne.wiersze.pl/_piesni/z_wspolczesne/taki_ze_mnie_maxi_kaz.htm
    • jaslon Re: Moje przemyślenia o forum. :-) 18.01.06, 23:52
      >>>2) wątek o auobusie to już w ogole stek inwektyw i już zgubiłem się o co
      >>>komu chodzi

      "inwektyw" ??? gdzie ??? chyba nie rozumiesz niektórych słów :))))))))))))))

      >>>WNIOSKI :

      >>>Niestety chyba poziom merytoryczny niektórych forumowiczów jest mizerny co
      >>>zresztą widać po zerowym odzewie na jakiekolwiek fachowe pytania. Słowem
      >>>bicie piany tak, cos z wiedzy nie.

      Fakt. Odkąd zacząłeś się tu udzielać poziom znacznie podupadł :))))))))))))))
    • brite Cedryk 18.01.06, 23:55
      Wyluzuj, nie lansuj się, żyj spokojnie, jedz warzywa, będzie git.
      • Gość: bubot Re: Cedryk IP: *.mnc.pl 19.01.06, 00:16
        jeśli chodzi o lansowanie to więcej lansu jest w waszych niby śmiesznych
        odpowiedziach na rózne watki bez związku, niby to rymowane albo na podstawie
        szybkich skojarzen, hihihih hohohoho. a odpowiedź na proste pytanie nastrecza
        trudności.
        i generalnie jak nie zadasz pytania kontrowersyjnego, na ktore ktos moze
        odpowiedziec oburzając się, to nici z dyskusji, bo ktoś wpadnie na zajebisty
        pomysł przestawienia dwoch liter!
        forum.lans.pl
        • Gość: lambda Bubot masz ochotę na Cedryka? Nie krępuj się! IP: 202.129.12.* 19.01.06, 02:54
          walnij mu na priv'a że lubisz to i owo od tyłu
          • bubot Re: Bubot masz ochotę na Cedryka? Nie krępuj się! 19.01.06, 09:16
            bardzo światły wpis.
            nadmienię tylko, że ani razu nie stwierdziłem, że popieram zdanie cedryka, ani
            razu nie starałem sie go bronić, a tylko reagować na pewne posty, z którymi sie
            nie zgadzam.
            a tobie mozna współczuć homofobii tylko.
          • Gość: gej Re: Bubot masz ochotę na Cedryka? Nie krępuj się! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 19.01.06, 15:06
            Kotku ty innych nie swataj tylko chodz do mnie do łóżeczka ... :-*
            • rozmowy_kontrolowane Re: Bubot masz ochotę na Cedryka? Nie krępuj się! 19.01.06, 15:09
              A kto to w ogóle jest ten Cedryk?
              Męskie wcielenie m_n ?
              • bubot Re: Bubot masz ochotę na Cedryka? Nie krępuj się! 19.01.06, 15:12
                młody człowiek tak jak ja, który założyl kilka kontrowersyjnych wątków ostatnio
                i doprowadził do wojny pokoleń na forum. ale myslę, że porównywanie go do marty
                jest krzywdzace. poczytaj jego wątki.
                • rozmowy_kontrolowane a to poczytam. 19.01.06, 15:21
                  Dziękuję za rzeczową odpowiedź, zapoznam się z postami Cedryka.
                • cedryk2003 Kontrowersyjny ? 19.01.06, 15:24
                  No właśnie nie rozumiem dlaczego. Na serio. Kilka jakiś uwag drobnych na pozór
                  spotkało się z lawiną jakiś dziwnych komentarzy. Kompletnie sie tego nie
                  spodziewałem. Rozumiem aborcja, podatki, etc ale ustępowanie przedszkolakom
                  miejsca ? Kontrowersyjne bo napisałem 'gruba kierda' ? Mogłem
                  napisać 'klabzdra' i to też by ilustrowało stan mentalności tego tylu ludzi. No
                  ale z powodu jednego sforumuwaoania stałem sie faszystą dresem i jednoczesnie
                  metrosexualny i gejem ? No litości ;-P Ja na prawde nic odkryczego nie
                  napisałem, forma też nie była jakaś szokująca. Troche się czuję jakbym w radio
                  maryja zaatakowal ojca rydzyka.
                  Nagle masa postów, kompletnie bzdurnych, o co chodzi tego nie wiem. ;-) Nie
                  wiem kim jest marta, ale staram sie nie pisac jakis bzdur. moze to nie są super
                  ważkie sprawy ale po prostu spostrzezenia.
                  • kpiarz Szczególnie ten wpis jest drobny: 19.01.06, 15:26
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=35148301&a=35170680
                    Ale generalnie gratuluję dobrego samopoczucia...
                    • cedryk2003 I ? 19.01.06, 15:35
                      Mam stać bezczynnie i patrzeć jak grupka ludzi prymitywnie mnie krytykuje, nie
                      czytajac nawet tego co piszę ? Nie zapoznająć się z treścią, nie mówiąc już o
                      przesłaniu ? Za moją krytykę znieczulicy społeczności autobusowej, mam stać się
                      celem obelżywych i kompletenie niemerytorycznych komentarzy ? Chyba Ci się coś
                      pomieszało. Pod tym względem czuję się lepszy od osob ktore w ten sposob
                      traktują moje wypowidzi. A teraz skopiuj to i sobie poużywaj.
    • p_lar Re: Moje przemyślenia o forum. :-) 19.01.06, 00:36
      Niuniuś, nie fliozuj , nie filozuj. Smęcisz jak mało kto o d... Maryni i masz
      jeszcze pretensje, że nikt nie chce Ci sensownie odpowiedzieć. Badania jakieś
      socjologiczne prowadzisz, czy co? Sorki, ale nie zdzierżyłem...
    • Gość: IN.CUBO IN.CUBO popiera dyskusję na poziomie. IP: *.toya.net.pl 19.01.06, 07:55
      Trafne spostrzeżenie. Na szczęście są ludzie, którzy również dostrzegli i
      trafnie skomentowali mechanizmy działające na forum.
    • cassani mówisz i masz 19.01.06, 15:43
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=390&w=33864519&a=33871881
      tak sobie napisałem lekką odpowiedź - a tu co?- przejrzyj sobie poniższa
      awanturę jaka sie wywiązała, jedni zaczęli na mnie wyzywać, bo się poczuli
      obrażeni, inni zaczęli rozdzierać szaty - "masz bij" a niektórzy wpadli sobie
      popluć mimo iz nie mieli wiele do powiedzenia w temacie:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=390&w=33864519&a=33878125
      jeden z dyskutantów przywołał się też zdrowy rozsądek (jak i Ty powyżej)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=390&w=33864519&a=33873174
      ale go uspokolili.

      na Tym forum w szczególnym poważaniu jest NIJAKOŚĆ. Najlwiększa estymą
      traktowani są forumowicze którzy nie maja za wiele do powiedzenia, a
      wypowiedzenie swojego zdania, które będzie "pod prąd" daje w efekcie iż
      zostajesz potraktowany glanami. Ja na przykład pozwoliłem sobie w okolicach
      lipca popisac kilka absurdalnych wątków, i w ciągu kilku dni pojawił się
      komentarz, iż cassani to pokemon któremu zależy tylko na Złotym Salvadorze. A
      mi chodziło tylko o lekkie rozruszanie towarzystwa - na szczęście już mi
      przeszło i dałem sobie spokój. Jak zapewne wiesz wielu naprawdę CIEKAWYCH i
      AMBITNYCH forumowiczów przeniosło się na fora prywatne, gdzie można normalnie
      porozmawiać o rzeczach poważnych czy pośmiać lub odlecieć w zaświaty, bez
      konieczności czytania komentarzy niedorozwiniętych umysłowo nadgorliwców.
      Reasumując, chcesz byc tu lubiany - to spytaj sie którym autobusem można
      dojechać z Fabrycznego na Widzew. Takie tematy nie budzą raczej wielkich
      emocji, aczkolwiek nie zdziw się jak ktoś ci odpowie "kup se samochód
      wieśniaku". tak to jest na forum.
      • cedryk2003 ;-) 19.01.06, 16:02
        Heh, no tak przyznam, że do podobnych wniosków dochodze. Nie piszę dużo.Czasem
        poczytam coś tu ale generalnie moja aktywność jest niewielka. Fakt. Pałno
        watków w stylu, gdzie wyprac sweter gdzie zjeść coś jasne, myśle ze to ważna
        częśc tego forum, bo jednak żyjemy w jednym mieście, więc takie tematy są
        nieuchronne, ale to dobrze. Tylko, że kiedy poruszyłem sprawę przyszłych
        wyborów wtedy posypała się lawina, że nie na temat, żebym się przeniósł etc.
        Chciałem poznać opinię łodzian, a nie kogoś obcego. Nawiasem mówiąć, to forum
        jeszcze w czasach antycznych było miejscem wymiany głównie poglądów a nie
        informacji. A między tymi 2 pojęciami jest subtelna różnica. ;-)
        Ogólnie to miałem nadzieje że będą tu ludzie, którzy czytają GW. Czyli już na
        wstępie założyłem, że dokładają odrobiny wysiłku żeby poznać otaczający ich
        świat(bo po to w ogóle to czytają), ale nie tylko na poziomie krótkich notek ,
        ale głębszej analizy tego co się dzieje.
        Gazeta, to raczej dziennik, który w mojej opinii jest ambitniejszy od
        pozostałych tytułów. Dla ludzi trzeźwo patrzących na świat, dla klasy średniej
        która wie że nic nie ma za darmo i na all trzeba zapracować. Dla ludzi którzy
        wiedzą że swiat jest ciekawy i warto go poznać, dla ludzi którzy mają zatem
        oczy szeroko otwarte i widzą, a raczej chcą zobaczyć co się wokół nich dzieje.
        I wreszcie wydaje mi się ze to gazeta dla ludzi którzy WYCIĄGAJĄ WNIOSKI(bo
        gdyby tak nie było nie byliby klasą średnią tylko żyli z socjalu)
        Niestety. Bycie forumowiczem to zupełnie inna baja ;-)
        To chyba domena cyberświata. Co począć :-) Ja się bynajmniej nie przejmuję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka